Polski rozwód w angielskim sądzie

24.09.08, 18:49


Jak informuje Polska Times, Polacy przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii
aby się rozwieść. Wiadomo już, że przyjeżdżają, aby zdobyć prawo
jazdy . Pisano również o przyjazdach w celach aborcyjnych. Tym razem
do tego grona dołączają rozwody, bo: taniej, szybciej, prościej i
wina nie musi być orzekana.

londyn.org.uk/wycinek/080924/polski-rozwod-w-angielskim-sadzie
    • Gość: Ralph Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.zone4.bethere.co.uk 24.09.08, 21:02
      xiv napisał:
      > taniej, szybciej, prościej i wina nie musi być orzekana.

      Przecież w polskich sądach wina też nie musi być orzekana. Poza tym wszystko
      zależy od rozwodzących się - jeżeli tylko nie skaczą sobie do oczu i nie
      wyrywają sobie dziecka i majątku, to taka sprawa nawet w Polsce jest czystą
      formalnością.
      • Gość: aniaheasley Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.demon.co.uk 24.09.08, 21:36
        Chcesz powiedziec (pytam, bo nie wiem), ze pod warunkiem, ze strony
        sie umowia kulturalnie we wszystkich kwestiach, mozna sie w Polsce
        rozwiesc nie stawiajac nogi ani razu w sadzie, nawet jak sa dzieci i
        podzial majatku, spotkac sie tylko 1-2 z prawnikiem, i po kilku
        miesiacach dostaje sie poczta zawiadomienie, ze rozwod uzyskal moc
        prawna....?
        • Gość: Ralph Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.zone4.bethere.co.uk 24.09.08, 22:55
          Nie wiem jak wygląda dokładnie sytuacja gdy są dzieci, ale jeżeli ich nie ma i
          strony są zgodne, to jest to czysta formalność.
          • Gość: A Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: 78.32.65.* 24.09.08, 22:58
            Hm.. jak sie poczyta polskie forum o rozwodach to wylania sie troche inny
            obrazek. Faktycznie niektorzy dostaja rozwod na pierwszej rozprawie, ale
            niektorzy nie dostaja w ogole rozwodu mimo rozstania z mezem alkoholikiem i
            przemocowcem. Akurat dzisiaj czytalam o tym na ww forum.
            • Gość: Ralph Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.zone4.bethere.co.uk 24.09.08, 23:58
              Czy jest jeszcze ktoś kto potrafi czytać ze zrozumieniem?
              Wyraźnie napisałem o sytuacjach, w których strony nie walczą ze sobą, tylko
              zgodnie idą do sądu rezygnując z burzliwego podziału majątku i orzekania winy.
              Wtedy NAPRAWDĘ jest to formalność. Wiadomo, że rozwód z pijakiem-brutalem nie
              będzie już taki prosty...
    • Gość: Jaro Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.range86-140.btcentralplus.com 24.09.08, 21:42
      Na zabiegi zaplodnienia in vitro tez przyjezdzaja, bo w PL nie refunduja ani
      jednego cyklu.
    • Gość: mar Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 00:29
      a ja mam taki problem, mieszkam w Anglii od 2 lat , moja zona i 1,5
      roczna córka przyjechały do mnie 5m-cy temu i nagle dowiaduję się że
      moja żona w Polsce mnie zdradzała z moim kolegą i teraz uciekła
      przed żoną swojego kochanka bo ta chciała jej sprawić manto,nie wiem
      co mam zrobić
      • ildefrans Re: Polski rozwód w angielskim sądzie 06.10.08, 02:06
        Jak to co ? W pysk az zeby poleca.
        • xiv Re: Polski rozwód w angielskim sądzie 06.10.08, 11:27

          zaprosić żonę kolegi na weekend - co się będziesz brał za brudną
          robotę? a może przy okazji okaże się być atrakcyjną? ;)

          a tak poważnie - bardzo współczuję
      • Gość: from Europe Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 06.10.08, 14:37
        A neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl do UK przywiozla ci zona czy kochanka?
      • Gość: Inez Re: Polski rozwód w angielskim sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 20:18
        to podobny przypadek jak u mojego brata.Wyjechał do Anglii a żonka z kolegą
        przyprawiła mu rogi, kolega to takim przyjacielem rodziny był że nawet pracę w
        Anglii bratu załatwił, w domu częstym gościem bywał,załatwiał różne sprawy a
        zwłaszcza bratową,zaszła z nim w ciąże,usunęła ,mężowi powiedziała że
        poleciało,i dalej szalała z kolegą,drugi raz wpadka ,wyjechała szybciutko do
        brata i ten się cieszył że będzie dzidziuś.Na czas porodu wróciła do kraju,
        kolega sie opiekował,urodziła i kiedy zona kolegi zrobiła drakę zwiała do męża z
        dzieckiem.Najgorsze że brat jej ślepo wierzy tylko dzieciak jakoś taki do niego
        niepodobny.Nie wtrącam się czekam co będzie jak brat wróci i dowie sie
        prawdy.Ona podobno zapowiedziała że nie wraca do kraju.Na waszym miejscu to
        sprzedałabym je do burdelu
    • zawulon Re: Polski rozwód w angielskim sądzie 09.10.08, 02:24
      Xiv to lubi takie wstawiki strzelac. a to pomocnika kelnera blog przeczyta i zaduma sie nad madroscia z niego plynaca a to polski times... tak tak UK to podziemie rozwodowe normalnie. znow znalazlec placodawce Xiv?
      • xiv Re: Polski rozwód w angielskim sądzie 09.10.08, 12:11

        czesc zawulon

        lubie "wstawiki" ale o co chodzi w tym kawalku: "znow znalazlec placodawce Xiv?"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja