czy mozna zmienic tesco ???

IP: *.zone4.bethere.co.uk 10.11.08, 09:17
pracuje w Tesco od niedawna i nie za bardzo mi sie podoba otoczenie tzn.
miasto i miejsce w ktorym mieszkam. Czy wie ktos moze jakie sa procedury i czy
wogole to mozliwe zeby mnie wyslali z jednogo Tesco do innego w innym miescie
( w anglii ) ???
czy trzeba skladac specjalne dokumenty ???
    • micnur2275 teoretycznie, są... 10.11.08, 15:51
      ale w praktyce, nie znam ani jednej osoby, której udało się przenieść do innego
      sklepu.

      Przeniesienie zależy od wielu czynników, między innymi, stopniem
      "uczłowieczenia" managerów w Twoim sklepie.
      • Gość: raf Re: teoretycznie, są... IP: *.one2one.net 14.11.08, 10:29
        micnur gadasz pierdoły. Jak chcesz sie przenieść piszesz pismo do menagera o
        przniesieniu w którym informujesz do jakiego miasta chcesz sie przeniesc jesli
        miejsce w danym tesco bedzie to bez problemu powinno sie dac zalatwic jak nie to
        musisz czekac az zwolni sie miejsce w tym sklepie do ktorego aplikujesz
        zycze powodznia
        • micnur2275 "pierdoły", piszesz... 14.11.08, 18:04
          u nas nie ma szans na zgodę na przeniesienie z prozaicznego powodu: "brak
          odpowiedniej ilości ludzi na zmianie nocnej"

          Te pierdoły, które wypisuje są oparte na doświadczeniu trojga ludzi, którzy
          chcieli się przenieść, ale usłyszeli, że nie ma takie możliwości, "a jak im sie
          nie podoba, to mogą się zwolnić" - taka forma motywacji stosowana w naszym sklepie.

          Z Twojej znajomości tematu i procedur wnioskuję, że znasz kogoś lub też kilka
          osób, które pomyślnie przebrnęło przez wałkowany temat. Możesz podać jakieś detale?
          • Gość: dan ja sie przenioslem IP: 92.11.49.* 18.11.08, 10:46
            trzeba napisac pismo do store managera o przeniesienie do konkretnego sklepu.
            Najlepiej wczesniej obdzwonic sklepy i samemu popytac. Jak jest etat to
            najlepiej wspomniec o tym w pismie. A potem upominac sie o swoje, wlacznie z
            grozba zlozenia skargi jesli beda grali na zwloke... a napewno beda grali
            cfaniaczki. To, ze w aktualnym sklepie potrzebuja ludzi jest nieistotne! To ich
            problem a nie Twoj. Najwazniejsze, ze w sklepie, w ktorym cie chca jest wakat.
            Jedna najwazniejsza rada to miec wszystkich w d.. i troszczyc sie o samego
            siebie. Jak angole wyczaja, ze jestes glupi to beda traktowac cie jak glupiego,
            wiec radze mowic co sie mysli i walczyc o swoje. W takich sytuacjach angole
            wymiekaja i sa grzeczni.
          • Gość: raf Re: "pierdoły", piszesz... IP: 149.254.200.* 19.11.08, 15:09
            Proszę bardzo piszesz pismo do swojego store manager lub do personalnego (tak
            zrobiła większość). I tak jak wspomniał mój przedmówca najlepiej samemu
            sprawdzić czy jest wakat. Jeśli już pozałatwiasz wszystkie formalności to możesz
            długo czekać ponieważ te osoby które prosiły o przeniesienie u nas czekaly od
            miesiaca do pół roku na przeniesienie
            • Gość: yhym Re: "pierdoły", piszesz... IP: *.zone4.bethere.co.uk 22.11.08, 12:29
              hey dzieki za komentarze . ale jak mialbym czekac pol roku na przeniesienie i
              wiedzialbym ze w innym tesco jest miejsce to u siebie bym sie zwolnil i tam
              zatrudnil .by bylo szybciej niz czekac pol roku.
              • Gość: dan pierdoly IP: 92.15.51.* 25.11.08, 11:56
                pol roku to mozesz sobie czekac ale chyba na przeszczep nerki. Znam angola,
                ktory czekal tydzien, tylko dlatego ze lubila go personalna. Ja czekalem okolo
                miesiaca, bo uwierzylem, ze baba jest powazna i mozna jej ufac. Okazalo sie, ze
                to glupia cfaniara, ale i tak wygralem. Pol roku to kompletna klapa i ewidentne
                granie na zwloke przez personalna/personalnego. Kwalifikuje sie na porzadna
                skarde do store managera i zwiazkow zawodowych (oczywiscie skarga na pismie).
    • Gość: KL Re: czy mozna zmienic tesco ??? IP: *.winn.adsl.virgin.net 28.11.08, 10:55
      ja czekam na przeniewienie już 10 mieswięcy i teraz mówią że może
      cos się uda po świętach, albo pzed wielkanocą!!! Szlag mnie trafia,
      ale co robić. Nie wiem od czego to zależy, znam gościa którego
      przenieśli w 2 tygodnie,ale u kolezanki w tesco ludzie czekali na
      przeniesienie 2 lata. teraz wciąż słyszymy że w związku z recesją
      zatrzymali transfery. Szkoda się zwalniać, bo przepadaja podwyżki na
      które się pracowało przez prawie 2 lata. Jednym słowem kiszka. A i
      czekam na przeniesienie do Londynu i podobno dlatego jest tak trudno.
      • Gość: dan bullshit IP: 92.15.51.* 29.11.08, 11:06
        stary zadzwon do tego sklepu, do ktorego chcesz sie transferowac i gadaj z
        personalna. Jesli potwierdzi, ze maja dla Ciebie etat tzn., ze w obecnym sklepie
        wala z Ciebie robia. Poza tym jesli transfer trwa 10 miesiecy to jestem pewien,
        ze smieja sie Tobie w twarz a Ty nawet o tym nie wiesz i wierzysz w jakies bajki.
Pełna wersja