Gość: olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.11.08, 21:14
Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef mówi Ci co, jak, i
kiedy masz robić. Wstajesz każdego dnia do pracy, by przywitać swojego szefa
słowami w stylu: Dzień Dobry Szefie, co mógłbym dziś dla Ciebie zrobić? :) a
zanim w ogóle pójdziesz do pracy to musisz się o nią prosić, wysyłać jakieś
CV, łazić na rozmowy z jakimś pajacem w krawacie.. to jest upokarzające, że
ktoś decyduje o Twoim życiu, o tym gdzie pracujesz, ile zarabiasz, w jakich
godzinach pracujesz, z kim pracujesz.. Musisz się prosić o pozwolenie pójścia
na urlop, itd..
Dla motywacji poczytajcie sobie książki (przynajmniej fragmenty) z serii
„Bogaty Ojciec” (a teraz nawet za darmo można dostać najnowszą pozycję Złoto
Bogatego Ojca BogatyOjciec.info/zloto
. A najlepiej zamiast czytać i męczyć wzrok to, posłuchajcie na prawdę bardzo
mobilizujące nagrania Roberta Kiyosaki (w Google czy na YouTube są wpisując
hasło NAGRANIA KIYOSAKI ) to zrozumiecie kim są ludzie którzy pracują dla
kogoś. Ci ludzie to takie nieporadne hipki, które same nie potrafią zadbać o
siebie, więc idą do pracy, po to żeby pracować na przyszłość i bezpieczeństwo
swojego szefa i jego rodziny..
jeszcze raz powtarzam NIE SZUKAJCIE PRACY – bo będziecie całe swoje życie
pracowali na czyjąś przyszłość sami dostając tylko jakieś ochłapy z tego co
wypracujecie.. no chyba że pasuje Wam bycie czyimś sługą za pieniądze (nie
ważne czy duże czy małe... pracownik zawsze pozostanie tylko pracownikiem i
nie ważne czy jest stróżem nocnym czy prezesem wielkiej spółki – zawsze jest
uzależniony od swojego pracodawcy ). Zmieńcie swoje życie – Pracujcie tylko
dla siebie i swojej rodziny.
To pozdrowionka dla wszystkich wolnych ludzi, a pracownikom życzę spokojnej
nocy i już do łóżeczka, bo jutro rano trzeba znowu wstawać do pracy.