co lepsze w PL niż w WB?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 19:22
j.w.
Bo często gęsto chwalimy Wyspy za różne sprawy, rozwiązania i zachowania, a
ciekawa jestem, co - jak sądzicie - jest lepsze w Polsce niż w
Anglii/Irlandii. BARDZO ogólnie rzecz biorąc.

Gdy znajomi Anglicy pytają mnie, dlaczego nie mogę się zdecydować na Anglię,
odpowiadam, że Polska to mój kraj, zdając sobie sprawę, iż jest to
argumentacja nie do końca racjonalna. ;)
Aha, i jeszcze, że mam tu rodzinę. Ale te sprawy pomijając - co jest lepsze w
PL niż w WB?

Oby nie okazał się to najkrótszy wątek świata!



    • Gość: from Europe Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 13.11.08, 19:30
      Propaganda :)
    • Gość: tiptop Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.one2one.net 13.11.08, 19:44
      W Polsce jest lepiej bo:
      1. w kawiarni mozna kupic lody;
      2. kobiety maja zamiast worka kasy gust i smak;
      3. wciaz mozna isc do lasu na grzyby;
      4. wciaz popularne jest tam reggae;
      5. w miastach nie wylewa sie betonu i asfaltu, gdzie sie da;
      6. dzieci sa niewidoczne;
      7. sa kina (co raz ich mniej), gdzie nie pokazuja holliwood ( nie mam nic
      przeciw holliwood);
      8. ma lepsza kuchnie;
      9. kiedy sasiad mowi mi, ze nie ma nic przeciwko glosnej muzyce, ma dokladnie to
      na mysli;
      10. ma ladniejsza zime i lato;
      .
      .
      .
      ..n zostawiam innym
      • Gość: palejo Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-155.btcentralplus.com 13.11.08, 20:02
        11 Boze Narodzenie (np Wigilia)
        12 Wielkanoc (np Smingus - Dyngus)
        13 Wino pol-slodkie (malo)
        14 Wodki i nalewki
        15 Wedliny
        16 Sledzie

        • korkix78 Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 00:01
          ...
          17. Czestotliwosc spotykania starych dobrych znajomych
          18. Stosunki rodzinne. Mam tu na mysli stosunek rodziny do babci / dziadkow -
          generalnie nie zostawianie ich samych sobie (sam nie wiem czy mowie o Polsce,
          czy tylko o wlasnej rodzinie)
          19. Wzglednie umiarkowana komercjalizacja swiat
          20. Goscinnosc
          21. PRZECIETNE zdolnosci matematyczne
          22. Szczerosc (choc z tym zastrzezeniem, ze druga strona tego medalu jest
          nagminnosc wzajemnych zjebek o byle co, co w UK brzmi jak niewinna uwaga ubrana
          w zart)
          23. Jak to ujac? nie jest nietaktem dobitne wyrazanie swoich emocji. Ale
          istotne: nie chodzi mi tu o emocje a la wkur***ego dresa na haju :)

          Niestety moja analogiczna lista "co lepsze w UK niz w PL" jest dluzsza. Choc
          inna sprawa jest pytanie czy tu o ilosc chodzi..?
      • Gość: izzy Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 92.8.13.* 13.11.08, 23:54
        > 9. kiedy sasiad mowi mi, ze nie ma nic przeciwko glosnej muzyce, ma dokladnie
        to na mysli;

        właśnie
        tez to sobie cenie nawet abstrahując od formy, w jakiej polski sąsiad mnie by
        pewnie o swoim zdaniu powiadomił
      • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:22
        5. w miastach nie wylewa sie betonu i asfaltu, gdzie sie da;

        rzeczywiscie zamiast tego sa pieknie wyjezdzone trawniki przez parkujace auta...
        mozna by tu powiesc napisac.

        6. dzieci sa niewidoczne;
        to prawda... przyrost naturalny w pl jest ujemny za to przybywa szybko starcow,
        szczegolnie widoczni w okolicach aptek.

        7. sa kina (co raz ich mniej), gdzie nie pokazuja holliwood ( nie mam nic
        przeciw holliwood);

        teatry pewnie tez sa?

        8. ma lepsza kuchnie;

        kwestia chyba upodoban nie?

        9. kiedy sasiad mowi mi, ze nie ma nic przeciwko glosnej muzyce, ma dokladnie to
        na mysli;

        jasne da ci szczery wywod skur.. spierd.. itp :)

        10. ma ladniejsza zime i lato;

        Co do lata nie ma watpliwosci ale zima? Chyba tylko w gorach.
    • kaha_org Re: co lepsze w PL niż w WB? 13.11.08, 20:01
      moim zdaniem polska definicja prawdziwej przyjazni jest lepsza...

      znajomosci w UK nie maja nic wspolnego z przyjaznia...
      • Gość: D Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 155.136.80.* 13.11.08, 20:03
        Wodka i kielbasa oraz wyroby masarskie.

        Ogorki i grzybki w occie.

        Kobiety ladniejsze,ale to wie kazdy :)
      • jeanie_mccake Biedni niekochani :-( 16.11.08, 13:14
        kaha_org napisała:

        > moim zdaniem polska definicja prawdziwej przyjazni jest lepsza...
        >
        > znajomosci w UK nie maja nic wspolnego z przyjaznia...

        Wszedzie istnieje roznica pomiedzy zwykla znajomoscia a prawdziwa
        przyjaznia, wiec jezeli nie macie zadnych przyjaciol wsrod
        miejscowych, to moze cos z wami jest nie tak, a nie z nimi...
        • kaha_org Re: Biedni niekochani :-( 14.01.09, 14:27
          jeanie_mccake napisała:


          > Wszedzie istnieje roznica pomiedzy zwykla znajomoscia a prawdziwa
          > przyjaznia, wiec jezeli nie macie zadnych przyjaciol wsrod
          > miejscowych, to moze cos z wami jest nie tak, a nie z nimi...


          Ja nie mowie o moich przyjazniach z Anglikami ale o przyjazniach miedzy
          Anglikami. Obserwujac relacje, ktore oni nazywaja przyjazniami, lapie sie za
          glowe. Zero pomocy, wsparcia, spontanicznosci w kontaktach.

          Bynajmniej nie czuje sie biedna niekochana, mam swoj krag ciepelka...

    • Gość: A Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 78.32.65.* 13.11.08, 20:15
      Moje mieszkanie bylo lepsze i z przyjemnoscia zaimportowalabym je tu tutaj.
      Nie widzialam jeszcze "new build" tutaj, ktore moznaby porownac do mojego
      polskiego mieszkania, a nie byl to jakis super luksusowy apartament.
      • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:17
        masz na mysli super mieszkanko z wielkiej plyty z widokiem na kosciol?

        hehehe
        • Gość: kkk Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.zone6.bethere.co.uk 14.11.08, 18:31
          nie...., te z widokiem na cmentarz :(
    • ildefrans Re: co lepsze w PL niż w WB? 13.11.08, 20:25
      taaaaaaa, w Polsce to wszystko lepsze.
      ...za wyjatkiem pieniedzy.
      • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:25
        Wszystko lepsze... czyli kwaszone ogory i kielbasa...
    • Gość: Jaro Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-163.btcentralplus.com 13.11.08, 20:32
      Gory i jeziora w ktorych mozna sie kapac. Ale do Francji blizej...
    • raveness1 Re: co lepsze w PL niż w WB? 13.11.08, 22:32
      Lasy...??? Bardziej dzikie i geste, a moze to tylko zludzenie?
      • padynt Re: co lepsze w PL niż w WB? 13.11.08, 23:26
        przyjaciele
    • sebcioo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 14:49
      Gdy idziesz po ulicy i slyszysz polski jezyk.
      Kobiety, ich zachowanie i ubior.
      Kabarety.
    • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 15:07

      chleb
      maslanka (choc ostatnio znalazlem takowa w Waitrosie!)
      mechanicy samochodowi
      dentysci
      schroniska górskie (bo sa!)
      szlaki turystyczne (jak wyzej)
      splywy kajakowe (jak wyzej)

      i to by bylo na tyle
      • Gość: izysia Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 92.21.140.* 14.11.08, 15:12
        > maslanka (choc ostatnio znalazlem takowa w Waitrosie!)
        ??? jak sie nazywa?

        > szlaki turystyczne (jak wyzej)
        w Irl Pln sa szlaki turystyczne, w Anglii nie ma?
        • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 15:36
          Gość portalu: izysia napisał(a):

          >
          > > szlaki turystyczne (jak wyzej)
          > w Irl Pln sa szlaki turystyczne, w Anglii nie ma?

          Oczywiscie ze sa, National Trails, regionalne, lokalne, na public
          footpaths konczac. Ja bym nawet powiedziala, ze to w Polsce wlasnie
          brakuje takich "National Trails" na ksztalt brytyjskich, bo
          pomniejsze szlaki owszem sa:
          www.nationaltrail.co.uk/index.asp
          W UK tez nie trzeba placic za chodzenie zadnym z tych szlakow,
          natiomiast w Polsce mnie spotkala niespodzianka - przy wchodzeniu na
          Tarnice trzeba placic za wejscie na szlak! I to po oplaceniu osobno
          parkingu.

          Ale wracajac do tematu watku - ja co prawda niewiele w Polsce bywam,
          ale z tego, co mi do glowy przychodzi, to lepsze sa:

          - lasy - wieskze i "dziksze"
          - majonez (mniej slony i w ogole smaczniejszy)
          - to, ze mozna kupic cale sloneczniki, a nie tylko wyluskane ziarenka
          - czeresnie
          - pory roku (tzn roznice miedzy nimi)
          - serwis sportowy w mediach (wiele roznych dyscyplin, a nie tylko
          niesmiertelna trojca football - rugby - cricket
          - czasopisma tzw "kobiece" - wyzszy poziom intelektualny, niz
          brytyjskie
          - kawa i herbata w kawiarniach
          - ciasta i inne wypieki
          - to, ze ludzie z niskim wyksztalceniem sie generalnie wstydza
          swoich brakow w wiedzy i opieszalosci intelektualnej, a nie uwazaja
          tego za powod do dumy
          - wesela
          - sklepy sportowe typu Dekathlon w prawie kazdym wiekszym miescie, a
          nie tylko pseudosportowe sklepy z "modna" odzieza typu JJB Sports
          - mniej otylosci wsrod spoleczenstwa
          • Gość: P Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 155.136.80.* 14.11.08, 15:55
            Keczup pikantny Pudliszki

            i musztarda - angielskiej nie da sie jesc yyy:P
            • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 16:09
              Gość portalu: P napisał(a):

              > i musztarda - angielskiej nie da sie jesc yyy:P

              Polskiej i angielskiej musztardy nie za bardzo da sie porownywac, bo
              to sa dwie zupelnie odrebne rzeczy. Angielska musztarda powstaje ze
              zmielenia ziarna musztardy, z niewielkim dodatkiem octu innych
              pierdulek. Tej musztardy sie uzywa bardzo niewiele, i glownie sie
              stosuje jako skladnik w sosach. Polska musztarda z "musztarda" jako
              ziolem/roslina ma niewiele wspolnego, jest to mieszanina glownie
              chemikaliow hehe, nie ma smaku "musztardy-ziola" i mozna ja jesc
              lyzkami, bo w zwiazku z bardzo mala zawartoscia ziarna musztardowego
              jest bardzo lagodna.
              • bigstrand Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:30
                mustard to po polskiemu gorczyca.
                zairno musztardy to nic innego jak inna nazwa gorczycy

                • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:33
                  bigstrand napisał:

                  > mustard to po polskiemu gorczyca.
                  > zairno musztardy to nic innego jak inna nazwa gorczycy
                  >

                  A, sorki, nie wiedzialam. Myslalam, ze to sie nazywa ziarno
                  musztardy, tak jak po angielsku.
            • Gość: Ewa Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.cable.ubr04.barn.blueyonder.co.uk 14.11.08, 22:54
              keczup jest do kupienia w Tesco
          • Gość: Tiptop Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.opera-mini.net 14.11.08, 17:03
            Slonecznik i czeresnie oczywiscie - dodalbym jagody 3 zl za kubel. A do herbaty cytryna nawet na stacji benzynowej. Yes! yes! yes! Dodam jeszcze, ze kebaby w Polsce to inna liga, a pomidory to po prostu inna dyscyplina.
            • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:10
              troche dziwne z tymi pomidorami bo w tesco sa importowane z polski hehehe
            • Gość: maecki Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 83.1.88.* 14.11.08, 17:31
              Tzn.? Jeszcze nigdzie w Polsce nie jadlem kebabu, ktory by chociaz w czesci byl
              tak dobry jak ten ktory jadlem w UK, jak mowisz, inna liga. Dla samego tego
              zarcia bym sie przelecial na kilka dni do Anglii.
              • Gość: ffdfff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.zone6.bethere.co.uk 14.11.08, 18:37
                a gdzie ten kebab jadasz, że taki pyszny. jakaś sieć, czy po prostu
                lokalna fastfudownia?
                je kilkakrotnie próbowałam w różnych miejscach i śmietnik witały :(
                może nie mam tyle szczęścia, co ty?
                • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 19:19

                  London Holloway - greckie knajpki albo Wood Green ku pólnocy turecka
                  knajpka...
                  pyyyychaaa...
                • Gość: maecki Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 83.1.88.* 14.11.08, 22:14
                  To chyba lokalne, nie siec - The Best Kebab House hehe- ale musze przynac, ze z
                  innych kebabowni w miescie ten byl najlepszy, a reszta to tylko takie zapychacze
                  po 2 w nocy. A kebab z tej knajpy to jedna z rzeczy, za ktora moge powiedziec,
                  ze tesknie :)
            • Gość: iza Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 17:36
              Czyli jedzenie, góry, lasy, a w nich grzyby i jagody oraz ładne kobiety
              (niekoniecznie w tych lasach)... a nikt nie wspomni o "normalnych", POJEDYNCZYCH
              kranach we wszystkich kuchniach i łazienkach ojczyzny??? ;)

              Chyba u nas mniejsza komercjalizacja życia kulturalnego (choć pewnie to tylko
              kwestia czasu), więcej undergroundu - Tiptop wspomniał o kinach, gdzie wciąż
              pokazuje się ambitniejsze filmy. A może ja tej niszowej części kultury w Anglii
              po prostu nie znam, dostępu nie mam. Coś tam wspomną w The Culture Show i tyle.

              W PL chyba ludzie generalnie mniej zadzierają nosa i mniej się snobują BEZ
              WZGLĘDU na wykształcenie czy zasobność portfela. W Anglii bogata laska jest
              lepsza, bo może sobie kupić całe wesołe miasteczko, gdy zechce; arystokratka
              jest lepsza z definicji, a biedna laska jest lepsza, bo urodziła i samodzielnie
              wychowuje czwórkę dzieci oraz ma białą skórę. A każda nauczycielka jest lepsza,
              bo wie wszystko... lepiej. Brzmię tu okropnie, ale takie mam obserwacje! Z
              facetami chyba jest podobnie.
              Choć ogólnie wszyscy Anglicy chyba dlatego czują się lepsi, że znają lepiej
              angielski, o akcencie nie wspominając, i siłą rzeczy to ich zagraniczni rozmówcy
              wychodzą na tych głupszych czy nieco pretensjonalnych w każdej, nawet w tej
              najbardziej banalnej, wymianie zdań. Hmm.

              W PL prawdziwe wsie z krowami, oborami itp.

              Bezpieczniej się czuję na ulicach polskich miast niż angielskich.







              • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:49
                Gość portalu: iza napisał(a):

                > a nikt nie wspomni o "normalnych", POJEDYNCZYC
                > H
                > kranach we wszystkich kuchniach i łazienkach ojczyzny??? ;)

                Hmm, lepsza chyba jest sytuacja, kiedy woda z kranu nadaje sie do
                picia, bez wzgledu ile tych kranow jest, niz jeden piekny kran z
                woda nie nadajaca sie do picia bez przegotowania...

                >
                > Chyba u nas mniejsza komercjalizacja życia kulturalnego (choć
                pewnie to tylko
                > kwestia czasu), więcej undergroundu - Tiptop wspomniał o kinach,
                gdzie wciąż
                > pokazuje się ambitniejsze filmy. A może ja tej niszowej części
                kultury w Anglii
                > po prostu nie znam, dostępu nie mam. Coś tam wspomną w The Culture
                Show i tyle.

                Hmm, nie znam Polski za bardzo od tej strony, ale w UK tak zle z
                niszowa kultura nie jest. W kazdym wiekszym miescie jest tez
                przynajmniej jedno kino, ktore pokazuje filmy nie-komercyjne, nie-
                angielskojezyczne itp. W Newcastle upon Tyne np sa dwa takie kina.
                >
                > W PL chyba ludzie generalnie mniej zadzierają nosa i mniej się
                snobują BEZ
                > WZGLĘDU na wykształcenie czy zasobność portfela.

                Mam dokladnei odwrotne wrazenie :-)


                >
                > Bezpieczniej się czuję na ulicach polskich miast niż angielskich.
                >

                Ja w duzej mierze odwrotnie, ale to zalezy co sie z czym porownuje -
                jak Kudowe Zdroj z Tower Hamlets w Londynie, to sie z Toba zgadzam :-
                )
                • Gość: iza Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 18:20
                  > > W PL chyba ludzie generalnie mniej zadzierają nosa i mniej się
                  > snobują BEZ
                  > > WZGLĘDU na wykształcenie czy zasobność portfela.
                  >
                  > Mam dokladnei odwrotne wrazenie :-)

                  Może znamy dokładnie odwrotne osobniki po obu omawianych stronach :).
                  Tak to jest, gdy się za dużo generalizuje, szczególnie na temat ludzkich
                  charakterów.




                  > > Bezpieczniej się czuję na ulicach polskich miast niż angielskich.
                  > >
                  >
                  > Ja w duzej mierze odwrotnie, ale to zalezy co sie z czym porownuje -
                  > jak Kudowe Zdroj z Tower Hamlets w Londynie, to sie z Toba zgadzam :-)


                  Nieeee, nocny spacer w Poznaniu a nocny spacer w takim Cambridge to dwa różne
                  spacery... Chyba dość słyszymy o naćpanych nożownikach w WB - w Polsce jakoś
                  mniej takich rewelacji, przynajmniej w mediach...
                  • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.11.08, 01:46
                    Nieeee, nocny spacer w Poznaniu a nocny spacer w takim Cambridge to dwa różne
                    spacery... Chyba dość słyszymy o naćpanych nożownikach w WB - w Polsce jakoś
                    mniej takich rewelacji, przynajmniej w mediach...

                    ------------

                    Jesli media to dla ciebie wyznacznik to .... gratulacje...
                    • Gość: iza Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 23:56
                      nie, nie media o samopoczucie i wiedza samodzielnie zdobyta to mój wyznacznik,
                      więc odrzucić muszę z trudem Twoje gratulacje.
                  • Gość: majkel Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 15.11.08, 13:10
                    >Nieeee, nocny spacer w Poznaniu a nocny spacer w takim Cambridge to >dwa różne
                    >spacery...

                    zgadzam sie ze dwa rozne ,
                    na gornej wildzie w dzien mozna sie poczuc nieswojo nie mowiac o pojawianiu sie
                    tam w nocy
                    • Gość: iza Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 23:57
                      nie zawężajmy! ;)
              • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:51

                > W PL chyba ludzie generalnie mniej zadzierają nosa
                > i mniej się snobują BEZ WZGLĘDU na wykształcenie czy zasobność
                > portfela. W Anglii bogata laska jest lepsza, bo może sobie kupić
                > całe wesołe miasteczko, gdy zechce;

                ale nam bajki opowiadzasz... kompleksy leczysz?

                w Polsce juz klasyczna sytuacja jest, ze wchodzac do sklepu jestem
                lustrowany od stop do glow, po czym dostaje tzw. "widok z góry"

                zle ciuchy... jakies takie sportowe... nieeleganckie... a tak wogóle
                to czemu wygladam jak student?

                ech... nikt Polaków (a szczególnie Polek) nie pobije w ocenianiu
                innych po ubiorze
                • Gość: iza Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 18:16
                  > > W Anglii bogata laska jest lepsza, bo może sobie kupić
                  > > całe wesołe miasteczko, gdy zechce;
                  >
                  > ale nam bajki opowiadzasz... kompleksy leczysz?

                  Niet. Ja już mam wesołe miasteczko. :)



                  > w Polsce juz klasyczna sytuacja jest, ze wchodzac do sklepu jestem
                  > lustrowany od stop do glow, po czym dostaje tzw. "widok z góry"

                  Ależ ja nie pisałam o zachowaniu ekspedientów/urzędników. Piszę o ogólnej
                  postawie (wielu znanych mi) Anglików na niwie osobistej, cywilnej, gdy ich już
                  znamy, a nie w uniformie.

                  W każdym butiku świata człowiek z plecakiem i bejzbolówką dostanie podejrzliwe
                  looki. Tylko po tam się pchać z plecakiem?




                  > zle ciuchy... jakies takie sportowe... nieeleganckie... a tak wogóle
                  > to czemu wygladam jak student?
                  >
                  > ech... nikt Polaków (a szczególnie Polek) nie pobije w ocenianiu
                  > innych po ubiorze

                  i kto tu mówi o kompleksach! czyli gustu u Ciebie ni w ząb? ;)
          • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:27
            W UK tez nie trzeba placic za chodzenie zadnym z tych szlakow,
            natiomiast w Polsce mnie spotkala niespodzianka - przy wchodzeniu na
            Tarnice trzeba placic za wejscie na szlak! I to po oplaceniu osobno
            parkingu.
            -------------

            To chyba sie obudziles towarzyszu... do wiekszosci 'parkow narodowych' w pl zeby
            wejsc nalezy zaplacic...

            niewiadomo tylko 'jak to zwykle w pl' gdzie te pieniazki pozniej trafiaja bo
            baza turystyczna jest jakby to powiedziec na poziomie raczej niskim.
          • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:47


            > Oczywiscie ze sa, National Trails, regionalne, lokalne, na public
            > footpaths konczac.

            naprawde sa oznakowane szlaki? nie zauwazylem - pierwsze co turysci
            robia po przyjezdzie do Lakes, Snowdonii czy Highliand to kupuja
            przewodniki, zeby wiedziec gdzie sie jakas choelerna sciezka zaczyna
            i dokad prowadzi

            a o tym ile czasu jest potrzebne do przejscia mozna sie dowiedziec
            z... mapy, liczac poziomice i odleglosc...


            > Ja bym nawet powiedziala, ze to w Polsce wlasnie
            > brakuje takich "National Trails" na ksztalt brytyjskich, bo
            > pomniejsze szlaki owszem sa:
            > www.nationaltrail.co.uk/index.asp

            strasznie brakuje, oj strasznie... z mojego sudeckiego podwórka:

            Europejski E-5
            Glowny Szlak Sudecki Orlowicza
            Szlak Zamków Piastowskich

            i bardziej egzotycznie
            Szlak Wygaslych Wulkanów
            Szlak im. Ulanów Legii Nadwislanskiej

            a poniewaz akurat zdarzylo mi sie przejsc i West Highland Way, i
            calego Orlowicza - stawiam na ten drugi

            > W UK tez nie trzeba placic za chodzenie zadnym z tych szlakow,
            > natiomiast w Polsce mnie spotkala niespodzianka
            > - przy wchodzeniu na Tarnice trzeba placic za wejscie na szlak!
            > I to po oplaceniu osobno parkingu.
            Dziwne - mnie ostatnio skasowali w jakims rezerwacie ptaków w Suffolk
            za przejscie dwukilometrowego spaceru. Wiec moze nie wszedzie bylas?
            ;)

            Nie mówiac juz o tym, ze praktycznie na kazdym prakingu NT trzeba
            placic.
            • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:51
              xiv napisał:


              >
              > Nie mówiac juz o tym, ze praktycznie na kazdym prakingu NT trzeba
              > placic.
              >

              Ja w ogole w Polsce nigdy sie jeszcze nie natkenlam na bezplatny
              parking gdziekolwiek, nie mowiac o miejscach turystycznych. Czy w
              Polsce w ogole istnieja bezplatne parkingi?
              • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 14.11.08, 17:53

                moj argument byl taki, ze NT wlicza sobie cene wejscia na szlak w
                cene parkingu... bo to wlasnie de facto robi...

                a co do darmowych parkingów to w Sudetach znam pare
                • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.11.08, 01:49
                  bzdury opowiadasz o tych platnych parkingach w uk

                  byc moze sa przy jakichs szczegolnych obiektach np. zamek itp...

                  ale ty piszesz o lokalizacjach w gorach?
              • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.11.08, 01:51
                Ja w ogole w Polsce nigdy sie jeszcze nie natkenlam na bezplatny
                parking gdziekolwiek, nie mowiac o miejscach turystycznych. Czy w
                Polsce w ogole istnieja bezplatne parkingi?
                -----------

                Czesto ciezko wrecz znalezc chociaz platny.
            • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.11.08, 01:44
              Nie mówiac juz o tym, ze praktycznie na kazdym prakingu NT trzeba
              placic.

              ----

              Bzdura

              Zapomniales dodac ze parkingow jest pelno... w uk
              • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 10:35

                podaj mi liste parkingów NT gdzie nie trzeba placic... chetnie ja opublikuje

                sam znam bodajze trzy
        • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 14.11.08, 17:15
          > szlaki turystyczne (jak wyzej)
          w Irl Pln sa szlaki turystyczne, w Anglii nie ma?

          ----

          Jest pelno szlakow zwlaszcza na terenach parkow narodowych

          Niektorzy to chyba tylko maja kierunek POKOJ <> FABRYKA wiec nie za bardzo maja
          czas na wycieczki

          • zawulon Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 02:10
            a niektorzy to chyba zapomnieli juz calkiem jak karkonosze wygladaja. w irlandii placi sie i za miejsce parkingowe i za 2 godzinny spacer. w polsce mozesz tak naprawde zaparkowac gdzie chcesz i zrobic sobie 2 dniowa wycieczke gdzie chcesz. probowal ktos na tej smutnej wyspie cwaniaki? da rade tu rozbic namiot w lesie rozpalic ognisko i upiec na nim jakas padlinke? co? cwaniaki?
            • Gość: Jaro Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-163.btcentralplus.com 15.11.08, 09:44
              W Breckon Beacons w Walii mozna. A najlepiej w Pirenejach - loty do Pau za grosze.
              • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 10:38

                tylko, ze Brecon Becon to mniej wiecej jak Pogorze Kaczawskie... ;)

                ale w Szkocji nie ma problemu z biwakowaniem "na dzikuna"
                • Gość: Jaro Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.range86-163.btcentralplus.com 15.11.08, 13:01
                  W Breckon Beacons trenuja brytyjscy komandosi, no i niejeden juz tam zycie
                  stracil... NIby nic, a jednak gdy zalamie sie pogoda moze byc wesolo...
                • Gość: Ralph Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.11.08, 19:04
                  W Szkockich "górach" nocowałem w namiocie całkowicie legalnie i bezproblemowo.
                  Spróbuj to zrobić w Tatrach. Losy obozowisk dla alpinistów się ważą.
                  W Szkocji mogę sobie iść którędy mi się podoba, a nie po oznakowanym szlaku.
                  Odkrywanie ginącej miejscami ścieżki jest naprawdę dużo większą przygodą niż
                  chodzenie po wymalowanych sztucznych szlakach w Polsce. Pod tym względem
                  Szkocja góruje nad Tatrami. Ściany do wspinania też się znajdzie (nie za dużo,
                  ale są, i to całkiem spore).
            • xiv Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 10:39

              >da rade tu rozbic namiot w lesie rozpalic
              >ognisko i upiec na nim jakas padlinke?

              mam nadzieje, ze nie robisz tego akurat w Karkonoszach
            • Gość: majkel Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 15.11.08, 13:15
              . w irlandi
              > i placi sie i za miejsce parkingowe i za 2 godzinny spacer.

              gdzie sie za takie luksusy placi

              da rade tu rozbic namiot w les
              > ie rozpalic ognisko i upiec na nim jakas padlinke? co? cwaniaki?

              namiot bez problemu , co do ognisk zakazane ze wzgledow bezpieczenstwa, najebani
              rodacy jakos nie mieli sil na pilnowanie ognia
        • Gość: Rotamistrz Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 82.141.235.* 01.12.08, 04:13
          Gość portalu: izysia napisał(a):

          > > maslanka (choc ostatnio znalazlem takowa w Waitrosie!)
          > ??? jak sie nazywa?

          Buttermilk.
    • 10iwonka10 Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 19:59
      -jedzenie
      -goscinnosc
      -wiezy rodzinne

      Turystyka moze nie tak zaawansowana ja w UK ale dla mnie
      lepiej....np wyjazd w Bieszczady- piekne, dzikie, puste... w Uk
      wszystko jest prywatne, podzielone, wydzielone...jakies takie
      sztuczne i bez uroku.

      - wieksza szerosc w wyrazaniu uczuc i zdolnosc do 'konfrontacji'- to
      czego Anglik nie znosi ( no chyba ze po kilku mocnych).
      • Gość: ff Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.Red-83-57-244.dynamicIP.rima-tde.net 15.11.08, 20:50
        Turystyka moze nie tak zaawansowana ja w UK ale dla mnie
        lepiej....np wyjazd w Bieszczady- piekne, dzikie, puste... w Uk
        wszystko jest prywatne, podzielone, wydzielone...jakies takie
        sztuczne i bez uroku.
        -------

        Bieszczady dzikie i puste - mozesz powiedziec na ktorych szlakach
        konkretnie? buhahaha tam sa tlumy 'klapkowiczow niedzielnych'
        podobne do tatrzanskich

        w Uk
        wszystko jest prywatne, podzielone, wydzielone...
        ----------
        W Uk najpiekniejsze miejsca sa wydzielone po to zebys wlasnie mogla
        sobie tam pojechac i spokojnie pospacerowac itd...


        jakies takie
        > sztuczne i bez uroku.
        ----------

        oczywiscie jak brakuje argumentow to najlatwiej powiedziec 'jakies
        takie sztuczne'

        co konkretnie bez uroku?

        jakas taka jestes bezsensu
        hehe
        • 10iwonka10 Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 21:09
          bez sensu to ty jestes-i nie masz zadnych manier. A chocaz tego
          moglbys sie nauczyc od Anglikow.No ale jak sloma z bucirow wychodzi
          to nic nie pomoze.

          i sam sobie zaprzeczasz- no wlasnie wszystko wydzielone, i gesto
          zaludnione spacerowiczami. A coz to za urok widziec wszedzie tlumy
          ludzi?

          Aby widziec tlumy ludzi to sobie moge do Londynu pojechac a nie w
          gory.

      • Gość: agazat Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 91.108.221.* 15.11.08, 22:38
        Moj maz lubi w Polsce to, ze w knajpach mozna cos zjesc nie tylko
        miedzy 12-2pm a potem wieczorem, ale o niemal kazdej porze dnia. I
        jedzenie o wiele ciekawsze. I kawiarnie tez, a nie tylko kawiarniane
        sieciowki typu Starbucks. I ze nie wypraszaja Cie z knajpy o 11
        wieczorem ...

        Natomiast polska goscinnosc, ktora tak kiedys chwalilam, omal mnie w
        tym roku doprowadzila do szalu i mam jej serdecznie dosyc. No ale to
        moze tylko w mojej rodzinie tak jest ... Ja wole prosty przekaz -
        jak wpadam na kawe i ciastko, oczekuje kawy i ciastka, a nie calego
        obiadu przy okazji, bo kawa i ciastko to tylko kamuflaz ... ech ...
        juz nie narzekam ....
        • Gość: Tiptop Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.opera-mini.net 15.11.08, 23:32
          E.Blikle przy starbucksie jest jak Lady D. przy Katie Price.
          • bonzee32 Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 23:42
            Moim skromnym zdaniem to Bikle jest mocno przereklamowany. Maja
            niektore ciasta naprawde niezle, ale juz np. lody i sorbety to taki
            slodki lep. Bikle na Nowym Swiecie to jeszcze przynajmniej ma jakis
            klimat, ale np. Bikle w centrum handlowym Arcadia we Wroclawiu to
            jeszcze jedna przecietna ciastkarnia.
            • bonzee32 Re: co lepsze w PL niż w WB? 15.11.08, 23:45
              ja starbucks lubie za to, ze pomaga mi okielzac nowe nieznajome
              miejsca. Brzmi jak banal, ale jak go widze w jakims miejscu, ktorego
              kompletnie nie znam, to mi sie tak cieplo robi na sercu..
              • Gość: Alex Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: 92.4.65.* 16.11.08, 00:55
                Lepsza jakosc domow i mieszkan. Nawet popeerelowska, najczesciej
                ladnie wyremontowana wielka plyta jawi sie jako cos duzo lepszego od
                typowych, angielskich semi-detached na ktore juz nie moge patrzec. A
                swoja droga, ciekawe co spowodowalo ze 99% domow w tym kraju to
                blizniaki?
    • jeanie_mccake Re: co lepsze w PL niż w WB? 16.11.08, 13:36
      Gość portalu: iza napisał(a):

      > j.w.
      > Bo często gęsto chwalimy Wyspy za różne sprawy, rozwiązania i
      zachowania, a
      > ciekawa jestem, co - jak sądzicie - jest lepsze w Polsce niż w
      > Anglii/Irlandii. BARDZO ogólnie rzecz biorąc.
      >

      Nie wiem, jak w Anglii czy Irlandii, ale w PL lepiej, niz w
      zachodniej Szkocji sa:
      1. Piekarnie, ciastkarnie i ogolnie to, ze dobre, swieze nie-
      plastikowe ciastka nie sa towarem drogim i luksusowym.
      2. Wzgledny brak pijanstwa, przemocy i twardych narkotykow.
      3. Totalna biernosc i brak inicjatywy policjantow sprawiaja, ze
      rzadko przeszkadzaja ludziom bez powodu.
      4. To, ze boze narodzenie jest jeszcze swietem bardziej religijnym i
      rodzinnym, niz komercyjnym i medialnym, bo latwiej je olewac.
      5. Krajobraz jest w 98% plaski, wiec mozna dalej widziec.
      6. Ludzie potrafia byc szczerze dumny ze swego osobistego udzialu w
      wydarzeniach sprzed 600 lat.
    • Gość: ania Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.demon.co.uk 17.11.08, 22:01
      Chyba im komus lepiej sie podoba i zyje w UK, tym mniej tych
      polskich lepszosci potrafi wymienic. Ci co twierdza, ze w Polsce
      przyroda dziksza i w ogole 'lepsza' to chyba malo tej przyrody
      lizneli w UK.

      Co do stylu/gustu kobiet, to przepraszam, ale w Polsce jest tak
      niesamowicie dretwo i pod krawatem, bez polotu, bez fantazji, ze az
      przykro patrzec na te, ladne bardzo, 20-kilkulatki wygladajace jak
      wlasne babcie.

      Trzeba byc naprawde wielkim patriota zeby lubic tzw. polska
      goscinnosc, ktora mnie doprowadza do atakow dusznosci, klaustrofobii
      i tym podobnych uczuc.

      Polskie jedzenie lepsze od brytyjskiego? W wydaniu bigos, kapusniak,
      wieprzowina na 100 sposobow, kapusta, ziemniaki, pyzy, pierogi,
      kopytka, smalec, zurek bialy z jajkiem??? Ciezko, tlusto, kwasno.
      Kolejna 'lepszosc' glownie dla latarnikow z dlugim stazem.
      A moze chodzi o 'polskie' jedzenie typu shoarma, chinszczyzna,
      kuchnia indyjska, grecka, lub pizza?

      I tak dalej i tak dalej.
      • cornish1 Re: co lepsze w PL niż w WB? 17.11.08, 23:50
        > A moze chodzi o 'polskie' jedzenie typu shoarma, chinszczyzna,
        > kuchnia indyjska, grecka, lub pizza?

        No np polski kebab. Taki, jak u babci:)
      • jaleo Re: co lepsze w PL niż w WB? 18.11.08, 12:29
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Ci co twierdza, ze w Polsce
        > przyroda dziksza i w ogole 'lepsza' to chyba malo tej przyrody
        > lizneli w UK.

        Nie przyroda, tylko konkretnie lasy. Ja zwiedzilam UK wzdluz i
        wszez, i raczej nie masz szans mnie przekonac, ze w UK sa wieksze i
        dziksze (tzn z mniejsza interwencja czlowieka) lasy, niz w PL.
        • Gość: ania Re: co lepsze w PL niż w WB? IP: *.demon.co.uk 18.11.08, 13:33
          Nie polemizuje co do tego ze wieksze. Polska kraj wiekszy, mniej
          zaludniony, czyli wieksze tereny dostepne na dzika przyrode.
          Kazachstan ma jeszcze wieksze. Ale nie o to chodzi.
          Tez zwiedzilam UK w zdluz i w szerz.
    • bigstrand online shopping 26.11.08, 17:03
      O Irlandii nawet nie ma co wspominac bo tutaj cos takiego jak online shopping praktycznie jest marginalne.
      W Polsce za to biznes ten rozkwitl, na dowod:
      www.pricerunner.co.uk/pl/8-1142698/Camcorders/Canon-VIXIA-HF11-Compare-Prices?search=canon%20hf11&q=canon%20hf11&ref=redirect&other_hits=26|636:canon%20hf11|206:canon%20hf11;;63;
      www.ceneo.pl/1810935
      • xiv Re: online shopping 26.11.08, 22:05

        a który sklep w PL ma przesylke za darmo?
        • bigstrand Re: online shopping 27.11.08, 09:14
          xiv napisał:

          >
          > a który sklep w PL ma przesylke za darmo?

          a tego to nie wiem, nie mam tez pojecia o jakosci uslug i mysle ze nic nie ma za darmo, ale widze ze roznorodnosc jest ogromna. Jest po prostu wysyp sklepow on line co dla konsumenta moze oznaczac tylko korzysc.
        • Gość: Rotamistrz Re: online shopping IP: 82.141.239.* 01.12.08, 04:24
          xiv napisał:

          >
          > a który sklep w PL ma przesylke za darmo?
          >

          A który sklep w ogole ma przesylke za darmo?
    • seth.destructor Re: co lepsze w PL niż w WB? 27.11.08, 01:35
      Jedzenie i dostęp do natury już był, więc ja dam takie coś: w Polsce
      po godzinie piątej po południu można kupić praktycznie wszystko, bo
      sklepy są otwarte do późna. Poza tym jest większa różnorodnośc
      sklepów. A tutaj każde miasteczko ma ten sam zestaw banków i
      sklepów, a po piątej to tylko yobsy się szwendają śmiecąc pod
      fishandchipsami itp. W Polsce jest chyba więcej gazet dostępnych
      powszechniej - nawet jakieś niszowe czasopisma są dostępne w
      pierwszym lepszym kiosku, a w UK trzeba szukać WHSmitha. W Polsce
      sprzedaż stolikowo-krawężnikowa jest też bardziej widoczna - nie
      trzeba jechać na koniec miasta na Car Boot. W Polsce komunikacja
      miejska i koleje kursują nawet w święta i w nocy - tutaj nie.
      W UK jest trochę bardziej monotonne budownictwo miejskie, moim
      zdaniem. W Polsce okna otwierają się do środka, dzięki czemu nie
      trzeba wzywać brygady do umycia szyb na pierwszym piętrze.
      • Gość: projektant Polki lepsze w PL niz w UK!!! IP: *.lei3.cable.ntl.com 27.11.08, 02:55
        W UK widzialem moze 20 000polek i szczerze ZADNA mi sie bardzo nie
        podobala!!!Jade sobie ,widze polki i sie czesto zastanawiam"k...a!!
        skad to sie bierze???skad przyjezdza??@"w moim miescie w PL(miasto
        uniwersyteckie mozna powiedziec)sporo naprawde ladnych,kobiet z
        klasa i z gustem...Tu w UK wiekszosc to wiesniary zywcem od pluga
        oderwane czyli:OBOWIAZKOWE PRZESADZONE SOLARIUM,styl a'la:doda czy
        ta cala jola rutowicz,czesto braki w uzebieniu no i w wyksztalceniu--
        -zeby porozmawiac z interesujaca polka musze jechac do PL bylem
        niedawno 2 tygodnie-poznalem sporo nowych fajnych kobiet--tu od
        poczatku roku ZADNNEJ naprawde ciekawej niepoznalem-----zdarzaja sie
        1 na 1000 ze mozna pogadac ale wyglad powiedzmy nie ten--nawet kilka
        dosc ladnych poznalem/widzialem--te ponizej 30l to mialy g..o
        zamiast mozgu a te pow30lat to zajete przez dobrze sytuowanych
        angoli...A jakie wasze zdanie na temat polek kochani czytelnicy????
        • 10iwonka10 Re: Polki lepsze w PL niz w UK!!! 27.11.08, 22:13
          Niestety to samo dotyczy polskich mezczyzn.
          Odpowiedz jest prota: dzisiejsza emigracja to emigracja zarobkowa
          nie polityczna. Niewielu intelektualistow emigruje ( jak w latach
          80) a glownie ludzie z malych miejscowosci gdzie nie ma perspektyw
          i pracy....

          Ja tez przyjechalam z miasta uniwersyteckiego a tutaj na ulicy to
          slysze glownie k...wa. k...wa albo 'ile kasy zarabiasz?','alesmy
          wczoraj popili'......
    • 10iwonka10 Re: co lepsze w PL niż w WB? 27.11.08, 22:08
      Mnei sie wydaje ze mozna to pytanie tez zadac 'Co w Europie lepsze
      niz w WB!'

      >>>>Np:Moj maz lubi w Polsce to, ze w knajpach mozna cos zjesc nie
      tylko miedzy 12-2pm a potem wieczorem, ale o niemal kazdej porze
      dnia.>>>>

      Bylam w tym roku na Chorwacji i tam tez mozna zjesc w restauracji w
      ciagu calego dnia....i budownictwo jest bardziej
      urozmaicone.....lasow wiecej.....-no moze tylko ta goscinnosc to
      bardziej slowianska nie europejska cecha.
    • Gość: Rotamistrz To moze przewrotnie, z wlasnych obserwacji... IP: 82.141.235.* 01.12.08, 05:14
      Czesto to, co postrzegamy jako polskie w kontrascie z UK, albo IE,
      okazuje sie szersza roznica: kontynentalne vs wyspiarskie.
      Zauwazylem to, kiedy okazalo sie, ze z niemieckimi, albo
      holenderskimi goscmi rozumie sie czesto w mig, mimo iz nasze
      angielskie nie do konca sa perfekcyjne.

      1. Szacunek dla autorytetow, i mam tu na mysli nie tylko
      poszanowanie dla przedstawicieli aparatu wladzy. Mozna w tym widziec
      zarowno lepszosc, jak i gorszosc, jednak mi, jako nocnemu strozowi w
      hotelu bardziej odpowiada gosc, ktory choc pijany, zachowuje sie
      przyzwoicie i wie kiedy przeholuje, od takiego, ktory w swoim
      pijanym mniemaniu przekonany jest, ze strasznie dowcipny z niego
      koles i przy tym arcywazny, a w mojej trzezwej rzeczywistosci
      upierdliwszy jest od dziecka z ADHD. Pisze o swoich doswiadczeniach
      z IE, z tego co zauwazylem Brytyjczycy, a szczegolnie w miare
      wyksztalceni Anglicy sa o wiele bardziej w tym wzgledzie okrzesani.

      2. Wlasnosc gminna i swoboda przestrzenna. Wole jednak swobodne
      przestrzenie, które, zdaje sobie sprawe, nawet i w Polsce sie kurcza.

      3. Drobnomieszczanstwo i drobny handel. Mimo wszystko ma swoj urok
      oraz niewatpliwe praktyczne zalety rozdrobnienie zawodowe i
      rozproszenie handlu w Polsce. Mimo istnienia i dynamicznego rozwoju
      wielkich sklepow i sieci, wciaz jeszcze mozna sie w wieeeele rzeczy
      zaopatrzyc po smiesznych cenach tuz za rogiem, albo w jakiejs
      kanciapie. Ostatnio bedac we Wroclawiu z dala od handlowych centrow,
      w dzielnicy w zasadzie mieszkaniowej, sobie spacerkiem obskoczylem
      wszystkie sklepy, w ktorych potrzebowalem skladnikow do obiadu: a
      wiec w cukiernii ciacha na deserek, w drewnianym kiosku owocowo-
      warzywnym wloszczyzne, ryz i rodzynki, zaraz obok w miesnym kurczak,
      w kosmetyczno-wielobranzowym (!) duzy garnek. I to wszystko w jednej
      ulicy i zeby bylo smiesznie bylem tam pierwszy raz i pojecia nie
      mialem, gdzie co jest. Po prostu sklepiki jakby same wyrastaly
      przede mna. Tutaj, w IE musze dobrze sie zastanowic, co chce kupic,
      sporzadzic liste zakupow, zaplanowac marszrute tak, aby mozliwe
      uniknac korkow i wsiasc do samochodu.

      4. Komunikacja publiczna. W UK pewnie lepiej, ale o IE szkoda
      gadac...

      5. Swego rodzaju plochosc niewiescia. Wciaz Polke, nawet te
      najsmielsza, stosunkowo latwo mozna zarumienic, co mi, chlopakowi o
      duszy w sumie rycersko-kozaczej, bardzo odpowiada. Za to za malo
      seksowny poczytuje sobie ten urok pirackich corek wsrod Irlandek,
      lub wielkomiejskie zagubienie a la Bridget Jones.

      6. Slonce i niebo. Jesienna slota i owszem, w Ojczyznie bywa
      nieprzyjemna, ale nie w takim stopniu, aby czlowiek w ogole nie mial
      ochoty wychodzic na spacer. Przez 9 miesiecy w roku.

      Jeszcze raz podkreslma, ze to sa moje, ograniczone tulaczym
      ograniczeniem spostrzezenia, na ktore krolowie zycia beda sie
      zasmiewac: "Jak to? To on nie wie, gdzie za darmo sie wpie...
      kawior i konweracje prowadzi zawsze na poziomie? Na Wersalu, hehehe!
      Nie mylic z wersalka."
Pełna wersja