Nasi milusinscy :))

17.11.08, 18:17
Pare dni temu Ollie spytal mnie nagle: Mamoo, czy moge Cie nazywac kloowa? Ja
jako nowoczesna matka nie mrugnelam okiem na taka zniewage ;), tylko spokojnie
zapytalam: A dlaczego chcesz do mnie mowic krowa? Ollie na to glosniej i
wyrazniej: Nie klowa, tylko klolowa! LOL
Z tej okazji zaproponowalam mu zrobienie mi korony, na co Ollie ochoczo
przystal, zabierajac sie od razu do dziela!
A tu pare innych smiesznych historyjek (na te szare dni):
www.rollercoaster.ie/boards/mc.asp?ID=112825&G=44&forumdb=2
    • mama-arian Re: Nasi milusinscy :)) 18.11.08, 00:12
      no tak czasem takie hohliki jezykowe naszym milusinskim sie zdarzaja :-)
      a stronka bardzo ciekawa :-),bardzo dziekuje olliesmum,oprocz historyjek inne
      ciekawe informacje mozna znalezc
    • tomsmom Re: Nasi milusinscy :)) 21.11.08, 11:17
      Dobre, Gosia, bardzo dobre!! No to panuj nam milosciwie teraz,
      klolowo! :-D
      • olliesmum Re: Nasi milusinscy :)) 21.11.08, 12:25
        Postalam sie, moja dloga ;)
    • zabelka24 Re: Nasi milusinscy :)) 21.11.08, 22:12
      Mi aż wstyd pisać o dzisiejszym zdarzeniu podczas spaceru.
      Zuzia bardzo, ale to bardzo pragnie aby Święta były już dziś, no
      ewentulanie jutro.
      Stwierdziła, że podczas dzisiejszego spaceru będziemy wypatrywać
      Mikołaja. No dobra, a co mi tam, mogę go szukać ;-) I tak minęła
      godzina, kiedy Zuzia oznajmiała mi co chwile, że go nie widzi. W
      końcu stwierdziła znudzona, że Mikołajem może zostać jej naga lalka
      Barbi, którą wzięła na spacer. Zapytałam jej skoro lalka jest
      Mikołajem to gdzie ma prezenty?? Tego pytania zadawać nie powinnam,
      bo na odpowiedź mojego dziecka zapowietrzyłam się z lekka a ona
      zaniosła się głośnym rechotem. Nie mam pojęcia gdzie to usłyszała i
      na samą myśl dalej się czerwienie ;-)
      • tomsmom Re: Nasi milusinscy :)) 24.11.08, 13:35
        No wiesz, Iza, to nie fair!! Teraz wszystkie bedziemy sie ciezko
        zastanawiac co tez takiego mogla Ci Zuza odpowiedziec... ;-)
Pełna wersja