informal discussion - co to za gra ????????

IP: *.zone4.bethere.co.uk 28.11.08, 09:16
pracuje w tesco od prawie 2 miesiecy a menagerowie ( anglicy ) ciagle sie
czegos czepiaja ,najpierw ze pracuje wolno - zrobili mi test ze dali mi
okreslony czas na wykonanie zadania.
zadanie wykonalem ponad godzine przed czasem. ale i tak nie daja mi
spokoju.mowia ze musze ukladac cage tak jak oni chca , i podstawiaja jakies
produkty na polke i po przerwie przychodza i wmawiaja mi ze niby ich nie
zauwazylem a leza tu juz kilka dni. co oni chca udowodnic ??? sprawdzian moich
mozliwosci ? czy chca sie mnie pozbyc ?
bylem na informal discussion i wyszlo ze nie ukladam na polkach o ktorych nic
nie wiedzialem. - nikt mi nie powiedzial ze mam tam ukladac. szukaja dziury w
calym :-(
    • micnur2275 Re: informal discussion - co to za gra ???????? 28.11.08, 14:05
      A szukałeś na forum?
      O Twoim problemie było założonych dość sporo tematów
    • Gość: Pracownik tesco uk Re: informal discussion - co to za gra ???????? IP: *.cable.ubr07.pres.blueyonder.co.uk 29.11.08, 18:34
      Ja pracuję już ponad rok i miałem to samo na początku. Chcą się Ciebie pozbyć,
      ale nie mogą (pod warunkiem, że masz umowę na czas nieokreślony). Więc starają
      się obrzydzić Ci życie, żebyś sam zrezygnował. Widocznie stwierdzili, że nie
      pasujesz z jakichś względów do schematu: Polak - młody, niedoświadczony i silny.
      Dać mu w kość, wykorzystać, w końcu zastraszyć i zniechęcić do pracy. Nie pomoże
      podporządkowanie się, bo pretekst do ataku zawsze się znajdzie: zbyt mało,
      niedokładnie itd. I będą stale podnosić normę. Rada: pilnuj swoich godzin pracy,
      pracuj swoim tempem, bez zbędnych przerw, gadania, przychodź trzeźwy, nie
      choruj. Informal discussion nic nie znaczy, to jest element prania mózgu metodą
      "kija i marchewki": najpierw Cię chwalą bez powodu, potem - gdy zaczynasz
      naprawdę wydajnie pracować - niespodziewanie krytykują, próbują złamać. Nie daj
      się sprowokować, spokojnie próbuj wytłumaczyć, że wg. Ciebie to dyskryminacja i
      mobbing. Koniecznie zapisz się do Usdaw, spróbuj porozmawiać z reprezentantem
      związków. Gdy zauważysz, że nie reaguje, zadzwoń bez ostrzeżenia do Usdaw (nr
      tel. na karcie i
      wyjaśnij problem - że prawdopodobnie brakuje im ludzi i resztę próbują obciążyć
      dodatkowymi obowiązkami. Oni tylko tam na to czekają (w moim przypadku facet
      przyjechał, mimo że ja starałem się go od tego odwieść, nie chciałem problemów).
      W tesco zagodzili to, ale boją się jak ognia następnej wizyty. Oczywiście,
      kochać Cię za to nie będą (ale ich obecne zachowanie już świadczy o wrogości),
      ale respekt - gwarantowny. Pamiętaj, że masz takie
      same prawa jak wszyscy inni. I pracujesz wg. ustalonych godzin, zawsze za
      wynagrodzeniem - każdą minutę. Pozdrawiam. I nie daj się.
    • Gość: dan zapisz sie do USDAW IP: 92.15.51.* 02.12.08, 13:38
      zapisz sie do zwiazkow. Po zapisaniu idz z nim na rozmowe do store managera,
      albo napisz skarge do store managera. Po drugie ustal, ze kazde zadanie na noc
      chcesz miec napisane na kartce, W ten sposob nikt ci nie wmowi, ze mowili ci o
      czyms a ty zapomniales. Rozmawiaj z nimi grzecznie i rzeczowo. Upieraj sie przy
      swoim. I skladaj skarge za skarga. Oczywiscie sam badz ok, tzn nie spozniaj sie,
      nie przychodz pijany, nie siedz na przerwach ponad norme, chodz na przerwy
      punktualnie i najlepiej kolo kamer. Nie ma bata zeby ci cokolwiek zrobili. Tak
      wogole jesli mowia, ze wolno pracujesz popros o dokument gdzie jest napisane
      jakie sa normy czasowe na zrobienie poszczegolnych rzeczy. Moga ci naskoczyc.
Pełna wersja