A propos fotografi - jaki sprzet?

28.11.08, 16:57
Otoz moj Pan Maz zainteresowal sie fotografika, ale dopiero
niedawno.
Do tej pory mielismy wariata. Troche lepszego, ale ciagle wariata.
Co kupic na Gwiazdke dla poczatkujacego - tak by sie nie zabil tymi
wszystkimi obiektywami, a mial satysfakcje, ze jest juz
profesjonalny?
Popatrzylam troche w sieci, ale bedac laikiem, pogubilam sie w tych
wszystkich szumach, lustrzankach, mm-ach itp.

Pomocy? Co kupic?

To jest nasz wariat:
www.sony.ie/product/dsc-w-series/dsc-w7
Ktorego z mila checia przejme na WLASNE zapotrzebowanie ;-)
    • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 28.11.08, 19:08
      Oddaje glos mezowi, bo od lat z jakas lustrzanka na szyi biega, wiec
      chyba sie zna ;-)
      Nusisz sobie najpierw odpowiedziec na trzy pytania: 1. jakim
      budzetem dysponujesz, 2. na ile powazny jest przypadek (czy Twoj Pan
      Maz bedzie sie w tej materii rozwijal nadal, czy tylko przeskoczyl
      oczko wyzej ponad poziom idiotenkamery i tu raczej pozostanie), 3.
      jakie sa jego fotograficzne zainteresowania (sport, przyroda,
      landszafty, portret, makro, reportaz czy moze wszystkiego chce
      sprobowac?).
      Pamietaj, ze kupujac lustrzanke, kupujesz system (szkla, flesze,
      gripy itepe), a systemy sa niekompatybilne - jesli "wleziesz" w
      Canona, przesiadka pozniej na Pentaxa czy Nikona bedzie kosztowna -
      zgromadzone w ciagu kilku lat akcesoria NIE BEDA pasowac do
      lustrzanki innej firmy...
      Pamietaj takze, ze Net i sprzedawcy w sklepach wrecz emanuja
      marketingowym belkotem, ktory nie znaczy absolutnie nic - jesli masz
      pojecie, czego szukasz. Jesli nie masz - rzeczywiscie latwo sie
      pogubic. Jednak 10 milionow pikseli w jednym aparacie da Ci lepsze
      zdjecia niz 14 milionow w innym, gdzie matryca szumi a procesor
      obrazu "podbija" kolory... Ale sprzedawca Ci tego nie powie, bedzie
      zachwalal wyzsza rozdzielczosc.
      Zatem - sprecyzuj swoje oczekiwania a postaram sie cos doradzic ;-)
      Pozdrawiam

      Piotr
      • dzoaann Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 28.11.08, 20:55
        a my mamy od paru dni taki kompakcik:)
        zdecydowalismy sie na taki, bo nasza mania nie taka straszna i nie chcielismy
        sie wdawac w lustrzanki:)
        www.fotopolis.pl/index.php?n=7225
        • monika_irl Asia 28.11.08, 21:10
          ja używam tego:
          www.fotopolis.pl/index.php?n=476
          od 3/4 lat i nie zamieniłabym go na nic innego. Robie swietne
          zdjęcia.
          • monika_irl Re: Asia 28.11.08, 21:11
            miało być 'robi świetne zdjęcia'
            • maja92 Re: Asia 28.11.08, 22:04
              monika_irl napisała:

              > miało być 'robi świetne zdjęcia'
              >
              *******************

              Ooooo - polskie czcionki ktos ma i sie chwali ;-)
              • monika_irl Re: Asia 28.11.08, 22:13
                maja92 napisała:
                > Ooooo - polskie czcionki ktos ma i sie chwali ;-)
                >


                nie, nie tylko w pierwszym poście wkradło mi się 'e' do robi
      • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 28.11.08, 22:00
        Apas13-owie,
        Odp. nr 1. Ile?....hm..kocham mocno ;-) - budzet do
        uzgodnienia...cos do €700/800 ale moze byc taniej ;-)
        Odp. nr 2. Tego niestety nie wiem, ale zdjec zawsze robi
        sporo...nie ma tygodnia, by nie pstrykal...mysle, ze bedzie w to
        wrastal, bo lubi...mamy Photoshopa od niedawna i bawi sie jak
        dziecko ;-)
        Odp. nr 3. A zdjecia to chyba rozne: troche turystycznie...po
        Irlandii glownie, wiec pol-pochmornych zdjec mamy sporo, no i
        wariatem troche szaro wychodza i nawet Pothoshop nie jest wstanie
        tego wyostrzyc/poprawic...
        Pan Maz tez nagminnie fotografuje samochody...to taka pasja, od
        najmniejszego detalu po cale sale wystawowe w jednym ujeciu. Np.
        ostatnio do Brukseli jechalismy: ja dla Starowki, Pan Maz bo tam
        jest Autoworld ...dzieci szly gdzie popadlo - muzeum z
        dinozaurami bylo piekne, ale fotki juz tak pieknie nie wyszly ;-(

        Hmm...zdjecia wiec beda robione wszedzie i wszystkiemu...

        Podgladalam wlasnie tego:
        www.sony.ie/product/dss-digital-slr/dslr-a200w
        Od 350 rozni sie tylko wiekszymi pikselami i ruchomym LD...to w
        zasadzie bzdura, bo 10 pikseli wystarczy...a ten screen to tylko
        gadzet....

        Maciej wlasnie jest w RDS na Top Gear Live Show...wiecie ci faceci
        z BBC2...i sie cieszyl, ze bedzie robil fotki ze Stig'em...

        Wlasnie nie wiem jak z tym sprzetem...w Canona sie pchac?....tylko
        Nikon to ikona fotografiki...a moze zostac z Sony?

        Na wystawy to raczej nie bedzie nigdzie szlo, ale wiem ze Maciej
        sie zabiera do zrobienia wlasnej stronki na internecie, wiec bedzie
        chcial sie chwalic...no ale tez jak cos dostanie, to bedzie sie
        musial nauczyc obslugiwac najpierw, wiec superskomplitowane tez nie
        moze byc, bo to trzeba przeciez stopniowo na salony sie wpychac ;-)

        Ciezko ;-)
        • imszulc Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 29.11.08, 11:42
          mój chłop ma Nikona D40X, sam aparat to jeszcze nie koniec wydatków :-) do tego
          jeszcze dokupował jakieś obiektywy, lampy, piloty, statywy, można się w tym pogubić
          sporo kupuje w sieci, wychodzi taniej, jak wróci z Agatą z hip hopu to Go
          poproszę o link do sklepu
          wiem, że Nikona nie zamieniłby na nic innego, kiedyś używał lustrzanki
          analogowej też Nikona
          • imszulc testy lustrzanek 29.11.08, 11:54
            takie coś znalazłam, może to pomoże w decyzji:
            www.optyczne.pl/index.php?art=53
            a tu dla przykładu test naszego Nikona:
            www.optyczne.pl/42.1-Test_aparatu-Nikon_D40x.html
    • carrick07 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 29.11.08, 11:54
      witam
      w pazdzierniku trafil mi w rece Olympus e 410.
      I chwale go bardzo...prosty niezadrogi, dokupienie dodatkow tez w przyzwoitej cenie.
      Sam aparat z dwoma obiektywami w currys na polnocy 299f, plus kolejne okolo90f
      ubezpieczenie na 5lst-pamietaj iz warto wydac bo sprzety teraz robia jakie robia.
      Ma zapis raw -umozliwiajacy super obrobke na kompie.
      Odrazu dokup karte, szybke na matryce, plus soczewki i masz kwote jaka podalas,
      w aldim byly fajne statywy za okolo 20e, tez warto bo maz odrazu moze sie bawic
      zabawka.
      Polecam -ps sa przejsciowki do innych obiektywow masa gazetow na allegro w
      przyzwoitej cenie.
      • dzoaann Monika:) 29.11.08, 19:13
        nasz też pięknie pstryka:)
        i jestem pewna, że za pomoca swego Ty robisz piekne zdjęcia;P

        my wybralismy taki, żeby nie dokupowac obiektywów własnie i na spacer do parku
        lub wycieczke nie zabierac kupy sprzetu tylko jedno uniwersalne narzędzie.
        Teraz oboje bawimy sie i ostatnio nawet Kuba sie wciągnął i zrobil kilka super
        zdjęć w makro:)
        jesli nasza fascynacja nie minie i zacznie sie pogłębiać w ciągu paru lat, to
        wtedy pewnie zmienimy aparat na lustrzanke, ale równie dobrze może nam przejść:)
        • ania.b5 Re: Monika:) 29.11.08, 23:31
          Mpj Pan maz uzywa pentaxa k10d i musze powiedziec ze to dosc
          skomplikowane cos. Ja w kazdym razie jako laik sie tego nie tykam Do
          tego jest jakis taki wilki obiektyw, statyw i rozne filtry. Zdjecia
          robi cudne ale - jak dla mnie- nie jest prosty w obsludze. Ja tam
          przyjaznie sie z kompaktowym Canonem ;)
      • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 13:37
        Pospisywalam sobie Wasze wszelkie propozycje...polazilam po miescie
        wczoraj z karteczka w dloni....i wrocilam z pustymi rekoma ;-) i
        bolacymi nogami....
        Kurcze! To jak dziecko w sklepie z cukierkami...wszystkie swiecace
        i blyskajace oczkami....wolajace: pick me! pick me! no i wrocilam
        bez niczego....
        Musze na chlodno przetrawic to wszystko i wtedy wrocic do sklepow.
        Jeszcze musze sie udac do Carrickmines niedaleko mnie, bo tam tez
        maja sklepy z tymi cudami techniki...

        Ah! nie miala baba klopotu...trzeba bylo zostac przy skarpetkach i
        krawacie ;-)
        • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 14:09
          Spróbuję Maju pogonić mojego Męża do komputera. Pisał chłopina taki
          laborat na temat sprzętu i to dwa razy, że już się zaczęłam
          zastanawiać o co chodzi? :) A tu posta niet. Miał chyba chłopina zły
          dzień czy cuś... :)
          Ja też umyśliłam sobie sprezentować ślubnemu jakiej grajedło do auta
          no i generalnie dobrze mi idzie do momentu cyferek. No i jak tu
          zrobić prezent jak ma się nikłe o nim pojęcie :)
          • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 15:56
            No tak, napisałem się byłem a tu posta mi wcięło... Powtórka w
            skrócie: proponuję Canona albo Nikona, coś z przedziału entry level -
            Canon 450D albo Nikon D80 lub D200 (oba już nieprodukowane, ale
            można raczej bez problemu kupić nowy egzemplarz z gwarancją).
            Polecam te firmy, bo kupując lustrzankę zaczynasz kolekcjonować
            system - obiektywy, lampy, gripy itepe... Systemy NIE SĄ
            kompatybilne (tzn - jeśli zdecydujesz się na Olympusa, będziesz
            mogła dokupić obiektyw Panasonica, bo obie firmy wspierają standard
            4/3, niemniej to egzotyka, choć ma swoje oczywiste zalety. Podobnie
            jest z Pentaxem i Samsungiem - Samsung progukuje dokadne klony
            Pentaxa, wiec systemy sa kompatybilne. Jednak obiektyw Nikona NIE
            BEDZIE pasowal do niczego, poza Nikonem, zas Canon tylko do Canona,
            do obu nie podepniesz systemu 4/3 czy Pentaxa...). Systemy Nikona i
            Canona sa najbogatsze w sprzet, ponadto niezalezni producenci
            obiektywow (Sigma, Tokina czy Tamron) ZAWSZE wypuszczaja swoje
            konstrukcje dla tych systemow, dla innych pozniej albo czasem wcale.
            Obiektywy te to czesto doskonale, ale tansze od 'oryginalnych'
            szkla, takze profesjonalne (np reporterski 70 - 200 f:2,8 Sigmy z
            mocowaniem na Canona kosztuje kilkadziesiat procent taniej, niz taki
            sam obiektyw Canonowski, przy czym wcale nie jest gorszy...).
            Zatem Canon lub Nikon z obiektywem kitowym o zakresie ok 18 - 55 mm.
            Przy odrobinie szczescia mozesz kupic zestaw z dwoma obietywami,
            ktore pokryja zakres w sumie od okolo 18 do 200 mm (odpowiednik 28 -
            300 mm dla filmu maloobrazkowego), co da mozliwosc pstrykania
            landszaftow, portretow i scenek rodzajowych na szerokim kacie
            i 'podgladania' przyrody czy sportu w zakresie tele.
            Jest jeszcze alternatywa - w Argosie mozesz kupic Samsunga GX20 z
            obiektywem 18 - 55 w cenie nieco ponad 950 euro. To ponad Twoj
            budzet, ale za to kupujesz sprzet polprofesjonalny w 'legendarnym'
            systemie Pentaxa (GX20 to klon Pentaxa K20D), uszczelniony i
            swietnie wykonany (u Nikona lub Canona uszczelnienia dostaniesz w
            body kosztujacych okolo 2000 euro i wyzej, podobnie z jakoscia
            wykonania - moze Nikon D200 moze byc porownywalny, ale to
            konstrukcja juz leciwa i swego czasu oferowana 'ubozszym'
            profesjonalistom). Jest tylko kilka 'ale': czy Twoj maz nie bedzie
            mial dyskomfortu, noszac na szyi 'Szajsunga'? (sam uzywam i nie mam
            z tym problemu, mimo, ze przez lata fotografowalem Canonami i to
            profesjonalnymi). Po drugie - szkla i osprzet do Pentaxa jest trudno
            dostepny, zwlaszcza w Eire i z reguly drozszy, niz to, co mozna
            znalezc dla C albo N. Po trzecie wreszcie - to sprzet dla
            zaawansowanych amatorow czy semi pro, wiec moze byc nieco zbyt
            skomplikowany dla kogos, kto sie przesiadl z idiotenkamery, nawet
            lepszej...
            I ostatnia uwaga: przesiadka na lustrzanke Sony w waszym wypadku nie
            jest oczywista. Sony kupilo kilka lat temu dzial foto Minolty i
            lustrzanki z logo Sony to de facto system Minolty, o nieco
            innej 'filozofii' niz rozwijane od poczatku przez S programy
            kompaktow czy bridge'ow. Sony ma potencjal, ale system jest na razie
            ubogi i dosc drogi, choc moze za kilka lat bedzie to wybor godny
            zastanowienia...
            To tyle. Jesli potrzebujesz bardziej szczegolowych rad, napisz.

            Piotrek

            PS Rada dla Twojego Pana: ze zdjecia nie wyciagniesz wiecej, niz na
            nim jest. Photoshop to doskonale narzedzie do retuszu i manipulacji
            obrazem, jednak o wlasciwe 'wygladanie' ujecia trzeba zadbac, gdy
            naciska sie spust migawki... Zatem zanim powalczymy w PS
            trzeba 'zawalczyc' z przeslona, migawka, czuloscia, swiatlem
            zastanym i wypelniajacym, bokeh, pierwsza i druga lamelka, odcieciem
            UV, polaryzacja kolowa, bracketingiem, wielokrotna ekspozycja,
            wypalonymi swiatlami i czarnymi cieniami itepe, itede. A do tego
            doswiadczenia, doswiadczenia i doswiadczenia. I jeszcze troche
            doswiadczenia. Zatem aby zdjecia wygladaly slicznie, trzeba
            napstrykac ich tysiace i myslec, co ma na nich byc... To takie
            symptomy chorobowe ;-)
            • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 16:43
              Ojejku!
              Dziekuje za epopeje!!

              W domu przeczytam jeszcze raz - zeby bylo czytanie ze zrozumieniem,
              bo na raze tylko pamietam Szajsung ;-0 ;-)

              Sony to gdzies wyczytalam, ze wzial sie zespol-wespol z Minolta i
              Konica....Minolta kiedys byla w domu rodzinnym...dziadek pamietam
              mial...
              Nikon to tez tradycja, no nie?

              Oj...musze wydrukowac i jeszcze raz powoli przeczytac...tym
              ostatnim paragrafem to dostalam torebkom_przez_leb....jeszcze zwoje
              mozgowe bola ;-)

              Dziekuje pieknie1 Nie narzekam ;-)
              • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 16:46
                Polecam sie na przyszlosc. I rzeczywiscie, nie ma co narzekac...
                Stac mnie na wiecej ;-)
                Przy okazji wiesz, co spotka Twego meza za kilka lat, jesli choroba
                sie rozwinie ;-p

                Piotrek
                • imszulc Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 01.12.08, 20:31
                  hahahahahaha, oplułam monitor
            • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 15:56
              apas13 napisała:


              > Zatem Canon lub Nikon z obiektywem kitowym o zakresie ok 18 - 55
              mm.

              *************************
              Piotrze,

              Licze na cierpliwosc: ;-)
              Co to znaczy obiektyw kitowy?
              Nowy i juz do kitu?

              aaaaaaaaaaa....
              • morela7 Dodatek do postu Piotrka, nt. Sony 02.12.08, 16:20
                Dodam wtret z wlasnego doswiadczenia, wysoce nieprofesjonalnego ;)
                My uzywalismy przez wiele lat analogowej Minolty. Gdy analog
                wysiadl, chcielismy nadal miec mozliwosc korzystania z dodatkowych
                obiektywow Tamrona, ktore do niej mielismy... wiec wybor padl na
                Sony alpha. Bylo to b. dobre value for money (nie wdajac sie w
                szczegoly, doswiadczenie Minolty w polaczeniu z elektronika Sony
                dalo wiele). Przez pierwsze poltora roku z aparatu bylismy b.
                zadowoleni. Jednak, jak sie okazalo, wykonanie obiektywu
                szerokokatnego, ktory byl w zestawie z body, pozostawia co-nieco do
                zyczenia, niestety jest to zupelnie inna jakosc niz oryginalu
                minoltowskiego... Gdyby nie to, polecilabym ten aparat bez
                zastrzezen, to dobry sprzet do nauki robienia zdjec. Modele Canona i
                Nikona polecone przez Piotrka sa dosc popularne, wiec na pewno jest
                po temu przyczyna :) Uwazam, ze w bardziej profesjonalne sprzety
                warto inwestowac, gdy juz sie wie, czego sie chce. Na pewno
                wybieralabym jednak modele nowsze technologicznie, bo taki aparat ma
                szanse dluzej posluzyc, zanim zestarzeje sie moralnie.
                • maja92 Re: Dodatek do postu Piotrka, nt. Sony 02.12.08, 16:34
                  morela7 napisała:

                  . Gdyby nie to, polecilabym ten aparat bez
                  > zastrzezen, to dobry sprzet do nauki robienia zdjec.

                  *************
                  Morelko, czyli ten Sony to nie takie beeee?
                  • morela7 Re: Dodatek do postu Piotrka, nt. Sony 02.12.08, 16:46
                    Maja, uwazam, ze to przyzwoity sprzet, dobry do nauki i ma pare
                    naprawde przydatnych funkcji, np. stabilizacje obrazu. Ale
                    zawiedlismy sie na jakosci wykonania obiektywu - co nie znaczy, ze
                    kazdy egzemplarz bylby taki, moze po prostu zle trafilismy, a moze
                    wszystko teraz jest wykonywane byle-jak (ostatnio wyrzucilismy
                    niespelna trzyletni tv lcd, wiec moze tak musi byc). I tak za pare
                    lat najpewniej bedziecie aparat wymieniac i wtedy mozna wybrac
                    dokladnie to, czego sie chce.
              • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 16:20
                A Nikon D90?
                www.pixmania.ie/ie/uk/1904875/art/nikon/d90-af-s-dx-nikkor-18-105.html

                D80 nie moge znalezc....jest albo D60 albo D90

                ...uff!
                • morela7 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 16:49
                  Konkretnie nie poradze, ale poszukaj na necie opinii uzytkownikow. I
                  jeszcze jedna rada: jesli masz kogos w mainland UK, kto moglby ew.
                  aparat dostac poczta i jakos dostarczyc tobie, to sprawdz ceny na
                  amazon.co.uk. Roznice na elektronice potrafia byc ogromne.
              • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 16:52
                maja92 napisała:

                > apas13 napisała:
                >
                >
                > > Zatem Canon lub Nikon z obiektywem kitowym o zakresie ok 18 - 55
                > mm.
                >
                > *************************
                > Piotrze,
                >
                > Licze na cierpliwosc: ;-)
                > Co to znaczy obiektyw kitowy?
                > Nowy i juz do kitu?
                >
                > aaaaaaaaaaa....
                >
                Obiektyw kitowy, czyli kupiony w zestawie z lustrzanką... Z reguły
                są to najtansze konstrukcje w danym systemie, choć czasem trafiają
                się perełki...

                Pozdrawiam

                Piotrek
                • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:07
                  Maju, przegladnalem dzisiaj gazetke pt: "What Digital Camera Guide",
                  jest to specjalne wydanie magazynu WDC poswiecone swiatecznym
                  zakupom foto. Znajdziesz tam wszystko, czego Ci trzeba (jedynie ceny
                  w funtach, bo to angolskie pisemko). Widziałem to u naszego
                  malomiasteczkowego newsagenta, wiec w Easonie w Stolycy na pewno
                  dostaniesz.
                  Co do opinii Morelki o Sony - to JEST dobry sprzet, jednak bedac w
                  sytuacji Mai kupilbym Canona albo Nikona lub Samsunga, bo w tym
                  ostatnim wypadku dostaje najwiecej za kazde wydane euro. N lub C bo
                  sa popularne i najlatwiej o sensowna pomoc czy rade, jak cos idzie
                  nie tak, najlatwiej naprawic i dokupic akcesoria bo masa ludz to ma
                  i foci.
                  Obiektyw dolaczony do zestawy moze sie rozpasc niezaleznie od
                  producenta - wyjasnienie kilka postow wyzej. Kity to tanie zabawki,
                  by mozna bylo focic zaraz po wyjeciu z kartonu. Potem i tak z reguly
                  kupuje sie lepsze szkla (szklo jest de facto wazniejsze od puszki).
                  Zakupy w UK to dobry pomysl, nie musi być Amazon, jest duzo dobrych
                  sklepow, ktore wysylkowo sprzedadza upatrzony sprzet i przysla do
                  Eire, choc nie kazdy - warto poslac maila czy zadzwonic, by sie
                  upewnic. Polecam pisemka Amateur Photographer albo Photography
                  Monthly - można poczytac i znalezc adresy www. A i funt teraz chyba
                  tani do euro...

                  Pozdrawiam

                  Piotrek
                  • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:14
                    Cholerka, jakos mi nie idzie w jednym poscie. Maju, D80 znajdziesz w
                    ofercie sklepow z UK - w poscie wyzej napisalem, jak to znalezc. D60
                    moze byc, porownywalny z canonowskim 450d. Odradzam: Nikon D40,
                    Canon 100d, Pentax KM, najtansze Sony czy Olympusy... To VERY ENTRY
                    LEVEL, czasem ich obsluga jest uproszczona nadmiernie. Przesiadacie
                    sie na lustrzanke, bo chcecie bawic sie w fotografie barfdziej
                    kreatywna niz na kompakcie, po co wiec kupowac kompakta z wymiennymi
                    obiektywami? Cala zabawa polega na tym, by na zdjeciach nie bylo
                    tego, co wyjdzie, tylko to, co CHCEMY aby sie na nich znalazlo...

                    Pytajcie dziewczyny, jesli macie jakies watpliwosci... To w koncu
                    forum RODZICE w Irlandii, a nie tylko Mamusie ;-)

                    Pozdrawiam

                    Piotrek
                    • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:23
                      Znalazlam D80 na pixmania.ie:

                      www.pixmania.ie/ie/uk/r/nikon-d80/1663_0_1?srcid=391&mctag=ref_goog_489&gclid=CLDgv4iropcCFQ4i3god6j6pDA

                      Piotrze, a co sadzisz o Nikon D90?

                      W przyslym tygodniu szykuje mi sie sluzbowa do Holandii. Sprobuje
                      wyskoczyc tam do sklepu, chociaz z czasem bedzie cinko...
                      • morela7 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:37
                        Chyba zgodze sie z Piotrkiem, zeby lepiej uderzyc w Canona lub
                        Nikona. Holandia bedzie tansza niz Eire, choc niekoniecznie tansza,
                        niz UK. Jesli lecisz przez Schiphol, to maja niezly sklep z
                        elektronika na miejscu, wiec mozesz przejrzec oferte chocby przed
                        boardingiem :)

                        Nie wiem, jak teraz, ale za moich holenderskich czasow sklepy
                        wczesnie sie zamykaly (poza specjalnymi wieczorami/dniami handlowymi
                        wiekszosc przybytkow byla zamknieta po 18tej). Warto chyba upewnic
                        sie u lokalnych, czy cokolwiek bedzie otwarte wieczorem, zanim
                        ruszysz na podboj :)
                        • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:46
                          Teoretycznie powinnam skonczyc o 15, a bede w centrum Amsterdamu i
                          wracam Aer Lingusem o 18:00....
                          Za moich czasow philipsowych to prawie mieszkalam na Schiphol'u
                          przez 2 lata ;-)

                          Teoretycznie powinnam dac rade ;-)

                          Z tym UK to mi raczej nie wypali. Jechac nie bede specjalnie, a tez
                          nie bardzo mam kogo poprosic...chociaz popytam sie w pracy, a moze
                          kogos tam ciagnie ;-)
                      • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:42
                        maja92 napisała:
                        >
                        > Piotrze, a co sadzisz o Nikon D90?
                        >
                        > W przyslym tygodniu szykuje mi sie sluzbowa do Holandii. Sprobuje
                        > wyskoczyc tam do sklepu, chociaz z czasem bedzie cinko...
                        >
                        >
                        Maju, D90 to nowosc, w rekach tego jeszcze nia mialem, choc recenzje
                        zbiera dobre. Ma to byc nastepca D80, modelu udanego i popularnego.
                        Ciekawostka D90 jest mozliwosc nagrywania filmow w rozdzielczosci
                        full HD (1080p). Swiatek 'zawodowcow' poczatkowo to wysmial,
                        zwlaszcza zwolennicy Canona (nie uwierzysz, jakie emocje wsrod
                        niektorych 'doroslych inaczej' wzbudza logo przyklejone do aparatu,
                        jaki kupili...). Kapcie im jednak spadly gdy okazalo sie, że i Canon
                        w swoim kolejnym modelu zaimplementowal podobny bajerek. Jak dla
                        mnie to bez znaczenia - gdy musze nakrecic film, wlaczam kamere
                        video. Ale nie twierdze, że to nie moze byc frajda dla Ciebie i
                        twojej rodzinki.
                        Fotograficznie sprzet chyba godny polecenia, na pewno solidny i
                        znacznie lepszy od d40, d60 czy Canona 450d. Jesli cena jest
                        akceptowalna do Ciebie - polecam.

                        Piotrek

    • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 17:55
      O N90D:

      optyczne.pl/84.1-Test_aparatu-Nikon_D90__Wstęp.html
      Portal dosc dobry, merytoryczny i rzeczowy. Z reguly ich opinie
      pokrywaja sie z moimi odczuciami odnosnie sprzetu, który dane mi
      bylo testowac... To oczywiscie dobrze (nie wiem tylko - dla
      Optycznych, czy dla mnie dobrze ;-) )
      Po angielsku moze byc dpreview (nie pamietam adresu, pogooglaj
      sobie). Tez testuja sprzet, choc maja inna metodologie testow.
      Osobiscie uwazam, ze Optyczni robia to lepiej (i nie chodzi o to, ze
      po polsku...)

      Pozdrawiam

      Piotrek
      • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 18:18
        Piotrze - Zloty Chlop jestes!!!

        Bede czytac wieczorkiem;-)
        Na pixmania.ie N90 z tym samym obiektywem, co sprawdzany na tescie
        przez Ciebie zalinkowanym jest za €860...

        Zamykam kram i lece na dom, oby M50 litosciwa dla mnie byla ;-)
      • olliesmum Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 18:21
        Pozwolicie, ze sie wtrace z bardzo nieproduktywnym postem ;) - otoz nie wiem,
        Maju, jak Twoj maz, ale mojemu mezowi, ktory sie pasjonuje aparatami
        fotograficznymi i robieniem zdjec, nigdy w zyciu bym sie nie osmielila kupic
        niczego w prezencie z tej dziedziny oprocz moze baterii do aparatu ;), bo mysle,
        ze prawdziwy amator fotografii musi najpierw sam poszperac tu i owdzie
        (internet, fora, magazyny specjalistyczne, sklepy), by w koncu byc moze sie moc
        na cos zdecydowac, poza tym wiem, ze wielu tego typu hobbystow by sobie nigdy
        nie pozwolilo nic kupic bez pytania :), jako ze nigdy nie beda do konca
        zadowoleni. A to w koncu troche forsy, nie?
        • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 02.12.08, 18:33
          Alez po pierwsze Maja wlasnie pyta! Po drugie - jak zrozumialem -
          Jej Polowka jest na specyficznym etapie: chce zaczac interesowac sie
          fotografia na powaznie, czuje, ze go to wciagnie, ale wszystko to
          dla Niego na razie tabula rasa tudziez terra incognita... Twoj
          Malzonek to przypadek inny i zarazem beznadziejny - on juz w TO
          wdepnal, ma wiedze i frajde sprawia mu samo jej poglebianie, bo
          dzieki temu wie, co Go rajcuje ;-) W takim wypadku, oczywiscie,
          Twoje podejscie jest jak najbardziej sluszne. Moja kochana Zonka
          takoz wie, co moze sprawic mi przyjemnosc (mam na mysli sprzet foto
          w tym wypadku...), ale zanim sprzentuje mi nowa zabawke
          zawsze 'dyskretnie' sprawdza, co jest wlasnie na topie mojej listy
          zyczen...
          Oczywiscie, mam nadzieje, ze gdy Maja juz sie zdecyduje,
          takze 'dyskretnie' odpyta swego Pana... My wrecz uwielbiamy byc w
          ten sposob 'podchodzeni'... ;-)

          Piotrek
          • olliesmum Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 03.12.08, 11:38
            Nawet spytalam wczoraj moja druga polowe ;), co na ten temat sadzi - mowil, ze
            kupienie aparatu to wielce skomplikowana sprawa, bo jest tyle rzeczy na ktore
            nalezy zwrocic uwage, np nawet sposob, w jaki bedzie sie trzymac aparat - inny
            jest zapewne u kobiet, inny u mezczyzn i w ogole najlepiej isc najpierw do
            sklepu i "wyprobowac" rozne typy aparatow, chocby ze wzgledu na to trzymanie ;),
            ale nie tylko.
            On sam juz pare razy kupowal jakis aparat by go zwrocic po paru tygodniach prob,
            bo cos tam mu nie odpowiadalo...
            Ale moze jest to specjalnie trudny przypadek? ;)
            Poza tym istnieje zawsze taka mozliwosc, by dac komus voucher do dobrego sklepu
            z aparatami albo umowic sie ze sprzedawca, ze w razie czego mozna aparat zwrocic
            czy wymienic na inny...
            No i to podpytywanie pewnie jest dobrym sposobem na kupno wlasciwego aparatu,
            zapewne tu masz racje :)
          • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 03.12.08, 11:45
            Ja wiem, ze moj maz by chcial lepszy aparat...bo chodzi po domu i
            wzdycha....ah! gdyby mozna bylo to zrobic naszym aparatem, albo
            tamto.... katalog Argosa to juz jest usliniony na stronach ze
            sprzetem fotograficznym...
            w twarz sie Macieja nie zapytam, bo co to by byla za niespodzianka
            pod choinka? I tak musze byc ostrozna w domu jak ogladam strony
            internetowe, bo mnie sprawdza co piec minut ;-)
            Dlatego ciesze sie, ze Piotr ma cierpliwosc i mi tlumaczy jak
            krowie na zagrodzie, bo chce Panu Mezowi sprawic radosc, ale tez
            nie chce by sie kompletnie zabil tym calym sprzetem, gdybym sie
            zdecydowala wykorzystac caly limit na karcie kredytowej ;-)
            Znowu jak kupie tylko troche lepszego to sie Maciej obrazi, ze nie
            traktuje mezowskich marzen powaznie...

            Wczoraj znalazlam tez to na temat D90:
            www.dpreview.com/reviews/nikond90/
            Tam tez jest porownanie z D80. D80 to tylko 2letni model...w czasie
            lunchu musze posprawdzac wszystkie za i przeciw, bo ta mozliwosc
            krecenia filmow to az tak wazna to tez nie jest...kamere Maciej
            ma...

            Gosia, a obawy nie ma - jak Panu Mezowi nie bedzie sie podobalo i
            bedzie marudzil, to bedzie dla mnie....;-)
            Ale chyba nie bedzie marudzil....
            • olliesmum Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 03.12.08, 13:05
              Powodzenia Maju! :)
              Bardzo Cie podziwiam za to, ze i wnikasz w tajniki tych aparatow (bo dla mnie to
              czarna magia) i za sam zamiar, bo jak juz mowilam ja bym sie na takie
              przedsiewziecie nigdy nie odwazyla... Wiesz, ze moj malzonek jest tak praktyczny
              (ale to nie Polak ;)), ze woli mi sam powiedziec, jaki prezent sobie zyczy ;)
              niz bym wydala pieniadze na to, co mu nie bedzie odpowiadalo... Wiem, ze to malo
              romatyczne, ale tak juz jest.
              Pozdrawiam i zycze udanego zakupu!!!
              • maja92 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 03.12.08, 13:48
                Dzieki, dzieki ;-)

                eeee..zeby tam nie byl praktyczny...moj pan Maz tez jest praktyczny
                dlatego tylko z Argosem siedzi i na obrazki sie slini ;-) to ja ta
                rozrzutna ;-)

                Wychodze z zalozenia - jak moge to kupie, moze w przyszlym roku nie
                bede mogla...
                ;-)
                • apas13 Re: A propos fotografi - jaki sprzet? 03.12.08, 15:26
                  Co do trzymania - wlasnie dla tego odradzilem sprzet typu very entry
                  level. Te kamerki czesto sa wykonane z marnego plastiku i do tego sa
                  male. Aparacik typu Canoan 1000 d czy Nikon D40 zwyczajnie "gina" w
                  moich lapskach (dosc duzych, przyznaje). Sprzet amatorski lub dla
                  zaawansowanych amatorow z reguly bywa wykonany lepiej. Zreszta po to
                  produkuje sie gripy, zwane potocznie batery pack'ami czy "uchwytami
                  do zdjec pionowych", by problem rozmiaru rozwiazac (a przy okazji
                  pare innych, jak dodatkowe zasilanie czy sterowanie aparatem gdy
                  kadrujemy pionowo). Sprzet profesjonalny (Nikon d3 i d3x, Canony
                  serii EOS1) sa w taki grip wyposazone na stale, do innych mozna go
                  dokupic i dokrecic.
                  Jeszcze raz - jesli ktos wie juz cos o lustrzankach i posiadal jedną
                  czy kilka - lepiej zapytac go, co mu sie po nocach sni. Jesli ma to
                  byc ta pierwsza, i do tego ma to byc niespodzianka, warto zasiegnac
                  opinii kogos, kto SLR-ami czy DLSR-ami juz troche pofocil. Jestem
                  przekonany, ze jesli Maja kupi mezowi sprzet klasy N d90 to
                  obdarowany na pewno nie bedzie zawiedziony. To swietny sprzet jesli
                  chodzi o ergonomie i jakosc wykonania, bo oparty na projekcie bardzo
                  udanego d80, jakosc zdjec takoz dobra, lepsza niz u poprzednika. A i
                  system Nikona jest na tyle bogaty, ze... jeszcze wiele niespodzianek
                  bedzie mozna sprawic.

                  Pozdrawiam

                  Piotrek

                  PS. Dwuletni sprzet juz stary, marketingowo oczywiscie. DLSR'y w tym
                  przedziale cenowym "odnawia" sie co okolo 18 miesiecy. Jedynie
                  profesjonalne body, kosztujace grube tysiace euro, "zyja" okolo 3
                  lat...
                  • maja92 Mam! Mam! 04.12.08, 14:17
                    Rany, jak sie ciesze!
                    Mam zamowiony w Dixonie w Jukeju ;-) Pietkny Nikon D90!!

                    Kolega w pracy przyznal sie do Brytyjskiego paszportu ;-) i ze zona
                    z nastoletnimi synami mieszka dalej pod Londynem, a on na weekendy
                    dojezdza do domu.
                    Zamowilam on-line w Dixonie na Jego domowy adres. Bedzie od odbioru
                    w przyszla srode. Bedzie w Dublinie po nastepnym weekendzie!!!
                    Cena w Dixonie w Dublinie €1099, cena w Dixonie w UK £714. Prawie
                    €250 roznicy - WOW!!!
                    Ale jestesmy tutaj bici po doopie wysokimi cenami ;-(

                    Piotrze - dzieki WIELKIE za pomoc!!
                    Spodziewaj sie nastepnej serii pytan "a czym to sie je" na temat
                    gadzetow...ale to tak za pare miesiecy...najpierw bede musiala
                    naprawic ta dziure w karcie kredytowej ;-)

                    Z radosci nie moge usiedziec na krzesle ;-)
                    • apas13 Re: Mam! Mam! 04.12.08, 15:30
                      Gratuluje Maju! Jestem przekonany, że Szanowny Małżonek będzie
                      zadowolony ze sprzętu - D90 to świetny wybor dla kogos, kto zaczyna
                      zabawe z lustrzankami. Mam tylko nadzieje, ze kupilas zestaw z
                      obiektywem, a nie samo body?
                      Co do przyszlych wydatkow (znaczy - zakupow) to... troche ich
                      bedzie. Fotografia to wspaniale hobby i wraz ze wzrostem
                      umiejetnosci mamy ochote probowac czegos nowego, a to czasem wiaze
                      sie z koniecznoscia zakupu nowego szkla, filtrow czy flesza. Pytaj
                      oczywiscie, jesli tylko bedziesz potrzebowac wiadomosci. Samemu
                      zainteresowanemu tez chetnie podpowiem, jesli bedzie mial jakies
                      watpliwosci. Oczywiscie, jesli mi wiedzy wystarczy ;-)

                      Pozdrawiam

                      Piotrek
                      • maja92 Re: Mam! Mam! 04.12.08, 16:40
                        apas13 napisała:

                        Mam tylko nadzieje, ze kupilas zestaw z
                        > obiektywem, a nie samo body?
                        *******************

                        Jestem szatynka ;-) - polowke rozumu mam i zamowilam model z tym
                        obiektywem do kitu ;-)
                        inaczej moglabym wolac a-kuku!
                        ;-)
                        ;-)
                        • apas13 Re: Mam! Mam! 04.12.08, 19:56
                          Maju, teraz - jako posiadaczka meza, ktory jest posiadaczem
                          fachowego sprzetu foto - powinnas zaczac operowac naszym
                          fotograficznym slangiem ;-). Na poczatek zatem nasuwa mi sie
                          pytanie, czy Wasza pucha ze sloikiem to klasyczna wiertara ze
                          spawarka, czy tez moze nadzwiekowiec? No i, przy okazji, jaka sloik
                          ma pelna dziure na obu koncach oraz do ilu mozna go przymknac? Bo
                          crop, jak przyposzczam, to standardowe DX jest... ;-)

                          Pozdrawiam

                          Piotrek

                          PS - Dla wyjasnienia - nic nie pilem ;-). Jak Twoj maz zacznie to
                          rozumiec i mowic tak samo, to przepadl...
                          • maja92 Re: Mam! Mam! 05.12.08, 13:35
                            apas13 napisała:

                            > PS - Dla wyjasnienia - nic nie pilem ;-). Jak Twoj maz zacznie to
                            > rozumiec i mowic tak samo, to przepadl...
                            ************************

                            Ta?

                            I mam w to uwierzyc? Nic nie piles?

                            Czyli interpretacja na "normalny" jezyk:
                            Fasolke z puszki wyjadles, ogorki ze sloika...na dodatek puszke
                            rozwierciles ta wiertarka i pozniej po tej fasolce z puszki to
                            nadzwiekowiec to sam byles....

                            ....Asia mowila ;-)

                            ZARTUJE!!!!

                            Ach! jakie my biedne - zony maniakow ;-)
                            Przez 16 latach uczylam sie troche o czesciach samochodowych, to
                            teraz przyjdzie mi jezyka fotograficznego sie nauczyc ;-)

                            Jak to mowia: na nauke nigdy nie jest za pozno ;-) :-)

                            A tak na ludzkie: to co napisales?
                            ;-)
                            • apas13 Re: Mam! Mam! 05.12.08, 18:35
                              maja92 napisała:

                              >
                              > A tak na ludzkie: to co napisales?
                              > ;-)
                              >
                              Puszka to body aparatu. Sloiki to obiektywy. Wiertarka to system, w
                              ktorym naped mechanizmu autofokusa w obiektywie jest przenoszony z
                              body przez specjalne sprzegielko, ktore sie kreci, stad nazwa.
                              Nadzwiekowiec to typ obiektywu z wbudowanym silnikiem
                              ultradzwiekowym - naped autofokusa jest wtedy w obiektywie, zatem
                              wiertarka jest zbedna. Dziura obiektywu to maksymalna wartosc
                              przeslony, mozliwa do uzyskania przy kazdej dostepnej ogniskowej
                              (jesli jest to obiektyw zmiennoogniskowy), maksymalne przymkniecie
                              zas to minimalny otwor przyslony, jaki na danym szkle mozna uzyskac.
                              Spawarka to system wspomagania autofokusa w ciemnosciach, polegajacy
                              na serii przedblyskow wbudowanej lampy blyskowej - efekt jak przy
                              spawaniu (alternatywa jest dioda podczerwona). Crop zas to
                              wspólczynnik, przez jaki trzeba przemnozyc ognisowa obiektywu, by
                              uzyskac jej odpowiednik dla filmu maloobrazkowego. I tak, dla
                              Twojego Nikona jest to standard DX, czyli mnożymy przez 1,5. Zatem
                              jesli podepniesz do D90 obiektyw 100 mm, bedzie sie on zachowywal
                              tak, jakbys do aparatu na film (analogowego) podpiela obiektyw 150
                              mm. Dla 200 mm bedzie to odpowiednio 300 mm, dla 18 zas - okolo 27
                              mm. Dla Canona 50d crop wynosi 1,6, dla Canona 1d mk3 zas - 1,3...

                              I moglbym tak jeszcze dluugo, ale zostawmy nieco cierpienia dla
                              Twojego Męza - niech sam pozglebia tajniki...

                              Mysle, że tym optymistycznym akcentem mozemy oglosic EOT.
                              Oczywiscie, jesli ktokolwiek potrzebuje jakiejkolwiek informacji z
                              dzialu foto - polecam sie, watek zawsze mozna odmrozic. A, Maju,
                              napisz prosze za dwa tygodnie, czy prezent sie spodobal... Jesli
                              nie - bede emigrowal czy jakos tak ;-)

                              Pozdrawiam

                              Piotrek
                              • zewunia Re: Mam! Mam! 19.12.08, 13:56
                                Witam!
                                To moj pierwszy post na tym forum, domyslam sie, ze powinnam sie
                                gdzies przywitac ale uderzam od razu tutaj bo czas mnie goni. Moj A.
                                tez chcialby mi sprawic prezent w postaci aparatu, fakt, ze my
                                dysponujemy troche mniejsza gotowka, jakies 400 euro.
                                Moja znajoma, ktorej pasja rowniez jest fotografia na poczatek
                                polecila mi kompakt, dokladnie Panasonic FZ50. Co myslicie na ten
                                temat? Ja chcialam rzucic sie na lustrzanke, myslalam o Nikon D40
                                albo Sony Alpha 200. Ten pierwszy znajoma mi odradzila, o tym drugim
                                wypowiadala sie pozytywnie ale wszystkie akcesoria, obiektywy sa
                                strasznie drogie. Moze Wy mozecie mi cos doradzic?
                                A drugie pytanie dotyczy wiedzy w dziedzinie fotografii? Jak
                                zaczynaliscie, skad czerpaliscie wiedze, lustrzanka to za drogie
                                cudenko, zeby pstrykac zdjecia "na pale". Ja poki co mialam zwykly
                                aparacik Sony DSC-H2, do robienia zdjec dziecku sie nadawal ale
                                teraz chcialabym pobawic sie makro i uzyskac jakies zdjecia z
                                efektem "rozmytego tla", chcialam zaznaczyc, ze jestem laikiem i
                                moja wiedza jest naprawde mala.
                                Pozdrawiam, Ewa.
                                • apas13 Re: Mam! Mam! 19.12.08, 18:01
                                  zewunia napisała:

                                  >(...) teraz chcialabym pobawic sie makro i uzyskac jakies zdjecia z
                                  > efektem "rozmytego tla", chcialam zaznaczyc, ze jestem laikiem i
                                  > moja wiedza jest naprawde mala.
                                  > Pozdrawiam, Ewa.

                                  Witaj Ewo,

                                  Gdy tylko przyjechałem z pracy, Żonka wezwała mnie do tablicy, bym
                                  Ci odpowiedział...
                                  Makrofotografia to złożony dział foto, pozwalający uzyskać niezwykłe
                                  obrazy, ale też wymagający sporej wiedzy - nie tylko
                                  fotograficznej ;-). Makro świetnie sprawdza się przy fotografowaniu
                                  przyrody, zatem warto wiedzieć, co się fotografuje, jak
                                  podejść "zwierza" (znaczy robala jakiegoś czy innego kwiatka), albo
                                  też jak pracować z większym obiektem w trybie makro - czyli
                                  fotografując detal...
                                  Efekt rozmytego tła zaś zależy głównie od tzw. głębi ostrości, ta
                                  zaś - od wartości przesłony, na jakiej się pracuje, i nie jest
                                  przypisany jedynie do makro. Przy "rozmyciu" ważny jest też tzw.
                                  bokeh, czyli to, JAK dany obiektyw rozmywa tło - istnieją kultowe
                                  obiektywy na przykład w systemie Pentaxa czy Canona, które dają
                                  doskonały, bardzo plastyczny i miękki bokeh, inne zaś - "kaszkowaty"
                                  i denerwujący...
                                  Inaczej mówiąc - niezależnie, jaki aparat kupisz, możesz "rozmyć"
                                  tło na zdjęciach, jeśli tylko nauczysz się jak to robić...
                                  Istnieje stara prawda, że zdjęcia robią ludzie, nie sprzęt. Możesz
                                  mieć zestaw za kilkadziesiąt tysięcy euro i zrobić fotkę a'la
                                  imieniny u cioci, albo też pstryknąć doskonałą, konkursową fotę
                                  kompaktem czy starym Zenitem...
                                  Co mogę Ci poradzić? Skoro jesteś całkiem początkująca a budżet
                                  jest, jaki jest, zastanów się nad tzw. bridgem, czyli
                                  zaawansowanym, "lustrzankopodobnym" kompaktem. Nie śledzę tej części
                                  rynku, ale jestem przekonany, że za ok. 400 euro kupisz coś ze
                                  stajni Nikona, Canona, Fuji czy Sony. Wadą tych aparatów jest brak
                                  możliwości wymiany obiektywu i zastąpienie wizjera optycznego przez
                                  wizjer elektroniczny, jednak jest i zaleta - na Twoim poziomie
                                  zaawansowania dostajesz wszystko w jednym kawałku: obiektyw od
                                  szerokiego po umiarkowane czy nawet długie tele, wbudowany flesz,
                                  tryb makro (lepszy lub gorsz), programy tematyczne (sport, portret,
                                  zdjęcia nocne) jak i możliwość ręcznego sterowania wszystkimi
                                  parametrami zdjęcia (przesłona, migawka, czyłość, synchronizacja
                                  lampy, balans bieli...). Z reguły możesz także fotografować do pliku
                                  RAW, co daje wiele możliwości dalszej zaawansowanej obróbki obrazu w
                                  komputerze... A na początek możesz ustawić wszystkie pokrętła
                                  na "auto" i pstrykać bez obawy, że brak wiedzy przerodzi sesję w
                                  koszmar...
                                  Po kilku latach, gdy opanujesz warsztat, zawsze możesz kupić
                                  lustrzankę.
                                  Jeśli jednak zdecydujesz się na lustro już teraz, pamiętaj o
                                  dalszych wydatkach - pisałem o tym nieco wyżej, gdy odpowiadałem
                                  Mai. Lustrzanka to tylko jeden z elementów systemu, resztę
                                  kompletujesz latami zależnie od własnych potrzeb - a to oznacza
                                  wydatki. I tak, by robić zdjęcia makro, które Cię interesują -
                                  musisz kupić obiektyw makro, przydała by się także specjalna lampa
                                  pierścieniowa. Standardowy "kit" dostarczany w zestawie to nigdy nie
                                  jest makro, choć czasem ma to słówko w nazwie (tak bywa u Tamrona i
                                  Sigmy, których obiektywy czasem są dołączane do zestawów z body
                                  różnych producentów).
                                  Mam nadzieję, że te kilka słów Ci pomoże. Przepraszam, że nie
                                  podałem konkretnych modeli, które polecam, ale muszę najpierw trochę
                                  poczytać - bridgami nie zajmuję się od lat... Może w weekend
                                  podrzucę jakieś linki.

                                  Pozdrawiam

                                  Piotrek
                                  • zewunia Re: Mam! Mam! 19.12.08, 20:26
                                    apas13 napisała:

                                    > Witaj Ewo,
                                    >
                                    > Gdy tylko przyjechałem z pracy, Żonka wezwała mnie do tablicy, bym
                                    > Ci odpowiedział...
                                    > Mam nadzieję, że te kilka słów Ci pomoże. Przepraszam, że nie
                                    > podałem konkretnych modeli, które polecam, ale muszę najpierw
                                    trochę
                                    > poczytać - bridgami nie zajmuję się od lat... Może w weekend
                                    > podrzucę jakieś linki.
                                    >
                                    > Pozdrawiam

                                    Dziekuje za szybka odpowiedz. Caly czas sie zastanawiam nad wyborem,
                                    czy chce lustrzanke czy kompakt, czy moze poczekac jeszcze troche i
                                    odlozyc wiecej pieniedzy i kupic cos lepszego. Wiem, ze to hobby to
                                    studnia bez dna, boje sie troche utopic w tym duze pieniadze bo nie
                                    wiem czy bede wiedziala "czym to sie je", a nie wiem skad czerpac
                                    wiedze, metoda prob i bledow? W kazdym razie bede wdzieczna za kazda
                                    wskazowke i jak wystarczy Ci czasu za konkretne modele :)
                                    Pozdrawiam.
                                    >
                                    > Piotrek
                                    • apas13 Re: Mam! Mam! 21.12.08, 07:21
                                      Ewo, na początek poczytaj sobie tutaj: optyczne.pl/index.html?
                                      test=aparat&producent=&model=&pix=0&zoom=0&typ=k&szukaj=Wyszukaj&prze
                                      test=1
                                      Znaczna częsc tego sprzętu to bridge, nietety nie mam w tej chwili
                                      czasu na wybranie dla Ciebie czegoś konkretnego, poczytaj zatem i
                                      pytaj, jeśli coś będzie niejasne.
                                      Pozdrawiam

                                      Piotrek
                                      • apas13 Re: Mam! Mam! 21.12.08, 07:25
                                        Kurczę, automat na forum źle wkleił linka... Przekopiuj do adress
                                        bara wszystko, co jest po http (ctrl+c, ctrl+v), klikniecie w link
                                        skieruje Cie jedynie do indeksu wyszukiwania na stronie, cały zaś
                                        adres da Ci juz zindeksowane wyniki...
                                      • apas13 Re: Mam! Mam! 21.12.08, 07:27
                                        Może teraz się uda:
                                        optyczne.pl/index.html?test=aparat&producent=&model=&pix=0&zoom=0&typ=k&szukaj=Wyszukaj&prze
                                        test=1
                                        • zewunia Re: Mam! Mam! 21.12.08, 21:47
                                          jeszcze raz dziekuje za poswiecony czas i za informacje, zaglebie
                                          sie i chyba poprosze o aparat na swieta Wielkanocne ;) bo teraz nie
                                          mam juz czasu na przemyslana decyzje. Wybiore zatem wariant
                                          niespodzianki :)
                                          Dziekuje i zycze wesolych i cieplych swiat.
                                          Pozdrawiam, Ewa.
                                          • maja92 Prezent udany ;-) 21.01.09, 16:50
                                            Pan Maz cieszyl sie jak dziecko gdy rozpakowal prezent ;-)
                                            Mialam powiedziec Gwiazdorowi: "O takim zawsze marzylem" od Niego
                                            ;-)
                                            Ba! W pierwszy dzien Swiat Maciej prawie poszedl spac z aparatem w
                                            reku....musialam perswadowac przez pare miniut, zeby nie zachowywal
                                            sie jak dziecko i jak odstawi aparat na stoliku kolo lozka, to sie
                                            mu nic nie stanie ;-)

                                            Piotrze, wielkie dzieki za pomoc....tak szczesliwego Pana Meza to
                                            jak juz dawno nie widzialam ;-)
                                            ....aparat jakis czarowny jest....ja nawet nie wychodze tak zle na
                                            tych zdjeciach, jak w tych robionych wariatem...troche techniki i
                                            czlowiek pieknieje w oczach....
                                            ;-)
                                            • apas13 Re: Prezent udany ;-) 22.01.09, 19:08
                                              maja92 napisała:

                                              > ....aparat jakis czarowny jest....ja nawet nie wychodze tak zle na
                                              > tych zdjeciach, jak w tych robionych wariatem...troche techniki i
                                              > czlowiek pieknieje w oczach....
                                              > ;-)

                                              Maju, to bardzo niebezpieczny tok rozumowania jest, bo skoro D90
                                              tak "wyladnia", to na zdjeciach z takiego, powiedzmy, Nikona D3x za
                                              jedyne 5,5 k pounds z podpietym obiektywem Nikkor 70-200 f:2,8 za
                                              kolejne 4 tysiace to nawet ja wygladalbym jak mister universum ;-
                                              )... To juz chyba taniej jakas operacja plastyczna wychodzi...
                                              BTW ciesze sie, ze moglem pomoca sluzyc... Moze spotkamy sie kiedys
                                              na jakims plenerze? Tak czy inaczej dobrego swiatla zycze ;-)

                                              Piotrek

                                              PS A ja wpatruje sie godzinami w cenniki, bo mi sie nowe, jasne
                                              szklo od Sigmy sni po nocach... I Zonka chyba aluzju poniala, bo
                                              ostatnio jak po niej siadlem do notebooka to stronka z Pixmanii w
                                              pamieci przegladarki byla... I ta Sigma wyswietlona... Ale jakby co,
                                              to ja nic nie wiem...
                                              • maja92 Re: Prezent udany ;-) 23.01.09, 13:37
                                                apas13 napisała:

                                                >
                                                > PS A ja wpatruje sie godzinami w cenniki, bo mi sie nowe, jasne
                                                > szklo od Sigmy sni po nocach... I Zonka chyba aluzju poniala, bo
                                                > ostatnio jak po niej siadlem do notebooka to stronka z Pixmanii w
                                                > pamieci przegladarki byla... I ta Sigma wyswietlona... Ale jakby
                                                co,
                                                > to ja nic nie wiem...

                                                ;-)
                                                Podgladacz!!
                                                ;-)

                                                Ja cale szczescie na pracowym wszystko sprawdzalam i pisalam, bo
                                                tez bym wpadke na pewno zaliczyla ;-) nigdy nie czyszcze historii...

                                                ;-)
                                            • monika_irl Re: Prezent udany ;-) 23.01.09, 13:26
                                              Maju rozumiem ze teraz Pan Maz nosi Cie na rekach ;)
                                              bo o praniu, gotowaniu, prasowaniu, sprzataniu nie wspominam jako
                                              czyms 'naturalnym' :D
                                              • maja92 Re: Prezent udany ;-) 23.01.09, 13:34
                                                monika_irl napisała:

                                                > Maju rozumiem ze teraz Pan Maz nosi Cie na rekach ;)
                                                > bo o praniu, gotowaniu, prasowaniu, sprzataniu nie wspominam jako
                                                > czyms 'naturalnym' :D
                                                >
                                                >
                                                Eeeee...Monika - w bajki wierzysz?
                                                ;-)
                                                Moze gdybym kupila tego za 10K funciakow, o ktorym pisze Piort, to
                                                jakies gotowanie w niedziele by sie spelnilo, ale zludzen nie mam ;-
                                                )
                                                Mi wystarczy, ze sie cieszy jak dziecko...ciagle ;-)
Pełna wersja