zawulon
01.01.09, 04:31
brudno, szaro, bylejako, szczurze pyski na ulicach. ktos kiedys narzekal na dresiarzy w polsce - nie wiem nie bylem dawno ale dresy w irlandii bija polskich po pyskach. funt taka ma wartosc ze dla pakowaczy kurczakow zbior szparagow u bauera w niemczech jawi sie sielanka.. tax credity tez jakos tak sie szybciej rozchodza odkad tv trza zaplacic internet i PZU tutejsze... do dupy z taka ameryka. ja wiem ze tutaj sami managierzy i analitycy magazynierzy. z moich bliskich znajomych. 5 ciu stracilo prace. jedna osobniczka zenska sie powiesila. a inna zabila meza nozem prosto w sledzione. mam nienormalne towarzystwo czy to jest normalka w naszej zielonej kochanej irlandii? polnocnej... bleeeeeeeeeeee