Kupujecie zarowki 100W?

IP: *.range86-134.btcentralplus.com 10.01.09, 16:49
Juz prawie nigdzie nie ma. Znalazlem online i zamowilem 50szt. Powinno
wystarczyc na 10lat :) A wy kupujecie? Przy okazji, kupujac zarowki wspieracie
polska gospodarke, bo wiekszosc w Unii jest z Polski :)
    • jeff.lebowski Re: Kupujecie zarowki 100W? 10.01.09, 17:50
      Ja nie kupuję. Już od jakiegoś czasu mam tylko energooszczędne i halogenowe.
    • xiv Re: Kupujecie zarowki 100W? 10.01.09, 17:58

      a po kiego Ci takie zarowki?
      • worm83 Re: Kupujecie zarowki 100W? 10.01.09, 19:43
        zeby bylo jasno
        • Gość: Ralph Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.zone4.bethere.co.uk 10.01.09, 20:56
          I ciepło :P
          • xiv Re: Kupujecie zarowki 100W? 11.01.09, 18:31

            > I ciepło :P

            taniej farelką
            • Gość: Ralph Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.zone4.bethere.co.uk 11.01.09, 20:46
              No nie wiem. Farelka kosztuje dużo więcej niż żarówka, a sprawność grzewcza
              praktycznie ta sama :P
    • izabelski Re: Kupujecie zarowki 100W? 10.01.09, 20:04
      nie wiedzialam, ze wycofuja ....
      • Gość: 123 Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.zone5.bethere.co.uk 10.01.09, 21:35
        Ekofaszyzm - nie mówiąc o rtęci zawartej w energooszczędnych
    • Gość: Jaro Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.range86-140.btcentralplus.com 12.01.09, 15:59
      Moge sie nie doczekac :)

      Thanks for choosing Light On Energy!

      This is just a courtesy email just to let you know that there will be a slight
      delay in shipping you order. Due to the news stories regarding the 100W light
      bulbs not being available in shops for much longer, we have been inundated with
      orders for this product. So much so that even the next consignment due on
      Wednesday/Thursday next week is already sold out.

      The good news is that we have placed your order on back-order to keep your place
      in the queue and it will be sent out with the first consignment...

      Zobaczycie, wkrotce na eBayu beda po £2/szt.
      • Gość: andrej Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.lei3.cable.ntl.com 14.01.09, 17:12
        Popieram!Te"energooszczedne"toprzewaznie szajs--te tanie szybko sie
        psuja,a te drogie zalezy jak sie trafi...Ja w Pl mam 100i 200W ..w
        UK niestety energooszczedne ale to nie moja decyzja...W
        Turkmenistanie(nie tuskmenistanie)maja mnogo100 i 200W zarowek--
        innych wogole niema--o energoszczednych tam wogole nie
        slyszeli...prad za free:)
        • Gość: he he he Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: *.zone4.bethere.co.uk 14.01.09, 17:35
          oj będzie przemyt żarówkowy :))))
        • profes79 Re: Kupujecie zarowki 100W? 15.01.09, 10:13
          Widzisz i tu ciekawostka.
          Pierwsze co zrobilem po przeprowadzce na nowe mieszkanie w UK to kupno
          energooszczednej zarowki o sile swiatla 100W (nie pamietam jaka byla moc).
          Zarowka wytrzymala ze mnia w jednym mieszkaniu 6 miesiecy, przeprowadzila sie do
          kolejnego w ktorym wytrzymala rok i nie wzialem jej ze soba do Polski tylko
          dlatego ze nie spotkalem u nas zaczepow bagnetowych :)

          A zarowka jak zarowka - zwykla, niedroga z COOP.
          • Gość: Jaro Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: 94.196.233.* 15.01.09, 11:02
            Zarowki wytrzymuja, gorzej z niektorymi ludzmi (wysypki, napady padaczkowe,
            licho wie co jeszcze - zreszta tak samo jest z dlugotrwala ekspozycja na tel
            komorkowe). Do tego masz UV, czyli kwarcowka gratis :) No i energooszczedne
            szlag trafia szybko jesli sie je czesto wlacza i wylacza, wtedy tez sa mniej
            oszczedne. Wiec najlepiej zapalac i nie wylaczac, ale przeciez chodzi o
            oszczedzanie. Oprocz tego energooszczedna nie dzialaja z potencjometrami (takie
            po £20 funtow dzialaja). No i sprawa rteci, juz widze jak wszyscy grzecznie
            odnosza zuzyte zarowki do punktu skupu, skoro nawet baterii alkalicznych nie
            zbieraja... Ksiezycowa ekologia.
            • Gość: Dosia Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: 195.33.121.* 15.01.09, 14:57
              > Zarowki wytrzymuja, gorzej z niektorymi ludzmi (wysypki, napady
              padaczkowe,
              > licho wie co jeszcze - zreszta tak samo jest z dlugotrwala
              ekspozycja na tel
              > komorkowe). Do tego masz UV, czyli kwarcowka gratis :)


              Ignorancja ludzka nie zna granic...


              > oszczedne. Wiec najlepiej zapalac i nie wylaczac, ale przeciez
              chodzi o oszczedzanie.

              Trudno Ci zrozumiec, ze nawet jak wlaczona non stop to zuzywa o
              wiele mniej pradu niz nieenergooszczedna?? Rece opadaja.
              • Gość: Jaro Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: 94.196.240.* 16.01.09, 19:21
                Coz, niektorzy po prostu wiedza lepiej..

                A tymczasem:

                Due to increased publicity regarding the 100W GLS, all manufacturers are
                struggling to meet the extremely high demand. This has further delayed their
                deliveries to suppliers, meaning that regrettably they will not arrive with us
                until February.

                :)
                WIec pewnie sie nigdy nie doczekam i problem sam sie rozwiaze.
                • Gość: Dosia Re: Kupujecie zarowki 100W? IP: 195.33.121.* 20.01.09, 18:13
                  > Coz, niektorzy po prostu wiedza lepiej..

                  Albo im sie tylko tak wydaje.
                  Gorzej, ze ta swoja "wiedze" glosza na forach internetowych (i
                  zapewne takze poza nimi)...
            • profes79 Re: Kupujecie zarowki 100W? 19.01.09, 12:27
              Zawsze mozesz siedziec po ciemku :)

              Owszem, zdaje sobie sprawe z wady dotyczacej wlaczania/wylaczania jednak u mnie
              po zmroku swiatlo sie swiecilo caly czas, dopoki nie kladlem sie spac. Natomiast
              w kuchni/lazience byly jarzeniowki ktore sa mniej wygodne ( w pokoju bym nie
              chcial) ale w ww pomieszczeniach sie sprawdzaly doskonale.

              Wyobraz sobie ze np. baterie zuzyte zbieram i hurtem odnosze do odpowiedniego
              punktu (troche to trwa bo sie tego duzo nie uzywa, ale tak raz na pol roku maly
              woreczek sie uzbiera). Ale to juz kwestia tego czy ci sie chce czy niekoniecznie.

    • cdlxxvi Jasne, mnóstwo. Oraz tabliczki woskowe i rysiki. 19.01.09, 10:55
      Podobnie podkowy. Mnóstwo podków, zwłaszcza, że bilety na parostatki są już
      prawie nieosiągalne.
      • bigstrand Re: Jasne, mnóstwo. Oraz tabliczki woskowe i rysi 19.01.09, 12:30
        cdlxxvi napisał:

        > Podobnie podkowy. Mnóstwo podków, zwłaszcza, że bilety na parostatki są już
        > prawie nieosiągalne.
        >

        daj cynk gdzie kupujesz bilety na parostatki to ja ci powiem gdzie mozna dostac duzo i tanio konskie podkowy ;)

        • cdlxxvi Re: Jasne, mnóstwo. Oraz tabliczki woskowe i rysi 19.01.09, 12:38
          Bilety na parostatki jeszcze można dostać na eBay:
          http://cgi.ebay.co.uk/LIVERPOOL-NORTH-WALES-STEAM-SHIP-Co-1933-TICKET-FIRST_W0QQitemZ400024390682QQcmdZViewItemQQptZUK_Collectables_Nautical?hash=item400024390682&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=72%3A1301|66%3A2|65%3A12|39%3A1|240%3A1318
Pełna wersja