Gość: betadrin
IP: *.cable.ubr02.nmal.blueyonder.co.uk
16.01.09, 22:55
Tym razem w kwestii agencji pracy. Mam dodatkowa prace w kazdy weekend: 15 godzin/po 7,5h/w sobote i niedziele/poprzez agencje pracy z londynu Beresford Blake Thomas/maja nawet swoj oddzial w Warszawie/.Czy ktos z Was moze podzielic sie opinia n/t tej agencji? Osobiscie narzekam na nia bardzo-spozniaja sie z tygodniowa wyplata pensji/mimo iz firma wyplaca im za moja prace na czas/, raz popelnili nawet blad na payslipie-tzn podajac moja kwote netto jako GBP 00.00!Swoje opoznienia w wyplacie/w kontrakcie mam zapewnione zawsze na piatek konczacy dany przepracowany weekend/tlumacza problemami z wydzialem odpowiedzialnym za payslipy, smiechu warte.
Z kolei gdy dociekam swoich spraw ostatnio zbywaja mnie-nie oddzwaniaja lub udaja ze skontaktuja sie ehh.
Przyznam,ze 2 razy pomogla bezposrednia interwencja telefoniczna bossa Anglika-szefa firmy-dla ktorej agencja bbt zatrudnia mnie.
Co o tym sadzicie?Moze porada darmowa u prawnika z CAB?
Niby znana agencja pracy w londynie, ale realia przykre.