chyba polubie tego kolesia

19.03.09, 13:09
news.bbc.co.uk/1/hi/england/nottinghamshire/7951778.stm
    • Gość: 123 Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.resnet.bath.ac.uk 19.03.09, 13:49
      Jak zwykle Mr "Ciapak" jest bardziej angielski od Anglików, well...
      Z drugiej strony im za granicą można zarzucić to samo w kwestii językowej.
    • Gość: maecki Re: chyba polubie tego kolesia IP: 83.1.92.* 19.03.09, 19:50
      A jak turysci kartki beda chcieli wyslac? Pajacuje gosc.
      • Gość: Ralph Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.zone8.bethere.co.uk 19.03.09, 20:12
        Niby pajacuje, ale chyba nie miałeś do czynienia z ludźmi mieszkającymi tu od
        5-7 lat i nie potrafiącymi bez pomocy rąk dogadać się po angielsku. Ręce po
        prostu opadają...
        Zupełnie wątpie jak widzę człowieka z brytyjskim paszportem, który mówi po
        angielsku gorzej niż ja 15 lat temu (w UK mieszkam od 4 lat). Jeżeli ktoś
        mieszka w tym kraju od kilku lat, to wypadałoby poznać trochę języka.
        • Gość: Alex Re: chyba polubie tego kolesia IP: 92.4.33.* 19.03.09, 21:46
          Przydaloby sie wiecej takich zachowan takze w USA, ktore dzieki
          politycznej poprawnosci i polityki nie zmuszania Latynosow do nauki
          angielskiego stana sie chyba juz niedlugo krajem oficjalnie
          dwujezycznym.
          • korkix78 Re: chyba polubie tego kolesia 19.03.09, 23:19
            No dobra, ale jest niesubtelna roznica miedzy:

            a) poki sie nie nauczysz angielskiego to Ci nie damy obywatelstwa / wizy
            pracowniczej
            b) jak nie potrafisz angielskiego to nie wolno Ci wyslac kartki na poczcie /
            kupic chleba / hamburgera
            • profes79 Re: chyba polubie tego kolesia 20.03.09, 08:20
              Tak; tylko co innego sytuacja kiedy masz do czynienia z turysta (bo to przypadek
              szczegolny wymagajacy oddzielnego omowienia) a co innego kiedy po raz n-ty masz
              tych samych klientow ktorzy nie potrafia powiedziec czego oni wlasciwie chca -
              nie wspomne o stopniu frustracji nastepnych w kolejce ktorzy musza 15 minut
              czekac bo klient przed nimi nie wie jak jest po angielsku kartka pocztowa czy
              znaczek...

              I zeby nie bylo - sam bedac w UK znalem ludzi ktorzy stopien znajomosci
              angielskiego mieli tak zerowy (Polacy) ze potrzebowali pomocy w troche bardziej
              skomplikowanych sprawach (chociaz akurat na poczcie sobie radzili)
          • Gość: Ralph Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.zone8.bethere.co.uk 20.03.09, 00:03
            O ile mi wiadomo w USA na poziomie federalnym nie ma języka urzędowego.
            Większość stanów samodzielnie wybrała angielski (wiele z nich zupełnie
            niedawno), a w New Mexico angielski i hiszpański są traktowane jako języki
            urzędowe (a więc ten stan jest oficjalnie dwujęzyczny).
        • Gość: bomboklat Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.t-mobile.co.uk 20.03.09, 17:50
          > Jeżeli ktoś
          > mieszka w tym kraju od kilku lat, to wypadałoby poznać trochę języka.

          Ty, a takiemu Abramowiczowi, czy szejkowi arabskiemu to tez bys kazal sie uczyc
          angielskiego, czy przed pieniazkami bys kark zgial pokornie?
          Co to znaczy ze musisz mowic po angielsku? Slyszales ze co nie jest zakazane
          jest dozwolone?
          • Gość: Ralph Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.zone8.bethere.co.uk 20.03.09, 18:10
            Czy pisałem o jakichkolwiek zakazach? Napisałem że WYPADAŁOBY znać angielski.
            Oczywiście jeżeli ktoś stara się o brytyjski paszport to znajomość języka
            powinna być praktycznie perfekcyjna.
            Pytam się jednak co ilość pieniędzy na koncie ma do znajomości języka? To że Ty
            traktujesz bogatych ludzi jak swoich panów i władców nie znaczy że każdy tak robi.
            • Gość: maecki Re: chyba polubie tego kolesia IP: 83.1.92.* 20.03.09, 20:25
              Wlasnie, wypadaloby znac, a odmowa oslugi to troche rozne rzeczy. Rowniez jestem
              zdania, ze powinno sie znac, ba, trzeba znac jak sie wyjezdza i chce mieszkac w
              innym kraju, i rowniez do czyniena
              z takimi, ktorzy po 5 pobytu latach ledwie umieli sie przedstawic i tez mnie to
              "denerwowalo" (tak samo jak denerwowalo mnie to, ze wspolpracujacy ze mna w
              Polsce Anglik przez cale dwa lata nie potrafil sie nauczyc Do widzenia, nauke
              zakonczyl na Dzien dobry).
      • ildefrans Re: chyba polubie tego kolesia 20.03.09, 00:09
        Turysci w Nottingham ? Co ty, z choinki sie urwales ?
        • Gość: maecki Re: chyba polubie tego kolesia IP: 83.1.92.* 20.03.09, 20:20
          Znam takich co tam jezdza turystycznie (ale ci akurat znaja angielski):) Toz to
          miejsce znajdujace sie w pierwszej 5 najgorszych miejsc do mieszkania w Anglii,
          wiec chyba dosc ciekawe hehe.
    • Gość: aza polacy nie lepsi IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 20.03.09, 09:58
      www.dailymail.co.uk/news/article-1163202/The-Polish-deli-owner-accused-refusing-serve-English-customers.html
      • Gość: 123 Re: polacy nie lepsi IP: *.resnet.bath.ac.uk 20.03.09, 18:28
        Zachowałbym dystans. Jak wiadomo Daily Mail słynie z "obiektywizmu" i wogóle kocha Polaków i innych z "east" Europy.
        • Gość: 123 Re: polacy nie lepsi IP: *.resnet.bath.ac.uk 20.03.09, 20:01
          Jeszcze lepsze są komentarze pod tym newsem. Kilku trzeźwo myślących i rzesza złapanyc na haczyk przez DM, międlących truizmy. Ludzie są jednak wszędzie tacy sami, przynajmniej jesli o łatwość robienia z nich durniów.
    • Gość: Jaro Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.range86-142.btcentralplus.com 20.03.09, 15:36
      To jest dosc ciekawe. W UK nie ma jezyka urzedowego, choc przyjmuje sie ze
      urzedowe sa angielski i walijski. Ciekawe jak to bedzie w przyszlosci. Jesli
      Polacy beda stanowic najwieksza mniejszosc etniczna, to moze badzie to
      angielski, walijski i polski. A tymczasem czesto nie da sie zrozumiec co wielu
      Anglikow mowi z lokalnymi akcentami. Amerykanie czesto nie rozumieja Anglikow.
      Czy z tego powodu poczta w Berkshire mialaby nie obslugiwac goscia z Yorkshire?
      Albo urodzonego w UK Srilandczyka? Mysle ze tu problem tezal tez po stronie
      bohatera artykulu, ktory mial zbyt malo inteligencji zeby sie porozumiec. Chyba
      ze ktos nie znal wcale angielskiego i przyszedl na poczte wypelniac formularze
      na WTC :)
      • Gość: bynio Re: chyba polubie tego kolesia IP: 94.196.132.* 20.03.09, 21:53
        kasa kasa kasa... gościu miał za dużo klientów wsio, nie wspominając
        oczywiście o wiewysokim iq, nie wiem czy barzdiej swiatli Anglicy sa
        zadowolenia z takiego patrioty
    • Gość: wrw Re: chyba polubie tego kolesia IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 21.03.09, 03:24
      Pan 'Perfect English" swiadczy uslugi dla poczty brytyjskiej i swoim
      debilnym zachowaniem naraza na szwank jej dobre imie. Poczta powinna
      odebrac mu ta prace natychmiast. Niech natomiast dalej sprzedaje w
      tej swojej norze stare miecho, szmaty , cuchnace "przyprawy" i
      gazety (w 80% w jakichs nieludzkich jezykach) i dogaduje sie z
      klientami po jakiemu tylko sobie zyczy. Ale to juz za swoja kase i
      na wlasne ryzyko.
      proste?
    • Gość: maecki got sacked IP: 83.1.92.* 27.03.09, 13:28
      www.dailymail.co.uk/news/article-1165075/Sri-Lankan-postmaster-refused-serve-non-English-speakers-sacked.html
      • Gość: 123 Re: got sacked IP: *.resnet.bath.ac.uk 27.03.09, 15:58
        Ale tak naprawdę nie wiadomo o kogo chodzi w kontekście tych którzy nie znali języka, co dziwi, bo przecież DM powinien sam od siebie dopisać że na pewno chodziło o "tych pie... Polaków"
      • Gość: wrw Re: got sacked IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 29.03.09, 00:49
        ciagle jest nadzieje, ze ten swiat nie zwariowal calkowicie.
        Brawo dla wladz brytyjskiej poczty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja