W Polsce angielskiego sie nie nauczysz...

IP: *.range86-149.btcentralplus.com 24.04.09, 13:25
www.guardian.co.uk/commentisfree/2008/jan/15/englishfordummies?commentpage=1
Polecam komentarze. Artykul sprzed roku, ale zawsze aktualny.
    • Gość: valpreda Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.04.09, 15:46
      przerosla sama siebie
    • Gość: Hugh Tube Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.chello.pl 24.04.09, 20:14
      Pretentious cow :)
      • Gość: steph13 Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.dslgb.com 24.04.09, 22:38
        hm, szkoda, ze te wypociny napisane sa tak bardzo prosta
        angielszczyzna, z bardzo polskim tokiem mysli, przelozonym,
        momentami malo udolnie, .... na bardzo plain English.
        • Gość: Jaro Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.range86-140.btcentralplus.com 24.04.09, 23:08
          A mozna bylo wspomniec Conrada (Korzeniowskiego), ktory angielskiego nauczyl sie
          pozno, do konca zycia mowil z topornym akcentem, ale za to jak pisal! Ale to
          byly przeciez inne czasy...
          • Gość: Hugh Tube Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.chello.pl 25.04.09, 19:38
            A co z Anglikami, ktorzy studiowali literacka polszczyzne, egzaminy
            zdali na 6-ke a z zywym jezykiem w ogole nie poradza sobie?
            Gdyby oni pisali takie bzdury, jak ta pani to z pewnoscia byliby tak
            samo wysmiewani przez Polakow, jak ona przez Brytyjczykow :)
        • eeela Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 05.05.09, 18:54

          > hm, szkoda, ze te wypociny napisane sa tak bardzo prosta
          > angielszczyzna, z bardzo polskim tokiem mysli, przelozonym,
          > momentami malo udolnie, .... na bardzo plain English.


          Bzdura. Artykuł jest napisany bardzo ładnie, zgrabnie, ciekawie i w bardzo
          eleganckiej formie. Nie zmienia to faktu, że się z główną myślą w nim zawartą
          kompletnie nie zgadzam - po pierwsze, osoba dobrze wyedukowana i przy tym
          inteligentna powinna umieć formułowac myśli dla różnych ludzi i na różnm
          poziomie zaawansowania językowego. Po drugie, simple English istnieje tak
          naprawdę jedynie w wersji międzynarodowej - native speakers, nawet jeśli nie
          rozumieją i nie używają słów takich jak 'thus' czy 'instrumentalisation',
          dysponują bogactwem dialektów/cockney, których nie nalezy lekceważyć - to są
          jakości same w sobie i dobrze jest doceniać ich oryginalność, a nie tępić.
          • rekin.finansjery Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 05.05.09, 20:45
            Zgrabnie to on na pewno napisany nie jest, eeela. Silenie sie na big words i
            dykcja nie ta :)
            Jak to ktos w komentarzu napisal: too wordy and too flowery, dzieki czemu widac
            ze nie pisal tego native.

            Wiele bylo postow na temat uczenia Anglikow mowienia po angielsku, radzilbym
            sobie darowc.
            • eeela Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 06.05.09, 09:41
              Hmmmm, no przyznaję, że ja lubię (czytać) taki kwiecisty styl, chociaż tutaj
              może jest to aż przerysowane, ale przez to dodatkowo zabawne - w dobrym rozumieniu.

              Ja właśnie też bym radziła sobie darować, a zamiast tego - słuchać, doceniać,
              cieszyć się różnorodnością. Autorka artykułu proponuje, wbrew temu co jej się
              wydaje, zubożenie angielskiego, a nie zachowanie jego bogactwa - bo prawdziwe
              bogactwo angielskiego tkwi właśnie w jego różnorodności.
              • Gość: maecki Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: 83.1.92.* 06.05.09, 13:20
                Czy ten artykul pisalas ty, a moze jakas twoja kolezanka? :)
                Bardzo wnikliwa analiza (overanalysed bym powiedzial).
                • eeela Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 06.05.09, 17:19
                  Nie mam we zwyczaju pisać artykułów, z którymi się nie zgadzam. Ani też nie znam
                  autorki tego tekstu.
          • Gość: steph13 Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... IP: *.dslgb.com 06.05.09, 17:52
            >zdura. Artykuł jest napisany bardzo ładnie, zgrabnie, ciekawie i w
            bardzo eleganckiej formie.


            Nie jest napisany ani ladnie, ani zgrabnie i ciekawie a juz na pewno
            nie mozna mu zarzucic eleganckiej formy.
            Autorka sili sie na na powyzsze atuty i stad forma artykulu jest
            sztuczna, tresc chaotyczna i forma przekazu mysli niepotrzebnie
            zawila. I to wszystko w celu udowodnienia czego dokladnie? Ze prosty
            Anglik nie mowi tak jak ona? Pewnie ze nie, on nie musi nikomu
            imponowac znajomoscia dlugich slow, mysli po angielsku i wypowiada
            sie swobodnie angielszczyzna znad Tamizy raczej niz Wisly. Niestety
            dobre intencje autorki zostaly 'lost in the translation' bo sama
            padla ofiara niedoskonalosci lingwistycznej. Moze w przyszlosci
            powinna pontyfikowac w mowie ojczystej.
        • glasscraft Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 07.05.09, 14:04
          ... oraz z bledami:

          "But what is most puzzling is how strongly this phenomena
          ..."

          These phenomena albo this phenomenon :-)
          Poza tym uwiedlam w polowie tego artykulu i odpuscilam sobie reszte
    • Gość: Misior Ja pierdzielę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:00

      I za taki bełkot wasze gazety jeszcze na dodatek płacą? A może to
      tylko w ramach "wyrównywania szans" i politycznej poprawności
      udzielono głosu tej przedstawicielce niebrytyjskiego narodu? W
      każdym razie dobrze to tam u was nie jest. XXII wiek należeć będzie
      do Chińczyków.
    • randybvain Re: W Polsce angielskiego sie nie nauczysz... 05.05.09, 22:05
      Ona wciąż myśli po polsku i tu jest problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja