Gość: Misior
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.08.09, 22:09
Zwracam się do was z pytaniem o sposoby i patenty na zaktywizowanie
języka angielskiego. Znam go całkiem przyzwoicie, ale że mieszkam w
kraju i nie mam częstego kontaktu z obcokrajowcami to jest to
znajomość bierna - potrafię czytać i rozumiem słowo mówione, ale gdy
przyjdzie do samodzielnego wyrażania swoich myśli (czy to ustnie czy
pisemnie) to wtedy jest dużo gorzej. Pewnie wielu z was miało
podobny problem i znalazło rozwiązanie. Proszę zatem o wskazówki.
Pierwszą radą która się nasuwa niemal automatycznie to "dużo mówić".
Niby logiczne, no ale skąd mam wiedzieć czy wymawiam poprawnie, nie
mylę słówek i nie robię błędów gramatycznych, skoro nikt nie będzie
mnie słuchał i korygował? Na koniec dodam że jestem z charakteru
samoukiem i taki tryb pracy najbardziej mi odpowiada. Nie stać mnie
zresztą na osobistego lektora. No chyba że byłby to drugi uczący się.