aprox99
24.09.09, 14:59
1.gdyby bog istnial to by dawno zlikwidowal wszystkie doktryny(religie) o nim
samym gdyz sluza one nie rozprzestrzenianiu wolnosci,milosci braterstwa tylko
wrogosci,totalitaryzmu i zniewoleniu czlowieka przez religie.
2.kazdy czlowiek mialby rowne szanse w zyciu.to gdzie sie urodziles w jakiej
czesci swiata ,w jakiej rodzinie(bogata czy biedna) ma wplyw na cale twoje
zycie ,albo zdychasz z glodu w afryce albo jezdzisz rollsem.tylko nasze geny
decyduja o nas a nie bog.
3.gdy cos sie stanie,np.wysadzenie samolotu z 200 pasazerami stawiamy sobie
pytanie:gdie byl bog?odpowiedz:zamachowiec mial jak kazdy wolna wole,mogl jak
kazdy robic co chcial.W normalnych realiach to prawda,w powiazaniu z bogiem
powiedzialbam tak:Po to zeby jeden morderca mogl miec wolna wole(dar
bozy)musialo zginac 200 niewinnych,Tylko po to !!!
Dwie rzeczy sa nieskonczone:wrzechswiat i ludzka glupota,tylko ze
wrzechswiatem nie jest to pewne