biskup łomżyński olewa wiernych, a ci proboszcza..

11.10.09, 21:09
...eksmitowali z kościoła

czyli mała rewolucja demokratyczna ;)

"Parafianie z Parciaków na Mazowszu wywlekli dziś z kościoła swego proboszcza,
który właśnie odprawiał niedzielną mszę - donosi jeden z alertowiczów. Później
wymienili w świątyni zamki.

Przebieg wydarzenia i motywy parafian ze wsi Parciaki opisuje "Tygodnik
Ostrołęcki" w swoim serwisie internetowym.

Jak czytamy, parafianie mają od dawna dość swego duszpasterza ks. Edwarda
Pilarskiego: "Ludzie zarzucają mu pijaństwo, wulgarne zachowanie i nie dbanie
o kościół. Czara goryczy została przelana po ostatnich wydarzeniach, kiedy to
proboszcz zniszczył samochód katechetce."

Inne zarzuty? "Był przypadek, kiedy ksiądz spał, a ministranci sami rozdawali
komunię", "Zdarza się, że odmawia przyjścia po ciało zmarłego, albo nie chce
udzielić sakramentu", "Nic w parafii nie robi, nie remontuje kościoła, zaraz
się rozleci. Pieniądze bierze chyba dla siebie. Składaliśmy się na dywany, to
zabrał je na plebanię, składaliśmy się na ogrzewanie, do tej pory jest zimno w
kościele. Kiedyś na tacę jak za mało dano, to proboszcz wyrzucił wszystkie
pieniądze z tacy przy wiernych" itp. itd.

Po sprawie katechetki parafianie nie wytrzymali. Zwrócili się o pomoc do
biskupa łomżyńskiego, ale ten ich nie przyjął, mimo że prosili o to - jak
twierdzą - kilkanaście razy. - Nikt nie chciał z nami rozmawiać, a po
kilkunastu próbach, gdy tylko mówiliśmy, że dzwonimy z Parciak to po prostu
odkładano słuchawkę. Tak kuria traktuje wiernych - opowiada "Tygodnikowi
Ostrołęckiemu" pani Monika.

Dlatego w dziś ok. 200 parafian przyszło do kościoła i wyjęło z drzwi klamki,
by uniemożliwić księdzu wejście do środka. Ten ich jednak ubiegł - przyszedł
do świątyni kilka godzin wcześniej. "Kilku mężczyzn weszło do środka i biorąc
proboszcza pod ręce, poprosili aby wyszedł spod ołtarza. Poprosili również o
wydanie kluczy do kościoła" - czytamy w Tygodniku Ostrołęckim". Jak mówią,
wstyd im, że musieli to zrobić, by ktoś zwrócił uwagę na ich problemy z
proboszczem."

stąd:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7133239,Zbuntowani_parafianie_wywlekli_proboszcza_z_kosciola.html
    • karafka_do_wina Re: biskup łomżyński olewa wiernych, a ci probosz 11.10.09, 21:27
      niezle jaja, ciekawe co kuria na to ;)

      co do olewania wiernego przez kurie to raczej nie jest to rzadkie zjawisko.
      • bartosz_kania Re: biskup łomżyński olewa wiernych, a ci probosz 11.10.09, 21:35
        nie pierwwszy to przypadek i nie ostatni, ale to tylko na zdrowie wyjdzie... im wiecej takich atrakcji tym szybszy rozpad plskiego kościoła kat.
        • a000000 Re: biskup łomżyński olewa wiernych, a ci probosz 11.10.09, 21:38
          jeśli zarzuty wiernych są prawdziwe - to słusznie parafianie zrobili... biskup
          trzyma głowę w piasku więc pijaczynę trzeba sprzed ołtarza wyrzucić...
          im więcej będzie takich inicjatyw oddolnych - tym lepiej dla kościoła - kler
          będzie się pilnować i szanować wiernych.
          • bartosz_kania Re: biskup łomżyński olewa wiernych, a ci probosz 11.10.09, 21:46
            zgadzam się, dodam tylko ze coraz wiecej wiernych orientuje sie ze do czczenia ich bostwa niepotrzebni im sa kaplani, a tacy jak ten opisany w artykule pomaga w orientacji - efekt jaki jest kazzdy widzi - do kosciola regularnie chadza zaledwie 1/3 Polakow
    • wkkr Głupcy! 12.10.09, 12:01
      Nie powinni byli wyrzucać probosza!
      Wystarczyło bojkotować tacę.
      Długo by nie wytrzymał.
      Sam by sobie poszedł.
    • maria421 Re: biskup łomżyński olewa wiernych, a ci probosz 12.10.09, 13:05
      E tam, wielka rewolucja. Juz jakies dobre cwierc wieku temu w jednej wiejskiej
      parafii gdzie mam krewnych probiszcz zostal przez parafian odprowadzony od
      oltarza na znak ze go sobie nie zycza.
Pełna wersja