bartosz_kania
13.10.09, 16:33
Rodzina ze Szwecji domaga się prawie 30 tysięcy euro odszkodowania od protestanckiego pastora, który oprawił ceremonię pogrzebową będąc w stanie upojenia alkoholowego.
Krewni zmarłego twierdzą, że duchowny wybełkotał niezrozumiałe dla zebranych kazanie i przesadnie czule witał się z obecną na pogrzebie młodą kobietą – wnuczką nieboszczyka.
No to "nasi" chyba tak nie robią, co?