Zacne siostrunie i ich metody.

15.10.09, 07:12
Wychowawcze pelne milosci,szacunku,wiary.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article457968/Tak_zakonnice_znecaja_sie_nad_dziecmi.html
    • pocoo Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 08:25
      Całe to czarne tałatajstwo zachowuje się poprawnie wtedy , kiedy jest pod ciągłym świeckim nadzorem.
      Znęcanie się nad słabszymi mają we krwi.To jakiś dar Boski?
      Księża lubią zakonnice dopóki nie przejdą na emeryturę.Dom dla emerytowanych księży prowadzą zakonnice. Mają one cudowny dar przenoszenia tychże księży w błyskawicznym tempie na łono Abrahama.Czyścioszki wiedzą co trzeba zrobić (wg nich) z "ODPADAMI LUDZKIMI".
      • cracken001 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 16:39
        EEETAM-to przeciez nie zadne tam znecanie sie tylko wpajanie smarkom od malego
        chrzescijanskiego milosierdzia ktos opacznie pojal intencje tych zacnych przecie
        zakonnic,przecie one nic tylko mysla wsrod bezsennych nocy(z braku chlopa) jak
        tu POMOC innym
        • lumpior Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 20:16
          Pokazano w TVN,pokazano obraz katolskich,dzikich,zwyrodnialych
          zdarzen i ludzi,od zakonnic poprzez rozne wladze i na rodzinie
          konczac.Smutne,ala brawo srodki masowego przekazu.Musi nastapic
          kres,kres takiego myslenia,czyli wyciagamy wnioski i sankcje.
          • oryginal23 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 20:43
            Dziwne,że waszego oburzenia nie wzbudzają jakoś rodziny tych
            dzieci, które pozbywają się bez skrupułów upośledzonego potomstwa i
            oddają je gdziekolwiek tam gdzie ktoś się podejmie nimi zajmować.
            23.
            • venus99 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 21:04
              to "zajmowanie" ma bardzo specyficzne formy.
            • pocoo Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 22:20
              oryginal23 napisał:

              > Dziwne,że waszego oburzenia nie wzbudzają jakoś rodziny tych
              > dzieci, które pozbywają się bez skrupułów upośledzonego potomstwa i
              > oddają je gdziekolwiek tam gdzie ktoś się podejmie nimi zajmować.
              > 23.
              A kto każe kobietom rodzić niechciane dzieci?
              • lumpior Re: Zacne siostrunie i ich metody. 16.10.09, 14:12
                No i zakonnica przyznala:BILAM.Wiec jak wygladaja poprzednie slowa o
                niewinnisci,a wrecz obronie wlasnej,co na to starosta,przelozone
                zakonnicy i RODZICE,rodzina/brat/? Klamstwo i dranstwo.Panie
                starosta,wycofuje slowo "Panie",zastepuje go slowem:"DRANIU"i to
                wyznaniowy,a jesli masz honor to :dymisja. Mysle ,ze wyborcy to
                ocenia.
                • lumpior Re: Zacne siostrunie i ich metody. 16.10.09, 15:37
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7152716,Zakonnica__tak__bilam_dziecko__Juz_stracila_stanowisko.html
            • bercik38 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 08:06
              oryginal23 napisał:

              > Dziwne,że waszego oburzenia nie wzbudzają jakoś rodziny tych
              > dzieci, które pozbywają się bez skrupułów upośledzonego potomstwa i
              > oddają je gdziekolwiek tam gdzie ktoś się podejmie nimi zajmować.
              > 23.

              Ojciec w robocie, matka w robocie bo kasa na leczenie potrzebna a chore dziecko
              12 godzin samo w domu. Ty się orginał walnij w łepetynę zanim coś napiszesz. Nie
              masz zielonego pojęcia o opiece nad chorym i w dodatku upośledzonym.
              • karbat Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 09:37
                bercik38 napisał:

                > Ojciec w robocie, matka w robocie bo kasa na leczenie potrzebna a
                >chore dziecko 12 godzin samo w domu. Ty się orginał walnij w
                >łepetynę zanim coś napiszesz. Nie masz zielonego pojęcia o opiece
                nad chorym i w dodatku upośledzonym.

                katoliki ,to co maja najcenniejszego ,- dar dany od boga oddaja
                w cudze rece .
                Gdyby bog katolikow nie spieprzyl swego cudownego, ofiarowanego daru
                to by katoliki nie oddaly dziecka w cudze rece . Katoliki osobiscie
                odrzucaja boskie dary z wadami :o .
    • wanda43 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 15.10.09, 21:22
      Jakie siostry? To stare nie wyzyte seksualnie sadystyczne prukwy.
      • jerz-ykk Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 12:31
        Teraz to zwykła baba od szorowania garów moze byc specjalistką
        pedagogiki dzieci upośledzonych
    • jerz-ykk Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 12:32
      Przerażająca jest podłość tych wiedzm!!!! Tu zawsze winne są
      ofiary.Ja zaskoczony nie jestem bo to znana klasyka watykańska Jedno co podobalo
      mi sie w poprzednim ustroju to to ,ze nie powierzał opieki nad malymi dziecmi
      klerowi katolickiemu
      Kiedys potrzebny był dyplom profilu dydaktyczno wychowawczyma w dzisiejszym
      systemie ,poprzez celibat deklaruja
      sie żandarmami moralności i taki żandarm ktory nie ma wlasnych dzieci
      ,nie potrafi kochać dostaje pozwolenie , prawo opieki nad dziecmi
      obcymi!!!
      Pozdr!!!
      • karbat Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 12:59
        ano takich czasow zesmy doczekali , powiesi sobie toto krzyz na
        szyji , na lancuchu i juz jest specjalista od wychowywania dzieci ,
        od moralnosci , od sexu , ba ,nawet od geologii ... torunskiej .
    • now_way_out Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 17:54
      Oglądałem ten reportaż. Redaktorka biegała po ekranie jak czekista z naganem i
      patrzyła komu by przepier...
      Na powtarzanym kadrze filmu widziałem jak Paulinka chciała ugryźć zakonnice w
      rękę a ta złapała dziewczynkę za włosy i uderzyła. Taki odruch obronny moim
      zdaniem. Dzieci upośledzone bywają bardzo agresywne.
      Teraz jest taka poprawność polityczna, że dzieci się nie bije, nawet nie karci,
      wychowuje bezstresowo.
      Tymczasem całe wieki kary cielesne były. Nie jestem ich zwolennikiem ale nie
      znamy tej siostry, nie wiemy jakie było jej życie.
      Usprawiedliwiamy przestępców trudnym dzieciństwem a wychowawczynie już nie?
      • venus99 Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 21:01
        i w dodatku ta biedna siostra spociła się recznie tłumacząc
        gó...arze niestosownośc jej zachowania.
    • now_way_out Re: Zacne siostrunie i ich metody. 17.10.09, 21:25
      Była też podobna sprawa ze świecką kierowniczką DPSu. Znęcałą się nad podopiecznymi.

      Więc o co chodzi? Że zakonnica bije dzieci, czy, że nie wolno bić w ogóle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja