Ile osób boskich było w Raju?

20.10.09, 10:02
Z księgi Rodzaju wiemy, że były już takie czasy, że człowiek
kontaktował się z Bogiem i oglądał go na własne oczy. I choć
nietrudno się domyśleć, że autorej tej Księgi nie mógł być
bezpośrednim świadkiem rajskich wydarzeń, to powinniśmy brać jego
słowa serio, albowiem pisał pod natchnieniem kogoś, kto znał rzecz
osobiście. Pamiętam, że swego czasu, gdy jeszcze byłem katolikiem,
intrygowało mnie, że w Raju Bóg występował zdecydowanie w jednej
osobie, brakowało Syna Bożego i Ducha Świętego. Zastanawiało mnie,
czy może pobyt perwszych rodziców w Raju był jeszcze przed
narodzeniem się obu osób boskich? A może one już były, ale z jakiś
ważnych powodów, z Adamem i Ewą się nie kontaktowały? Jeżeli tak, to
jakie to mogły być powody? Może ktoś z tu obecnych potrafi wyjaśnić
w czym rzecz?
    • karbat Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 10:39
      piwi77 napisał:

      > Z księgi Rodzaju wiemy, że były już takie czasy, że człowiek
      > kontaktował się z Bogiem i oglądał go na własne oczy. I choć
      > nietrudno się domyśleć, że autorej tej Księgi nie mógł być
      > bezpośrednim świadkiem rajskich wydarzeń, to powinniśmy brać jego
      > słowa serio, albowiem pisał pod natchnieniem kogoś, kto znał rzecz
      > osobiście.

      wszystko pieknie i ladnie przy zalozeniu ,ze MUSI sie brac slowa
      tzw. natchnionych na powaznie ;).

      Przebywajac na pustyni , w dzien wali sloneczko na czerep , w nocy
      bezmierna pustaka ... nie takie zwidy , cuda i historie mozna
      tworzyc . Kwestia wyobrazni i odpowiedniego marketingu .

      Przed tysiacami lat , w innych uwarunkowaniach geograficznych
      ( np. Europie ) powstawaly innego typu zwidy i rojenia ,obiekty
      kultu itd. nie da sie zaprzeczyc .

    • lernakow Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 10:52
      Przesadzasz. W szkole mojego dziecka w trójce klasowej są - jak sama
      nazwa wskazuje - cztery osoby, a do kontaktów z Radą Rodziców
      oddelegowana jest tylko jedna z nich.
      • piwi77 Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 10:58
        To może być ten trop. Duch Święty, to ten od mądrości, a że Pierwsi
        Rodzice, zanim zjedli z Drzewa Mądrości, byli jeszcze głupi, nie
        mieliby o czy z Duchem Świętym rozmawiać. Ale czemu również Syn Boży
        był nieobecny?
        • karbat Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 11:06
          piwi77 napisał:

          > To może być ten trop. Duch Święty, to ten od mądrości, a że
          >Pierwsi Rodzice, zanim zjedli z Drzewa Mądrości, byli jeszcze
          >głupi, nie mieliby o czy z Duchem Świętym rozmawiać. Ale czemu
          >również Syn Boży był nieobecny?

          widocznie bog ojciec wowczas jeszcze sie zastanawial kogo
          oddelegowac , ducha czy aniola , ktory mialby zapylic ca.
          czternastoletnia dziewczynke na zadupiu w Palestynie .

          ( trwalo to kilka tysiecy lat i padlo na Miriam ).
          • piwi77 Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 11:13
            Aaa, chyba rozumiem, skoro Duch Święty pozostawał w cieniu, to Syn
            Boży też musiał. Jakby to wyglądało, gdyby tak syn przed ojca?
            • pocoo Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 23:42
              piwi77 napisał:

              > Aaa, chyba rozumiem, skoro Duch Święty pozostawał w cieniu, to Syn
              > Boży też musiał. Jakby to wyglądało, gdyby tak syn przed ojca?

              Raj był na ziemi a te duchy boskie to były w niebie na boskie posyłki.Jednego ducha Bóg wysłał aby zapłodnił Marię a drugi duch wszedł jej do macicy.Wszelkie duchy przybierały rózne postaci ,wedle zapotrzebowania i fantazji Boga.Jezus w niebie był duchem.
        • lernakow Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 11:27
          piwi77 napisał:

          > Ale czemu również Syn Boży był nieobecny?
          >
          Grał na PS3 w Burnout Paradise.
          • karbat Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 11:43
            lernakow napisał:
            > piwi77 napisał:
            >
            > > Ale czemu również Syn Boży był nieobecny?

            > Grał na PS3 w Burnout Paradise.

            ;), fascynujaca gra , szkoda ,ze starozytni na pustyni nie mieli
            okazji sobie pograc .Jestem pewny ,ze grafika wywarla by na nich
            niemale wrazenie .
    • piwi77 Supaari, do tablicy! 20.10.09, 13:43
      Weźże wyjaśnij może Ty ten problem, bo jeżeli nie Ty to kto?
      • astrotaurus Re: Supaari, do tablicy! 20.10.09, 14:03
        piwi77 napisał:

        **Supaari, do tablicy!
        Weźże wyjaśnij może Ty ten problem, bo jeżeli nie Ty to kto?**

        No przestań!
        Mało jeszcze karmicie trolla gdzie indziej?

        A w kwestii tytułowej:
        Wiadomo mądrym katolikom, że ogródek z różnymi drzewkami to poczciwa bajka
        starożytnych.
        Ale za to opowieści o np. nakładaniu rąk to jest prawdziwa magia, bo biskupi
        sobie nakładają. To jest dowód istnienia Boga i niepodważalnej prawdziwości
        Pisma Świętego!
        • cracken001 Re: Supaari, do tablicy! 20.10.09, 16:18
          Z ta cala trojca to jest prawdziwy dopust,w jaki bowiem sposob ta niezmierzona
          ponoc inteligencja,"milosierdzie" i "dobroc" podziela sie na trzy,i dlaczego
          akurat na trzy a nie powiedzmy piec?I skad do diabla o tym wiadomo?Do tego
          dreczy mnie pytanie-dlaczego wystepuje akurat 'syn" bozy a nie corka,albo(aby
          bylo sprawiedliwie) oboje?Katole pieprza w swej ciemnocie,ze bog nie posiada
          plci,co do tego mam powazne watpliwosci-skoro stworzyl Adama "na wzor i
          podobienstwo swoje"(jak mnie uczono na religii,kiedy jeszcze na nia
          uczeszczalem) to bog MUSI byc mezczyzna,i SKAD do dialbla wzial wzor tworzac
          Ewe?etc,etc- z tym osobowym chrzescijanskim bogiem tylko same fucken
          problemy,ale nie oczekujcie,ze jakis katol RZECZOWO na nie odpowie,myslenie
          bowiem nie jest ich mocna strona-oni sa zaprogramowani na wiare,a samodzielne
          korzystanie z wlasnego rozumu przez cale wieki bylo przez kosciol po prostu
          zakazne,i tak im juz zostalo
          • karbat Re: Supaari, do tablicy! 20.10.09, 20:53
            cracken001 napisał:

            >Z ta cala trojca to jest prawdziwy dopust,w jaki bowiem sposob ta
            >niezmierzona pnoc inteligencja,"milosierdzie" i "dobroc" podziela
            sie na trzy,i dlaczego aurat na trzy a nie powiedzmy piec?

            Jak wymieszasz wiare starozytnych obrzezanych zydow z wiara egipcjan
            (Ozyrys =ojciec , Izda = Miriam , Horus =syn ) wyjdzie ci wiara
            chrzescijanska .
    • psk.1 Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 21:04
      I choć
      > nietrudno się domyśleć, że autorej tej Księgi nie mógł być
      > bezpośrednim świadkiem rajskich wydarzeń, to powinniśmy brać jego
      > słowa serio, albowiem pisał pod natchnieniem kogoś, kto znał rzecz
      > osobiście.

      to ze ktoś natchnął autora nie oznacza ze podyktował mu z reporterską
      precyzja przebieg wydarzeń

      w przypowieściach Jezus poprzez np. porównania przybliżał rózne
      treści wiary i przez to były one łatwiej przyswajalne przez
      odbiorców. Podobnie może sie mieć sytuacja z opisem raju
      • piwi77 Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 21:11
        psk.1 napisał:

        > Podobnie może sie mieć sytuacja z opisem raju

        Jak to z Biblią, wszystko jest u niej możliwe. Dlatego jest
        najważniejszym drogowskazem chrześcijan.
        • psk.1 Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 21:31
          > Jak to z Biblią, wszystko jest u niej możliwe. Dlatego jest
          > najważniejszym drogowskazem chrześcijan.

          chociaż jak weźmiesz opis stworzenia to jest tam zdanie o Duchu Bożym
          unoszącym sie nad wodami
          • pocoo Re: Ile osób boskich było w Raju? 20.10.09, 23:34
            psk.1 napisał:

            > chociaż jak weźmiesz opis stworzenia to jest tam zdanie o Duchu Bożym
            > unoszącym sie nad wodami
            >
            "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
            A ziemia była niekształtowna i próżna i ciemność była nad przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami.
            ...Potem rzekł Bóg:Niech będzie rozpostarcie , w pośrodku wód , a niech dzieli wody od wód".
            Piękne i mądre dla Ciebie.
        • psk.1 > Jak to z Biblią... 21.10.09, 23:23
          > Jak to z Biblią, wszystko jest u niej możliwe. Dlatego jest
          > najważniejszym drogowskazem chrześcijan.

          w raju nie widać Trójcy Swiętej, zgoda, ale jaki z tego wniosek
          wyciągasz?

          a gdy pisze o tym że Noe zabrał na arke po parze z każdego gatunku
          zwierząt to uważasz ze rzeczywiście tak było?



          • karbat Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 04:28
            psk.1 napisał:
            > w raju nie widać Trójcy Swiętej, zgoda, ale jaki z tego wniosek
            > wyciągasz?
            >
            > a gdy pisze o tym że Noe zabrał na arke po parze z każdego gatunku
            > zwierząt to uważasz ze rzeczywiście tak było?
            >
            piszesz ,ze opisy z Pisma Swietego to bzdury :o
            Pismo Swiete powstale z inspiracji samego Boga to pierdoly , niezle .

            A teraz marsz ... do spowiedzi . Wszechmocny widzi co wypisujesz .
          • piwi77 Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 09:53
            psk.1 napisał:

            > w raju nie widać Trójcy Swiętej, zgoda, ale jaki z tego wniosek
            > wyciągasz?

            Dzisiaj już żadnego, ale dawniej dziwiła mnie ta nieobecność dwóch
            osób boskich w czasie, kiedy wszystko było proste, naturalne, tak
            jak powinno być i jeszcze nieskażone grzechem. A dzisiaj, co
            najwyżej dziwi mnie, że wierzących wcale nie dziwi, że ludzie, Adam
            i Ewa, co mieli możliwość oglądać Boga twarzą w twarz, którą to
            możliwość będą znów mieli zbawieni w niebie, nie widzieli w Bogu
            trzech osób a jedynie jedną jedyną.
            • psk.1 Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 16:53
              > najwyżej dziwi mnie, że wierzących wcale nie dziwi, że ludzie, Adam
              > i Ewa, co mieli możliwość oglądać Boga twarzą w twarz, którą to
              > możliwość będą znów mieli zbawieni w niebie, nie widzieli w Bogu
              > trzech osób a jedynie jedną jedyną.

              ale juz pisaliśmy ze księga rodzaju to nie księga dokumentalna i
              naprawde nie ma co brac dosłownie np. tego tekstu "Gdy zas mezczyzna
              i jego zona uslyszeli kroki Pana Boga przechadzajacego sie po
              ogrodzie
              , w porze kiedy byl powiew wiatru, skryli sie przed Panem
              Bogiem wsrod drzew ogrodu."

              • seth.destructor Re: > Jak to z Biblią... 03.11.09, 23:40
                To Bóg nie miał nóg?
                • psk.1 Re: > Jak to z Biblią... 04.11.09, 16:00
                  > To Bóg nie miał nóg?

                  a nie wiem, nie bylo mnie wtedy w raju
          • astrotaurus Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 11:33
            psk.1 napisał:


            ** a gdy pisze o tym że Noe zabrał na arke po parze z każdego gatunku zwierząt
            to uważasz ze rzeczywiście tak było?**

            Biblia to zbiór bzdur.
            Cała.
            Takie same idiotyzmy są w niej zawarte na temat stworzenia, Noego, Jezusa i
            wszystkich jego przygód z czarami i lotem w kosmos włącznie.

            Biblia, katechizm, wszystkie bajki o Bogu, magii waszych księży itp. to jest
            beztreściowy, zakłamany bełkot i nie potrafisz wykazać psk_1, że jest inaczej!

            Masz za plecami Boga odwiecznego, masz Święty Kościół Apostolski i Powszechny,
            masz tysiące uczonych katolickich, masz swoich pasterzy, możesz się modlić o
            wsparcie intelektualne od Ducha Świętego.
            I cały ten arsenał nie spowoduje, byś mógł wykazać, że w pustosłowiu
            beztreściowym głoszonym przez was jest choć cień prawdy.

            Wydoroślej, psk_1...
            • psk.1 Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 17:04
              > Biblia, katechizm, wszystkie bajki o Bogu, magii waszych księży
              itp. to jest
              > beztreściowy, zakłamany bełkot i nie potrafisz wykazać psk_1, że
              jest inaczej!

              > I cały ten arsenał nie spowoduje, byś mógł wykazać, że w
              pustosłowiu
              > beztreściowym głoszonym przez was jest choć cień prawdy.

              masz racje, dowodu ci nie przedstawie
              • lumpior Jeszcze nie bylo,ale bedzie..Rydzyk. 22.10.09, 17:36
                Nadwislanski moher to zalatwi,wszyscy inni nie sa godni.Amen.
          • pocoo Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 14:53
            psk.1 napisał:

            > a gdy pisze o tym że Noe zabrał na arke po parze z każdego gatunku
            > zwierząt to uważasz ze rzeczywiście tak było?
            >

            Oczywiście prawda , a jakże.
            Po parze zwierząt nieczystych i po siedem par zwierząt czystych.Dinozaury się nie zmieściły mimo , że z woli Boga wszystkie zwierzęta ( płazy , gady , ssaki , ptaki i wszelkie robactwo) same do arki szły.
            >
            • karbat Re: > Jak to z Biblią... 22.10.09, 16:49
              pocoo napisała:

              > psk.1 napisał:
              >> a gdy pisze o tym że Noe zabrał na arke po parze z każdego
              gatunku zwierząt to uważasz ze rzeczywiście tak było?

              >
              > .Dinozaury się
              > nie zmieściły mimo , że z woli Boga wszystkie zwierzęta ( płazy ,
              >gady , ssaki ptaki i wszelkie robactwo) same do arki szły.
              > >

              Katolik czyta dzielo inspirowane przez samego BOGA .
              Wszechmocny ,stworzyciel - Bog, objawial sie ,dyktowal co
              wiedzial .... a katolik dzis mowi ...nooo, nie tego nie trzeba brac
              doslownie . Nawet sami ksieza z czarnej mafii tak cos pod nosami
              pobrzekuja .

              LITOSCI , Bog dyktowal w biblii Bajki , a wy wspolczesne katoliki
              wiecie lepiej jak wowczas bylo hehehehehehe .
              Ale robicie blazna z wlasnego boga ,az patrzyc , sluchac przykro .
          • yoki-oki Re: > Jak to z Biblią... 30.10.09, 11:12
            psk.1 napisał:

            > w raju nie widać Trójcy Swiętej, zgoda, ale jaki z tego wniosek
            > wyciągasz?
            >

            Choćby taki ze nie jest to nauka Biblijna !
            • psk.1 Re: > Jak to z Biblią... 03.11.09, 22:20
              > Choćby taki ze nie jest to nauka Biblijna !


              "...usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie...."

              a gdy jest o tym że słychać kroki Pana Boga przechadzającego sie po
              ogrodzie wnioskujesz ze Bóg ma nogi?
              • kolter-one Re: > Jak to z Biblią... 14.11.09, 12:45
                psk.1 napisał:

                > a gdy jest o tym że słychać kroki Pana Boga przechadzającego sie po
                > ogrodzie wnioskujesz ze Bóg ma nogi?

                Ja wnioskuję ze gdyby bóg był w trzech osobach to słyszeli by więcej niż jedną
                osobę :)))
    • piwi77 Supaari, ile się będziesz przygotowywał? Enrque, 21.10.09, 11:48
      pomóż przyjacielowi.
      • piwi77 Po chrześcijańsku to tak, zostawić psk1 na pastwę 21.10.09, 11:51
        wrednych, pozbawionych skrupułów, uragających ze wszelkich
        świętości, antyklerykałów?
        • karbat Re: Ile osob boskich bylo w Raju 21.10.09, 12:06
          od zadnego katolika na ten temat nic sensownego sie nie dowiemy :( ,
          sprobuje wyjasnic :

          Jezus byl w raju ( tak twierdza katoliki ) ,
          aby jako dziecko urodzic sie na ziemi ,
          potem na ziemi dal sie ukrzyzowac ,
          i znow udal sie na kilka dni do raju ,
          po paru dniach wrocil na ziemie ,
          aby znow udac sie do raju .

          Cos sie nie zgadza ? . Tam i z powrotem , mial pewnie ulgowy na te
          podroze .

          • piwi77 Re: Ile osob boskich bylo w Raju 21.10.09, 12:35
            Cały czas kłapią, że na Religii same antyklerykały i piszą tylko
            niereligijne wątki, a nic na tematy czysto religijne. No to zrobiłem
            dla nich wątek o Raju i Osobach w Trójcy Świętej, chyba już bardziej
            religijnie się nie da? I gdzie oni wszyscy puciekali (poza psk.1, tu
            ukłon)? W czym teraz jest problem?
            • astrotaurus Re: Ile osob boskich bylo w Raju 21.10.09, 13:38

              Taaaa, oni są dobrzy jak bełkoczą swoje brednie, pływają w Pozaczasach
              Nadprzyrodniczych i takich tam różnych. A im bardziej bez sensu i treści
              bełkoczą tym bardziej są z siebie zadowoleni. A jak przyjdzie do konkretów - ani
              be, ani me....
              Tajemnica!
              - Jestem powiernikiem Wielkiej Tajemnicy!
              - To znaczy czego konkretnie?
              - Nie wiem, to tajemnica. Ale jaki jestem od tego ważny!
          • cracken001 Re: Ile osob boskich bylo w Raju 21.10.09, 15:24
            karbat napisał:

            > od zadnego katolika na ten temat nic sensownego sie nie dowiemy :( ,
            > sprobuje wyjasnic :
            >
            > Jezus byl w raju ( tak twierdza katoliki ) ,
            > aby jako dziecko urodzic sie na ziemi ,
            > potem na ziemi dal sie ukrzyzowac ,
            > i znow udal sie na kilka dni do raju ,
            > po paru dniach wrocil na ziemie ,
            > aby znow udac sie do raju .
            >
            > Cos sie nie zgadza ? . Tam i z powrotem , mial pewnie ulgowy na te
            > podroze .
            > ********************
            no qwa! a mnie w nieswiadomym dziecinstwie uczono paciorka wedlug ktorego cyt.
            "i zstapil do piekiel"

            wiec jak to kurde w koncu bylo??Czy watykan uzgodnil juz oficjalna wersje?
            • piwi77 Re: Ile osob boskich bylo w Raju 21.10.09, 15:59
              cracken001 napisał:

              > no qwa! a mnie w nieswiadomym dziecinstwie uczono paciorka wedlug
              > ktorego cyt."i zstapil do piekiel"
              > wiec jak to kurde w koncu bylo??Czy watykan uzgodnil juz oficjalna
              > wersje?

              Z tym zstąpieniem, mnie nawet przekonuje. Przeszedł tyle poniżenia,
              że postanowił zrobić gest Kozakiewicza.
      • yoki-oki Re: Supaari, ile się będziesz przygotowywał? Enrq 30.10.09, 11:11
        piwi77 napisał:

        > pomóż przyjacielowi.

        Biedny plagiator widocznie nic na ten temat nie znalazł w necie :)
    • radzimir11 Re: Ile osób boskich było w Raju? 21.10.09, 19:27
      piwi77 napisał:

      > Z księgi Rodzaju wiemy, że były już takie czasy, że człowiek
      > kontaktował się z Bogiem i oglądał go na własne oczy. I choć
      > nietrudno się domyśleć, że autorej tej Księgi nie mógł być
      > bezpośrednim świadkiem rajskich wydarzeń, to powinniśmy brać jego
      > słowa serio, albowiem pisał pod natchnieniem kogoś, kto znał rzecz
      > osobiście. Pamiętam, że swego czasu, gdy jeszcze byłem katolikiem,
      > intrygowało mnie, że w Raju Bóg występował zdecydowanie w jednej
      > osobie, brakowało Syna Bożego i Ducha Świętego. Zastanawiało mnie,
      > czy może pobyt perwszych rodziców w Raju był jeszcze przed
      > narodzeniem się obu osób boskich? A może one już były, ale z jakiś
      > ważnych powodów, z Adamem i Ewą się nie kontaktowały? Jeżeli tak, to
      > jakie to mogły być powody?

      Wątek ten, jak i wiele innych dowodzą, że nie katolicy jeszcze myślą.
      Natomiast ich adwersarze - już nie, chociaż tak jak np. henia111, budują zdania
      poprawne stylistycznie, z bardzo małą ilością błędów ort. I na pierwszy rzut
      oka, nawet mądre. Są nawet przy tym dowcipni. Wyrzucają z siebie myśli jak
      dobrze zaprogramowane boty (patrz henia111). Gdy przychodzi jednak do
      wyjaśnienia takich szczegółów jak wyżej - nabierają wody w usta. Ich program nie
      zawiera odpowiedzi na tak szczegółowe, podchwytliwe pytania. Ot co.

      Ci pierwsi (nie katolicy) mają wątpliwości co do prawdziwości i ważności w
      naszym życiu Pisma Świętego, a drudzy? Nawet jeśli, to zagłuszają je pacierzami,
      przebieraniem paciorków różańca i posadzkowaniem wynikłym z bojaźni bożej.

      > Może ktoś z tu obecnych potrafi wyjaśnić w czym rzecz?

      Spróbuję.
      Rzecz w tym, że Jeden Bóg obecny w trzech osobach, to delikatnie rzecz ujmując,
      moim skromnym zdaniem - jedno wielkie nieporozumienie. Bóg obecny natomiast w
      sześciu miliardach osób, o, to to ja rozumiem.

      radzimir11 - skromny (nad wyraz)
      • karbat Re: Ile osób boskich było w Raju? 21.10.09, 19:33
        radzimir11 napisał:
        >Rzecz w tym, że Jeden Bóg obecny w trzech osobach, to delikatnie
        >rzecz ujmując, moim skromnym zdaniem - jedno wielkie
        >nieporozumienie. Bóg obecny natomiast w sześciu miliardach osób, o,
        >to to ja rozumiem.
        >
        ? , bog katolikow w osobach muzulman ,Zydow , Chinczykow ....,
        ponosi cie bujna wyobraznia .
        • radzimir11 Re: Ile osób boskich było w Raju? 21.10.09, 20:22
          karbat napisał:

          > ? , bog katolikow w osobach muzulman ,Zydow , Chinczykow ....,
          > ponosi cie bujna wyobraznia .

          No jak to już doskonale karbacie wiesz, bóg katolików, to tylko jedna z wersji
          Boga. Jedna z wielu. Nic ponad to. I tu, by dojść do takiego wniosku, nie
          potrzeba wielkiej wyobraźni. Wystarczy taka w ilościach śladowych.
          Co do tego, żeby dojść do wniosku, że Bóg jest obecny w osobach muzułmanów,
          żydów, chińczyków ... i kogo tam jeszcze - o, to tu się zgodzę - trzeba posiada
          wyobraźnię nie lada.

          radzimir11 - z dużą wyobraźnią
          • radzimir11 Re: Ile osób boskich było w Raju? 21.10.09, 20:38
            radzimir11 napisał:

            > Co do tego, żeby dojść do wniosku, że Bóg jest obecny w osobach muzułmanów,
            > żydów, chińczyków ... i kogo tam jeszcze - o, to tu się zgodzę - trzeba posiada
            > wyobraźnię nie lada.

            > radzimir11 - z dużą wyobraźnią

            Acha! Może tak przy okazji warto przypomnieć, albo i uświadomić sobie, że jeden
            z największych umysłów jakie pojawiły się na naszej ziemi, sam Einstein rzekł,
            że tym co najbardziej się liczy, to wyobraźnia właśnie. Wyobrażacie to sobie?

            radzimir11 - acha
            • karbat Re: Ile osób boskich było w Raju? 30.10.09, 13:56
              radzimir11 napisał:

              > > radzimir11 - z dużą wyobraźnią>
              > Acha! Może tak przy okazji warto przypomnieć, albo i uświadomić
              >sobie, że jeden z największych umysłów jakie pojawiły się na naszej
              >ziemi, sam Einstein rzekł, że tym co najbardziej się liczy, to
              wyobraźnia właśnie. Wyobrażacie to sobie?

              sugerujesz ,ze Einstein mial na mysli chora wyobraznie ,
              wynikajaca z wiary w wymyslonych bogow ...


              • radzimir11 Re: Ile osób boskich było w Raju? 30.10.09, 14:27
                karbat napisał:

                > sugerujesz ,ze Einstein mial na mysli chora wyobraznie ,
                > wynikajaca z wiary w wymyslonych bogow ...

                Nie, to ty sugerujesz, że wyobraźnia może być "zdrowa" i "chora".
                Einstein natomiast zdaje się, że nie dokonywał takich podziałów, a jedynie
                mówił, że nie wierzy w boga osobowego, że taki bóg jest dla niego czymś
                absurdalnym, nie mieszczącym się w jego wyobraźni (jak wiemy choćby ze szkoły -
                większej, niż przeciętna). Natomiast to, w czym ewentualnie "widział" Boga, z
                łatwością możesz znaleźć potrzebne ci informacje w necie. Nie leń się karbacie.
                Gdyby jednak, podpowiem tobie i tym, którzy chcieliby jednak jakoś tego Boga
                sobie wyobrazić:). Skłaniał się ku koncepcji "Boga" opisanego przez Barucha
                Spinozę. Pójdźcie tym tropem ...

                radzimir11 - do usług
    • ossey Re: Poczytaj Danickena 04.11.09, 16:12
      on rozwieje wszystkie twoje watpliwosci...z uzasadnieniem naukowym.
Pełna wersja