Prawda, która wywołuje wstrząs

20.10.09, 10:14
Prawda o aborcji pokazywana publicznie działa wstrząsająco.
Większość widzów po jej obejrzeniu staje się zdecydowanymi
przeciwnikami przerywania ciąży – pisze Mariusz Dzierżawski działacz
ruchu pro life


Ponad milion Hiszpanów manifestowało w Madrycie przeciw aborcyjnej
ustawie przygotowanej przez rząd Zapatero. Prawie połowa wszystkich
mieszkańców Hiszpanii opowiada się przeciw tej ustawie. Niewiele
mniej popiera projekt Zapatero. Mimo masowych protestów lewicowcy
nie zamierzają odpuścić upowszechnienia aborcji, mimo że obecnie
aborterzy legalnie zabijają ponad 100 tysięcy dzieci przed
narodzeniem w ciągu roku.

Najbliższa przyszłość Hiszpanii zapowiada się burzliwie. Polaryzacja
społeczeństwa przypomina sytuację sprzed wybuchu wojny domowej. Do
konfliktu zbrojnego zapewne nie dojdzie, ale czasy, kiedy mieszkańcy
kraju wydawali się zjednoczeni wobec otwarcia na świat i nadziei
dobrobytu, bezpowrotnie minęły.

Aborcja bulwersuje również opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych.
Pod koniec maja zginął w zamachu George Tiller, odpowiedzialny za
tysiące tzw. późnych aborcji, czyli zabijanie dzieci zdolnych do
życia poza ciałem matki. We wrześniu został zastrzelony Jim
Pouillon, prolifer (nazwa powstała od ruchu obrońców życia – pro
life) pikietujący „klinikę” aborcyjną. Barack Obama zapowiadał jako
pierwsze przedsięwzięcie legislacyjne Freedom of Choice Act (FOCA),
prawo zmuszające do dokonywania aborcji wszystkie szpitale na
terenie USA. Siła protestów publicznych skłoniła go do odłożenia
sprawy na później, ale dotacje dla aborcjonistów znalazły się w
projekcie ustawy o ubezpieczeniach społecznych, co z kolei wywołało
sprzeciw wielu kongresmenów.

Sprawa aborcji polaryzuje również opinię publiczną w Polsce. Wyrok
przeciwko „Gościowi Niedzielnemu” za nazwanie aborcji zabójstwem
poruszył opinię publiczną. Propagatorzy aborcji wyrażają radość i
nadzieję na skuteczne zakneblowanie przeciwników. Obrońcy prawa do
życia widzą, że są przyparci do muru – utrzymanie wyroku w kolejnych
instancjach oznacza zamknięcie w getcie, przeciw aborcji będzie
można protestować, ale tak, żeby nikogo nie urazić, co de facto
oznacza, że protesty nie będą mogły być publiczne.

W tę polaryzację wpisują się konflikty wokół zorganizowanej
wystawy „Wybierz życie”. Środowiska „etyki wyzwolenia” od norm
moralnych z wściekłością reagują na kolejne wystawy. Początkowo
aborcjoniści próbowali zakazać wystawy na drodze prawnej. Mimo
wstępnych sukcesów ostatecznie przegrali wszystkie sprawy wytoczone
organizatorom. Skarga do prokuratury rzeszowskiego posła SLD Tomasza
Kamińskiego na wystawę na placu farnym wydaje się skutkiem jego
ignorancji lub desperacji.

Nieskuteczność drogi prawnej skłoniła wrogów wystawy do poszukiwania
innych metod. W Bielsku-Białej próbowali wywrzeć presję na
prezydenta Jacka Krywulta, aby zakazał wystawy. Kiedy prezydent
odpowiedział, że cenzurowanie debaty publicznej nie jest jego
rolą, „Gazeta Wyborcza” spróbowała zorganizować nagonkę na wystawę.
Bez specjalnych sukcesów. List bielskich „autorytetów” podpisało
kilkanaście osób, w tym dwoje dziennikarzy „Wyborczej”, a w pikiecie
zorganizowanej przez działaczy SLD i feministki wzięło udział
dziewięć osób.

Kolejnym sposobem, do którego uciekli się wrogowie wystawy, była
próba zakazu administracyjnego. Naciskany przez „Wyborczą” burmistrz
Żywca zakazał wystawy na rynku żywieckim, jednak jego decyzję
jako „rażąco naruszającą prawo” uchyliło Samorządowe Kolegium
Odwoławcze w Bielsku-Białej.

Być może mierne wyniki akcji prawnych, administracyjnych i
propagandowych skłoniły antagonistów wystawy do użycia mocniejszych
środków. Podczas Przystanku Woodstock funkcjonariusze Jerzego
Owsiaka najpierw próbowali zastraszyć organizatorów wystawy, a kiedy
to się nie udało, doskonale zorganizowani „nieznani sprawcy” nocą
pocięli plakaty wystawy. Kiedy w ciągu dnia organizatorzy zaczęli
naprawiać zniszczenia, do akcji wkroczył „Pokojowy Patrol” Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego bojówki dokończyły dzieła
zniszczenia i zrabowały elementy wystawy.

W sprawie tej prowadzi śledztwo prokuratura w Słubicach. Jest
nadzieja, że winni zniszczenia i przywłaszczenia wystawy, a także
rozbicia legalnego zgromadzenia zostaną przykładnie ukarani.

Niezależnie od aspektów kryminalnych, działania przeciwników wystawy
podczas Przystanku Woodstock wzmogły zainteresowanie opinii
publicznej wystawą. Podobny mechanizm zadziałał w Rzeszowie, gdzie
również mieliśmy do czynienia z próbą zniszczenia wystawy – szkody
były niewielkie i szybko zostały naprawione, a zainteresowanie
mediów i publiczności znacznie się wzmogło.

Artykuły prasowe, które we wrześniu pojawiły się w „Nie”
i „Wyborczej” choć pełne inwektyw wobec organizatorów wystawy nie
zaszkodziły przedsięwzięciu. Można nawet powiedzieć, że odniosły
skutek przeciwny. Porady redaktora Smoleńskiego, w jaki sposób
należy organizować działalność pro life, a w jaki nie należy tego
robić, mogą jedynie wywołać rozbawienie publiczności, świetnie
znającej proaborcyjne nastawienie organu Adama Michnika.

Prawda o aborcji pokazywana publicznie działa wstrząsająco.
Większość widzów po jej obejrzeniu staje się zdecydowanymi
przeciwnikami aborcji. Wystawy pokazywanej w miejscach publicznych
wrogowie nie mogą wobec tego zignorować. Działania przeciw wystawie,
jakie podjęli do tej pory, przyczyniły się tylko do jej
rozpropagowania. Prawdy, którą pokazuje wystawa nie da się
przemilczeć ani jej zaprzeczyć. Ataki fizyczne również są
bezskuteczne. Wystawa zniszczona w Kostrzynie została odtworzona w
dwóch kompletach. Organizatorzy przygotowują się do stworzenia
trzeciego. Wystawa tak długo będzie krążyć po Polsce, aż prawo do
życia każdego dziecka stanie się oczywiste.

Prawdy o aborcji boi się lobby aborcyjne. Powinno bać się bardziej.


www.rp.pl/artykul/9133,379907_Dwuglos__Prawda__ktora_wywoluje_wstrzas.html
    • janek_hus Re: Prawda, która wywołuje wstrząs 20.10.09, 10:44
      jest to niestety problem nierozwiązywalny, przynajmniej w przewidywalnej przyszłości, gdyż społeczeństwa są podzielone mniej więcej po połowie, więc trudno przypuszczać by nagle jedna strona zaakceptowała zdanie drugiej
    • diabollo Kłamstwo uporczywie nazywane Prawdą... 20.10.09, 18:19
      ... dalej pozostaje kłamstwem. (Ewentualnie Prawdą stalinowską).

      Kłamstwem jest pokazywanie makabrycznych zdjęć szątków pięcio i
      sześciomiesięcznych płodów i wiązanie ich z przerywaniem ciąży dopouszczanej
      prawnie w większości krajów do 12 tygodnia ciąży.
      Epatowanie tymi makabrycznymi obrazami ma na celu dopiepszenie i tak już
      zgnojonym kobietom.
      W czym oczywiście też leży całkiem racjonalny, choć obrzydliwy, pozbawiony
      wszelkiego poczucia etyki cel, o czym później.

      "Rzeczpospolita" pisze:
      "Prawdy o aborcji boi się lobby aborcyjne. Powinno bać się bardziej."

      Rzeczpospolita oczywiście piepszy głupoty.
      Mafia w czasie prohibicji najbardziej boi się zniesienia prohibicji.

      Lobby aborcyjne w skład którego wschodzi Kościół Katolicki najbardziej zatem boi
      się liberalizacji ustawy dopuszczającej przerywanie ciąży, a już najgorsze
      byłoby gdyby państwo zapewniło finansowanie w publicznch placówkach takiego
      zabiegu do 12 tygodnia ciąży dla kobiet, które by się na niego zdecydowały.

      Byłaby to nieszczęście dla Kościoła Katolickiego.
      Rozmiar zjawiska stałby się jasny. Państwo musiałoby się nim zająć, to znaczy
      przedsięwziąć poważne kroki profilaktyczne, upowszechnić wiedzę, poradnie,
      środki antykoncepcyjne, opiekę społeczną.

      W absolutnie najgorszym razie mogłoby to doprowadzić do minimalizacji zjawiska
      przerywania ciąży w Polsce, a nawet dramatycznego spadku liczb takich zabiegów.
      A to byłoby już dla Kościoła Katolickiego prawdziwą tragedią.

      Bo kogo wtedy mógłby Kościół gnoić, wpuszczać w depresje i poczucie winy jako
      "morderczynie swoich nienarodzonych dzieci"? I kogo wtedy mógłby
      wspaniałomyślnie przyjmować na swoje łono, odpuszczając "winy"?
      Kto wtedy zaglądałby jeszcze do kościołów opórcz niedzielnych mszy?
      Kto wtedy sprzątałby kościoły, kto byłby wierną zdewociałą kardrą, kto dzieliłby
      się z klerem swoją skromną emeryturą (za stare "zbrodnie" i z wdzięczności za
      wybaczenie)?

      No, kto?

      Kłaniam się nisko.
      • maria421 Prawda Diabolla 20.10.09, 19:13
        wyglada chyba w ten sposob, ze do 12 tygodnia ciazy nie ma nic lub jest jakas
        "zygota"...

        Tymczasem dzieki nowoczesnej technice mozemy zobaczyc jak wyglada plod w 12
        tygodniu ciazy czyli w momencie kiedy jeszcze mozna ciaze prawnie usunac:

        www.faz.net/s/Rub268AB64801534CF288DF93BB89F2D797/Doc~E6A66315EA71643058AFEEA18982686A1~ATpl~Ecommon~Scontent.html

        Tak wiec najwyzszy czas zeby Diabollo przestal tu siac jakis obskurantyzm i
        negowac to, co dzieki osiagnieciom techniki sam moze zobaczyc.
        • diabollo Re: Prawda Diabolla 20.10.09, 19:51
          maria421 napisała:

          > wyglada chyba w ten sposob, ze do 12 tygodnia ciazy nie ma nic lub jest jakas
          > "zygota"...
          >
          > Tymczasem dzieki nowoczesnej technice mozemy zobaczyc jak wyglada plod w 12
          > tygodniu ciazy czyli w momencie kiedy jeszcze mozna ciaze prawnie usunac:
          >
          > www.faz.net/s/Rub268AB64801534CF288DF93BB89F2D797/Doc~E6A66315EA71643058AFEEA18982686A1~ATpl~Ecommon~Scontent.html
          >
          > Tak wiec najwyzszy czas zeby Diabollo przestal tu siac jakis obskurantyzm i
          > negowac to, co dzieki osiagnieciom techniki sam moze zobaczyc.

          Czcigodna Mario,

          Z byle podręcznika medycznego można wyczytać, że okres płodowy rozpoczyna się
          pomiedzy 8 a 10 tygodniem ciąży.
          Dopuszczalność przerywania ciąży przyjęto w większości krajów oczywiście
          arbitalnie, ponieważ mniej więcej w tym tygodniu rozpoczyna się gwałtowny rozwój
          płodu.

          Fantastyczna większość tych zabiegów dokonuje się oczywiście nie w ostatnim
          momencie, lecz wcześniej - teraz najpopularniejsze są farmakologiczne środki
          wczesno-poronne.

          Na "wystawach antyaborcyjnych" najczęśćiej nie pokazywane są zdjęcia USG czy
          zdjęcia szczątków rzeczywistych embrionów czy płodów wyniku przerywania ciąży,
          to najczęściej makabryczne zdjęcia poronień zaawansowanych ciąż, i to jest
          obrzydliwe, katolickie kłamstwo.

          Które jak pisałem ma na celu dopiepszenie psychiczne kobietom, które ciąże
          przerwały. Wizualizacja "zbrodni" ma je wpędzić w depresję i ogromne poczucie
          winy jako "dzieciobójczynie".

          Kłaniam się nisko.
          • diabollo Re: Prawda Diabolla 20.10.09, 19:53
            diabollo napisał:
            Dopuszczalność przerywania ciąży przyjęto w większości krajów oczywiście
            arbitalnie, ponieważ mniej więcej w tym tygodniu (12 tygodniu) rozpoczyna się
            gwałtowny rozwój płodu.

            Kłaniam się nisko.
          • maria421 Re: Prawda Diabolla 20.10.09, 20:03
            Diabollo, widze ze zmieniasz ton:)
            Ciekawa jestem jednak skad informacja o tym ze "fantastyczna wiekszosc zabiegow
            dokonuje sie nie w ostatnim momencie lecz wczesniej"

            • diabollo Re: Prawda Diabolla 20.10.09, 20:21
              maria421 napisała:

              > Diabollo, widze ze zmieniasz ton:)

              Szkoda, czcigodna Mario, że Ty nie zmieniasz nigdy tonu.

              > Ciekawa jestem jednak skad informacja o tym ze "fantastyczna wiekszosc zabiegow
              > dokonuje sie nie w ostatnim momencie lecz wczesniej"

              Dowiedz się sama, skoro potrafisz wyśledzić i znaleźć "źródła", że w chińskich
              restauracjach serwują zupy z ludzkich płodów.

              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: Prawda Diabolla 20.10.09, 21:52
                Diabollo, zrodla o chinskich restauracjach to nie ja, pomylilo Ci sie.

                Rozumiem wiec ze nie masz danych potwierdzajacych ze "fantastyczna wiekszosc"
                aborcji dokonywana jest w fazie embrionalnej a nie plodowej.
                • diabollo Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 08:07
                  maria421 napisała:

                  > Diabollo, zrodla o chinskich restauracjach to nie ja, pomylilo Ci sie.
                  >
                  > Rozumiem wiec ze nie masz danych potwierdzajacych ze "fantastyczna wiekszosc"
                  > aborcji dokonywana jest w fazie embrionalnej a nie plodowej.

                  en.wikipedia.org/wiki/Medical_abortion
                • diabollo Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 08:10
                  www.cochrane.org/reviews/en/ab002855.html
                  • maria421 Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 12:38
                    Diabollo, czy Ty czytasz to co linkujesz?

                    Cytuje z Twojego drugiego zrodla:

                    "Medical methods for first trimester abortion"

                    "First trimester" tzn. pierwsze trzy miesiace.

                    Dane dotyczace aborcji dokonanych za pomoca chemiczna , nie chirurgiczna, nie
                    swiadcza wcale o tym ze te aborcje zostaly dokonane
                    w fazie embrionalenej.
                    • karafka_do_wina Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 13:05
                      oj Mario, to ty nie potrafisz czytac:

                      The most widely used medication are mifepristone or methotrexate either alone or
                      in combination with a prostaglandin.

                      Mifepristone is a synthetic steroid compound used as a pharmaceutical. It is
                      used as an abortifacient in the first two months of pregnancy, and in
                      smaller doses as an emergency contraceptive.
                      • maria421 Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 13:40
                        Karafka, to jeszcze niczego nie dowodzi.

                        Tu sobie poczytaj:
                        Key facts

                        In 2004, for women resident in England and Wales:

                        * the total number of abortions was 185,400, compared with 181,600 in 2003,
                        a rise of 2.1%
                        * the age-standardised abortion rate was 17.8 per 1,000 resident women aged
                        15-44 (17.5 in 2003)
                        * the abortion rate was highest, at 31.9 per 1000, for women in the 18-19
                        and 20-24 age groups
                        * the under-16 abortion rate was 3.7 compared with 3.9 in 2003. The under-18
                        rate was 17.8 compared with 18.2 in 2003
                        * 82% of abortions were funded by the NHS; of these, just over half (51%)
                        took place in the independent sector under NHS contract
                        * 88% of abortions were carried out at under 13 weeks gestation; 60% were
                        at under 10 weeks
                        * medical abortions accounted for 19% of the total compared with 17% in 2003

                        * 1,900 abortions (1%) were under ground E, risk that the child would be
                        born handicapped
                        • karafka_do_wina Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 14:07
                          no i?
                          potwierdzasz slowa Diabollo :)

                          podalas stare dane dla Walii z roku 2004, z ktorych wynika ze 60% czyli
                          wiekszosc aborcjii byla dokonywana ponizej 8-10 miesiaca - jak pisal Diabollo.
                          domyslam sie, ze w tych 60% sa aborcje farmakologiczne i 'tradycyjne'. jakby nie
                          bylo, sa to aborcje wczesne i stanowia one ponad polowe ogolu o czym pisal
                          Diabollo. najprawdopodobniej obecnie liczba wczesnych aborcji jest jeszcze
                          wyzsza, bo aborcja farmakologiczna staje sie coraz bardziej popularna.

                          z danych, ktore ja podalam wynika, ze w krajach takich jak Szkocja czy Szwecja
                          aborcja farmakologiczna wynosi ponad 60% (lata 2007,2008). we Francji blisko
                          polowa w roku 2006 (pewnie obecnie tez procent juz jest wyzszy).

                          z tego wynika, ze dominuja aborcje wczesne, czesto lub najczesciej
                          farmakologiczne, a wiec aborcje jeszcze embrionu, nie plodu. czyli Diabollo mial
                          racje.
                          • maria421 Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 14:30
                            karafka_do_wina napisała:

                            > no i?
                            > potwierdzasz slowa Diabollo :)
                            >
                            > podalas stare dane dla Walii z roku 2004, z ktorych wynika ze 60% czyli
                            > wiekszosc aborcjii byla dokonywana ponizej 8-10 miesiaca - jak pisal Diabollo.
                            > domyslam sie, ze w tych 60% sa aborcje farmakologiczne i 'tradycyjne'.

                            W 2005 roku (dane z linku Diabolla), w Anglii i Walii bylo 35% aborcji
                            farmakologicznych. Czyli "fantastyczna wiekszosc" byla dokonywana chirurgicznie.
                            Przypominam tez, ze faza embrionalna konczy sie w 8 tygodniu. Mozemy wiec
                            zalozyc ze "fantastyczna wiekszosc" aborcji odbywala sie nie na embrionie, lecz
                            na plodzie.
                            • karafka_do_wina Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 15:51
                              Diabollo pisal o wczesnych aborcjach, bo wtedy jest abortowany embrion, nie
                              plod. a wiec mial racje, ze wczesne aborcje stanowia wiekszosc, nawet w 2004 w
                              Anglii i Walii.

                              co do aborcji farmakologiicznej - stanowi ona wiekszosc w Szkocji i Szwecji.
                              dlaczego piszesz tylko o Anglii i Walii, a pomijasz przyklady ktore nie pasuja
                              to twojej tezy? Szkocja i Szwecja, prawdopodobnie obecnie tez Francja popieraja
                              teze Diabolla.

                              wnioski z linka podanego przez Diabollo sa nastepujace:
                              - dane swiadczace o malym udziale aborcji farmakologicznej pochodza sprzad 5 i
                              wiecej lat.
                              - dane swiadczace o ponad 50% udziale aborcji farm. pochodza z ostatanich 2 lat.

                              jak wiemy aborcja farmakologiczna staje sie coraz bardziej popularna na
                              niekorzysc 'tradycyjnej' mozna wiec przypuszczac, ze wszystkie podane procenty
                              sa aktualnie wyzsze.

                              jakby nie bylo, udzial aborcji farmakologicznej i tak jest jest wysoki, od ponad
                              1/3 (Anglia+Walia 5 lat temu) do 67% w Szwecji rok temu.

                              trudno zaprzeczyc wiec, ze Diabollo ma sporo racji.

                              no chyba, ze chcesz ograniczyc dyskusje do jednego tylko kraju (Abglia+Walia) w
                              przedziale czasowym styczen-grudzien 2004 ;)



                              • karafka_do_wina jeszcze troche danych: 21.10.09, 16:46

                                92 % kobiet to chyba jednak ponad polowa, a 49 dni to 7 tydzien czyli jeszcze
                                embrion ;)

                                "Medical abortions" are non-surgical abortions that use pharmaceutical drugs,
                                and are only effective in the first trimester of pregnancy. When used within
                                49 days gestation, approximately 92% of women undergoing medical abortion

                                with a combined regimen completed it without surgical intervention.

                                http://en.wikipedia.org/wiki/Abortion#Medical


                                We wspomnianych wyzej przeze mnie krajach (Francja, Szwecja, Szkocja) w r. 2002
                                aborcja medyczna stanowi wiekszosc i wciaz jej udzial rosnie (wyjatkiem jest
                                Francja, ktora miala 'chwilowy przestoj' ale juz minal i nadgonila 'zaleglosci')

                                Trends in Medical Abortion

                                More than half of abortions within approved gestational limits are performed
                                using mifepristone in France (56%), Scotland (61%) and Sweden (51%).§16
                                Mifepristone is least used for early abortion in England and Wales, where only
                                18% of eligible abortions are medical procedures.17 Experts in all of the
                                countries emphasize that there is substantial regional variation within their
                                country. For example, as many as 60% of eligible early abortions involve
                                mifepristone in some areas of Sweden, compared with 10% in other regions.18

                                In general, the proportion of early abortions involving mifepristone has
                                increased steadily each year since its introduction
                                (Figure 1, see below).
                                The exception was that it fell in France in 1991 and 1992. This short-term
                                decline, which occurred shortly after mifepristone's introduction in 1988, was
                                possibly because in 1991, a death was attributed to sulprostone, the
                                prostaglandin used at that time.19 In 1992, France registered misoprostol as the
                                approved prostaglandin, and since that time, early medical abortion has
                                increased steadily.

                                http://www.guttmacher.org/pubs/journals/3415402.html


                                powolywalas sie wczesniej na przyklad Anglii i Walii - tam rowniez udzial
                                aborcji farmakologicznej jest coraz wyzszy i coraz blizszy polowie wszystkich
                                aborcji. wzrost z z 18% do 38% w ciagu 6 lat to niezle, prawda?

                                medical abortions accounted for 38% of the total

                                http://www.dh.gov.uk/en/Publicationsandstatistics/Publications/PublicationsStatistics/DH_099285


                                • maria421 Re: jeszcze troche danych: 21.10.09, 17:11
                                  92% z 35% to jest zaledwie 32,2% odnosnie statystyki z Anglii i Walii z 2005 roku.

                                  Przypomne tez ze w Anglii, Walii i Szkocji dokonuje sie legalnej aborcji do 24
                                  tygodnia. Przypomne tez ze statystyka aborcji w Szwecji rosnie. Czyzby efekt
                                  uboczny aborcji farmakologicznej?
                                  • karafka_do_wina Re: jeszcze troche danych: 22.10.09, 10:48
                                    > Przypomne tez ze w Anglii, Walii i Szkocji dokonuje sie legalnej aborcji do 24
                                    > tygodnia.

                                    rozmawiamy o aborcji farmakologicznej, ktora wykonuje sie znacznie wczesniej.

                                    Przypomne tez ze statystyka aborcji w Szwecji rosnie. Czyzby efekt
                                    > uboczny aborcji farmakologicznej?

                                    nie musisz przypominac, bo sama o tym pisalam. udzial aborcji farmakologicznej
                                    jest wysoki i wciaz rosnie nie tylko w Szwecji. rowniez w Anglii (jesli trend
                                    sie utrzyma to za dwa lata bedzie to juz 50% wszystkich aborcji). jakby nie
                                    patrzec potwierdza to teze Diabollo.
                                    • maria421 Re: jeszcze troche danych: 22.10.09, 11:07
                                      Karafka, ten "efekt uboczny" aborcji farmakologicznej jakim jest rosnaca licznba
                                      aborcji jest bardzo istotny. Oznacza bowiem ze majac mozliwosc dokonania aborcji
                                      bez interwencji chirurgicznej powoduje jeszcze bardziej lekkomyslne podejscie do
                                      seksu.
                                      Tak wiec bedziemy moze kiedys mieli wiecej aborcji w stadium embrionalnym (co
                                      stanowi roznice dla Diabolla, dla mnie nie stanowi) , ale bedziemy miec tez
                                      absolutnie wiecej aborcji.

                                      P.S. Trzy kraje europejskie nie stanowia jeszcze podstawy do zadnych uogolnien.
                                      • karafka_do_wina Re: jeszcze troche danych: 22.10.09, 19:44
                                        > Tak wiec bedziemy moze kiedys mieli wiecej aborcji w stadium embrionalnym (co
                                        > stanowi roznice dla Diabolla, dla mnie nie stanowi) , ale bedziemy miec tez
                                        > absolutnie wiecej aborcji.

                                        no ale nie rozmawiamy w tym "podwatku" o tym czy bedzie wiecej aborcji w ogole,
                                        tylko o tym, ze jest (i bedzie) wiecej aborcji w stadium embrionalnym. diabollo
                                        twierdzil, ze takich jest wiekszosc, a ty twierdzilas, ze nie. teraz sama
                                        przyznajesz, ze tak jest (nie wszedzie, ale w wielu krajach tak) i bedzie
                                        (jeszcze wiecej).
                                        • maria421 Re: jeszcze troche danych: 22.10.09, 19:48
                                          Szwecja, Francja i Szkocja to jeszcze naprawde za malo zeby mowic jak jest.
                          • a000000 Re: Prawda Diabolla 21.10.09, 14:51
                            karafka_do_wina napisała:

                            z ktorych wynika ze 60% czyli
                            > wiekszosc aborcjii byla dokonywana ponizej 8-10 miesiaca -


                            o mamma mia!!! a te pozostałe 40% to POWYŻEJ 10 miesiąca ciąży? I jak tu nie
                            wierzyć w cuda!!!
                            • karafka_do_wina zwykle przejezyczenie, hihi ;) n/t 21.10.09, 15:54
      • kora3 trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 08:42
        z tym,ze dyskusja bodaj o skali zjawiska prowadzilaby silą rzeczy do
        ujawnienia tej skali :)
        A tak, to mozna spokojnie i "bez nerw" bic piane i rozwodzić sie nad
        sprawa 14-latki w ciazy, albo A. Tysiac.
        Prawdziwa dyskusja o prawdziwym problemie- podziemiu aborcyjnym,
        zmusiłaby takze tzw. obrońców życia (tak zwanych, bo co za "obrońcy"
        skoro nielegalne aborcje w swej skali zajmują ich dalece mniej, niz
        jednostkowe przypadki mozliwosci legalnej) do ustosumowana sie do
        skali zjawiska nielegalnej aborcji. Lepiej milczec, bo jak
        wytłumaczyc fakt, ze w naszym "katolickim społeczeństwie" tak wiele
        kobiet decyduje sie na usuniecie ciąży...

        powazna rozmowa o tym obnazyłaby wstydliwy fakt,ze Kosciół ze swymi
        naukami przegrywa z normalnym zyciem. Od kiedy istnieje rodzaj
        ludzki kobiety zachodziły w niechciane ciąze i usuwały je
        ewentualnie pozbywały się urodzonych dzieci. Taka jest prawda.

        Religia zwykle niewiele ma tu do rzeczy.
        • a000000 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 12:20
          kora3 napisała:

          > Prawdziwa dyskusja o prawdziwym problemie- podziemiu aborcyjnym,

          wczoraj w radio któryś z gadaczy zdradził, że podsłuchy są instalowane w
          gabinetach ginekologicznych...

          dobrze to czy źle?

          doprowadzi do egzekwowania ustawy, o co postuluje Kora?
          • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 20:14
            a000000 napisała:
            >
            > wczoraj w radio któryś z gadaczy zdradził, że podsłuchy są
            instalowane w
            > gabinetach ginekologicznych...
            >
            > dobrze to czy źle?

            wątpię czy to prawda. na załozenie podsłuchu musi byc zgoda sadu, a
            te mozna uzyskać tylko w przypadku konkretnym.
            Ciekae poniekadd, dlaczego nikogo jeszcze nie zakneli skoro sa
            dowody ...

            >
            > doprowadzi do egzekwowania ustawy, o co postuluje Kora?
            >
            to wcale nie poprowadzi do ekzekwowania Azerko, tylko do aboircyjnej
            emigracji
            • a000000 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 22:59
              kora3 napisała:

              >na załozenie podsłuchu musi byc zgoda sadu

              a widzisz!!! też tak sądziłam... a tu się okazuje, że nasze służby mogą
              podsłuchiwać do pięciu dni bez zezwolenia sądu... i dopiero gdy coś ciekawego
              podsłuchają, idą z tym do sądu po zezwolenie na dłuższy podsłuch...
              • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:24
                a000000 napisała:

                > kora3 napisała:
                >
                > >na załozenie podsłuchu musi byc zgoda sadu
                >
                > a widzisz!!! też tak sądziłam... a tu się okazuje, że nasze służby
                mogą
                > podsłuchiwać do pięciu dni bez zezwolenia sądu... i dopiero gdy
                coś ciekawego
                > podsłuchają, idą z tym do sądu po zezwolenie na dłuższy podsłuch...

                pierwsze słysze, ale mozliwe nic mnie już nie zaskoczy :)

                >
                • a000000 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:28
                  kora3 napisała:

                  > pierwsze słysze, ale mozliwe nic mnie już nie zaskoczy

                  też mnie zaskoczyło.... śmiali się, że można tak podsłuchiwać w
                  nieskończoność... pięć dni - dzień przerwy... i następne pięć dni... i tak w
                  kółko...
                  jakaś paranoja, albo furtka w prawie celowo uchylona...
                  • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:39
                    a000000 napisała:

                    > kora3 napisała:
                    >
                    > > pierwsze słysze, ale mozliwe nic mnie już nie zaskoczy
                    >
                    > też mnie zaskoczyło.... śmiali się, że można tak podsłuchiwać w
                    > nieskończoność... pięć dni - dzień przerwy... i następne pięć
                    dni... i tak w
                    > kółko...
                    > jakaś paranoja, albo furtka w prawie celowo uchylona...
                    >
                    zgroza - w temacie: po aferze z pdsłuchiwaniem prywatnych rozmow
                    dziennikarz zadzwonił do mnie pewnien dzialacz PiS, fajny człowiek i
                    powiedzial, ze to oburzające i ma nadzieje,ze nas nikt nie
                    podsluchuje :)
                    • a000000 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:42
                      kora3 napisała:

                      >ma nadzieje,ze nas nikt nie
                      > podsluchuje

                      hehehe, Wielki Brat czuwa.... już nawet cmentarz nie jest bezpieczny... w
                      grobowcu może się czaić agent Tomasz...
                      • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:45
                        a000000 napisała:

                        > kora3 napisała:
                        >
                        > >ma nadzieje,ze nas nikt nie
                        > > podsluchuje
                        >
                        > hehehe, Wielki Brat czuwa.... już nawet cmentarz nie jest
                        bezpieczny...

                        nie no my się na cmentarzu nie spotkalismy:)

                        w
                        > grobowcu może się czaić agent Tomasz...
                        >
                        niech się czai - mi to tito, skoro nie ma lepszego zajecia :)
        • maria421 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 12:40
          kora3 napisała:

          > powazna rozmowa o tym obnazyłaby wstydliwy fakt,ze Kosciół ze swymi
          > naukami przegrywa z normalnym zyciem. Od kiedy istnieje rodzaj
          > ludzki kobiety zachodziły w niechciane ciąze i usuwały je
          > ewentualnie pozbywały się urodzonych dzieci. Taka jest prawda.

          Prawda jest tez taka ze od kiedy istnieje rodzaj ludzki, istnieja tez mordy.
          Wniosek wedlug logiki Kory- zalegalizowac mordy.
          > Religia zwykle niewiele ma tu do rzeczy.
          >
          • karafka_do_wina Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 13:09
            gdzie Kora pisala o legalizacji?
            • maria421 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 13:41
              karafka_do_wina napisała:

              > gdzie Kora pisala o legalizacji?

              Nie nie, pisala o absolutnym zakazie prawnym aborcji.
              • karafka_do_wina Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 14:12
                gdzie?
            • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 20:28
              karafka_do_wina napisała:

              > gdzie Kora pisala o legalizacji?

              ngdzie naturalnie :) dziwi Cię to
              ? mnie bynajmniej :)
              • karafka_do_wina Re: trafiłeś w sedno Diabolo 22.10.09, 11:02
                dziwi Cię to
                > ?
                >

                absolutnie nie :)
          • grgkh Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 13:52
            Ponieważ nożem można dokonać mordu, proponuję katolikom zawalczyć o całkowite
            wycofanie noży z użycia.

            Katolicy, jeśli tak wam przeszkadza aborcja w ogóle, to zgódźcie się
            przynajmniej na zapobieganie niechcianym ciążom, a więc dobrą edukację seksualną
            oraz antykoncepcję.

            Ale nie, wy stawiacie ludzi na poziomie zwierząt. Mają się mnożyć. I już. A
            rozmnożeni mają potulnie cierpieć i harować na kastę kapłańską totalitarnego,
            religijnego systemu panowania nad ludźmi.
            • lynx.rufus Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 14:13
              grgkh napisał:

              > Ale nie, wy stawiacie ludzi na poziomie zwierząt.

              Jest dokładnie na odwrót. Ostatnio jeden z ateistów sam na forum napisał,
              niektórzy ludzie nie różnią się od zwierząt. To właśnie wiara daje ludziom
              przekonanie, że od zwierząt się różnią - np. rozumem i moralnością. Dla ateistów
              człowiek to nieowłosiona małpa. I tak też chcieliby widzieć wszystkich, by byli
              ja małpy.

              Mają się mnożyć. I już. A
              > rozmnożeni mają potulnie cierpieć i harować na kastę kapłańską totalitarnego,
              > religijnego systemu panowania nad ludźmi.

              Kolejna bzdura, która to już? Wierzymy, że sprowadzasz się do poziomu małpy, ale
              czy naprawdę warto?

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • grgkh Re: trafiłeś w sedno Diabolo 22.10.09, 00:15
                lynx.rufus napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > > Ale nie, wy stawiacie ludzi na poziomie zwierząt.
                >
                > Jest dokładnie na odwrót.

                Jest dokładnie tak, jak to opisałem. ;)

                > Ostatnio jeden z ateistów sam na forum napisał,
                > niektórzy ludzie nie różnią się od zwierząt.

                Kiedyś jeden z hierarchów kościelnych (pieronek) napisał, że ateiści to szczury.

                > To właśnie wiara daje ludziom przekonanie,

                A ja jestem przekonany, że wiara to narkotyczny trans.

                > że od zwierząt się różnią - np. rozumem i moralnością.

                Spora część ludzi myśli, mówi i postępuje tak, jakby nie posiadała rozumu. A co
                do moralności, to jesteśmy najbardziej fałszywym, zakłamanym gatunkiem na Ziemi.

                Jest więc dokładnie na odwrót. I nie obrażaj zwierząt.

                > Dla ateistów człowiek to nieowłosiona małpa.

                To Ty jesteś megalomanem, który uważa się za cud natury i gardzi światem zwierzęcym.

                > I tak też chcieliby widzieć wszystkich, by byli ja małpy.

                Zwierzęta nie są tak fałszywe i zakłamane jak ludzie.

                > > Mają się mnożyć. I już. A rozmnożeni mają potulnie
                > > cierpieć i harować na kastę kapłańską totalitarnego,
                > > religijnego systemu panowania nad ludźmi.

                > Kolejna bzdura, która to już?

                Kolejna prawda, której nie potrafisz podważyć. Świadczy o niej cała historia
                ludzkości i całe zło, które ludzi od wszelkich religii spotkało i spotyka nadal.

                > Wierzymy, że sprowadzasz się do poziomu małpy, ale
                > czy naprawdę warto?

                Obrażasz mnie personalnie?
                • lynx.rufus Re: trafiłeś w sedno Diabolo 22.10.09, 08:37
                  grgkh napisał:

                  > > Wierzymy, że sprowadzasz się do poziomu małpy, ale
                  > > czy naprawdę warto?
                  >
                  > Obrażasz mnie personalnie?

                  No jak to? Czyżbyś był megalomanem? No, to dam Ci teraz czasu, na wyplątanie się
                  ze swoich własnych sieci. Przynajmniej w tym czasie nie będziesz łgał, judził i
                  obrażał.

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • kora3 a coż katolicy maja sie godzic, albo nie? 22.10.09, 00:26
              grgkh napisał: .
              >
              > Katolicy, jeśli tak wam przeszkadza aborcja w ogóle, to zgódźcie
              się
              > przynajmniej na zapobieganie niechcianym ciążom, a więc dobrą
              edukację seksualn
              > ą
              > oraz antykoncepcję.

              na antykoncepcję? im nie wono tego uzywac, bo takie zasady sa w ich
              kosciele, pozostałym wolno. Dlaczego chcesz,zeby sie godzili na cos
              co jest legalne, a oni nie chcą tego uzywac?
              Ich zgoda na uzywanie przez np. CIEBIE antykoncepcji albo brak zgody
              nie ma zupełnie wpływu jak sadze na to czy uzywasz, czy nie.

              >
              > Ale nie, wy stawiacie ludzi na poziomie zwierząt. Mają się mnożyć.
              I już. A
              > rozmnożeni mają potulnie cierpieć i harować na kastę kapłańską
              totalitarnego,
              > religijnego systemu panowania nad ludźmi.

              ale nie musisz sie tak mnozyć, ani harowac na dawanie na Koscił.
              Patrz ja się nie rozmnozylam, na tace nie daję - zyje i nic mi nikt
              nie zrobił i nie zrobi z tych powodów. a ze sobie am ktos poklapie,
              ze cos tam - jak musi niech sobie pogada:) co mi to przeszkadza w
              zyciu, robie swoje
              • grgkh Re: a coż katolicy maja sie godzic, albo nie? 22.10.09, 01:47
                kora3 napisała:

                > grgkh napisał: .
                > >
                > > Katolicy, jeśli tak wam przeszkadza aborcja w ogóle,
                > > to zgódźcie się przynajmniej na zapobieganie niechcianym
                > > ciążom, a więc dobrą edukację seksualną oraz antykoncepcję.

                > na antykoncepcję? im nie wono tego uzywac, bo takie zasady sa w ich
                > kosciele, pozostałym wolno.

                Przecież to apel do kościelnych hierarchów, którzy o takich zakazach mogliby
                mówić WYŁĄCZNIE do swoich (może w kościołach), a więc poza dyskusją publiczną.
                Tymczasem wychowani przez nich bojówkarze wchodzą w kręgi władzy i przytakują
                klerowi. Faktycznie sprowadza się to do władzy politycznej kościoła NAD
                WSZYSTKIMI obywatelami, bo zakazy i ich skutki dotykają wszystkich.

                > Dlaczego chcesz,zeby sie godzili na cos
                > co jest legalne, a oni nie chcą tego uzywac?

                A jak papież grzmi, że gumki są złe, a katoliccy oszołomi mówią, że HIV i tak
                przenika przez nie, a potem miliony posłusznych Afrykanów zdychają na AIDS, to
                jest w porządku?

                > Ich zgoda na uzywanie przez np. CIEBIE antykoncepcji albo brak
                > zgody nie ma zupełnie wpływu jak sadze na to czy uzywasz, czy nie.

                Tego by brakowało, żeby mi łobuzy pod kołdrą pluskwy instalowali. Chyba nie
                wiesz, o czym mówisz.

                > > Ale nie, wy stawiacie ludzi na poziomie zwierząt.
                > > Mają się mnożyć. I już. A rozmnożeni mają potulnie
                > > cierpieć i harować na kastę kapłańską totalitarnego,
                > > religijnego systemu panowania nad ludźmi.

                > ale nie musisz sie tak mnozyć, ani harowac na dawanie na Koscił.

                Ziemia umiera. Czy zdajesz sobie z tego sprawę? Nie ma już niemal czystej wody.
                W oceanach zaczyna brakować ryb. Przegęszczenie zaludnienia przekracza wszelkie
                granice i nie da się tego w żaden sposób opanować. Znikają gatunki. Za
                kilkadziesiąt lat skończy się ropa (to energia i surowce petrochemiczne,
                tworzywa sztuczne, leki itp), apatyty (zabraknie fosforowych nawozów sztucznych
                i spadnie produkcja żywności), metali ziem rzadkich (na których opierają się
                wszystkie nowoczesne technologie). Nasz wspaniała cywilizacja zepchnie nas w
                ubóstwo, niewyobrażalną walkę o przetrwanie. Runą wszystkie struktury
                ponadpaństwowe, narodowe. Przy takim przeludnieniu wrócimy szybko do mroków
                średniowiecza, no, może jakieś enklawy się krótko utrzymają, ale i one w końcu
                padną. Nastanie koniec cywilizacji.

                Będzie tak, jeśli nie staniemy się WSZYSCY logicznie myślącymi racjonalistami,
                jeśli nie zahamujemy naszej rozrodczości. Jesteśmy największymi drapieżnikami
                świata ożywionego. Zabijemy siebie i większość wspaniałych istot, które
                potrafiły jakoś dotąd ze sobą współistnieć, które sobie i innym nie fundowały
                takiej hekatomby.

                Ślepota i głupota obróci się przeciwko nam. Jeśli nie zaczniemy myśleć mądrze i
                perspektywicznie.

                > Patrz ja się nie rozmnozylam, na tace nie daję - zyje i nic mi nikt
                > nie zrobił i nie zrobi z tych powodów.

                Nie ma jak patrzeć na pół metra od własnego nosa.

                > a ze sobie am ktos poklapie, ze cos tam - jak musi niech
                > sobie pogada:) co mi to przeszkadza w zyciu, robie swoje

                To po co tu przychodzisz? Po co swoje złote myśli wypowiadasz w obronie TEGO
                porządku? Rób swoje. Ale zanim poprzesz religię, zapoznaj się z tym, czym ona
                jest. Niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialności za czyny. Ponosisz ją, nawet
                tylko robiąc swoje. A i zaniechanie ma swoją wartość.

                Pamiętaj, jeśli mówisz, to mów mądrze, bo inni mogą Ci brak kompetencji wytknąć.
                Chcesz mnie ośmieszyć? Bacz, byś się sama przy tym nie ośmieszała.
                • kora3 Re: a coż katolicy maja sie godzic, albo nie? 22.10.09, 09:29
                  grgkh napisał:
                  > Faktycznie sprowadza się to do władzy politycznej kościoła NAD
                  > WSZYSTKIMI obywatelami, bo zakazy i ich skutki dotykają wszystkich.

                  Ogólnie zgadzam się - acz akurat w przypadku natykoncepcji trafiles
                  kulą w płot.
                  >
                  >
                  > A jak papież grzmi, że gumki są złe, a katoliccy oszołomi mówią,
                  że HIV i tak
                  > przenika przez nie, a potem miliony posłusznych Afrykanów zdychają
                  na AIDS, to
                  > jest w porządku?

                  wiwsz sorry, ale mnie z ta Afryka, ajk to mawia sie tutaj,
                  telepie...trzesie mnie, jak słyszę, albo czytam jak to sobie nia,
                  jak nie już karta przetarhowaa, ale serwetą śniaaniowa ocierają geby
                  syte oszołomy z obu stron barykady. Jedne oszołomy, po katolickiej
                  stronie, twierzdzą,ze to afrykańscy geje są źródlem zarazy,inne
                  oszołomy - po stronie antyklerykalnej - że koscioł bo zabrania gum.

                  Przejrzyjcie wy na oczy ludzie, zamiast stosować demagogie. jedni i
                  drudzy!
                  Afryka to jeden z najludniejszych i najbiedniejszych rejonów globu.
                  Tam ludzie umeirają z głodu, czasem pragnienie, nie ma podstawowych
                  lekarstw. To jest obraz biedy, którego przypuszczalnie zadne z nas
                  nie umie sobie wyobrazić, moze ci, którzy przezyli obóz
                  koncentracyjny, albo getto.
                  Do tego wszytskiego dochodza obyczaje, takze w zakresie seksu, ale
                  nie tylko - obyczaje zwiazane z zabobonami, rytuałami itp. , które
                  sa kultywowane mimo przyjecia chrzescijaństwa. Ci ludzie sa po
                  prostu ciemni najkrócej mówiąc, nie umieją czytac, pisac, nie maja
                  netu i satelitarki, nie maja skąd czerpać wiedzy ani informacji.
                  Oni muszą znać drogi zakażenia aids, a nie tylko wiedziec,ze trzeba
                  zakladac gumkę. Muszą wiedziec,ze ich rytuały zwiazane z miesaniem i
                  piciem czasem krwi (tak, tak) są b. niebezpieczne. Muszą wiedziec,ze
                  seks z dziewicą nie leczy chorób.
                  >
                  > > Ich zgoda na uzywanie przez np. CIEBIE antykoncepcji albo brak
                  > > zgody nie ma zupełnie wpływu jak sadze na to czy uzywasz, czy
                  nie.
                  >
                  > Tego by brakowało, żeby mi łobuzy pod kołdrą pluskwy instalowali.
                  Chyba nie
                  > wiesz, o czym mówisz.

                  Doskonale wiem , antykoncepcji używam od lat - róznej - nie mam
                  zadnych kłopotów z tego tytułu.

                  >
                  >
                  > > ale nie musisz sie tak mnozyć, ani harowac na dawanie na Koscił.
                  >
                  >
                  > Będzie tak, jeśli nie staniemy się WSZYSCY logicznie myślącymi
                  racjonalistami,
                  > jeśli nie zahamujemy naszej rozrodczości. Jesteśmy największymi
                  drapieżnikami
                  > świata ożywionego.

                  to prawda...
                  >
                  > > Patrz ja się nie rozmnozylam, na tace nie daję - zyje i nic mi
                  nikt
                  > > nie zrobił i nie zrobi z tych powodów.
                  >
                  > Nie ma jak patrzeć na pół metra od własnego nosa.

                  Wiesz, ja tam uwazam, ze społeczeństwo składa się z ludzi, z
                  indywidualnosci. To nie ejst szara masa pt. my. I kazdy z nich ma do
                  dyspozycji SWOJE zycie, przede wszystkim.
                  Zdecydowana wiekszosc ludzi czuje potrzebe przekazywania swego DNA,
                  to całkiem naturalny odruch. Wiekszosc Europejczyków realizuje to na
                  poziomie zgodnym ze zdrowym rozadkiem.
                  >
                  > > a ze sobie am ktos poklapie, ze cos tam - jak musi niech
                  > > sobie pogada:) co mi to przeszkadza w zyciu, robie swoje
                  >
                  > To po co tu przychodzisz? Po co swoje złote myśli wypowiadasz w
                  obronie TEGO
                  > porządku? Rób swoje. Ale zanim poprzesz religię, zapoznaj się z
                  tym, czym ona
                  > jest.

                  Mysle,ze doskonale wiem czym ona jest:) to raz.
                  dwa ja nie popeiram zadnych religii.
                  trzy: piszę na forum KiR, którego to forum jest reaktywacja od kilku
                  lat, w zasadzie chyba od powstania tamtego forum:)


                  Niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialności za czyny.

                  Mój drogi, ja nie uznaje odpowiedzoalnosci za cudze czyny :)
                  odpowiadam za własne :)

                  >
                  > Pamiętaj, jeśli mówisz, to mów mądrze, bo inni mogą Ci brak
                  kompetencji wytknąć

                  uśmiałam się wybacz :)

                  > .
                  > Chcesz mnie ośmieszyć? Bacz, byś się sama przy tym nie ośmieszała.

                  Zauwazam,ze każdy fanatyk jest ksobny - skad by nie był i czego by
                  nie głosił. Jak sie z fanatykiem człek nie zgadza zawsze mu dokucza
                  i próbuje go osmieszyc. W ostatnich dniach jestes kolejnym takim
                  napotkanym przeze mnie, tym razem ze strony fanatycznie
                  antyreligijnej. Szok
                • maria421 Papiez i Afrykanczycy 22.10.09, 10:15
                  Grghk napisal:

                  "A jak papież grzmi, że gumki są złe, a katoliccy oszołomi mówią, że HIV i tak
                  przenika przez nie, a potem miliony posłusznych Afrykanów zdychają na AIDS, to
                  jest w porządku?"

                  Papiez rowniez "grzmi" zeby nie cudzolozyc. To znaczy zeby stosunki plciowe
                  mialy miejsce tylko w zwiazku malzenskim, tylko z jednym partnerem.
                  Gdyby Afrykanczycy sluchali sie papieza w tym punkcie to nie byloby epidemii AIDS.

                  Szczegolnie Ty, ktory mowisz ze wszedzie kierujesz sie tylko logika powinienes
                  wiedziec ze jezeli Afrykanczycy nie sluchaja sie papieza w tym punkcie, to nawet
                  gdyby papiez im zalecil prezerwatywy, tez by go nie sluchali.

                  Tak wiec stwierdzenie ze "miliony poslusznych Afrykanczykow zdychaja" (brrr...
                  wybor tego slowa nie swiadczy dobrze o Twojej wrazliwosci) , jest bezmyslnym
                  powielaniem nielogicznych stereotypow.
          • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 20:15
            maria421 napisała:

            >
            > Prawda jest tez taka ze od kiedy istnieje rodzaj ludzki, istnieja
            tez mordy.

            a nie lepiej powiedziec TWARZE ?:) nie u kazdego adekwatne, ale
            ładniej przynajmniej brzmi :)

            > Wniosek wedlug logiki Kory- zalegalizowac mordy.

            Mozesz wskazać takie zdanie czy TYLKO pomawiac umiesz?:)
            > >
            • maria421 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 22:30
              Wyciagam wnioski z tego co piszesz.
              Przeczytaj sama, moze sie zastanowisz jeszcze raz nad tym co napisalas.
              • kora3 Re: trafiłeś w sedno Diabolo 21.10.09, 23:25
                maria421 napisała:

                > Wyciagam wnioski z tego co piszesz.
                > Przeczytaj sama, moze sie zastanowisz jeszcze raz nad tym co
                napisalas.

                w koło to samo pod kazdym postem piszesz, jak nie masz nic do
                powiedzenia ... ziewwwww:)
            • karafka_do_wina Re: trafiłeś w sedno Diabolo 22.10.09, 10:56
              > > Prawda jest tez taka ze od kiedy istnieje rodzaj ludzki, istnieja
              > tez mordy.
              >
              > a nie lepiej powiedziec TWARZE ?:) nie u kazdego adekwatne, ale
              > ładniej przynajmniej brzmi :)


              :-D

              dzieki za poprawe humoru :)
Pełna wersja