kann2
30.10.09, 18:54
Episkopat włoski wypowie się przeciw rozsypywaniu prochów zmarłych i
przechowywaniu urn poza cmentarzem – twierdzi na łamach „Il
Giornale” Andrea Tornielli.
Decyzje w tej sprawie mają być podjęte podczas planowanej na 9
listopada w Asyżu sesji plenarnej włoskich biskupów.
Jednym z punktów ich obrad mają być nowe „Obrzędy pogrzebu”. Po raz
pierwszy w dokumencie tym zostanie uwzględniona praktyka kremacji
zwłok. Jak wiadomo Kościół katolicki zezwala na nią, jeśli nie jest
ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała. Jest przy
tym przeciwny rozsypywaniu prochów zmarłych a także przechowywaniu
urn z prochami w domach czy ogrodach. Jednocześnie Kościół usilnie
zaleca zachowanie dotychczasowego zwyczaju grzebania ciał zmarłych.
„Praktyka rozsypywania prochów na łonie przyrody czy też
przechowywania ich w miejscach innych niż cmentarze, na przykład w
mieszkaniach prywatnych, rodzi wiele pytań i niepewności” – czytamy
w projekcie dokumentu, nad którym będą debatować włoscy biskupi.
Wskazują, że w przypadku rozsypywania prochów czy tak
zwanych „pochówków anonimowych” niemożliwe staje się odniesienie do
konkretnego miejsca bólu osobistego i wspólnotowego, związanego z
utratą bliskiej osoby. Grozi to zatratą pamięci o zmarłych. Dla
przyszłych pokoleń życie tych, którzy ich poprzedzali, ginie bez
śladu - przypominają hierarchowie.
Autorzy nowego dokumentu zwracają duszpasterzom uwagę, aby w
przypadku, jeśli zmarły przed śmiercią wyraził wolę rozsypania swych
prochów czy też przechowywania ich poza cmentarzem, sprawdzili, czy
nie chodzi o pogardę dla wiary chrześcijańskiej w zmartwychwstanie
ciał. W takim przypadku nie można wyrazić zgody na pogrzeb kościelny.
Nowy rytuał będzie przewidywał możliwość sprawowania Mszy św.
żałobnej w obecności urny, mimo iż Kościół opowiada się raczej za
odprawianiem jej w obecności ciała, a więc przed kremacją. Przy tej
okazji przypomniano, że przechowywanie urny w domach grozi
fetyszyzmem i idolatrią względem zmarłych. Natomiast rozsypywanie
prochów jest sprzeczne z wiarą chrześcijańską i przekonaniem, że
także po śmierci człowiek zachowuje swą tożsamość, nie „rozprasza
się” we wszechświecie.
Obecnie we Włoszech do kremacji dochodzi w ok. 10 proc. pogrzebów a
zwyczaj ten rozpowszechniony jest zwłaszcza w północnej części kraju.
ekai.pl/wydarzenia/x23237/nie-rozsypujmy-prochow-zmarlych/