oszolom.z.radia.maryja
31.10.09, 12:17
To własciwie rocznica smutna bo doszło do gorszacego podziału kościoła i długotrwałych i krwawych wojen religijnych. Winien temu jest oczywiście Luter i jemu podobni. Chciał zrefortmować kosciół naprawić go by wyplenić z niego niegodziwości. To prawda że na poczatku XVI wieku z kosciołem nie działo się najlepiej pontyfikat Juliusza II był jednym z najgorszych w historii koscioła. Luter zaproponował naprawę ale sposób w jaki to zrobił był równie potworny jesli nie bardziej niż te nadużycia ówczesnegio kleru w Rzymie. Lekarstwo okazało się być gorsze od samej choroby. Żarliwość protestantów szybko się wyczerpałą i dziś w Europie tam gdzie dominował protestantyzm zeświedczenie i ateizacja są silniejsze niż tam gdzie wpływy zachował kościół rzymskokatolicki a jeśli chodzi o świat dziś wielu pritestantów wraca na łono kościoła katolickiego bo okazało się że uleganie wobec obyczajowych nowinek podążanie za nowinkami wspólczeności prowadzi do wyjałowienia religijnego i upadku obyczajów, że jednak opłaca się być zachowawczym konserwatystą czy tradycjonalistą. Zauważmy że nawet wspólnoty protestanckie które są tradycjonalistyczne i zachowawcze dziś są bardziej żywotne (baptyści,mormoni)niż ci którzy poszli na flirt z liberalizmem (kościółó anglikański). Jaka z tego nauka? że owszem nie wolno tolerować nadużyć, że trzeba zdecydowanie walczyć ze złem takze we własnych szeregach ale nie można tego wykorzystywać do partykularnych interesów czy też do dezawuowania depozytu wiary i podważać swensu istnienia kościelnych instytucji jako takich. Nie moŻna też iść w sferze wiary z tzw duchem czasu bo traci się to co najcenniejsze depozyt woiary który kapanom ale takze i nam wiernym powierzył sam Jezus Chrystus.