smuga-7 Re: Dzien Zaduszny... 02.11.09, 23:55 Czesc Liczbo :) Zmienilam sie troche, chociaz zostawilam siodemke ;) Dzien zaduszny... pamietam jedynie sprzed lat, kiedy jeszcze mieszkalam w Polsce, ten wyjatkowy, odmienny od wszystkich nastroj. Tutaj gdzie mieszkam teraz, Swieto Zmarlych obchodzi sie w maju, wszystko wtedy kwitnie, zielenieje, wybucha zyciem wiec i atmosfera jest troche inna. Odpowiedz Link Zgłoś
liczby-11 Re: Dzien Zaduszny... 03.11.09, 22:39 Smuzko Kochana a jak dawno mieszkasz poza Polska? I co sprawilo, ze wybralas w swoim zyciu rozwoj duchowy? Czy to u Ciebie wlana Laska Boza, czy tez uzyskalas ja poprzez cierpienie? Bo rozne drogi do Boga sa.... Mysle, ze nie powinnam pytac o to na tym forum, ale tak jakos pisze z rozpedu... Pieknie wygladaja cmentarze w Polsce...Wlasnie niedawno wrocilam -/pare godzin temu/ z cmentarza...On zawsze napawa niezwykla pokora do wszystkiego co nas otacza, a zwlaszcza do Boga i ludzi...... Bo powiem za Stachura, ze " To wszystko tutaj niszczeje i gnije i nie ma nic poza tesknota za prawda, bo nie jestem z tego swiata i nigdy z niego nie bylem"....Ale sa rozne perspektywy patrzenia na przemijanie...Najbardziej pomaga nam w tym zywa wiara oparta na sakramentach swietych.... Jezeli chodzi o Twoj nick, to jest bardzo dobry...Siodemka jest bardzo szczesliwa liczba- przynajmniej dla mnie...W Pismie swietym to liczba powtarzajaca sie....Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
smuga-7 Re: Dzien Zaduszny... 03.11.09, 23:01 Mieszkam Liczbo poza Polska juz od prawie 16 lat, nawet nie wiem kiedy to minelo :) Rozwoj duchowy - bo zycie tak sie ulozylo/nieskladnie niby choc w gruncie rzeczy skladnie/ i bo tylko w tym sie odnajduje, ale odkad pamietam zawsze bylo tez tego pragnienie, troche tak jak w tym tekscie Stachury. Pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś