Dowody na istnienie Boga.

04.11.09, 13:15
Widzę, że kręcicie się wokół swego ogona, więc przypomnę dowody Tomasza z Akwinu (za Wiki)

Za istnieniem Boga przemawia pięć argumentów, nazywanych drogami (łac. via – droga)

* jeśli istnieje ruch, to istnieje pierwszy poruszyciel – Bóg (łac. ex motu)
* jeśli każda rzecz ma swą przyczynę, istnieje pierwsza przyczyna sprawcza – Bóg (łac. ex ratione causae efficientis)
* jeśli byty nie istnieją w sposób konieczny (pojawiają się na świecie i przemijają), musi istnieć byt konieczny – Bóg (łac. ex possibili et necessario)
* jeśli rzeczy wykazują różną doskonałość, to istnieje byt najdoskonalszy – Bóg (łac. ex gradibus perfectionis)
* jeśli celowe działanie jest oznaką rozumności, to ład i porządek w działaniu bytów nieożywionych, lub pozbawionych poznania, świadczą o istnieniu Boga, kierującego światem nieożywionym. (łac. ex gubernatione rerum)
    • krzyc_h Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 13:33
      dzem.dobry napisał:

      > Widzę, że kręcicie się wokół swego ogona, więc przypomnę dowody Tomasza z Akwin
      > u (za Wiki)
      >
      > Za istnieniem Boga przemawia pięć argumentów, nazywanych drogami (łac. via R
      > 11; droga)
      >
      > * jeśli istnieje ruch, to istnieje pierwszy poruszyciel – Bóg (łac. e
      > x motu)

      Jeśli zasada zachowania energii jest prawdziwa (wszelkie dotychczasowe
      obserwacje potwierdzają że jest) to musiała ona, ta energia, istnieć zawsze bez
      żadnych dziwacznych poruszycieli.

      > * jeśli każda rzecz ma swą przyczynę, istnieje pierwsza przyczyna sprawcza
      > – Bóg (łac. ex ratione causae efficientis)

      Jeśli każda rzecz ma swą przyczynę to także pierwsza przyczyna musi mieć swą
      przyczynę, ergo nie ma czegoś takiego jak "pierwsza przyczyna"

      > * jeśli byty nie istnieją w sposób konieczny (pojawiają się na świecie i pr
      > zemijają), musi istnieć byt konieczny – Bóg (łac. ex possibili et necessa
      > rio)

      "byt konieczny" gdyby istniał to byłby bytem koniecznym i musiałby istnieć ale
      równie dobrze może nie być żadnych "bytów koniecznych"

      > * jeśli rzeczy wykazują różną doskonałość, to istnieje byt najdoskonalszy &
      > #8211; Bóg (łac. ex gradibus perfectionis)

      Zdefiniuj "doskonałość". Co to znaczy że jeden byt jest bardziej doskonały niż
      inny byt?

      > * jeśli celowe działanie jest oznaką rozumności, to ład i porządek w działa
      > niu bytów nieożywionych, lub pozbawionych poznania, świadczą o istnieniu Boga,
      > kierującego światem nieożywionym. (łac. ex gubernatione rerum)

      Czyli, że zjawisko spadania jabłek na ziemię jest oznaką rozumności jabłek :P
      Gratuluje "rozumu" kolego.

      • dzem.dobry Re: 04.11.09, 13:44
        OK, wysyłam twoją kandydaturę na Leninowską Nagrodę Dialektyki Marksistowskiej.
        • kolter-one Re: 15.11.09, 09:11
          dzem.dobry napisał:

          > OK, wysyłam twoją kandydaturę na Leninowską Nagrodę Dialektyki Marksistowskiej.

          Na 100 % zajmie się tą kandydatura kongregacja do spraw wiary w watykanie :)))
      • psk.1 Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 15:58
        > Jeśli każda rzecz ma swą przyczynę to także pierwsza przyczyna musi
        mieć swą
        > przyczynę, ergo nie ma czegoś takiego jak "pierwsza przyczyna"

        tu akurat nie trafiłeś...

        przecież owa "pierwsza przyczyna" może ze swej natury nie potrzebować
        przyczyny swego zaistnienia
        • krzyc_h Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 17:05
          Zdecyduj się. Albo każda rzecz ma swą przyczynę albo niektóre rzeczy ze swej
          natury nie potrzebują przyczyny.
          • psk.1 Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 17:30
            > Zdecyduj się. Albo każda rzecz ma swą przyczynę albo niektóre
            rzeczy ze swej
            > natury nie potrzebują przyczyny.

            "pierwsza przyczyna" mogłaby nie potrzebowac przyczyny dla swego
            istnienia i dlatego własnie była by pierwsza


    • 3misio Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 15:17
      Istnienia Boga dowodzi porządek, potęga i różnorodność widoczne w dziełach
      stwórczych — wielkich i małych — oraz to, jak w ciągu dziejów postępował On ze
      swym ludem. Zaglądając do „księgi Bożych dzieł stwórczych”, uczeni bardzo dużo
      się dowiadują. A jakakolwiek książka może być pouczająca tylko wtedy, gdy
      została przemyślana i opracowana przez inteligentnego autora.
      Bóg na prawdę istnieje! Biblia nie tylko pomaga ustalić, czy Bóg istnieje.
      Wyjawia również Jego imię, ukazuje osobowość i wyjaśnia, jak przez stulecia
      interesował się On rodzajem ludzkim. Mówi nawet o Jego zamierzeniu co do
      przyszłości. W takich dziedzinach nauka jest bezsilna. Nie potrafi wnieść
      w nasze życie nadziei. Nie stanowi też źródła wzniosłych wartości ani zasad.
      W gruncie rzeczy wszyscy wierzymy w niejedno, czego nigdy nie widzieliśmy.
      Dlaczego? Ponieważ dowody pośrednie oraz dedukcja przekonują nas, że coś takiego
      istnieje. Kto na przykład widział fale stosowane w radiofonii i telewizji? Albo
      komu się udało zobaczyć promienie rentgenowskie? A jednak wierzymy, że istnieją,
      ponieważ wywołują określone skutki w odbiorniku radiowym czy telewizyjnym lub na
      błonie do zdjęć rentgenowskich. Tak samo, opierając się na dowodach pośrednich
      i dedukcji, można wykazać istnienie Boga.
      • ideefiks Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 15:41
        3misio napisała:

        > Biblia nie tylko pomaga ustalić, czy Bóg istnieje.
        > Wyjawia również Jego imię, ukazuje osobowość i wyjaśnia,
        > jak przez stulecia interesował się On rodzajem ludzkim.
        > Mówi nawet o Jego zamierzeniu co do przyszłości.

        tyle że tu niestety aż głupio się przyznać, ale trop obrany przez
        pana von Daenikena wydaje się wcale nie być takim szalonym, bo
        podobno najprostsze rozwiązania są najbardziej prawdopodobne. :)
    • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 20:07
      Pierwszym i najważniejszym dowodem na istnienie Boga jest ten, że taki byt
      zaistniał w świadomości ludzkiej i towarzyszy jej od zarania dziejów jak ziemia
      długa i szeroka. Nie znajdziemy takiego zakątka na kuli ziemskiej, gdzie ta
      ważna persona nie byłaby jakoś obecna.
      A to, jak tego trzeba przyznać dość kontrowersyjnego "Jegomościa" sobie
      wyobrażamy, bądź w ogóle nie wyobrażamy, to już inna historia.

      P.S. A ponieważ dżem też może być dowodem w sprawie! - radzimir11 mówi
      wszystkim: dżem dobry!
      • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 20:40
        Drugim, niemniej ważnym dowodem jestem ja sam :)
        Trzecim - ty mój drogi czytelniku.

        radzimir11 - niezbity dowód w sprawie
    • dzem.dobry Kartezjusz 04.11.09, 21:22
      Do mnie najbardziej przemawia rozumowanie Kartezjusza.
      Trzeba pamiętać, że był on 100% racjonalistą.

      "Ponieważ człowiek jest niedoskonały i otacza go jedynie niedoskonałość i doczesność, a Boga z konieczności musimy sobie wyobrażać nieskończonym i doskonałym, przeto idea Boga nie może powstać z człowieka. Ona jest przez Boga w niego wlana, czyli wrodzona, tak jak jest mi wrodzona idea mnie samego. Bóg jest przyczyną idei Boga w nas, a zarazem wszystkich prawd wiecznych. Istnienie Boga jest zatem takim samym pewnikiem jak cogito, ergo sum i jak prawdziwość jasnych i dokładnych twierdzeń odnajdywanych w naszym myśleniu. W przeciwnym bowiem razie Bóg byłby oszustem. Jeśliby nam dał rozum, który by nas stale wprowadzał w błąd, co jest niemożliwe."
      (za Wiki)
      • psk.1 Re: Kartezjusz 04.11.09, 21:48
        > "Ponieważ człowiek jest niedoskonały i otacza go jedynie
        niedoskonałość i docze
        > sność, a Boga z konieczności musimy sobie wyobrażać nieskończonym i
        doskonałym,

        nie wiem co miał na mysli mówiąc o niedoskonałości ale dla mnie fakt że
        świat jest racjonalny świadczy w jakimś sensie o jego doskonałości...
      • kolter-one Re: Kartezjusz 15.11.09, 09:15
        dzem.dobry napisał:

        > Do mnie najbardziej przemawia rozumowanie Kartezjusza.
        > Trzeba pamiętać, że był on 100% racjonalistą.

        Ciekawe :))))))))))))))))))))))))))))))
    • kieprze_paczynskich Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 22:07
      > * jeśli rzeczy wykazują różną doskonałość, to istnieje byt >najdoskonalszy &
      > #8211; Bóg (łac. ex gradibus perfectionis)

      "Mój ojciec i ja doceniamy to, że w waszej opinii wszystko, cokolwiek robimy,
      jest dobre – jeśli jeden z was dopuściłby się ludobójstwa, zostałby okrzyknięty
      okrutnym zbrodniarzem, ale jeśli zabija mój ojciec, wówczas widzicie, że jest to
      godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne.
      Zauważyłem też, że cierpienie jest dla was czymś pozytywnym i pożądanym, mówicie
      bowiem tak oto: „nieszczęścia i cierpienia, których doświadczamy mogą nas
      umocnić i sprawić, że będziemy lepszymi ludźmi”. Niczego bardziej nie pragnę niż
      tego, żebyście stali się lepszymi ludźmi, dlatego porozmawiam z moim ojcem, czy
      nie da się zwiększyć liczby tragicznych kataklizmów – huraganów, trzęsień ziemi,
      susz i powodzi – abyście mogli doskonalić się moralnie i przybliżać się do mnie.
      A może epidemia jakiegoś nowego, śmiertelnego wirusa? Zobaczymy, co się da zrobić."

      Jezus.
      jezus.ownlog.com/7,0,kategoria.html
      • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 22:15
        kieprze_paczynskich napisał:

        **Zauważyłem też, że cierpienie jest dla was czymś pozytywnym i
        pożądanym, mówicie bowiem tak oto: „nieszczęścia i cierpienia,
        których doświadczamy mogą nas umocnić i sprawić, że będziemy
        lepszymi ludźmi”. Niczego bardziej nie pragnę niż
        tego, żebyście stali się lepszymi ludźmi, dlatego porozmawiam z moim
        ojcem, czynie da się zwiększyć liczby tragicznych kataklizmów –
        huraganów, trzęsień ziemi,susz i powodzi – abyście mogli doskonalić
        się moralnie i przybliżać się do mnie.**

        e ,tam zaraz trzesienia ziemi ,kataklizmy . Pokaz mi ksiedza
        katolickiego , ktoremu jego Bog Ojciec zeslal bol zeba , aby w
        cierpieniu mogl sie uszlachetnic , rwiacego tego zeba bez
        znieczulenia .

        Bog sie wysila , zsyla cierpienia , aby katoliki mogly byc
        lepszymi , uszlachetnionymi ludzmi , ... katoliki maja w doopie
        wysilki swej bozi , mowia znieczulenie prosze :o .
        • kieprze_paczynskich Re: Dowody na istnienie Boga. 04.11.09, 22:22
          "Niestety, nie udało mi się wyprosić zwiększenia ilości cierpienia, które zsyła na was mój ojciec i które wielce sobie cenicie. Ojciec nie lubi, gdy kwestionuje się jego doskonałość, a tak właśnie odebrał moją sugestię wprowadzenia poprawek do dzieła stworzenia w postaci nowych klęsk żywiołowych lub chorób, które pozwoliłyby wam więcej cierpieć. – Skoro stworzyłem doskonały świat, to każda zmiana może go tylko pogorszyć – oświadczył mój ojciec, ucinając dyskusję.
          Trudno, musicie sami sobie dostarczać nowych cierpień – co zresztą robicie od zawsze, ale od dwóch tysięcy lat ja wam w tym pomagam, o czym czasem zapominacie. A ja dotrzymuję obietnic. Jako rzekłem, tak się stało: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową” (Mt 10:34-35). Dlaczego wam tak bardzo pomagam? Bo was kocham."

          Jezus
          jezus.ownlog.com/7,0,kategoria.html
          • pocoo Re: Dowody na istnienie Boga. 05.11.09, 06:20
            Osoby wierzące oburzą się. Bóg jest Miłością. Wszechwiedzący Bóg strącił Szatana na ziemię aby robił sobie z naiwnymi stworzeniami Boga co zechce.Pozwala Szatanowi na działalność tyle ile wlezie.Dobry kumpel.

            Obiecuje Bóg ludziom , że za bezwzględne posłuszeństwo wymyślonym przez siebie prawom , życie wieczne.Kiedyś tam...
            Obiecuje Bóg też , że kiedyś tam unicestwi Szatana na wieki.
            O święta naiwności...
            • 3misio Re: Dowody na istnienie Boga. 05.11.09, 18:57
              Dlaczego osoby wierzące maja się na Ciebie oburzyć-pocoo?? To co piszesz jest
              Twoje, odzwierciedla Twoje myśli i to w co wierzysz. Jestem osobą bardzo
              wierzącą, ponieważ jestem Świadkiem Jehowy i powiem Ci szczerze, że nie jestem
              zła na to co napisałaś, szanuję Twoje zdanie w tej sprawie ponieważ każdy
              człowiek ma prawo wyboru i wolną wole i to on kieruje swoim życiem, podejmując
              decyzję życiowe nawet w kwestii poglądów religijnych. Widzę, że bardzo dużo
              wiesz na temat Boga, Jego milości i zamierzenia na przyszłość, mam tylko jedno
              pytanie -dlaczego uważasz to za naiwność...pytam tylko z ciekawości :)
              • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 05.11.09, 19:06
                3misio napisała:
                >Widzę, że bardzo dużo wiesz na temat Boga, Jego milości i
                >zamierzenia na przyszłość, mam tylko jedno pytanie -dlaczego
                >uważasz to za naiwność...pytam tylko z ciekawości :)

                nie obrazisz .... jesli jesli ci zadam jedno pytanie ?
                Bog zyczy nam dobrze , podobno nawet nas lubi , ma wobec nas ,
                wobec diabla , zamierzenia na przyszlosc , obiecuje nam cos po
                smierci itd itp .

                czym twoj Bog rozni sie od Kwasniewskiego , Kazynskiego czy Tuska ?
                • 3misio Re: Dowody na istnienie Boga. 05.11.09, 19:18
                  Karbat,
                  Tak, Bóg różni się od Kwaśniewskiego, Tuska. I pewnie masz tu na myśli wszystkie
                  obietnice tych osób, które spełzły na niczym...obiecywali...obiecywali...i nie
                  spełnili.
                  Masz rację Bóg ma zamierzenie co do ludzi, Szatana i przyszłości, ale to
                  zamierzenie urzeczywistni się w czasie wyznaczonym tylko przez Boga. Ktoś mógłby
                  pomyśleć- kiedy to będzie, przecież świat od dawna jest zły, a Bóg nie
                  interweniuje, kiedy?? Tego niestety i ja nie wiem, kiedy to wszystko się
                  zakończy, kiedy nastaną lepsze czasy, ale mam nadzieję, że stanie się to w
                  niedalekim czasie.
                  Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, śmiało wal :)
                  • dzem.dobry Re: Dowody na istnienie Boga. 05.11.09, 19:48
                    3misio napisała:

                    > ...Kwaśniewskiego, Tuska. I pewnie masz tu na myśli wszystkie
                    > obietnice tych osób, które spełzły na niczym...obiecywali...obiecywali...i nie
                    > spełnili.

                    Pisze jak homo sovieticus.
              • pocoo Re: Dowody na istnienie Boga. 06.11.09, 07:14
                3misio napisała:


                mam tylko jedno
                > pytanie -dlaczego uważasz to za naiwność...pytam tylko z ciekawości :)


                Obecne czasy , to cudowne czasy w porównaniu z tym co było wieki temu.Napisano:
                " Nie przeminie ten wiek , ażby się to wszystko stało..."
                W kazdym pokoleniu są tacy , którzy święcie wierzą , że chodzi o ten wiek w którym żyją.Wiarę, przez wieki całe ,w obietnice napisane przez ludzi nazywam świętą naiwnością.
                Każdy kto wypisywał swoje wizje potwierdzał je autorytetem Boga , którego nikt nie mógł zobaczyć pod groźbą śmierci.
                Kto złożył sobie do kupy teksty ze zwojów (to co mu pasowało) a resztę zwojów spalił?
                Czy Biblia przepisywana (wieki całe)ręcznie przez katolickich zakonników jest w pełni wiarygodna?
                • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 06.11.09, 08:20
                  3misio napisała:

                  > Karbat,
                  >Tak, Bóg różni się od Kwaśniewskiego, Tuska. I pewnie masz tu na
                  >myśli wszystkie obietnice tych osób, które spełzły na
                  >niczym...obiecywali...obiecywali...i nie spełnili.

                  no wiedzisz , twoja bozia jest jak Kwasnieski i Kaczynski razem
                  wzieci . Robia swe owce i barany w konia .
                  Sorry , do Bogow nie mam prtensji ,gdyz KONSEKWENTNIE milcza odkad
                  zrodzili sie w glowach cwaniakow , szamanow .

                  >Ktoś mógłby pomyśleć- kiedy to będzie, przecież świat od dawna jest
                  >zły, a Bóg nie interweniuje, kiedy?? Tego niestety i ja nie wiem,
                  >kiedy to wszystko się zakończy, kiedy nastaną lepsze czasy, ale mam
                  >nadzieję, że stanie się to w niedalekim czasie.

                  takia duza i jeszcze nie wiesz kiedy twoja Bozia bedzie
                  interweniowac , ... to sie juz NIGDY nie dowiesz .

                  Ale nie martw sie tym , wiesz tyle samo co cwaniacy w sutannach ,
                  zwani kaaplanami , tez wiedza jedno wiekie G. .Dlatego non stop
                  mowia o wielkiej TAJEMNICY Boga . Pieprza nie wiedzac o czym .
                  Bog dla nich jest jak male dziecko, majace tajemnice przed
                  doroslymi .
                  • 3misio Re: Dowody na istnienie Boga. 06.11.09, 14:54
                    karbat,
                    Bardzo źle odczytujesz moje wypowiedzi :(, napisałeś--moja Bozia....ale ja nie
                    wierzę w Bozię,tylko w Boga to jest ogromna różnica! Nigdzie nie napisałam, że
                    moje wierzenia opierają się na kobiecie, bo przecież Bozia to kobieta.
                    Dowiem się kiedy Bóg zacznie interweniować, chciałabym to przeżyć, a jeżeli nie
                    będzie mi to dane na własne oczy ujrzeć, to przekonam się po zmartwychwstaniu!
                    Mogę Cię zapewnić, że mojej wiedzy nie masz co porównywać z kapłanami, księdzem
                    czy kimkolwiek z przywódców religijnych. Ja wiem co piszę, co mówię i co
                    myślę...i mam do tego pełne prawo!!
                    Zawsze swoje wywody opieram na Biblii, na niej opieram swe wierzenia i z niej
                    czerpię źródło wiedzy.pozdrawiam

    • 001radek Re: Dowody na istnienie Boga. 06.11.09, 21:26
      To ten sam agent Tomek,który odkryl,ze kobiety nie sa madre poniewaz
      nie lysieja?Zaiste geniusz.
    • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 09.11.09, 15:30
      Proszę Wysokiego Sądu, oto kolejne dowody świadczące o istnieniu poszukiwanego
      Pana B.
      www.youtube.com/watch?v=E4blSrZvPhU&feature=fvw
      radzimir11 - prokurator
      • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 09.11.09, 16:20
        Następny dowód.
        Proszę ...
        www.youtube.com/watch?v=4Su0Ji6NbYQ&feature=related
        radzimir11 - naoczny świadek
    • kolter-one Re: Dowody na istnienie Boga. 15.11.09, 09:08
      dzem.dobry napisał:

      > Widzę, że kręcicie się wokół swego ogona, więc przypomnę dowody Tomasza z Akwin
      > u

      Samo życie tegoż Tomasz było dowodem że boga niet !!!
      • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 15.11.09, 13:10
        3misio napisała:

        > karbat,
        > Bardzo źle odczytujesz moje wypowiedzi :(, napisałeś--moja
        >bozia....ale ja nie wierzę w Bozię,tylko w Boga to jest ogromna
        >różnica! Nigdzie nie napisałam, że moje wierzenia opierają się na
        >kobiecie, bo przecież Bozia to kobieta.

        bozia -mezczyzna - kobieta ...

        3misio - prosze cie o podanie , jednoznaczne , wiarygodne -
        co twoj bog - bozia ma miedzy nogami , co na ten temat mowi twoje
        pismo swiete ? .

        ( ja mam b.ciekawy przykald z Biblii na temat bozych "jaj " ,
        ciekawy jestem twoich dowodow meskosci,twojego boga )
    • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 11:08
      Kolejne dowody? Bardzo proszę ... Ale? To są dowody tylko dla inteligentnych,
      może trochę bardziej niż przeciętnie? No tak, tylko ci, to akurat ich nie
      potrzebują. A zatem? Niech tam, przedstawię je chociaż muzom ..
      www.youtube.com/watch?v=zJePNFkkvFk&feature=related
      radzimir11 - koroner
      • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 12:39
        bog katolicki i inne bostwa , tak skrzetnie ukryly dowody swego
        istnienia przed wiercami , ze guzik znajdziecie . Mozecie sobie tych
        dowodow szukac tak dlugo az ,... nie umrzecie .

        Ci co zyja z bogow i zarabiaja kase na bogach , modla sie za
        wiernych glupote .
        Bog dalby dowod swego istnienia ,to najpierw pierwsi , duchowni
        jego posrednicy stracili by swoja prace .

        • radzimir11 Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 17:13
          Ha! Bóg, to musi być ale zaczepisty koleś. No, bo nie dość, że stworzył jednego
          anioła, to jeszcze dorzucił mu całe stada chórów anielskich.
          Tylko siąść i płakać nad takim pięknym stworzeniem ...
          www.youtube.com/watch?v=N-roGMGyFu0
          radzimir11 - komsi - komsa :)
          • karbat Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 17:58
            radzimir11 napisał:

            > Ha! Bóg, to musi być ale zaczepisty koleś. No, bo nie dość, że
            >stworzył jednego anioła, to jeszcze dorzucił mu całe stada chórów
            >anielskich.

            a co ? , bog katolikow mialby byc gorszy od od papiezy , katolickich
            biskupow ? , z wniebowzieciem sluchajacych anielskiego spiewu
            kastratow .
    • 001radek Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 21:53
      To bardzo ciekawy paradoks:Jak ktos wierzy w boga to ok,ale jak ktos
      widzi boga to trafia do wariatkowa.
    • 001radek Re: Dowody na istnienie Boga. 23.11.09, 22:04
      tak naprawde,jesli przyjac,ze mysl jest procesem elektrochemicznym
      to wymyslony bóg jest materialny.A wiec istnieje.Tak jak zero.Zero
      nie ma wagi ani objetosci ,nie sklada sie z czasteczem a mimo to
      jest stosowane powszechnie.Jest to chyba dowód istnienia zera.
    • lukmicki Re: Dowody na istnienie Boga. 24.11.09, 12:19
      Przestudiowawszy całą tę dyskusję, komentuję tak:
      Kochani, wyważacie otwarte drzwi, które filozofowie otworzyli w toku rozwoju
      europejskiej cywilizacji. Ostatecznie doszli oni do wniosku, że z faktu
      pomyślenia o istnieniu bytu, nie wynika jego istnienie. Oznaczałoby to, że
      istnieją krasnoludki, smoki, wampiry. Zapraszam na bliźniaczy post mojego
      autorstwa: Po co udowadniać, że Boga nie ma???
    • strikemaster A ja mam dowód na nieistnienie 24.11.09, 19:11
      Który się nawet Tomaszom z Akwinu nie śnił.

      Dowód na nieistnienie Boga chrześcijańskiego
Pełna wersja