z2006
05.11.09, 17:40
mateusz.pl/czytania/2009/20091105.htm
(Rz 14,7-12)
Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie:
jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy
dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem
Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi,
jak nad żywymi. Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo
dlaczego gardzisz swoim bratem? Wszyscy przecież staniemy przed
trybunałem Boga. Napisane jest bowiem: Na moje życie - mówi Pan -
przede Mną klęknie wszelkie kolano. a każdy język wielbić będzie
Boga. Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu.
_________________________________________________________
"Wobec Boga wszyscy jesteśmy równi: jesteśmy grzesznikami
dostępującymi miłosierdzia. Świadomość tej prawdy powinna z jednej
strony uwalniać nas od jakiegokolwiek wywyższania się nad innych, z
drugiej zaś pomagać nam pokonywać lęk przed stawaniem przed Bogiem w
całej naszej kruchości i słabości. To nie nasza pobożność i
doskonałość otwiera nas na przyjęcie Bożej miłości, ale przeciwnie,
nasza słabość. Przed ludźmi najczęściej pragniemy pokazać się od jak
najlepszej strony. Nie bójmy się odsłaniać przed Bogiem tego, co w
nas jest najsłabsze."
Maciej Zachara MIC, „Oremus” listopad 2001, s. 39-40