stephen_s 06.11.09, 12:17 miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,7222541,Radio_Hell__Piekielny_glos_w_twoim_domu.html Jakby ktoś nie wiedział, to Roxy FM należy do Agory. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grgkh Nie rozumiem, o czym mówisz 06.11.09, 13:13 kreujesz jakiegoś instytucjonalnego wroga, przeciwko komu spodziewasz się zainicjowania zwycięskiej krucjaty? A na gruzach zostanie z powiewającym sztandarem religia? Bez sensu. Nie wiem, na kogo ma coś takiego działać, chyba tylko na mało myślących dogmatyków. I jaka tam wojna, chyba przesadzasz. Po prostu audycja satyryczna. Świetny pomysł. Poczytałem wpisy z forum pod spodem. Niektóre są kapitalne. :) I to dzięki gazecie, bo ona pozwala wypowiadać się i teistom, i ateistom, nikogo nie faworyzując. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Prawdziwe wartości zawsze nimi pozostaną. Bez względu na śmiech. A śmiech to zdrowie. A czy Rydzyk i jego medialny wytwór jest krystalicznie czysty, i czy należy go chronić w sposób uprzywilejowany nie zezwalając na krytykę? Zresztą - bóg nie istnieje. I to jest dowiedzione. :) A dobro i zło zależy tylko od nas, ludzi, nie od jakiejś systemowej ideologii opartej na kłamstwie. Nie bądźmy sobie wrogami. Nie dajmy się na siebie szczuć. Nie podlegajmy dogmatom. Nie pozwalajmy, by nami rządziły. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Nie rozumiem, o czym mówisz 06.11.09, 15:33 > kreujesz jakiegoś instytucjonalnego wroga, przeciwko komu spodziewasz się > zainicjowania zwycięskiej krucjaty? A na gruzach zostanie z powiewającym > sztandarem religia? Ekhem, kolego, jestem niewierzący... > I jaka tam wojna, chyba przesadzasz. Po prostu audycja satyryczna. Jasne. "Po prostu" audycja satyryczna: 1. której współautorem jest były dziennikarz "GW", 2. audycję nadaje radio należące do wydawcy "GW", 3. o której natychmiast informuje bydgoski dodatek "GW", 4. którą to informację portal "GW" wrzuca na pierwszą stronę. I Ty uważasz, że to jest obiektywne informowanie czytelników, a nie wojna między dwiema redakcjami? > Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Prawdziwe wartości zawsze nimi > pozostaną. Bez względu na śmiech. A śmiech to zdrowie. Nawet śmiech na poziomie dowcipów z podstawówki? Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Nie rozumiem, o czym mówisz 06.11.09, 21:52 Uważam, że przesadzasz. Syndrom oblężonej twierdzy. Poszukiwanie wrogów z założeniem, że to oni muszą nimi być. Teoria spiskowa... Rozwiązanie MOŻE być prostsze niż się tego domyślasz. Rzeczywiście DOSTALI CYNK. Czy to takie trudne? A potem ponieważ GW rzeczywiście jest odważna w walce przeciwko klerykalizacji Polski i w takie klocki lubi grać, to zagrała. A cynk dostali, bo ktoś tam się z kimś znał. Jak widzisz, choć jesteś niewierzący, to z prawdziwym obiektywizmem zdarza Ci się nieco rozminąć. Ja tam bardziej ufam w ludzkie dobre intencje, choć czasem one wyglądają z boku gorzej. > I Ty uważasz, że to jest obiektywne informowanie > czytelników, a nie wojna między dwiema redakcjami? Ale dlaczego wojna? I między którymi redakcjami? A jak rzepa i wprost, że nie wspomnę o z założenia katolickich pismach, na chama walą inne redakcje to jest to norma na polskim rynku gazetowym, czy nie? Jest tam obiektywizm? > 1. której współautorem jest były dziennikarz "GW", Przecież "były', a więc ma kontakty, kolegów, znajomych itp. Czy po przejściu gdzieś indziej trzeba je zrywać, a dawnych znajomków szykanować? Może to kontakty czysto prywatne... > 2. audycję nadaje radio należące do wydawcy "GW", Czyżby to ten wredny Michnik uwziął się na Polaków i atakuje ich z każdej możliwej strony, zacierając nieudolnie ślady? :) Czy takie audycje nie mają szansy powstawać bez centralnego spiskowania, spontanicznie? Był pomysł i nie ulągł się w tokfm, ale właśnie tam. I już. > 3. o której natychmiast informuje bydgoski dodatek "GW", Najwidoczniej mieli swoich paparazzich... ;) > 4. którą to informację portal "GW" wrzuca na pierwszą stronę. Przecież tabloidy nie takie pierdoły wrzucają na 1 stronę. Chyba chodzi o sensację i sprzedaż, bo to czysta kasa. Taką mają pracę. Tym żyją. I może dlatego nie zwolnią kolejnych pracowników, bo kryzys... itd Naprawdę, czepiasz się... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Nie rozumiem, o czym mówisz 06.11.09, 22:40 grgkh napisał: > Uważam, że przesadzasz. Syndrom oblężonej twierdzy. Poszukiwanie wrogów z > założeniem, że to oni muszą nimi być. Teoria spiskowa... > Myślę, że Stephen ma rację. Niedawno przypomniałem na tym forum inną - nieudaną wprawdzie - prowokację GW przeciwko RM www.fronda.pl/news/czytaj/incydent_pod_jasna_gora_byl_zwykla_ustawka Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Nie rozumiem, o czym mówisz 07.11.09, 00:02 > Uważam, że przesadzasz. Syndrom oblężonej twierdzy. Poszukiwanie wrogów z > założeniem, że to oni muszą nimi być. Teoria spiskowa... Czy Ty w ogóle rozumiesz terminy, jakich używasz? Jaki syndrom oblężonej twierdzy? Jak mogę być w oblężonej twierdzy (którą, wedle Twojego rozumowania, jest Radio Maryja i jego zwolennicy), skoro nawet nie jestem chrześcijaninem? > Rozwiązanie MOŻE być prostsze niż się tego domyślasz. Rzeczywiście > DOSTALI CYNK. A, temu nie zaprzeczam. Tyle, że to był cynk po linii, że tak powiem, wewnątrzredakcyjno - koleżeńskiej. I to, że taki cynk - o, nie oszukujmy się, audycji na poziomie podstawówki - ląduje na stronie głównej Gazety.pl, pokazuje, jak zacietrzewione jest środowisko Agory względem Radia Maryja... > Ale dlaczego wojna? I między którymi redakcjami? Między środowiskiem "Wyborczej" i środowiskiem Radia Maryja. Naprawdę nie widzisz, że w "Wyborczej" tak nie lubią RM, że puszczą każdą bzdurę, byleby się z RM ponabijać? A jak rzepa i wprost, że nie > wspomnę o z założenia katolickich pismach, na chama walą inne redakcje to jest > to norma na polskim rynku gazetowym, czy nie? Jest tam obiektywizm? A czy ja mówię, że jest? Niestety, polskie media generalnie są dość denerwujące - czy to "Wyborcza", czy "Rzepa", czy inne. Co nie zmienia faktu, że podniecanie się przez środowisko "Wyborczej" parodiami Radia Maryja na poziomie podstawówki, jest dość żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Nadal nie rozumiem Twoich intencji 07.11.09, 07:07 stephen_s napisał: > > Uważam, że przesadzasz. Syndrom oblężonej twierdzy. > > Poszukiwanie wrogów z założeniem, że to oni muszą nimi być. > > Teoria spiskowa... > > Czy Ty w ogóle rozumiesz terminy, jakich używasz? Nie za ostro? ;) No wiesz, jak jesteśmy dwaj, to właściwie równa szansa jest, ze Ty czegos nie rozumiesz. > Jaki syndrom oblężonej twierdzy? To proste. RM określa WSZYSTKICH, którzy im cokolwiek wytykają jako wrogów chrześcijaństwa, polskości, czystości narodowej (jakoś mi się to kojarzy z Hitleremj) itp. Dużo nie trzeba, żeby byc zakwalifikowanym i mieć przypisaną automatycznie CAŁĄ listę grzechów. > Jak mogę być w oblężonej twierdzy Sam się dziwię. Ale oprócz religijnego istnieja inne rodzaje dogmatyzmu, np. naukowego. Zawsze jest to samo - teza, która się wykluje w głowie i domaga się nietykalności. Pytanie testowe: A czy zauważasz zło jakie niesie ze sobą każda religia? > (którą, wedle Twojego rozumowania, jest Radio Maryja i jego > zwolennicy), skoro nawet nie jestem chrześcijaninem? Nie interesuje mnie to... A... kim jesteś? ;) > > Rozwiązanie MOŻE być prostsze niż się tego domyślasz. > > Rzeczywiście DOSTALI CYNK. > A, temu nie zaprzeczam. Tyle, że to był cynk po linii, > że tak powiem, wewnątrzredakcyjno - koleżeńskiej. > I to, że taki cynk - o, nie oszukujmy się, > audycji na poziomie podstawówki - ląduje na stronie > głównej Gazety.pl, pokazuje, > jak zacietrzewione jest środowisko Agory względem Radia Maryja... Ja nie należę do kręgu GW. A tez jestem "zacietrzewiony", bo mnie to całe RM wkurza, jak mało co. I co z tego? Odpowiada Ci klerukalizacja życia politycznego i społeczego w Polsce? Bronisz oszołoma Rydzyka? > > Ale dlaczego wojna? I między którymi redakcjami? > Między środowiskiem "Wyborczej" i środowiskiem Radia Maryja. > Naprawdę nie widzisz, że w "Wyborczej" tak nie lubią RM, > że puszczą każdą bzdurę, byleby się z RM ponabijać? Ale to nie jest bzdura. To audycja SATYRYCZNA. Czy nie widzisz tego? Bzdurą to jest niemal cała zawartość programu RM. A potem to jest tylko reakcja na bzdurę. > > A jak rzepa i wprost, że nie wspomnę o z założenia katolickich > > pismach, na chama walą inne redakcje to jest > > to norma na polskim rynku gazetowym, czy nie? > > Jest tam obiektywizm? > A czy ja mówię, że jest? Niestety, polskie media generalnie > są dość denerwujące - czy to "Wyborcza", czy "Rzepa", czy inne. No to sobie wyobraź, że nie ma tych "denerwujacych" mediów. Jak by wyglądała przyszłość Polski? Jak Iran? Tego chcesz? Zupełnie Cię nie rozumiem. > Co nie zmienia faktu, że podniecanie się przez > środowisko "Wyborczej" parodiami Radia Maryja na poziomie > podstawówki, jest dość żenujące. To nie jest podniecanie się. Każda gazeta szuka czytelników. Goni za sensacjami, czasem nieco tańszymi. I co z tego? co sie takiego wielkiego stało, że nie należałoby nie tracić czasu i przejść obok jak wobec dowolnej, przypadkowej fluktuacji? Każdy sposób, który zdejmuje aureolę świętości i nietykalności z RM, który choć trochę odkłamuje ten wykwit szaleństwa jest pozytywny i zaskutkuje w przyszłości szybszym normalnieniem postrzegania tego dziwolągu. Zamiast atakować - wyśmiewać, pokazywać jakie to jest żałosne. Jestem za wszystkimi takimi działaniami. Całe szczęście, że to się dzieje. Żyję długo, mam wiele lat, sporo widziałem, ale obecna, sklerykowaciała Polska jawi mi się jako coś tak irracjonalnego, absurdalnego, potwornego, że kiedyś by mi nawet do głowy nie przyszło, że do tego może dojść. Wszystko co przeciwstawia się tej schizofrenii, temu obłędowi jest w swoich skutkach dobre. Najlepszym dowodem na to jest, jak chętnie ludzie słuchają czegoś takiego jak to radio. Najwidoczniej czują potrzebę. Pozostawmy sprawę swojemu biegowi. Ja nie występuję przeciwko słuchaczom RM. Oni są niewinni. Zostali zmanipulowani. Ale nie znoszę zakłamania, obłudy i właśnie manipulacji. A samo społeczeństwo ma prawo do obrony przed nią. A broni się jak umie. Może niedoskonale, ale czy znasz jakąś uniwersalną metodę obrony przed manipulacją? A cała nasza dyskusja zaczyna wkraczać w absurd. Coś chcesz udowodnić, jakąś tezę, którą nie wiadomo skąd wziąłeś, właśnie teorię spiskową. I choć przyznajesz, że może to nie jest prawda, bo może jest prostsze rozwiązanie, to dalej się upierasz. Różnica między nami polega na tym, że Ty wiesz na pewno :) (dogamtyzm), a ja mówię, że nie należy osądzać nikogo wydając wyroki bez pełnego materiału dowodowego, bo staje się linczem, a może być po prostu oczernianiem niewinnego, przypisywaniem mu fałszywych intencji. TO JEST NAJPROSTSZA DROGA DO LINCZU. Taką metodą działa od zawsze kościół w Polsce. W taki sposób sprawuje faktyczna władzę. Może nieświadomie, ale stajesz po jego stronie. Konserwujesz ten układ. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 06.11.09, 14:38 Przeciez oni w pieklo nie wierza:) Coz, Stefan, taka jest cena wolnosci, kazdemu wolno. Tylko niech potem nie plota ze zyja w katolandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 06.11.09, 21:54 Oj, poczytaj Ty sobie FiM, a zmienisz zdanie. Katoland to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 06.11.09, 22:00 Wyzancznikiem tego czy żyjemy w katolandzie czy nie będzie oficjalna reakcja władz np. proces sądowy. Brak reakcji będzie świadczyć o tym, że jednak być może w katolandzie nie żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 06.11.09, 22:16 To, że nie żyjemy, to są mity. A fakty są w "Faktach i Mitach". Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 07.11.09, 00:08 stephen_s napisał: > miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,7222541,Radio_Hell__Piekielny_glos_w_twoim_domu.html > > Jakby ktoś nie wiedział, to Roxy FM należy do Agory. Wróżę Jackowi Kowalskiemu wielką karierę w Agorze. Jeśli ma dzieci, niech już szuka przedszkola w Warszawie. Albo szkoły. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 07.11.09, 12:46 Stephen, słyszałeś kiedyś o humorze? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 07.11.09, 14:04 > Stephen, słyszałeś kiedyś o humorze? Dla mnie to jest humor z poziomu podstawówki. "Radio Hell", ha ha. Może jeszcze niech Roxy FM w ramach "humoru" puszcza ten kawałek: www.youtube.com/watch?v=VlDeATzd_bQ A przede wszystkim, niech "GW" potem nie udaje, że w stosunku do Radia Maryja jest obiektywna i niezaangażowana... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 07.11.09, 21:05 stephen_s napisał: > A przede wszystkim, niech "GW" potem nie udaje, że w stosunku do Radia Maryja > jest obiektywna i niezaangażowana... To wiedzą nawet studenci że nie. Ale widać nie TACY EKSPERCI... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Wojna "GW" z Radiem Maryja weszła w fazę żena 08.11.09, 02:30 stephen_s napisał: > > Stephen, słyszałeś kiedyś o humorze? > > Dla mnie to jest humor z poziomu podstawówki. "Radio Hell", ha ha. > Może jeszcze niech Roxy FM w ramach "humoru" puszcza ten kawałek: > > www.youtube.com/watch?v=VlDeATzd_bQ eee, Arka Satana czy inny Zacier to nie są materiały do komercyjnego radia, poziom humoru Radio Hell bardziej przypomina ten klasyk: www.youtube.com/watch?v=UGsPDLOEtvU :D dla mnie ten rodzaj humoru, choć stawia "obiekt inspirujący" w baaardzo krzywym zwierciadle, nie jest żenujący, bo trzeba pewnej bystrości, by wychwycić takie najbardziej symboliczne elementy "obiektu inspirującego" i przerobić na absurd poza tym zdrowiej się pośmiać z satyry na RM niż "ziać nienawiścią" do tej rozgłośni - taki humor, to jest dobry zawór bezpieczeństwa z przyjemnością posłuchałbym w RM podobnej satyry na Agorę, zamiast tradycyjnych, serioznych gadek o "polskojęzycznej" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Wojna Wyborczej z Radiem Maryja 10.11.09, 23:04 Fragment ciekawego wywiadu Rzepy z Ireneuszem Krzemińskim. (liberalnym socjologiem związanym - co ważne - z Gazetą Wyborczą, więc chyba raczej niebędącym uprzedzonym w stosunku do GW): info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/Ireneusz+Krzemi%C5%84ski --- Nie chcę się znęcać nad konkurencją, ale w pańskiej książce wiele miejsca poświęcacie manipulacjom „Gazety Wyborczej”. Moi studenci – współpracownicy – przeanalizowali publicystykę „Wyborczej” na temat Radia Maryja. I wyszło tak: „Uderzający w dyskursie »Gazety Wyborczej« jest brak dyskusji. Cały przekaz jest zgodny: »my, episkopat i papież chcemy jedności Kościoła«, a oni go rozbijają. „Całe artykuły ograniczają się do pokazania wad Radia Maryja”. Bo to prawda, ale od razu muszę zadeklarować, że opcja i poglądy wyznawane przez redaktorów „Gazety Wyborczej” są mi bliższe niż te z Radia Maryja. Nikt nie podejrzewa, że jest inaczej. Niemniej jednak obraz świata, jaki konstruuje „Wyborcza”, ma wiele wspólnego z obrazem świata konstruowanym przez Radio Maryja. I to również wyszło z analiz moich studentów, z których jeden jest zagorzałym czytelnikiem „Gazety Wyborczej”. Powiem więcej, z książki wynika wręcz, że Radio czasem dopuszcza, iż świat może być bardziej skomplikowany i wielobarwny, „Gazeta Wyborcza” – nigdy. Tu jest kwestia bardziej złożona, bo rzeczywiście w audycjach radia Maryja, nawet tych sztandarowych, jak „Rozmowy niedokończone”, ukazuje się często inne punkty widzenia, odmienne od głoszonych przez twórców radia. Można też znaleźć inne modele religijności niż ten preferowany przez Radio Maryja. Ojciec Rydzyk dopuszcza czasem do głosu wypowiedzi z kompletnie innego świata, który posługuje się językiem otwartym, językiem soborowym. I to było miłe. Czytam, że „sposób prezentowania tematyki związanej z radiem przez »Gazetę Wyborczą« każe zastanowić się nad problemem obiektywności prasy”. To bardzo poważny zarzut. No i co ja mam z tym cytatem zrobić? Powtórzyć własnymi słowami i dokonać samobójstwa towarzyskiego. Podpisałem się już pod tą książką, choć akurat to zdanie nie moje. Stawiacie tezę, że „Wyborcza”, stygmatyzując i wykluczając słuchaczy Radia Maryja, spowodowała wzrost popularności populistów. Michnik wyhodował Leppera i Giertycha? Nie on jeden, ten zarzut należałoby postawić także innym. Czwarta władza jest władzą realną i ma wpływ na rozwój sytuacji politycznej. Już na koniec. Czytam, że „Wyborcza” nie dość, że dyskredytowała i ośmieszała słuchaczy, posuwając się do manipulacji, to jeszcze „wobec episkopatu wysuwała prośby, żądania, a nawet groźby, byle tylko zneutralizował Radio Maryja”. To moje? Pańskich studentów. A pan się z tym zgadza? (milczenie) Tak było. Mam cytować jeszcze? O tym, że „Wyborcza” wzywała Kościół do stosowania cenzury. (śmiech) Nie mam nic do dodania. Ale nadal jest pan liberałem? Wie pan, że postawa liberalna zakłada przyjęcie takiej perspektywy, która możliwie dokładnie chce zdiagnozować świat, określić rzeczywistość. Przychodzi mi do głowy myśl Tocqueville’a, że w demokracji wszyscy chcą zobaczyć rzeczy takimi, jakimi one naprawdę są. I wtedy człowiek dostrzega nawet u tych złych, którzy nam szkodzą, jakieś pozytywy. Pan znalazł pozytywne cechy w Radiu Maryja? Muszę stwierdzić, że wyniki badań nie wpłynęły na zmianę moich generalnych poglądów na temat Radia Maryja. www.rp.pl/artykul/388876http://www.rp.pl/artykul/388876_Intelekt__stanal_mi_deba.html_Intelekt__stanal_mi_deba.html Odpowiedz Link Zgłoś