ossey 06.11.09, 14:54 Co bylo pierwsze...idea czy materia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
feel_good_inc Re: Proste pytanie 06.11.09, 14:59 ossey napisał: > Co bylo pierwsze...idea czy materia? Zdefiniuj pojęcie "idea". Bo jeżeli chodzi ci o myśl, pomysł w ludzkim rozumieniu, to jasne że materia, bo żeby powstała idea konieczny najpierw jest mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:02 ale zeby powstal mozg najpierw musial byc pomysl na ten mozg. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:19 > ale zeby powstal mozg najpierw musial byc pomysl na ten mozg. Co to znaczy pomysl na mozg? Mozg to dosyc zlozony organ. jednak w swiecie zwierzat mozna przesledzic poszczegolne etapy jego ewolucji od pojedynczych komorek przewodzacych bodzce, po "nasz" mozg. Naprawde? Musial? Pomysl na platek sniegu tez musial byc? Czy to moze woda krystalizujac po prostu tworzy fraktale? Zgodnie z fizyka i chemia? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:31 sprowadzasz to przeksztlcen materii a to nie ma nic wspolnego z pytaniem. Pytanie jest skad materia wiedzila ze ma przeistczyc w zycie ? Mozna isc dalej ...swiatem i wszechswiatem rzadza pewne reguly...nie haos. Pytanie czy najpierw byl pomysl na te reguly ? Obserwujac nasze pzyziemne zycie nie mozna podwazyc faktu ze wszystko powstaje w kolejnosci...pomysl ( idea) pozniej wykonanie. Dlaczego mamy uwazac ze to tylko domena ludzka? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:41 > Pytanie jest skad materia wiedzila ze ma przeistczyc w zycie ? Skad mysl, ze materia cos wiedziala? Materia zachowuje sie tak jak sie zachowuje i jak na razie dobrze opisuje to koncepcja termodynamiki. Mozna isc dalej > ...swiatem i wszechswiatem rzadza pewne reguly... Reguly rzadza swiatem? A nie na odwrot.. Swiat sklada sie z materii... Ta materia oddzialywuje na siebie. Z powodow takich, ze jest taka, jaka jest, odzdzialywania maja pewne stale, ktore mozna ujac w prawa. Prawa nie sa czyms co istnieje osobno. To koncepcje, ktore opisuja zjawiska, koncepcje ktore powstaly w mozgach ludzi. To sposoby na tlumaczenie obserwowanych zjawisk. > Obserwujac nasze pzyziemne zycie nie mozna podwazyc faktu ze wszystko powstaje > w kolejnosci...pomysl ( idea) pozniej wykonanie. Odruch kolanowy tez? > Dlaczego mamy uwazac ze to tylko domena ludzka? Tworzenie idei? Mozliwe , ze nie tylko. Szympansy i delfiny maja rownie zlozone mozgi i komunikuja sie miedzy soba wyrazajac emocje i abstrakcyjne pojecia. Wiele sie uczymy o naszym otoczeniu pod tym wzgledem. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:57 Materia zachowuje sie tak jak sie zachowuje > i jak na razie dobrze opisuje to koncepcja termodynamiki. Odpowiedz zupelnie niewystarczajaca. Dlaczego tak sie zachowuje? Owszem sa prawa fizyki...ale czy one powstaly w wyniku istnienia materii... czy tez prawa fizyki zrobily to czym jest materia dzis ( znowu idea czy materia) Swiat sklada sie z materii... Ta > materia oddzialywuje na siebie. Z powodow takich, ze jest taka, jaka jest, > odzdzialywania maja pewne stale, ktore mozna ujac w prawa. Problem jw...co bylo najpierw prawa? Bez praw niemozliwe byloby zachwanie sie materii zgodnie ze wspolczesna wiedza. Szympansy i delfiny maja rownie zlozone > mozgi i komunikuja sie miedzy soba wyrazajac emocje i abstrakcyjne pojecia. Jednak ciagle sa szympansami i delfinami. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:10 ossey napisał: > Problem jw...co bylo najpierw prawa? Bez praw niemozliwe byloby zachwanie sie > materii zgodnie ze wspolczesna wiedza. Prawa fizyki to OPIS WŁAŚCIWOŚCI MATERII, a nie odwrotnie. Kogut pieje o poranku - prawo opisujące właściwości koguta. To właściwości koguta powodują pianie o poranku. W odwrotnym wypadku, to pianie o poranku powodowałoby powstanie koguta. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:13 Wlasnie Ci to wytlumaczylem. To nie prawa termodynami mowia materii jak ma sie zachowywac. One opisuja i zamykaja w koncepcje zrozumiale dla ludzi zdarzenia w rzeczywistosci, ktorych jestesmy obserwatorami. DLatego prawa przyrodnicze sa wtorna cecha. Nie rzadza swiatem. Opisuja go dla nas, poniewaz sa naszym wymyslem. A wlasciwie opisem opartym na obserwacji rzeczywistosci. Dlaczego materia taka jest? Nie wiem. Jest taka i jedyne co moge zrobic, to starac sie ja opisac i zweryfikowac to z opisami innych. Wtedy mamy do czynienia z procesem gromadzenia informacji, zdobywania wiedzy o swiecie. Czyli czyms, od czego zalezy nasze istnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:40 Moiwmy o zagadnieniu przyczynowo-skutkowym Jesli mamy skutek musi byc przyczyna. Eliminujac wszystkie zaleznosci skutkowo-przyczynowe dochodzimy do pierwszego podstawowego pytania...idea czy materia? Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 06.11.09, 17:36 ossey napisał: > Moiwmy o zagadnieniu przyczynowo-skutkowym > > Jesli mamy skutek musi byc przyczyna. No i jest. Materia ma jakieś właściwości - to przyczyna. Zapisujemy te właściwości jako prawa fizyczne - to jest skutek. Wiem, że próbujesz tu na siłę pożenić różne kreacjonistyczne pomysły z platońskim światem idei, ale rozwiązanie jest naprawdę tak proste i nie ma co mnożyć bytów. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 07.11.09, 10:40 wiem ze probujesz nieudolnie odpowiadac.... Wg Ciebie materia tworzy prawa fizyczne . Czy masz na to jakis dowod ? Wydaje sie jednak ze pod wplywem praw fizyki materia zmienia swoje stany skupienia i wlasciwosci ale nie tylo bo czy czas to prawo fizyki w pewnym sensie to tak chyba ze zaczniey analizowac relacje czasu wzgledem wiecznosci. To o czym Ty piszesz to tylko opis otaczajacego nas swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 07.11.09, 11:01 ossey napisał: > wiem ze probujesz nieudolnie odpowiadac.... Nie, to ty nieudolnie próbujesz udowodnić swoją tezę. > Wg Ciebie materia tworzy prawa fizyczne. Czy masz na to jakis dowod? Jaki dowód? Na to, że prawa fizyczne to sposób w jaki MY opisujemy WŁAŚCIWOŚCI MATERII? > Wydaje > sie jednak ze pod wplywem praw fizyki materia zmienia swoje stany skupienia i > wlasciwosci ale nie tylo bo czy czas to prawo fizyki w pewnym sensie to tak > chyba ze zaczniey analizowac relacje czasu wzgledem wiecznosci. Masz rację, wydaje ci się. > To o czym Ty piszesz to tylko opis otaczajacego nas swiata. No, w końcu chyba zaczynasz rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 07.11.09, 11:24 Opisujesz swiat bez zrozumienia jego istoty...Ty zachowujesz sie jak mechanik samochodowy...ja probuje zrozumiec inzyniera i konstruktora. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 07.11.09, 12:11 ossey napisał: > Opisujesz swiat bez zrozumienia jego istoty...Ty zachowujesz sie jak mechanik > samochodowy...ja probuje zrozumiec inzyniera i konstruktora. Nawet sam nie wiesz, jak dobrze opisałeś problem. Otóż mechanik rozumie inżyniera i konstruktora, bo własnymi metodami zbadał zasadę działania silnika, wie jak działają poszczególne części i posiada swój, może ograniczony, ale jednak własny pogląd na to, czym jest samochód. Problemem jest kierowca, który kiedyś przeczytał o tym, że samochód napędzają magiczne konie żyjące pod maską, w czym utwierdza się codziennie rano, przekręcając kluczyk i słysząc galop ich kopyt pod maską. Kilka razy nawet podniósł maskę, ale zaraz ją zamykał, bo porażony był pięknem i skomplikowaniem maszynerii w środku - a skoro sam nie potrafiłby czegoś takiego zrobić, to stać za tym musi jakaś wyższa inteligencja, jakiś nadludzki byt - inżynier-konstruktor. Mechanik posłuchał przez chwilę bajań kierowcy, podrapał się w głowę, odwrócił się i poszedł naprawiać spalone sprzęgło. Wiedział przecież, że nawet jakby z paru części w warsztacie zmontował działający model silnika Benza, to ten idiota nie zrozumiałby, że samochód którym jeździ nie powstał magicznie w jakimś cudownym akcie stworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 07.11.09, 17:43 Chyba nie rozumiesz...nawet najsprawniejszy mechanik bedzie tylko mechanikiem...aby zaistnial mechanik najpierw konstruktor i inzynier musieli wpasc na pomysl aby zbudowac samochod... Tak czy siak...najpierw byla idea (czym ma byc samochod)...pozniej ( materia) budowa samochodu...i pojawia sie wreszcie mechanik ( musi go konserwowac i naprawiac). Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:07 ossey napisał: > Obserwujac nasze pzyziemne zycie nie mozna podwazyc faktu ze > wszystko powstaje w kolejnosci...pomysl ( idea) pozniej wykonanie. Nasze postrzeganie rzeczywistości jest prymitywne i nasza jej ocena nie jest wyznacznikiem niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:04 ossey napisał: > ale zeby powstal mozg najpierw musial byc pomysl na ten mozg. Widzę, że jak zwykle mylisz pojęcia. Powtarzam: zdefiniuj, co rozumiesz przez pomysł czy też ideę. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 06.11.09, 16:44 idea w znaczeniu filozoficznym...definicja nie wymaga dodatkowego komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Proste pytanie 06.11.09, 17:38 ossey napisał: > idea w znaczeniu filozoficznym...definicja nie wymaga dodatkowego komentarza. Wymaga. Jest idea-pomysł, idea-definicja, idea-ideał w sensie platońskim. Zdecyduj się (albo się zastanów) o co w ogóle pytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Proste pytanie 15.11.09, 08:58 ossey napisał: > ale zeby powstal mozg najpierw musial byc pomysl na ten mozg. Aha czyli pierwsza była bozia :))) nie tam materia czy idea!! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Proste pytanie 06.11.09, 15:34 ossey napisał: > Co bylo pierwsze...idea czy materia? Zacznijmy od jeszcze prostszego, co było pierwsze jajko czy kura? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 06.11.09, 21:24 > Zacznijmy od jeszcze prostszego, co było pierwsze jajko czy kura? pytanie jest błednie sformułowane one pojawiły sie jednoczesnie....w jajku była kura Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 07.11.09, 08:20 psk.1 napisał: ....w jajku była kura > > > A W KURZE...JAJKO. Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 07.11.09, 10:47 > > A W KURZE...JAJKO. w skrajnym(!)uproszeniu skoro na drodze ewolucji z jednego gatunku powstaje następny to ( BARDZO upraszczając) z pary ptaków ktore nie były kurami było jajko ktore w sobie zawierało już kurę... ale mówie, jest to ogromne uproszczenie przebiegu ewolucji Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 07.11.09, 17:32 Nie moj drogi.. To zaprzeczenie ewolucji.. W zadnym osobniku jednego gatunku od poczatku zycia na ziemi nie ulagl sie osobnik innego gatunku. Pomijam swiadomie kwestie nieplodnych hybryd (mul), albo plodnych (pszenzyto), ktore sa wyjatkami od panujacej reguly. Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 07.11.09, 17:57 > w skrajnym(!)uproszeniu skoro na drodze ewolucji z jednego gatunku powstaje nas > tępny to ( BARDZO upraszczając) z pary ptaków ktore nie były kurami było jajko > ktore w sobie zawierało już kurę... ale mówie, jest to ogromne uproszczenie pr > zebiegu ewolucji > Nie moj drogi.. To zaprzeczenie ewolucji.. W zadnym osobniku jednego gatunku od > poczatku zycia na ziemi nie ulagl sie osobnik innego gatunku. zauważyłeś ze pisałem 3 razy o ogromnym uproszczeniu? przecież to jasne ze pojawienie nowego gatunku to proces a nie jednorazowe wydarzenie, chodziło mi tylko o to ze w ktorymś momencie pojawiają sie osobniki ktore wobec wcześniejszych( wiele wcześniejszych) pokoleń są juz innym gatunkiem. i dlatego pisałem o uproszczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 08.11.09, 18:23 Po co pisales o uproszeczeniu, skoro mogles napisac tak? "> przecież to jasne ze pojawienie nowego gatunku to proces a nie jednorazowe wyda > rzenie, chodziło mi tylko o to ze w ktorymś momencie pojawiają sie osobniki kto > re wobec wcześniejszych( wiele wcześniejszych) pokoleń są juz innym gatunkiem. " Bez uproszczen. Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 08.11.09, 19:38 > Bez uproszczen. bo kontekst był taki ze skrót wydawał mi sie odpowiedniejszy ale może sie myliłem Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 08.11.09, 20:09 W moim mniemaniu kontekst byl zaprzeczeniem procesu. A moze sie tylko czepiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 08.11.09, 21:13 a zmieniając temat złożyłes wniosek w sprawie odejścia od KK? tak z ciekawości pytam bo nie wiem jak ta procedura przebiega Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 09.11.09, 09:45 Tak... Zobacz link do forum o apostazji, ktore zalozylem. Mozesz sprawdzic tez apostazja.info. Ogolnie zalezy od proboszcza. Moze przebiec szybko i bezpolesnie (2 wizyty, 2 swiadkow, potrzebny odpis aktu chtu), a moze byc droga przez meke. Uchwalone przez KEP przepisy sa dyskryminujace i sluza tylko zniecheceniu ludzi do formalnego wystapienia. Wola olac sprawe i nie bawic sie w to. Dlatego w Polsce kosciol zaklada, ze mamy 95% katolikow :). Zapisuja bez pytania, a wypisac sie trudniej niz z PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 [...] 09.11.09, 21:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 09.11.09, 21:40 Moge... Lepiej Ci? Wziales leki? Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 [...] 11.11.09, 12:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 11.11.09, 13:33 Koljeny raz spamujesz.. Ten sam post czytalem juz w 5 miejscach.. Dziwisz sie,z e Cie wycinaja? CTR+C-->CTRV+V to jalepsza droga do bana. Czego Ci zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 11.11.09, 14:00 tlenek_wegla napisał: > Koljeny raz spamujesz.. Ten sam post czytalem juz w 5 miejscach.. Dziwisz sie,z > e Cie wycinaja? CTR+C-->CTRV+V to jalepsza droga do bana. Czego Ci zycze. Czy ty sądzisz (w naiwności swojej), że ja we wszystkich usuniętych przez antykatolickiego cenzora wpisach zamieszczałem ten sam tekst ? A, nawet gdyby tak było (co byłoby śmieszne), to jeszcze nie powód aby go usuwać :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 15.11.09, 09:00 psk.1 napisał: > > Zacznijmy od jeszcze prostszego, co było pierwsze jajko czy kura? > > pytanie jest błednie sformułowane > > one pojawiły sie jednoczesnie....w jajku była kura Nie kogut ? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 15.11.09, 14:41 > Nie kogut ? kura to nazwa gatunku (kura domowa) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: > Zacznijmy od jeszcze prostszego... 15.11.09, 18:08 psk.1 napisał: > > Nie kogut ? > > kura to nazwa gatunku (kura domowa) Hehhehehheee Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Proste pytanie 06.11.09, 17:40 trzymajac sie Twojej terminologii: idea. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Proste pytanie, i taka odpowiedź. 08.11.09, 08:04 W wiarygodnych świadectwach nieskończeniue racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, które przetrwały m.in. w Ewangelii św. Jana 6/63 czytamy: "Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie pomaga; słowa, które ja wam mówię, duch są i żywot są." Co jest minimalnym, postrzegalnym dowodem naszego współistnienia? Minimalnym, postrzegalnym dowodem naszego współistnienia, jest sens słowa wypowiadanego z ust człowieka - mowa. I ten sens, decydujący o wartości wypowiadanego słowa, jest dokładnie w 100%, niematerialny. Zatem wcześniej była idea. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Proste pytanie 08.11.09, 08:04 Prosta odpowiedź dla prostych umysłów. Bóg rzekł i po raju zaczęła biegać kura ...z kogutem.Ciekawe z kogo brał przykład Adam? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Proste pytanie, i odpowiedź. 08.11.09, 08:43 Pocoo! Odpowiedź zaczerpnąłem z Nauki Wszechmogącego Ojca. Zawarte w Niej treści, dowodzą genialności. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Proste pytanie 15.11.09, 14:24 A co twoj post ma wspolnego z zalozonym watkiem ? ps. wytez umysl ( jak go masz) i postaraj sie logicznie odpowiedziec...idea czy materia ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Proste pytanie 15.11.09, 18:07 ossey napisał: > A co twoj post ma wspolnego z zalozonym watkiem ? > > ps. wytez umysl ( jak go masz) i postaraj sie logicznie odpowiedziec...idea czy > materia ? Ty mi mądralo pokaz no w końcu gdzie to ja Jezusa nazwałem ludożerca??? !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kucyk_trojanski Re: Proste pytanie 15.11.09, 14:33 ossey napisał: > Co bylo pierwsze...idea czy materia? Pierwszy był osseyoł Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Proste pytanie, i taka odpowiedź. 15.11.09, 17:39 I ja temu pierwszemu odpowiedziałem zgodnie z racjonalnym dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś