OFIAROWANIE - wizja Cataliny Rivas

09.11.09, 19:20
www.youtube.com/watch?v=RMrW_D-dW3Q
    • kaczy.i.indyczy O modlitwie 11.11.09, 19:54
      O modlitwie

      Przedstawiamy kolejny fragment zapisków Cataliny Rivas, współcześnie
      żyjącej mistyczki z Boliwii. Tym razem są to słowa Pana Jezusa,
      zachęcające nas do wytrwałej, ufnej modlitwy zanoszonej z pokorą.
      Pragniemy przypomnieć, że władze kościelne w Cochabamba, z
      arcybiskupem Renę Fernandezem Apaza, uznały doświadczenia mistyczne
      Cataliny oraz jej pisma za prawdziwe znaki Boże, dlatego zezwoliły
      na ich publikację.
      Powiedziałem: Proście, a otrzymacie. Nie zapominajcie jednak, że,
      abyście zostali wysłuchani, musicie w odpowiedni sposób prosić.
      Wielu prosi, ale nie każdy otrzymuje, ponieważ nie prosi tak, jak
      powinien to czynić, czyli: z pokorą, z wiarą i z wytrwałością.

      Nie toleruję pychy. Wiedzcie, że nie będą wysłuchane modlitwy tych,
      którzy ufaj ą tylko swojej sile i wierzą, że są lepsi od innych. Nie
      jestem natomiast głuchy na wołania ludzi pokornych. Modlitwy
      skruszonych wznoszą się do nieba i nie wracają, dopóki nie zostaną
      wysłuchane przeze Mnie. Wiedzcie, że kiedy uniżacie się,
      bezzwłocznie zmierzam do was, by was objąć. Ale jeśli stajecie się
      zarozumiali i dumni z powodu waszej mądrości i czynów, oddalam się
      od was i pozostawiam was samych sobie. Nie gardzę nawet największymi
      grzesznikami, gdy prawdziwie żałują za grzechy i uniżają się w Mojej
      obecności, wyznając, że są niegodni Moich łask. Nikt, kto wierzy we
      Mnie, nie zostanie zlekceważony. Niech wiedzą o tym wszyscy
      grzesznicy. Nigdy nie zdarzyło się, żeby ktoś Mi zawierzył i został
      opuszczony, i to bez względu na to, jak wiele grzechów popełnił. Kto
      zwraca się do Mnie z wiarą prosząc o łaski, które są natury duchowej
      i są pożyteczne dla jego duszy, może być pewien, że je otrzyma. Ja
      nie czynię jak ludzie, którzy obiecują, a potem nie dotrzymują
      słowa. Oni tak robią, ponieważ bądź kłamali przy składaniu
      obietnicy, bądź z upływem czasu zmienili zdanie. Ja jednak nie mogę
      kłamać, ponieważ jestem prawdą; nie mogę zmienić zdania, ponieważ
      jestem sprawiedliwością i prawością i znam konsekwencje własnych
      czynów. Jak więc mógłbym nie dotrzymać danych wam obietnic?

      Zachęcam was, byście prosili mnie o potrzebne łaski. To dlatego
      powiedziałem: Proście, a otrzymacie; szukajcie a znajdziecie;
      kołaczcie, a otworzą wam. Jak mógłbym nawoływać was, byście prosili
      mnie o łaski, jeśli Moją wolą nie byłoby udzielanie ich? Jeśli
      będziecie prosić Mnie o rzeczy, które są pożyteczne dla waszego
      zbawienia i będziecie modlić się z wiarą, wysłucham was. Nie mogę
      spełnić natomiast próśb, które dotyczą rzeczy szkodliwych dla
      waszych dusz. Dla przykładu: jeśli ktoś myśli o tym, aby się zemścić
      za jakieś zranienie albo dokonać jakiejś obrazy i modli się o Moje
      wsparcie, nie zostanie wysłuchany. Prosząc bowiem o coś złego lub
      niesprawiedliwego, grzeszy się przeciwko Mnie.

      Podobnie, jeśli przywołujecie Bożą pomoc, bo chcecie, abym was
      wspierał, nie możecie stawiać jakiejkolwiek przeszkody w waszej
      modlitwie. Na przykład, jeśli prosicie o siły do pokonania pokus, a
      jednocześnie nie chcecie rezygnować z okazji do popełnienia grzechu,
      nie liczcie na to, że spełnię waszą prośbę. Gdy więc pomimo modlitwy
      zgrzeszycie, nie możecie winić za to Mnie, mówiąc: Pro-siłam(em)
      Boga, aby dał mi siły do pokonania grzechu, ale mnie nie wysłuchał.
      To wy sami, stawiając przeszkody, sprawiacie, że wasza modlitwa jest
      bezużyteczna i że nie mogę spełnić waszej prośby.

      Doczesne łaski (np. zwycięstwo w sporze, dobre żniwa, wolność od
      chorób czy prześladowań) będą udzielone jedynie wtedy, jeśli będzie
      to pożyteczne dla waszego zdrowia duchowego. W przeciwnym wypadku,
      odrzucę takie prośby, ponieważ kocham was, a wiem, że takie łaski
      mogłyby spowodować szkody w waszych duszach. Nie daję pewnych łask
      kierowany Moim miłosierdzia, a inne udzielam dla kary. Jeśli zatem
      nie otrzymujecie łask, o które prosicie, cieszcie się, ponieważ
      lepiej jest dla was, że takie laski nie zostały wam udzielone...
      Wielokrotnie prosicie o truciznę, która by was zabiła. To dlatego
      musicie pozwolić, aby to Moja Wola spełniała wasze prośby, bo ona
      wie, czy dotyczą one czegoś, czego naprawdę potrzebujecie.

      O duchowe łaski, takie jak: przebaczenie grzechów, wytrwałość w
      cnocie czy miłość do Mnie, trzeba prosić w sposób pewny i
      bezwarunkowy, z głęboką nadzieją, że się je otrzyma. Grzesznicy!
      Jeśli nie zasługujecie, aby otrzymać łaski, proście w Moje Imię, ja
      mam bowiem wielkie zasługi przed Moim Ojcem. Ze względu na nie
      otrzymacie wszystko, o co poprosicie.

      Proście wytrwale, przede wszystkim nie ulegajcie znużeniu z powodu
      ciągłego ponawiania próśb. Właśnie dlatego powiedziałem: Nie
      ustawajcie w modlitwie, uczyńcie całe wasze życie modlitwą. Nie
      pozwólcie, aby cokolwiek powstrzymało was od modlitwy, ponieważ
      zaprzestając zwracania się do Mnie, sami pozbawiacie się Boskiego
      wsparcia i wystawiacie się na pokusy.

      Wytrwałość w łasce jest darem całkowicie darmo danym, który
      otrzymujecie nie ze względu na wasze zasługi, ale dzięki waszym
      modlitwom. Łańcuchowi Boskiego wspomożenia musi odpowiadać łańcuch
      modlitw, bez którego rzadko udzielam łask. Jeśli przerwiecie
      modlitwy i przestaniecie prosić, ja również wstrzymam łańcuch mojego
      wstawiennictwa i w ten sposób utracicie wytrwałość. Przeczytajcie:
      Dalej mówił do nich: Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego
      o północy i powie mu: Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój
      przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać. Lecz
      tamten odpowie z wewnątrz: Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już
      zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać
      tobie. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że
      jest jego przyjacielem, to z powodu natręctwa wstanie i da mu, ile
      potrzebuje (Łk 11,5-8).

      Ludzie denerwują się, kiedy ktoś im się naprzykrza i prosi o coś.
      Mnie nie drażni wasze natręctwo w modlitwie, wręcz przeciwnie,
      cieszę się z waszej wytrwałości i zachęcam was, abyście
      przedstawiali mi swoje prośby wielokrotnie. Mówiąc: szukajcie,
      kołaczcie, chciałem, abyście zrozumieli, że musicie być jak biedni
      żebracy, którzy proszą o jałmużnę i którzy nawet wtedy, gdy ludzie
      ich odprawiają z niczym, nie przestają prosić i domagać się, aż nie
      zostanie im cokolwiek podarowane.

      Proście o wytrwałość w każdym momencie: kiedy się budzicie,
      modlicie, uczestniczycie we Mszy św., adoracji Najświętszego
      Sakramentu, kładziecie się spać... a zwłaszcza wtedy, gdy zły
      namawia was do popełnienia grzechu. Zawsze módlcie się słowami:
      Pomóż mi, wspieraj mnie, oświeć mnie, daj mi siłę, nie opuszczaj
      mnie. Proście mnie o łaski za pośrednictwem Mojej Matki, ponieważ
      Jej niczego nie odmawiam. Ona jest osłodą dla grzeszników, ratunkiem
      dla cierpiących i źródłem wszelkiej łaski.


      • kaczy.i.indyczy O MSZY ŚW. 11.11.09, 19:56
        www.loveandmercy.org/loveandmercy/Library-Drafts/20041015_The_Holy%20Mass-Polish_by_S_B.htm
        • kaczy.i.indyczy o sakramentach : pojednania i namaszczenia chorych 11.11.09, 20:02
          www.loveandmercy.org/loveandmercy/Library-Drafts/20050226%20Divine%20Providence-Polish%20by%20justyna.pdf
          • kaczy.i.indyczy o Catalinie Rivas 11.11.09, 20:05
            www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=966
Pełna wersja