Napieralski: katolik i homofob!

12.11.09, 13:29
Szef SLD jest przeciw małżeństwom gejów

Wielkie zdumienie wśród wyborców i sympatyków lewicy wzbudzą
zapewne dzisiejsze wypowiedzi przewodniczącego Sojuszu Lewicy
Demokratycznej. Grzegorz Napierlaski stwierdził, że jest katolikiem
i dlatego nie zgadza się na śluby homoseksualistów i adoptowanie
przez nich dzieci.

Lewica do tej pory kojarzyła się z ugrupowaniem wspierającym
homoseksualistów. Dziś w Radiu ZET Napieralski poddał w wątpliwość
bardzo liberalny światopoglądowo wizerunek partii, której przewodzi.

Szef SLD ujawnił, że osobiście nie podobają mu się małżeństwa osób
tej samej płci. "Jestem za legalizacją. Jestem za, natomiast czy to
ma być ta forma i czy mamy nazywać to małżeństwem? Nie wiem, nie
jestem przekonany" - tłumaczył Napieralski.

Jeszcze ostrzej mówił o swoim stosunku do adopcji dzieci przez
homoseksualistów. "Pary homoseksualne mogą żyć w związkach i być
równe wobec prawa, ale tutaj mam duże wątpliwości. Jestem
katolikiem" - wyznał Grzegorz Napieralski.


www.dziennik.pl/polityka/article480336/Szef_SLD_jest_przeciw_malzenstwom_gejow.html
    • kora3 Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 10:15
      Czy katolik to juz trudne do oceny Kannie. :) Bo wg niektórych
      czasami katolikiem jest kazdy ochrzczony, gdy to potrzebne di
      wykazania czegos tam, a czasami to tylko ochrzczony a nie prawdziwy
      katolik:) nie? Jescze wg inych - wystarczy czuć sie katolikiem, gdy
      sie jest ochrzczonym i sie nim jest bez wzgledu na wyznawane
      poglady. Tu wiec sparwa trudna. Bo jest jeszcze np. hiszpański
      eposkopat wg kryteriów którego Naperalski to moze i katolik, ale
      heretyk, choc heteryk, skoro jest za legalizacją zw. homo. :)

      Tu wszystko zalezy od koniunktury jak sam wiesz Kannie:)

      Natomast co do zdziwienia to nie bardzo je rozumiem. Jesli mamy
      zapisane w prawie ze małżeństwo to zw. mezczyzny i kobiety to po
      jakie licho zmieniac to prawo rozciągając je na zw. parterskie
      jednopłciowe przy tym wywołując sprzeciw niektórych, skoto mozna to
      nazwac własnie takimi zwiazkami. Nie sadze, by homo upieali sie przy
      nazwie "małzeństwo" dla swoich formalnych zwiazków. Nie ma wiec
      nazwa wiekszego znaczenia, wazne są skutki prawne.

      Co do adopcji przez pary homo. Ja w odróznieniu od pana
      Napieralskiego nie czuje się katoliczka, a też nie ejstem
      przekonana, czy powina ona byc dopuszczalna. bynajmniej nie dlatego,
      ze zakladam iz dziecko byłoby tam molestowane seksualnie, a z
      powodów innych.
      Najwazniejsze z nich to:

      - wychowanie dziecka w modelu bardzo niestandardowym. Z tych samych
      przyczyn jestem przeciwna adopcji dziecka przez osoby
      niepełnosprwne, ortodoksów jakiejkolwiek ideologii itp.

      - nasze spoleczństwo, które nawet teraz adoptowanym dzieciom
      nierzadko "zyczliwie" donosi, ze nie sa dziecmi tych, co je
      wychowuja - na długo przed czasem, bez wiedzy rodziców adopcyjnych i
      czesto przez swoje niewinne dziatki, oczywiscie z twz. dobrego
      serca. Dziecku adoprowanemu przez homo nie daliby zyc. Po co je
      narazac.
      • wkkr Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 14:39
        jesteś pewna? Skąd wiesz co sobie naprawdę myśli o pedałach?
        • kora3 Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 14:43
          wkkr napisał:

          > jesteś pewna? Skąd wiesz co sobie naprawdę myśli o pedałach?

          o pedałach to pewnie to, co wszyscy: ze to jeden z elementów napedu
          np. roweru:)

          a co mysli o homo - wnioskuję z tego co mówi. Podobnie jak wiekszosc
          ludzi. O tobie też nie wiem co naprawde myslisz. Moze marzysz o
          gorącym homoromansie, ale z tego co piszesz to wprost nie wynika :)
          wiec nie dywagują na ten temat.
          • wkkr Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 14:45
            więc pewności nie masz....
            jesteś niekonsekwentna....
            • kora3 Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 14:54
              wkkr napisał:

              > więc pewności nie masz....
              > jesteś niekonsekwentna....

              A ty chyba masz zły dzień:) intelektualnie - sorry.

              Skąd wiesz co Benedykst XVI mysli o antykoncepcji, czy aborcji
              naprawdę, skąd wiesz co była posłanka Sobecka mysli o seksie na
              serio, skąd wiesz co L. Kaczyński mysli o krzyzach w szkole
              naprawdę ?
              i tak mozna bez końca :) o każdym no bo skąd wiadomo co sobie mysli
              tak na bank, skoro to co mówi moze nie być faktycznie tym co mysli:)?
              • wkkr Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 16:40
                kora3 napisała:
                > A ty chyba masz zły dzień:) intelektualnie - sorry.
                ===========
                Kto jak kto, ale ty ostatnia powinnaś wypowiadac się o intelekcie
                - sorry.
      • isma Re: Wg mnie na pewno nie homofob :) 13.11.09, 14:42
        kora3 napisała:

        > - nasze spoleczństwo, które nawet teraz adoptowanym dzieciom
        > nierzadko "zyczliwie" donosi, ze nie sa dziecmi tych, co je
        > wychowuja - na długo przed czasem, bez wiedzy rodziców adopcyjnych i
        > czesto przez swoje niewinne dziatki, oczywiscie z twz. dobrego
        > serca. Dziecku adoprowanemu przez homo nie daliby zyc. Po co je
        > narazac.

        ...albowiem dziecko wychowywane przez pare gejow z zyciu by sie nie domyslilo,
        gdyby mu to paskudne nasze spoleczenstwo nie powiedzialo, ze nie jest ich
        biolologicznym dzieckiem...
        Bardzo trafny argument ;-))).
      • ateista_z_wyboru a tu przykład katoliczki :) 13.11.09, 17:58
        Pani, którą ma dziś zaprezentować TVN w "Rozmowach w toku", jest ich dokładnym przeciwieństwem. To Aurelia, sympatyczna blondynka, która, jak twierdzi, jest zagorzałą katoliczką i nigdy nie miała szczęścia do mężczyzn. Dlatego dziś, w wieku 44 lat, postanowiła szczęściu dopomóc .

        Poza tym to już ostatni moment, żeby poznać, czym jest seks, a przy okazji trochę zarobić. Trochę, czyli 500 tysięcy zł. Za mniej kasy sprzedawać tego, co ma najcenniejsze, nie zamierza, ponieważ potrzebuje właśnie tyle na remont swojej knajpy.

        Skąd mężczyzna, który zdecyduje się tyle zapłacić za jedną noc z 44-letnią Aurelią, ma mieć pewność, że faktycznie jest ona nietknięta? Byłam u pani doktor, dała mi zaświadczenie. Pełen profesjonalizm, jak widzicie. Nic dziwnego, w końcu ta pani nie od dziś jest przedsiębiorcą. Oprócz grubego portfela pani Aurelia stawia mężczyźnie, który pozbawi ją dziewictwa, tylko jeden warunek: nie może być niedomyty.

        Zobaczyć panią Aurelię i ocenić, czy jesteście w stanie spełnić jej wymagania, możecie tutaj. Tylko bądźcie mili! Bo jeszcze stracicie szansę.

        kobieta.onet.pl/wideo/5686001,31,1,1,relacjetv.html
    • kohei Re: Napieralski: katolik i homofob! 13.11.09, 14:46
      Phi, jak wiadomo, w Polsce różnica między lewicą a prawicą jest
      tylko taka, że prawica chodzi do kościoła na dziewiątą, a lewica na
      jedenastą...
      • wkkr Re: Napieralski: katolik i homofob! 13.11.09, 14:48
        kohei napisał:

        > Phi, jak wiadomo, w Polsce różnica między lewicą a prawicą jest
        > tylko taka, że prawica chodzi do kościoła na dziewiątą, a lewica
        na
        > jedenastą...
        ==================
        ja chodze na 8 rano......
        • diabollo Re: Napieralski: katolik i homofob! 13.11.09, 19:49
          wkkr napisał:

          > kohei napisał:
          >
          > > Phi, jak wiadomo, w Polsce różnica między lewicą a prawicą jest
          > > tylko taka, że prawica chodzi do kościoła na dziewiątą, a lewica
          > na
          > > jedenastą...
          > ==================
          > ja chodze na 8 rano......

          Hehehe, bo Ty czcigodny Wkkr jesteś ekstrema prawicowa.

          Kłaniam się nisko.
      • diabollo Re: Napieralski: katolik i homofob! 13.11.09, 19:52
        kohei napisał:

        > Phi, jak wiadomo, w Polsce różnica między lewicą a prawicą jest
        > tylko taka, że prawica chodzi do kościoła na dziewiątą, a lewica na
        > jedenastą...

        A wszyscy robią tak dlatego, że wierzą w zabobon, że politycznie katolicyzm w
        Katolickim Kraju się opłaca.

        I tak to się w Polsce kręci od czterdziestu, a nawet może od pięćdziesięciu lat.

        Kłaniam się nisko.
        • kora3 Ej Doabollo:) 14.11.09, 10:50
          diabollo napisał:

          > A wszyscy robią tak dlatego, że wierzą w zabobon, że politycznie
          katolicyzm w
          > Katolickim Kraju się opłaca.
          >
          > I tak to się w Polsce kręci od czterdziestu, a nawet może od
          pięćdziesięciu lat
          > .
          Nawiązując do tego, co napisał Kohei i teraz Ty :) - popatrz na tych
          ludzi: chodzą do kosciołów, nosza transparenty i baldachimy nad
          ksieżmi i ...czasem sie zastanawiam jak moga spokojnie spac:)
          czy sie rano poznają w lustrze, czy już tak bardzo sie sami
          oszukali, ze świecie wierzą w to, że są tymi, za których sie podają.
          Nie maja po prostu dosc odwagi wiec stosują wybiegi w stylu, że tego
          czy tamtego nie uznaja za grzech, wiec to grzeszne nie ejst w KRK:),
          zabiegi w stylu, ze takie jest zycie itp. Umieją tylko gadać dęcie
          na mównicy, przecinac wstegi i ryczec koscielne i patriotyczne
          piesni. A są po prostu tchórzami, ludźmi, którym strach nie pzowala
          przyznac, ze wszystko to, co głosza mają daleko.
          Czy twoim zdaniem nie zasługuja na współczucie?
Pełna wersja