janek_hus
12.11.09, 23:06
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7247146,Warszawa__po_co_te_przydrozne_krzyze_.html
Znów atak na krzyż?
Ja zawsze taktowałem je jako lokalny folklor. Mnie nie przeszkadzają. A jeśli komuś mają pomóc, to co w tym złego?
Poza tym mogą skłonić kierowców do wolniejszej jazdy.