Msza za rodzinę, jak to wygląda?

13.11.09, 18:36
Po krótce moja mama zamówiła w poniedziałek mszę za naszą rodzinę. Ja jestem
osobą o dość wolnomyślicielskim podejściu no i stąd moje pytanie czy
powinienem iść a jeśli iść to jak się zachować. No i czy do kościoła mógłbym
przyjść w szaliku (Polski albo klubowym). Proszę o odpowiedzi kogoś kto wie
jak to wygląda (czy zmusza się tam do przyjęcia "ciała Jezusa", czy zmusza się
do wyspowiadania przed mszą czy też jedyne co muszę to tam być). Napiszcie bo
to dla mnie problem.
    • kamfora Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 18:51
      Myślę, że spokojnie możesz przyjść w szaliku (oczywiście, ten szalik jako
      dodatek do innych części garderoby ;-))
      Nikt Cię do niczego nie będzie zmuszał.
    • lynx.rufus Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 19:06
      marekgwawa napisał:

      > Po krótce moja mama zamówiła w poniedziałek mszę za naszą rodzinę. Ja jestem
      > osobą o dość wolnomyślicielskim podejściu no i stąd moje pytanie czy
      > powinienem iść a jeśli iść to jak się zachować. No i czy do kościoła mógłbym
      > przyjść w szaliku (Polski albo klubowym). Proszę o odpowiedzi kogoś kto wie
      > jak to wygląda (czy zmusza się tam do przyjęcia "ciała Jezusa", czy zmusza się
      > do wyspowiadania przed mszą czy też jedyne co muszę to tam być). Napiszcie bo
      > to dla mnie problem.

      Nie, nic z tych rzeczy. Ale w trumnie będziesz musiał się położyć. Tego nie da
      się uniknąć.

      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • kamfora Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 19:11
        lynx.rufus napisał:

        > Nie, nic z tych rzeczy. Ale w trumnie będziesz musiał się
        > położyć. Tego nie da się uniknąć.

        Wiem, że to bez znaczenia - ale nie lubię tego typu żartów.
        • lynx.rufus Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 20:28
          kamfora napisała:

          > lynx.rufus napisał:
          >
          > > Nie, nic z tych rzeczy. Ale w trumnie będziesz musiał się
          > > położyć. Tego nie da się uniknąć.
          >
          > Wiem, że to bez znaczenia - ale nie lubię tego typu żartów.

          Ja też! I dlatego właśnie tak zareagowałem.

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • marekgwawa Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 19:13
        Lynx mój post nie jest jakąś prowokacją, pytam bo chcę się dobrze zachować, być
        z rodziną (na wigilię jestem) ale mam pewne obawy.

        Dzięki kamfora za odpowiedź.
        • wkkr Patrz co robią inni siedzacy kolo ciebie w ławka. 13.11.09, 20:16
          Ale do komunii nie idź pod żadnym pozorem!!!!
          To tylko dla tych co byli u spowiedzi!
      • wkkr bez żartów 13.11.09, 20:17
        to nie jest kolejne wcielenie jajek.
        Poza tym gosć może doznać nawrócenia więc go nie zniechęcaj.
        • lynx.rufus Re: bez żartów 13.11.09, 20:27
          wkkr napisał:

          > to nie jest kolejne wcielenie jajek.
          > Poza tym gosć może doznać nawrócenia więc go nie zniechęcaj.

          Naprawdę? A czytałeś inne jego wpisy na forum?

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • marekgwawa Re: bez żartów 13.11.09, 21:18
          Nie doznaje tzw. "nawrócenia". Tak jak pisałem. To dla mnie trochę taka sprawa
          jak Wigilia. Opłatkiem się tam łamię mimo, że nie uważam się za katolika. To po
          prostu taki zwyczaj. Złożyć życzenia nie zaszkodzi. Tutaj, z tą mszą nie chodzi
          o robienie miło mamie. Nie wiem czy zauważyliście ale to jest msza "rodzinna".
          Rodzina to jest dla mnie wartość. Taka msza może rodzinę dodatkowo zcalić tak
          jak i inne spotkania itd. Po prostu uważam, że rodzina powinna być razem. Taki
          jest motyw tego, że chyba się wybiorę.
    • maria421 Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 19:41
      Mama zamowila msze za rodzine a Ty pytasz jakbys nigdy w kosciele nie byl?
      Cos mi to jednak podpucha pachnie.
      • kamfora Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 19:55
        maria421 napisała:

        > Mama zamowila msze za rodzine a Ty pytasz jakbys nigdy
        > w kosciele nie byl?
        > Cos mi to jednak podpucha pachnie.

        Pewnikiem mam węch upośledzony z racji wieku ;-) ale niczego
        takiego nie wyczułam. Taka Msza różni się przecież od
        "zwykłych" choćby tym, że może się zdarzyć, że w kościele będą
        tylko członkowie rodziny.
        • lynx.rufus Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 20:27
          kamfora napisała:

          > maria421 napisała:
          >
          > > Mama zamowila msze za rodzine a Ty pytasz jakbys nigdy
          > > w kosciele nie byl?
          > > Cos mi to jednak podpucha pachnie.
          >
          > Pewnikiem mam węch upośledzony z racji wieku ;-) ale niczego
          > takiego nie wyczułam. Taka Msza różni się przecież od
          > "zwykłych" choćby tym, że może się zdarzyć, że w kościele będą
          > tylko członkowie rodziny.

          Jak wiemy, Msze tym się właśnie różnią - uczestnikami.

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • kamfora Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 21:51
            lynx.rufus napisał:

            > Jak wiemy, Msze tym się właśnie różnią - uczestnikami.

            Tak, dla wielu ludzi ma znaczenie ilu jest uczestników: czują się
            wręcz nieswojo, gdy się okazuje, że jedynie kilku.
            Znam też takich, którzy wymyślają jakieś powody, by w takich
            Mszach nie uczestniczyć bo obawiają się, że rodzina będzie miała
            im za złe niepełne uczestnictwo.
      • wkkr w ludzi trzeba wierzyć n/t 13.11.09, 20:17
    • ateista_z_wyboru Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 20:13
      Jeśli jesteś niewierzący to nie idź. No chyba, że chcesz zrobić przyjemność mamie, dla której czary-mary są ważne. Wówczas najlepiej jej się zapytaj jak się ubrać i co robić. Jeśli chodzi o to ostatnie, to najlepiej siądź gdzieś z tyłu i obserwuj kiedy ludzie wstają, siadają i klękają i rób to co oni. Albo możesz po prostu siedzieć cicho i nie przeszkadzać - byle nie na widoku, bo zgorszysz co bardziej bogobojne staruszki.
      • wkkr Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 20:18
        ateista_z_wyboru napisał:

        > Jeśli jesteś niewierzący to nie idź. No chyba, że chcesz zrobić
        przyjemność mam
        > ie, dla której czary-mary są ważne. Wówczas najlepiej jej się
        zapytaj jak się u
        > brać i co robić. Jeśli chodzi o to ostatnie, to najlepiej siądź
        gdzieś z tyłu i
        > obserwuj kiedy ludzie wstają, siadają i klękają i rób to co oni.
        Albo możesz p
        > o prostu siedzieć cicho i nie przeszkadzać - byle nie na widoku,
        bo zgorszysz c
        > o bardziej bogobojne staruszki.
        =====================================
        Rzeczywiście ze staruszkami w kościele nie ma żartów. Coś tym wiem :)
    • kann2 Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 21:56
      Ależ to kolejny klon jajca.
    • maitresse.d.un.francais Re: Msza za rodzinę, jak to wygląda? 13.11.09, 22:00
      Klubowym koniecznie! I w dresie, i w adidasach na resorach! To strój wymagany
      przy takich okazjach!
Pełna wersja