ateista_z_wyboru
15.11.09, 00:05
Jeszcze niedawno najpiękniejsza Kalifornijka była bohaterka amerykańskich chrześcijan. Ale to już przeszłość.
Pamiętacie nielubiącą gejów Miss Kalifornii, którą bardzo wulgarnie obrażał tęczowy bloger Perez Hilton? No, byłą miss. Carrie Prejean błyskawicznie stała się prawdziwą gwiazdą środowisk konserwatywnych w Stanach Zjednoczonych. Zapraszano ją do telewizji i na msze, na gospelowe festiwale i rozdania kościelnych nagród.
Ale wszystko to może się skończyć jeszcze szybciej niż się zaczęło. Oto w purytańskiej Ameryce wybuchł nielichy skandal: była Miss Kalifornii nagrała seks-taśmę! Co prawda, w filmie występuje sama, ale wcale nie przeszkadza jej to naprawdę dobrze się bawić.
Carrie wyznała, że filmik nagrała dla swojego chłopaka, gdy miała siedemnaście lat. Ciekawy prezent, nie ma co. Szczególnie jak na dziewczę, które twierdzi, że wychowano je w bardzo konserwatywnej, chrześcijańskiej rodzinie.
- To był największy błąd w moim życiu - kaja się teraz była miss. Ale to raczej na wiele się nie zda. Amerykańscy konserwatyści jej tego nie zapomną. Podobnie jak liczni przeciwnicy. Na czele z Perezem Hiltonem, który - pomimo swej orientacji - z erotycznego filmiku Carrie cieszy się pewnie bardziej niż jej chłopak cztery lata temu.
Hehe, wielka chrześcijanka w wieku 17 lat nakręciła pornola dla swego chłopaka jak się bawi własną cipką!