Krzyż czy czy ryba?

15.11.09, 10:47
Czy krzyż,jako znak chrześcijaństwa i symbol kultury europejskiej,powinien w i
s i e ć w salach szkolnych - jak twierdzą jedni,czy też powinien być
zdjęty,gdyż obraża uczucia inaczej wierzących i myślących?
Może warto wrócić do żródła i zapytać:czym jest krzyż?
No,czym?
Oczywiście krzyż był narzędziem zbrodni!
Czy narzędzia zbrodni się czci? Czy szubienicę należy czcić?
A gdyby Jezus był zamordowany innym narzędziem,np powieszony na
sznurze,ukamienowany,zasztyletowany lub ścięty toporem?
Czy wtedy też któreś z tych narzędzi byłoby czczone?
W i s z a n e w salach szkolnych?
Przecież przez pierwsze trzy wieki symbolem chrześcijan była ryba.
Dlaczego zrezygnowano z tego symbolu?
Co dobry i mądry Jezus głosił naukę krzyża czy wspólnego posiłku?
Co byłoby lepsze dla szkoły,dla Europy,dla świata?
Czy ryba byłaby tak kontrowersyjna?


    • kolter-one Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 11:05
      kucyk_trojanski napisał:

      Przecież przez pierwsze trzy wieki symbolem chrześcijan była ryba.
      > Dlaczego zrezygnowano z tego symbolu?

      "Rzekomo Konstantyn miał wizję, w której objawił się mu krzyż i napis In hoc
      signo vinces ("pod tym znakiem zwyciężysz"). To miało sprawić, iż w roku 313
      podczas spotkania w Mediolanie wydał wraz z Licyniuszem edykt mediolański dający
      swobodę wyznania chrześcijanom"

      Już wiesz?
      • seth.destructor Re: Krzyż czy czy ryba? 23.11.09, 19:56
        Mniej rzekomo symbol prawdopodobnie został przywleczony z Wysp Brytyjskich, gdzie krzyż w kółku był symbolem Słońca, a ojciec Konstantyna był wyznawcą Sol Invictus, Słońca Niezwyciężonego, którego narodziny są obchodzone 25 grudnia; matka Konstantyna, Helena znalazła resztki prawdziwego krzyża; sam Sol Invictus na monetach wygląda coś jak Statue of Liberty albo Chrystus w cierniowej koronie.
        • kucyk_trojanski Re: Krzyż czy czy ryba? 26.11.09, 18:52
          A czym krzyz jest dla Michalika?
          Kto zgadnie?
    • ossey Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 14:20
      Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedzie tortur.
      • kucyk_trojanski Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 14:30
        ossey napisał:

        > Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedzie tortur.

        A kto stworzył debila? Hę? Kto dał mu rozum? Kto?
      • kolter-one Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 16:20
        ossey napisał:

        > Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedzie tortur.

        Raczej tylko debil z narzędzia tortur robi symbol religijny :)))))jakim
        niewątpliwie był krzyż !!!
        • karbat Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 18:18
          ossey napisał:

          > Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedziem
          tortur.

          krzyz nie byl rzymskim narzedziem tortur ? ,

          Rzymianie nie pozwalali na pochowek zwlok skazanych . Mialy one
          skutecznie innnych odstraszac od przestepstwa .
          Resztki rozkladajacych sie zwlok na krzyzu zjadaly walesajace sie
          psy .

          Dlaczego katoliki przedstawiaja rany na rekach po ukrzyzowaniu ,
          niejakiego Jezusa z Nazaretu , falszywie ? .....
          Wielebne ciemniaki nie wiedzialy ,ze gwozdzie wbijano wowczas w
          nadgarstek , a nie w dlonie .
          • ideefiks Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 19:53
            karbat napisał:

            > Dlaczego katoliki przedstawiaja rany na rekach po ukrzyzowaniu ,
            > niejakiego Jezusa z Nazaretu , falszywie ? .....
            > Wielebne ciemniaki nie wiedzialy ,ze gwozdzie wbijano wowczas w
            > nadgarstek , a nie w dlonie .

            No dobrze, ale przecież porządny stygmatyk np. ma zdaje się właśnie
            krwawe dziury w dłoniach a nie w nadgarstkach? Tak czy nie? :)
        • wanda43 Re: Krzyż czy czy ryba? 16.11.09, 08:08
          Krzyż w bodaj wiekszosci starozytnych religii byl symbolem słońca, rowniez ognia
          i siły. Z chrześcijanstwem ma tyle wspolnego,ze na nicm Rzymianie buntownikow
          wieszali, ktorzy przeciw ich wladzy reke podniesli. Smierc na krzyzu /palu z
          belka poprzeczna/ uwazana byla za haniebną. W czasach tworzenia sie
          chrzescijanstwa, jeszcze przed Jezusem i po nim - symbolem byl znak ryby. Krzyz
          w tym czasie byl symbolem solarnym boga Mitry.
          • kucyk_trojanski Re: Krzyż czy czy ryba? 16.11.09, 14:31
            wanda43 napisała: Smierc na krzyzu /palu z
            > belka poprzeczna/ uwazana byla za haniebną.

            Exactly.
      • ideefiks Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 19:55
        ossey napisał:

        > Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedzie
        > tortur.

        To ciekawe co piszesz. A czym twoim zdaniem była ta prosta,
        drewniana konstrukcja, do której przybijano tych, którzy odrobinę za
        dużo nabroili?
      • pocoo Re: Krzyż czy czy ryba? 16.11.09, 07:27
        ossey napisał:

        > Tylko debil moze pisac ze sybolem chrzesciaja jest narzedzie tortur.

        Masz rację.W czasach Jezusa krzyż był symbolem hańby .
      • krytykantka07 symbolem chrześcijan jest narzędzie tortur! 20.11.09, 12:26
        Ale z innego powodu.
        Krzyż ma przypominać chrześcijanom dlaczego Jezus został ukrzyżowany.
        Jeśli chrześcijanie zrozumieją prawdziwy powód ukrzyżowania Jezusa to nigdy
        nikogo z racji jego poglądów nie będą prześladować.
        Krzyż jako symbol religijny to dla nich przestroga, aby nie stali się
        prześladowcami Jezusa i Boga, w którego wierzą.
        Czyż to nie paradoks?
        Prześladując innych za poglądy chrześcijanie tak naprawdę krzyżują kolejny raz
        Jezusa, a krzyż jako symbol jest dla nich usprawiedliwieniem.
        • kucyk_trojanski Re: symbolem chrześcijan jest narzędzie tortur! 23.11.09, 18:51
          krytykantka07 napisała: > Prześladując innych za poglądy chrześcijanie tak
          naprawdę krzyżują kolejny raz
          > Jezusa, a krzyż jako symbol jest dla nich usprawiedliwieniem.

          A przecież można było wybrać inne narzędzi,którym torturowano Jezusa,
          np.bicz,gwóżdż,młotek lub włócznię.
          Tylko że wtedy zamiast ukrzyżowania byłoby ogwożdżenie,uwłócznienie?
          • krytykantka07 Re: symbolem chrześcijan jest narzędzie tortur! 23.11.09, 23:49
            kucyk_trojanski napisał:

            > A przecież można było wybrać inne narzędzi,którym torturowano Jezusa,>
            np.bicz,gwóżdż,młotek lub włócznię.

            W rzeczy samej, ale Jezus nie umarł od biczowania, uderzenia młotkiem w głowę
            czy przebicia włócznią tylko od ukrzyżowania na krzyżu.
            • kucyk_trojanski Re: symbolem chrześcijan jest narzędzie tortur! 26.11.09, 18:43
              krytykantka07 napisała: > W rzeczy samej, ale Jezus nie umarł od biczowania,
              uderzenia młotkiem w głowę
              > czy przebicia włócznią tylko od ukrzyżowania na krzyżu.
              >
              > Skąd wiesz?
    • co.tam.panie Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 18:47
      Powieś sobie nad drzwiamy skrzyżowane ryby.
      Pionowo daj szczupaka, poziomo płotkę.
      • kolter-one Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 18:51
        co.tam.panie napisał:

        > Powieś sobie nad drzwiamy skrzyżowane ryby.
        > Pionowo daj szczupaka, poziomo płotkę.

        To chyba ciekawsza kompozycja niż staro pogański symbol płodności w kształcie
        krzyża jakim był choćby wieki przed Jezusem w Egipcie.

        Anch
      • kucyk_trojanski Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 22:31
        co.tam.panie napisał:

        > Powieś sobie nad drzwiamy skrzyżowane ryby.
        > Pionowo daj szczupaka, poziomo płotkę.

        Dwie ryby słodkowodne na krzyż?
        A nie lepiej jedna ryba słodkowodna a druga morska,
        np flądra i lin
        • co.tam.panie Re: Krzyż czy czy ryba? 15.11.09, 22:35
          Flądra jest zbyt plaskata i w dodatku dwulicowa.
    • kucyk_trojanski Czy Tusk odda się za krzyż cz, za rybę? 19.11.09, 16:02
      Neoficie wszystko jedno,byle słupki poparcia szybowały w górę,do nieba...
      • szoszan Re: Czy Tusk odda się za krzyż cz, za rybę? 20.11.09, 00:01
        Niezła dyskusja,dawno nie czytałam czegoś tak dobrego na forum.
        Co do symboli...Chrzescijanin napełniony Duchem ich nie potrzebuje,bo to
        cielesne.Niedarmo Jahwe przestrzegał i zakazywał w dekalogu czynienia podobizn,
        karał Izraelczyków za bałwochwalstwo,kiedy zachciało im sie kłaniać przedmiotom
        ludzka reką uczynionych("gdyz poganie tak czynią"), a później Jezus mówi do
        uczniów,że prawdziwi chwalcy,będą chwalić Boga w Duchu i w
        prawdzie.Hm...Zresztą, judaizm to religia słowa i czynu,a nie symbolu i
        kultu.Katolicyzm to nie chrześcijaństwo, tylko ruch społeczny z kultem kobiety,
        upozorowany na religijny zwiazek wyznawaczy konformizmu.
        Generalnie co do krzyży wolałabym jako protestant,aby w swieckiej szkole nauka
        matematyki,historii czy biologii obywała się bez ideologicznych czy kulturowych
        symboli,a jedynymi znakami na scianach były np.wzór deklinacji rzeczownika,
        wzory skróconego mnozenia, tablica pierwiastków Mendelejewa czy schemat
        rozmnazania okrytonasiennych tudziez odmiana rodzajnika der,die, das.To chyba
        nie wymaga żadnej religii czy swiatopglądu.Chyba do nauczenia się mnożenia nie
        potrzeba krzyża,ryby czy gwiazdy Dawida?
        • kucyk_trojanski Re: Czy Tusk odda się za krzyż cz, za rybę? 21.11.09, 18:03
          Niestety,krzyżyk przy dodawaniu trzeba będzie pozostawić,albo uznać go za
          skrzyżowanie dwóch minusów.
          Posługiwanie się krzyżem w matematyce nie gwarantuje prawidłowego wyniku.
          • kucyk_trojanski Hunwejbin Bronisław W. 29.11.09, 16:30
            pisze w Rz o Trybunale Rewolucji Kulturalnej,
            jednak krzyż dla niektórych publicystów nie jest znakiem wiary,
            tylko kijem bejsbolowym.
Pełna wersja