kann2
16.11.09, 14:58
Środowiska katolickie domagają się umieszczenia symbolu krzyża w
godle narodowym i herbach miast. Jeszcze w tym tygodniu taką
propozycję skierują do Sejmu i prezydenta - dowiedziała się
Gazeta.pl.
Inicjatorem zmian są członkowie Stowarzyszenie Unum Principium. To
ci sami, którzy latem zapoczątkowali protesty przeciwko koncertowi
Madonny w naszym kraju. Tym razem postulują: w godle Polski powinien
znajdować się krzyż łaciński. Krzysztof Zagozda, rzecznik prasowy
stowarzyszenia wskazuje odpowiednie dla niego miejsce. - To szczyt
korony, którą nosi Orzeł Biały - mówi. Jednocześnie przypomina, że
krzyż w naszym godle nie byłby niczym nowym. Znajdował się on tam do
1927 roku.
Krzyż miałby zostać umieszczony także w herbach miast. - Wiele
miejscowości miało wcześniej taki symbol. Ale zniesiono go w czasie
PRL-u lub jeszcze dużo wcześniej, przed drugą wojną światową -
twierdzi Krzysztof Zagozda i przekonuje: - Umieszczenie krzyża w
symbolach narodowych jest ważne ze względów patriotycznych. Dla
wielu Polaków jest on wyrazem zachowania pewnej odrębności czy walki
o niepodległość. Dlatego trzeba go przywrócić - twierdzi Zagozda.
Jak katolicy ze stowarzyszenia zmierzają tego dokonać?
"Założymy komitet obywatelski i napiszemy projekt ustawy"
Jak się dowiadujemy jeszcze w tym tygodniu wyślą do marszałka Sejmu,
klubów parlamentarnych, a także do prezydenta pismo z prośbą o
podjęcie inicjatywy legislacyjnej w tej sprawie. Jeśli jednak ich
propozycja nie spotka się ze zrozumieniem żadnego polityka,
członkowie organizacji projekt nowelizacji ustawy napiszą sami. -
Założymy komitet obywatelski, następnie zbierzemy 100 tys.
potrzebnych podpisów pod naszym projektem, a potem skierujemy go do
Sejmu - opisuje Krzysztof Zagozda. Osobno członkowie stowarzyszenia
będą zachęcać samorządy do umieszczenia symboli religijnych w swoich
herbach. Radni mogą je zmieniać za pomocą uchwał.
Taka inicjatywa to odpowiedź na decyzję Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka, który stwierdził, że wieszanie krzyży w szkolnych klasach
to naruszenie "wolności religijnej uczniów". Orzeczenie to zostało
wydane w związku ze skargą włoskiej obywatelki pochodzącej z
Finladnii. Katolicy zaniepokojeni są także wypowiedziami Joanny
Senyszyn, europosłanki SLD, która oczekuje, że pani minister
edukacji narodowej na tej samej podstawie usunie symbole religijne z
polskich szkół
Posłowie: O krzyżach będziemy dyskutować
Sprawdziliśmy, czy posłowie poprą inicjatywę. O, ile lewica jasno
deklaruje, że jest przeciw, to w pozostałych partiach próżno szukać
tak jednolitego stanowiska.
- Możemy o tym dyskutować - mówi Stefan Niesiołowski z PO,
wicemarszałek Sejmu. Jego zdaniem w tym temacie powinni wypowiedzieć
się biskupi. - Ale boję się, że nie chodzi wcale o krzyże, tylko po
prostu o wykorzystywanie tego tematu do celów politycznych - dodaje.
Krzysztof Tchórzewski z PiS: - Nie odnoszę takiego wrażenia, aby
krzyż w koronie był koniecznie przywrócony. Ale tego typu inicjatywy
świadczą o tym, że budzi się świadomość istoty religii dla życia
społecznego - twierdzi.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7257425,Katolicy_chca_umiescic_krzyz_w_polskim_godle__Bedzie.html