ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony

16.11.09, 17:12
dla odmiany próbka antyateistycznej propagandy ziejącej nienawiścią do
wszystkiego, co pozbawione religii ;)

niezłe jest!

"ateista już w punkcie wyjścia swojego światopoglądu jest NIEuczciwy - nie
uznaje on prawdy o tym, że człowiek, oprócz tego, że jest istotą myślącą, jest
też istotą religijną (bez względu na kulturę, w której tenże człowiek
dojrzewa). Religijność jest jakimś naturalnym elementem ludzkiego przeżywania
świata, bowiem doświadczenie tego, co nadprzyrodzone (nie chodzi już nawet o
relację z osobowym Bogiem, charakterystyczną dla katolicyzmu) stanowi
powszechny rys kondycji ludzkiej.

Ateista, wbrew temu, co sobie uzurpuje, jest człowiekiem o ograniczonych
zdolnościach intelektualnych oraz imaginatywnych. Po pierwsze, jak już
powiedziałem, nie przyjmuje on do wiadomości tego, że człowiek jest istotą
religijną (na wszystkich kontynentach), po drugie, ateista nie wyobraża sobie,
żeby rzeczywistość mogła być bogatsza niż tylko to, co fizyczne, co mierzalne,
co obliczalne, co przyrodnicze, po prostu. Po trzecie, ateista ma zdeformowany
obraz nauki (której usiłuje być wierny) – odrzuca bowiem te obszary nauki,
które związane są z badaniami religijności człowieka oraz próbami
rekonstrukcji tego, co nadprzyrodzone; odrzuca też to, że wielu naukowców (ale
też artystów, intelektualistów, wybitnych przywódców etc.) było i jest ludźmi
religijnymi.

O ile agnostyk zachowuje pewien zdrowy umiar w formułowaniu sądów na temat
tego, co nadprzyrodzone, wychodząc z założenia, że zwyczajnie nie jest w
stanie poznać sfery nadprzyrodzonej, w związku z tym na jej temat i na temat
sensowności ludzkiego religijnego nastawienia, wstrzymuje się od głosu – o
tyle postawa ateisty ma (paradoksalnie) charakter quasi-religijny. Ateista
bowiem nie tylko odrzuca to, co nadprzyrodzone, odmawiając mu istnienia, ale
odrzuca też religijność ludzką, jako zafałszowanie, oszustwo, autohipnozę,
chorobę psychiczną etc., a przy tym kieruje swoją agresję i na to, co
nadprzyrodzone (zwalczanie symboliki religijnej, wyszydzanie Boga etc.), i na
samą religijność (zwalczanie praktyk ludzi wierzących, wyszydzanie rytuałów),
i na osoby duchowne. W sytuacji skrajnej, tj. takiej, z jaką mamy do czynienia
w krajach komunistycznych, ateista zabiera się za eksterminację ludzi
wierzących, osób duchownych etc. oraz za niszczenie tego, co z religijnością i
religią jest związane

Powiedziałem o quasi-religijności ateisty, ponieważ jest to osobnik, który
każe ludziom religijnym wierzyć w coś, co sam „odkrywa” jako „boskie”. Zwykle
jest to „rozum”, choć, jak wiemy, ateista odrzuca racjonalność ludzkich dróg
do Boga (poszukiwań Boga), racjonalność ludzi religijnych, jak i samej religii
– chodzi mu więc o rozum specyficzny, właśnie ateistyczny, czyli odarty z
tego, co nadprzyrodzone. W tym względzie ateista przypomina Kaja z bajki
Andersena, tj. osobę, która widzi świat i ocenia innych ludzi wyłącznie ze
swojej, mrocznej perspektywy albo też przypomina Sartre'a z jego tezą, że inni
budzą w nim po prostu wstręt. W istocie ateista jest osobą duchowo
sparaliżowaną, ale też z tego powodu popada czasem we wściekłość, w furię,
miota się, bluzga, wydziera się itd. na widok osób religijnych lub duchownych,
praktyk ludzi wierzących czy samej symboliki religijnej, w czym z kolei
przypomina diabła, ziejącego siarką.

Wydaje się zresztą, że związek ateizmu z (otwartym lub skrywanym) kultem
Szatana jest nieodległy, nie tylko z tego dość wyraźnego antyreligijnego (zwł.
antykatolickiego) zacietrzewienia ateistów (przechodzącego w prześladowania
ludzi wierzących), lecz i z tego powodu, że ateiści, co wydaje się szczególnie
ciekawe, wprowadzają swoje własne rytuały (np. „ateistyczne małżeństwa”) i
swoje własne kulty (wspomniany już kult „oświeconego” „rozumu”, kult „wielkich
ateistycznych myślicieli”, a więc takich ateistycznych „świętych”), a więc
(jak małpa Pana Boga) naśladują ludzi religijnych na różne sposoby, choć
czynią to w zdeformowany, jak to zwykle w takiej tradycji bywa, sposób.
Rytualizacja oraz dogmatyzacja ateizmu pokazuje, że ateiści swoją stłumioną
religijność starają się nakierować na inne niż tradycyjnie religijne, cele.
Pech chce, że często „religijność ateistyczna” zmienia się po prostu w kult zła.

Ateizm bywa dziedziczny. Sami ateiści zresztą uważają, że religijność (np.
wiara w Chrystusa) jest rezultatem indoktrynacji stosowanej przez rodziców czy
opiekunów w stosunku do „bezbronnego dziecka”, które, jak się możemy domyślić,
jak automat daje się zaprogramować, a potem jak automat działa przez całe
życie jako „człowiek religijny”. Tymczasem ci ateiści zapominają, że przecież
ich ateizm też jest rezultatem indoktrynacji, a więc albo przekazali danemu
ateiście swoją ateistyczną wiedzę jego rodzice/opiekunowie, albo jakiś
„autorytet” spotkany w szkole średniej, na studiach lub po prostu w którymś ze
środków masowego przekazu.

Ateista może oczywiście nam wmawiać, że sam doszedł do tego, że Boga nie ma,
że religia jest czymś bezsensownym, że moralność oparta na Dekalogu to
nieporozumienie itd. Zakładając, że taki ateista mógłby się trafić – choć, jak
sądzę, 99% to po prostu ateiści „uwiedzeni duchowo” przez rozmaitych
szarlatanów, których przecież nie brakowało w dziejach ludzkiej myśli, a już
dziś jest ich wyjątkowo dużo – to musiałby dokonać najpierw aktu wykorzenienia
Boga z własnego serca, wyrzucenia z serca naturalnej miłości bliźniego (a więc
tego, że szanujemy innych ludzi; że czujemy się zobligowani, by im pomagać; że
troszczymy się o innych itd.) i jakiegoś duchowego okaleczenia siebie właśnie
w aspekcie widzenia świata w pełnym jego bogactwie i pięknie. Z reguły takie
okaleczenia są rezultatem albo jakiejś traumy życiowej, albo
kardiochirurgicznego precyzyjnego cięcia, dokonanego przez kogoś, kto
dokładnie wiedząc, że Bóg jest i że realnie oddziałuje On na świat ludzi -
kroi serca osób słabych i zagubionych po to, by nie mogły one dostrzegać
miłości, która rozpościera się wokół nas. "

źródło (obfite):
freeyourmind.salon24.pl/138419,o-ateizmie
i na deser:
ewapioro.salon24.pl/138392,czy-ateisci-moga-byc-ludzmi-uczciwymi
    • ateista_z_wyboru smakowite, wręcz fantastyczne! 16.11.09, 18:38
      Ale z rzeczywistością wiele wspólnego to nie ma. Ci ludzie nie mają pojęcia o ateizmie. Widzą to co chcą w nim widzieć. Fajnie pisze Ewa Pióro. Te jej pytania są tak żałosne, że nie wiem czy śmiać się czy płakać.
      • lynx.rufus Re: smakowite, wręcz fantastyczne! 16.11.09, 19:39
        ateista_z_wyboru napisał:

        > Ci ludzie nie mają pojęcia o ateizmie.

        Dlatego cieszcie się, że ja tu jestem i czasami coś o ateizmie napiszę.

        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • ateista_z_wyboru Re: smakowite, wręcz fantastyczne! 16.11.09, 23:26
          Pisz pisz. Chętnie poczytamy, ostatnio zamilkłeś.
          • lynx.rufus Re: smakowite, wręcz fantastyczne! 17.11.09, 00:02
            ateista_z_wyboru napisał:

            > Pisz pisz. Chętnie poczytamy, ostatnio zamilkłeś.

            Nie ilość się liczy, ale jakość. Polecam Ci tę zasadę, bo się do niej nie stosujesz.

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • ateista_z_wyboru Re: smakowite, wręcz fantastyczne! 17.11.09, 23:59
              Dziękuję. Walnij coś jakościowego. Najlepiej o wyższości teistów nad ateistami, a w szczególności katolików (nie katoliczek!) nad wszelkim innym stworzeniem.
              • lynx.rufus Re: smakowite, wręcz fantastyczne! 18.11.09, 06:41
                ateista_z_wyboru napisał:

                > Dziękuję. Walnij coś jakościowego. Najlepiej o wyższości teistów nad ateistami,
                > a w szczególności katolików (nie katoliczek!) nad wszelkim innym stworzeniem.

                Widzisz, tym się różnimy, że ja takich bzdur nie piszę.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
    • gaika Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 16.11.09, 22:42
      Wkkr miał rację. Nie dość, że spotwornienie, to jeszcze do tego
      dziedziczne.

      No i to nieustające rozdarcie między Kajem a Sartrem to niestety
      dowód kompletnego zeszmacenia.

      Jeżeli praktycznie wyłącznie ateiści popełniają samobójstwa, powinno
      być dawno po ptokach, a problem dziedziczenia wyeliminowany. Ale to
      pewnie tylko kwestia czasu.
    • karafka_do_wina Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 00:51
      coz za bzdury, lo matko! nie jestem ateistka, ale na szczescie mam wiecej
      rozsadku niz autorzy tych wypocin.

      zastanawia mnie natomiast jaki jest cel pisania takich tekstow? czy niektorzy
      wierzacy chca sie w ten sposob dowartosciowac? potrzebuja poczuc sie lepszymi? a
      przeciez "kto sie wywyzsza bedzie ponizony.." i vice versa, czyzby o tym
      zapomnieli? ;)))
    • maria421 Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 10:23
      "ziejace nienawiscia" wyniki niemieckich badan (z linku Fnolla)

      1. ateiści mają tendencję do odrzucania odpowiedzialności tj. złe rzeczy
      tłumaczą warunkami, tendencjami, wychowaniem (bo wierzą, że są rezultatem swoich
      czasów i społeczeństwa, a ich decyzje splotem okoliczności); osoby ufające Bogu
      mają tendencję do przejmowania osobowej odpowiedzialności i przypisywania
      osobowej odpowiedzialności innym za popełnione czyny (bo wierzą, że Bóg dał im
      wolny wybór, więc są za ten wybór odpowiedzialni)
      2. ateiści mają tendencję do generalizowania i przenoszenia osobistych
      frustracji na ogląd świata w ogóle; stąd polityczni radykałowie np. radykalne
      ruchy feministyczne, zielone, ekologiczne na zachodzie – wszyscy ci, którzy są
      gotowi do agresywnych akcji – jak wynika z badań to ateiści (ciekawa jestem jak
      to wygląda z radykałami – związkowcami w Polsce)
      3. badania młodzieży niemieckiej – ateistów i osób ufających Bogu wykazały,
      że młodzież ufająca Bogu zdecydowanie bardziej pozytywnie ocenia przyszłość,
      zdecydowanie mniej przeżywa zawodów miłosnych, mniej eksperymentuje z
      narkotykami, praktycznie nie spotyka się samobójstw w tej grupie, ogólnie
      zadowolenie z życia jest dużo wyższe
      4. ciekawym wynikiem badań wydało mi się odkrycie, że pomimo jasnych zasad i
      reguł moralnych o tym co uczciwe, dobre lub złe - osoby ufające Bogu czuły się
      na obszarze kształtowania własnego życia i poczucia wpływu na własne życie
      bardziej wolne i swobodne niż ateiści.
    • grgkh A teista to człowiek niemyślący i agresywny :) 17.11.09, 12:37
      Tego się nie daje czytać. To jest bezsensowny bełkot. :)

      Religia jest źródłem nienawiści. Próbuje zniszczyć każdego, kto myśli inaczej i
      kto nie jest jej bezwzględnie posłuszny. I niech mi nikt nie mówi, że opiera się
      na bogu, który jest "nieskończonym dobrem". Ten tekst temu zaprzecza.

      Słyszycie, religianci? Łapy ode mnie precz. I od oceny mojej osoby, moich
      poglądów i mojej moralności. Właśnie pokazaliście o co wam chodzi. Odkryliście
      karty.

      Ech, zajmę się czymś pożytecznym, coś wartościowego sobie poczytam, pouczę się i
      byle dalej od tego religijnego badziewia. :)
      • maria421 Re: A teista to człowiek niemyślący i agresywny : 17.11.09, 13:05
        Grghk, sam sie pchasz na forum o religii a potem wolasz "Slyszycie religianci?
        Lapy ode mnie precz"

        Normalne to nie jest...
        • grgkh Re: A teista to człowiek niemyślący i agresywny : 17.11.09, 13:27
          Normalne to nie jest, że Tobie się ubzdurało, że FORUM to miejsce, gdzie
          wypowiadać się może wyłącznie jedna opcja.

          I łapy od forum precz, marycha, tak samo jak ode mnie. :) Nie będziesz mi tu
          przestrzeni publicznej zawłaszczała dla wygłaszania poglądów niesłusznie
          oczerniających takich jak ja. A tacy jak ja, to między innymi ci, którzy
          zrezygnowali z podległości jednej idei i zaślepionego zwalczania kłamstwem inności.

          Bronisz takich oszołomów? Chyba Cię pogięło. :)
          • maria421 Re: A teista to człowiek niemyślący i agresywny : 17.11.09, 13:39
            Grghk, juz Ci mowilam ze nie ma obowiazku pisania na tym forum.
            Ja tu jestem z wlasnej nieprzymuszonej woli, wiec nie wolam do ateistow "lapy
            precz ode mnie":)

            Ciebie tez tu nikt nie trzyma, wiec po co wolasz "Lapy precz"?
            • grgkh Re: A teista to człowiek niemyślący i agresywny : 18.11.09, 20:31
              maria421 napisała:

              > Grghk, juz Ci mowilam ze nie ma obowiazku pisania na tym forum.

              Ale nie ma też zakazu. I Ty mi go nie będziesz tu ustanawiała.

              > Ja tu jestem z wlasnej nieprzymuszonej woli, wiec nie wolam do
              > ateistow "lapy precz ode mnie":)

              Łapy precz od zabraniania mnie wypowiadania się tutaj. I łapy precz od ateizmy
              jako takiego. Ateizm to tylko brak teizmu, a więc na pewno brak tego wszystkiego
              złego, co ludzie pod wpływem teizmu czynią.

              > Ciebie tez tu nikt nie trzyma, wiec po co wolasz "Lapy precz"?

              Jak zwykle potrzeba ci tłumaczyć, bo najprostszego tekstu samodzielnie nie
              potrafisz zrozumieć. :)
              • maria421 Re: A teista to człowiek niemyślący i agresywny : 18.11.09, 20:53
                Ghrhk, jezeli czujesz jakies lapy na sobie, to radze zalozyc jakis gruby kaftan.
    • janek_hus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 15:05
      Mnie się wydaje, że piszący te słowa są nieszczęśliwymi i skrzywdzonymi przez los ludźmi, którzy na siłę szukają winnych i usprawiedliwienia swego losu przed samym sobą. Pragną się więc wywyższych nad tych, którzy ich zdaniem są gorsi, ułomni, bezrozumni, zwierzęcy, nieuczciwi, ślepi, głusi i głupi, a którym częasto znacznie lepiej się wiedzie w życiu niż im (tym piszącym). Szukają więc wytłumaczenia oraz za wszelką cenę starają się pokazać jacy ci ateiści są potworni. A to takie same dzieci boże jak ci piszący. Tylko oni (ci piszący) tego nie dostrzegają.
      • lynx.rufus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 15:50
        janek_hus napisał:

        > Mnie się wydaje, że piszący te słowa są nieszczęśliwymi i skrzywdzonymi przez l
        > os ludźmi, którzy na siłę szukają winnych i usprawiedliwienia swego losu przed
        > samym sobą. Pragną się więc wywyższych nad tych, którzy ich zdaniem są gorsi, u
        > łomni, bezrozumni, zwierzęcy, nieuczciwi, ślepi, głusi i głupi, a którym częast
        > o znacznie lepiej się wiedzie w życiu niż im (tym piszącym). Szukają więc wytłu
        > maczenia oraz za wszelką cenę starają się pokazać jacy ci ateiści są potworni.
        > A to takie same dzieci boże jak ci piszący. Tylko oni (ci piszący) tego nie dos
        > trzegają.

        Mnie się wydaje, że piszący te słowa jest nieszczęśliwy i skrzywdzony przez los,
        który na siłę szuka winnych i usprawiedliwienia swego losu przed samym sobą.
        Pragnie się więc wywyższyć nad tych, którzy jego zdaniem są gorsi, ułomni,
        bezrozumni, zwierzęcy, nieuczciwi, ślepi, głusi i głupi, a którym częasto
        znacznie lepiej się wiedzie w życiu niż jemu (osobnikowi jankowi_husowi). Szuka
        więc wytłumaczenia oraz za wszelką cenę stara się pokazać jacy ci inni są
        potworni. A to takie same dzieci Boże jak ten piszący. Tylko on (ten piszący)
        tego nie dostrzega.

        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • janek_hus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 08:51
          Sam wymyśl coś oryginalnego, a nie tylko cytujesz
          • lynx.rufus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 09:12
            janek_hus napisał:

            > Sam wymyśl coś oryginalnego, a nie tylko cytujesz

            A co? Zatkało? I słusznie, bo pleciesz.

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
            • janek_hus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 09:15
              Tak, zatkało, bo gdzieś pisałeś, że tylko mądre rzeczy piszesz, a jakoś tego nie widać.
              • lynx.rufus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 09:27
                janek_hus napisał:

                > Tak, zatkało, bo gdzieś pisałeś, że tylko mądre rzeczy piszesz, a jakoś tego ni
                > e widać.

                No już, dosyć tego, odpuść sobie to pyskowanie. Naprawdę, nie chce mi się z
                kolejnym pajacem prowadzić głupich przepychanek, więc tutaj na razie kończę. Jak
                mnie znowu czymś rozśmieszysz, to Cię ponownie wyśmieję.

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • janek_hus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 10:11
                  Śmiech to zdrowie. Mnie rozbawia i rozczula Twoje pajacowanie i pyskowanie na forum oraz buńczuczne twierdzenie, że zjadłeś wszelkie rozumy, a reszta to bałwany, które nic nie rozumieją. Powodzenia w życiu.
    • gaika Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 23:38
      O!
      ;)

      1. These studies have consistently found that the lower the IQ
      score, the more likely a person is to be religious.

      2.A study which documents an inverse correlation between religiosity
      and social health. For example, religious communities have higher
      homicide rates.

      3.Not unexpectedly, religious fundamentalism is strongly associated
      with authoritarianism, dogmatism, low openness, prejudice, and low
      integrative complexity of thinking on religious issues.

      4. Researchers have found a negative correlation between religious
      belief and sense of humor. The features that make religious
      believers humorless also make them militaristic.
      • ateista_z_wyboru Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 17.11.09, 23:58
        Tak jak za pomocą Biblii da się udowodnić każdą tezę, tak też odpowiednio konstruując badania da się wykazać co się chce. Ja bym się tym nie podniecał.
      • diabollo Wielebny Rysiek niestety nie zna angielskiego... 18.11.09, 08:08
        ..., tylko łacinę i niemiecki.

        Kłaniam się nisko.
        • marcinlet Re: Wielebny Rysiek niestety nie zna angielskiego 18.11.09, 19:06
          diabollo napisał:
          > ..., tylko łacinę i niemiecki.
          Łacinę podwórkową.
          • karafka_do_wina Re: Wielebny Rysiek niestety nie zna angielskiego 18.11.09, 20:47
            > Łacinę podwórkową.

            w tej dziedzinie sie wyspecjalizowal ;)
            • lynx.rufus Re: Wielebny Rysiek niestety nie zna angielskiego 18.11.09, 20:54
              karafka_do_wina napisała:

              > > Łacinę podwórkową.
              >
              > w tej dziedzinie sie wyspecjalizowal ;)

              Po tytule rozumiem, że to o mnie. To proszę o cytaty bądź sprostowanie i
              odszczekanie.

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • karafka_do_wina Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 12:09
        > 4. Researchers have found a negative correlation between religious
        > belief and sense of humor.

        a to widac na tym forum ;)))
      • lynx.rufus Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 19:28
        gaika napisała:

        > 1. These studies have consistently found that the lower the IQ
        > score, the more likely a person is to be religious.
        >
        > 2.A study which documents an inverse correlation between religiosity
        > and social health. For example, religious communities have higher
        > homicide rates.
        >
        > 3.Not unexpectedly, religious fundamentalism is strongly associated
        > with authoritarianism, dogmatism, low openness, prejudice, and low
        > integrative complexity of thinking on religious issues.
        >
        > 4. Researchers have found a negative correlation between religious
        > belief and sense of humor. The features that make religious
        > believers humorless also make them militaristic.

        Ale które to są "te" badania?

        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
    • marcinlet Re: ateista to człowiek nieuczciwy i ograniczony 18.11.09, 19:08
      Takie tam.
Pełna wersja