iniema-mocny 25.11.09, 10:43 Jeżeli uczęszczasz na Eucharystię, z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii Św.? Jest to śmieszny zabobon Nie pozwala mi na to sytuacja życiowa Nie przystąpiłem do sakramentu pokuty Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sky-37 Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 11:19 Bo mam zastrzeżenia do tego kto ten opłatek podaje.Jego życia i fałszywych osądów bliżniego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: z glupoty ? 25.11.09, 12:02 To raczej z głupoty wy to robicie !!w naiwny sposób wierząc ze klecha z kawałkiem wafelka jest przedstawicielem samego boga tu na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: z glupoty ? 25.11.09, 14:00 wydaje sie ze jak bedzie zblizal sie twoj koniec ( choc zycze tobie 200 lat zycia) bardzo bedziesz potrzebowal owych zabobonow...juz nie jeden ateista w obliczu konca swoich dni stawal sie goracym zwolenikiem chrzescijanstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
cracken001 Re: z glupoty ? 25.11.09, 16:36 Moze bys tak podal kilka KONRETNYCH przykladow takiego "nawrocenia"??Skad wogole masz takie informacje?Mam wrazenie,ze z magla,na zasadzie-jedna pani drugiej pani powiedziala... Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: z glupoty ? 25.11.09, 19:26 Ja mogę podać, bo sąsiad był ateistą i się "nawrócił" na łożu śmierci. Podaję w cudzysłowie, gdyż dziadek miał wówczas umysłowość małego dziecka, był karmiony i przewijany i wierzył w to, że Niemcy na niego czyhają. Ale siostra była bardziejszą katoliczką i sprowadziła mu księdza, to się niby nawrócił i pogrzeb miał katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: z glupoty ? 25.11.09, 22:57 Też pomysł. Nawracać się w godzinie śmierci i uwierzyć, że Bóg klechę kocha bardziej niż mnie. A co z moją godnością dziecka Bożego? To nie nawrócenie wtedy. To raczej odejście od kochającego Ojca. Klecha mi do niczego nie jest potrzebny, jeśli wiem, że Bóg mnie kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: z glupoty ? 26.11.09, 09:26 ossey napisał: > wydaje sie ze jak bedzie zblizal sie twoj koniec ( choc zycze tobie 200 lat > zycia) bardzo bedziesz potrzebowal owych zabobonow...juz nie jeden ateista w > obliczu konca swoich dni stawal sie goracym zwolenikiem chrzescijanstwa. Mylisz mnie z tymi co dla stołka waszego kościoła się wyrzekli , tak było za komuny jeździli w drugi koniec kraju dzieci kropić , zaś w swoich miastach kler tępili ot katokomusza moralność ::))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: A ty donosiles 26.11.09, 09:53 czy to wynikalo z tewgo zakresu pracy...tepic tych co "kropili" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: A ty donosiles 26.11.09, 10:09 ossey napisał: > czy to wynikalo z tewgo zakresu pracy...tepic tych co "kropili" ? Tak się składa ze racji nie bycia katolikiem podłość oraz szubrawstwo nie są moja cechą charakteru!! Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 11:57 Nie biorę udziału w zabobonnych rytuałach zwanych Eucharystiami. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 14:02 przyjdzie czas...to wezmiesz udzial nawet bedziesz bardzo o to prosil. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 14:18 ossey napisał: > przyjdzie czas...to wezmiesz udzial nawet bedziesz bardzo o to > prosil. No i co to dokładnie się twoim zdaniem oznacza? Błądzić jest rzeczą ludzką, tym bardziej na kilka minut przed zejściem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 14:21 wiec zacznij bladzic...im wczesniej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 14:31 ossey napisał: > wiec zacznij bladzic...im wczesniej tym lepiej. Oświecisz mnie z łaski swojej, co mi grozi, jeśli nie zacznę? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 20:58 nie wiem...ale rachunek prawdopodobienstwa to 1:2...przy takim rachunku ja wole stawiac na to ze Jest...bo jak blednie postawisz to mozesz miec przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 27.11.09, 13:14 ossey napisał: > nie wiem...ale rachunek prawdopodobienstwa to 1:2...przy takim > rachunku ja wole stawiac na to ze Jest...bo jak blednie > postawisz to mozesz miec przechlapane. Kolejny tchórz, który "wierzy" na wszelki wypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 26.11.09, 09:20 ossey napisał: > wiec zacznij bladzic...im wczesniej tym lepiej. Po co ...? przecież Rz6,7 Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 26.11.09, 09:18 ossey napisał: > przyjdzie czas...to wezmiesz udzial nawet bedziesz bardzo o to prosil. Serwilizm jest twoją a nie moją cechą charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 14:30 po pierwsze: niehigieniczne (kto tam takiego gościa wie, co chwilę wcześniej robił łapami, którymi teraz podaje wafelka?) po drugie: jak wieść głosi, zjedzenie wafelka musi być poparte szczerą rozmową z wyrozumiałym mężczyzną ubranym w sukienkę, który - w imieniu Samego Boga oczywiście - dokona takzwanego odpuszczenia (nie widzę powodu żeby wywnętrzniać się przed obcym facetem w sukience z tego co gryzie moje sumienie). Przypisywanie sobie przez gościa w sukience pośrednictwa między mną a Stwórcą podczas takzwanego "odpuszczania" pominę milczeniem :) po trzecie: nie wierzę niestety, że Stwórca przejmuje się takimi drobiazgami jak to, czy ktoś zjadł wafelka czy nie. Nie wierzę nawet, że Stwórca przejmuje się czymkolwiek w rozumieniu jakie KK sprzedaje swoim sponsorom, ale to już inna historia... :) Odpowiedz Link Zgłoś
madame.narf Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 25.11.09, 17:54 dziwię się gorliwości, z jaką osoby nie przyznające się (chyba?) do wyznawania religii katolickiej ruszyły wypisywać nieprzyjemne i mało wyrafinowane posty w odpowiedzi na pytanie założyciela wątku. dobrzy ludzie, nie szkoda wam czasu na pisanie o tym, co, jak sami przyznajecie, uważacie za co najmniej głupie? jeśli już zaś cierpicie na czasu nadmiar, to pomyślcie, że są przecież tacy, dla których Komunia jest naprawdę święta, i to niezależnie od tego, jakimi łapskami podaje ją ksiądz. czy warto robić im przykrość? w imię czego? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: wiekszosci to eks ksieza i swiadkowie 25.11.09, 21:08 jehowi...pewna grupka wywodzi sie z bylych wydzialow PZPR i SB ds walki z KK...i tak im zostalo. Jest tutaj smiesznie i zabawnie....jak sie czyta ateistow....kabaretu nie potrzeba. Dlatego tutaj bywam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one [...] 26.11.09, 09:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 26.11.09, 09:27 madame.narf napisała: > jeśli już zaś cierpicie na czasu nadmiar, to pomyślcie, że są > przecież tacy, dla których Komunia jest naprawdę święta, i to > niezależnie od tego, jakimi łapskami podaje ją ksiądz. czy warto > robić im przykrość? w imię czego? W imię uświadomienia im w jakiej ciemnocie są ? Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: z jakich powodów nie przystępujesz do Komunii 27.11.09, 13:17 madame.narf napisała: > dziwię się gorliwości, z jaką osoby nie przyznające się (chyba?) > do wyznawania religii katolickiej ruszyły wypisywać nieprzyjemne > i mało wyrafinowane No widzisz. Co kto lubi. Mnie na przykład dziwi gorliwość kiecuchów w narzucaniu (najchętniej hurtem całemu światu) swojego "jedynie słusznego" podejścia do kwestii bozi. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor A jakie są warunki? 25.11.09, 19:29 Ja tylko z ciekawości się zapytam, czy to prawda, że komunię można przyjąć tylko na czczo i tylko raz dziennie? I czy w normalnym katolickim obrządku można być poczęstowanym winem? A w innych religiach, w których jest to dopuszczalne, czy serwuje się wino nieletnim? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: A jakie są warunki? 25.11.09, 21:03 na czczo...najlepiej przez tydzien nie jesc i nie pic. Wino tez podaja...i zawsze markowe. ps. gdys byl katolikiem a nie komuchem to zamiast ruskich jaboli bys pil wina markowe. Odpowiedz Link Zgłoś
sky-37 Re: A jakie są warunki? 25.11.09, 22:03 Nawet nie chodzi o czystość zewnętrzną ,raczej tą wewnętrzną tego za kogo niektórzy go uważają...Ksiądz powinien świecić przykładem życia w wierze . Odpowiedz Link Zgłoś
cracken001 Re: A jakie są warunki? 26.11.09, 05:40 Jednak bardziej do smaku przypadaly mi te komunistyczne jabole,jakie wypijalismy w liceum i na studiach-JAKIEGO ONE MIALY KOPA!! A tak jeszcze grzaniec,albo z babelkami z autosyfonu...mniam Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: A jakie są warunki? 26.11.09, 07:25 Zwyczaje , obyczaje , obrzędy - tradycja.Tak chciał bóg ten , a tak chciał tamten.Każda religia ma swoje atrakcje. Do wyboru , do koloru.Co za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
rotoda Re: A jakie są warunki? 30.11.09, 20:48 mam uraz z dzieciństwa - zbyt serio rozumiałam "ciało Chrystusa" Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one [...] 01.12.09, 08:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś