kann2
25.11.09, 18:07
Miały zachęcić do zaprzestania religijnej edukacji, która – zdaniem
ateistów krzywdzi dzieci. Tymczasem okazało się, że uśmiechnięte
dzieci z nowego plakatu brytyjskiego Stowarzyszenia Humanistów
pochodzą z wierzącej, bardzo religijnej rodziny.
- Nie szufladkuj mnie. Pozwól mi wybrać gdy dorosnę – to hasło nowej
kampanii Brytyjskiego Towarzystwa Humanistycznego, które ma
przekonać rodziców, by przestali wychowywać dzieci według swojej
wiary. Zdaniem ateistów, przekazywanie wiary dzieciom zakrawa na
znęcanie się nad nimi. Tymczasem na jednym z plakatów kampanii
widnieje dwójka roześmianych dzieci. Okazuje się, że są z religijnej
rodziny ewangelikalnej.
Rodzice dzieci należą do organizacji Pioneer Network, która nie
popuszcza ateistom i nagłaśnia sprawę. - Tutaj promują ateizm a ta
dwójka była przecież wychowywana w chrześcijańskiej rodzinie –
mówi „Daily Telegraph” Gerald Coates z Pioneer Network.
Rzecznik prasowy Stowarzyszenia Humanistów zaprzecza, że plakat miał
sugerować, że dzieci ateistów są szczęśliwsze niż te wychowywane w
rodzinach religijnych. Przyznaje jednak, że dzieci zostały wybrane z
puli zdjęć udostępnionych przez agencję fotograficzną i ateiści nie
mieli pojęcia, że dzieci są wierzące.
www.fronda.pl/news/czytaj/wielka_wpadka_ateistow_dzieci_kompromituja_ich_nowa_kampanie
He, he, he