Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w biblii?

26.11.09, 17:15
Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w biblii?
Czy macie swoje ulubione rozdziały, które czytacie będąc np. w ciężkiej
sytuacji które dodają wam otuchy?
Ile znacie na pamięć wersetów?
    • karbat Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 00:10
      drwallen napisał:

      >Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w biblii?
      >Czy macie swoje ulubione rozdziały, które czytacie będąc np. w
      >ciężkiej sytuacji które dodają wam otuchy?
      >Ile znacie na pamięć wersetów?
      >
      nie prowokuj , kazdy katolik spedzil tysiace godzin na lekcjach
      religii katolickiej na koscielnych mszach katolickich i innych
      religijnych imprezach .
      Sugerujesz ,ze katolik zmarnowal tam swoj czas ... nie moze
      przytoczyc ulubionych rozdzialow z Biblii ? , nie jest w stanie
      przytoczyc zadnych wersetow ?

      • co.tam.panie Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 08:25
        Ze starego testamentu Genesis, bo to taki "powrót do źródła".
        Z nowego Ewangelia wg. Św Marka w tłumaczeniu Czesława Miłosza.
        Lubię też Apokalipsę Św. Jana.
    • piwi77 1 List do Koryntian 27.11.09, 09:17
      14 A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze
      nauczanie, próżna jest także wasza wiara

    • krytykantka07 negocjacje Abrama z JHWH oraz " uratowanie " ... 27.11.09, 12:50
      Izaaka.
      Dalej opis stworzenia świata, opis potopu, wieża Babel i parę innych, które są
      dla mnie źródłem niekończącej się zabawy.
      A i jeszcze Apokalipsa.
      To dopiero bajki.
      • ossey Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 13:37
        w XIIIw pne w czasch Mojzesza...wiec Abracham mialby problem ze skaladnie jakis
        ofiar jahwe.
        • kolter-one Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 13:46
          ossey napisał:

          > w XIIIw pne w czasch Mojzesza...wiec Abracham mialby problem ze skaladnie jakis
          > ofiar jahwe.

          Powielasz tą bzdurę w drugim już wątku !! Jahwe był znany Izraelitom a nawet
          prędzej zanim powstał naród Żydowski ,ale nie było im (Chyba) objawione to imię
          . Zresztą możliwe ze znali to imię ale nie rozumieli jego znaczenia !! bo nawet
          matka Mojżesza nosiła imię które brzmiało ,,Jochobed" co prawdopodobnie brzmi
          Jahwe jest Chwałą .
          Wj 6,2-3
          Bóg rozmawiał z Mojżeszem i powiedział mu: Jam jest Jahwe. (3) Ja objawiłem się
          Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe,
          nie objawiłem im.
          • krytykantka07 Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 14:02
            kolter-one napisał:

            > Bóg rozmawiał z Mojżeszem i powiedział mu: Jam jest Jahwe. (3) Ja objawiłem
            si> ę > Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego,
            Jahwe,> nie objawiłem im.

            Bóg nie rozmawiał z Abramem, Izaakiem czy Jakubem.
            Mojżesz wymyślił te brednie, aby ukazać ciągłość tej wiary.
            Gdyby tego nie zrobił nikt by mu nie uwierzył.
            Dla Żydów zawsze najważniejsze były korzenie wiary.
            Dlatego założenia i to co do tej pory wiedzieli musiało zostać.
            Można było tylko dodawać nowe elementy, które z kolei świadczyły o wszechmocy
            Boga i o ważności jego wybrańca.
            A to z kolei jest dowód na to, że Mojżesz chciał tylko władzy, podobnie jak Abram.
            • kolter-one Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 14:11
              krytykantka07 napisała:
              > Bóg nie rozmawiał z Abramem, Izaakiem czy Jakubem.
              > Mojżesz wymyślił te brednie, aby ukazać ciągłość tej wiary.

              Basiu Słonko ja wiem o tym :))))Udowadniam tylko temu ,,Wierzącemu" ze nie zna
              swojej świętej księgi ::)))))
          • co.tam.panie Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 16:47
            kolter-one napisał:
            > Jahwe był znany Izraelitom a nawet
            > prędzej zanim powstał naród Żydowski ,ale nie było im (Chyba) objawione to imię
            > . Zresztą możliwe ze znali to imię ale nie rozumieli jego znaczenia !!

            Tak was na zebraniach w zborze uczą?

            Katechizm katolickiart 206 "Objawiając swoje tajemnicze imię JAHWE (JHWH), "Ja Jestem Tym, Który Jest", "Ja Jestem Tym, Który Jestem" lub "Ja Jestem, Który Jestem", Bóg mówi, kim jest i jakim imieniem należy Go wzywać. To imię Boże jest tajemnicze, tak jak Bóg jest tajemnicą. Jest ono imieniem objawionym, a zarazem w pewnej mierze uchyleniem się od ujawnienia imienia, i właśnie przez to wyraża ono najlepiej swe sakrum. Kim jest Bóg, który nieskończenie przekracza to wszystko co możemy zrozumieć lub powiedzieć o Nim, jest On "Bogiem ukrytym" (Iz 45, 15). Jego imię jest niewymowne. Sdz 13, 18, a zarazem jest On Bogiem, który staje się bliski ludziom."
            • kolter-one Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 18:16
              co.tam.panie napisał:

              >
              > Tak was na zebraniach w zborze uczą?

              Nas czyli kogo ?


              > Katechizm katolickiart 206 [i]

              No i co oni takiego mądrego tam napisali ?? co to ma do mojej wypowiedzi ? wiem
              ze chcesz coś udowodnić ale co ? bo ten tekst z katechizmu do czego chcesz
              przypiąć ?
        • krytykantka07 Re: jahwe pojawia sie dopiero 27.11.09, 13:53
          Mniejszy niż przypuszczasz.
          Wszak chodziło o tego samego Boga.
          A on odsłaniał się stopniowo.
          Dopiero Mojżesz poznał jego imię i nawet go widział ;).
          Dlaczego Mojżesz to wymyślił?
          Bo nie było plag egipskich.
          Wymyśleniem tych bredni odwrócił uwagę sobie współczesnych ludzi.
          A gdy już nie było żadnego świadka to wtedy dodano to, co chciano do historii
          wybrańców Boga.
          Dla współczesnych były marnej jakości cuda.
          Dopiero potomni " zobaczyli " prawdziwe cuda.
    • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 16:31
      Nie znam Biblii ale z tego z czym się zapoznałam to bardzo lubię ..Apokalipsę:)

      >> Ile znacie na pamięć wersetów?

      Znam na pamięć tylko dwa ,ulubione:)::
      Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (Iz 49,15)
      Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość moja nie odstąpi od ciebie (Iz 54,10)
      Pozdrawiam
      • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 18:23
        Zapomniałam jeszcze o jednym:„Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Marka13:31)
      • karbat Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 18:35
        Katoliki sa w stanie przytoczyc z pamieci jedna modlitwe z Biblii
        i X przykazan ( w wersji katolikow ) i to by bylo na tyle .
        Po setkach godzin spedzonych na religii , w kosciele na mszach i
        innych imprezach koscielnych .

        Katoliki nie sa w stanie wiernie przytoczyc z pamieci zadnego textu
        ze swego Pisma Swietego :o ... bzdurami sobie glowy nie zaprzataja ,
        mozna by tak to okreslic .


        • drwallen Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 19:07
          swoją niewiedzą dajesz przykład na to jak potrzebne są lekcje religii.
          • karbat Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 19:19
            drwallen napisał:

            > swoją niewiedzą dajesz przykład na to jak potrzebne są lekcje
            religii.

            nie filozofuj tylko wal wersety z Biblii z pamieci , cytuj -
            nie wstydz sie .
        • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 19:14
          Oczywiście najważniejsze jest przykazanie Miłości:)

          karbat napisał:
          > Katoliki nie sa w stanie wiernie przytoczyc z pamieci zadnego textu
          > ze swego Pisma Swietego :o ... bzdurami sobie glowy nie zaprzataja mozna by tak to okreslic .

          Oj Karbat ,no proszę Cię ,co Ty piszesz?Dla osób świadomie wierzacych , religijnych Pismo Święte jest drogowskazem , niepodważalnym autorytetem.
          Pozdrawiam
          • karbat Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 19:27
            caroli_ne_86 napisała:

            > Oczywiście najważniejsze jest przykazanie Miłości:)
            >
            .. " ja przynosze wam miecz , a nie pokoj ... "
            ..." kto nie jest z nami jest , przeciw nam ... "

            Oj Karbat ,no proszę Cię ,co Ty piszesz?Dla osób świadomie
            wierzacych , religijnych Pismo Święte jest drogowskazem ,
            niepodważalnym autorytetem.
            > Pozdrawiam

            co bys nie przytoczyla z tego twojego drogowskazu , Pismy Swietego ,
            jestem w stanie znalesc zaprzeczenie tegoz , z tegoz samego twojego
            Pisma zwanego Swietym .

            fakt , musialbym poszukac to by trwalo trwalo ,np. kotler one poda
            ci zaprzeczenie kazdej tzw. madrosci Biblijnej ad hoc .( jak bedzie
            mial ochote ) .
            • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 20:01
              >> co bys nie przytoczyla z tego twojego drogowskazu , Pismy Swietego

              Gdzie napisałam ,że to jest "mój drogowskaz?:)
              Nie jestem związana z żądną..religią,nie mam też autorytetów- krok po kroczku
              sama układam cegiełki swojego życia Bywa ,że poznaję poznaję ludzi ,których
              podziwiam za ich osiągnięcia w róznych dziedzinach i to wszystko.


              > jestem w stanie znalesc zaprzeczenie tegoz , z tegoz samego twojego
              > Pisma zwanego Swietym

              Ja również w Piśmie Świętym zauważyłam wiele sprzecznych ze sobą wersetów ale
              to o niczym jeszcze nie świadczy bo może się mylę a być może są ludzie, ktorzy
              potrafią to ..wyjaśnić ?

              Szczerze mówiąc to czytając Biblię mam często problem ze zrozumieniem księgi
              jej fragmentu lub wiersza o czym już kiedyś ..pisałam

              >,np. kotler one poda
              > ci zaprzeczenie kazdej tzw. madrosci Biblijnej ad hoc .( jak bedzie
              > mial ochote ) .

              Wiem co Kolterek ..może ale nic nie musi ,jeśli nie chce :)
              • karbat Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 20:35
                caroli_ne_86 napisała:

                > Ja również w Piśmie Świętym zauważyłam wiele sprzecznych ze sobą
                >wersetów ale to o niczym jeszcze nie świadczy bo może się mylę a
                >być może są ludzie, ktorzy potrafią to ..wyjaśnić ?

                caroli_ne_86 , moim zdaniem mylisz sie , tam gdzie jest ewidentna
                sprzecznosc , tam jest tylko sprzecznosc .
                Wyjasnienia , religijne , teologiczne , znoszace sprzecznosc ....
                produkuja kolejne sprzecznosci ! , lub niezrozumialy belkot .

                To juz zostalo przed wiekami udowodnione .

                >Szczerze mówiąc to czytając Biblię mam często problem ze
                >zrozumieniem księgi jej fragmentu lub wiersza o czym już
                >kiedyś ..pisałam

                nie jestes wychowana w kulturze obrzezanych ,nie jestes myslec tak
                jak oni w owczesnym czasie .
                Naginanie myslenia , zachowann , wspolczesnych , do myslenia
                zachowan starozytnych zydow ... jest kpina z ludzkiej inteligencji .


                • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 27.11.09, 21:01
                  Masz rację , Biblia powstała w dawnej kulturze dlatego trzeba napewno umieć odróżnić kwestie kulturowe i panujące w tamtym czasie zwyczaje.
                  Dlatego ,żeby jakiś fragment zbadać ..dogłębniej,zrozumieć w jakim kontekście wypowiedziane były dane słowa często sięgałam do innych tłumaczeń czy też nawet do książek ..historycznych /
                  Ale może prawdą jest też to,co kiedyś ktoś mi napisał ,ze brak mi'Ducha Bożego',czy jakoś tak podobnie i dlatego trudno mi ją przyjąć, zrozumieć.
                  Tak czy inaczej w tej chwili odstawiłam na półkę, nie mam czasu ale kiedyś na pewno wrócę :)
    • caroli_ne_86 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 28.11.09, 14:05
      Jeszcze dodam jeden fragment Biblii ,ktory wprowadza nas w zmysłowa sferę ..miłości Oblubieńca i Oblubienicy :))
      To ..Pieśni nad Pieśniami :)
      • nehsa Re: najważniejsza Wartosć! 29.11.09, 13:56
        caroli_ne_86 napisała:
        "Jeszcze dodam jeden fragment Biblii ,ktory wprowadza nas w zmysłowa
        sferę ..miłości Oblubieńca i Oblubienicy :))
        To ..Pieśni nad Pieśniami :) "

        dopowiedź nehsy:
        W twojej "Biblii" , wcześniej odpowiedziałem:
        Ten utwór poetycki Izajasza, jest hymnem ku Wolności, Która jest
        Imieniem Wszechmogącego Ojca.

        • caroli_ne_86 Re: najważniejsza Wartosć! 29.11.09, 23:21
          nehsa napisał:

          > Ten utwór poetycki Izajasza, jest hymnem ku Wolności, Która jest Imieniem Wszechmogącego Ojca.

          Tak?Nie spotkałam się z takim ..odczytem.
          Ta księga miała nie tylko jedno znaczenie.
          Kiedyś z heb."Pieśń pieśni" ( zaliczana do "Megillot"i czytana podczas Paschy).. była też odczytywana jako miłość Chrystusa do Kościoła albo tez żydowscy myśliciele dostrzegali Boga w Oblubieńcu a w Niej czyli Oblubienicy naród Izraela i tak też była odczytywana jako miłość Boga do ..Izraela:)
          Natomiast współcześni teologowie są zdania ,że powinniśmy odczytywać księgę jako zbiór miłosnych ..pieśni, między Mężczyzną i Kobietą :)
          Oczywiście w opisach używają często .. metafor zarówno przyrody jak również miłości jaką się oboje ..darzą.
          W piękny,można powiedzieć poetycki sposób opisana jest noc poślubna w części ..czwartej:)
          • nehsa Re: najważniejsza Wartosć! 30.11.09, 06:29
            Jedynym depozytariuszem miłości, jest Wszechmogący Ojciec-Bóg.
            Miłość, jest wolą Ojca. Jest Jego słowem, które jest prawdą.
            Prawda, określeniem m oceniającym pracę, a pracuja tylko Dwie Istoty
            Boskie. Ojciec-Bóg i Syn-Bóg.
            Miłość, jest postępowaniem polegającym na samoofierze w imię
            życia, które czyni Ojciec-Bóg wobec Syna-Boga, i Syn-Bóg wobec nas,
            ludzi.
            Ojciec, darzy Syna miłością, czyli Samym Sobą.
            Syn Ojca, darzy nas, Życiem, czyli samym sobą.


            Nasza ludzka miłość, to bezinteresowna ofiara, bądź współofiara
            wartości, której jesteśmy jedynymi dyponentami.
            Np: ofiara krwi, ofiara tkanek i narządów, współofiara żeńskiego
            jaja i męskiego plemnika, bo przecież dobrowolne płodzenie
            potomstwa, to skutek współofiary.

            Prawda, jest określeniem oceniającym, i w Nauce Ojca-Boga odnosi
            się do wartości pracy stanowiącej o życiu, czyli odnosi się do
            miłości Ojca.



            • karbat Re: najważniejsza Wartosć! 30.11.09, 10:23
              caroli_ne_86 napisała:

              > Ta księga miała nie tylko jedno znaczenie.
              > Kiedyś z heb."Pieśń pieśni" ( zaliczana do "Megillot"i czytana
              podczas Paschy) była też odczytywana jako miłość Chrystusa do
              Kościoła .

              przy zalozeniu ,ze ten Jezus znal pojecie kosciol .
              Skad to mitologizowanie , fantazjowanie u katolikow ? ,
              i np. nazywanie Synagogi - kosciolem ,a obrzezanego Rabbiego -
              bogiem .
    • radzimir11 Re: Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w bi 30.11.09, 11:15
      drwallen napisał:

      > Jaki jest dla was najważniejszy rozdział w biblii?

      Wszystkie te, w których dobry Bóg, sam osobiście we własnej osobie,
      przemawia ludzkim językiem - a to z krzaka, a to z chmurki. Ilekroć czytam te
      słowa, to cieszę się na nie jak małe dziecko. Przyznam, że rozbrajają mnie.


      > Czy macie swoje ulubione rozdziały, które czytacie będąc np. w ciężkiej
      > sytuacji które dodają wam otuchy?

      Szczególnie podnoszą mnie na duchu te mówiące o piekle, ogniu, potępieniu i
      zgrzytaniu zębami. Tak, te zdecydowanie najbardziej dodają mi otuchy w chwilach
      zwątpienia i dają takiego kopa na rozpęd, że aż chce się żyć.


      > Ile znacie na pamięć wersetów?

      Jeden: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a
      zostanie wam otworzone."(Łk 11, 9 - 10).

      Stuk! Puk! - jest tam kto? A?

      radzimir11 - s koła tany
Inne wątki na temat:
Pełna wersja