Monoteizm

27.11.09, 09:36
Czy jest jakaś religia monoteistyczna? Szukam i szukam i znaleźć nie mogę.

Chrześcijaństwa i pokrewnych nazwać tak nie można, bo już na początku manuala, w Genesis wprowadzają Szatana, który korumpuje każde boskie dzieło (widać nie było ich stać na bardziej kreatywne przerobienie bajki o Ahura Mazdzie i Angra Mainju). Jakoś wszechmocny Jahwe nie potrafi sobie z nim przez te 6000 lat poradzić. Potem też nie stroni się od rozmaitych duchów, diabłów i aniołów.
Katolicyzm ze swoimi korowodami świętych i demonów, sanktuariami, Matkami Boskimi stąd i zowąd, nawet nie próbuje udawać monoteizmu.

Judaizm, Islam - tak samo, w końcu to ta sama religia, tylko z innej wioski.

Shintoizm, Konfucjonizm, Hinduizm - klasyczne politeizmy, przynajmniej nie kłamią w tej kwestii.

Buddyzm, Taoizm - w zależności od tradycji przyjmują jakieś lokalne bóstwa, ale mają tendencję do ignorowania ich.

Czy jest zatem jakaś szerzej rozpowszechniona religia, która byłaby monoteistyczna?
    • nehsa Re: Monoteizm 27.11.09, 10:09
      Istnienie Jednego Boga wykluczają słowa nieskończenie racjonalnej
      Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, i logika prostego, chłopskiego
      rozumowania.

      Po jaką cholerę ten jednoosobowy Bóg miałby istnieć?

      Komu miałby być potrzebny?

      Jednoosobowość, wyklucza jakąkolwiek sensowność istnienia.

      Czego nijak nie mogli dostrzedz na tym Forum, ani tak zwani,
      ateiści, ani tak zwani, wierzący.

      Dlatego też, istnieje Ojciec-Bóg(Wolność), i Syn-Bóg(Światłość).

      • feel_good_inc Re: Monoteizm 27.11.09, 10:12
        nehsa napisał:

        > Istnienie Jednego Boga wykluczają słowa nieskończenie racjonalnej
        > Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, i logika prostego, chłopskiego
        > rozumowania.
        >
        > Po jaką cholerę ten jednoosobowy Bóg miałby istnieć?
        >
        > Komu miałby być potrzebny?
        >
        > Jednoosobowość, wyklucza jakąkolwiek sensowność istnienia.
        >
        > Czego nijak nie mogli dostrzedz na tym Forum, ani tak zwani,
        > ateiści, ani tak zwani, wierzący.
        >
        > Dlatego też, istnieje Ojciec-Bóg(Wolność), i Syn-Bóg(Światłość).
        >


        No to super, masz swoją prywatną religię, którą sobie wymyśliłeś, normalnie bajer!
        A teraz może coś w temacie?
        • nehsa Re: Monoteizm 27.11.09, 10:36
          feel_good_inc napisał:
          "No to super, masz swoją prywatną religię, którą sobie wymyśliłeś,
          normalnie bajer!
          > A teraz może coś w temacie?"

          i odp. nehsy:
          Napisałem ci:
          Jednoosobowość, wyklucza jakąkolwiek sensowność istnienia.
          Jak to nie jest na temat, to nie wiesz o co ci chodzi.

          Wytłumaczyłem już na tym Forum, dlaczego Imię Ojca WSzystkich
          Ludzi, brzmi, Wolność!

          W dowód mojej życzliwości, podaję skondensowane uzasadnienie.

          Nauka Ojca doradza, aby postawić pytanie o terści:
          Kto, co, jest celem, do którego dążenie jest wspołne wszystkim
          ludziom, który chcą osiągnać wszyscy ludzie?


          Ja z tej rady skorzystałem, i uzyskałem odpowiedź:
          Jedynym Celem, do Którego dążenie jest wspólne
          wszystkim ludziom, Który chcą osiagnąć wszyscy ludzie, jest
          tylko Wolność!

          Odpowiedź ta, potwierdza wiedzę, zawartą w Nauce Ojca.

          A jak brzmi, definicja Imienia Ojca?

          Najkrócej: Wolność, to absolutna niezależność Samoofiary!

          Nie bądź cienki frajer,
          nie przypuszczaj, że to bajer.
          • feel_good_inc Re: Monoteizm 27.11.09, 10:47
            nehsa napisał:
            > i odp. nehsy:
            > Napisałem ci:
            > Jednoosobowość, wyklucza jakąkolwiek sensowność istnienia.

            Napisałeś to, co ci się wydaje. Ja ci odpowiedziałem, że fajnie, że sobie to wymyśliłeś, ale do dalszej dyskusji to naprawdę nic nie wnosi.

            > Jak to nie jest na temat, to nie wiesz o co ci chodzi.

            Nie, ja po prostu nie mam urojeń o posiadaniu jakiejś jednej, prawdziwej wszechwiedzy danej przez Pambu z chmurki.

            > Wytłumaczyłem już na tym Forum, dlaczego Imię Ojca WSzystkich
            > Ludzi, brzmi, Wolność!

            > W dowód mojej życzliwości, podaję skondensowane uzasadnienie.
            >
            > Nauka Ojca doradza, aby postawić pytanie o terści:
            > Kto, co, jest celem, do którego dążenie jest wspołne wszystkim
            > ludziom, który chcą osiągnać wszyscy ludzie?


            Przeżycie?

            > Ja z tej rady skorzystałem, i uzyskałem odpowiedź:
            > Jedynym Celem, do Którego dążenie jest wspólne
            > wszystkim ludziom, Który chcą osiagnąć wszyscy ludzie, jest
            > tylko Wolność!

            Gó... prawda. Wszystkie formy organizacji społecznej - państwowość, narody, religie - pokazują jasno, że człowiek bardzo chętnie poświęca część swojej wolności w imię uzyskania bezpieczeństwa i stabilizacji, bądź choć ich mirażu.

            > Odpowiedź ta, potwierdza wiedzę, zawartą w Nauce Ojca.
            > A jak brzmi, definicja Imienia Ojca?
            > Najkrócej: Wolność, to absolutna niezależność Samoofiary!

            Erm... "najważniejsza jest miłość"? Nie wiem, na podstawie jakich książek wysnuwasz te swoje fantastyczne przemyślenia, ale wg tej przyjętej przez większość tutaj, Pambu jest miłością.
      • krytykantka07 Re: Monoteizm 27.11.09, 10:20
        świetnie Nehso, a gdybyś mi tak powiedział po jaką cholerę miałaby istnieć
        Światłość, skoro wystarczy Wolność to byłabym wdzięczna.
        Dlaczego ma istnieć Światłość, skoro Światłość zawiera się w Wolności?
        Z teologicznego punktu widzenia te pojęcia i tak są bliżej nieokreślone ;).
      • 001radek Re: Monoteizm 27.11.09, 17:32
        Zaczynasz zaprzeczac samemu sobie.Tracisz pamiec?
        • kolter-one Re: Monoteizm 27.11.09, 17:42
          001radek napisał:

          > Zaczynasz zaprzeczac samemu sobie.Tracisz pamiec?

          Kogo ty pytasz?
    • karbat Re: Monoteizm 27.11.09, 10:18
      katolicyzm - bogow tam mnostwo . Jeden ten najwazniejszy jest
      nawet w trzech postaciach .
      Niejaki Jezus bedacy bogiem , bedacy "w bogu " w tej trojcy , siedzi
      po prawicy trzypostaciowego Boga .... ciekawe zjawisko .

      Dalej , Polbogowie , bogini matka boska Maryja - do ktorej katoliki
      wznosza modly , padaja na kolana .

      Nalezy pamietac o cwiercbogach ,- Aniolach , Archaniolach i
      Herubinach .

      Dalej, swieci w niebie , blogoslawieni , - bez ktorych
      posrednictwa modllitwy katolikow nie sa skuteczne .

      Nie bez znaczenia jest partner Boga w interesach - Szatan OLUCYFER -
      (niosacy swiatlo ) o boskiej mocy .Bostwo - robiace sobie non stop
      jaja z boga w trzech postaciach.

      Nie wolno przeoczyc istotnego boga katolikow w Polsce do ktorego
      wznosi sie modly , pada przed jego figurkami na kolana , tj .
      Ojciec Swiety K. Wojtyla nazywany JP II .
    • broceliande Re: Monoteizm 27.11.09, 10:21
      Jako kobieta odruchowo sprzeciwiam się takiej koncepcji.
      Ten jeden jedyny męski bóg pozbawił kobiety możliwości dostrzeżenia
      w nim siebie.
      Dlatego katolicyzm jest jaki jest: Bóg i Bogini - Maria.
      • karbat Re: Monoteizm 27.11.09, 10:29
        broceliande napisała:

        > Jako kobieta odruchowo sprzeciwiam się takiej koncepcji.
        > Ten jeden jedyny męski bóg pozbawił kobiety możliwości
        >dostrzeżenia w nim siebie.
        > Dlatego katolicyzm jest jaki jest: Bóg i Bogini - Maria.

        fakt , katolicki bog stworzyciel stworzyl kobiete z posledniej
        czesci ( kawalka zebra ) mezczyzny . Nie przewidzial dla niej
        jakielkolwiek zaszczytnej roli .
        Ten blad boga katolikow , staral sie naprawic ojciec swiety ,
        K. Wojtyla o pseudonimie JP II . Czcil boginie Miriam na kazdym
        kroku , nobilitowal w ten sposob kobiety non stop . Gesty nic nie
        kosztuja :).
    • ossey Re: Masz zadatki na mesjasza 27.11.09, 10:25
      dalej sie rozwijaj....
      • feel_good_inc Może by tak coś na temat? 27.11.09, 10:32
        ossey napisał:
        > dalej sie rozwijaj....

        Może zamiast silić się na niskich lotów sarkazm, napisałbyś coś na temat?
        • ossey Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 11:05
          dobrze znac historie...jahwe pojawia sie w wierzeniach Zydow w XIIIw pne...a nie
          jak sugerujesz 6 tys lat temu.
          • feel_good_inc Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 11:16
            ossey napisał:

            > dobrze znac historie...jahwe pojawia sie w wierzeniach Zydow w XIIIw pne...a ni
            > e
            > jak sugerujesz 6 tys lat temu.

            6 tysięcy lat temu zakończył stwarzanie świata, kiedy to stworzył mężczyznę i kobietę, żeby zrobili meliorację. Albo najpierw stworzył Adama, a potem z jego żebra Ewę, żeby się rozmnażali. Genesis podaje obie wersje ;)
            Cały lud Izraela wywodzi się więc od Adama i Ewy, więc wiara w Jahwe (albo raczej pewność, bo w końcu z nim rozmawiali) pojawiła się 6000 lat temu ;)
          • pocoo Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 11:17
            Każde" mono" jest do dupy.
            • nehsa Re: bestseller, gdyby nie "feeler" 27.11.09, 11:27
              feel_good_inc m.in. napisał:
              "Erm... "najważniejsza jest miłość"? Nie wiem, na podstawie
              jakich książek wysnuwasz te swoje fantastyczne przemyślenia, ale wg
              tej przyjętej przez większość tutaj, Pambu jest miłości."

              i odp. nehsy:
              W poprzednim moim poście powątpiewałem, czy wiesz o co ci chodzi w
              tym wątku?

              Podałem ci, Imię Wszechmogącego Ojca, źródła, które
              uzasadniają to brzmienie, i prościutki sposób potwierdzenia
              słuszności wnioskowania. Podałem ci, jaka wartość jest
              Najważniejszą.


              Na co ty, m.in. zereagowałeś, jak wyżej, czyli potwierdziłeś
              zsadność mojego przypuszczenia, że jesteś jednym z tych, którzy
              niewiele rozumią.
              Rozwijaj się nadal...

              Ps.
              Pocoo!
              Byłby ten wątek do doopy,
              gdyby się trzymał chociaż kupy.
              • feel_good_inc Feeler to czułek, najedz się bułek. 27.11.09, 11:45
                nehsa napisał:
                > i odp. nehsy:
                > W poprzednim moim poście powątpiewałem, czy wiesz o co ci chodzi w
                > tym wątku?

                Ja wiem, o co chodzi w moim wątku. To ty próbujesz mi wciskać jakieś swoje własne o Ojcu, Synu, Kuzynie i Stryju, co się nazywają Wolność, Samoofiara, Mintaj i Topinambur. Z pewnością przynosi ci to wiele samozadowolenia - w końcu kwestie w które się wierzy tym lepiej brzmią im więcej razy je powtórzysz.
                Tylko dalej nie napisałeś ani słowa na temat.
          • kolter-one Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 11:25
            ossey napisał:

            > dobrze znac historie...jahwe pojawia sie w wierzeniach Zydow w XIIIw pne...a ni
            > e
            > jak sugerujesz 6 tys lat temu.

            Bzdura , Abraham z kim rozmawiał ? Imię to Ujawniono Mojżeszowi ,ale przed
            Mojżeszem ten bóg był znany Izraelitom ,jasno to wynika z książki o której dużo
            mówisz a której nic nie wiesz !!czyli biblii po prostu!!

            Wj 6,2-3
            Bóg rozmawiał z Mojżeszem i powiedział mu: Jam jest Jahwe. (3) Ja objawiłem się
            Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe,
            nie objawiłem im.
            • ossey Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 15:56
              i zeby bylo smieszniej ...jahwe byl bogiem jednego z arabskich plemion
              koczowniczych a wzial go do swego panteonu Jezue podbijac Palestyne.

              Przyjacielu do ksiazek...nawet nie potrafisz keytykowac tam gdzie mozesz.
              • kolter-one Re: Może by tak coś na temat? 27.11.09, 17:41
                ossey napisał:

                > i zeby bylo smieszniej ...jahwe byl bogiem jednego z arabskich plemion
                > koczowniczych a wzial go do swego panteonu Jezue podbijac Palestyne.

                Abraham nazwany był ojcem narodów był beduinem to wszystko się zgadza !!
                Jozue był następca Mojżesza ,ale Bibliści katoliccy uważają ze twórcą prawie
                całego pięcio ksiągu mógł być Mojżesz!

                ,,Już w starożytności przedchrześcijańskiej istniało mocne przeświadczenie o
                bardzo dawnym pochodzeniu Pięcioksięgu. Niepamiętna tradycja wskazywała na
                Mojżesza jako autora niemal całego Pięcioksięgu (z wyjątkiem opisu jego śmierci
                w zakończeniu Pwt, przypisywanemu Jozuemu). Śladem tej powszechnej tradycji jest
                jedna z nazw zbioru. Sam Pięcioksiąg nie świadczy nigdzie wyraźnie o autorstwie
                Mojżesza, a powszechne przeświadczenie o nim było nie tyle owocem
                literacko-naukowej analizy ksiąg, ile słusznego uwydatnienia roli Mojżesza w
                opisach i ustaleniu prawodawstwa. Niemniej pewne wypowiedzi pięciu ksiąg każą
                przypuszczać, iż działalność literacka nie była zupełnie obca Mojżeszowi."

                http://www.biblia.poznan.pl/PS/03_KPL_/-02P.HTM

                > Przyjacielu do ksiazek...nawet nie potrafisz keytykowac tam gdzie mozesz.

                Trochę dziwna postawa u ponoć to wierzącego :)) deprecjonowanie autorstwa Biblii
                to obraza samego JHWH :)))))
    • kolter-one Re: Monoteizm 27.11.09, 11:21
      feel_good_inc napisał:

      > Czy jest jakaś religia monoteistyczna? Szukam i szukam i znaleźć nie mogę.

      > Czy jest zatem jakaś szerzej rozpowszechniona religia, która byłaby monoteistyc
      > zna?

      Islam , Judaizm, Oraz niektóre kościoły chrześcijańskie odrzucające wiarę w triadę.
      • feel_good_inc Re: Monoteizm 27.11.09, 11:26
        kolter-one napisał:

        > feel_good_inc napisał:
        >
        > > Czy jest jakaś religia monoteistyczna? Szukam i szukam i znaleźć nie mogę
        > .
        >
        > > Czy jest zatem jakaś szerzej rozpowszechniona religia, która byłaby monot
        > eistyc
        > > zna?
        >
        > Islam , Judaizm, Oraz niektóre kościoły chrześcijańskie odrzucające wiarę w tri
        > adę.

        Jednocześnie wszystkie uznają Szatana, który niczym się nie różni od złych bóstw w religiach politeistycznych. Więc gdzie różnica, jeżeli nie ma różnicy?
        • kolter-one Re: Monoteizm 27.11.09, 13:38
          feel_good_inc napisał:

          > Jednocześnie wszystkie uznają Szatana, który niczym się nie różni od złych bóst
          > w w religiach politeistycznych. Więc gdzie różnica, jeżeli nie ma różnicy?

          Żadna z owych wymienionych religii nie uznaje szatana za boga !!!
          • feel_good_inc Re: Monoteizm 27.11.09, 14:44
            kolter-one napisał:

            > feel_good_inc napisał:
            >
            > > Jednocześnie wszystkie uznają Szatana, który niczym się nie różni od złyc
            > h bóst
            > > w w religiach politeistycznych. Więc gdzie różnica, jeżeli nie ma różnicy
            > ?
            >
            > Żadna z owych wymienionych religii nie uznaje szatana za boga !!!

            Uznają go za siłę przeciwną swojemu "jedynemu" Bogu, która potrafi wprowadzić korupcję we wszystkie jego dzieła. Oczywiście przy tym wszystkim Szatan jest też tworem Boga, którego ten w swej nieskończonej mądrości stworzył. Trzyma się kupy, prawda? ;)
            Flaszkę stawiam każdemu, kto będzie potrafił odróżnić Szatana, demony, anioły i archanioły od panteonu pomniejszych bóstw z dowolnej religii politeistycznej.
            • kolter-one Re: Monoteizm 27.11.09, 16:30
              feel_good_inc napisał:

              > Uznają go za siłę przeciwną swojemu "jedynemu" Bogu, która potrafi wprowadzić k
              > orupcję we wszystkie jego dzieła.

              Jednak nie czczą go oraz nie traktują jak boga .

              Oczywiście przy tym wszystkim Szatan jest też
              > tworem Boga, którego ten w swej nieskończonej mądrości stworzył. Trzyma się ku
              > py, prawda? ;)

              Ano uwzględniając to ze stworzył i dał wolną wole :)))

              > Flaszkę stawiam każdemu, kto będzie potrafił odróżnić Szatana, demony, anioły i
              > archanioły od panteonu pomniejszych bóstw z dowolnej religii politeistycznej.

              Do tej flaszki jakie dajesz ogórki na zagrychę ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja