Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie?

04.12.09, 18:22
Zastanawialiście się nad tym?
Jeśli ktoś jest niewierzący, to nie powinien interesować się Pismem Świętym, historią Kościoła.
Kościół ani katolicy nie powinni go w ogóle obchodzić.
A tu mamy wysyp "czytacieli" i nie są to jak ktoś sugerował ŚJ, bo ich poglądy są znane, to są ludzie wierzący.
Po co ktoś czyta Biblie i cytuje wybiórczo fragmenty mające rzekomo świadczyć źle o Bogu, o prorkoach, o Chrystusie, o świętch.
    • kolter-one Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 18:25
      co.tam.panie napisał:

      > Zastanawialiście się nad tym?
      > Jeśli ktoś jest niewierzący, to nie powinien interesować się Pismem Świętym, hi
      > storią Kościoła.
      > Kościół ani katolicy nie powinni go w ogóle obchodzić.
      > A tu mamy wysyp "czytacieli" i nie są to jak ktoś sugerował ŚJ, bo ich poglądy
      > są znane, to są ludzie wierzący.
      > Po co ktoś czyta Biblie i cytuje wybiórczo fragmenty mające rzekomo świadczyć
      źle o Bogu, o prorkoach, o Chrystusie, o świętch.

      Bo wstyd nam za was niby to wierzących !i choć my chcemy mieć w tym temacie do
      powiedzenia !!
    • caroli_ne_86 Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 18:28
      co.tam.panie napisał:

      > Zastanawialiście się nad tym?
      > Jeśli ktoś jest niewierzący, to nie powinien interesować się Pismem Świętym, hi
      > storią Kościoła.
      > Kościół ani katolicy nie powinni go w ogóle obchodzić.


      Przepraszam bardzo - a dlaczego nie powinni?
      Nie zapominaj o tym ,ze są też ludzie wątpiący ..poszukujący - czy Twoim zdaniem też nie powinno ich interesować Pismo Święte?
      Pozdrawiam
    • warka_strong Bo mają do tego prawo! 04.12.09, 18:32
      I nikt nie ma prawa odmawiać im możliwości korzystania z tego prawa. A pytania tego typu są przynajmniej nie na miejscu. Ba, może są nawet przejawem zwykłej zazdrości.
    • co.tam.panie Cytat z forum 04.12.09, 19:02
      Mnie się wydaje, że Ossey ma rację:
      > osoby po przepraniu mozgow w dawnych
      > komorkach SB czy tez eks propagandzisci z dawnej PZPR.
      • caroli_ne_86 Re: Cytat z forum 04.12.09, 19:15
        co.tam.panie napisał:

        > > komorkach SB

        Komórki"SB"? w jakiej sieci są telefony o takiej nazwie ,bo nie znam?:)
        • co.tam.panie Re: Cytat z forum 04.12.09, 19:21
          caroli_ne_86 napisała:
          > Komórki"SB"? w jakiej sieci są telefony o takiej nazwie ,bo nie znam?:
          > )

          Wpisz w googlach "Grzegorz Piotrowski SB", to się dowiesz!
          • caroli_ne_86 Re: Cytat z forum 04.12.09, 19:27
            Ciebie grzecznie ..poprosiłam bo piszesz o czymś czego nie znam:)
            No dobrze ,nic nie musisz:)
            • co.tam.panie Re: Cytat z forum 04.12.09, 20:05
              caroli_ne_86 napisała:
              > Ciebie grzecznie ..poprosiłam bo piszesz o czymś czego nie znam:)

              Grzecznie wyjaśniłem, że to pracownicy Służby Bezpieczeństwa i agitatorzy antykościelni z komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej musieli dobrze znać religię, żeby z nią walczyć.

              Departament IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych - był to jeden z departamentów operacyjnych MSW PRL, wchodzących w skład Służby Bezpieczeństwa.Departament IV MSW został utworzony 9 czerwca 1962...
              zajmował się walką z wrogą "antypaństwową" działalnością kościołów i związków wyznaniowych. Ewidencjonowaniem i dokumentowaniem m.in. działalności kleru katolickiego i innych wyznań.

              http://pl.wikipedia.org/wiki/Departament_IV_MSW
              Kpt. Piotrowski to ten, który zamordował księdza Popiełuszkę. Pracował właśnie w IV Departamencie.
              • caroli_ne_86 Re: Cytat z forum 04.12.09, 20:10
                www.rp.pl/artykul/94781_Rowiesnicy__Ks__Jerzy_Popieluszko__Kpt__Grzegorz_Piotrowski.html
                Już mam ,przepraszam
              • kolter-one Re: Cytat z forum 04.12.09, 20:31
                co.tam.panie napisał:

                Grzecznie wyjaśniłem, że to pracownicy Służby Bezpieczeństwa i agitatorzy antyk
                > ościelni z komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej musieli dobr
                > ze znać religię, żeby z nią walczyć.

                Tam wystarczył psycholog , bo księża sa ułomni jak wszyscy inni ludzie .
      • kolter-one [...] 04.12.09, 20:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piwi77 Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 19:27
      Po prostu dobra znajomość Biblii prowadzi do niewiary. Mylisz tu
      przyczynę z konsekwencją, to nie niewierzący czytają Biblię,
      odwrotnie, czytając Biblię, jeszcze jako wierzący, traci się wiarę.
      Dlatego moim zdaniem większość duchownych kk to ludzie niewierzący.
      Ci z reguły dobrze znają Biblię.
      • co.tam.panie Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 20:13
        piwi77 napisał:
        > Po prostu dobra znajomość Biblii prowadzi do niewiary.

        Słaba znajomość Biblii może prowadzić do niewiary, bo dopatrujesz się tam pozornych sprzeczności.

        Dobra znajomość Pisma i religii prowadzi do Wiary.

        Napiszę to łopatologicznie. Czy można zostać lekarzem tylko przez czytanie encyklopedii zdrowia albo nawet podręczników medycznych?
        • caroli_ne_86 Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 20:19
          co.tam.panie napisał: > Słaba znajomość Biblii może prowadzić do niewiary, bo dopatrujesz się tam pozor
          > nych sprzeczności.

          Jeśli znasz dobrze Biblię ,prosze, zajrzyj pod mój wątek i wytłumacz mi wersety które moim zdanie są ..sprzeczne własnie.
          Oczywiście jeśli chcesz bo nikt nic nie musi.
          • caroli_ne_86 Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 20:28
            Dodam tylko ,ze są w dwóch ostatnich postach , pod wątkiem Biblia
            • co.tam.panie Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 21:42
              To co czytamy, to nie jest Biblia, to jest tłumaczenie Biblii na polski, czy
              inny język.
              Weź to słynne TIMSZEL (timszol) tłumaczone jako "możesz" albo "musisz".
              Niby niewielka różnica a jak zmienia sens.

              Czy wiesz co to było ucho igielne?

              Czy wiesz, że po hebrajsku to samo słowo oznacza oko i studnię?

              Przeczytałem kilka postów z twego wątku ale sprzeczanie się czy szabas ma być w
              sobote, czy w niedzielę nie ma dla mnie sensu.
              Może być w środę. Przecież chodzi o to, żeby nie pracować na okrągło, żeby
              odłożyć codzienne zajęcia i co 7 dni (mogło być 6 albo 8) pomyśleć o strawie
              duchowej. To tak dla zdrowia fizycznego i psychicznego.

              Analizowanie czy Bóg ze ST kusił, czy nie kusił? Wystawiał ludzi na próbę,
              karał, topił, palił ogniem.
              Potem się zmienił na lepsze :) Jak człowiek. Bo człowiek stworzony na wzór i
              podobieństwo przecież.

              Nie traktuj Pisma dosłownie. Miej świdomość, że było przepisywane, że nie znamy
              oryginału.
              • pocoo Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 07.12.09, 09:02
                co.tam.panie napisał:

                > To co czytamy, to nie jest Biblia, to jest tłumaczenie Biblii na
                polski, czy
                > inny język.

                " Oto Słowo Pańskie ,
                - Bogu niech będą dzięki".
                Jakiż to oryginał czyta ksiądz na mszy?

                > Czy wiesz co to było ucho igielne?
                >
                > Czy wiesz, że po hebrajsku to samo słowo oznacza oko i studnię?

                A praktycznie , było to wejście do miasta na tyle małe , że przejść
                przez nie mógł tylko człowiek. Bzdury piszę , czy jesteś niedouczony?

                > Nie traktuj Pisma dosłownie. Miej świdomość, że było przepisywane,
                że nie znamy
                > oryginału.

                Czyli , Chrześcijaństwo opiera się na nieznanym oryginale? Ciekawe.
                Jesteś ateistą , czy posiadasz swoją Świętą Księgę?
                >
        • kolter-one Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 20:32
          co.tam.panie napisał:

          Napiszę to łopatologicznie. Czy można zostać lekarzem tylko przez czytanie ency
          > klopedii zdrowia albo nawet podręczników medycznych?

          Ty akurat udowodniłeś nazywając swojego idola analfabetą ze biblii nie znasz.
    • edico2 Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 04.12.09, 19:31
      Czy możesz sobie wyobrazić cud olśnienia?

      A takie przecież się zdarzają u samych podwalin tej religii.

      Np. Paweł (Szaweł) w drodze do Damaszku zostaje "porwany" przez Jezusa. To nic,
      ze stracił wzrok - wkroczył do Damaszku trzymany za rękę przez towarzyszących mu
      ludzi. Po trzech dniach odzyskuje dar widzenia. Ananiasz, do którego przemówił
      Pan, udał się do Szawła, położył na nim ręce i powiedział: "Szawle, bracie, Pan
      Jezus przysłał mnie abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym". Szaweł
      przejrzał. Uwierzył i zaufał. Dał się ponieść cudowi.

      Skąd wiesz, że inni nie doświadczyli tego samego? :)
      • co.tam.panie Re: Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 04.12.09, 19:54
        edico2 napisał:
        > Czy możesz sobie wyobrazić cud olśnienia?

        Czytają Pismo a potem komunię nazywaja wafelkiem, krzyż-patykami a ukrzyżowanego Pana Jezusa-akrobatą.
        I to jest to olśnienie?
        • tlenek_wegla Re: Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 04.12.09, 20:23
          Watpisz we wszechmoc swojego boga? A moze chcesz powiedziec, ze jego plany sa
          dla ciebie rzecza znana... Przeciez niedawno rozpisywales sie o tym jaki to
          niepojety i niemozliwy do ogarniecia dl aludzkich umyslow byt poonad byty...

          Prozny jestes, albo sklerotyk.
        • kolter-one Re: Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 04.12.09, 20:29
          co.tam.panie napisał:

          Czytają Pismo a potem komunię nazywaja wafelkiem, krzyż-patykami a ukrzyżowaneg
          > o Pana Jezusa-akrobatą.
          > I to jest to olśnienie?

          Problem w tym ze w Biblii słowa nie ma na temat komunii z wafelkiem w tle:)),
          średnio rozgarnięte dziecko wie że krzyż to symbol pogański :)
          • edico2 Re: Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 05.12.09, 00:59
            Mylisz religię z jej celebrytystycznymi dogmatami. W tych sprawach dajesz
            siedzenia, jak pierwiosnka w palmowym ruczaju.
            • edico2 Re: Skąd Ci ateiści tak dokładnie znają Biblię? 05.12.09, 01:00
              PS. Post był skierowany do co.tam.panie
    • centaur111 Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 19:45
      Swiadomi ateiści maja na ogół jakiś koherentny pogląd na sprawy teologiczne bo
      to wynika z natury ich umyslu.Najpierw wysilek intelektualny. lektury
      ,doświadczenia a potem wlasny pogląd.Tak więc z reguły dobrze znają Biblie.
    • jan-w Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 04.12.09, 20:28
      co.tam.panie napisał:

      > Zastanawialiście się nad tym?
      > Jeśli ktoś jest niewierzący, to nie powinien interesować się Pismem Świętym, hi
      > storią Kościoła.
      > Kościół ani katolicy nie powinni go w ogóle obchodzić.

      Dlaczego tak sądzisz? Czy dlatego że nie jesteś posłem, nie interesujesz się
      wyborami, polityką itp? Nie jesteś księdzem, więc nie obchodzi cię msza?
    • feel_good_inc Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 05.12.09, 10:51
      co.tam.panie napisał:
      > Zastanawialiście się nad tym?

      Wiesz, misiu, inteligentni ludzie często zastanawiają się nad różnymi rzeczami. W przeciwieństwie do tych, którzy przyjmują bezkrytycznie to co im się powie.

      > Jeśli ktoś jest niewierzący, to nie powinien interesować się Pismem Świętym, hi
      > storią Kościoła.

      Ale dlaczego? Historia KK jest związana z historią świata w którym żyjemy. Poza tym naprawdę ciekawe jest czytanie o tym, jak religia oparta na miłości prowadzi do nienawiści i mordów.

      > Kościół ani katolicy nie powinni go w ogóle obchodzić.

      No i znów błąd logiczny. W naszym kraju pewnie ze 90% ateistów zostało wychowanych w mniej lub bardziej religijnych rodzinach. Ateizm to ich świadomy wybór, a jak możesz się za czymś świadomie opowiedzieć, jeżeli niczego o tym nie wiesz?

      > A tu mamy wysyp "czytacieli" i nie są to jak ktoś sugerował ŚJ, bo ich poglądy
      > są znane, to są ludzie wierzący.

      A tak, Świadkowie Jehowy. Ostatnio nawet byli u mnie i chyba ze trzy godziny próbowałem im pokazać, jak bardzo się mylą. Bo w gruncie rzeczy ŚJ to tacy niedorobieni ateiści - dostrzegli, że nauki KK to zbiór bzdur i zabobonów, ale dalej kurczowo trzymają się Biblii, już od prawie 150 lat nie mogąc dojść do ładu z jej sprzecznościami i nie przeszkadza im nawet to, że wszystkie przepowiednie ich "proroków" okazały się kupą bzdur.
      Coś jak z dziećmi które odkryły, że prezenty pod choinkę wkłada ojciec w czerwonym wdzianku, ale dalej chcą wierzyć w Św. Mikołaja.

      > Po co ktoś czyta Biblie i cytuje wybiórczo fragmenty mające rzekomo świadczyć ź
      > le o Bogu, o prorkoach, o Chrystusie, o świętch.

      Gdyby Biblia była tym, czym utrzymujecie, że jest, to:
      1. Nie byłoby ateistów.
      2. Nie byłoby w niej fragmentów, które przeczą sobie nawzajem.
      3. Pomidor :)
      • co.tam.panie Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 05.12.09, 11:48
        feel_good_inc napisał:
        > inteligentni ludzie często zastanawiają się nad różnymi rzeczami.

        Skromnością nie grzeszysz a z wypowiedzi wynika, że twoja inteligencja to taka
        cieniutka raczej.

        > religia oparta na miłości prowad
        > zi do nienawiści i mordów.

        To nie religia prowadzi do mordów. Manson zamordował ludzi pod wpływem piosenek
        Beatlesów a Lennona zastrzelono pod wpływem książki Sallingera.


        > No i znów błąd logiczny.

        Piszący Biblie nie znali zasad logiki, zwłaszcza logiki nowożytnej. Nie wiedziałeś?


        > Bo w gruncie rzeczy ŚJ to tacy niedor
        > obieni ateiści

        To ci dopiero logika, hłe, hłe. Wydedukuj kiedy się dorobią ateizmu Sherlocku?

        > Gdyby Biblia była tym, czym utrzymujecie, że jest, to:
        > 1. Nie byłoby ateistów.
        > 2. Nie byłoby w niej fragmentów, które przeczą sobie nawzajem.
        > 3. Pomidor :)

        Nie sądzę, żebyś znał Biblię.Czytasz najwyżej jakieś fragmenty tłumaczenia Pisma.
        Zielony pomidor jesteś :)

        Zapewne New Age jest dle ciebie logiczne, to taka nowoczesna wiara :)
        • kolter-one Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 07.12.09, 07:25
          co.tam.panie napisał:

          To nie religia prowadzi do mordów. Manson zamordował ludzi pod wpływem piosenek
          > Beatlesów a Lennona zastrzelono pod wpływem książki Sallingera.

          Jednak najpierw z pól miliarda ludzi zamordowano z Jezusem na ustach.
        • feel_good_inc Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 07.12.09, 10:04
          co.tam.panie napisał:

          > feel_good_inc napisał:
          > > inteligentni ludzie często zastanawiają się nad różnymi rzeczami.
          >
          > Skromnością nie grzeszysz a z wypowiedzi wynika, że twoja inteligencja to taka
          > cieniutka raczej.

          Jak zwykle osobiste wycieczki? No tak, tego można było się spodziewać.

          > > religia oparta na miłości prowad
          > > zi do nienawiści i mordów.
          >
          > To nie religia prowadzi do mordów. Manson zamordował ludzi pod wpływem piosenek
          > Beatlesów a Lennona zastrzelono pod wpływem książki Sallingera.

          Ilu Żydów i Polaków poszło do pieca gonionych przez panów z "Gott mit uns" na klamrze pasa? I bynajmniej nie chodziło o Allaha.
          A jak już obstajesz przy szajbusach, to może sprawdź najpierw, ilu zabijało bo "bóg im kazał". Możesz nawet sięgnąć do ST, tam wielokrotnie o tym wspominają.

          > > No i znów błąd logiczny.
          >
          > Piszący Biblie nie znali zasad logiki, zwłaszcza logiki nowożytnej. Nie wiedzia
          > łeś?

          Bóg też jej nie znał? Ponoć to on im dyktował przez ramię, więc jak ze słów wszechmogącego i wszechwiedzącego mogła powstać książka wyglądająca na zapiski kozich pastuchów?

          > > Bo w gruncie rzeczy ŚJ to tacy niedor
          > > obieni ateiści
          >
          > To ci dopiero logika, hłe, hłe. Wydedukuj kiedy się dorobią ateizmu Sherlocku?

          Dlatego napisałem, że są niedorobieni. Dostrzegli jeden błąd, ale zabrakło im wyobraźni albo odwagi, żeby pociągnąć wniosek dalej.

          > > Gdyby Biblia była tym, czym utrzymujecie, że jest, to:
          > > 1. Nie byłoby ateistów.
          > > 2. Nie byłoby w niej fragmentów, które przeczą sobie nawzajem.
          > > 3. Pomidor :)
          >
          > Nie sądzę, żebyś znał Biblię.Czytasz najwyżej jakieś fragmenty tłumaczenia Pis
          > ma.

          Sądź sobie co chcesz, mylisz się w tylu sprawach, że jedna więcej wielkiej różnicy nie robi.

          > Zielony pomidor jesteś :)

          Może i zielony ale przynajmniej mi jeszcze czubek nie zgnił.

          > Zapewne New Age jest dle ciebie logiczne, to taka nowoczesna wiara :)

          Tak samo "logiczne" jak każda inna.
          To też bardzo symptomatyczne, że dla człowieka religijnego wszystkie inne religie oprócz jego własnej są nielogiczne czy wręcz głupie :)
    • anatemka Re: Skąd ateiści tak dokładnie znają Biblie? 07.12.09, 15:40
      yeh...
      jak dokładnie poznałam Biblię /zeszło mi na tym kilka lat/ -
      zostałam ateistką...
Pełna wersja