Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. Buzka

15.12.09, 21:47
www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=102150
- To jest test na chrześcijańskość PO i w ogóle całej europejskiej chadecji. Zobaczymy na ile będą mieli odwagi bronić chrześcijańskiej tożsamości Europy a że trzeba jej bronić to dziś chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Każdy zdroworozsądkowo myslący człowiek widzi co się dzieje jakie są zakusy na to by do reszty zdechrystianizować zdehumanizować i zdeprawować stary kontynent.
    • lernakow Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 15.12.09, 22:05
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > zakusy na to by do reszty zdechrystianizować zdehumanizować
      > i zdeprawować stary kontynent.
      >
      Zdechrystianizować - może. Ale zdehumanizować? Przecież ten apel to jeden wielki zamach na prawa człowieka. Uderza w równość poprzez ograniczanie praw homoseksualistów. Uderza w prawa dziecka, narzucając im poglądy rodziców bez poszanowania ich własnych. Wreszcie uderza w prawa kobiet przedkładając ideologiczną koncepcję płodu jako człowieka nad jej prawo do decydowania o własnym ciele.
    • piwi77 Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 16.12.09, 09:37
      Prawdę mówiąc to nie bardzo wiem o co chodzi owym ruchom, broniącym
      jak to formułuja, praw rodziny.
      Prawa rodziny wyobrażam sobie jako (troche na siłę, bo prawa
      człowieka dotyczą przeciez rodziny)
      1. Prawo do życia razem pod jednym dachem
      2. Prawo do wspólnoty majątkowej
      3. Prawo do zasięgania informacji jednego członka o drugim
      4. Prawo do zachowywania tajemnicy w sprawach dotyczących innego
      członka jednej rodziny.
      Sorry, ale które z nich jest zagrożone? A może są jeszcze inne prawa
      typowo rodzinne?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 13:54
        zagrożone jest prawo rodziców do wychowywania dzieci swoich w chzreścijańskiej wierze.
        • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 13:57
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > zagrożone jest prawo rodziców do wychowywania dzieci swoich w chzreścijańskiej
          > wierze.

          Co , zabrania wam kto swoje dzieci do kościoła prowadzać ?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 15:29
            ku temu to wszystko zmierza.. przeciez już w Anglii był przypadek że odebrano katolickim rodzicom dzieci i dano je na wychowanie gejowskiej parze!
            • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 21.12.09, 08:19
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > ku temu to wszystko zmierza.. przeciez już w Anglii był przypadek że odebrano k
              > atolickim rodzicom dzieci i dano je na wychowanie gejowskiej parze!

              Wzięli przykład z piusa IX :))złodzieja dzieci !!

              Sprawa MortaryTekst linka
        • angelfree Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 16:52
          oraz szanowania praw rodziców w zakresie wyboru edukacji dla swoich dzieci.

          > zagrożone jest prawo rodziców do wychowywania dzieci swoich w chzreścijańskiej
          > wierze.

          A ja uważam, że zagrożone jest moje prawo do wychowywania dziecka w neutralnej
          światopoglądowo szkole.
          Nie mam nic przeciwko choince w klasie, czy jakiemuś spotkaniu oplatkowemu po
          lekcjach.

          Tyle, że dzieci w przedszkolach i mlodszych klasach podstawowki przez caly
          grudzień lepią aniolki, robią szopki, kolorują obrazki z Matką Boską i końca
          temu nie ma. I jest to elementem normalnych zajęć w szkole, czyli jak ktoś nie
          ma ochoty w tym uczestniczyć, to i tak musi.

          A religii w szkole i przedmiotowi zwanemu wychowanie do życia w rodzinie,
          prowadzonemu przez panie przygotowane przez katolickie instytucje, zdecydowanie
          mówię nie.
          • lernakow Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 16:59
            angelfree napisała:

            > Tyle, że dzieci w przedszkolach i mlodszych klasach
            > podstawowki przez caly grudzień lepią aniolki, robią szopki,
            > kolorują obrazki z Matką Boską i końca temu nie ma.
            >
            Tak właśnie jest. U mnie w szkole i przedszkolu również. Tyle, że nic z tego nie wynika. Od kolorowania obrazka z psem Pluto dziecko nie stanie się plutonistą, od kolorowania obrazka z Jezuskiem nie stanie się chrześcijaninem. Aniołek jest dla nich mniej więcej tym samym, co krasnoludek. Jeżeli sami nie podlejemy tego ideowym sosem, to dzieci nawet się nie domyślą, że tu może o coś chodzić.
            • angelfree Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 17:12
              Tyle, że nie jest to fair wobec dzieci, które z powodów religijnych w tym nie
              mogą brać udzialu. Dla mnie tych zajęć bylo dziesięć razy za dużo.
              A religia w przedszkolu zdziwila mnie niepomiernie, wydawalo mi się, że na tym
              etapie wychowanie religijne jest po stronie rodzicow.
              Wlaściwie nie można się z tego na tym etapie wylamać.

              • anatemka Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 17:38
                > Wlaściwie nie można się z tego na tym etapie wylamać.

                Mozna aczkolwiek u nas to była farsa: dzieci nie chodzace na religie siedziały w
                tej samej sali tylko przy innym stoliku.


                > Tyle, że nie jest to fair wobec dzieci, które z powodów religijnych w tym nie
                > mogą brać udzialu.

                Z jakich powodów religijnych nie mozna rysowac aniołka? A obrazki z MB to chyba
                na religii a nie na zaj.zintegrowanych?
                Mam szczęście, bo trafiłam na szkołę która nie robi problemu z tego, że niektóre
                dzieci nie chodza na religię. Wychowawczyni sie pyta czy nie mamy nic przeciw
                żeby podzieliła sie z młodym opłatkiem. Co prawda pisze na lekcjach razem ze
                wszystkimi jak to piękne i radosne sa święta, ale nic mu czy mi z tego powodu
                nie ubywa. Tym bardziej, że dziadkowie obchodza święta, wiec nie jest to dla
                dziecka jakaś irracjonalna impreza.
                • angelfree Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 18:25
                  Obrazki z Matką Boską na zajęciach w przedszkolu. Moje dziecko kolorowało bardzo
                  chętnie.
                  Niemniej uważam, że o ile na zabawki choinkowe i aniolki jest jak najbardziej w
                  przedszkolu miejsce, to na Matkę Boską z dzieciątkiem już niekoniecznie.
                  Ja akurat uważalam, że trochę edukacji religijnej mojemu dziecku nie zaszkodzi,
                  zwlaszcza,że sama niewiele moglam w tym względzie przeszkadzać. Bylam tylko
                  zdziwiona, że w przedszkolu organizowana jest religia z katechetką już dla
                  czterolatkow, a gorliwość okoloświąteczna pań przedszkolanek przeszla moje
                  najśmielsze oczekiwania.
                  Po prostu w szkole i przedszkolu tego obchodzenia swiąt jest zdecydowanie za
                  dużo, trwa to caly miesiąc. W domu tyle to nie trwa prawda?

                  A aniolkow itp. nie mogą rysować świadkowie Jehowy - pracowalam z takim jednym i
                  jego dzieci w tym czasie po prostu do szkoly nie chodzily. Też ciężkie przegięcie.
                  • anatemka Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 19:23
                    a nie mógł rysowac czegos innego?
                    No przegięcie jest.
              • lernakow Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 19:05
                angelfree napisała:

                > Tyle, że nie jest to fair wobec dzieci, które z powodów religijnych
                > w tym nie mogą brać udzialu.
                >
                Masz rację, nie uwzględniłem innowierców - tylko bezbożników.

                > A religia w przedszkolu zdziwila mnie niepomiernie,
                > wydawalo mi się, że na tym etapie wychowanie religijne
                > jest po stronie rodzicow.
                >
                Mnie też to zdziwiło.

                > Wlaściwie nie można się z tego na tym etapie wylamać.
                >
                Właściwie można. Moje dziecko nie chodziło na religię w przedszkolu. Drugie też chodzić nie będzie. Nie było problemu.
                • angelfree Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 19:58
                  Może masz dzieci niezależne. Moja corka bylaby jedynynym dzieckiem, ktore by na
                  religię w przedszkolu nie chodzilo. Ja bylam wlaśnie takim odmieńcem i czulam
                  się z tym nie za dobrze. Generalnie rzecz ujmując chcialam jej tego oszczędzić,
                  a przy okazji przekazać trochę czegoś, co uważalam za tradycję.
                  Ale zboczylismy z tematu, a moderacja nie pilnuje ; )
                  • anatemka Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 21:55
                    mój syn jako jedyny z klasy na religie nie chodzi. Nie czuje sie
                    odmieńcem. Dzieci go traktuja normalnie.
                    Jak i po co ma chodzic na religie jak nieochrzczony jest?
    • xs550 manipulacja 16.12.09, 10:07
      "Prawa rodziny" to prawicowy eufemizm uzywany w celu narzucania innym "jedynie slusznego" punktu widzenia. Ani z prawem ani z rodzina nie ma to nic wspolnego a jedyna funkcja jest zbijanie kapitalu politycznego wsrod tych ktorzy nie chca badz nie potrafia myslec za siebie.
      • oszolom.z.radia.maryja rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych praw? 20.12.09, 13:55
        czy one są przynaloezne tylko obyczajowym wywrotowcom?
        • kolter-one Re: rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych pr 20.12.09, 13:58
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > czy one są przynaloezne tylko obyczajowym wywrotowcom?

          Wywrotowcy to ci którzy maja dość waszej indoktrynacji ?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych pr 20.12.09, 15:27
            Kto tu kogo indoktrynuje? kto do szkół przemyca homoseksualne broszury? bądeź że człowieku pwoażny!
            • anatemka Re: rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych pr 20.12.09, 16:33
              kto do szkół przemyca krzyże?
              • kolter-one Re: rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych pr 21.12.09, 08:20
                anatemka napisała:

                > kto do szkół przemyca krzyże?

                Komuchy ?
            • kolter-one Re: rodzina wg ciebie nie powinna mieć żadnych pr 21.12.09, 08:15
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > Kto tu kogo indoktrynuje? kto do szkół przemyca homoseksualne broszury? bądeź ż
              > e człowieku pwoażny!

              Katechezy już na poziomie przedszkola !!
    • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 16.12.09, 10:42
      oszolom.z.radia.maryja napisał: - To jest test na chrześcijańskość PO i w ogóle
      całej europejskiej chadecji.

      Po to chadecja ?

      Zo
      > baczymy na ile będą mieli odwagi bronić chrześcijańskiej tożsamości Europy a że
      > trzeba jej bronić to dziś chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

      Po co ?

      Każdy zdroworo
      > zsądkowo myslący człowiek widzi co się dzieje jakie są zakusy na to by do reszt
      > y zdechrystianizować zdehumanizować i zdeprawować stary kontynent.

      Daj boże !dość dyktatu kleru
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 13:57
        Po co chadcecja? jesli w tym kształcie jaka ona jest obecnie to faktycznie twoje pytanie jest jak najbardziej zasadne i na miejscu.
        Nie wiem gdzie ty widzisz dyktat kleru. Możesz w każdej chwili wyjść z kościołą i w każxej chwili do niego wrócić? możesz nie chrzcić soich dzieci nie przyjmować sakramentów itd. Doprawdy nie wiem o co tobie chodzi i gdzie ty widzisz ten przymus ze str kościoła
        • anatemka Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 16:36
          Doprawdy nie wiem o co tobie chodzi i gdzie ty widzisz te
          > n przymus ze str kościoła


          w moim mieście kilka lat temu były dni kultury indyjskiej. Miały trwac 3 dni,
          program super ciekawy /ichnia kuchnia, muzyka, ceremonia zaslubin, etc/
          Po pierwszym dniu zaczęli obrażać uczucia religijne proboszcza. Wiec ich
          prezydent miasta wywalił na pysk.

          Tu widze przymus kościoła.
          • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 21.12.09, 08:20
            anatemka napisała:

            > w moim mieście kilka lat temu były dni kultury indyjskiej.

            To ty Siostro z Legnicy ?
        • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 21.12.09, 08:14
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          Nie wiem gdzie ty widzisz dyktat kleru. Możesz w każdej chwili wyjść z kościoł
          > ą i w każxej chwili do niego wrócić? możesz nie chrzcić soich dzieci nie przyjm
          > ować sakramentów itd. Doprawdy nie wiem o co tobie chodzi i gdzie ty widzisz te
          > n przymus ze str kościoła

          Oczywiście że kler rządzi teraz zakulisowo ciekawe jaka cenę musi zapłacić PO za
          wprowadzenie do kalendarza ponownie święta trzech króli ?
          Przed kryzysem gospodarczym święto ponoć przeszkadzało gospodarce w dobie
          kryzysu już nie :))Ciekawe czy ceną nie jest wsparcie lub po prostu nie
          atakowanie Tuska w kampanii prezydenckiej ?
          Do tego dochodzi to ze w mniejszych miejscowościach to pleban stanowi faktyczną
          władze . Widać to też w wypowiedziach na temat krzyża ,,bezstronni: urzędnicy
          państwowi nie pomni na prawo bronią watykańskich wartości zamiast choćby
          stosownie zamknąć mordy .
    • strikemaster Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 19:34
      > - To jest test na chrześcijańskość PO i w ogóle całej europejskiej chadecji. Zo
      > baczymy na ile będą mieli odwagi bronić chrześcijańskiej tożsamości Europy a że
      > trzeba jej bronić to dziś chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

      Spróbuj mnie przekonać.

      > Każdy zdroworo
      > zsądkowo myslący człowiek widzi co się dzieje jakie są zakusy na to by do reszt
      > y zdechrystianizować zdehumanizować i zdeprawować stary kontynent.

      Zdekatolicyzować? Może, patrząc na to, co Kościół wyrabiał w Irlandii (podobno w Hiszpanii szykuje się podobny raport). Reszta to tylko twój bełkot.
    • tade-k53 Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 20.12.09, 19:51
      Prawa rodziny zamiast Przykazań Bożych do protestanta???
      Czas ucieka wieczność czeka!
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      apokalipsa2007.republika.pl/
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 24.12.09, 11:14
        prawa rodziny wynikają wprost z przykazań bozych.
        • kolter-one Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 25.12.09, 12:46
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > prawa rodziny wynikają wprost z przykazań bozych.

          Faktem jest z e to prawo karało śmiercią dziecko które uderzyło rodzica :)))
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Ruchy broniące praw rodziny z petycją do J. B 28.12.09, 21:42
            a dziś odbiera sie dzieci rodzicom które na nie krzykną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja