państwo neutralne światopoglądowo

21.12.09, 16:00
co tak naprawdę to oznacza? To państwo bez jakiejkolwiek religii i bez wartości które one za sobą niosą. Czyli że państwo stojąc na straży bezwyznaniowości ma tępić wszelkie przejawy religijności wśród ludności.Tępić wartości które one głoszą. A więc z założenia jest to państwo wrogie wsazelkim religiom i jej wyznawcom. To jest wykluczenie pokaźnych rzesz ludzkich z życia spólecznego, z demokracji! czy to jest jeszcze demokracja czy moze już pełzająca ukryta dyktatura ateistyczna? Można mieć obiekcje kiedy faworyzuje sie jedną religę ale dziś walczy się otwarcie z dekalogiem a ten jest wspólny dla trzech religii w tym dwóch ogolnoswiatowych (dla chrześcijaństwa islamu oraz dla Żydów - wyznawców judaizmu).
To zaprzeczenie wolności do nieskrępoweanego i publicznego wyrażania swej wiary! A przecież wolność i demokracja winny gwarantować nam to!
www.blogpress.pl/node/2369
www.trinitarians.info/ateizm/art_307_Czy-moze-istniec-panstwo-neutralne-swiatopogladowo_.htm
www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/334/
alexander-degrejt.blog.onet.pl/Do-Pani-Joanny-Senyszyn-list-o,2,ID394657651,n
wkulbat.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=87&Itemid=1
blog.rp.pl/lisicki/2009/11/13/panstwo-krzyz-tradycja/
    • kinemator Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 16:16
      > co tak naprawdę to oznacza?
      W miarę sensowny przykład(nie doskonały, ale wystarczający jeżeli chodzi o
      sytuację symboli w szkołach) to np. USA.
      KPW?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 16:32
        W USA w sądach przysięga się na bibilę koran lub inną świętą księgę.
        Tak więc nie jest prawdą że w USA nie ma w instytucjach państwowych żadnych symboli religijnych. Moze są mniej one wyeksponowane ale są
        • kinemator Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 16:39
          W USA nie ma obowiązku przysięgi na jakąkolwiek "świętą" księgę.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:01
            Ale z reguły się przysięga. Nikomu na mysl jednak nie przychodzi by to kwestionować bo ludzie tam wiedzą ze to by mogło wywołać nie lada zamieszanie. A u nas nikt nikogo nie pyta o zdanie ludzi wierzących tylko siłą (medialną) narzuca się laicki światopogląd wrew woli więksozści która jest wierząca
            • kinemator Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:04
              > Ale z reguły się przysięga.
              Na Biblię przysięga ten kto chce, więc nie co kwestionować.

              Tak samo możesz sobie nosić krzyż na szyi i powiesić w mieszkaniu.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:22
                oh jakiś ty łaskawy, ciekawe jak długo..?
            • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:51
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              A u nas
              > nikt nikogo nie pyta o zdanie ludzi wierzących tylko siłą (medialną) narzuca si
              > ę laicki światopogląd wrew woli więksozści która jest wierząca

              Az mi łezka pociekła ze wzruszenia nad waszą większości niedolą :((( gdzie wy
              jesteście kiedy są wybory np do sejmu ?? czemu wy większość nie
              stanowicie prawa opartego na mocnym fundamencie pogańskich tradycji watykanu
              ??
              • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:22
                wielu ludzi nie dostrzega związku miedzy dokonywanymi wyborami a tym co się potem dzieje
                • caroli_ne_86 Re: państwo neutralne światopoglądowo 10.01.10, 17:18
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > wielu ludzi nie dostrzega związku miedzy dokonywanymi wyborami a tym co się pot
                  > em dzieje

                  Czy to jest wolny kraj w ktorym ideologia jest jedna-"jedynie słuszna" a instytucje ,państwo ingeruje w najbardziej prywatne sfery ..obywateli?
                  • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 11.01.10, 18:12
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > Czy to jest wolny kraj w ktorym ideologia jest jedna-"jedynie słuszna"
                    > a instytucje ,państwo ingeruje w najbardziej [i]prywatne sfery ..obywateli?

                    Tacy jak on uważają ze państwo ma wywyższać ich sektę.
        • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:47
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > W USA w sądach przysięga się na bibilę koran lub inną świętą księgę.
          > Tak więc nie jest prawdą że w USA nie ma w instytucjach państwowych żadnych sym
          > boli religijnych. Moze są mniej one wyeksponowane ale są

          Czyli Amerykanie pokazuj a jak mocno lekceważącą sobie w swoich sądach
          chrześcijan; Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego
          włosa uczynić białym albo czarnym. (37) Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie,
          nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.(Mat 5,36-37)
    • l.george.l Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 16:50
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > Czyli że państwo stojąc na straży bezwyznaniowości ma tępić wszelkie przejawy
      religijności wśród ludności. [...]

      Ależ w żadnym wypadku. Państwo neutralne światopoglądowo ma chronić obywateli
      przed narzucaniem komukolwiek stykania się z praktykami religijnymi w miejscach,
      których ominąć nie może (przedszkole, szkoła, urząd, szpital). Ponadto państwo
      powinno stać na straży prawa, by ustawy nie były pisane pod dyktando purpuratów
      (aborcja, in vitro, nauczanie religii, antykoncepcja). Obecnie mamy do czynienia
      z postępującym totalitaryzmem religijnym, dlatego wcześniej czy później dojdzie
      do wybuchu niezadowolenia społecznego. Moim zdaniem wyzwalanie kraju z niewoli
      watykańskiej nie przebiegnie pokojowo.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 16:59
        neutralne światopoglądowo ma chronić obywateli
        > przed narzucaniem komukolwiek stykania się z praktykami religijnymi

        - czyli tzn że te instytucje państwowe nie będą chronione przed ideologiami świeckimi. A takie "wyzwolenie" już żeśmy jako naród przeżyli raz w 1939 a drugi raz w 1945
        • ideefiks Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:06
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > - czyli tzn że te instytucje państwowe nie będą chronione przed
          > ideologiami świeckimi.

          A konkretnie to przed jakimi "ideologiami świeckimi" chciałbyś
          bronić te biedne i bezbronne "instytucje państwowe"?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:17
            przed faszyzmem, przed komunizmem przed relatywizmem, hedonizmem przed patologiami w sferze władzy itd
            • l.george.l Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:33
              Uważasz, że skrzyżowane patyki na ścianie chronią przed patologiami, które
              wymieniłeś? Nie bądź śmieszny.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:37
                prostego przełożenia nie ma ale sięgnij sobie do statystyk policyjn i porównaj to z częstotliwościa praktyk religijnych. Zauważysz w newt że najniższa przestepczość jest w Podkarpackiem a akurat tam jest najwyższa w kraju religijność
                • l.george.l Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:49
                  Wg mnie geografia przestępczości pokrywa się z gęstością zaludnienia. Nie bez
                  znaczenia jest też migracja ludności. W województwach uprzemysłowionych jest
                  ona, przypuszczam, bardzo duża. Anonimowość, brak stałych więzi sprzyjają
                  przestępczości.
                • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:58
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > prostego przełożenia nie ma ale sięgnij sobie do statystyk policyjn i porównaj
                  > to z częstotliwościa praktyk religijnych. Zauważysz w newt że najniższa przeste
                  > pczość jest w Podkarpackiem a akurat tam jest najwyższa w kraju religijność

                  Bo młodzi do Anglii wyjechali ? czy może doskonale rządzący Rzeszowem komuch z
                  SLD zaniża statystki trzymając w ryzach policje ?
            • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:53
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > przed faszyzmem, przed komunizmem przed relatywizmem, hedonizmem przed patologi
              > ami w sferze władzy itd

              Przecież ty takiego kogoś wspierasz rydza faszystę.
        • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:49
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          A takie "wyzwolenie" już żeśmy jako naród przeżyli raz w 1939 a drugi r
          > az w 1945

          Jakoś to papieżowi nie przeszkadzało kiedy to jego pupil Polskę zajmował .
      • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:40
        l.george.l napisał:

        > Państwo neutralne światopoglądowo ma chronić obywateli
        > przed narzucaniem komukolwiek stykania się z praktykami
        religijnymi w miejscach
        > ,
        > których ominąć nie może (przedszkole, szkoła, urząd, szpital).
        Ponadto państwo
        > powinno stać na straży prawa, by ustawy nie były pisane pod
        dyktando purpuratów

        Mylisz PNŚ z państwem antyklerykalnym.

        > Obecnie mamy do czynieni
        > a
        > z postępującym totalitaryzmem religijnym,

        Bzdura. Żadne prawo religijne nie jest narzucane w Polsce.
        • amsterdam53 Re: państwo neutralne światopoglądowo 31.01.10, 11:01
          Nie całkiem się zgadzam z tą opinią,otóż, kościół katolicki w Polsce
          uzurpuje sobie prawo do dyktowania władzą świeckim ustanawiania prawa
          które jest korzystne dla władz kościelnych a nie dla obywateli.
          Dlatego też ludzie się buntują przeciwko dyktatowi kościoła zarówno ci
          wierzący jak również nie wierzący.
          Ze względu na to że, przybywa ludzi wykształconych, mądrych dlatego
          ubywa zagorzałych katolików,katolik to człowiek ciemny nie wykształcony
          wierzący we wszystko co mu powie ksiądz, teraz ludzie myślą.
          • enrque111 [...] 01.02.10, 18:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ossey Re: nie ma czegosc takiego 21.12.09, 17:06
      z tej prostej przyczyny ze kazde panstwo musi miec okresloy siatopoglad...nawet
      w zalozeniu "nieswiatopogladowe" oznacza okreslony swiatopoglad....ateistyczny.
    • ideefiks Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:10
      oszolom.z.radia.maryja napisał:
      > A więc z założenia jest to państwo wrogie wsazelkim religiom
      > i jej wyznawcom.

      Rżniesz głupa czy nie odróżniasz wrogości od bezstronności?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:20
        bezstronność znaczy nieangażowanie się po którejkolwiek ze stron konfliktu światopoglądowego a więc ani po stronie religijnej ani antyreligijnej. Państwo powinno szukać salomonowych rozwiązań na które mogłaby przystać każda ze stron. A dziś widzimy że UE jej trybunały dyrektywy itd stoją coraz mocniej po stronie tych którzy religie negują.
        • ideefiks Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:30
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > bezstronność znaczy nieangażowanie się po którejkolwiek ze stron
          > konfliktu światopoglądowego (...) A dziś widzimy że UE jej
          > trybunały dyrektywy itd stoją coraz mocniej po stronie
          > tych którzy religie negują.

          Jak myślisz, co łatwiej wykonać: porozwieszać w instytucjach
          publicznych wszystkie możliwe symbole wszystkich możliwych religii
          świata oraz w tym układzie także i hipotetyczny
          "jakiśtam_symbol_ateizmu", czy nie wieszać po prostu nic,
          żeby było faktycznie po równo i sprawiedliwie, bez faworyzowania
          nikogo, czyli: neutralnie?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:33
            o tym niech nie decyduje żadna władza żadne sądy tylko ludzie na dole.
            • ideefiks Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 12:19
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > o tym niech nie decyduje żadna władza żadne sądy tylko ludzie
              > na dole.

              Czyli przy katolickiej większości niekatolicka mniejszość lepiej
              niech wsadzi mordę w kubeł i się nie odzywa?
          • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:42
            ideefiks napisał:

            >
            > Jak myślisz, co łatwiej wykonać: porozwieszać w instytucjach
            > publicznych wszystkie możliwe symbole wszystkich możliwych religii
            > świata oraz w tym układzie także i hipotetyczny
            > "jakiśtam_symbol_ateizmu", czy nie wieszać po prostu nic,
            > żeby było faktycznie po równo i sprawiedliwie, bez faworyzowania
            > nikogo, czyli: neutralnie?

            Mylisz PNŚ z brakiem symboli religijnych
            • ideefiks ? 22.12.09, 12:18
              PNŚ?
              • mg-05 Re: ? 22.12.09, 17:36
                ideefiks napisał:

                > PNŚ?

                Państwo Neutralne Światopoglądowo


                --
                Franciszek Liszt: Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody,
                pośród których mieszkają dziś Żydzi, będą musiały stanąć przed
                problemem całkowitego ich wypędzenia - problemem życia i śmierci,
                zdrowia lub chronicznej choroby, pokojowej egzystencji albo
                nieustających niepokojów społecznych
            • ideefiks Re: państwo neutralne światopoglądowo 28.12.09, 13:51
              mg-05 napisał:
              > Mylisz PNŚ z brakiem symboli religijnych

              Zmuszanie niewierzących do obcowania z jezuskiem zamocowanym do
              krzyżyka powieszonego na ścianie w instytucji użyteczności
              publicznej, to twoim zdaniem jest neutralność światopoglądowa?
              • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 30.12.09, 18:48
                ideefiks napisał:

                > mg-05 napisał:
                > > Mylisz PNŚ z brakiem symboli religijnych
                >
                > Zmuszanie niewierzących do obcowania z jezuskiem zamocowanym do
                > krzyżyka powieszonego na ścianie w instytucji użyteczności
                > publicznej, to twoim zdaniem jest neutralność światopoglądowa?

                PNŚ to utopia i absurd ! Właśnie omawiam ten temat z
                lernakowem...

                Brak symboli religijnych nie oznacza 'neutralności'.
                • japico Re: państwo neutralne światopoglądowo 03.02.10, 14:20
                  mg-05 napisał:

                  >
                  > PNŚ to utopia i absurd ! Właśnie omawiam ten temat z
                  > lernakowem...

                  >
                  > Brak symboli religijnych nie oznacza 'neutralności'.
                  ...dlaczego nie? Masz na to jakieś uzasadnienie?
      • ossey Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:28
        znasz panstwo bezstronne swiatopogladowo? Ja znalem jedno ...bardzo
        dobrze...PRL. Bylo baaaaaaaaaardzo "bezstronne".
        • angelfree Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:53
          Nie, nie bylo bezstronne światopoglądowo. Bylo partyjniackie i kolesiowskie.
          Kościol w Polsce mial się za komuny całkiem nieźle.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:16
            w neutralnym światopoglądowo państwie mamy do czynienia z kolesiostwem ateistow
        • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:55
          ossey napisał:

          > znasz panstwo bezstronne swiatopogladowo? Ja znalem jedno ...bardzo
          > dobrze...PRL. Bylo baaaaaaaaaardzo "bezstronne".

          80% tzw starej Unii jest bezstronne światopoglądowo
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:21
            widać jak ono jest "bezstronne" prześladują chrześcijan umizgują się do muzułmanów no i chojnie wspomagają finansowo środowiska gejowsko lesbijskie
            • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 20:33
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > widać jak ono jest "bezstronne" prześladują chrześcijan umizgują się do muzułma
              > nów no i chojnie wspomagają finansowo środowiska gejowsko lesbijskie

              Lepsze to niż dawać na oszusta z Torunia !!
    • mmujer Ja jako wierzący 21.12.09, 17:15
      Nie chce zeby wszystkie uroczystości państwowe zaczynały się w
      kruchcie kościelnej.
      • mmujer Re: Ja jako wierzący 21.12.09, 17:17
        A z nauką religii trzeba wrócić do Kościłów.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Ja jako wierzący 21.12.09, 17:21
          czyli jak za komuny?
          • pa.tryk26 Re: Ja jako wierzący 30.01.10, 11:32
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > czyli jak za komuny?

            Szkoła powinna być wolna od jakiejkolwiek ideologii religijnej. katecheza powinna wrócić do kościoła. i to nie jest żadna represja z czasów komuny tylko racjonalne podejście do tematu i równe traktowanie wszystkich wyznań i wyznawców
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Ja jako wierzący 30.01.10, 11:36
              tylko że w krajach zachodnich religia też na ogół jest w szkołach
      • ossey Re: a jezeli wiekszosc chce? 21.12.09, 17:23
    • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:19
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > co tak naprawdę to oznacza?
      >
      To bardzo proste - państwo i wszystkie instytucje publiczne (w znaczeniu własności państwowej lub samorządu terytorialnego) nie zajmuje się promocją żadnego światopoglądu, żadnego też nie faworyzuje.
      Czy tak jest w Polsce? Nie jest.
      Czy być powinno? Coś tam w konstytucji naskrobaliśmy na ten temat, więc wypadałoby się tego trzymać.
      • ossey Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:26
        >nie zajmuje się promocją żadnego światopoglądu, żadnego też nie faworyzuje.

        to tez romocja...ateizmu.

        > Czy tak jest w Polsce? Nie jest.

        Owszem. Nie jest. I nalezy obecna sytucaje wspierac.


        Coś tam w konstytucji naskrobaliśmy na ten temat, więc wypadał
        > oby się tego trzymać.

        a jest lamana?

        • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:35
          coś tam zostało zapisane ale jeszce to należy WŁAŚCIWIE ODCZYTAĆ!
          W konstytucji nie ma zapisanego zakazu wieszania w instytucjach publicznych symboli religijnych. Co nie jest zabronione jest dozwolone
          • ossey Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 17:46
            i wiekszosc decyduje o swiatopogadzie panstwa...innym nalezy sie szacunek i
            tolerancja .
            • lernakow Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 17:48
              ossey napisał:

              > i wiekszosc decyduje o swiatopogadzie panstwa...
              > innym nalezy sie szacunek i tolerancja .
              >
              I większość - w referendum konstytucyjnym - opowiedziała się za państwem neutralnym światopoglądowo. Większość realizuje się w głosowaniu, nie w gołosłownych deklaracjach kacyków wypowiadających się "w imieniu Narodu".
              • ossey Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 17:57
                >za państwem neutralnym światopoglądowo.

                Nie na takiego panstwa , nie bylo i nie bedzie...w calej historii swiata. Pisnie
                ze panstwo moze byc neutrane swiatopogadowa to totalna bzdura.
                swiatopogald to nie tylko "symbole religijne"...to prawo , wychowanie ,
                ekonomia , historia , wartosci jakie sa preferowane w tv, radio , prasie ...to
                wreszcie sztuka, kultura ...i oczywiscie tradycja.
                • lernakow Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 18:04
                  ossey napisał:

                  > Nie na takiego panstwa , nie bylo i nie bedzie...
                  > w calej historii swiata.
                  >
                  Ach, Ty o kraju mówisz? Bo ja o instytucjach państwowych.

                  > swiatopogald to nie tylko "symbole religijne"...
                  >
                  Symbole to wręcz margines, z którego niepotrzebnie robi się sedno problemu.

                  > to prawo , wychowanie , ekonomia , historia , wartosci
                  > jakie sa preferowane w tv, radio , prasie ...to
                  > wreszcie sztuka, kultura ...i oczywiscie tradycja.
                  >
                  Z tego wszystkiego w kompetencjach państwa zostawiłbym prawo i w pewnym zakresie nadzór nad nauką (pod to podpada historia i część wychowania, która realizuje się w szkołach publicznych).
                  Reszta powinna rozwijać się w sposób naturalny wg prywatnych wyborów prywatnych podmiotów i ich klientów / twórców / odbiorców.
                  • ossey Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 18:48
                    > Z tego wszystkiego w kompetencjach państwa zostawiłbym prawo i w pewnym zakresi
                    > e nadzór nad nauką (pod to podpada historia i część wychowania, która realizuje
                    > się w szkołach publicznych).
                    >Reszta powinna rozwijać się w sposób naturalny wg prywatnych wyborów
                    >prywatnych podmiotów i ich klientów / twórców / odbiorców.

                    Utopia. Nie ma takiej mozliwosci...i wg jakiego kanonu ma byc wychowywana mlodziez?
                    Nie tez na swiecie gospodarki gdzie panstwo nie ingeruje w gospodarke...ostani
                    model liberalizmu padl z poczatkiem kryzysu gdy bilion dolarow pnastwo wpopowalo
                    w prywatne instytucje finasowe.

                    > Ach, Ty o kraju mówisz? Bo ja o instytucjach państwowych.
                    Instucje reprezentuja panstwo...wiec nie wiem skad takie zdziwienie?


                    • lernakow Re: Panstwo to My obywatele 21.12.09, 18:51
                      ossey napisał:

                      > Utopia. Nie ma takiej mozliwosci...i wg jakiego kanonu
                      > ma byc wychowywana mlodziez?
                      >
                      Może według wartości zapisanych w konstytucji?

                      > Nie tez na swiecie gospodarki gdzie panstwo
                      > nie ingeruje w gospodarke...
                      >
                      Ale światopoglądowo?

                      > Instucje reprezentuja panstwo...wiec nie wiem skad
                      > takie zdziwienie?
                      >
                      Bo pisałeś o gospodarce, historii, kulturze - to nie są instytucje państwowe.
          • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:46
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > coś tam zostało zapisane ale jeszce to należy WŁAŚCIWIE ODCZYTAĆ!
            >
            W takim razie poproszę o Twoją, WŁAŚCIWĄ, interpretację.

            > W konstytucji nie ma zapisanego zakazu wieszania w instytucjach
            > publicznych symboli religijnych. Co nie jest zabronione jest
            > dozwolone
            >
            Miałeś kiedyś prawo konstytucyjne? "Co nie jest zabronione - jest dozwolone" dotyczy obywateli. Wobec państwa domyślna zasada brzmi "co nie jest dozwolone - jest zabronione". Czyli państwo nie może sobie wpaść na dowolny głupi pomysł, dla którego nie ma podstaw w konstytucji.
        • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:44
          ossey napisał:

          > > nie zajmuje się promocją żadnego światopoglądu,
          > > żadnego też nie faworyzuje.
          >
          > to tez romocja...ateizmu.
          >
          Bo to pusty światopogląd. Ateista może mieć dowolne poglądy na dowolne sprawy - jedyne, co łączy ateistów, to brak wiary w Boga (o ile brak może łączyć). Ateizm to wielkie nic. Więc jeżeli niczego się nie promuje, to rzeczywiście możesz tam podstawić ateizm. Ale to nadal będzie nic.

          > Owszem. Nie jest. I nalezy obecna sytucaje wspierac.
          > (...)
          > a jest lamana?
          >
          Jak sam potwierdzasz zdanie wyżej - jest.
          • ossey Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:51
            >Ateizm to wielkie nic. Więc jeżeli niczego się nie promuje, to >rzeczywiście
            możesz tam podstawić ateizm. Ale to nadal będzie nic.

            Az tak szczerze? Jest tu jednak powazne zagrozenie...wychowanie mlodego
            czlowieka...jak chcesz wychowywac bez idaelow , wartosci i potrzeb duchowych?
            • angelfree Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 17:57
              A dlaczego te wartości i idealy mają być kościelne?
              Myślisz, że poza kosciolem nie ma moralności?

              Poza tym, nikt Ci nie broni wychowywać swoich dzieci w takim duchu, w jakim chcesz.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:15
                były takie próby stworzenia moralności be religii, nie wyszliśmy na tym dobrze.
              • ossey Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:56
                to panstwo ma miec swiatopoglad ?

                > A dlaczego te wartości i idealy mają być kościelne?
                > Myślisz, że poza kosciolem nie ma moralności?

                Nie koscielne tylko chrzescijanskie i dlatego ze 1000 lat panstwowosci polskiej,
                historii i tradycji
                • angelfree Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 09:43
                  Chrześcijańskie? Masz na myśli nietolerancję i integryzm?
            • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:06
              ossey napisał:

              > Az tak szczerze? Jest tu jednak powazne zagrozenie...
              > wychowanie mlodego czlowieka...jak chcesz wychowywac
              > bez idaelow , wartosci i potrzeb duchowych?
              >
              Wychowuję dwóch. Jakoś idzie. Sami sobie znajdują ideały, wartości i potrzeby duchowe. No, w kwestii wartości dostają jakiś pakiet szacunku, uczciwości i savoir-vivre'u od rodziców, ale z polem do negocjacji.
              • ossey Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 19:07
                No, w kwestii wartości dostają jakiś pakiet szacunku, uczciwości i savo
                > ir-vivre'u od rodziców, ale z polem do negocjacji.

                zeby negocjowac trzeba okreslic cel i motywy...inaczej to puste slowa.

                Sami sobie znajdują ideały, wartości i potrzeb

                Z tym byl byl ostrozny...obys w pewnem momencie nie zdziwil sie owym idealem i
                wartosciami.
                • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 20:01
                  ossey napisał:

                  > zeby negocjowac trzeba okreslic cel i motywy...
                  > inaczej to puste slowa.
                  >
                  Cel - owszem. I cele obie strony mają. Ale motywy? Skąd to wziąłeś? Oczywiście osiągnięcie celu jest jakimś motywem, ale chyba nie piszesz dwa razy o tym samym?

                  > Z tym byl byl ostrozny...obys w pewnem momencie
                  > nie zdziwil sie owym idealem i wartosciami.
                  >
                  Po pierwsze - ja się nie zdziwię, bo jestem na bieżąco.
                  Po drugie - nie buduję sobie życia na strachu, że kiedyś się zdziwię.
            • kieprze_paczynskich Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 18:22
              jak chcesz wychowywac bez idaelow , wartosci i potrzeb duchowych

              Jak? W poszanowaniu uczciwości, prawdomówności, odmienności. Jakież to wartości
              niesie religia? Zakłamanie, dwulicowość, pazerność, pogarda, ksenofobia.
              Duchowość? Kpisz sobie! Jakąż to duchowość prezentują mohery? Duchotę raczej.
              Smród naftaliny.
              • ossey Re: jakiez idealy niesie ateizm 21.12.09, 19:09
                Hitker , Stalin , Lenin , Marks, Jaruzelski , Urban ...to maja byc idealy?
                Wole jednak te koscielne.
            • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:05
              ossey napisał:

              > Az tak szczerze? Jest tu jednak powazne zagrozenie...wychowanie mlodego
              > czlowieka...jak chcesz wychowywac bez idaelow , wartosci i potrzeb duchowych?

              Bezideowe społeczeństwo to my mamy od zawsze i nie zmieniło tego wpychanie
              określonych wartości do szkoły !!
      • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 21:43
        lernakow napisał:

        > >
        > To bardzo proste - państwo i wszystkie instytucje publiczne (w
        znaczeniu własno
        > ści państwowej lub samorządu terytorialnego) nie zajmuje się
        promocją żadnego ś
        > wiatopoglądu, żadnego też nie faworyzuje.

        Jak to sobie wyobrażasz ??!...

        > Coś tam w konstytucji naskrobaliśmy na ten temat,

        Jesteś pewien ?... Może sprawdź jeszcze raz :)
        • karbat Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:00
          ossey napisał:

          > Hitker , Stalin , Lenin , Marks, Jaruzelski , Urban ...to maja byc
          idealy? Wole jednak te koscielne.

          Idealy koscielne , padaja na twarz , na kolana, przed figurkami ,
          uwielbiaja pomniki stawiane im za zycia ,czynia cuda po smierci .

          To juz kosciolowi katolikow bogi nie wystarczaja , potrzebuja swych
          idealow :o .
          • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:01
            zaraz zaraz! to przecież to zdechrystianizowana kultura masowa tworzy zapotrzebowanie na idoli wśród piosenkarzy aktorów czy swportowców!
            • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:06
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > zaraz zaraz! to przecież to zdechrystianizowana kultura masowa tworzy zapotrzeb
              > owanie na idoli wśród piosenkarzy aktorów czy swportowców!

              Sale koncertowe są pełne 14-15 letnich ateistów ?
              • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 21.12.09, 22:19
                napewno obojętnych religijnie którzy podburzani przez takich jak ty mają gdzioeś zasady moralne.
                • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 20:32
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > napewno obojętnych religijnie którzy podburzani przez takich jak ty mają gdzioe
                  > ś zasady moralne.

                  Od dziś mów mi Mesjaszu :))
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 22:46
                    Ogłosiłeś się Bogiem? to masz szczęśćie że nie żyjesz w izraelu sprzed 2 tys lat.
                    • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 23.12.09, 09:05
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > Ogłosiłeś się Bogiem?

                      Od kiedy Posłaniec jest Bogiem ?

                      to masz szczęśćie że nie żyjesz w izraelu sprzed 2 tys la
                      > t.

                      O życiu w średniowiecznej Europie nie wspomnę .
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 05.01.10, 20:30
                        średniowiecze nie jest jednolitym okresem inaczej było w wiekach między V a X inaczej później a jeszce inaczej u jego schyłku po 1348 tj po epidemii czarnej smierci.
        • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 07:03
          mg-05 napisał:

          > > żadnego też nie faworyzuje.
          >
          > Jak to sobie wyobrażasz ??!...
          >
          A jak mam sobie wyobrażać brak? Nie faworyzuje to brak
          faworyzacji, podobnie jak ateizm to brak wiary w Boga. Brak trudno sobie
          wyobrazić. Jak sobie wyobrażasz nic?

          > > Coś tam w konstytucji naskrobaliśmy na ten temat,
          >
          > Jesteś pewien ?... Może sprawdź jeszcze raz :)
          >
          Przede wszystkim chodzi o ten punkt: Art. 25.2. Władze publiczne w
          Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań
          religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich
          wyrażania w życiu publicznym.

          Teraz toczy się spór o krzyże, który prawdę mówiąc mało mnie obchodzi, a który
          jest kwestią dla konstytucjonalistów, czy zawieszenie krzyża to złamanie
          "zachowania bezstronności w sprawie...", czy też raczej "swobodne wyrażenie
          przekonań w życiu publicznym". Widzę argumenty za obiema interpretacjami.
          Mnie natomiast chodzi o kwestie znaczniejsze, jak np. odprawianie uroczystości
          religijnych w ramach uroczystości państwowych, lub odprawianie ich w
          instytucjach publicznych, lub w ramach ich działań.
          • angelfree Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 10:23
            Teraz toczy się spór o krzyże, który prawdę mówiąc mało mnie obchodzi

            A mnie jednak obchodzi.
            Bo obecność krzyża w klasie, proboszcza na zakończeniu roku szkolnego, msza z
            okazji rozpoczęcia nauki (w godzinach zajęć, a jakże) przyzwyczają dzieci -
            wierzące czy nie do tego, że obecnosć religii w życiu publicznym jest oczywista.
            Wtedy nie widzi się już tak wyraźnie, że lączenie uroczystości państwowych z
            mszą nie jest w porządku

            Swoją drogą, z trochę innej beczki, śmieszylo mnie, że na otwarciu każdego
            przybytku handlu (ktory potem będzie otwarty swiątek piątek i niedziela) byl
            ksiądz z kropidlem. Honorowany na rowni z burmistrzem. Każdy piekl tam swoją
            pieczeń.
            • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 10:47
              angelfree napisała:

              > Bo obecność krzyża w klasie, proboszcza na zakończeniu roku
              > szkolnego, msza z okazji rozpoczęcia nauki (w godzinach zajęć,
              > a jakże) przyzwyczają dzieci - wierzące czy nie do tego,
              > że obecnosć religii w życiu publicznym jest oczywista.
              >
              Pisałem o mszach w ramach instytucji państwowych - że o mi przeszkadza. Ale nie
              chciałbym, żeby doszło do przesady w drugą stronę. Krzyż na ścianie jest
              dyskusyjny - ja bym zdjął, ale upierać się nie będę. Następny w kolejce jest
              krzyżyk na szyi urzędnika państwowego - ja bym nie zdejmował, ale bronić go nie
              będę. Pewnie można dojść jeszcze dalej. A nie chciałbym, żeby to było za daleko.
          • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 18:15
            lernakow napisał:

            > >
            > A jak mam sobie wyobrażać brak? Nie faworyzuje to
            brak
            > faworyzacji,

            Np. w obliczu rasizmu, państwo nie powinno faworyzować światopoglądu
            humanistycznego względem światopoglądu rasistowskiego ??!
            O to Ci chodzi ?...

            > >
            > Przede wszystkim chodzi o ten punkt: Art. 25.2. Władze
            publiczne w
            > Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach
            przekonań
            > religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając
            swobodę ich
            > wyrażania w życiu publicznym.


            Bezstronność wobec faszyzmu, rasizmu itd ?...


            --
            Franciszek Liszt:
            Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, pośród których mieszkają
            dziś Żydzi, będą musiały stanąć przed problemem całkowitego ich
            wypędzenia - problemem życia i śmierci, zdrowia lub chronicznej
            choroby, pokojowej egzystencji albo nieustających niepokojów
            społecznych
            • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 19:07
              mg-05 napisał:

              > Np. w obliczu rasizmu, państwo nie powinno faworyzować światopoglądu
              > humanistycznego względem światopoglądu rasistowskiego ??!
              > O to Ci chodzi ?...
              >
              Jeżeli chce zachować neutralność, to nie faworyzuje i już.

              > Bezstronność wobec faszyzmu, rasizmu itd ?...
              >
              Konstytucja jest niekonsekwentna, bo nie deklaruje bezstronność światopoglądową, a równocześnie promuje niektóre idee (np. sprawiedliwość społeczną) i zakazuje innych (faszyzm, komunizm).
              W codziennej praktyce tę bezstronność widzę tak: jeżeli do urzędu przychodzi obywatel załatwić sprawę, to nie może zostać potraktowany lepiej, bo jest buddystą, ani gorzej, bo jest faszystą. Ma zostać potraktowany bezstronnie.
              Promocją różnych idei powinny zajmować organizacje społeczne, finansowane z prywatnych środków. Ale w praktyce to też jest ryzykowne (upraszczając - rząd dusz w rękach kapitału). Nie mam gotowego rozwiązania. Może ta konstytucyjna schizofrenia jest jakąś odpowiedzią na te problemy.
              • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 23.12.09, 18:45
                lernakow napisał:

                > mg-05 napisał:
                >
                > > Np. w obliczu rasizmu, państwo nie powinno faworyzować
                światopoglądu
                > > humanistycznego względem światopoglądu rasistowskiego ??!
                > > O to Ci chodzi ?...
                > >
                > Jeżeli chce zachować neutralność, to nie faworyzuje i już.

                A więc jak ma stanowić prawo - wg światopoglądu humanistycznego czy
                rasistowskiego ?

                • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 24.12.09, 14:03
                  mg-05 napisał:

                  > > Jeżeli chce zachować neutralność, to nie faworyzuje i już.
                  >
                  > A więc jak ma stanowić prawo - wg światopoglądu humanistycznego czy
                  > rasistowskiego ?
                  >
                  Według woli większości z poszanowanie praw mniejszości.
                  Prawa nie stanowi urzędnik, tylko przedstawiciele narodu. Weź zrób jakiś kurs prawa konstytucyjnego, bo nie chce mi się podstaw tłumaczyć. Wtedy porozmawiamy o państwie.
                  • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 24.12.09, 21:35
                    lernakow napisał:

                    > Według woli większości z poszanowanie praw mniejszości.

                    Sam sobie zaprzeczyłeś ! Dlaczego ma szanować 'prawa mniejszości' -
                    nawet wbrew woli większości ??!...
                    Poza tym tzw. prawa mniejszości to wynik światopoglądu !

                    > Prawa nie stanowi urzędnik, tylko przedstawiciele narodu. Weź zrób
                    jakiś kurs p
                    > rawa konstytucyjnego,

                    Rozmawiamy o neutralnym Państwie - coś się nie zgadza ?...


                    --
                    Johann Wolfgang von Goethe:
                    Naród żydowski nigdy nie był wiele wart... Mało posiada cech
                    szlachetnych, a wszystkie wady razem wziąwszy innych narodów.
                    • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 27.12.09, 00:19
                      mg-05 napisał:

                      > > Według woli większości z poszanowanie praw mniejszości.
                      >
                      > Sam sobie zaprzeczyłeś !
                      >
                      Oj widzę, że tu się podstawówka kłania - jeżeli chodzi o WOS.

                      > Dlaczego ma szanować 'prawa mniejszości' -
                      > nawet wbrew woli większości ??!...
                      >
                      Bo społeczeństwo organizujemy po kolei. Najpierw ustalamy prawa człowieka,
                      uzyskujemy pewną, może nie absolutną, ale powszechną zgodę co do nich, a potem
                      dopiero tworzymy regulacje szczegółowe - zgodnie z wolą większości, ale
                      (poniekąd w ramach tej wielkiej większości, która zgodziła się co do praw
                      człowieka) szanujemy przy tym prawa mniejszości. Bo oni też są ludźmi. Czasem
                      jest to wbrew doraźnej woli większości, ale zawsze jest to w ramach owej
                      większości absolutnej, która zgodziła się co do praw człowieka.

                      > Poza tym tzw. prawa mniejszości to wynik światopoglądu !
                      >
                      Prawa mniejszości to prawa człowieka. I tak, są wynikiem światopoglądu.
                      Światopogląd to tak pojemne słowo, że wszystko jest wynikiem światopoglądu.

                      > Rozmawiamy o neutralnym Państwie - coś się nie zgadza ?...
                      >
                      "Państwo" samo nic nie robi. Państwo to m.in. prawa, które stanowią ludzie i
                      urzędnicy - też ludzie. Ci ludzie mają prawo mieć swój światopogląd - jako
                      ludzie - ale kierować mają się światopoglądem zatwierdzonym przez większość w
                      procesie ustalania praw człowieka, uchwalania konstytucji, tworzenia praw, a nie
                      swoim prywatnym.
                      • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 28.12.09, 13:04
                        lernakow napisał:

                        > mg-05 napisał:
                        >
                        > > > Według woli większości z poszanowanie praw mniejszości.
                        > >
                        > > Sam sobie zaprzeczyłeś !
                        > >
                        > Oj widzę, że tu się podstawówka kłania - jeżeli chodzi o WOS.

                        Tobie się kłania podstawówka z logiki...
                        Zaprzeczyłeś sobie, ponieważ pr.mniejszości i pr. człowieka wynikają
                        ze światopoglądu, a więc państwo neutralne powinno je
                        odrzucić !



                        >
                        > > Dlaczego ma szanować 'prawa mniejszości' -
                        > > nawet wbrew woli większości ??!...
                        > >
                        > Bo społeczeństwo organizujemy po kolei. Najpierw ustalamy prawa
                        człowieka,
                        > uzyskujemy pewną, może nie absolutną, ale powszechną zgodę co do
                        nich, a potem
                        > dopiero tworzymy regulacje szczegółowe - zgodnie z wolą
                        większości,

                        I wracamy do początku:
                        "Autor: mg-05 22.12.09, 18:15
                        Np. w obliczu rasizmu, państwo nie powinno faworyzować światopoglądu
                        humanistycznego względem światopoglądu rasistowskiego ??!
                        O to Ci chodzi ?... "

                        Jeśli większość Niemców w l.30-tych opowiedziała się za rasizmem, to
                        uchwalenie rasistowskich Ustaw Norymberskich było słuszne ?...
                        Wg Ciebie - tak !...

                        Czasem
                        > jest to wbrew doraźnej woli większości, ale zawsze jest to w
                        ramach owej
                        > większości absolutnej, która zgodziła się co do praw człowieka.

                        A co to jest "większość absolutna" ?... :)


                        > Prawa mniejszości to prawa człowieka. I tak, są wynikiem
                        światopoglądu.

                        No ,wreszcie przyznałeś... Czy nadal będziesz obstawać przy państwie
                        neutralnym ?...

                        > Państwo to m.in. prawa, które stanowią ludzie i
                        > urzędnicy - też ludzie.

                        Czy ja pisałem coś innego ?...

                        Ci ludzie mają prawo mieć swój światopogląd - jako
                        > ludzie - ale kierować mają się światopoglądem zatwierdzonym przez
                        większość

                        Np. światopoglądem rasistowskim ?...
                        • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 28.12.09, 13:23
                          mg-05 napisał:

                          > Zaprzeczyłeś sobie, ponieważ pr.mniejszości i pr. człowieka
                          > wynikają ze światopoglądu, a więc państwo
                          > neutralne powinno je odrzucić !
                          >
                          Państwo - czyli co? Jaki podmiot i na jakim etapie powinien coś odrzucić? Weź
                          się ogarnij, dokształć i zastanów o czym piszesz, bo wychodzi Ci jakiś
                          abstrakcyjny byt, którego tak naprawdę nie ma.

                          > Jeśli większość Niemców w l.30-tych opowiedziała się za rasizmem,
                          > to uchwalenie rasistowskich Ustaw Norymberskich było słuszne ?...
                          > Wg Ciebie - tak !...
                          >
                          Nie zrozumiałeś ani słowa z tego, co pisałem. Ustawy Norymberskie były złamaniem
                          procesu, o którym pisałem. Prawo szczegółowe złamało zasadę powszechną: nie
                          przestano uważać, że ludzie mają jakieś prawa, tylko zabrano ich część pewnej
                          grupie ludzi.

                          > A co to jest "większość absolutna" ?... :)
                          >
                          To mniej więcej tak duża większość, że znalezienie się w mniejszości traktowane
                          jest jako przejaw choroby psychicznej.

                          > No ,wreszcie przyznałeś... Czy nadal będziesz obstawać
                          > przy państwie neutralnym ?...
                          >
                          Tak. Może kiedyś zrozumiesz czym jest państwo i wtedy to do Ciebie trafi.

                          > > Ci ludzie mają prawo mieć swój światopogląd - jako
                          > > ludzie - ale kierować mają się światopoglądem zatwierdzonym
                          > > przez większość
                          >
                          > Np. światopoglądem rasistowskim ?...
                          >
                          Tak. Jeżeli w danym państwie obowiązuje apartheid (co jest prawną emanacją
                          światopoglądu rasistowskiego), to urzędnik stanu cywilnego nie może dać ślubu
                          parze mieszanej "bo oni się kochają, a ja tam rasistą nie jestem", tylko ma
                          przeprowadzić procedurę i odmówić.
                          • mg-05 Re: państwo neutralne światopoglądowo 30.12.09, 18:40
                            lernakow napisał:

                            > mg-05 napisał:
                            >
                            > > Zaprzeczyłeś sobie, ponieważ pr.mniejszości i pr. człowieka
                            > > wynikają ze światopoglądu, a więc państwo
                            > > neutralne powinno je odrzucić !
                            > >
                            > Państwo - czyli co? Jaki podmiot i na jakim etapie powinien coś
                            odrzucić?

                            Np. parlament na etapie tworzenia prawa.

                            Weź
                            > się ogarnij, dokształć i zastanów o czym piszesz, bo wychodzi Ci
                            jakiś
                            > abstrakcyjny byt, którego tak naprawdę nie ma.

                            Weź się ogarnij i napisz coś z sensem...

                            >
                            > > Jeśli większość Niemców w l.30-tych opowiedziała się za rasizmem,
                            > > to uchwalenie rasistowskich Ustaw Norymberskich było słuszne ?...
                            > > Wg Ciebie - tak !...
                            > >
                            > Nie zrozumiałeś ani słowa z tego, co pisałem. Ustawy Norymberskie
                            były złamanie
                            > m
                            > procesu, o którym pisałem. Prawo szczegółowe złamało zasadę
                            powszechną: nie
                            > przestano uważać, że ludzie mają jakieś prawa, tylko zabrano ich
                            część pewnej
                            > grupie ludzi.

                            Nie ma żadnej 'zasady powszechnej' (neutralnej światopoglądowo),
                            ani "absolutnej większości" :) , nie ma "jedynie słusznego" kierunku
                            Historii... To są popłuczyny z lewicowo-marksistowskiej
                            historiozofii.

                            >
                            > > A co to jest "większość absolutna" ?... :)
                            > >
                            > To mniej więcej tak duża większość, że znalezienie się w
                            mniejszości traktowane
                            > jest jako przejaw choroby psychicznej.
                            >

                            Ach, więc większość Niemców była chora psychicznie !... :0:0:0

                            > > No ,wreszcie przyznałeś... Czy nadal będziesz obstawać
                            > > przy państwie neutralnym ?...
                            > >
                            > Tak. Może kiedyś zrozumiesz czym jest państwo

                            Myślę, że rozumiem - chyba, że Ty masz jakąś specyficzną definicję :)

                            Stwierdziłeś, że państwo neutralne nie powinno faworyzować żadnego
                            światopoglądu, a więc także 'praw człowieka i mniejszości' - jeśli
                            nie są zgodne z wolą większości...

                            > > > Ci ludzie mają prawo mieć swój światopogląd - jako
                            > > > ludzie - ale kierować mają się światopoglądem zatwierdzonym
                            > > > przez większość
                            > >
                            > > Np. światopoglądem rasistowskim ?...
                            > >
                            > Tak. Jeżeli w danym państwie obowiązuje apartheid (co jest prawną
                            emanacją
                            > światopoglądu rasistowskiego


                            A jeśli obowiązują Ustawy Norymberskie, to należy się do nich
                            stosować. Wreszcie coś ustaliliśmy :)
                            • lernakow Re: państwo neutralne światopoglądowo 31.12.09, 07:27
                              mg-05 napisał:

                              > Np. parlament na etapie tworzenia prawa.
                              >
                              Przecież to nie są urzędnicy państwowi, tylko przedstawiciele narodu, którzy
                              stanowią prawo. Parlament to właśnie jedyny "światopoglądowy" element państwa, w
                              którym światopoglądy się ścierają i w efekcie decydują o kształcie prawa. Reszta
                              już nie ma prawa zmieniać coś, albo nie dostosowywać się z uwagi na swój
                              światopogląd.

                              > ani "absolutnej większości" :)
                              >
                              Zapytaj dowolną liczbę ludzi o to, czy człowiek ma prawo do życia, przeanalizuj
                              wyniki i zobaczysz, co to jest absolutna większość.

                              > > To mniej więcej tak duża większość, że znalezienie się
                              > > w mniejszości traktowane jest jako przejaw choroby psychicznej.
                              >
                              > Ach, więc większość Niemców była chora psychicznie !... :0:0:0
                              >
                              Nie, po prostu nie zrozumiałeś tego, co odpisałem Ci o Ustawach Norymberskich.

                              > > Tak. Może kiedyś zrozumiesz czym jest państwo
                              >
                              > Myślę, że rozumiem - chyba, że Ty masz jakąś specyficzną
                              > definicję :)
                              >
                              Nie, ja po prostu studiowałem przez długie lata nauki polityczne i trochę męczy
                              mnie tłumaczenie podstaw na poziomie WOS-u ludziom, dla których jest to jakiś
                              dziwny byt.

                              > Stwierdziłeś, że państwo neutralne nie powinno faworyzować żadnego
                              > światopoglądu, a więc także 'praw człowieka i mniejszości' - jeśli
                              > nie są zgodne z wolą większości...
                              >
                              A gdzie tak stwierdziłem?

                              > A jeśli obowiązują Ustawy Norymberskie, to należy się do nich
                              > stosować. Wreszcie coś ustaliliśmy :)
                              >
                              Tak, urzędnik - jeżeli chce być urzędnikiem takiego państwa - powinien się do
                              nich stosować. Obywatel powinien je zaskarżyć, dążyć do zmiany i ew. podjąć akt
                              nieposłuszeństwa obywatelskiego. Obywatel - nie urzędnik. Jeżeli obywatel jest
                              urzędnikiem, to powinien najpierw się z urzędem pożegnać, albo robić to poza
                              godzinami, miejscem i przedmiotem pracy.
    • tade-k53 Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 10:10
      Taką zasadę wprowadził bandycki SW II.
      Czas ucieka wieczność czeka!
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      apokalipsa2007.republika.pl/
    • privus Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 21:07

      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > A więc z założenia jest to państwo wrogie wsazelkim religiom i jej
      > wyznawcom.

      Nareszcie wyłożyłeś swoje credo. A ja tak samo mam dosyć faszyzmu,
      komunizmu czy katolicyzmu, które dyktują mi warunki swojej
      szczęsliwości, bo mojej w żadnej z tych idea fix dostrzec nie mogę.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: państwo neutralne światopoglądowo 22.12.09, 22:47
        zestawienie w jednym rzędzie katolicyzmu z komunizmem i faszyzmem to spore nadużycie
        • kolter-one Re: państwo neutralne światopoglądowo 23.12.09, 09:06
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > zestawienie w jednym rzędzie katolicyzmu z komunizmem i faszyzmem to spore nadu
          > życie

          Fakt , komunizm ma z 5-10 razy mniej zamordowanych na sumieniu .
        • tlenek_wegla Re: państwo neutralne światopoglądowo 03.02.10, 15:04
          Wrecz przeciwnie. Wszystkei trzy sa organizacjami zbrodniczymi, ktorych czlonkowie wymordowali wiele milionow ludzi.
    • oszolom.z.radia.maryja państwowe nie oznacza ateistyczne 31.12.09, 01:26
      www.tvn24.pl/-1,1635961,0,1,prymas-panstwowe-nie-oznacza-ateistyczne,wiadomosc.html
    • pan666 Re: państwo neutralne światopoglądowo 01.02.10, 18:36
      .. istnieje takie panstwo,to Szwecja
      zeby bylo ciekawiej;w szkolach niemozna
      afiszowac sie swoja wiara-saraceny maja
      podle zycie,zydy tez
      religioznastwo jest przedmiotem obowiazkowym
      w klasach 7-9 i w niektorych gimnazjach
      uczy sie histori i filozofi kazdej wiekszej
      religi swiata,cel? zeby ludzie poprzez wiedze
      wyzbyli sie uprzedzen do innych nacji i religi

      ZADNYCH KRZYZY W SZKOLACH
      i miejscach uzytecznosci
      publicznej,religia jest
      tematem tabo w kontaktach miedzyludzkich.
      • enrque111 Re: państwo neutralne światopoglądowo 03.02.10, 12:25
        pan666 napisał:

        > religioznastwo jest przedmiotem obowiazkowym
        > w klasach 7-9 i w niektorych gimnazjach
        > uczy sie histori i filozofi kazdej wiekszej
        > religi swiata,cel? zeby ludzie poprzez wiedze
        > wyzbyli sie uprzedzen do innych nacji i religi

        Nie chodzi w tym wypadku o żadne wyzbycie sie uprzedzen, ale o całkowite zateizowanie społeczeństwa, aby móc nim kierować, jak stadem bydła. Obserwujemy to już w najbardziej zateizowanych krajach, gdzie człowiek z podmiotu, stał się przedmiotem. Na każdym kroku ma nakazy i zakazy, których jest znacznie więcej, niż w państwach faszystowskich. Takiemu "bydłu" zabiera się połowę jego zarobków w postaci podatków pośrednich i bezpośrednich, akcyz, ceł, przymusowych ubezpieczeń, koncesji, licencji itp. Doszło już do tego, że wytresowani obywatele przez pół roku muszą pracować na fiskuca, gdy za miłościwie panującego cesarza Franciszka Józefa, na spłacenie rocznych zobowiązań podatkowych musieli pracować tylko trzy tygodnie. Mało tego, takiemu zindoktrynowanemu osobnikowi, którego tresuje się już od przedszkola, wmawiając, że ma być grzeczny, posłuszny, tolerancyjny, wyzbyty wiary i moralności - można zabrać nawet dziecko, którego już nie należy do niego, tylko do państwa, które to państwo łaskawie pozwala mu je wychowywać, ale z byle powodu może zabrać i przekazać komuś innemu.
        • japico Re: państwo neutralne światopoglądowo 03.02.10, 14:11
          Może zzasadami przeanalizuje tę wypowiedź pod względem logiczności i zasad?
          Nie? Nie podejmuję się, bo on cie zaraz wciska w błoto. ...a że go potem
          wykasują? Dla niego też jest internet. Można go co najwyżej ignorować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja