"Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły ?

14.01.10, 05:10


Do czytających ten post userów .

Ktoś kiedyś powiedział :Nędza religijna jest jednocześnie wyrazem rzeczywistej
nędzy i protestem przeciw nędzy rzeczywistej. Religia jest westchnieniem
uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych
stosunków. Religia jest opium ludu.

"Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły ? Jeśli uważasz ,że tak ,proszę czy
jesteś gotów to uzasadnić?
    • lernakow Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 07:16
      abu-se napisał:

      > "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły ?
      >
      Podany cytat z Marksa nijak się nie ma do "mind control".
      A Biblia nie zniewala umysłów, choć może uwieść, bo to znakomite dzieło
      literackie, ciekawe źródło historyczne i miejscami niezły moralitet.
      • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 10:10
        lernakow napisał:

        > abu-se napisał:
        >
        > > "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły ?

        >Podany cytat z Marksa nijak się nie ma do "mind control".
        >A Biblia nie zniewala umysłów, choć może uwieść, bo to znakomite
        >dzieło literackie,

        Bez paniki ;) , biblia napisana przez dzisiatki autorow , dzielem
        literackim :o , sa fragmenty biblii , ktore maja wartosc literacka .

        >ciekawe źródło historyczne i miejscami niezły moralitet.

        zrodlo historyczne , bez mitologizowania - miejscami , fragmentami.
        Co katolik , ksiadz katolicki wie o podbojach Judei , Galilei
        przez Egipcjan , babilonczykow , Persow , Grekow , Rzymian, goowno .
        I slusznie , dlaczego mialby sie podnicac historia obrzezanych ,
        podniecanie sie biblia przez Zydow - rozumiem, przez
        europejczykow .... po co ? , by udowadniac pochodzenie kultury ,
        korzeni europejskich ? ?
        • andrzej_gluszak Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 20:40
          Zniewala jak najbardziej, bo jakże inaczej można wyjaśnić fakt, że dzięki niej
          Żydom udało się wcisnąć gojom niejakiego Jezusa z Nazaretu, i to jeszcze jako Boga?
    • piwi77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 09:14
      abu-se napisał:

      > Czy Biblia zniewala umysły ?

      Na pewno nie, raczej niewielu ma szanse na przebrnięcie przez to
      wątpliwej jakości dzieło. Umysły zniewala się absurdalnymi (dla
      zniewalanego) nakazami, zakazami i karami, a przede wszystkim
      odcięciem od wiedzy. I oczywiście można się w uzasadnieniu tych
      dolegliwości powołać na Biblię, samo dzieło trzymając jednak z dala
      od zniewalanego.
      • anatemka Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 10:18
        Biblia? Nie.
        Religia? Tak.
        • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 21:14
          anatemka napisała:

          > Biblia? Nie.
          > Religia? Tak.

          Biblia w różnych kontekstach wspomina o niewoli .Wyjaśnia genezę , ukazuje zagrożenia wynikające ze zniewolenia, pomaga je rozpoznać i uniknąć pułapek wynikających ze szczególnego zniewolenia tj. zniewolenia duchowego i materialistycznego. By uniknąć zniewolenia które prowadzi do destrukcji ,Biblia wskazuje na potrzebę utrzymania właściwej higieny umysłu w tym czystości emocji i uczuć. Najstarszy rodzaj zniewolenia umysłu został opisany w 3 rozdziale księgi Rodzaju .Opisany jest tam szczególny rodzaj zniewolenia umysłu (mind control) który miał na celu skłonienie osoby poddanej manipulacji do określonego zachowania ze szkodą dla osoby poddanej manipulacji. Ale nieco wcześniej opisana jest sytuacja jakże przeciwstawna .Dowiadujemy się ,że Jehowa Bóg obdarzył człowieka licznymi darami w tym wolną wolą .Człowiek jako jedyna istota ziemska miał przywilej swobodnego wyboru drogi życiowej . Nie była to wolność niczym nie ograniczona ,lecz wolność ujęta w pewne zasady prawa .Prawa Boże regulowały postępowanie ludzi zapewniając im pomyślność,powodzenie, sukces, szczęście .Z relacji biblijnych wynika ,że Jehowa nie wymagał ślepego, bezmyślnego posłuszeństwa lecz pragnął ,by człowiek kierował się miłością do Niego i do tego, co prawe .Człowiek mógł kształtować swoją przyszłość , wobec tego czy nie mógł powziąć błędnej decyzji w kwestii moralnej ? Odpowiedź brzmi : tak , doskonały człowiek mógł powziąć błędną decyzję w kwestii moralnej . Czy jego błędny wybór każe przyjąć ,że niedoskonały człowiek nie jest zdolny do dokonania słusznego wyboru w kwestii moralnej?
          Ale powracając do 3 rozdziału księgi Rodzaju na scenę wydarzeń wkracza ktoś kto w dyskretny sposób zaczyna manipulować faktami w celu zafałszowania rzeczywistości ,oto w w ten sposób po raz pierwszy dokonano zamachu na wolność człowieka .Biblia demaskuje tego manipulatora ujawniając jego tożsamość i metody działania.Dalsze rozdziały Biblii ukazują ogrom owych spustoszeń w życiu niedoskonałych ludzi.Ów niegodziwy Manipulator ,Szatan Diabeł jest rzeczywistym "inżynierem " totalitarnych zorganizowanych systemów zniewolenia : duchowego (religie) i materialistycznego ( systemy polityczne, ekonomiczne ,społeczne,kulturowe)

          .Jest zatem twórcą cywilizacji śmierci.Opanował do perfekcji metody i techniki "mind control" ,które zostały wykorzystywane przez ludzi do osiągnięcia samolubnych celów. Swój renesans przeżywały w XIX wieku naszej ery .Obecnie osiągaja one apogeum - www.globalnaswiadomosc.com/mindcontrol.htm

          To tak pokrótce .Dlaczego Bóg dopuszcza do takich sytuacji w wyniku których zdawałoby się króluje zło ,śmierć ,cierpienie?

          Cywilizacja śmierci utworzona przez Szatana Diabła odzwierciedla osobowość tej niewidzialnej istoty duchowej. Nic zatem dziwnego dziwnego, że w świecie podległym jego wpływom króluje zło ,nienawiść, okrucieństwo , oszustwo i cierpienia.Właśnie on jest główną  przyczyną ludzkich cierpień.Jehowa nie popełnił błędu stwarzając człowieka. Biblia ponad wszelką wątpliwość dowodzi ,że człowiek jest gotów podejmować właściwe decyzje w kwestii moralnej nawet jeśli poniesione koszty owej decyzji wymagałoby od niego oddania własnego życia .Skoro niedoskonali ludzie potrafią dokonać właściwego wyboru drogi życiowej kierując się wzniosłymi zasadami prawa Bożego to o ileż bardziej potrafić będą to ludzie którzy pod panowaniem Królestwa Bożego dojdą do doskonałości .
          Pod sumując: Biblia nie zniewala umysły ludzi wręcz odwrotnie podkreśla znaczenie utrzymania właściwej higieny umysłu w tym czystości myśli i uczuć.
          Co zatem zniewala ludzi ? Brak właściwej higieny.
          • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 14.01.10, 21:58
            1. po co Bog Stworzyciel , stworzyl szatana .
            2. czemu bog wszechmocny nie moze zniszczyc szatana .

            3. Bogu wszchmocnemu -stworzycielowi potrzebny jest szatan jak tlen
            do zycia . Bog nie moze dzialac bez szatana ,czynic podobno dobra .
            Wielebne cwaniaki nie moglyby wmawiac owcom i baranom ,ze on jest
            dobry i nie mogly by robic kasy na jego rzekomych cudach .
            • abu-se Re: odpowiedzi na pytania karbat 15.01.10, 06:29
              karbat napisała:

              Odpowiedz
              1. po co Bog Stworzyciel , stworzyl szatana .
              2. czemu bog wszechmocny nie moze zniszczyc szatana .

              3. Bogu wszchmocnemu -stworzycielowi potrzebny jest szatan jak tlen
              do zycia . Bóg nie może działać bez szatana ,czynić podobno dobra .
              Wielebne cwaniaki nie moglyby wmawiac owcom i baranom ,ze on jest
              dobry i nie mogly by robic kasy na jego rzekomych cudach .

              karbat jesteś kobietą. Zapewne wielką wagę przywiązujesz do higieny osobistej czy utrzymania domu w należytej czystości. Czy utrzymanie czystości ma dla ciebie jakiekolwiek znaczenie? Dlaczego wkładasz w to tyle wysiłku ?
              Odpowiedź szczerze po co to robisz i dlaczego?

              AD 1. Po co Bog Stworzyciel , stworzył szatana ?
              Nieco wcześniej pisałem o cywilizacji śmierci która jest podległa niegodziwej istocie a tym samym odzwierciedla jego osobowość.
              Zwróciłem uwagę na fakt ,że wszystkie rozumne stworzenia otrzymały dar od Stwórcy swobodnego wyboru drogi życiowej, kształtowania swojej przyszłości. Zatem Stwórca nie uczynił Szatana Diabła. Jeśli tak to skąd wziął się Szatan?
              Jak myślisz karbat, dlaczego Biblia wspomina o Szatanie ? Dlaczego ?
              Ponieważ na podstawie tej niegodziwej istoty duchowej ,Stwórca ponad wszelką wątpliwość ukazuje do czego prowadzi lekceważenie Jego "świętych" praw które są naturalne, nienaruszalne, niezbywalne , trwałe, powszechne, dynamiczne (rozwojowe), obiektywne i integralne i zakotwiczone w naturze wszystkiego co żyje a nade wszystko w naturze rozumnych stworzeń.

              AD 2. Czemu Bóg Wszechmocny nie może zniszczyć szatana ?

              Może , niemniej weź karbat pod uwagę fakt iż rozstrzygnięcie jakiejkolwiek kwestii wymaga czasu . Czyż niedoskonałe prawo ludzkie nie orzeka na podstawie przedstawionych materiałów dowodowych podanych przez oskarżyciela ? Zatem zebranie i przedstawienie materiałów dowodowych wymaga czasu i wysiłku.
              Wyrok skazujący został podany w księdze Rodzaju 3:15 . Biblia podaje szczególne informacje : kto wykona wyrok , jak i kiedy. Tak więc nie pozostawia ludzi na snucie jakiś tam domysłów lecz daje im nadzieję ukazując jak na przestrzeni osi czasu Stwórca sukcesywnie czuwał nad przebiegiem i realizacją sprawiedliwego wyroku podanego w księdze Rodzaju 3:15 .

              AD 3 . Czy Bogu Wszechmocnemu -Stworzycielowi potrzebny jest Szatan tak jak tlen
              do życia ?
              Beztlenowe formy życia były pierwsze .A więc twoje założenie jest błędne.
              Czy Bogu Wszechmocnemu -Stworzycielowi potrzebny jest Szatan ? Nie jest potrzebny w przeciwnym wypadku nie wydałby wyroku skazującego go na całkowite unicestwienie .

              AD 4 . Czy Bóg nie może działać bez Szatana . Czy istnienie dobra jest współzależne od istnienia zła ?

              Czy Bóg nie może działać bez szatana ? Tak, może i działa . Czyż glina ugniata garncarza ?

              Czy istnienie dobra jest współzależne od istnienia zła ? Nie , nie jest współzależne od istnienia zła ponieważ zło w jakiejkolwiek postaci zawsze jest zgubne.Biblia zwraca uwagę na
              pewien fakt :
              (Jakuba 1:14) (...)każdy jest doświadczany, gdy go pociąga i nęci jego własne pragnienie.Potem pragnienie, gdy stanie się płodne, rodzi grzech; z kolei grzech, gdy zostanie popełniony, wydaje śmierć.


              Dobro zapewnia trwałą ochronę .
              Nie potrzeba przestępcy by być świadomym tego ,że prawo stanowi ochronę życia i godności osobistej . Nie trzeba boleśnie przekonywać się na własnej skórze ,że prawo jest dobre .Zatem dobro nie jest zależne od istnienia zła a tym bardziej od Szatana który ustawicznie przeciwstawia się Stwórcy .

              (Jakuba 1:17-18) 17 Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, bo zstępuje od Ojca świateł niebiańskich, a u niego nie ma zmienności obracania się cienia. 18 Ponieważ tak chciał(...)

              AD 5 . Wielebne cwaniaki nie mogłyby wmawiać owcom i baranom ,że on jest dobry i nie mogły by robić kasy na jego rzekomych cudach ?

              karbat to pytanie skieruj bezpośrednio do " wielebnych cwaniaków" może ci odpowiedzą?



              • lernakow Re: odpowiedzi na pytania karbat 15.01.10, 07:27
                abu-se napisał:

                > Stwórca ponad wszelką wątpliwość ukazuje do czego prowadzi
                > lekceważenie Jego "świętych" praw które są naturalne,
                > nienaruszalne, niezbywalne , trwałe, powszechne, dynamiczne
                > (rozwojowe), obiektywne i integralne i zakotwiczone w naturze
                > wszystkiego co żyje a nade wszystko w naturze rozumnych stworzeń.
                >
                Gdyby takie były, to nie dałoby się ich łamać, podobnie jak nie da się łamać
                praw fizyki. Ach prawda - mamy wolną wolę. Bóg zezwala nam na przekraczanie jego
                praw społecznych, bo jesteśmy wolni. Ale już na przekraczanie praw fizyki nie
                zezwala. Dlaczego Bóg wolał dać nam wolność zabijania ludzi niż wolność
                swobodnego unoszenia się w powietrzu?

                > Zatem zebranie i przedstawienie materiałów dowodowych wymaga
                > czasu i wysiłku.
                >
                W takim razie Bóg jest przykładem porażającej opieszałości sądowej i współwinnym
                wszystkich nieszczęść, które nastąpiły od czasu orzeczenia o winie Szatana do
                chwili jego rzeczywistego usunięcia (zamknięcia lub zniszczenia). Tak jak sąd,
                który wie o winie mordercy, ale nie zamyka go w areszcie do czasu
                uprawomocnienia się wyroku, tylko wypuszcza na ulice - niech sobie jeszcze
                trochę pozabija.

                > Czy Bóg nie może działać bez szatana ? Tak, może i działa .
                > Czyż glina ugniata garncarza ?
                >
                Ugniata. Z tą samą siłą co garncarz glinę. Podstawy fizyki.

                Cała idea Boga kupy się nie trzyma, a im głębiej wchodzi się w szczegóły tym
                więcej absurdów się pojawia.
                • abu-se Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 10:14
                  odpowiedzi na pytania lernakowa:
                  1)Czy Bóg zezwala nam na przekraczanie Jego praw (Gdyby takie były, to nie dałoby się ich łamać, podobnie jak nie da się łamać
                  > praw fizyki. Ach prawda - mamy wolną wolę. Bóg zezwala nam na przekraczanie jego praw )
                  2)Czy jest opieszały jak to sugerują niektórzy ?( Bóg jest przykładem porażającej opieszałości sądowej i współwinnym wszystkich nieszczęść )
                  3)Czy Bóg jest współwinny wszystkich nieszczęść ?( j.w , na przekraczanie praw fizyki nie zezwala. Dlaczego Bóg wolał dać nam wolność zabijania ludzi niż wolność swobodnego unoszenia się w powietrzu?)
                  4)Czyż glina ugniata garncarza ?( Ugniata. Z tą samą siłą co garncarz glinę. Podstawy fizyki.)

                  Jehowa nie jest ideą ,jest realną rzeczywistą osobą znacznie górującą nad wszystkim co człowiek mógłby kiedykolwiek poznać.

                  AD1)Czy Bóg zezwala nam na przekraczanie Jego praw .Nie, nie zezwala lecz uwzględnia możliwość takiego wyboru. Dlaczego dopuszcza na przekraczanie Jego praw ?
                  Odpowiedź jest zapisana w ew .Łukasza 2:35 (...): „Oto tego dano, by upadło i ponownie powstało wielu w Izraelu, oraz na znak, przeciw któremu będzie się mówić 35 (i duszę twoją przeszyje długi miecz), żeby zostały odsłonięte rozważania wielu serc”.

                  (Jakuba 1:13-18) (...)Bóg bowiem nie może być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza. 14 Ale każdy jest doświadczany, gdy go pociąga i nęci jego własne pragnienie. 15 Potem pragnienie, gdy stanie się płodne, rodzi grzech; z kolei grzech, gdy zostanie popełniony, wydaje śmierć. 16 Nie dajcie się wprowadzić w błąd, bracia moi umiłowani. 17 Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, bo zstępuje od Ojca świateł niebiańskich, a u niego nie ma zmienności obracania się cienia. 18 Ponieważ tak chciał, (...)

                  Ad2) Czy jest opieszały jak to sugerują niektórzy ?
                  Opieszałość to ociąganie się, odkładanie spraw na potem choć można by je zrobić zaraz.
                  Czy Jehowa jest opieszały ? Nie , nie jest opieszały jak to niektórzy uważają wszak:
                  Jezus oznajmił: „Ojciec mój działa aż dotąd i ja działam” (Jn 5:17)
                  Niekiedy ze względu na szczególne warunki niedoskonały człowiek dopuszcza możliwość odstąpienia od jakiejś pracy lub na późniejsze jej dokończenie .Skoro tak się dzieje w wypadku niedoskonałych ludzi , czyż mamy podstawy wątpić iż z wiadomych powodów Jehowa mógł w późniejszym czasie wykonać wyrok na Szatanie ?
                  Może zapytasz jakie to są wiadome powody dla których Jehowa w późniejszym czasie przystąpi do wykonania wyroku na Szatanie ?

                  Odpowiedź znajdziesz w Biblii oto wersety naprowadzające :

                  (1 Piotra 1:14-16) 14 Jako posłuszne dzieci, przestańcie się kształtować według pragnień, jakie poprzednio żywiliście w swej niewiedzy, 15 ale w zgodzie ze Świętym, który was powołał, sami też stańcie się święci w całym swym postępowaniu, 16 gdyż jest napisane: „Macie być święci, ponieważ ja jestem święty”

                  (Jakuba 1:13-18) (...)Bóg bowiem nie może być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza. 14 Ale każdy jest doświadczany, gdy go pociąga i nęci jego własne pragnienie. 15 Potem pragnienie, gdy stanie się płodne, rodzi grzech; z kolei grzech, gdy zostanie popełniony, wydaje śmierć. 16 Nie dajcie się wprowadzić w błąd, bracia moi umiłowani. 17 Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, bo zstępuje od Ojca świateł niebiańskich, a u niego nie ma zmienności obracania się cienia. 18 Ponieważ tak chciał, (...)

                  (Rodzaju 3:15) (...)I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”(...)A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. 18 A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. 19 W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz”.

                  (Marka 8:36-37) (...)Właściwie jakiż pożytek odniesie człowiek, gdy pozyska cały świat, a postrada swą duszę? 37 Cóż bowiem mógłby dać człowiek w zamian za swoją duszę?

                  (Hioba 1:9-12) (...)Szatan odpowiedział na to Jehowie, mówiąc: „Czyż za nic Hiob boi się Boga? 10 Czy ty sam nie posadziłeś żywopłotu wokół niego i wokół jego domu, i wokół wszystkiego, co ma dookoła? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, a jego dobytek mnoży się na ziemi. 11 Ale dla odmiany wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij wszystkiego, co ma, i zobacz, czy nie będzie cię przeklinał prosto w twarz”. 12 Jehowa rzekł więc do Szatana: „Oto wszystko, co ma, jest w twoim ręku. Tylko przeciw niemu samemu nie wyciągaj ręki!” Toteż Szatan odszedł sprzed osoby Jehowy.

                  (Marka 8:36-37) (...)Właściwie jakiż pożytek odniesie człowiek, gdy pozyska cały świat, a postrada swą duszę? 37 Cóż bowiem mógłby dać człowiek w zamian za swoją duszę?

                  (Hebrajczyków 2:14-18) (...)on podobnie miał udział w tym samym, żeby przez swą śmierć unicestwić tego, który ma środki do powodowania śmierci, to jest Diabła, 15 i żeby oswobodzić wszystkich, którzy wskutek strachu przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli. 16 Bo w rzeczywistości bynajmniej nie dopomaga aniołom, lecz dopomaga potomstwu Abrahama. 17 Musiał zatem pod każdym względem stać się podobny do swych „braci”, by w sprawach związanych z Bogiem stać się miłosiernym i wiernym arcykapłanem, mogącym złożyć ofiarę przebłagalną za grzechy ludu. 18 Bo skoro sam cierpiał, będąc wystawiony na próbę, potrafi przyjść z pomocą(...)

                  Jezus Chrystus jako doskonały człowiek dał wyraźną odpowiedź na zarzuty Szatana . Doskonały człowiek jest w stanie dokonać słusznego wyboru właściwej drogi życiowej .
                  Niezłomna postawa Jezusa Chrystusa dowodzi ,że Jehowa stwarzając doskonałego człowieka nie popełnił żadnego błędu a tym samym nie jest niczego winien ani nikomu nie jest nic winien.
                  Aby wykazać słuszność swojego zwierzchnictwa Jehowa pozwolił aby pierwsza para ludzka wydała potomstwo.Wybór jaki dokonali skazywał całą przyszłą ludzkość na niedole ,ból ,cierpienia i śmierć.Jednakże ,że względu na owe przyszłe pokolenia ludzkie Jehowa dał podstawy by mogli żywić uzasadnioną nadzieję na wybawienie z tej jakże opłakanej sytuacji (Rodzaju 3:15) .Biblia zawiera szereg dowodów niezłomnej postawy ludzi którzy w różnych okresach historycznych wykazywali ponad wszelką wątpliwość jak prawe ,dobre i słuszne są wymagania Boże .Jedenasty rozdział księgi Hebrajczyków podaje przykłady niektórych osób które wygrały bieg po życie mimo ,że niektóre ich oczekiwania nie do końca się spełniły.Ale to ,że się nie spełniły ich oczekiwania wcale nie oznacza ,że Jehowa jest powolny, opieszały.

                  Ad3) Czy Bóg jest współwinny wszystkich nieszczęść ? Pokrótce omówiłem to w Ad1 i AD2 .
                  Jeśli chodzi o to dlaczego Jehowa nie pozwala na przekraczanie praw fizyki- odpowiedź znana jest wszystkim - każde eksperymentowanie z przekraczaniem granic określonych przez Jehowę jest ze szkodą dla przekraczającego.Granice są jak pasy bezpieczeństwa.Możesz jechać bez nich ,tylko po co narażać swoje życie i innych?

                  AD4)Czyż glina ugniata garncarza ? Nie ,nie ugniata garncarza ,nie kieruje poczynaniami Tego który stworzył i podtrzymuje wszelkie prawa w tym fizyczne.
                  (Jeremiasza 18:4) (...)I ręka garncarza zepsuła naczynie, które toczył z gliny, on zaś się odwrócił i zaczął z niego robić inne naczynie, tak jak wydało się słuszne w oczach garncarza, by to uczynić.

                  a)lernakow „garncarz” (jocér) dosłownie znaczy „ten, który kształtuje” ,to on rozbija naczynie a nie na odwrót.
                  b)lernakow okoliczność, iż garncarz ma pełną władzę nad gliną, ilustruje zwierzchnictwo J
                  • abu-se Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 10:19
                    cdn:

                    Ad3) Czy Bóg jest współwinny wszystkich nieszczęść ? Pokrótce omówiłem to w Ad1
                    i AD2

                    AD4)Czyż glina ugniata garncarza ? Nie ,nie ugniata garncarza ,nie kieruje
                    poczynaniami Tego który stworzył i podtrzymuje wszelkie prawa w tym fizyczne.

                    (Jeremiasza 18:4) (...)I ręka garncarza zepsuła naczynie, które toczył z gliny,
                    on zaś się odwrócił i zaczął z niego robić inne naczynie, tak jak wydało się
                    słuszne w oczach garncarza, by to uczynić.

                    a)lernakow „garncarz” (jocér) dosłownie znaczy „ten, który kształtuje” ,to on
                    rozbija naczynie a nie na odwrót.
                    b)lernakow okoliczność, iż garncarz ma pełną władzę nad gliną, ilustruje
                    zwierzchnictwo Jehowy nad stworzeniami , poszczególnymi osobami lub nad całymi
                    narodami (Iz 29:15, 16; 64:8).Tak więc twoje zarzuty mają błędną podstawę.
                    • karbat Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 10:53
                      abu-se napisał:

                      > okoliczność, iż garncarz ma pełną władzę nad gliną, ilustruje
                      > zwierzchnictwo Jehowy nad stworzeniami , poszczególnymi osobami
                      >lub nad całymi narodami (Iz 29:15, 16; 64:8).Tak więc twoje zarzuty
                      >mają błędną podstawę.

                      jaka pelna wladze , zwierzchnictwo ma Jehowa nad Hindusami ,
                      Chinczykami ( ca 2, 5 miliarda ludzi ) , . Napisz cos o tym jak
                      Jehowa dziala wsrod ludzi ,ktorzy o nim nie slyszeli .

                      Obrzezani starozytni Zydzi nie wiedzieli nic o Chinczykach ,
                      wiec nie wlozyli w usta Jehowy odpowiednich textow .

                      Im wiecej tlumaczysz Boga, tym wiecej produkujesz bzdur i
                      sprzecznosci .
                  • lernakow Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 11:08
                    abu-se napisał:

                    > odpowiedzi na pytania lernakowa:
                    >
                    Strasznie dużo piszesz, ale na pytania nie odpowiadasz, ew. dokładasz bzdurę do
                    bzdury. Nie wystarczy napisać pytanie a pod nim cokolwiek, by była to odpowiedź
                    na pytanie. Odpowiedź musi mieć jakiś kontakt treściowy z pytaniem.


                    > Jehowa nie jest ideą ,jest realną rzeczywistą osobą znacznie
                    > górującą nad wszystkim co człowiek mógłby kiedykolwiek poznać.
                    >
                    Traktuję to jako nieweryfikowalne oświadczenie woli, które możesz sobie składać,
                    ale do którego żadnych sensownych podstaw nie ma.

                    > AD1)Czy Bóg zezwala nam na przekraczanie Jego praw .Nie,
                    > nie zezwala lecz uwzględnia możliwość takiego wyboru. Dlaczego
                    > dopuszcza na przekraczanie Jego praw?
                    >
                    Nie na temat. Chodzi mi o to dlaczego dopuszcza przekraczanie jednych (nie
                    zabijaj), a nie dopuszcza innych (ciała przyciągają się z siłą wprost
                    proporcjonalną do ich masy i odwrotnie proporcjonalną do kwadratu odległości
                    między nimi - grawitacja)? Dlaczego siła przyciągania jest dla niego wartością
                    bezwzględną, a życie ludzie względną?

                    > Czy Jehowa jest opieszały ? Nie , nie jest opieszały jak
                    > to niektórzy uważają wszak:
                    > Jezus oznajmił: „Ojciec mój działa aż dotąd i ja działam”
                    > (Jn 5: 17)

                    >
                    Nie jest opieszały, bo napisał że działa? A niby co odpowiadają wszystkie
                    opieszałe urzędy i sądy? "Postępowanie jest w toku". Jak się jest wszechmocnym i
                    zna winowajcę, a nadal pozwala mu się czynić zło, to jest to czystej wody
                    opieszałość.
                    Podane cytaty w żaden sposób nie tłumaczą tej opieszałości. Chyba, że zechcesz
                    skupić się na jednym i wyjaśnić, a nie tylko tłuc swoje kopiuj/wklej.

                    > Jeśli chodzi o to dlaczego Jehowa nie pozwala na przekraczanie
                    > praw fizyki- odpowiedź znana jest wszystkim - każde
                    > eksperymentowanie z przekraczaniem granic
                    > określonych przez Jehowę jest ze szkodą dla
                    > przekraczającego.
                    >
                    Ale prawa dotyczące ochrony życia da się przekroczyć, choć są z większą szkodą,
                    niż ewentualne unoszenie się w powietrzu wskutek przekroczenia prawa grawitacji.

                    > AD4)Czyż glina ugniata garncarza ? Nie ,nie ugniata garncarza ,
                    > nie kieruje poczynaniami Tego który stworzył i podtrzymuje
                    > wszelkie prawa w tym fizyczne.
                    >
                    Pała z fizyki i tyle. Każdemu "ugniataniu" odpowiada ugniatanie w drugą stronę.
                    Różnica polega na tym, że ręka jako mniej podatna na odkształcenia niż glina nie
                    zmienia się, a glina owszem. Przy próbie "ugniatania" pędzącego pociągu to ręka
                    się odkształci, a pociąg nie, co nie zmienia faktu, że siła ugniatania będzie
                    działać na oba ciała równorzędnie.
                    Po prostu Jehowa dyktując fragment o ugniataniu gliny nie był na bieżąco z
                    Newtonem (wszak jeszcze nie tchnął w niego ducha życia).

                    > a)lernakow „garncarz” (jocér) dosłownie znaczy „ten, który
                    > kształtuje” ,to on rozbija naczynie a nie na odwrót.
                    >
                    A jakie to ma znaczenie dla dyskutowanego oddziaływania fizycznego? Kolejny
                    passus nie na temat.

                    > Tak więc twoje zarzuty mają błędną podstawę.
                    >
                    Tyle że w przypadku żadnego z nich nie zdołałeś tego wykazać.
                    Myślisz, że wystarczy sypnąć garścią cytatów bez ładu i składu? Może w zborze,
                    ale nie na forum.
                    • karbat Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 11:31
                      abu-se napisal :

                      >Doskonały człowiek jest w stanie dokonać słusznego wyboru właściwej
                      >drogi życiowej .
                      > Niezłomna postawa Jezusa Chrystusa dowodzi ,że Jehowa stwarzając
                      >doskonałego człowieka nie popełnił żadnego błędu a tym samym nie
                      >jest niczego winien ani nikomu nie jest nic winien.

                      Jehowa stworzyl doskonalego czlowieka ,hm , to po kiego diabla
                      zsylal Jezusa ? .
                      Czy tez tylko stworzyl jednego doskonalego - Jezusa , a dalej
                      tworzy miliardy nieudacznikow ? .

                      > Niekiedy ze względu na szczególne warunki niedoskonały człowiek
                      >dopuszcza możliwość odstąpienia od jakiejś pracy lub na późniejsze
                      >jej dokończenie .

                      zdecyduja sie twoj Jehowa stworzyl czlowieka doskonalego czy
                      niedoskonalego .

                      >Skoro tak się dzieje w wypadku niedoskonałych ludzi , czyż mamy
                      >podstawy wątpić iż z wiadomych powodów Jehowa mógł w późniejszym
                      >czasie wykonać wyrok na Szatanie ?

                      Jehowa stworzyl doskonalego czlowieka ( jak piszesz ) , Jehowa
                      tworzy miliardy niedoskonalych istot , aby sie wzorowac na ich
                      niedoskonalym postepowaniu .
                      W jednym malym ludzkim rozumie tyle sprzecznosci , bzdur i
                      bredni ... , sadzisz, ze po to ci dala bozia rozum ? .
                    • karbat Re: odpowiedzi na pytania lernakowa 15.01.10, 11:47
                      lernakow napisał:
                      > abu-se napisał:

                      >Strasznie dużo piszesz, ale na pytania nie odpowiadasz, ew.
                      >dokładasz bzdurę do bzdury. Nie wystarczy napisać pytanie a pod nim
                      >cokolwiek, by była to odpowiedź na pytanie. Odpowiedź musi mieć
                      >jakiś kontakt treściowy z pytaniem.

                      >Chodzi mi o to dlaczego dopuszcza przekraczanie jednych (nie
                      >zabijaj), a nie dopuszcza innych (ciała przyciągają się z siłą
                      >wprost proporcjonalną do ich masy i odwrotnie proporcjonalną do
                      >kwadratu odległości między nimi - grawitacja)? Dlaczego siła
                      >przyciągania jest dla niego wartością bezwzględną, a życie ludzie
                      >względną?
                      >
                      ;)
                      -wartosc cial ,rzeczy , przedklada nad ludzka ?,


                    • abu-se Re: odpowiedzi na pytania lernakowa i karbat 15.01.10, 15:57
                      lernakow i karbat jesteście jesteś przedstawicielami satanizmu laveyowskiego wyrosłego na gruncie ateizmu .
                      Satanizm jaki by nie był dąży do dekonstrukcji rzeczywistości. Biblia ukazuje skutki i niebezpieczeństwa wynikłe z kultywowania materializmu i satanizmu dlatego między innymi stała się celem ataków.
                      (1 Koryntian 1:20-25) (...)Czyż Bóg nie obrócił mądrości świata w głupstwo? 21 Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez swą mądrość, Bóg uznał za dobre, by przez głupstwo tego, co jest głoszone, wybawić wierzących. 22 Gdyż i Żydzi proszą o znaki, i Grecy szukają mądrości; 23 ale my głosimy Chrystusa zawieszonego na palu — dla Żydów powód do zgorszenia, a dla narodów głupstwo; 24 jednakże dla powołanych, zarówno Żydów, jak i Greków, głosimy Chrystusa — moc Bożą i mądrość Bożą. 25 Bo to, co głupie u Boga, jest mądrzejsze niż ludzie, a to, co słabe u Boga, jest silniejsze niż ludzie.

                      (Rzymian 1:16-23) (...)Albowiem nie wstydzę się dobrej nowiny, jest ona przecież mocą Bożą ku wybawieniu każdego, kto wierzy, Żyda najpierw, ale także Greka; 17 gdyż w niej na podstawie wiary i ku wierze zostaje objawiona prawość Boża, tak jak jest napisane: „Lecz prawy będzie żył dzięki wierze”. 18 Albowiem srogi gniew Boży objawia się z nieba przeciw wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy w sposób nieprawy tłumią prawdę, 19 ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest wśród nich jawne, gdyż Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem jego niewidzialne przymioty — jego wiekuista moc i Boskość — są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki; 21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność. 22 Mimo zapewniania, iż są mądrzy, stali się głupi 23(...)

                      lernakow i karbat ,cokolwiek powiem zawsze to będzie dla was ROFL:)

                      Podam wam pewną przypowieść która w pełni oddaje wasz sposób traktowania osób przejawiających zbożne oddanie :

                      “Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedna lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył”

                      Znam was, lecz wam nic do mnie .


                      • lernakow Re: odpowiedzi na pytania lernakowa i karbat 15.01.10, 17:21
                        abu-se napisał:

                        > lernakow i karbat jesteście jesteś przedstawicielami
                        > satanizmu laveyowskiego wyrosłego na gruncie ateizmu .
                        >
                        Nie wiem jak Karbat, ale ja rzeczywiście miałem styczność z tą filozofią i - choć nie zgadzam się z LaVeyem w zbyt wielu sprawach, by nazwać się satanistą w ogóle a laveyowskim w szczególności - uważam ją za sensowną. Z zastrzeżeniem, że wymaga sporej inteligencji i zdolności przewidywania.

                        > Satanizm jaki by nie był dąży do dekonstrukcji rzeczywistości.
                        >
                        Bzdura. Satanizm jest bardzo racjonalny i przyjmuje rzeczywistość taką, jaką jest.

                        > Biblia ukazuje skutki i niebezpieczeństwa wynikłe z
                        > kultywowania materializmu i satanizmu dlatego między
                        > innymi stała się celem ataków.
                        >
                        Biblia nie jest celem ataków satanistów, choć gdy ktoś powołuje się na nią, to oczywiście treść podlega merytorycznej krytyce.

                        > Podam wam pewną przypowieść która w pełni oddaje wasz sposób
                        > traktowania osób przejawiających zbożne oddanie :
                        >
                        Świetna, bardzo zabawna opowiastka. Rzeczywiście coś w tym jest, że czasem traktujemy ludzi tak, jak ten pan ową panią.
                      • obserw2 Re: odpowiedzi na pytania lernakowa i karbat 16.01.10, 13:46
                        Na temat satanizmu poczytaj sobie ciekawy watek na 'spoleczenstwie'



                        forum.gazeta.pl/forum/w,29,91869515,,Maja_trzy_6_tki_na_czole_pod_grzywka_666_.html?s=0
    • obserw2 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 13:38
      Tak przy okazji - jeśli Bóg stworzył człowieka na swój "obraz i podobieństwo",
      to co to oznacza ?
      Że Bóg jest fizycznie podobny do człowieka, czy jak ?
      Czy może inne kombinacje, że podobieństwo duchowe i inne wymysły ?
      No, bo jakby był podobny np. do Nicole Kidman, to OK :-)) Ale jakby do śp. M.
      Jacksona, no to cienizna...
      Hmmm. :-)
      • abu-se Re: Tak przy okazji ... 16.01.10, 14:06
        Tak przy okazji... sam sobie odpowiedziałeś tak jak chciałeś ,dlaczego chcesz
        znać moje zdanie ,przecież nie przedstawia dl ciebie żadnej wartości . Tak przy
        okazji lub bez , po co miałbym ci odpowiadać.
        • karbat Re: Tak przy okazji ... 16.01.10, 14:12
          abu-se napisał:

          > Tak przy okazji... sam sobie odpowiedziałeś tak jak
          >chciałeś ,dlaczego chceszznać moje zdanie ,przecież nie przedstawia
          >dla ciebie żadnej wartości .
          >Tak przy okazji lub bez , po co miałbym ci odpowiadać.

          odpowiadajac na to pytanie , musialbys sie poruszac w swiecie
          mitow , wyobrazni ( ludzkich wyobrazen ) , mitow i dywagacji .
          Bylaby niezla zabawa .


          • abu-se Re: Tak przy okazji ... 16.01.10, 18:01
            karbat napisał:

            odpowiadajac na to pytanie , musialbys sie poruszac w swiecie
            > mitow , wyobrazni ( ludzkich wyobrazen ) , mitow i dywagacji .
            > Bylaby niezla zabawa .

            Nemrod podobnie myślał jak ty i ... został myśliwym na przekór Jehowie .


    • strikemaster Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 18:05
      > Ktoś kiedyś powiedział :Nędza religijna jest jednocześnie wyrazem rzeczywistej
      > nędzy i protestem przeciw nędzy rzeczywistej.

      To czym w końcu jest, wyrazem, czy protestem? :D

      A w temacie, nie, Biblia nie zniewala umysłów, robią to ludzie przy pomocy Biblii (i nie tylko).
      • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 20:24
        obserw2 napisal :

        Tak przy okazji - jeśli Bóg stworzył człowieka na swój "obraz i
        podobieństwo", to co to oznacza ?
        Że Bóg jest fizycznie podobny do człowieka, czy jak ?

        abu-se napisal :

        Tak przy okazji... sam sobie odpowiedziałeś tak jachciałeś ,dlaczego
        chcesz znać moje zdanie ,przecież nie przedstawia dl ciebie żadnej
        wartości . Tak przy okazji lub bez , po co miałbym ci odpowiadać.

        karbat napisal:

        odpowiadajac na to pytanie obserw2, musialbys sie poruszac w swiecie
        mitow , wyobrazni ( ludzkich wyobrazen ) , mitow i dywagacji .
        Bylaby niezla zabawa .

        abu-se napisal :
        >odpowiadajac na to pytanie , musialbys sie poruszac w swiecie
        > mitow , wyobrazni ( ludzkich wyobrazen ) , mitow i dywagacji .

        Nemrod podobnie myślał jak ty i ... został myśliwym na przekór
        Jehowie .
        -----------------------

        odpowiedz godna katolika natchnionego duchem swietym ,
        ilez katolickiej madrosci jest zawarte w twej odpowiedzi .

        • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 21:45
          abu-se, czy Ty masz coś wspólnego ze Świadkami Jehowy? Zacięcie masz równie na wysokim poziomie. Ale do rzeczy.
          Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule wątku: Biblia sama w sobie nie zniewala, ani jej treść, tak samo jak Przygody Kubisia Puchatka czy Iliada Homera też nie zniewalają umysłu. Biblia jednak, jak wszyscy wiemy, jest potężnym narzędziem do zniewalania, a wykonawcami jest cała rzesza ludzi, strzegących spójności dogmatycznej religii, czyli ideologii dopisywanej do treści tej księgi. Zauważyłem, że Wasza dyskusja zabrnęła dalej, do kluczowego pytania, czy dyskusja w takim tonie, jaką prowadzi abu-se na temat Boga ma w ogóle sens. Pozwolę sobie dodać kilka zdań.
          Mam znajomych Świadków Jehowy, z niektórymi spośród nich pozwalam sobie czasem na dyskusje na te tematy. Jestem pod wrażeniem potęgi ludzkiego rozumu, który w wyniku ewolucji doszedłszy do poziomu takiego skomplikowania, że jest w stanie tworzyć trudne i niezwykłe abstrakcje myślowe, był w stanie stworzyć również ten stek bzdur i bredni, jaki potocznie określamy religią. To zadziwiające, jak przez stulecia koncepcja urojonego bytu broni się, a strzegący jej obecności kapłani wymyślają coraz to nowsze triki logiczne, by "schować" Boga przed racjonalnym tknięciem. Idea Boga i wszystkiego co z tym związane nie trzyma się kupy, zaś ci, którzy twierdzą, że to co Biblia pisze to źródło prawdy, w jakiejkolwiek postaci i formie, to biedactwa albo nie potrafiące myśleć na "wyższych" szczeblach myślowych albo do szpiku kości przeżarte indoktrynacją żarliwych pasterzy... Kropka
          • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 22:06
            Goebels ,- sto razy powtarzane klamstwo staje sie prawda ,
            cos takiego funkcjonuje w zbiorowej swiadomosci spolecznej .
            Jesli pwene " prawdy " zaszczepisz w ludziach od niemowlecia ,
            popierane to jest przez panstwo (konkordat) , to funkcjonuje .
            O tym ,ze rzadzacy ( wcale nie musza wierzyc ) profituja na
            wspolprycy z szamanami i odwrotnie , nie musze udowadniac .
            Spokoj spoleczny jest latwiejszy do utrzymania przy pomocy religii ,
            wiary , rzadzacy doskonale o tym wiedza . Reka , reke myje .
            • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 16.01.10, 23:40
              To akurat ta "przyziemna" strona tego absurdu. Oczywiście, racja, że państwo zawsze było sojusznikiem instytucji religijnych. Najbardziej jednak martwi mnie fakt, że oddzielenie religii i państwa, jakie ugruntowało się na początku XX w. okazuje się być niestety tylko eksperymentem. Społeczeństwa tu i ówdzie na świecie, po burzliwym dwudziestym stuleciu znowu zanurzają się w oparach bujdy, jeśli nie religijnej to tej związanej z wróżkami i zabobonami. Nistety, to chyba wpisane w ludzką naturę jest.
              • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 09:37

                Filozofia- Pierwotnie miało sens dosłowny i oznaczało poszukiwanie, umiłowanie mądrości lub posiadanie mądrości .Obecnie terminu filozofia używa się w różnych znaczeniach. Trudno o jego definicję, gdyż zakres rozważań filozoficznych i ich metoda ulegały zmianom w historii, a rozumienie filozofii jest uzależnione od wielu czynników, w tym od przyjętej tradycji filozoficznej. W uproszczeniu można powiedzieć, że filozofia zajmuje się ogólnymi, podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi natury świata i człowieka. Filozofowie rozważają kwestie natury istnienia, rozumienia bytu i rzeczywistości (ontologia, metafizyka, teoria bytu), poznawalności rzeczywistości i prawdy (epistemologia czyli teoria poznania), moralności, powinności i koncepcji wartości (etyka oraz aksjologia czyli teoria wartości), także zagadnienia dotyczące człowieka antropologia filozoficzna, a także kwestie społeczne, prawne, kulturowe, teologiczne i inne.pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia

                Biblia nie jest księgą filozoficzną, nie jest księgą oderwaną od rzeczywistości. Na przestrzeni tysięcy lat ludzie musieli dostosowywać swe poglądy w tym poglądy filozoficzne do coraz to nowszych informacji i odkryć. Choć Biblię spisywano i kompletowano na przestrzeni 1600 lat, a ukończono ją 2000 lat temu nie odzwierciedla fantastycznych, nienaukowych poglądów rozpowszechnionych w czasach jej spisywania a więc praktyczna wartość mądrości zawartej w Biblii nie podlega dewaluacji . Od samego początku powstania zachęcała do poszukiwania, posiadania i umiłowania mądrości. W uproszczeniu opisuje naturę Boga , świata i człowieka .Odpowiada na pytania sensu i natury istnienia, rozumienia bytu i rzeczywistości ,poznawalności rzeczywistości i prawdy ,moralności, powinności, odpowiedzialności i wartości dobra i zła . Ukazuje prawdę o Bogu , pomaga poznać Jego osobowość i zamierzenia .Porusza kwestie społeczne, prawne, kulturowe, zdrowotne i wiele wiele innych .
                Dlaczego więc co niektórzy ludzie uważają ją za księgę zawierającą same bzdety ? Czy dlatego ,że Biblia ujawnia prawdę o tym ,że materia jest tylko narzędziem w ręku Tego kto ją stworzył - Boga ?
                Skoro niektórzy są pod wrażeniem namacalności ludzkiego rozumu , a są to ja nie widzę powodu dla którego inni nie mogli być pod wrażeniem potęgi i mądrości Boga ? Skoro aktywności mózgu ludzkiego jawi się jako umysł nie widzę powodu dla którego nie miałbym uznać namacalności materii za przejaw umysłu Boga.


                Jedni spostrzegają Boga jako idee i wszystko co z tym związane uważają za stertę śmieci które nie trzymają się : " kupy, zaś ci, którzy twierdzą, że to co Biblia pisze to źródło prawdy, w jakiejkolwiek postaci i formie, to biedactwa albo nie potrafiące myśleć na "wyższych" szczeblach myślowych albo do szpiku kości przeżarte indoktrynacją żarliwych pasterzy..."
                Oj coś mi tutaj zalatuje nietzscheanizmem...fu...fu...fu.

                Oj biedny ja , oj nędzny człowiek , pożałowania godny ,oj jakże mi daleko do waszych "wyższych szczebli myślowych" . Wartość waszych "wyższych szczebli myślowych"
                wolę stracić i uznać wszystko co z tym związane za stertę śmieci z uwagi na niezrównaną wartość poznania Boga i Chrystusa Jezusa.


                kyoden77 napisałeś :martwi mnie fakt, że oddzielenie religii i państwa, jakie ugruntowało się na początku XX w. okazuje się być niestety tylko eksperymentem. Społeczeństwa tu i ówdzie na świecie, po burzliwym dwudziestym stuleciu znowu zanurzają się w oparach bujdy, jeśli nie religijnej to tej związanej z wróżkami i zabobonami. Niestety, to chyba wpisane w ludzką naturę jest.

                Gdybyś miał inne podejście zrozumiałbyś o wiele więcej niż dyktuje ci twój "wyższy poziom myślowy".Znałbyś i początek tego eksperymentu i jego zakończenie .Nie martwiłbyś się jakimiś tam oparami bujdy religijnej .
                Bo jak wyjaśnia Biblia wszelkie opary ,wyziewy , bujdy religijne zostaną raz na zawsze usunięte a świadomość tego mnie osobiście uszczęśliwia .
                • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 15:15
                  @abu-se: Biblia nie jest księgą filozoficzną, nie jest księgą oderwaną od rzeczywistośc
                  i. Na przestrzeni tysięcy lat ludzie musieli dostosowywać swe poglądy w tym
                  poglądy filozoficzne do coraz to nowszych informacji i odkryć.
                  Bzdura! Przytocz konkretne przykłady teorii filozoficznych, które zostały obalone albo zmodyfikowane w wyniku dostosowywania się do nowej sytuacji powstałej po dokonaniu nowych odkryć. Te, które nie przetrwały próby były po prostu kiepskimi teoriami. Natomiast Biblia, zapewne chcesz to zaznaczyć, nie zmieniała się przez te tysiąclecia i to idzie na jej niekorzyść. Nauka dokonała w ciągu tych trzech tysięcy lat niebywałego postępu, metoda empiryczna jest jedynym właściwym i najlepszym sposobem dowodzenia teorii i obiektywizowania pewnych spostrzeżeń. Z tym już nikt nie polemizuje. Wiadomo przecież, że istnieją atomy, wiadomo, że Wszechświat jest większy niż tylko Układ Słoneczny. Prawda zapisana w Biblii natomiast właśnie traktowana jest i była różnie w zależności od momentu w historii. Dziś Kościół Rzymsko-katolicki, na pytanie o teorię ewolucji, asekuracyjnie odpowiada, że przeiceż teoria ta "nie przeczy istnieniu Boga", na pytanie ile lat ma Wszechświat, nikt z rozsądnie myślących teologów nie odpowie, że Biblia podaje około 6 tysięcy lat, ale również asekuracyjnie odpowie, że "treści Biblii nie można i nie da się traktować dosłownie." No i tutaj doszliśmy do momentu, kiedy mnie konkretnie ogarnia pusty sardoniczny śmiech, bo twój argument, drogi abu-se, którym zacząłeś długi wywód próbujący udowodnić, że filozofia się myliła, a Biblia - nie, działa na niekorzyść jego samego; takie sprzężenie zwrotne. Jaką wartość ma Biblia, jeżeli jej treści nie można traktować dosłownie? I najważniejsze: dlaczego nagle zmiana interpretacji treści Biblii tylko pod wpływem postępu naukowego? Nie było Adama, nie było jabłka? Skoro cała Biblia usiana jest symboliką, to po cóż w ogóle tę księgę traktować za świętą? Te religie, które nakazują dosłowny odbiór treści Biblii w dzisiejszym świecie doświadczają regresu, hermetyzują się i wycofują ze sceny jako zdziwaczałe ideologie, coraz mocniej odstające od rzeczywistości. A jeżeli nie teraz, to stanie się tak w najbliższym czasie. Nie da się już podawać w wątpliwość teorii naukowych, które są już tak oczywiste, że widać efekty ich rozumienia a także wspomagania się nimi przy tworzeniu nowych technologii. Ci, którzy tak próbują czynić, a jest ich nadal trochę, jawią się jako coraz śmieszniejsza garstka pajaców.

                  abu-se:[Biblia]Odpowiada na pytania sensu i natury istnienia, rozumienia bytu i rzeczywistości ,poznawalności rzeczywistości i prawdy ,moralności, powinności, odpowiedzialności i wartości dobra i zła . Ukazuje prawdę o Bogu , pomaga poznać Jego osobowość i zamierzenia .Porusza kwestie społeczne, prawne, kulturowe, zdrowotne i wiele wiele innych . Dlaczego więc co niektórzy ludzie uważają ją za księgę zawierającą same bzdety ? Jeszcze dwieście lat temu czytający Biblię wierzył, że jest tam napisana niepodważalna prawda o świecie, historia jego powstania itd. Potem pojawiły się takie dziedziny nauki jak archeologia, geologia, paleontologia, odkryto bakterie, o których w Biblii nie ma ani słowa, czarne dziury, kwazary, cząstki elementarne. Pisałem o tym wcześniej, nie będę się powtarzać. Co do prawdy o Bogu, faktycznie, opisuje go, ale bynajmniej nie jako cudownego, dobrotliwego stwórcę, ale jako mściwego ,bezwzględnego okrutnika, który na każdym kroku próbował pokazać swoją absolutną władzę nad stworzeniem, które rzekomo powołał do istnienia z miłości. Oto dowody:
                  Pan powiedział do Mojżesza: … powiesz Izraelitom: … Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu (…) bo Ja jestem Pan, Bóg wasz! (Kpł 24:13-22)

                  i dalej:

                  Gdy wyostrzę miecz mój błyszczący i sąd podejmie ręka moja, wywrę zemstę na wrogach moich, i odpłacę tym, którzy mnie nienawidzą; krwią upoję strzały moje, a miecz mój naje się mięsa, krwią poległych i pojmanych z nieczesanych głów wrogów.

                  (…) wytnę cię z ludzi i wytracę cię z ziem, i zetrę: a poznasz, żem ja Pan! (…) I uczynię pomstę moję… I uczynią w Edom według gniewu mego i zapalczywości mojej (…) mieczem siec będzie (…) I puszczę nań mór i krew na ulice jego, i będą padać zabici w pośrzodku jego mieczem wokoło: a poznają, żem ja Pan!(…) przywiodę na cię miecz i wybiję z ciebie człowieka i bydlę… Obrócę cię w krew, krew ma cię ścigać (…) wygubię na niej wszystko, co się tam rusza. Pagórki twoje pokryję trupami, na twych wyżynach, na twych dolinach, we wszystkich parowach padać będą pobici mieczem (…)” (Ezech. 25-35)


                  Nie chce mi się szukać po całej Biblii tego rodzaju tekstów, myślę, że dla przedstawienia meritum tyle powinno wystarczyć. Odpowiedz mi tylko na pytanie, gdzież jest ten "miłościwy", dobrotliwy Bóg i jak się ma to, czego się wedle powyższych opowieści dopuszczał do nieustannie klepanego stwierdzenia, że "Bóg jest miłością"? To zestawienie jest niebywale śmieszną sprzecznością, tak bardzo śmieszną i zadziwiającą, że gdyby się zagłębić w jej naturę, dochodzi się do wniosku, że treść Biblii to same "bzdety".

                  abu-se:Oj biedny ja , oj nędzny człowiek , pożałowania godny ,oj jakże mi daleko do
                  waszych "wyższych szczebli myślowych" . Wartość waszych "wyższych szczebli
                  > myślowych"

                  Od momentu pojawienia się formy żywej, która na tyle przypominała człowieka, że współczesna biologia nadała mu rodzajową nazwę "homo", forma ta przeszła kilka ważnych "rewolucji". Opanowanie ognia, wypracowanie mowy syntaktycznej, wynalezienie pisma, rewolucja rolnicza, udomowienie zwierząt - to te najważniejsze, które wyprowadziły nasz gatunek z ciemności prehistorii i pozwoliły stworzyć podwaliny cywilizacji. Potem ma miejsce szybki rozwój i takich rewolucji można wymienić mnóstwo, ja jednak wymienię kilka najważniejszych: pojawienie się struktur państwowych, rewolucja przemysłowa. Wszystkie te "rewolucje" były czymś w rodzaju przejść fazowych, które zmieniały obraz ludzkości. Nadszedł jednak moment kolejnej rewolucji, a będzie to pozbycie się anachronizmu jakim jest religia we współczesnej swojej formie. Ten proces już się rozpoczął i uważam, że jest potrzebny, by cywilizacja ludzka pchnęła postęp do przodu. Dlatego moje określenie "wyższe szczeble myślowe", gdyż uważam, że ludzie, którzy na religię patrzą chłodnym, krytycznym wzrokiem i umieją ją analizować, to ludzie o szerszych horyzontach myślowych.

                  abu-se:Gdybyś miał inne podejście zrozumiałbyś o wiele więcej niż dyktuje ci twój "wyż
                  > szy poziom myślowy".Znałbyś i początek tego eksperymentu i jego zakończenie .N
                  > ie martwiłbyś się jakimiś tam oparami bujdy religijnej

                  Nie będę miał innego podejścia myślowego, z takim jest mi najlepiej i nie musisz się o mnie martwić. Poza tym takie właśnie podejście myślowe pozwala mi właśnie nie martwić się jakimikolwiek oparami bujdy religijnej. Zakończenia tego eksperymentu też nie znam i dobrze, że nie znam, mogę tylko przypuszczać, zgodnie z racjonalnością myślenia, jak sytuacja dalej się potoczy.

                  abu-se:Bo jak wyjaśnia Biblia wszelkie opary ,wyziewy , bujdy religijne zostaną raz na zawsze usunięte a świadomość tego mnie osobiście uszczęśliwia. ...na czele z nią samą... Ja też jestem z tego powodu szczęśliwy. Biblię spotka ten sam los, jaki spotkał grecką mitologię, która przecież też była religią, czy prasłowianski szamanizm.
          • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 12:25

            złóżmy ,że jestem człowiekiem" kalekim intelektualnie" jak to niektórzy sugerują
            wobec tego w jaki sposób ich "wyższy poziom myślenia" wpływa na ich sposób
            traktowania słabszych ,ułomnych ,niepełnosprawnych ? Ośmieszyć ,zadrwić
            ,okpić,wyszydzić . Jak chory to mu dokopać a niech ma za swoje-tak?
            Nie widzę w tym ani logiki ani humanizmu ? Gdzież jest humanizm ,o gdzież jest
            człowieczeństwo?
      • katrina_bush Nie zniewala. Biblia może prowadzić do ateizmu. 22.01.10, 17:09
        strikemaster napisał:

        > > Ktoś kiedyś powiedział :Nędza religijna jest jednocześnie wyrazem
        rzeczywistej nędzy i protestem przeciw nędzy rzeczywistej.
        >
        > To czym w końcu jest, wyrazem, czy protestem? :D
        >
        > A w temacie, nie, Biblia nie zniewala umysłów, robią to ludzie przy pomocy Biblii.

        tu się zgodzę

        Biblia jest jak sklep samoobsługowy

        dla każdego coś miłego :-)

        ateista znajdzie w niej potwierdzenie dla własnych przekonań, podobnie
        agnostyk, ewangelik, katolik, świadek jehowy a nawet muzułmanin !

        p. s.
        "Opium dla ludu" = "środek przeciwbólowy dla ludu"
        Opium to był w owych czasach szeroko stosowany srodek przeciwbólowy - dzisiaj
        stosowana jest morfina - pochodna opium

        • abu-se Re: Biblia nie zniewala. 23.01.10, 07:42
          Rozbudowany system autorytetów w społeczeństwie jest tak skonstruowany ,że przeciwstawianie się kreowanym autorytetom jest złe za wyjątkiem Biblii. Dokładnie to widać na przykładzie Forum Religia.

          Odrzucając Biblię , rolę autorytetów przejmują inni - politycy, sędziowie, lekarze,naukowcy. Wyposażeni w wiedzę ogółowi ludzi niedostępną, sprawiają," iż sensownym wydaje się uleganie ich żądaniom nawet w przypadku, kiedy nie ma to najmniejszego sensu".Dla przykładu pielęgniarka może zaaplikować pacjentowi doodbytniczo krople przeznaczone do leczenia uszu, gdy nieprawidłowo odczyta lekarską receptę. Jednakże leczenie bólu ucha doodbytniczo podanymi kroplami nie ma najmniejszego sensu ponieważ niesie więcej szkody niż pożytku.
          Odrzucając Biblię społeczeństwo ponosi więcej szkody niż korzyści.Fakt iż od 2000 lat ludzie wykorzystują Biblię do swoich niegodziwych celów nie dowodzi,że nie ma Boga- wiadomosci.onet.pl/2115482,12,1,1,,item.html

          "Mind control" - techniki zniewolenia społeczeństwa - www.newworldorder.com.pl/kategoria-Techniki%20manipulacji-1.html

          www.youtube.com/watch?v=BhIP531cj7A&feature=player_embedded
          • nehsa Re: Biblia zniewala naiwnych. 23.01.10, 08:30
            Nie odpowiedziałeś na moje pytanie: Czy jesteś wyznawcą religii?

            Dużo wcześniej napisałem ci, że popełniasz błąd, uznając całą
            Biblię za świadectwo Nauki Ojca, podczas gdy w Jej świadectwach jest
            dobitnie wyartykułowane, że jest Ona-Nauka zawarta tylko w tych
            słowach
            , które mówił Syn Ojca, i tylko w tych świadectwach
            pisanych, które sporządzili obrani przez Syna Ojca Uczniowie.

            Ośmielam się po raz drugi doradzić. Jesteś człowiekiem o sporym
            bagażu wiedzy, nie trwoń czasu i energii na absurdalne interpretacje
            biblijnych bredni, których autorami byli żydowscy nauczeni w Piśmie,
            przed obłudą których, przestrzegają dziesiątki słów
            Nauczyciela
            (Boga).

            W czasie ponad dwóch tysięcy lat, jakie upłynęły od kilkudniowego
            pobytu Drugiej Istoty Boskiej, czyli Syna Ojca wśród ludzi, trwa
            nieustanne zakłamywanie świadectw Nauki Ojca
            , a cyzelowanie
            treści pozostałych świadectw.

    • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 12:46
      Czyż rannemu nie udziela się pomocy ?Czyż ran jego się nie opatruje ?
      Podam przykłady różnych postaw ludzi. Czy można się z nich czegoś nauczyć?

      Pierwsza przypowieść:

      (Łukasza 10:30-37) (...)Jezus, odpowiadając, rzekł: „Pewien człowiek schodził
      z Jerozolimy do Jerycha i wpadł między zbójców, którzy go odarli z szat, jak
      również zadali mu razy, po czym odeszli, pozostawiając go na wpół umarłego.
      31 Przypadkowo schodził tą drogą pewien kapłan, lecz gdy go ujrzał, przeszedł
      drugą stroną. 32 Podobnie też Lewita, gdy dotarł do tego miejsca i go ujrzał,
      przeszedł drugą stroną. 33 Ale natknął się na niego pewien Samarytanin,
      podróżujący tą drogą, i na jego widok zdjęła go litość. 34 Podszedł więc
      i przewiązał jego rany, polewając je oliwą i winem. Potem, wsadziwszy go na
      swoje zwierzę, zawiózł do gospody i się o niego zatroszczył. 35 A następnego
      dnia wyjął dwa denary, dał je właścicielowi gospody i rzekł: ‚Troszcz się
      o niego, a cokolwiek ponad to wydasz, oddam ci, gdy tu wrócę’. 36 Jak ci się
      wydaje, który z tych trzech okazał się bliźnim tego, co wpadł między zbójców?”
      37 On rzekł: „Ten, który wobec niego postąpił miłosiernie”. Wtedy Jezus mu
      powiedział: „Idź i czyń tak samo”.

      druga przypowieść:

      “Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie
      czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez
      zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę
      Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale
      zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii
      z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem
      jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie
      bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedna lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to
      żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja
      zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją
      opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy
      dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla
      psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie
      jajka i samochód mnie uderzył”



      • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 13:00


        Dlaczego wierzę w Boga i uznaję autorytet Biblii ?

        Między innymi dlatego , że wiara w Tego który objawił swą mądrość na kartach
        Biblii jest logiczna,praktyczna ,ze wszech miar korzystna oraz dlatego ,że
        podnosi człowieczeństwo na wyższy stopień myślowy i jakościowy. Od i tyle.

        • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 13:22

          Religia jest systemem totalitarnym zniewala ludzi ,dąży do całkowitej
          kontroli nad społeczeństwem .taki swojego rodzaju "mind control" . Natomiast
          prawdziwa wiara oparta na Biblii przynosi prawdziwą wolność.

          (Jana 8:31-32) 31 I przemówił Jezus do Żydów, którzy mu uwierzyli:
          „Jeżeli pozostajecie w moim słowie, to rzeczywiście jesteście moimi uczniami
          32 i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”.

          A więc jestem wolnym człowiekiem.

          • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 15:36
            abu-se napisał:

            > Religia jest systemem totalitarnym zniewala ludzi ,dąży do całkowitej
            > kontroli nad społeczeństwem .taki swojego rodzaju "mind control" . Natomiast
            > prawdziwa wiara oparta na Biblii przynosi prawdziwą wolność.

            Nie rozśmieszaj mnie... Chcesz powiedzieć, że taka wiara, jaką postulujesz nie zostałaby poddana instytucjonalizacji na kształt religii?!

            abu-se napisał:

            > A więc jestem wolnym człowiekiem.

            Nie! Strasznie mi przykro, ale nie jesteś wolnym człowiekiem! Jesteś fanatykiem i fundamentalistą zniewolonym przez swoją arogancką postawę!
        • strikemaster Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 13:23
          Od i nie tyle, co logicznego jest w wewnętrznie sprzecznej definicji Boga i jakie korzyści mamy z wiary w historyjki tam opisane?
          • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 13:41
            abu-se napisał:
            > Dlaczego wierzę w Boga i uznaję autorytet Biblii ?

            wierzysz w boga jakiego stworzyli starozytni obrzezani na swe
            potrzeby.
            Biblia spisana przez Zydow ( bez ziemi, pozniej wielokrotnie
            podbijanych ) sprzed tysiecy lat jest autorytetem ... dla
            niektorych ,mniejszosci Zydow , Tak .

            Sienkiewicz pisal katolikom trylogie ku pokrzepieniu serc , jak
            starozytni obrzezani . Bzdurne fabuly rzadki pokrywajace sie
            historia .

            > Między innymi dlatego , że wiara w Tego który objawił swą mądrość
            >na kartach Biblii jest logiczna,praktyczna ,ze wszech miar
            >korzystna oraz dlatego ,że podnosi człowieczeństwo na wyższy
            >stopień myślowy i jakościowy. Od i tyle.

            Dla Zydow aby innych mordowac , biblia byla praktyczna , gdzies
            musieli zyc wiec wpisywala sie w ich logike .
        • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 15:26
          abu-se napisał:

          >
          >
          > Dlaczego wierzę w Boga i uznaję autorytet Biblii ?
          >
          > Między innymi dlatego , że wiara w Tego który objawił swą mądrość na kartach
          > Biblii jest logiczna,praktyczna ,ze wszech miar korzystna oraz dlatego ,że
          > podnosi człowieczeństwo na wyższy stopień myślowy i jakościowy. Od i tyle.
          >

          Na świecie jest kilka tysięcy religii, z czego przeważająca większość traktuje Biblię tak samo jak my Iliadę. Dlaczego Hindus, Chińczyk czy Japończyk, których systemy wierzeń są starsze niż Stary Testament, mają uważać Biblię za świętą i dlaczego ich święte księgi nie mogą być równie dobrym autorytetem dla chrześcijan czy Żydów jak sama, młodsza przecież, Biblia? Skoro wszystkie te księgi prowadzą do tego samego Boga, to czemu wszyskie religie nie uznają ich wszystkich za święte? Oto dlaczego uważam, że wszelka religia to bujda.
          • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 19:52

            kyoden77 napisał :
            Skoro wszystkie te księgi prowadzą do tego samego Boga, to czemu wszystkie religie nie uznają ich wszystkich za święte? Oto dlaczego uważam, że wszelka religia to bujda.


            Większość ludzi uważa ,że religie to różne drogi prowadzące do Boga , ale jest to mylne wyobrażenie tak samo mylne jak paradoks omnipotencji .



            Biblia (2 Koryntian 10:4-5) (...)za sprawą Boga ma moc obalania tego, co silnie obwarowane. "  obala "...bowiem rozumowania i wszelką rzecz wyniosłą podnoszącą się przeciwko poznaniu Boga (...)


            (2 Tymoteusza 3:16) (...)Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania..."

            Najbardziej znana formą paradoksu omnipotencji jest zapytanie : Czy byt wszechmogący mógłby stworzyć kamień tak ciężki, że nawet on sam nie mógłby go podnieść?

            Bardzo ciekawe pytanie padło na kartach Biblii oto one :

            (Hioba 18:4) (...)czy skała się przeniesie ze swego miejsca?


            Skoro do utworzenia materii potrzebna jest energia to czy istnieje taki kamień na który by nie oddziaływała żadna siła?

            Chociaż gwiazdy są ogromnymi obiektami składającymi się z tych samych pierwiastków co kamień ,to jednak znacznie przewyższają go , gdyż każda z nich jest źródłem ogromnej energii . Takich obiektów we wszechświecie są miliardy.
            Skąd zatem pochodzi cała ta energia? Biblijny pisarz Izajasz powiedział o gwiazdach: „Podnieście oczy ku górze i popatrzcie. Kto stworzył te rzeczy? Ten, który ich zastęp wyprowadza według liczby, wszystkie je woła po imieniu. Dzięki obfitości dynamicznej energii — jako że jest również pełen werwy w swej mocy — ani jednej z nich nie brak” (Izajasza 40:26).

            Tak jak człowiek posługuje się ręką do wykonania jakiejś czynności tak też Jehowa posługuje się najpotężniejszą energia nieznaną człowiekowi i nauce . Znane jest ludziom określenie tej najpotężniejszej energii - czynna moc Boża . Biblia przedstawia ja jako rękę :

            (Psalm 19:1) Niebiosa oznajmiają chwałę Boga, a o dziele jego rąk opowiada przestworze.


            (Hioba 9:9-12) (...)tworzy gwiazdozbiór Asz, gwiazdozbiór Kesil oraz gwiazdozbiór Kima i wewnętrzne komnaty Południa; 10 czyni rzeczy wielkie, niezbadane, i rzeczy zdumiewające — bez liku. 11 Oto mija mnie, a ja go nie widzę, i przechodzi dalej, a ja go nie rozpoznaję. 12 Oto porywa. Któż może się mu przeciwstawić? Któż mu powie: ‚Co czynisz?’

            (Rodzaju 1:2) (...)A ziemia była bezkształtna i pusta i ciemność panowała na powierzchni głębiny wodnej; a czynna siła Boża przemieszczała się tu i tam nad powierzchnią wód.


            Następne pytanie które padło na kartach Biblii brzmi :


            (Hioba 40:9) (...) czy masz takie samo ramię, jak prawdziwy Bóg (...)


            dlatego radzi:

            Zaufaj Jehowie całym sercem i nie opieraj się na własnym zrozumieniu. Zważaj na niego na wszystkich swych drogach, a on wyprostuje twe ścieżki (Prz. 3:5, 6).

            Ze względu na swe wzniosłe imię Jehowa okazuje powściągliwość dlatego nigdy nie działa pochopnie i niemądrze, bez znajomości całokształtu rzeczy.
            • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 17.01.10, 23:13
              Wybacz, kolego abu-se, ale do mnie jako człowieka niewierzącego i nie uważającego treści księgi spisanej ponad dwa tysiące lat temu przez ledwo umiejących pisać i czytać kaznodziejów nie trafiają. Powołujesz się na teksty z Biblii, rzucasz nimi na lewo i prawo, ale chyba sam sobie zdajesz sprawę z tego, że w taki sposób dyskutując z taką osobą jak ja pozbawiasz tę polemikę logicznego sensu. Poza tym chcę zwrócić uwagę na to, że nie udzieliłeś odpowiedzi na moje kluczowe pytania, za to nadal klepiesz cytatami z Biblii nie wiadomo czemu i dla kogo. Chcesz poczuć się lepiej czy uprawiasz kaznodziejstwo na forum? Stwierdzenie, że wszystkie TE księgi prowadzą do tego samego Boga to mylne wyobrażenie to typowy przejaw religijnej arogancji, obrzydliwego religijnego centryzmu i już widzę, że ta cecha nie jest także Tobie obca. Po raz wtóry zadaję Ci pytanie: dlaczego akurat Biblia ma być jedynym autorytetem spośród wszystkich ksiąg religijnych?

              abu-se napisał:

              > Chociaż gwiazdy są ogromnymi obiektami składającymi się z tych samych pierwias
              > tków co kamień ,to jednak znacznie przewyższają go , gdyż każda z nich jest
              > źródłem ogromnej energii . Takich obiektów we wszechświecie są miliardy.
              > Skąd zatem pochodzi cała ta energia? Biblijny pisarz Izajasz powiedział o gwia
              > zdach: „Podnieście oczy ku górze i popatrzcie. Kto stworzył te rzeczy? Te
              > n, który ich zastęp wyprowadza według liczby, wszystkie je woła po imieniu. Dzi
              > ęki obfitości dynamicznej energii — jako że jest również pełen werwy w sw
              > ej mocy — ani jednej z nich nie brak” (Izajasza 40:26).

              Co ludzie przed dwoma tysiącami lat wiedzieli tak zaskakującego o gwiazdach, że ich przekazy według Ciebie są godne uwagi? Czy ludzie, dla których szczytem osiągnięć był żelazny miecz mogą coś nam powiedzieć o czarnych dziurach i kwazarach? Już to pytanie ci zadałem, ale widzę, że chyba celowo unikasz odpowiedzi.
              • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 18.01.10, 10:50
                Odpowiedzi na pytania kyoden77 :


                1) Wybacz, kolego abu-se, ale do mnie jako człowieka niewierzącego i nie uważającego treści księgi spisanej ponad dwa tysiące lat temu przez ledwo umiejących pisać i czytać kaznodziejów nie trafiają

                AD1) na jakiej podstawie twierdzisz,że Judejczycy 2000 lat temu posiadali słabą umiejętność pisania,czytania i zrozumienia tekstu pisanego ?

                2) Powołujesz się na teksty z Biblii, rzucasz nimi na lewo i prawo,

                2a) chyba sam sobie zdajesz sprawę z tego, że w taki sposób dyskutując z taką osobą jak ja pozbawiasz tę polemikę logicznego sensu.

                AD 2) Dlaczego powołuję się na Biblię ? Między innymi dlatego ,że jej treść stanowi cząstkę mnie .
                Biblia oddaje w pełni mój sposób dostrzegania różnic w otaczającej nas rzeczywistości,pojmowania,rozeznania,zrozumienia.

                AD2a) w jaki sposób pozbawiam tę polemikę logicznego sensu?

                3) nie udzieliłeś odpowiedzi na moje kluczowe pytania.

                3a) Zauważyłem, że Wasza dyskusja zabrnęła dalej, do kluczowego pytania, czy dyskusja w takim tonie, jaką prowadzi abu-se na temat Boga ma w ogóle sens.

                AD3) Moja odpowiedź jest zbieżna z twoją : Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule wątku: Biblia sama w sobie nie zniewala, ani jej treść, (...) nie zniewalają umysłu. Biblia jednak, jak wszyscy wiemy, jest potężnym narzędziem do zniewalania, a wykonawcami jest cała rzesza ludzi, strzegących spójności dogmatycznej religii, czyli ideologii dopisywanej do treści tej księgi

                AD3a) Wyjaśnij co ci nie odpowiada w moim tonie prowadzenia dyskusji ?

                4) dlaczego akurat Biblia ma być jedynym autorytetem spośród wszystkich ksiąg religijnych?

                AD4) To co dla mnie jest autorytetem niekoniecznie musi nim być dla drugiej osoby .

                Czy ty musisz przejawiać wiarę? Sam siebie określiłeś jako " człowieka niewierzącego i nie uważającego treści księgi spisanej ponad dwa tysiące lat temu "

                Biblia wyjaśnia ,że jest darem od Boga dla ludzi . a jak to bywa w przypadku daru nie koniecznie musi on przypaść do gustu osobie obdarowanej, nie zawsze spełnia pokładane w nim nadzieje. Dlaczego ?
                Ponieważ ludzi nie mają monopolu na pełną wiedzę. Dlatego usłuchanie rad zawartych w Biblii nie jest oznaką głupoty lecz mądrości (Prz 12:15). Dlatego jest tak jak to określił apostoł Jakub w rozdziale 1 wersecie 14 (...)każdy jest doświadczany, gdy go pociąga i nęci jego własne pragnienie.


                (Hebrajczyków 4:12) (...)Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca.

                W sensie biblijnym w większości przypadków wzmianka o sercu używana jest w znaczeniu przenośnym które oznacza - ukrytego wewnętrznego człowieka oraz jego zdolność myślenia . Symboliczne serce powiązane jest z ‛myśleniem’ (Mt 9:4), ‛rozważaniem’ (Mk 2:6), „zrozumieniem” i „zdolnością rozumienia” (1Kl 3:12; Mk 6:52) oraz „poznaniem” (Prz 15:14).W Biblii symboliczne serce obejmuje intelekt.

                Biblia wyjaśnia,że Jehowie nie jest obojętne to co człowiek myśli na Jego temat .Wręcz odwrotnie ,pragnie by każdy mógł Go lepiej poznać ,dlatego czuwał nad spisaniem Biblii i nad jej przetrwaniem do naszych czasów .
                Zatem od samego człowieka zależy to co on uczyni z takim darem .


                5) Co ludzie przed dwoma tysiącami lat wiedzieli tak zaskakującego o gwiazdach, że ich przekazy według Ciebie są godne uwagi? Czy ludzie, dla których szczytem osiągnięć był żelazny miecz mogą coś nam powiedzieć o czarnych dziurach i kwazarach?

                AD 5 ) Co ludzie przed dwoma tysiącami lat wiedzieli tak zaskakującego o gwiazdach, że ich przekazy według Ciebie są godne uwagi?

                Biblia nie uczy astronomii , nie jest podręcznikiem naukowym niemniej zwraca uwagę na celowość powstania wszechświata i odpowiada ,że został stworzony z myślą o człowieku.
                Skoro ludzie poprzez przyłożenie podpisu czy pieczęci do dokumentu potwierdzają akt własności i autentyczność dokumentu przez co zobowiązują się do przestrzegania zawartych w nim warunków i praw tak też Jehowa poprzez przyłożenie pieczęci sam wobec siebie zobowiązał się do niezawodnego podtrzymywania wszelkich systemów niezbędnych do funkcjonowania wszechświata i wszelkich form życia.

                Hioba 9:7) (...)wokół gwiazd kładzie pieczęć

                Nauka dopiero poznaje prawa i zasady panujące we wszechświecie . Widoczna w systemach tworzących makro i mikro wszechświat złożoność ,współzależność, logiczność ,dokładność, porządek ,spójność stanowi niezwykłą pieczęć przyłożoną ręką Boga.
                Jehowa zamiast ograniczyć się do uproszczonej informacji np. o DNA [ (Psalm 139:14-18)
                która to zawarta jest zaledwie w kilku zdaniach, mógłby udzielić więcej szczegółów . Ale wtedy opis informacji
                zawartej tylko w DNA mieściłby się w milionie zapisanych kartek . Na przeczytanie nie mówiąc już o zgłębianiu wiedzy nie starczyłoby człowieczego życia.Mógłby podsunąć człowiekowi gotowe odpowiedzi ale postąpił inaczej .

                Można z przyjaciółmi pójść do restauracji czy baru i zjeść obiad albo zamówić do domu katering lub też samemu przyrządzić posiłek. Jednakże samodzielne przygotowanie posiłku sprawiana nieporównywalnie większą radość nie tylko osobie przygotowującej posiłek ale przede wszystkim spożywającej. Podobnie uczynił Jehowa .Podał w Biblii uproszczone informacje w tym celu by ludzie czerpali radość ze swoich odkryć i przyznali :rzeczywiście to jest prawda.


                AD 5) Osiągnięcia ludzi w czasach spisywania Biblii były małe niewspółmierne do osiągnięć dzisiejszych .To fakt.
                Nie w tym rzecz. W przeciwieństwie do innych " świętych ksiąg" religijnych informacje zawarte w Biblii zawsze wyprzedzały swoją epokę o lata świetlne i właśnie one świadczyły o źródle ich pochodzenia czyli o Bogu.
                No bo skąd prości Izraelici mieliby wiedzieć , w jaki jest sposób utrzymywania się Ziemi w przestrzeni i jaki ma kształt ? Czy znasz inny sposób opisania DNA niż ten podany w Biblii, który byłby zrozumiały dla każdego człowieka niezależnie od epoki w której przyszło mu żyć?Jak ty byś opisał kolejność etapów powstania życia na Ziemi ?Jeśli lepiej niż to co podaje Biblia chętnie się z takim opisem zapoznam.
                • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 19.01.10, 23:44
                  abu-se:na jakiej podstawie twierdzisz,że Judejczycy 2000 lat temu posiadali słabą
                  umiejętność pisania,czytania i zrozumienia tekstu pisanego ?

                  Na podstawie źródeł historycznych. Lud Izraela był mocno zacofany w porównaniu ze wszystkimi swoimi sąsiadami: Egiptem, Persją, Asyrią itd. Poza tym sam Nowy Testament nadmienia, że apostołowie łacznie z samym Jezusem byli ludźmi prostymi, wywodzącymi się z niższych warstw społecznych.

                  abu-se:w jaki sposób pozbawiam tę polemikę logicznego sensu?
                  To jest błąd popełniany przez wszystkich wierzących próbujących dyskutować na te tematy. Sam napisałeś wcześniej, że wiara jest punktem odniesienia Biblii, jednak gdy przychodzi Ci dyskutować na tematy naukowe, powołujesz się na Biblię i teksty w niej zawarte. To jest sprytna taktyka stosowana przez takich dyskutantów, bowiem w pozycji ofensywnej rozmawiając z niewierzacym ubierają wiarę w Boga w coś na kształt teorii naukowej równouprawnionej z takimi jak mechanika kwantowa, czy inne, gdy zaś przechodzą do defensywy, twierdzą, że wiara w Boga, sam Bóg itd to nie kwestia wiedzy a wiary, więc w naukowy sposób o tym się rozmawiać nie da. Dwa sposoby przeciw jednemu. Przejdźmy do konkretów. Napisałem już wcześniej, dlaczego uważam, że zestawianie religijnych zabobonów razem z teoriami naukowymi nie ma sensu. Poza tym, jeśli "prawdziwość" treści Biblii jest kwestią wiary, a ja jestem niewierzący i dla mnie treść ta nie przedstawia żadnej wartości, to tutaj dopatruję się braku sensu polemiki, ponieważ w dyskusji niniejszej posługujesz się cytatami z Biblii, które do mnie nie przemawiają.

                  abu-se:Wyjaśnij co ci nie odpowiada w moim tonie prowadzenia dyskusji ?
                  konkretnie to: Natomiast
                  prawdziwa wiara oparta na Biblii

                  Nie muszę wyjaśniać chyba dlaczego, bo o arogancji religijnej pisałem wcześniej.

                  abu-se:To co dla mnie jest autorytetem niekoniecznie musi nim być dla drugiej os
                  oby .

                  Cieszę się, że wreszcie doszedłeś do takiego wniosku, szkoda tylko, że takiego toku myślenia nie przejawiałeś wcześniej...

                  abu-se:Biblia wyjaśnia ,że jest darem od Boga dla ludzi
                  Biblia niczego nie wyjaśnia, w zamian mnożąc wątpliwości, tajemnice i pytania, na które próba udzielenia odpowiedzi wprawia w zapętlenie i prowadzi do nielogicznych wniosków. Wnioski jakie można wyciagnać z owych "prawd" tam zawartych są zupełnie sprzeczne z tym, co się obserwuje. Na przykład myślenie racjonalne. To, że racjonalizm to termin wymyślony gdzieś pod koniec XVIII w. nie oznacza, że sposób racjonalnego myślenie narodził się właśnie wtedy. Racjonalne myślenie jest nieodłącznym atrybutem ludzkiego zachowania od kiedy tylko istota homo potrafi myśleć używając rozumu w obecnej postaci. Jeżeli zatem racjonalne myślenie jest najbardziej sztandarową cechą natury człowieka, to Biblia nakazuje człowiekowi stać w sprzeczności ze swoją naturą narzucając wiarę w coś nienamacalnego, a więc sprzeczne z racjonalnym sposobem myślenia. Podsycanie tego konfliktu defetyzmem, że człowiek nigdy nie udowodni, że Bog istnieje, albo, że nigdy nie zrozumie natury wyimaginowanego Boga to podła manipulacja obliczona jedynie na efekt utrzymania się anachronicznego systemu wierzeń pośród pędzących do przodu dżungli teorii naukowych stawiających całą naszą wiedzę w coraz większej odległości od tego co oferuje wiara w Boga i w treść Biblii.

                  abu-se:Biblia nie uczy astronomii , nie jest podręcznikiem naukowym niemniej zwraca uwagę na celowość powstania wszechświata i odpowiada ,że został stworzony z myślą o człowieku.

                  To antropocentryzm i bardzo płytkie myślenie. Co będzie, jeżeli za niedługo odkryjemy obcą cywilizację, tysiące lat bardziej zaawansowaną od naszej, w niczym nas nie przypominającej, naszych norm moralnych, zachowań itd, a posiadającą swojego Boga i swój system wierzeń. Jak wtedy będzie wyglądać treść Biblii i stwierdzenie, że Bóg stworzył Wszechświat z myślą o człowieku?

                  abu-se:Nauka dopiero poznaje prawa i zasady panujące we wszechświecie . Widoczna w systemach tworzących makro i mikro wszechświat złożoność ,współzależność, logiczność ,dokładność, porządek ,spójność stanowi niezwykłą pieczęć przyłożoną ręką Boga.
                  Nauka poznaje i poznawać będzie, zawsze będzie pozostawać gdzieś po środku pomiędzy niewiedzą a wiedzą absolutną, skończoną, ponieważ metoda naukowego poznawania rzeczywistości polega na tym, że nie pozwala nigdy postawić krpoki na końcu zdania, czyli ostatecznie zatwierdzić jakiejś teorii. To jest ten element, który stanowi o potędze nauki, gdyż taka konstrukcja odzwierciedla dynamikę postępu wiedzy ludzkości, a zarazem potwierdza naturalnie fakt, że absolutne poznanie Wszechświata przez człowieka nigdy nie będzie możliwe. I jeszcze jeden element stanowiący o potędze nauki: każda teoria, każde stwierdzenie jest tylko kwestią prawdopodobieństwa. To oznacza mniej więcej, że teoria A najprawdopodobniej jest prawdziwa, ale jeśli pan X zdobędzie dowody na prawdziwość teorii B, możliwe będzie, że teoria B będzie bardziej porawdopodobna od teorii A. To jest mechanizm, którego większość wierzących, pogrążonych w czeluściach treści świętej księgi nie rozumie i nie chce zrozumieć. Religie zaś każą traktować święte księgi za prawdę absolutną, ostateczną i uniwersalną. A to jest sprzeczne z naturą.

                  abu-se:Nie w tym rzecz. W przeciwieństwie do innych " świętych ksiąg" religijnych informacje zawarte w Biblii zawsze wyprzedzały swoją epokę o lata świetlne i właśnie one świadczyły o źródle ich pochodzenia czyli o Bogu.
                  Zachłyśnięcie się świętością Biblii w niczym nie uprawnia Cię do takich wypowiedzi. Czytałeś święte księgi hinduizmu? Oni mają takich kiąg co najmniej dziesięć, w niektórych z nich natura Wszechświata jest tak opisana, że niejednego naukowca wprawia w osłupienie poziom wiedzy ludzi, którzy pisali te księgi na stulecia przed tym, jak Żydzi w ogóle pomyśleli o tym, że ktoś taki jak mesjasz się pojawi.

                  abu-se: No bo skąd prości Izraelici mieliby wiedzieć , w jaki jest sposób utrzymywania się Ziemi w przestrzeni i jaki ma kształt ? Czy znasz inny sposób opisania DNA niż ten podany w Biblii, który byłby zrozumiały dla każdego człowieka niezależnie od epoki w której przyszło mu żyć?

                  Przytocz cytaty, gdzie są takie opisy...
              • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 19.01.10, 11:52

                kyoden77 napisał :

                Co ludzie przed dwoma tysiącami lat wiedzieli tak zaskakującego o gwiazdach, że ich przekazy według Ciebie są godne uwagi? Czy ludzie, dla których szczytem osiągnięć był żelazny miecz mogą coś nam powiedzieć o czarnych dziurach i kwazarach? Już to pytanie ci zadałem, ale widzę, że chyba celowo unikasz odpowiedzi.


                Nie unikam odpowiedzi . Ponad wszelką wątpliwość Biblia jest księgą wiarygodną a informacje zawarte w niej na temat wszechświata dowodzą ,że mądrość zawarta w nich na inne źródło niż mądrość ludzka.
                W księdze Ezechiela (Ezechiela 1:4-28) opisany jest obiekt na który trzeba spojrzeć przez pryzmat osiągnięć standardowej kosmologii i kosmologii elektrycznej . Model wszechświata przedstawiony na kartach Biblii odpowiada na kluczowe pytania postawione przez współczesną kosmologię.

                Pytasz mnie:" co ludzie przed dwoma tysiącami lat wiedzieli tak zaskakującego o gwiazdach, że ich przekazy według Ciebie są godne uwagi? "
                Przekazy zawarte w Biblii sprzed dwóch tysięcy lat są godne uwagi ponieważ kierują uwagę na to ,że nauka w poszukiwaniu odpowiedzi na temat natury wszechświata powinna uwzględnić Boży model który jest między innymi przedstawiony w księdze Ezechiela (1:4-28) i innych częściach Biblii .
                Jak jest napisane w :
                (2 Tymoteusza 3:16) (...)Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości(...)

                (Ezechiela 1:4-28) (...)I ujrzałem, a oto z północy nadciągał huraganowy wiatr, kłęby chmur oraz błyskający ogień; i dookoła nich był blask, a pośród niego, spośród ognia, coś, co z wyglądu przypominało elektrum. 5 I pośród niego było coś na podobieństwo czterech żywych stworzeń, które wyglądały tak: Były podobne do ziemskiego człowieka. 6 A każde miało cztery oblicza i każde z nich — cztery skrzydła. 7 A ich nogi były nogami prostymi, a spody ich stóp były jak spód stopy cielęcia; i lśniły jakby blaskiem polerowanej miedzi. 8 A pod ich skrzydłami z czterech stron były ludzkie ręce; i wszystkie cztery miały swoje oblicza i swoje skrzydła. 9 Ich skrzydła łączyły się ze sobą. Idąc, nie odwracały się; każde przemieszczało się prosto przed siebie. 10 A co do podobieństwa ich obliczy: każde z tych czterech miało oblicze człowieka, a z prawej strony oblicze lwa, i każde z czterech miało z lewej strony oblicze byka; każde z czterech miało też oblicze orła. 11 Takie były ich oblicza. A ich skrzydła były rozpostarte ku górze. Każde miało dwa, które się nawzajem łączyły, a dwa zakrywały ich ciała. 12 I każde z nich przemieszczało się prosto przed siebie. Dokądkolwiek duch był skłonny iść, tam szły. Idąc, nie odwracały się. 13 A co do podobieństwa żywych stworzeń: ich wygląd przypominał płonące węgle ogniste. Między żywymi stworzeniami poruszało się tam i z powrotem coś przypominającego z wyglądu pochodnie, a ogień ten był jasny i z ognia wylatywała błyskawica. 14 A żywe stworzenia wyruszały i wracały, przypominając z wyglądu błyskawicę. 15 A gdy widziałem te żywe stworzenia, oto na ziemi obok żywych stworzeń było jedno koło, przy czterech obliczach każdego. 16 Jeśli chodzi o wygląd kół oraz ich budowę, było to jak blask chryzolitu; i wszystkie cztery miały jednakowy wygląd. A ich wygląd i budowa były takie, jak gdyby koło znajdowało się w kole. 17 Kiedy się przemieszczały, przemieszczały się w swoje cztery strony. Przemieszczając się, nie odwracały się w inną stronę. 18 A ich obręcze były tak wysokie, że wzbudzały strach; i wszystkie cztery obręcze były dookoła pełne oczu. 19 I gdy żywe stworzenia się przemieszczały, obok nich przemieszczały się koła, a gdy żywe stworzenia unosiły się z ziemi, unosiły się koła. 20 Dokądkolwiek duch był skłonny iść, tam przemieszczały się i one, gdyż duch był skłonny tam iść; i koła unosiły się tuż obok nich, bo w tych kołach był duch żywego stworzenia. 21 Gdy one się przemieszczały, przemieszczały się i te; a gdy one stawały, stawały i te; a gdy one unosiły się z ziemi, tuż obok nich unosiły się koła, bo w tych kołach był duch żywego stworzenia.
                22 A nad głowami żywych stworzeń było coś na podobieństwo przestworza, niczym skrzenie się napawającego lękiem lodu, rozpościerającego się w górze nad ich głowami. 23 A pod przestworzem były ich skrzydła proste, jedno przy drugim. Każde miało dwa skrzydła zakrywające z jednej strony i każde miało dwa zakrywające z drugiej strony swego ciała. 24 I gdy się przemieszczały, usłyszałem odgłos ich skrzydeł, odgłos jakby rozległych wód, jakby głos Wszechmocnego, odgłos tumultu, jakby odgłos obozu. Gdy stawały, opuszczały skrzydła. 25 I rozległ się głos ponad przestworzem, które było nad ich głową. (Gdy stawały, opuszczały skrzydła). 26 A ponad przestworzem, które było nad ich głową, znajdowało się coś przypominającego z wyglądu kamień szafirowy, podobieństwo tronu. A na tym podobieństwie tronu, u góry, było podobieństwo kogoś przypominającego z wyglądu ziemskiego człowieka. 27 I zobaczyłem coś jakby blask elektrum, co wyglądało jak ogień wewnątrz niego dookoła, począwszy od tego, co wyglądało jak jego biodra, i w górę; i od tego, co wyglądało jak jego biodra, oraz w dół, widziałem coś, co wyglądało jak ogień, i wokoło Niego była jasność. 28 Było tam coś przypominającego z wyglądu łuk, który pojawia się na kłębach chmur w dzień ulewnego deszczu. Tak właśnie wyglądała ta jasność wokoło. Tak wyglądało podobieństwo chwały Jehowy. Gdy to zobaczyłem, upadłem na twarz i usłyszałem głos mówiącego.

                (Rzymian 1:19-20) (...)to, co można wiedzieć o Bogu, jest wśród nich jawne, gdyż Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem jego niewidzialne przymioty — jego wiekuista moc i Boskość — są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki

                Boży model wszechświata doskonale tłumaczy ,uzupełnia, istniejące modele grawitacyjne i elektryczne .
                Na ten fakt zwraca uwagę werset z 1 Koryntian 15:39-41.Ignorując przedstawiony na kartach Biblii Boży sposób stwarzania ludzie okazują totalną ignorancję świadcząca o braku zdrowego rozsądku:

                (1 Koryntian 15:39-41) 39 Nie każde ciało jest takim samym ciałem, ale inne jest ludzkie, a inne jest ciało bydląt, a inne ciało ptaków, a inne ryb. 40 I są ciała niebieskie i ciała ziemskie; ale chwała ciał niebieskich jest odmienna i ciał ziemskich jest odmienna. 41 Inna jest chwała słońca, a inna jest chwała księżyca, inna też chwała gwiazd; doprawdy, gwiazda od gwiazdy różni się chwałą.

                (Hebrajczyków 11:1-2) (...)Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych. 2 Przez nią bowiem otrzymali świadectwo ludzie w dawnych czasach.

                (1 Koryntian 1:19-21) (...)Napisano bowiem: „Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów”. 20 Gdzież jest mędrzec? Gdzież uczony w piśmie? Gdzież uczestnik dysput tego systemu rzeczy? Czyż Bóg nie obrócił mądrości świata w głupstwo? 21 Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez swą mądrość,(...)


                Pioruny Bogów
                wiesium.wrzuta.pl/film/0ZtjaOVc7Fc/
                • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 19.01.10, 13:22
                  abu-se napisał:

                  > Przekazy zawarte w Biblii sprzed dwóch tysięcy lat są godne uwagi
                  >ponieważ kierują uwagę na to ,że nauka w poszukiwaniu odpowiedzi na
                  >tmat natury wszechswiata powinna uwzględnić Boży model który jest
                  między innymi przedstawiony w kiędze Ezechiela (1:4-28) i innych
                  częściach Biblii .

                  nauka powinna uwzgledniac opierac sie na bozym modelu
                  wszechswiata ... cos ty dzis zazywal , proszki ci sie pomylily ?

                  ruski , Chinczyk strzelajac rakierty w kosmos , zakladajac stacje
                  kosmiczne uwzglednia bozy model wszechswiata :o .

                  duchowny katolicki stwierdzil w Toronto ; katolicy to idioci ,-
                  cos sie nie zgadza ? .

                  > (Ezechiela 1:4-28) (...)I ujrzałem, a oto z północy nadciągał
                  >uraganowy wiatr,kłęby chmur oraz błyskający ogień; i dookoła nich
                  >ył blask, a pośród niego, spośród ognia, coś, co z wyglądu
                  >rzypominało elektrum. 5 I pośród niego było co.........

                  hehehe ,
                  a potem aniolowie bozy , obcowali z corkami czlowieczymi ,tzn .
                  mieli sex z nimi ,... boze anioly z penisami lecieli lata swietlne
                  na ziemski padol aby sobie pochedozyc , jak oznajmia Pismo
                  Swiete ... katolikow .


                  • nehsa Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala? 19.01.10, 20:55
                    Abu-se napisałeś:
                    Dlaczego wierzę w Boga i uznaję autorytet Biblii ?

                    Między innymi dlatego , że wiara w Tego który objawił swą
                    mądrość na kartach Biblii jest logiczna, praktyczna ,ze
                    wszech miar korzystna oraz dlatego ,że podnosi człowieczeństwo na
                    wyższy stopień myślowy i jakościowy. Od i tyle."

                    Z ciekawości pytam. Jesteś areligijnym?



                • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 19.01.10, 23:54
                  abu-se: W księdze Ezechiela (Ezechiela 1:4-28) opisany jest obiekt na który trzeba spojrzeć przez pryzmat osiągnięć standardowej kosmologii i kosmologii elektrycznej . Model wszechświata przedstawiony na kartach Biblii odpowiada na kluczowe pytania postawione przez współczesną kosmologię.

                  O ile pamiętam, jest tam opisany obiekt, który po wojnie skonstruowano w USA. Przypominał trójnogi śmigłowiec. To rzeczywiście zaskakujące, takich elementów w rozmaitych "świętych" księgach jest sporo, ale to NADAL nie jest dowód na kontakt z Bogiem. Informacje o takich statkach mogli przekazać przybysze z kosmosu, jakkolwiek nie istoty boskie i nie Bóg w pełnym rozumieniu tego słowa, a po prostu istoty cywilizacyjnie bardziej zaawansowane od nas. Księga Henocha zaś, apokryf dla chrześcijan i Żydów, a znajdująca się w kanonie koptyjskim bodajże, opisuje dokładne wyliczenia orbity Księżyca i jego odległości od Ziemii. To są fakty, rodzące mnóstwo pytań i nauka dziś nie potrafi znaleźć na nie odpowiedzi. Udzielanie odpowiedzi, że informacje te pochodzą od Boga to pójście na łatwiznę i bardzo naiwne podejście do problemu.
                • kyoden77 Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 20.01.10, 00:00
                  abu-se:nauka w poszukiwaniu odpowiedzi na temat natury wszechswiata powinna uwzględnić Boży model który jest
                  między innymi przedstawiony w kiędze Ezechiela (1:4-28) i innych
                  częściach Biblii .

                  Nie rozumiesz na czym polega metoda naukowa. Nauka uwzględniłaby "Boży model", gdyby udało się go udowodnić. To raczej religia zachowuje się dziwnie, a raczej wierzący tak się zachowują. Nauka pozwoliła człowiekowi poznać naturę Wszechświata, a jeśli ten został stworzony przez Boga, to właśnie nauka nas to tego Boga zbliża najbardziej. I religia powinna uznać zdobycze naukowe jako część prawdy o Bogu. Twoja postawa jest cyniczna.
                  • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 20.01.10, 11:00
                    W Schweizerische Akademiker- und Studentenzeitung (Szwajcarska gazeta akademicka i studencka) zamieszczono ciekawy artykuł na temat ewolucjonizmu. Pod nagłówkiem: „Czy porządek może powstać przypadkowo?” napisano tam: „Uporządkowanie w określony sposób biblioteki lub kolekcji znaczków wymaga planu, inteligencji i wkładu pracy. Gdybyśmy z zamkniętymi oczami wrzucili wszystko do pokoju w nadziei, że przypadkowo to się ‚ułoży’, szybko stwierdzilibyśmy, że w taki sposób nic się nie uporządkuje. Wprost przeciwnie, bez naszego nadzoru bardzo łatwo dochodzi do bałaganu, bo dzieci wyjmują różne przedmioty i kładą je nie tam, gdzie trzeba, lub nieoczekiwanie byle podmuch wiatru potrafi ‚przesortować’ naszą kolekcję znaczków. Codzienne doświadczenie uczy, że przypadek nie zaprowadza porządku. (...) Z drugiej strony panujący porządek świadczy o inteligencji. Na przykład przejrzyście ułożona biblioteka każe się domyślać, że zajmuje się nią dobry bibliotekarz. W zasadzie to samo odnosi się do każdego porządku”. Biblia wyjaśnia ,że istniejący porządek we wszechświecie wskazuje na Tego który wprowadził owe prawa i zasady na Jehowę który jest doskonały w wiedzy:
                    (1 Samuela 2:3) (...)Jehowa jest Bogiem wiedzy(...)
                    (Hioba 36:4) (...)Ten, który jest doskonały w wiedzy(...)
                    (Rzymian 11:33) O głębokości Bożego bogactwa i mądrości, i wiedzy! Jakże niezbadane są jego sądy i jak nie do wyśledzenia jego drogi!

                    Izaaka Newtona nazwano „największym ze ścisłych umysłów, jakie widział świat” a przecież stosując metodę naukową odkrywał istniejące "zasady rządzące niebiosami" i "prawa natury na ziemi"

                    Czy ogłosiłeś zasady rządzące niebiosami lub ustaliłeś prawa natury na ziemi?” (Hioba 38)

                    Ludzie poprzez naukę ogłaszają "zasady rządzące niebiosami" i "prawa natury na ziemi"

                    Według pewnej biografii tego uczonego napisano:„Newton w swych badaniach przyrody niemal wyłącznie nastawiał się na czerpanie wiedzy o Bogu”, a „w nauce poszukiwał tego, o czym potrafi ludzi poinformować na temat Boga”.


                    Właśnie do przejawiania takiej postawy zachęca Biblia.


                    Załóżmy ,że księga Ezechiela zawiera przekaz jak to nazwałeś od "przybyszów z kosmosu" to dopiero w dobie ery plazmy i podbojów przestrzeni kosmicznej ów przekaz zaczyna być dla człowieka czytelny - (Ezechiela 1:4-28)

                    Patrząc poprzez pryzmat osiągnięć współczesnej kosmologii , termodynamiki i biochemii podany opis w Ezechiela 1:4-28 jawi się nam jako uproszczony model wszechświata. Przedstawia opis plazmy i jej naturę . Określenia plazmy przypisuje się amerykańskiemu fizykochemikowi, nobliście Irvingowi Langmuirowi w 1928.

                    Wg jednej z teorii w stanie plazmy znajduje się ponad 99% materii tej części Wszechświata, która znajduje się w obszarze dostępnym dla ludzkiej obserwacji - pl.wikipedia.org/wiki/Plazma

                    Księga Ezechiela zawiera opis struktury której układ utrzymuje wszechświat w stanie równowagi .

                    Przyjmijmy ,że podana symbolika zawiera pewien przekaz który dopiero teraz zaczyna być dla nas żyjących w erze plazmy i podboju przestrzeni kosmicznej czytelny .

                    Co zatem się jawi naszym oczom. W podanym przekazie widzimy cztery niezwykłe stworzenia.Każde z nich miało cztery oblicza: lwa ,byka,orła,człowieka .Załóżmy ,że każde oblicze opisuje jedno z oddziaływań i jedną ze stanów plazmy.To wtedy pod postacią lwa widzimy oddziaływanie silne ,pod postacią byka oddziaływanie słabe ,pod postacią orła oddziaływanie grawitacyjne a pod postacią człowieka oddziaływanie elektromagnetyczne . Podobnie może być że stanami plazmy . Jakże wiele jest do odkrycia i do poznania. Nauka ludzka jest zaledwie na obrzeżach wiedzy o wszechświecie i życiu na Ziemi .Ludzie od niedawna zaczynają rozumieć tę "mowę" dopiero poznają prawa i zasady władające wszechświatem .

                    Czy cynizmem jest to ,że człowiek oddaje cześć Temu który opracował te prawa i zasady oraz wszystko podtrzymuje swoją potężną mocą ?
                    Cynizmem jest zbytnie poleganie na własnym rozumie.







                    Czy moja postawa jest cyniczna ? Nie sądzę.

                    • karbat Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 20.01.10, 11:15
                      abu-se napisał:

                      > Co zatem się jawi naszym oczom. W podanym przekazie widzimy cztery
                      >niezwykłe stworzenia.Każde z nich miało cztery oblicza:
                      >lwa ,byka,orła,człowieka .Załóżmy ,że każde oblicze opisuje jedno z
                      >oddziaływań i jedną ze stanów plazmy.To wtedy pod postacią lwa
                      >widzimy oddziaływanie silne ,pod postacią byka oddziaływnie
                      >słabe ,pod postacią orła oddziaływanie grawitacyjne a pod postacią
                      >człowieka oddziaływanie elektromagnetyczne . Podobnie może być że
                      >stanami plazmy .

                      A inne odzialywania w fizyce moga wystepowac pod postacia np .
                      glizdy , lub wiewiorki . A jak nazwiesz oddzialywanie ,ktore moga
                      byc ew . odktyte , oddzialywania hipopotama ? .
                      Wielu forumowiczow robilo zalozenie ( podobne jak ty ) ,ze abu-se
                      nalezy do normalnych , nie naduzywajaccych ziol , tabletek i innych
                      uzywek .

                    • abu-se Re: "Mind control"- Czy Biblia zniewala umysły 27.01.10, 12:59
                      Dziękuję za e-maila
Pełna wersja