Maria - matka Jezusa w Ewangeliach

26.01.10, 11:47
Ewangelie mowia o niej b. malo . O ile sie orientuje ,ona sama
wypowiada tylko cztery ,piec zdan .
Nic o niej nie wiemy - tzn. ... ona DOSKONALYM przykladem na
powstawanie mitow ,bajek ,spekulacji ,dywagacji. Kosciol katolicki
doskonale wypelnia luke niewiedzy o tej postaci ,wypelniajac ja
najrozniejszymi wymyslami ,iluzjami ,bzdurami ,klamstwami .

Ewangelie milcza o :
-jej wiecznym dziewictwie ,
-jej wniebowzieciu,
-jej roli posredniczki ,
-jej niepokalanym poczeciu (szczyt bajkotworczosci,dogmat z 1854 r.)

Ewangelie milcza na jej temat ( nic o niej nie wiemy ) wiec
dlaczego ,po co ,w jakim celu KK tworzy tak wiele bajek o tej
postaci ? .
    • pan666 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 12:03
      Autor: karbat 26.01.10, 11:47
      "Ewangelie milcza o :
      > -jej wiecznym dziewictwie ,
      > -jej wniebowzieciu,
      > -jej roli posredniczki ,... "

      jeszcze w sredniowieczu damy wysokiego pochodzenia
      nazywano dziewica´mi

      wniebowzieta byla z pewnoscia gdy Jozef swa powinnosc
      malzonka z Bozym blogoslawienstwem spelnial

      kazda Kobieta jest posredniczka zycia

      w koledzie polskiej; "... a Jozef stary ..."
      wedlub naukowcow biblia sie zajmujacych
      Jozef mial 25-27 lat gdy zostal ojcem Jesusa
      Maryja miala 15-17 lat gdy Jesusa urodzila

      sporne opinie roznych bibliofili/historykow
      wszyscy sa zgodni ze Jesus mial dwie mlodsze siostry
      lecz paru historykow sugeruje ze mial rowniez starszego
      brata Jakuba
      i nastepna zagadka,czy ow Jakub to ten sam co apostol Jakub?
      napisal swoje ewangelie ktore wedlug moznych z Vatykanu zaginela
      podobnie jak biblia Katara zaginele ?
      • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 12:32
        pan666 napisał:

        > lecz paru historykow sugeruje ze mial rowniez starszego
        > brata Jakuba

        Tych braci miał on 4 i niech nie zwiedzę ciebie tłumaczenie katolików ze to jego
        kuzyni bo jak żyje nie widziałem w biblii słowa kuzyni w miejscu bracia :))

        Mat 13,55-56
        Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego
        braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? (56) Także Jego siostry czy nie żyją
        wszystkie u nas? Skądże więc ma to wszystko?

        i nastepna zagadka,czy ow Jakub to ten sam co apostol Jakub?

        Jakubów z NT znamy co najmniej pięciu .
    • kolter-f1 [...] 26.01.10, 12:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • seth.destructor Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 19:23
        Jedną z najważniejszych ofiar składanych Królowej Nieba były ciastka w formie obarzanków czy też bajgli. A które polskie miasto słynie z obarzanków?
        • seth.destructor Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 00:16
          Jakimże cudem się uratowałem 8o?
        • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 08:27
          seth.destructor napisał:

          > Jedną z najważniejszych ofiar składanych Królowej Nieba były ciastka w formie o
          > barzanków czy też bajgli. A które polskie miasto słynie z obarzanków?

          Czyli mamy ewidentne bałwochwalstwo :)
    • piwi77 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 12:32
      W Ewangeliach kobietom oddano do dyspozycji 3 role - dziewic,
      prostytutek i teściowych. Zatem porządna, bogobojna żyjąca wg
      Ewangelii kobieta, tylko z tej palety powinna obierać wzór dla
      siebie. Niewielka trudność pojawia się przy obraniu sobie za wzór
      teściowej. Technicznie wygląda chyba to tak, że trzeba najpierw
      zaliczyć etap prostytutki, no bo chyba nie dziewicy?
      • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 12:36
        piwi77 napisał:

        > W Ewangeliach kobietom oddano do dyspozycji 3 role - dziewic,
        > prostytutek i teściowych.

        Zapomniałeś o roli poganiaczki osła .
        • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 08:19
          Ciekawe co za świnia wywaliła mój post w którym nikogo nie obraziłem a tylko
          podłam prawdę na temat czczenia przez katolików staro pogańskiego bóstwa
          królowej nieba ?

          Wiec wracam z tematem ;

          Królowa nieba czczona przez katolików jest niczym innym a babilońską Asztarte
          kult ten mocno potępiał prorok Jeremiasz jakieś 650 lat przed Jezusem pisał on tak ;

          Jer 44,17-29
          Raczej wprowadzimy w czyn wszystko, co postanowiliśmy sobie: składać ofiary
          kadzielne królowej nieba, składać na jej cześć ofiary płynne, podobnie
          jak to czyniliśmy my, nasi przodkowie, nasi królowie oraz nasi przywódcy w
          miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy. Wtedy mieliśmy pod dostatkiem chleba,
          powodziło się nam dobrze i nie spotkało nas nic złego.Od czasu, gdy
          zaprzestaliśmy składać królowej nieba ofiary kadzielne i płynne, cierpimy
          niedostatek wszystkiego i giniemy od miecza lub głodu. (19) A kobiety
          powiedziały: Ilekroć składamy królowej nieba ofiary kadzielne i płynne,
          czyż nie za wiedzą naszych mężów przygotowujemy dla niej ciastka z jej
          wizerunkiem
          albo wylewamy płynne ofiary? (20) Jeremiasz zaś rzekł do całego
          ludu, do mężczyzn, do kobiet i do wszystkich ludzi, którzy dali mu tę odpowiedź:
          (21) Czy Pan nie pamięta już i nie zachowuje w swym sercu ofiar, jakie
          składaliście w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy wy, wasi przodkowie,
          królowie, przywódcy i prosty lud? (22) Pan nie mógł już znieść niegodziwości
          waszych postępków ani ohydnych czynów, jakie popełnialiście. Dlatego kraj wasz
          został obrócony w ruinę, w pustkowie, stał się przedmiotem klątwy, bez
          mieszkańców - jak to trwa do dziś.
          (23) Za to, że składaliście ofiary
          kadzielne i grzeszyliście przeciw Panu, że nie słuchaliście głosu Pana i nie
          postępowaliście zgodnie z Jego Prawem, Jego przykazaniami i Jego
          rozporządzeniami, przyszło na was takie nieszczęście, jakie trwa dzisiaj.
          (24) Następnie powiedział Jeremiasz do całego ludu i do wszystkich kobiet:
          Słuchajcie słowa Pańskiego, cały ludu judzki, przebywający w Egipcie! (25) To
          mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, mówicie to własnymi ustami i
          wykonujecie własnymi rękami, mówiąc: Wypełnimy niezawodnie nasze śluby, jakie
          uczyniłyśmy, by ofiarować kadzidło królowej nieba i wylewać na jej cześć płyny.
          Dobrze! Wypełniajcie więc swe śluby, wylewajcie płynne ofiary! (26) Dlatego
          posłuchajcie słowa Pańskiego, cały Judo, mieszkający w ziemi egipskiej.
          Przysiągłem na swe wielkie Imię - mówi Pan - że w całym Egipcie nigdy nie będzie
          już wzywane moje Imię przez kogokolwiek z Judy, który by mówił: Na życie Pana!
          (27) Oto czuwam nad wami na wasze nieszczęście, a nie na pomyślność. Wszyscy
          ludzie z Judy znajdujący się w ziemi egipskiej wyginą doszczętnie od miecza i
          głodu. (28) Ci, co się uratują od miecza, powrócą do ziemi judzkiej w bardzo
          małej liczbie, aby poznała cała reszta Judy, która przybyła do ziemi egipskiej
          celem osiedlenia się, czyje słowo się wypełni: moje czy ich. (29) To będzie dla
          was znakiem - wyrocznia Pana - że ukarzę was w tym miejscu, abyście poznali, że
          moje słowa wypełnią się całkowicie na wasze nieszczęście.

          Jednak kult ten trwa nadal , jak widać katolicy nie słuchali gróźb Jeremiasza;

          Witaj Królowa nieba i Matko litości,
          Witaj nadziejo nasza w smutku i żałości.

          2. K'Tobie wygnańcy, Ewy wołamy synowie,
          K'Tobie wzdychamy, płacząc z padołu więźniowie.

          3. Orędowniczko nasza, racz Swe litościwe
          Oczy spuścić na nasze serca żłośliwe.

          4. I owoc blogosławion żywota Twojego
          Racz pokazać po zejściu z świata mizernego.

          5. O łaskawa, pobożna, o święta Marya,
          Niechaj będą zbawieni wszyscy grzeszni i ja.

          6. O Jezu, niech po śmierci Ciebie oglądamy,
          O Maryo, uproś nam, czego pożądamy.
    • awanturka Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 26.01.10, 19:51
      A co Ci do tego co KK tworzy?

      Z zewnątrz to każde wierzenie religijne jest bajką.

      KOściól katolicki nigdy nie deklarował,że Biblia jest dla niego jedynym źródłem objawienia więc co się się dziwisz?
      • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 08:30
        awanturka napisała:

        > A co Ci do tego co KK tworzy?

        O obrończyni wiary :)))

        > Z zewnątrz to każde wierzenie religijne jest bajką.

        Wewnątrz to horror dla naiwnych !!

        > KOściól katolicki nigdy nie deklarował,że Biblia jest dla niego jedynym źródłem
        > objawienia więc co się się dziwisz?

        Kościół przez wieki zakazywał używać biblii prostemu ludowi , ostatecznie
        odsuwając się od biblii w XVI wieku równając tradycję z biblią !! Co w
        konsekwencji doprowadziło do tego ze żaden z katolickich dogmatów nie ma
        pokrycia np w NT :)))
        • pocoo Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 15:06
          kolter-f1 napisał:

          żaden[/b] z katolickich dogmatów nie m
          > a
          > pokrycia np w NT :)))

          I nie musi.Katolikom to nie przeszkadza bo pojęcia nie mają co
          napisano w Biblii.
          Wymieniałam poglądy z jednym nawiedzonym świętoszkiem katolickim i
          skończyłam żeby nie zwariować.Biblia ma nikłe znaczenie bo katolicy
          (szczególnie papieże i Ojcowie Kościoła ) są dużo mądrzejsi od Żydów
          i ich bazgraniny.
          • piwi77 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 15:27
            No witaj! Gdzieś się podziewała tak długo?
          • kolter-f1 Re: Maria - matka Jezusa w Ewangeliach 27.01.10, 18:00
            pocoo napisała:

            I nie musi.Katolikom to nie przeszkadza bo pojęcia nie mają co
            > napisano w Biblii.

            Wiem , od wieków Krk z biblii używa tylko imiona głównych postaci .

            > Wymieniałam poglądy z jednym nawiedzonym świętoszkiem katolickim i
            > skończyłam żeby nie zwariować.Biblia ma nikłe znaczenie bo katolicy
            > (szczególnie papieże i Ojcowie Kościoła ) są dużo mądrzejsi od Żydów
            > i ich bazgraniny.

            Ta a żyda Jezusa chętnie by za jaja na Bałutach powiesili :)))
Pełna wersja