Bóg nie wysłuchuje modlitw

29.01.10, 22:50
obecnie przechodzę kryzys wiary. Bóg nie wysłuchuje moich modlitw w intencji,
którą zanoszę od kilku lat. dlaczego???
    • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 22:56
      korrrba napisała:

      > obecnie przechodzę kryzys wiary. Bóg nie wysłuchuje moich modlitw w intencji,
      > którą zanoszę od kilku lat. dlaczego???

      Może nie podoba mu się podobizna postaci do której modły wznosisz?
      • korrrba Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:06
        nie rozumiem, jaka podobizna postaci?
        • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:07
          korrrba napisała:

          > nie rozumiem, jaka podobizna postaci?

          Jakiego jesteś wyznania ?
        • lumpior Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:10
          No to dlatego Rydzyk goli moherow i zada dotacji od Tuska,juz dawno
          przestal wierzyc w modly.
    • psk.1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:39
      > obecnie przechodzę kryzys wiary. Bóg nie wysłuchuje moich modlitw w
      intencji,
      > którą zanoszę od kilku lat. dlaczego???

      a ty jesteś w stanie coś zrobić w sprawie tej intencji?

      • korrrba Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:40
        nie wiem, czy jestem w stanie, akurat w tej sprawie "nic na siłę"
        • psk.1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 29.01.10, 23:57
          > nie wiem, czy jestem w stanie, akurat w tej sprawie "nic na siłę"

          wiec jesli "nic na siłę" to może i bóg nie zmienia czegoś "na siłe"?... tak obrazowo mówiąc

          • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 00:02
            psk.1 napisał:

            > > nie wiem, czy jestem w stanie, akurat w tej sprawie "nic na siłę"
            >
            > wiec jesli "nic na siłę" to może i bóg nie zmienia czegoś "na siłe"?... tak obr
            > azowo mówiąc

            Ta, tym bardziej kiedy okazuje się ze to nie modły do boga a któregoś z
            40948302839 pośredników do pośrednika :)))
            • psk.1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 00:08
              > Ta, tym bardziej kiedy okazuje się ze to nie modły do boga a któregoś
              z
              > 40948302839 pośredników do pośrednika :)))

              może wiesz coś wiecej, tutaj korrrba nic takiego nie pisała
              • korrrba Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 00:17
                co masz na myśli z tymi pośrednikami? masz na myśli świętych, JPII?
                • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 00:23
                  korrrba napisała:

                  > co masz na myśli z tymi pośrednikami? masz na myśli świętych,

                  Ta.

                  >JPII?

                  Karol jest już świętym ?
              • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 00:23
                psk.1 napisał:

                > > Ta, tym bardziej kiedy okazuje się ze to nie modły do boga a któregoś
                > z
                > > 40948302839 pośredników do pośrednika :)))
                >
                > może wiesz coś wiecej, tutaj korrrba nic takiego nie pisała

                Ja komentuje twój post .
                • psk.1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 02:00
                  > > > Ta, tym bardziej kiedy okazuje się ze to nie modły do boga a któreg
                  > oś
                  > > z
                  > > > 40948302839 pośredników do pośrednika :)))
                  > >
                  > > może wiesz coś wiecej, tutaj korrrba nic takiego nie pisała
                  >
                  > Ja komentuje twój post .

                  tylko dalej nie wyjaśniłeś jak ci sie okazało ze modły korrrby były do ktoregos z pośrednikow pośrednika?
                  • nehsa Re: Bóg, zawsze wysłuchuje modlitw. 30.01.10, 08:14
                    korrrba napisała:
                    "obecnie przechodzę kryzys wiary. Bóg nie wysłuchuje moich modlitw w
                    intencji, którą zanoszę od kilku lat. dlaczego??? "

                    "3grosze" nehsy:
                    Z twojego wpisu wynika, że przechodzisz kryzys niewiary.

                    W świadectwach Nauki Ojca, które chociaż zakłamane, ale szczęśliwie
                    zachowały się w Czterech Ewangeliach m.in.czytamy:
                    "O cokolwiekbyście prosili Ojca mego w Imieniu mojem, da
                    wam."
                    Ew.św.Jana 16/23

                    W Nauce Ojca, którą rozpowszechniał Syn Ojca, zostało zastrzeżone
                    słowo, "Ojciec", a nie wyraz, "Bóg".
                    "I nikogo nie zówcie ojcem waszym na ziemi; albowiem jeden jest
                    Ojciec wasz."
                    Ew.św.Mateusza 23/9

                    Podaje ci tę wiedzę, aby twoje modły w intencji, były pozbawione
                    impotencji.
                    I uprzejmie ci przypominam, że w jedynej modlitwie-prośbie,
                    "Ojcze Nasz", zwracamy się z prośbą do Ojca, a nie do Boga.
                    Wyraz, Bóg, w modlitwie nie występuje.

                    A jak brzmi Imię Syna Ojca?

                    Bo skoro należy prosić Ojca w Imię Syna, to należy to Imię znać.
                    Właśnie z braku zinteresowania, znikły z pierwszej strony dwa moje
                    wątki, gdzie znajduje się uzasadnienie dla brzmienia Imienia Syna
                    Ojca, które brzmi Światłość, a zostało najbezczelniej w
                    świecie w Czterech Ewangeliach zakłamane.

                    "Ja, Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto uwierzy w
                    mię, w ciemnościach nie zostrał."
                    Ew.św.Jana 12/46

                    Syn Ojca, w prosty, zrozumiały sposób podaje ludziom swoje Imię,
                    Światłość
                    , ale wystarczyło, aby brudny kłamczuch napisał Imię
                    Syna Ojca z małej litery, a intelektualna gawiedź wszelkiej maści,
                    aż do dnia dzisiejszego, nie może tego Imienia dostrzedz.

                    Co zyskujemy prosząc Ojca w Imię Syna, w Imię Swiatłości?

                    Zyskujemy Światłość, czyli "Chleb prawdziwy", o którym
                    w Ew.św.Jana 6/32-35, i o który prosimy w modlitwie "Ojcze
                    Nasz"
                    , czyli zyskujemy więcej rozumu, stajemy się bardziej
                    światłymi.
                    Dzięki samoofierze wobec nas Światłości, czyli Syna Ojca
                    , możemy racjonalnie analizować problemy naszej codzienności,
                    tak w skali mikro, jak i makro, i racjonalnie te problemy
                    rozwiązywać.

                    Ps.
                    Nauka Ojca, jest ponadreligijną, ponadpolityczną, nieskończenie
                    racjonalną, świecką wiedzą.



                  • kolter-f1 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 08:58
                    psk.1 napisał:


                    > tylko dalej nie wyjaśniłeś jak ci sie okazało ze modły korrrby były do ktoregos

                    > z pośrednikow pośrednika?

                    Zadałem jej pytanie ! nie odpowiedziała , kiedy zdecyduje się odpowiedzieć
                    odpisze i ja !!
    • seth.destructor Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 12:01
      Obecnie najskuteczniejszy jest bóg od trzęsień ziemi.
    • feel_good_inc Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 14:15
      Tu jest odpowiedź na twoje pytanie:

      greensboring.com/download/file.php?id=2729&mode=view
    • piwi77 Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 15:37
      korrrba napisała:

      > obecnie przechodzę kryzys wiary.

      Tak to już jest z tą wiarą, że jest nieustannie wstrząsana
      kryzysami. Też tak miałem, stres i nerwy. Od czasu jak się
      nawróciłem na ateizm, kryzysy się skończyły. Ciekawe jak to wyjasnić?
    • yja Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 16:09
      Nie wierzę w boga,ale tobie odpowiem tak.Zależy w jakiej intencji się modlisz,bo
      np jak jeden rolnik prosi o deszcz,bo marchewkę trzeba podlać,a drugi o suszę bo
      nie chce by mu siano zmokło to co ten bóg ma biedny zrobić?
      • anatemka Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 30.01.10, 16:14
        cud ma zrobić: u jednego pada u drugiego nie ;D
        • karbat Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 31.01.10, 08:01
          anatemka napisała:

          > cud ma zrobić: u jednego pada u drugiego nie ;D

          stworzycie wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych ,
          wszystko sie dzieje z woli nieba ,z nia sie zgadzac trzeba ,

          ostatnio dal wolna wole pogodzie ;), -
          wczesniej za takie poglady zostawalo sie, w oczach kosciola
          katolikow ,heretykiem .
    • jedenpro.cent Źle przygotowałeś temat 31.01.10, 08:12
      Temat na FR, nie modlitwy. Zapewne jesteś dopiero na I semestrze w KURiA- Krajowy Uniwersytet Racjonalistów i Apostatów, dawny WUML (Woj. Uniw. MArksizmu-Leninizmu).

      Napisz jak się modlisz, o co, to ci powiem co źle robisz.
      Mnie Bóg wysłuchuje. Jestem zamożny, spokojny, nie muszę się o nic martwić na zapas. Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie brakuje.
      • karbat Re: Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 31.01.10, 08:41
        wierni koscola katoickiego modla sie o zdrowie , gdy ich dopadnie
        malutki wirus nie czekaja na skutek modlitwy tylko wala do lekarza ,
        bez jego pomocy ... odjazd do bozi .Nie czekaja na skutki swych
        modlitw .
        Cale zycie marza o zyciu wiecznym ,krolestwie niebieskim ,
        o spotkaniu z bozia, gdy jest okazja ( choroba ) nie spieszno im sie
        do niej....

        Matka Boza spowodowala, ze kula z pistoletu zamachowca nie trafila
        papieza w serce, nie mogla spowodowac, aby go chybila ? .
        Bez szybkiej pomocy fachowcow lekarzy , dluuuuugoooo katolicy mogli
        by sie modlic o przezycie szefa swego kosciola - spotkanie z
        krolowa niebios mial pewne .
        • jedenpro.cent ucz sie pilnie 31.01.10, 09:13
          karbat napisał:

          > wierni koscola katoickiego modla sie o zdrowie , gdy ich dopadnie
          > malutki wirus nie czekaja na skutek modlitwy tylko wala do lekarza ,
          > bez jego pomocy ... odjazd do bozi

          Musisz się pilnie uczyć w następnym semestrze, bo robisz śmieszne błędy i wywalą
          cie z KURII.
          Przeczytaj taką anegdotkę o facecie, którego dom zalewała powódź, a on nie
          chciał wejść do łódki, do śmigłowca bo uważał, że Bóg go uratuje. Jak już
          utonął, to robił Bogu wymówki, że nie wysłuchał modlitw i nie uratował go. Bóg
          wtedy powiedział "przecież przysłałem łódkę, potem ratowników helikopterem a ty
          nie skorzystałeś".

          Zatem studenciku Kurii odpowiem ci jak głąbowi.
          Jeśli katolik (lub inny wierzący w Boga) modli się o wylecznie z choroby, to Pan
          Bóg skieruje go do właściwego lekarza itd.
          Tak to działa. Proste?
          • karbat Re: ucz sie pilnie 31.01.10, 09:45
            jedenpro.cent napisał:

            > Jeśli katolik (lub inny wierzący w Boga) modli się o wylecznie z
            >choroby, to Pan Bóg skieruje go do właściwego lekarza itd.
            > Tak to działa. Proste?

            to po co wierca modli sie o zdrowie ? , nie moze od razu sam isc
            do lekarza ? .
            cos nie tak z glowka ? , katolik musi miec wymodlone skierowanie do
            lekarza od ...bozi ? ,
            • jedenpro.cent Re: ucz sie pilnie 31.01.10, 09:58
              Jesteś dość tępy i chłopski filozof. Nie zrobisz kariery W KURii !
              Modlitwa to nie paciorek o zdrówko, bo to poziom 3 latka.
              Bóg tak urządził świat, że wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. U szczerze wierzących działa. Kto poprawiał zegarek łomem, jak ty, to go zepsuł.
              Zdrowie człowieka czemuś służy, nie? Jesli sie popsuje, trzeba się zwrócić do Boga o pomoc a on skieruje do odpowiedniego lekarza, spowoduje, że leki będą działać, że poróci zaburzona odpowrność itd.

              Obawiam się, że masz główkę nabitą filmikami w stylu Gwiezdne Wojny, gdzie Moc przenosiła ludzi teleportem, można było siłą woli poruszać przedmiotami i inne czary. I takie masz wyobrażenie o Bogu.
              • karbat Re: ucz sie pilnie 31.01.10, 10:36
                jedenpro.cent napisał:

                >Jesli sie popsuje, trzeba się zwrócić do Boga o pomoc a on skieruje
                >do odpowiedniego lekarza, spowoduje, że leki będą dzi
                > ałać, że poróci zaburzona odpowrność itd.

                a jak bog da to skierowanie do lekarza ,a jego terapia lekami nie
                zadziala :o .

                katolik ma sie modlic do boga , aby ten skierowal go do
                odpowiedniego lekarza , hehehe hehehe

                instrukcja o modlitwach o UZDROWIENIE od boga

                www.infofirma.pl/cudowne_uzdrowienia/index.php?instrukcja%20o%20modlitwach&dzial=36295

                -pkt.2
                -II. Art. 1

                jakos ta instrukcja kongregacji Nauki i Wiary nic nie wspomina od
                skierowaniach twego boga do odpowiedniego lekarza sprecjalisty :(.

          • dziunia_1971 Re: ucz sie pilnie 01.02.10, 12:04
            Jeśli katolik (lub inny wierzący w Boga) modli się o wylecznie z
            choroby, to Pan
            Bóg skieruje go do właściwego lekarza itd.
            Tak to działa. Proste?

            Chba że ześle raka trzustki, albo ekipę R-ki z pavulonem ...
            Modlitwy nie pomogą.
      • piwi77 Re: Źle przygotowałeś temat 31.01.10, 10:42
        jedenpro.cent napisał:

        > Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie brakuje.

        Jeżeli wzorem Pana, sam też jesteś pasterzem, to nic dziwnego, że
        nic Ci nie brakuje.
      • ideefiks Re: Źle przygotowałeś temat 01.02.10, 11:36
        jedenpro.cent napisał:
        > Mnie Bóg wysłuchuje. Jestem zamożny, spokojny,

        Z twojego obszczekiwania niewierzących na tym forum absolutnie nie
        wynika, że jesteś spokojny, a wręcz przeciwnie - coś cię strasznie
        gnębi i dajesz tu upust swojej frustracji.

        > nie muszę się o nic martwić na zapas. Pan jest moim pasterzem,
        > niczego mi nie brakuje.

        Wojtyła Karol tłumaczył wam, że nie mogactwo materialne jest
        najważniejsze. A ty twierdzisz, że bóg cie wysłuchał i dzięki niemu
        jesteś zamożny? Czyżby Wojtyła błądził w swoich naukach?
    • boss.ambre Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 08.02.10, 19:22
      Bo nie chodzi o to żebyś byla wysłuchana. Chodzi o to, żebyś jak
      najwięcej cierpiała. Ta religia jest zbudowana na cierpieniu. I masz
      sobie wmawiać że jest ci dobrze kiedy najwięcej cierpisz.
    • japico Re: Bóg nie wysłuchuje modlitw 09.02.10, 14:43
      korrrba napisała:

      > obecnie przechodzę kryzys wiary. Bóg nie wysłuchuje moich modlitw w intencji,
      > którą zanoszę od kilku lat. dlaczego???
      Chyba któryś, i to chyba protestanckich, mędrców powiedział: Bóg pomaga tym,
      którzy sami sobie pomagają. I coś w tym chyba jest. Tylko po co wtedy Bóg?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja