Stwórca czy stworzenie?

16.02.10, 19:21
W toku licznych forumowych dyskusji z pewnym ateistą o odchyleniu
strażnicowym zetknąłem się z twiedzeniem, iż wg Biblii Jezus został
stworzony. Na podparcie tej tezy ów strażnicowy ateista zwykł
przytaczać słowa: Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi
Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego

(Ap. 3,14). Dodawał także On jest obrazem Boga niewidzialnego -
Pierworodnym wobec każdego stworzenia
(Kol. 1,15).
Nigdy jednak nie był w stanie skonfrontować tych fragmentów z
początkiem Ewangelii Jana o Słowie czyli Jezusie: Wszystko przez
Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało
(J.
1,3). Mało tego, nie był w stanie skonfrontować tego z wersetami
następującymi bezpośrednio po Kol. 1,15: bo w Nim zostało
wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty
widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy
Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało
stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
Kol. 1,16-17). Takoż nie doczekałem się sensownego wyjaśnienia
jak Jednorodzony i Pierworodny (słowa pochodzące od
rodzić
) mają się do rzekomego stworzenia. I nie odpowiedził na
pytanie czy Jezioro Roś, które jest początkiem rzeki Pisy samo jest
rzeką.
Pokrótce zatem. Czy:
1. Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17), czy:
2. Jezus został stworzony, co oznacza, że nie wszystko przez Niego
zostało stworzone?
Poszalejcie, moi drodzy, w tym temacie i nie dziwcie się, że nie
będę się udzielał. Przejrzę cały wątek po Świętach.
    • lernakow Re: Stwórca czy stworzenie? 16.02.10, 19:51
      supaari napisał:

      > o Słowie czyli Jezusie: Wszystko przez Nie się stało,
      > a bez Niego nic się nie stało, co się stało
      (J.1,3).
      >
      > (...)
      >
      > bezpośrednio po Kol. 1,15: bo w Nim zostało wszystko stworzone:
      > i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne
      > i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności,
      > czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało
      > stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
      >
      Kol. 1,16-17).
      >
      Jeżeli to wszystko jest o Słowie, to może warto pokusić się o taką interpretację: "to wszystko ze słów i dla słów stworzone - literatura taka". I żeby nie pozostawać bez cytatów: "Słowa, słowa, słowa" (Szekspir), albo "Słowa, słowa, słowa, słowa" (Wyspiański).
    • kolter-f1 Re: Stwórca czy stworzenie? 17.02.10, 09:40
      supaari napisał:

      Na podparcie tej tezy ów strażnicowy ateista zwykł
      > przytaczać słowa: Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi
      > Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego

      > (Ap. 3,14). Dodawał także On jest obrazem Boga niewidzialnego -
      > Pierworodnym wobec każdego stworzenia
      (Kol. 1,15).
      > Nigdy jednak nie był w stanie skonfrontować tych fragmentów z
      > początkiem Ewangelii Jana o Słowie czyli Jezusie: Wszystko przez
      > Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało
      (J.

      Łżesz po raz wtóry pisałem o tym wielokrotnie poszukaj w naszych dawnych
      dyskusjach !!

      > 1,3). Mało tego, nie był w stanie skonfrontować tego z wersetami
      > następującymi bezpośrednio po Kol. 1,15: bo w Nim zostało
      > wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty
      > widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy
      > Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało
      > stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.

      hehehhe naiwny człowieku Jezus został stworzony , potem posłużył za tego który
      sam tworzy , to tak jak z fabryką najpierw ją stworzono a potem ona sama tworzy.


      >
      Kol. 1,16-17). Takoż nie doczekałem się sensownego wyjaśnienia
      > jak Jednorodzony i Pierworodny (słowa pochodzące od
      > rodzić
      ) mają się do rzekomego stworzenia.

      Znów łzesz wielokrotnie o tym pisaliśmy .

      I nie odpowiedził na
      > pytanie czy Jezioro Roś, które jest początkiem rzeki Pisy samo jest
      > rzeką.

      Gów,no mnie to obchodzi łosiu :))

      > Pokrótce zatem. Czy:
      > 1. Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17), czy:
      > 2. Jezus został stworzony, co oznacza, że nie wszystko przez Niego
      > zostało stworzone?

      Zapytam inaczej ; czy bóg wszystko stworzył a jednego Jezusa zrodził ?
      • luna67 Re: Stwórca czy stworzenie? 17.02.10, 16:48
        kolter-f1 napisał:

        > hehehhe naiwny człowieku Jezus został stworzony , potem posłużył za tego który
        sam tworzy , to tak jak z fabryką najpierw ją stworzono a potem ona sama tworzy.


        Zauwaz, ze nigdy Pismo sw. nie mowi o Chrystusie, ze byl stworzeniem, lub ze
        zostal stworzony. Natomiast stale powraca okreslenie: "Syn"-
        "jednorodzony"-"zrodzony".

        Podobnie w owym okresleniu: "Pierworodny wszelkiego stworzenia"(Kol 1,15).
        Pierwo-rodny a nie pierwo-stworzony!!!!! Czyli zrodzony pierwej niz powstalo
        jakiekolwiek stworzenie, a nie pierwszy wsrod stworzen!!!! To jest wiecej niz
        logiczne!


        "to tak jak z fabryką najpierw ją stworzono a potem ona sama tworzy".

        Taaaaak!!!! tylko ta fabryka nigdy nie byla czastka ludzka,:-) to byla idea w
        naszej glowie w pewnym momencie, pomysl, ktory zostal przez nas "stworzony".

        Nie napiszesz przeciez; "czlowiekiem byla fabryka", bo tak nie jest, ona
        powstala wskutek naszego istnienia:-).

        A o Jezusie pisze Pismo sw.:
        " Bogiem bylo Slowo i stalo sie cialem",
        "Na poczatku bylo Slowo, a Slowo bylo u Boga i Bogiem bylo Slowo" (J 1,1).
        "A Slowo stalo sie cialem i mieszkalo miedzy nami, i widzielismy chwale jego...
        chwale jako jednorodzonego od Ojca (J 1,14).

        Z tych slow wynika, ze Syn Bozy nie byl zadnym cherubem, storzeniem, tylko
        Jednorodzonym Synem Bozym od poczatku, odwiecznie, prawdziwym i istotnym Bogiem-
        "i Bogiem bylo Slowo"

        Syn Bozy nie byl ta sama osoba co Ojciec, ktory go odwiecznie zrodzil, przed
        wszystkimi czasami, gdyz byl "u Boga" a wiec odrebny od Ojca. Byl jednak przy
        tym prawdziwym Bogiem, to znaczy, mial te sama co Ojciec, boska istote (nature),
        choc inny byl od Ojca co do osoby.
        W czasie okreslonym stal sie czlowiekiem- "a Slowo cialem sie stalo"- nie
        przestajac byc Bogiem, a tylko przyjmujac nature ludzka, jako druga, obok natury
        boskiej, ktora odwiecznie posiadal.

        W tej to naturze ludzkiej ogladali Go apostolowie i inni ludzie, lecz nie jako
        zwyklego czlowieka, ale jako "jednorodzonego od Ojca", czyli jako prawdziewgo
        Syna Bozego i Boga.

        Apostol Tomasz powie do Niego bez wahania: "Pan moj i Bog moj" (j20,28).

        • kolter-f1 Re: Stwórca czy stworzenie? 18.02.10, 08:41
          luna67 napisała:

          > Zauwaz, ze nigdy Pismo sw. nie mowi o Chrystusie, ze byl stworzeniem, lub ze
          > zostal stworzony. Natomiast stale powraca okreslenie: "Syn"-
          > "jednorodzony"-"zrodzony".

          To przenośnia ;Kusz zaś zrodził Nimroda, który był pierwszym mocarzem na ziemi.
          (Rdz 10,8) Kusz był facetem i on też urodził ?

          > Podobnie w owym okresleniu: "Pierworodny wszelkiego stworzenia"(Kol 1,15).
          > Pierwo-rodny a nie pierwo-stworzony!!!!! Czyli zrodzony pierwej niz powstalo
          jakiekolwiek stworzenie, a nie pierwszy wsrod stworzen!!!! To jest wiecej niz
          logiczne!

          Logicznie mi wytłumacz ten werset ?
          Obj 3,14
          Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i
          prawdomówny, Początek stworzenia Bożego.


          > Taaaaak!!!! tylko ta fabryka nigdy nie byla czastka ludzka,:-) to byla idea w
          > naszej glowie w pewnym momencie, pomysl, ktory zostal przez nas "stworzony".

          Stworzył go bóg a potem powierzył Jezusowi resztę ,choć kler katolicki np ma co
          do tego wątpliwości :))

          img191.imageshack.us/img191/4049/img001gb.jpg
          > A o Jezusie pisze Pismo sw.:
          > " Bogiem bylo Slowo i stalo sie cialem",

          Pisze też tak ;1928 -i Słowo był bytem boskim'
          La Bible du Centenaire, Société Biblique de Paris.

          "Jezuita John L. McKenzie napisał w Dictionary of the Bible: „Jana 1:1 powinno
          się, ściśle biorąc, tłumaczyć: ‚Słowo było u Boga [= Ojca], i słowo było bytem
          boskim’” (nawiasy autora; publikacja opatrzona nihil obstat oraz imprimatur;
          Nowy Jork 1965, s. 317)."

          Poza tym biblia wielokrotnie ludzi nazywa bogami w biblii choćby tu nazywając
          tak sędziów
          Ps 82,6
          Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego.

          > "Na poczatku bylo Slowo, a Slowo bylo u Boga i Bogiem bylo Slowo" (J 1,1).
          > "A Slowo stalo sie cialem i mieszkalo miedzy nami, i widzielismy chwale jego...
          > chwale jako jednorodzonego od Ojca (J 1,14).

          Dalej zapisano tak :))Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg,
          który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.( Jan 1,18)

          Czyli mamy stu procentowy dowód na to ze Jezus nie był (takim ) bogiem jak
          ojciec czyli wszechmogącym , w biblii bogami nazywa się kogoś ważnego jak np;
          Mojżesza ;Zamiast ciebie on będzie mówić do ludu, on będzie dla ciebie ustami, a
          ty będziesz dla niego jakby Bogiem. (Wj 4,16).

          Z tych slow wynika, ze Syn Bozy nie byl zadnym cherubem, storzeniem, tylko
          Jednorodzonym Synem Bozym od poczatku, odwiecznie, prawdziwym i istotnym Bogiem

          Bzdura to grecy licznie zasilający nowy zbór zbudowali mit Jezusa syna boga i
          dziewicy !!ST nie zawiera dowód na to a wręcz mówi tak ;Wszystko to zostało wam
          pokazane, żebyście się przekonali, że to Jahwe jest Bogiem i że prócz Niego nie
          ma żadnych bogów( Pwt 4,35)

          > Syn Bozy nie byl ta sama osoba co Ojciec, ktory go odwiecznie zrodzil, przed
          > wszystkimi czasami, gdyz byl "u Boga" a wiec odrebny od Ojca. Byl jednak przy
          > tym prawdziwym Bogiem, to znaczy, mial te sama co Ojciec, boska istote (nature)

          Fakt był duchem jak i bóg ojciec a poza tym
          Ciekawe ze biblia nie naucza tej 'prawdy" :)))dlaczego bóg przez wieki to
          ukrywał a objawił dopiero poganinowi Konstantynowi:))

          > choc inny byl od Ojca co do osoby.
          > W czasie okreslonym stal sie czlowiekiem- "a Slowo cialem sie stalo"- nie
          przestajac byc Bogiem, a tylko przyjmujac nature ludzka, jako druga, obok natury
          > boskiej, ktora odwiecznie posiadal.

          Aha czyli skoro Jezus był cały czas bogiem to biblia okrutnie łże :))
          Ha 1,12
          Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie, Boże mój Święty, który nie umierasz? Na sąd
          go przeznaczyłeś, o Panie, Skało moja, zachowałeś dla wymiaru kary.

          Poza tym Czy możesz pokazać w biblii gdzie zapisano tam ; że Ojciec, Syn i duch
          święty są równi — pod względem wieczności, mocy, pozycji i mądrości ?

          > Apostol Tomasz powie do Niego bez wahania: "Pan moj i Bog moj" (j20,28).

          Okrzyk zdumienia coś w rodzaju ,,o boże " zapoznaj się może co powiedział Jezus
          kilka wersetów przed ;Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem
          nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję
          do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.(Jan 20,17)

          Zapoznaj się też co napisał Jan kilka wersetów potem ; Te zaś zapisano, abyście
          wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w
          imię Jego.

          Może interesuje cie tez co sam Jezus o sobie mówił ?

          Jan 17,3
          A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego,
          którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
          Mk 10,18
          Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.
          Jan 6,38
          ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego,
          który Mnie posłał.
          Jan 7,16
          Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie
          posłał.
          Mat 20,23
          On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać
          miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których
          mój Ojciec je przygotował.
          Mk 13,32
          Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn,
          tylko Ojciec.
          Jan 14,28
          Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście
          Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode
          Mnie.

          Wiec wybacz ze te kilka trynitarnych wstawek które tu zaprezentowałaś zapewne z
          III lub IV wiku nie uznam za wiarygodne :)))

          Poza tym czy Paweł jest dla ciebie jakimś leszczem ?

          1 Tym 2,5
          Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,
          człowiek, Chrystus Jezus.
          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:45
            kolter-f1 napisał:

            > To przenośnia ;Kusz zaś zrodził Nimroda, który był pierwszym
            mocarzem na ziemi.
            > (Rdz 10,8) Kusz był facetem i on też urodził ?

            Masz prymitywne rozumienie pojęcia zrodzić.

            > > Podobnie w owym okresleniu: "Pierworodny wszelkiego
            stworzenia"(Kol 1,15)
            > .
            > > Pierwo-rodny a nie pierwo-stworzony!!!!! Czyli zrodzony pierwej
            niz powst
            > alo
            > jakiekolwiek stworzenie, a nie pierwszy wsrod stworzen!!!! To jest
            wiecej niz
            > logiczne!
            >
            > Logicznie mi wytłumacz ten werset ?
            > Obj 3,14
            > Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny
            i
            > prawdomówny, Początek stworzenia Bożego.

            Całe stworzenie ma początek w zrodzonym Jezusie. Jakbyś wyrzucił z
            mózgownicy kretyńskie nauki strażnicowe, to może zrozumiałbyś tę
            prostą prawdę.


            > Stworzył go bóg a potem powierzył Jezusowi resztę ,choć kler
            katolicki np ma c
            > o
            > do tego wątpliwości :))

            Opisz jak to Bóg stworzył Jezusa. Posłuż się

            > img191.imageshack.us/img191/4049/img001gb.jpg
            > > A o Jezusie pisze Pismo sw.:
            > > " Bogiem bylo Slowo i stalo sie cialem",
            >
            > Pisze też tak ;1928 -i Słowo był bytem boskim'
            > La Bible du Centenaire, Société Biblique de Paris.
            >
            > "Jezuita John L. McKenzie napisał w Dictionary of the Bible: „Jana
            1:1 po
            > winno
            > się, ściśle biorąc, tłumaczyć: ‚Słowo było u Boga [= Ojca],
            i słowo było
            > bytem
            > boskim’” (nawiasy autora; publikacja opatrzona nihil obstat oraz im
            > primatur;
            > Nowy Jork 1965, s. 317)."

            koltuś czytał McKenziego? Nieeee - czytał Strażnicę. Jakby czytał
            McKenziego, to - gdyby był uczciwy - napisałby, że na tej samej
            stronie jezuita pisze tak oto: Ale osobowość Boga jest ujawniona w
            autentyczny sposób w NT; autentyczność jest być może najlepiej
            oddana przez stwierdzenie, że Bóg ujawnia Siebie w i przez Jezusa
            Chrystusa. Odkrycie Boga w Jezusie Chrystus nie jest zawarta jedynie
            w proroczym słowie jako w ST, ale w tożsamości między Bogiem i
            Jezusem Chrystus. Jn 1;1-18 wyraża to przez zestawianie słowa
            powiedzianego przez proroków z słowem wcielonym w Jezusie. W Jezusie
            osobowa rzeczywistość Boga jest zamanifestowana w widocznej i
            namacalnej formie. W słowach Jezusa i w dużej części reszty NT Bóg
            Izraela (gr. ho theos) jest Ojcem Jezusa Chrystusa. Jest tak
            z tego powodu, że tytuł ho theos, który teraz wyznacza Ojca
            jako osobową rzeczywistość, nie jest zastosowany w NT do samego
            Jezusa; Jezus jest Synem Boga (ho theos). To jest kwestia
            metody okreslenia, a nie reguła i rzeczownik ten jest uzywany w
            odniesieniu się do Jezusa kilka razy w NT.

            > Poza tym biblia wielokrotnie ludzi nazywa bogami w biblii choćby
            tu nazywając
            > tak sędziów
            > Ps 82,6
            > Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego.
            >
            > > "Na poczatku bylo Slowo, a Slowo bylo u Boga i Bogiem bylo
            Slowo" (J 1,1)
            > .
            > > "A Slowo stalo sie cialem i mieszkalo miedzy nami, i widzielismy
            chwale j
            > ego...
            > > chwale jako jednorodzonego od Ojca (J 1,14).
            >
            > Dalej zapisano tak :))Boga nikt nigdy nie widział, Ten
            Jednorodzony Bóg,
            > który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.( Jan 1,18)
            >
            > Czyli mamy stu procentowy dowód na to ze Jezus nie był (takim )
            bogiem jak
            > ojciec czyli wszechmogącym , w biblii bogami nazywa się kogoś
            ważnego jak np;
            > Mojżesza ;Zamiast ciebie on będzie mówić do ludu, on będzie dla
            ciebie ustami,
            > a
            > ty będziesz dla niego jakby Bogiem. (Wj 4,16).
            >
            > Z tych slow wynika, ze Syn Bozy nie byl zadnym cherubem,
            storzeniem, tylko
            > Jednorodzonym Synem Bozym od poczatku, odwiecznie, prawdziwym i
            istotnym Bogiem
            >
            > Bzdura to grecy licznie zasilający nowy zbór zbudowali mit Jezusa
            syna boga i
            > dziewicy !!ST nie zawiera dowód na to a wręcz mówi tak ;Wszystko
            to zostało wam
            > pokazane, żebyście się przekonali, że to Jahwe jest Bogiem i że
            prócz Niego nie
            > ma żadnych bogów( Pwt 4,35)
            >
            > > Syn Bozy nie byl ta sama osoba co Ojciec, ktory go odwiecznie
            zrodzil, pr
            > zed
            > > wszystkimi czasami, gdyz byl "u Boga" a wiec odrebny od Ojca.
            Byl jednak
            > przy
            > > tym prawdziwym Bogiem, to znaczy, mial te sama co Ojciec, boska
            istote (n
            > ature)
            >
            > Fakt był duchem jak i bóg ojciec a poza tym
            > Ciekawe ze biblia nie naucza tej 'prawdy" :)))dlaczego bóg przez
            wieki to
            > ukrywał a objawił dopiero poganinowi Konstantynowi:))
            >
            > > choc inny byl od Ojca co do osoby.
            > > W czasie okreslonym stal sie czlowiekiem- "a Slowo cialem sie
            stalo"- nie
            > przestajac byc Bogiem, a tylko przyjmujac nature ludzka, jako
            druga, obok natur
            > y
            > > boskiej, ktora odwiecznie posiadal.
            >
            > Aha czyli skoro Jezus był cały czas bogiem to biblia okrutnie
            łże :))
            > Ha 1,12
            > Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie, Boże mój Święty, który nie
            umierasz? Na sąd
            > go przeznaczyłeś, o Panie, Skało moja, zachowałeś dla wymiaru kary.
            >
            > Poza tym Czy możesz pokazać w biblii gdzie zapisano tam ; że
            Ojciec, Syn i duc
            > h
            > święty są równi — pod względem wieczności, mocy, pozycji
            i mądrości ?
            >
            > > Apostol Tomasz powie do Niego bez wahania: "Pan moj i Bog moj"
            (j20,28).
            >
            > Okrzyk zdumienia coś w rodzaju ,,o boże " zapoznaj się może co
            powiedział Jezus
            > kilka wersetów przed ;Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie,
            jeszcze bowiem
            > nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz
            im: Wstępuję
            > do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.(Jan
            20,17)
            >
            > Zapoznaj się też co napisał Jan kilka wersetów potem ; Te zaś
            zapisano, abyście
            > wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc
            mieli życie w
            > imię Jego.
            >
            > Może interesuje cie tez co sam Jezus o sobie mówił ?
            >
            > Jan 17,3
            > A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego
            Boga, oraz Tego
            > ,
            > którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
            > Mk 10,18
            > Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry,
            tylko sam Bóg
            > .
            > Jan 6,38
            > ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale
            wolę Tego,
            > który Mnie posłał.
            > Jan 7,16
            > Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego,
            który Mnie
            > posłał.
            > Mat 20,23
            > On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak
            należy dać
            > miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono]
            tym, dla któryc
            > h
            > mój Ojciec je przygotował.
            > Mk 13,32
            > Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w
            niebie, ani Syn,
            > tylko Ojciec.
            > Jan 14,28
            > Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was.
            Gdybyście
            > Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec
            większy jest od
            > e
            > Mnie.
            >
            > Wiec wybacz ze te kilka trynitarnych wstawek które tu
            zaprezentowałaś zapewne
            > z
            > III lub IV wiku nie uznam za wiarygodne :)))
            >
            > Poza tym czy Paweł jest dla ciebie jakimś leszczem ?
            >
            > 1 Tym 2,5
            > Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a
            ludźmi,
            > człowiek, Chrystus Jezus.

            koltuś, do rzeczy! Stwórca czy stworzenie? Bo po jehowicku skaczesz
            z tematu na temat.
            • kolter66 [...] 07.04.10, 12:05
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 09:20
                kolter66 napisał:


                > Ty masz zapewne w pełni wykształcone :)))

                Ja mam nieprymitywne, czyli inne niz twoje. Dla ciebie zrodzenie
                to koniecznie fizjologia, koniecznie zwiazek z płciowością,
                zapewne chichrasz jak dwunastolatek, kiedy słyszysz, że pszenica
                obrodziła



                > Prostej sprawy nie zrozumiesz otumaniony katolickimi bredniami .

                Rozumiem, że to miał być argument. Nie udał się. Jak zwykle.


                > Opisz jak go urodził , był obojnakiem czy może tyłkiem a kto bozię
                zapłodnił :)
                > ).

                I znów te prymitywne skojarzenia...

                > Problem z waszymi naukowcami jest taki ze ogranicza ich
                zwierzchność złożona z
                > często tępych wyznawców dogmatu stad tłumaczenia często są mocno
                pokrętne żeby
                > nie obrazić dumy naukowca i biskupa kretyna .

                McKenzie w sposób dośc prosty (oczywiście tylko dla kogoś o
                przynajmniej średniej inteligencji) przekazał naukę Koscioła o
                Trójjedynym Bogu. Wskazał mianowicie, że ho teos odnosi się
                do Ojca, co wcale nie zaprzecza boskości Jezusa. Redaktorzy
                Strażnicy wyrwali jedno zdanie z kontekstu i udawali mądrych. Koltuś
                dał się nabrać.


                > Nie masz ani jednego sensownego wytłumaczenia miłośniku Nicei i
                pogaństwa które
                > je prowadziło :))

                Kiepsko. Miałeś napisac czy Stwórca, czy stworzenie, ale nie
                potrafiłeś. Trzeba było milczeć...
                • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 12:18
                  supaari napisał:

                  Ja mam nieprymitywne, czyli inne niz twoje. Dla ciebie zrodzenie
                  >
                  to koniecznie fizjologia, koniecznie zwiazek z płciowością,
                  > zapewne chichrasz jak dwunastolatek, kiedy słyszysz, że pszenica
                  > obrodziła


                  Prymitywny dogmat nie pozwala przyjąć ze Jezus jaki i inni jest stworzony :))

                  > Rozumiem, że to miał być argument. Nie udał się. Jak zwykle.

                  No jakoś mnie nie dziwi ze naćpany opłatkiem nie kumasz :)

                  > McKenzie w sposób dośc prosty (oczywiście tylko dla kogoś o
                  > przynajmniej średniej inteligencji) przekazał naukę Koscioła o
                  > Trójjedynym Bogu. Wskazał mianowicie, że ho teos odnosi się
                  > do Ojca, co wcale nie zaprzecza boskości Jezusa. Redaktorzy
                  > Strażnicy wyrwali jedno zdanie z kontekstu i udawali mądrych. Koltuś
                  > dał się nabrać.

                  Wiele książek przeczytałem ,w których katoliccy duchowni wierni kościołowi chcą
                  jednak jako naukowcy napisać odmienię od stanowiska watykanu ,zawsze wychodzi że
                  ; jestem za a nawet przeciw :))

                  > Kiepsko. Miałeś napisac czy Stwórca, czy stworzenie, ale nie
                  > potrafiłeś. Trzeba było milczeć...

                  Już dawno napisał Jan Jezus stworzony :))
                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 13:03
                    kolter66 napisał:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > Ja mam nieprymitywne, czyli inne niz twoje. Dla ciebie zrodzenie
                    > >
                    to koniecznie fizjologia, koniecznie zwiazek z płciowością,
                    > > zapewne chichrasz jak dwunastolatek, kiedy słyszysz, że
                    pszenica
                    > > obrodziła

                    >
                    > Prymitywny dogmat nie pozwala przyjąć ze Jezus jaki i inni jest
                    stworzony :))

                    Znów zmiana tematu. A dogmat nie jest prymitywny - jest mocno
                    osadzony w Piśmie.

                    > > McKenzie w sposób dośc prosty (oczywiście tylko dla kogoś o
                    > > przynajmniej średniej inteligencji) przekazał naukę Koscioła o
                    > > Trójjedynym Bogu. Wskazał mianowicie, że ho teos odnosi
                    się
                    > > do Ojca, co wcale nie zaprzecza boskości Jezusa. Redaktorzy
                    > > Strażnicy wyrwali jedno zdanie z kontekstu i udawali mądrych.
                    Koltuś
                    > > dał się nabrać.
                    >
                    > Wiele książek przeczytałem ,w których katoliccy duchowni wierni
                    kościołowi chcą
                    > jednak jako naukowcy napisać odmienię od stanowiska
                    watykanu ,zawsze wychodzi ż
                    > e
                    > ; jestem za a nawet przeciw :))

                    Nieważne ile książek twierdzisz, że przeczytałeś. Zapewne żadnej nie
                    zrozumiałeś. Przykład - bezsensowne odwołanie do Krawczuka niżej w
                    tym wątku.

                    > Już dawno napisał Jan Jezus stworzony :))

                    Hehehehe... Gdzie? W Apokalipsie? Jan napisał, że wszystko przez
                    Niego zostało stworzone, że był na początku... I dlatego jest
                    początkiem stworzenia Bożego
                    . Dowodzenie, że został stworzony, a
                    nastepnie sam stworzył resztę stworzeń jest najnormalniej głupie.
                    Jeśli wszystko zostało przez niego stworzone i nic, co się stało,
                    nie stało się bez Niego, to on sam musiałby siebie stworzyć.
                    • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 14:21
                      supaari napisał:

                      Znów zmiana tematu. A dogmat nie jest prymitywny - jest mocno
                      > osadzony w Piśmie.

                      Ta soboru w Nicei :)).

                      Nieważne ile książek twierdzisz, że przeczytałeś. Zapewne żadnej nie
                      > zrozumiałeś. Przykład - bezsensowne odwołanie do Krawczuka niżej w
                      > tym wątku.

                      Aha czyli bezsensem jest to ze Konstantyn zmusił biskupów do podpisania
                      debilnego credo ?

                      Hehehehe... Gdzie? W Apokalipsie?

                      Też.

                      Jan napisał, że wszystko przez
                      > Niego zostało stworzone, że był na początku... I dlatego jest
                      > początkiem stworzenia Bożego
                      . Dowodzenie, że został stworzony, a
                      > nastepnie sam stworzył resztę stworzeń jest najnormalniej głupie.

                      Ta a to czemu bo Konstantyn zakazał myśleć inaczej ?

                      > Jeśli wszystko zostało przez niego stworzone i nic, co się stało,
                      > nie stało się bez Niego, to on sam musiałby siebie stworzyć.

                      Nie koniecznie , bzdury głosisz .
                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 17:35
                        kolter66 napisał:


                        > Ta soboru w Nicei :)).

                        W NT.

                        > Nieważne ile książek twierdzisz, że przeczytałeś. Zapewne żadnej
                        nie
                        > > zrozumiałeś. Przykład - bezsensowne odwołanie do Krawczuka niżej
                        w
                        > > tym wątku.
                        >
                        > Aha czyli bezsensem jest to ze Konstantyn zmusił biskupów do
                        podpisania
                        > debilnego credo ?

                        Kogo zmusił? Nawet u Krawczyka tego nie ma. Konstantym mógł sobie
                        próbować zmuszać ludzi, którzy oparli się prześladowaniom
                        Dioklecjana. Bo bólu własnego gardła.

                        > Hehehehe... Gdzie? W Apokalipsie?
                        >
                        > Też.
                        >
                        > Jan napisał, że wszystko przez
                        > > Niego zostało stworzone, że był na początku... I dlatego jest
                        > > początkiem stworzenia Bożego
                        . Dowodzenie, że został
                        stworzony, a
                        > > nastepnie sam stworzył resztę stworzeń jest najnormalniej głupie.
                        >
                        > Ta a to czemu bo Konstantyn zakazał myśleć inaczej ?

                        To nie ma znaczenia. Ale być może dlatego, że było to stanowisko
                        głupie
                        .

                        > > Jeśli wszystko zostało przez niego stworzone i nic, co się stało,
                        > > nie stało się bez Niego, to on sam musiałby siebie stworzyć.
                        >
                        > Nie koniecznie , bzdury głosisz .

                        Cieniutko.... Żadnego argumentu... To jak to jest - wszystko co
                        zostało stworzone, zostało stworzone przez Jezusa, czy nie wszystko?
                        Zaraz, zaraz... Jeśli Jezus stworzył wszystko (na polecenie Jahwe,
                        jak twierdzą straznicowi), co dlaczego w Księdze Izajasza czytamy:
                        Jam jest Pan, uczyniłem wszystko, Sam rozpiąłem niebiosa (Iz.
                        44, 24) i: To Ja uczyniłem ziemię i na niej stworzyłem człowieka.
                        Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo
                        ... (Iz. 45,13). Sam,
                        własnoręcznie to zrobił.
                        Naklej sobie plasterek na utarty nosek i wiecej nie kłam, bo ci go
                        znów utrę i będzie bolał.
                        • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 19:24
                          supaari napisał:

                          > W NT.

                          Bzdura.

                          > Kogo zmusił? Nawet u Krawczyka tego nie ma. Konstantym mógł sobie
                          > próbować zmuszać ludzi, którzy oparli się prześladowaniom
                          > Dioklecjana. Bo bólu własnego gardła.

                          Konstantyn rządził owym burdelem zwanym kościołem. Dioklecjan ich zabijał a
                          Konstantyn dał złoto ,po co mieli fikać ?

                          To nie ma znaczenia. Ale być może dlatego, że było to stanowisko
                          > głupie
                          .

                          Raczej dla tego ze za dużo filozofów miał w koło siebie a sam służył Mitrze .

                          > Cieniutko.... Żadnego argumentu...

                          Mało ich już podałem mam jak z tym ułomem enrque111 ogon gonić ?

                          To jak to jest - wszystko co
                          > zostało stworzone, zostało stworzone przez Jezusa, czy nie wszystko?

                          No i on został stworzony .

                          > Zaraz, zaraz... Jeśli Jezus stworzył wszystko (na polecenie Jahwe,
                          > jak twierdzą straznicowi), co dlaczego w Księdze Izajasza czytamy:
                          > Jam jest Pan, uczyniłem wszystko, Sam rozpiąłem niebiosa (Iz.
                          > 44, 24)

                          Czyli mamy zaprzeczenie jakich wiele w biblii ?

                          i: To Ja uczyniłem ziemię i na niej stworzyłem człowieka.
                          > Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo
                          ... (Iz. 45,13). Sam,
                          > własnoręcznie to zrobił.
                          > Naklej sobie plasterek na utarty nosek i wiecej nie kłam, bo ci go
                          > znów utrę i będzie bolał.

                          Utarty nosek ? jaja robisz ?
                          Nawet księża przyznają że w ST nie ma objawienia trynitarnego ,wiec jaki ci
                          plaster pasuje na nosek ?
                          Widocznie jeszcze do triady pisarze ST nie dorośli :)

                          O. dr Józef Paściak
                          Pięcioksiąg Mojżesza.
                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:42
                            kolter66 napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > > W NT.
                            >
                            > Bzdura.

                            Poczatek Ewangelii Jana.

                            > > Kogo zmusił? Nawet u Krawczyka tego nie ma. Konstantym mógł sobie
                            > > próbować zmuszać ludzi, którzy oparli się prześladowaniom
                            > > Dioklecjana. Bo bólu własnego gardła.
                            >
                            > Konstantyn rządził owym burdelem zwanym kościołem. Dioklecjan ich
                            zabijał a
                            > Konstantyn dał złoto ,po co mieli fikać ?

                            Ciekawa idea... zmusić za pomoca złota. Dzisiaj zmusiłem panią z w
                            kiosku, żeby dała mi gazetę. A później zmusiłe inną, żeby dała mi
                            bulki. Nie rozumiesz znaczenia najprostszych słów.

                            > > Cieniutko.... Żadnego argumentu...
                            >
                            > Mało ich już podałem mam jak z tym ułomem enrque111 ogon gonić ?

                            I znów bez argumentów.

                            > To jak to jest - wszystko co
                            > > zostało stworzone, zostało stworzone przez Jezusa, czy nie
                            wszystko?
                            >
                            > No i on został stworzony .

                            A kiedyż to? Przed początkiem? Na początku bóg stworzył niebo i
                            ziemię. A kiedy Jezusa?

                            > > Zaraz, zaraz... Jeśli Jezus stworzył wszystko (na polecenie
                            Jahwe,
                            > > jak twierdzą straznicowi), co dlaczego w Księdze Izajasza
                            czytamy:
                            > > Jam jest Pan, uczyniłem wszystko, Sam rozpiąłem niebiosa
                            (Iz.
                            > > 44, 24)
                            >
                            > Czyli mamy zaprzeczenie jakich wiele w biblii ?

                            Prymitywnym umysłom tek się wydaje. Sęk w tym, że niestworzony
                            Jezus, zrodzony z Istoty ojca, będący z Nim jednym stwarza wszystko.
                            I tyle zostaje ze straznicowo-kolterskiej argumentacji.

                            > i: To Ja uczyniłem ziemię i na niej stworzyłem człowieka.
                            > > Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo
                            ... (Iz. 45,13). Sam,
                            > > własnoręcznie to zrobił.
                            > > Naklej sobie plasterek na utarty nosek i wiecej nie kłam, bo ci
                            go
                            > > znów utrę i będzie bolał.
                            >
                            > Utarty nosek ? jaja robisz ?
                            > Nawet księża przyznają że w ST nie ma objawienia
                            trynitarnego ,wiec jaki ci
                            > plaster pasuje na nosek ?
                            > Widocznie jeszcze do triady pisarze ST nie dorośli :)

                            Alez my tu o Trójcy nie syskutujemy, tylko o tym czy Jezus jest
                            Stwórcą czy stworzeniem. Nie łapiesz tego? Oczywiście że nie łapiesz!
                            • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:49
                              supaari napisał:

                              > Poczatek Ewangelii Jana.

                              Dokładnie ten werset ? Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który
                              jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył.

                              > Ciekawa idea... zmusić za pomoca złota.

                              Kto napisał ze zmusił za pomocą złota ?

                              >Dzisiaj zmusiłem panią z w
                              > kiosku, żeby dała mi gazetę. A później zmusiłe inną, żeby dała mi
                              > bulki. Nie rozumiesz znaczenia najprostszych słów.

                              Nie rozumiesz bo nie chcesz zapatrzony w pogański kościół :))

                              A kiedyż to? Przed początkiem? Na początku bóg stworzył niebo i
                              > ziemię. A kiedy Jezusa?

                              O a gdzie tak napisano ze on stworzył to pierwsze ?

                              > Prymitywnym umysłom tek się wydaje. Sęk w tym, że niestworzony
                              > Jezus, zrodzony z Istoty ojca, będący z Nim jednym stwarza wszystko.
                              > I tyle zostaje ze straznicowo-kolterskiej argumentacji.

                              No własne zapatrzonym w prymitywną teorie wcieloną przez pogańskich cesarzy
                              wieki temu.

                              Alez my tu o Trójcy nie syskutujemy, tylko o tym czy Jezus jest
                              > Stwórcą czy stworzeniem. Nie łapiesz tego? Oczywiście że nie łapiesz!

                              Ta ,a to ciekawe dopiero co udowadniałeś ze Jezus jet równy Ojcu a teraz nie
                              jest to tematem dyskusji :)))
                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 09:46
                                kolter-x napisał:
                                > > Poczatek Ewangelii Jana.
                                >
                                > Dokładnie ten werset ? Boga nikt nigdy nie widział, Ten
                                Jednorodzony Bóg, który
                                > jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył.

                                Ktoś ci wyrwał prawie cały pierwszy rozdział; obstawiam starszego
                                twojego zboru.

                                > > Ciekawa idea... zmusić za pomoca złota.
                                >
                                > Kto napisał ze zmusił za pomocą złota ?

                                koltuś: Aha czyli bezsensem jest to ze Konstantyn zmusił biskupów
                                do podpisania debilnego credo
                                i Dioklecjan ich zabijał a
                                Konstantyn dał złoto ,po co mieli fikać ?

                                Jak rozumiem - bredząc jak pijany nie zdajesz sobie sprawy z tego
                                jak bardzo bredzisz.


                                > Nie rozumiesz bo nie chcesz zapatrzony w pogański kościół :))

                                a teraz pytanie do wszystkich zainteresowanych. Czy na podstawie
                                tego kolterskiego zdania możecie domyslić się na jaką moją wypowiedź
                                ma ono stanowić odpowiedź? Wybierajcie (oczywiście nie sprawdzając)
                                spośród trzech możliwości:

                                A. Dzisiaj zmusiłem panią z w kiosku, żeby dała mi gazetę. A
                                później zmusiłe inną, żeby dała mi bulki. Nie rozumiesz znaczenia
                                najprostszych słów.

                                B. Nie rozumiem skąd pomysł, że Jezus został stworzony.
                                C. Nie mam pojęcia dlaczego unikasz odpowiedzi na pytania.

                                > O a gdzie tak napisano ze on stworzył to pierwsze ?

                                A wystarczyłoby zrozumieć słowo początek...

                                > > Prymitywnym umysłom tek się wydaje. Sęk w tym, że niestworzony
                                > > Jezus, zrodzony z Istoty ojca, będący z Nim jednym stwarza
                                wszystko.
                                > > I tyle zostaje ze straznicowo-kolterskiej argumentacji.
                                >
                                > No własne zapatrzonym w prymitywną teorie wcieloną przez
                                pogańskich cesarzy
                                > wieki temu.

                                eeeee... Nie, koltuś, te brednie o stworzeniu Jezusa, które
                                powielasz sa nowsze. Przy okazji - znów cienia argumentu. Nie uczą
                                was w zborze, że wypadałoby choc udawać, że sie argumentuje?


                                > Alez my tu o Trójcy nie syskutujemy, tylko o tym czy Jezus jest
                                > > Stwórcą czy stworzeniem. Nie łapiesz tego? Oczywiście że nie
                                łapiesz!
                                >
                                > Ta ,a to ciekawe dopiero co udowadniałeś ze Jezus jet równy Ojcu a
                                teraz nie
                                > jest to tematem dyskusji :)))

                                koltuś, my o Trójcy nie dyskutujemy. Tematem jest to czy Jezus jest
                                Stwórcą czy stworzeniem. Strażnicowi (w tym ty) twierdzą, że Jezus
                                został stworzony, a następnie stworzył resztę na rozkaz Najwyższego.
                                Podałem cytaty z Izajasza, z których wynikałoby, że skoro Jahwe
                                własoręcznie i samodzielnie stworzył świat, to Jezus jest Jahwe. A
                                ty wyskakujesz, że nawet księża przyznają że w ST nie ma
                                objawienia trynitarnego
                                . Pewnie! Bo przecież z faktu, że Jahwe
                                własnoręcznie i samodzielnie stworzył swiat nie można wysnuć
                                koncepcji Trójcy! Ale ŚJ twierdza, że Jezus stworzył wszystko (to
                                pewnie echa pewnych fragmentów NT), więc jak rozumieć przytoczone
                                fragmenty Izajasza? Zamiasty tego wtrącenia nie na temat o braku
                                objawień trynitarnych mógłbyś odnieść się do mojego argumentu.
                                Dopóki bedziesz pieprzyć nie na temat - dopóty będę uważał, że
                                tchórzysz. Tchórzysz, koleżko.
                                • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 10:26
                                  supaari napisał:

                                  > Ktoś ci wyrwał prawie cały pierwszy rozdział; obstawiam starszego
                                  > twojego zboru.

                                  Obstawiam ze kadzidło nie dopuszcza do głosu tego co zapisano w tym wersecie ?

                                  > koltuś: Aha czyli bezsensem jest to ze Konstantyn zmusił biskupów
                                  > do podpisania debilnego credo

                                  Najpierw dał im zryć a potem jak suki wykorzystał .

                                  i Dioklecjan ich zabijał a
                                  > Konstantyn dał złoto ,po co mieli fikać ?

                                  > Jak rozumiem - bredząc jak pijany nie zdajesz sobie sprawy z tego
                                  > jak bardzo bredzisz.

                                  Ta ,czyli co Dioklecjan ich nie zabijał a Konstantyn nie dał złota i namiastki
                                  władzy ? Naćpany jesteś czy co ?

                                  > A. Dzisiaj zmusiłem panią z w kiosku, żeby dała mi gazetę. A
                                  > później zmusiłe inną, żeby dała mi bulki. Nie rozumiesz znaczenia
                                  > najprostszych słów.


                                  Zmusiłeś ? czy zapłaciłeś jak Konstantyn biskupom ?

                                  > B. Nie rozumiem skąd pomysł, że Jezus został stworzony.

                                  Z MTV ?

                                  > C. Nie mam pojęcia dlaczego unikasz odpowiedzi na pytania.

                                  Kiedy tak było ?

                                  > A wystarczyłoby zrozumieć słowo początek...

                                  Może otwórz biblię i sprawdź dokładniej .

                                  eeeee... Nie, koltuś, te brednie o stworzeniu Jezusa, które
                                  > powielasz sa nowsze. Przy okazji - znów cienia argumentu. Nie uczą
                                  > was w zborze, że wypadałoby choc udawać, że sie argumentuje?

                                  No tak ja mam biblię z Objawieniem i księgą przysłów a ty masz słowo poganina i
                                  wiernych mu jak psy biskupów :))
                                  Burckhardt

                                  > koltuś, my o Trójcy nie dyskutujemy. Tematem jest to czy Jezus jest
                                  > Stwórcą czy stworzeniem.

                                  No rozumiem , masz traumę bo nie ja a ty plasterek musiałeś na utarty nosek
                                  założyć ,ale mimo to chyba zapominasz ze temat stworzenia łączy się nieodzownie
                                  z tym co piszemy na temat waszego pierwszego papieża Konstantyna i z pogańskimi
                                  triadami które włączył do waszych nauk .

                                  Strażnicowi (w tym ty) twierdzą, że Jezus
                                  > został stworzony, a następnie stworzył resztę na rozkaz Najwyższego.
                                  > Podałem cytaty z Izajasza, z których wynikałoby, że skoro Jahwe
                                  > własoręcznie i samodzielnie stworzył świat, to Jezus jest Jahwe.

                                  To ciekawe bo ani nowym ani starym testamencie nie czegoś takiego jak objawienie
                                  trynitarne :))Gdyby bóg chciał coś takiego ujawnić to po prostu zrobił by to w
                                  tedy kiedy np NT powstawał, ale on dopiero w swej łaskawości nowego Abrahama (
                                  Konstantyna) Olśnił :))

                                  A
                                  > ty wyskakujesz, że nawet księża przyznają że w ST nie ma
                                  > objawienia trynitarnego
                                  . Pewnie! Bo przecież z faktu, że Jahwe
                                  > własnoręcznie i samodzielnie stworzył swiat nie można wysnuć
                                  > koncepcji Trójcy!

                                  No tak , ale wam poganom nie w smak ze nawet wasi duchowni maja a trochę rozumu
                                  we łbach :))

                                  Ale ŚJ twierdza, że Jezus stworzył wszystko (to
                                  > pewnie echa pewnych fragmentów NT), więc jak rozumieć przytoczone
                                  > fragmenty Izajasza?

                                  Akurat co do stanowiska SJ i ich teorii zgłoś sie po odpowiedź do ich biura lub
                                  zdejmij sukienkę i idź do ich zboru uzyskasz pełną odpowiedź

                                  Zamiasty tego wtrącenia nie na temat o braku
                                  > objawień trynitarnych mógłbyś odnieść się do mojego argumentu.
                                  > Dopóki bedziesz pieprzyć nie na temat - dopóty będę uważał, że
                                  > tchórzysz. Tchórzysz, koleżko.

                                  Tchórze ?ty naprawdę jesteś jeb,nięty :))))cały czas odpowiadam ci a ty cały
                                  czas szukasz pobocznych tematów byle od sedna uciec ":))

                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 11:09
                                    kolter-x napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > Ktoś ci wyrwał prawie cały pierwszy rozdział; obstawiam starszego
                                    > > twojego zboru.
                                    >
                                    > Obstawiam ze kadzidło nie dopuszcza do głosu tego co zapisano w
                                    tym wersecie ?

                                    Ktos ci wyrwał początek Ewangelii Jana. Werset, na który sie
                                    powołujesz nie jest początkiem. ale jesli koniecznie chcesz znać
                                    jego egzegezę, to musisz rozpocząć od J. 1,1. Opisując początki
                                    świata, a następnie Wcielenie, umiłowany uczeń odnosi się do
                                    czasów sprzed Epifanii. Zatem słowa Jana znaczą tyle - dopóki
                                    Światłość nie przyszła na swiat, nikt Boga nie widział. A
                                    Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, dał nam Go poznać. [Teraz
                                    czekam na erupcję twej prostakowatej "erudycji" na temat łona ojca
                                    ].

                                    > > koltuś: Aha czyli bezsensem jest to ze Konstantyn zmusił
                                    biskupów
                                    > > do podpisania debilnego credo
                                    >
                                    > Najpierw dał im zryć a potem jak suki wykorzystał .
                                    >
                                    >
                                    i Dioklecjan ich zabijał a
                                    > > Konstantyn dał złoto ,po co mieli fikać ?

                                    > > Jak rozumiem - bredząc jak pijany nie zdajesz sobie sprawy z tego
                                    > > jak bardzo bredzisz.
                                    >
                                    > Ta ,czyli co Dioklecjan ich nie zabijał a Konstantyn nie dał złota
                                    i namiastki
                                    > władzy ? Naćpany jesteś czy co ?

                                    Jakbys nie rozdzielał mojego wpisu swoimi wstawkami nie na temat, to
                                    dostrzegłbyś, że z twoich wywodów przytoczonych w formie cytatów
                                    wynika, że zmusił ich za pomoca złota. Ale po jehowicku
                                    unikasz trzymania sie kontekstu.

                                    > > A. Dzisiaj zmusiłem panią z w kiosku, żeby dała mi gazetę. A
                                    > > później zmusiłe inną, żeby dała mi bulki. Nie rozumiesz znaczenia
                                    > > najprostszych słów.

                                    >
                                    > Zmusiłeś ? czy zapłaciłeś jak Konstantyn biskupom ?

                                    Wg twijej terminologii zmusiłem. Zastosowałem dokładnie tę
                                    samą metodę co twoim zdaniem Konstantyn

                                    > > B. Nie rozumiem skąd pomysł, że Jezus został stworzony.
                                    >
                                    > Z MTV ?
                                    >
                                    > > C. Nie mam pojęcia dlaczego unikasz odpowiedzi na pytania.
                                    >
                                    > Kiedy tak było ?
                                    >
                                    > > A wystarczyłoby zrozumieć słowo początek...
                                    >
                                    > Może otwórz biblię i sprawdź dokładniej .

                                    I po raz kolejny pokazujesz, że masz problemy z czytaniem.
                                    Zadałem proste pytanie testowe, żeby wykazać jak odbiegasz od
                                    tematu
                                    . Nie odpowiedziałeś na nie, a nawet wręcz
                                    zademonstrowałeś po raz kolejny, że nie rozumiesz co sie do
                                    ciebie pisze
                                    .

                                    > eeeee... Nie, koltuś, te brednie o stworzeniu Jezusa, które
                                    > > powielasz sa nowsze. Przy okazji - znów cienia argumentu. Nie
                                    uczą
                                    > > was w zborze, że wypadałoby choc udawać, że sie argumentuje?
                                    >
                                    > No tak ja mam biblię z Objawieniem i księgą przysłów a ty masz
                                    słowo poganina i
                                    > wiernych mu jak psy biskupów :))
                                    > Burckhardt


                                    Nigdzie w Biblii nie ma słowa o stworzeniu Jezusa.

                                    > > koltuś, my o Trójcy nie dyskutujemy. Tematem jest to czy Jezus
                                    jest
                                    > > Stwórcą czy stworzeniem.
                                    >
                                    > No rozumiem , masz traumę bo nie ja a ty plasterek musiałeś na
                                    utarty nosek
                                    > założyć ,ale mimo to chyba zapominasz ze temat stworzenia łączy
                                    się nieodzownie
                                    > z tym co piszemy na temat waszego pierwszego papieża Konstantyna i
                                    z pogańskimi
                                    > triadami które włączył do waszych nauk .

                                    Dyskutujemy o stworzeniu Jezusa. Można o tym doskutować nie
                                    odwołując się do Trójcy, Nicei, Konstantyna, Krawczuka, Wierusza czy
                                    Sabiniusza. Ten plasterek na nosie zasłania ci oczy i walisz na
                                    ślepo.

                                    > Strażnicowi (w tym ty) twierdzą, że Jezus
                                    > > został stworzony, a następnie stworzył resztę na rozkaz
                                    Najwyższego.
                                    > > Podałem cytaty z Izajasza, z których wynikałoby, że skoro Jahwe
                                    > > własoręcznie i samodzielnie stworzył świat, to Jezus jest Jahwe.
                                    >
                                    > To ciekawe bo ani nowym ani starym testamencie nie czegoś takiego
                                    jak objawieni
                                    > e
                                    > trynitarne :))Gdyby bóg chciał coś takiego ujawnić to po prostu
                                    zrobił by to w
                                    > tedy kiedy np NT powstawał, ale on dopiero w swej łaskawości
                                    nowego Abrahama (
                                    > Konstantyna) Olśnił :))

                                    A ten znowu! Załóż wątek o objawieniach trynitarnych w NT, a tutaj
                                    racz dyskutować na temat

                                    > A
                                    > > ty wyskakujesz, że nawet księża przyznają że w ST nie ma
                                    > > objawienia trynitarnego
                                    . Pewnie! Bo przecież z faktu, że
                                    Jahwe
                                    > > własnoręcznie i samodzielnie stworzył swiat nie można wysnuć
                                    > > koncepcji Trójcy!
                                    >
                                    > No tak , ale wam poganom nie w smak ze nawet wasi duchowni maja a
                                    trochę rozumu
                                    > we łbach :))

                                    I znowu!

                                    > Ale ŚJ twierdza, że Jezus stworzył wszystko (to
                                    > > pewnie echa pewnych fragmentów NT), więc jak rozumieć przytoczone
                                    > > fragmenty Izajasza?
                                    >
                                    > Akurat co do stanowiska SJ i ich teorii zgłoś sie po odpowiedź do
                                    ich biura lub
                                    > zdejmij sukienkę i idź do ich zboru uzyskasz pełną odpowiedź

                                    W kwestii Jezusa powtarzasz ich argumentację. Jest głupia i nie
                                    trzyma sie kupy. Sam nawet to pośrednio przyznałeś, choć zabrakło ci
                                    odwagi, by powiedzieć wprost, że chrystologia jehowicka jest pełna
                                    sprzeczności.

                                    > Zamiasty tego wtrącenia nie na temat o braku
                                    > > objawień trynitarnych mógłbyś odnieść się do mojego argumentu.
                                    > > Dopóki bedziesz pieprzyć nie na temat - dopóty będę uważał, że
                                    > > tchórzysz. Tchórzysz, koleżko.
                                    >
                                    > Tchórze ?ty naprawdę jesteś jeb,nięty :))))cały czas odpowiadam ci
                                    a ty cały
                                    > czas szukasz pobocznych tematów byle od sedna uciec ":))


                                    Tchórzysz. Wykazałem to w kilku miejscach tego postu. Jehowicka
                                    szkoła - oni też nie są w stanie trzymać sie tematu, kiedy dostają
                                    po noskach.
                                    • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 12:18
                                      supaari napisał:

                                      > Ktos ci wyrwał początek Ewangelii Jana. Werset, na który sie
                                      > powołujesz nie jest początkiem. ale jesli koniecznie chcesz znać
                                      > jego egzegezę, to musisz rozpocząć od J. 1,1. Opisując początki
                                      > świata, a następnie Wcielenie, umiłowany uczeń odnosi się do
                                      > czasów sprzed Epifanii. Zatem słowa Jana znaczą tyle - dopóki
                                      > Światłość nie przyszła na swiat, nikt Boga nie widział. A
                                      > Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, dał nam Go poznać. [Teraz
                                      > czekam na erupcję twej prostakowatej "erudycji" na temat łona ojca
                                      >
                                      ].

                                      Wielu tłumaczy biblijnych nie popiera tego co zapisano w Jana 1,1 ,wiec o czym
                                      mowa ?

                                      Ale po jehowicku
                                      > unikasz trzymania sie kontekstu.

                                      No widzisz jaki z ciebie prymityw wychodzi .

                                      Wg twijej terminologii zmusiłem. Zastosowałem dokładnie tę
                                      > samą metodę co twoim zdaniem Konstantyn

                                      To ty pieprzysz o wymuszeniu, ja o kupieniu tej hołoty przez Konstantyna .

                                      > > > C. Nie mam pojęcia dlaczego unikasz odpowiedzi na pytania.

                                      Facet nie bądź żałosny ten temat powtarzamy już ze 100 razy to po co mam
                                      przypominać ci to ? Zresztą Jezus to Mądrość stworzona przed wszystkim a
                                      opisano to w ks Przysłów :).Zresztą diabli już wiedzą czy to Maria czy jej syn
                                      co klecha to inna wersja :))

                                      Eucharystia pierwszych
                                      chrześcijan ks Marek Starowieyski


                                      > I po raz kolejny pokazujesz, że masz problemy z czytaniem.
                                      > Zadałem proste pytanie testowe, żeby wykazać jak odbiegasz od
                                      > tematu
                                      . Nie odpowiedziałeś na nie, a nawet wręcz
                                      > zademonstrowałeś po raz kolejny, że nie rozumiesz co sie do
                                      > ciebie pisze
                                      .

                                      Po prostu zapoznaj się w końcu z biblijnym opisem stworzenia.

                                      > Nigdzie w Biblii nie ma słowa o stworzeniu Jezusa.

                                      No poza Objawieniem i
                                      księgą Przysłów
                                      :)
                                      to faktycznie nigdzie nie ma :))

                                      > Dyskutujemy o stworzeniu Jezusa. Można o tym doskutować nie
                                      > odwołując się do Trójcy, Nicei, Konstantyna, Krawczuka, Wierusza czy
                                      > Sabiniusza. Ten plasterek na nosie zasłania ci oczy i walisz na
                                      > ślepo.

                                      Wybacz ,głupawej teorii zrodzenia jednego a dokładnie stworzeniem wszystkiego
                                      innego !!nie można O dzielić od prymitywnej pogańskiej wiary w triady

                                      > A ten znowu! Załóż wątek o objawieniach trynitarnych w NT, a tutaj
                                      > racz dyskutować na temat

                                      To jest węgorzu dyskusja na temat nie można oddzielić tego od siebie .

                                      > W kwestii Jezusa powtarzasz ich argumentację.

                                      Ich czy biblijną ?

                                      Jest głupia i nie
                                      > trzyma sie kupy.

                                      Głupią jest ta nie budowana na biblii a na prymitywach którzy podpisywali nie
                                      wiedzą za bardzo co podpisują .

                                      Sam nawet to pośrednio przyznałeś, choć zabrakło ci
                                      > odwagi, by powiedzieć wprost, że chrystologia jehowicka jest pełna
                                      > sprzeczności.

                                      Nigdy nie spotkałem w ich nauczaniu które znam sprzed kilku lat sprzeczności
                                      takich jak waszych bujdach .

                                      Tchórzysz. Wykazałem to w kilku miejscach tego postu. Jehowicka
                                      > szkoła - oni też nie są w stanie trzymać sie tematu, kiedy dostają
                                      > po noskach.

                                      Jesteś za cienki na takie dyskusje , nawet ze mną a co dopiero z jakimś znawca
                                      biblii od Jehowych.
                                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 11:33
                                        kolter-x napisał:

                                        >
                                        > Wielu tłumaczy biblijnych nie popiera tego co zapisano w Jana
                                        1,1 ,wiec o czym
                                        > mowa ?

                                        Tłumacz ma tłumaczyć, a nie popierać lub sprzeciwiać się, więc o
                                        czym tu mowa? J. 1,1-16 istnieje, zatem nie doszukuj sie początku
                                        Ewangelii Jana w 1,17.


                                        > Wg twijej terminologii zmusiłem. Zastosowałem dokładnie tę
                                        > > samą metodę co twoim zdaniem Konstantyn
                                        >
                                        > To ty pieprzysz o wymuszeniu, ja o kupieniu tej hołoty przez
                                        Konstantyna .

                                        Tu piszesz o zmuszeniu:
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,109818351,Re_Stworca_czy_stworzenie_.html
                                        , zapytany o szczegóły precyzujesz, że za pomoca złota:
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,109831985,Re_Stworca_czy_stworzenie_.html


                                        > Facet nie bądź żałosny ten temat powtarzamy już ze 100 razy to po
                                        co mam
                                        > przypominać ci to ? Zresztą Jezus to Mądrość stworzona przed
                                        wszystkim a
                                        > opisano to w ks Przysłów :).Zresztą diabli już wiedzą czy to Maria
                                        czy jej syn
                                        > co klecha to inna wersja :))
                                        >
                                        >
                                        Eucharystia
                                        pierwszyc
                                        > h
                                        > chrześcijan ks Marek Starowieyski


                                        Znów odbiegasz od tego, o co pytałem. Jak widać nic nie jest w
                                        stanie przeszkodzić snuć ci dowolne bajeczki...


                                        > Po prostu zapoznaj się w końcu z biblijnym opisem stworzenia.

                                        Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Na poczatku było Słowo.
                                        Wszystko stało się przez Nie, a nic, co sie stało, bez niego sie nie
                                        stało. Pan sam, własnoręcznie stworzył swiat. Wniosek - jehowickie
                                        brednie, które powtarzasz nie maja sensu, są sprzeczne z Biblią.

                                        > > Nigdzie w Biblii nie ma słowa o stworzeniu Jezusa.
                                        >
                                        > No poza Objawieniem i
                                        > księgą
                                        Przysłów
                                        > :)
                                        to faktycznie nigdzie nie ma :))

                                        W Apokalipsie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa. Jest mowa o tym, że
                                        jest on poczatkiem stworzenia bożego. W świetle początku ERwangelii
                                        Jana oraz Kol. 1,16-17 należy to rozumieć w sposób, w jaki rozumieją
                                        Kościoły chrześcijańskie - że Jezus jest zrodzony, a nie stworzony,
                                        zaś wszystko, co zostało stworzone, zostało stworzone przez Niego i
                                        dla Niego.


                                        > Wybacz ,głupawej teorii zrodzenia jednego a dokładnie stworzeniem
                                        wszystkiego
                                        > innego !!nie można O dzielić od prymitywnej pogańskiej wiary w
                                        triady

                                        Jakoś tutaj mogłeś:
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,107416613,Re_Stworca_czy_stworzenie_.html
                                        Nie uciekaj zatem od tematu.

                                        > To jest węgorzu dyskusja na temat nie można oddzielić tego od
                                        siebie .

                                        Jak najbardziej można. dco tej pory nie byłeś w stanie pokazać ani
                                        jednego miejsca, w którym w odniesieniu do Jezusa pojawiłby sie
                                        imiesłów stworzony. W apokalipsie takiego nie ma, zaś w
                                        Księdze Przysłów jest słowo qanah, które z trudem można
                                        przetłumaczyć jako stworzyć.


                                        > Ich czy biblijną ?

                                        Ich. to wynika wprost z moich słów.


                                        > Głupią jest ta nie budowana na biblii a na prymitywach którzy
                                        podpisywali nie
                                        > wiedzą za bardzo co podpisują .

                                        Czyli jehowicka. Rzeczywiscie jest głupia.

                                        > Nigdy nie spotkałem w ich nauczaniu które znam sprzed kilku lat
                                        sprzeczności
                                        > takich jak waszych bujdach .

                                        Może zatem wyjaśnisz jak można twierdzić, że stworzony Jezus na
                                        zlecenie Jahwe stwarza świat, choć u Izajasza mowa o tym, że Jahwe
                                        własnoręcznie i sam (nie było przy nim nikogo)
                                        rozpiął niebiosa
                                        i rozpostarł ziemię?


                                        > Jesteś za cienki na takie dyskusje , nawet ze mną a co dopiero z
                                        jakimś znawca
                                        > biblii od Jehowych.

                                        Szybciutko kończą dyskusje ze mną życząc miłego dnia. Mniej więcej
                                        po 30 sekundach. Głupsi próbuja dłużej zmieniając tematy. Tak
                                        wygladają fakty.
                                        • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 14:20
                                          supaari napisał:

                                          Tłumacz ma tłumaczyć, a nie popierać lub sprzeciwiać się, więc o
                                          > czym tu mowa? J. 1,1-16 istnieje, zatem nie doszukuj sie początku
                                          > Ewangelii Jana w 1,17.

                                          Koncepcja Logosu to grecka filozofia ,więc u pogan z II czy III wieku szukaj
                                          wyjaśnienia skąd w piśmie Jana to się znalazło.

                                          > , zapytany o szczegóły precyzujesz, że za pomoca złota:

                                          Wymuszał na już napitych zaszczytami i złotem posłuszeństwo, kler za czasów
                                          prześladowań był niczym ,za Konstantyna już poznali co to dostanie i spokojne
                                          życie więc groźba wygnania była dla nich czymś gorszym niż tych sprzed 30 lat,
                                          zanim napasł ich Konstantyn złotem.

                                          >
                                          > Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.

                                          Bzdura !!nadal nie przeczytałeś księgi rodzaju !!

                                          Na poczatku było Słowo.
                                          > Wszystko stało się przez Nie, a nic, co sie stało, bez niego sie nie
                                          > stało. Pan sam, własnoręcznie stworzył swiat. Wniosek - jehowickie
                                          > brednie, które powtarzasz nie maja sensu, są sprzeczne z Biblią.

                                          Pieprzenie w bambus !!To bóg jest stwórcą i jemu przypisujecie te zasługi!!a
                                          nikogo nie interesowało aż do Pawła kto robił za boga czarną robotę !!SJ
                                          nazywają Jehowę stwórcą i suwerenem bo to jemu należy się cześć i chwała .

                                          > W Apokalipsie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa.

                                          No nie ma poza tym jednym wersetem :)) z Obj 3,14 :)

                                          Jest mowa o tym, że
                                          > jest on poczatkiem stworzenia bożego.

                                          No a nie początkiem bożego zrodzenia :)

                                          W świetle początku ERwangelii
                                          > Jana oraz Kol. 1,16-17 należy to rozumieć w sposób, w jaki rozumieją
                                          > Kościoły chrześcijańskie - że Jezus jest zrodzony, a nie stworzony,
                                          > zaś wszystko, co zostało stworzone, zostało stworzone przez Niego i
                                          > dla Niego.

                                          Te kościoły mało maja z chrześcijaństwem wspólnego, już ci pisałem ze gdyby
                                          Ariusz stał bliżej tronu Konstantyna ,to dziś modlilibyście się do Jezusa
                                          stworzonego .

                                          > Jakoś tutaj mogłeś:

                                          Co mogłem ?

                                          > Nie uciekaj zatem od tematu.

                                          Po co mam uciekać od tematu?

                                          Jak najbardziej można. dco tej pory nie byłeś w stanie pokazać ani
                                          > jednego miejsca, w którym w odniesieniu do Jezusa pojawiłby sie
                                          > imiesłów stworzony.




                                          Nie ?a to ciekawe:))


                                          > W apokalipsie takiego nie ma,

                                          Nie ma ? a co tam napisano ?

                                          zaś w
                                          > Księdze Przysłów jest słowo qanah, które z trudem można
                                          > przetłumaczyć jako stworzyć.

                                          Z trudem ale można .

                                          >
                                          > Ich. to wynika wprost z moich słów.

                                          Zawsze wiedziałem ze Paweł był wiernym Świadkiem Jehowy :))

                                          > Czyli jehowicka. Rzeczywiscie jest głupia.

                                          Aha głupia bo nie potwierdzona autorytetem pogan którzy byli władcami waszych
                                          biskupów :))

                                          > Może zatem wyjaśnisz jak można twierdzić, że stworzony Jezus na
                                          > zlecenie Jahwe stwarza świat, choć u Izajasza mowa o tym, że Jahwe
                                          > własnoręcznie i sam (nie było przy nim nikogo)
                                          > rozpiął niebiosa
                                          i rozpostarł ziemię?

                                          Ile wersetów w biblii mówi o bogu jako stwórcy ? 100 ,200 a ile mowi o
                                          wykonującym czarną robotę 1, 2 ?

                                          > Szybciutko kończą dyskusje ze mną życząc miłego dnia. Mniej więcej
                                          > po 30 sekundach. Głupsi próbuja dłużej zmieniając tematy. Tak
                                          > wygladają fakty.

                                          Koniowi .
                                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 10:54
                                            kolter-xxl napisał:
                                            > Koncepcja Logosu to grecka filozofia ,więc u pogan z II czy III
                                            wieku szukaj
                                            > wyjaśnienia skąd w piśmie Jana to się znalazło.

                                            Gdybys był w stanie zrozumieć stoicką koncepcję logosu i porównać ją
                                            z chrześcijańska ideą Logosu, to nie byłbyś kolterem.

                                            > > , zapytany o szczegóły precyzujesz, że za pomoca złota:
                                            >
                                            > Wymuszał na już napitych zaszczytami i złotem posłuszeństwo, kler
                                            za czasów
                                            > prześladowań był niczym ,za Konstantyna już poznali co to dostanie
                                            i spokojne
                                            > życie więc groźba wygnania była dla nich czymś gorszym niż tych
                                            sprzed 30 lat,
                                            > zanim napasł ich Konstantyn złotem.

                                            Czyli bezsensownie zaprzeczałeś.

                                            > >
                                            > > Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
                                            >
                                            > Bzdura !!nadal nie przeczytałeś księgi rodzaju !!

                                            Rdz. 1,1. i tyle.

                                            > Na poczatku było Słowo.
                                            > > Wszystko stało się przez Nie, a nic, co sie stało, bez niego sie
                                            nie
                                            > > stało. Pan sam, własnoręcznie stworzył swiat. Wniosek -
                                            jehowickie
                                            > > brednie, które powtarzasz nie maja sensu, są sprzeczne z Biblią.
                                            >
                                            > Pieprzenie w bambus !!To bóg jest stwórcą i jemu przypisujecie te
                                            zasługi!!a
                                            > nikogo nie interesowało aż do Pawła kto robił za boga czarną
                                            robotę !!SJ
                                            > nazywają Jehowę stwórcą i suwerenem bo to jemu należy się cześć i
                                            chwała .

                                            Wszystko stało się przez Jezusa. nic co się stało, nie stało się bez
                                            Niego. Wszystko przez Niego i dla niego zostało stworzone.
                                            Pieprzeniem w bambus jest twoje jehowickie stanowisko jakoby Bóg
                                            stworzył Jezusa, któremu następnie zlecił stworzenie pozostałych
                                            stworzeń, a następnie wyjawił Izajaszowi, że wszystko zrobił
                                            samodzielnie i własnoręcznie, co stoi w sprzeczności z koncepcją
                                            podwykonawcy.

                                            > > W Apokalipsie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa.
                                            >
                                            > No nie ma poza tym jednym wersetem :)) z Obj 3,14 :)
                                            >
                                            > Jest mowa o tym, że
                                            > > jest on poczatkiem stworzenia bożego.

                                            Początek stworzenia nie oznacza, że jest stworzony.
                                            Oznacza, że wszystko zostało przez Niego stworzone.

                                            > No a nie początkiem bożego zrodzenia :)

                                            nie jest początkiem zrodzenia, gdyż tylko On jest zrodzony,
                                            Jednorodzonym, Pierworodnym Boga.

                                            > W świetle początku ERwangelii
                                            > > Jana oraz Kol. 1,16-17 należy to rozumieć w sposób, w jaki
                                            rozumieją
                                            > > Kościoły chrześcijańskie - że Jezus jest zrodzony, a nie
                                            stworzony,
                                            > > zaś wszystko, co zostało stworzone, zostało stworzone przez
                                            Niego i
                                            > > dla Niego.
                                            >
                                            > Te kościoły mało maja z chrześcijaństwem wspólnego, już ci pisałem
                                            ze gdyby
                                            > Ariusz stał bliżej tronu Konstantyna ,to dziś modlilibyście się do
                                            Jezusa
                                            > stworzonego .

                                            I znów uciekasz od meritum w pozbawione podstaw dywagacje.
                                            stanowisko kościołów chrześcijańskich jest wewnętrznie spójne i
                                            zgodne z Biblią: zrodzony przed zaistnieniem czasu z Boga Jezus
                                            stworzył wszystko; sam nie może być zatem stworzony.

                                            > > Nie uciekaj zatem od tematu.
                                            >
                                            > Po co mam uciekać od tematu?

                                            bo to cecha tchórzy?

                                            > Jak najbardziej można. dco tej pory nie byłeś w stanie pokazać ani
                                            > > jednego miejsca, w którym w odniesieniu do Jezusa pojawiłby sie
                                            > > imiesłów stworzony.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            >

                                            > Nie ?a to ciekawe:))


                                            Ojoj... Pan mnie miał od początku? coś o stworzeniu tam było?
                                            Mogę od biedy przyjąć, że te słowa dotyczą Jezusa (ciekawe jak
                                            wówczas należałoby rozumieć przytoczone w tym wątku przeze mnie
                                            słowa Izajasza, bo sugeruja one tożsamośc Mądrości-Jezusa i Jahwe),
                                            ale qanah to nie bara. Bo mieć to nie
                                            stworzyć


                                            > > W apokalipsie takiego nie ma,
                                            >
                                            > Nie ma ? a co tam napisano ?

                                            Nie ma imiesłowu, o ktorym pisałem. Jeśli go dostrzegasz w
                                            odniesieniu do Jezusa, to jesteś ignorantem. sprawdź najpierw
                                            znaczenie słowa imiesłów.

                                            > zaś w
                                            > > Księdze Przysłów jest słowo qanah, które z trudem można
                                            > > przetłumaczyć jako stworzyć.
                                            >
                                            > Z trudem ale można .

                                            Po czym z kolejnym trudem uznac, że Mądrość to Jezus i w
                                            samozadowoleniu wstapić do świadków. Tyle tylko, że te dwa trudy
                                            jednocześnie to przejaw głupoty.

                                            > >
                                            > > Ich. to wynika wprost z moich słów.
                                            >
                                            > Zawsze wiedziałem ze Paweł był wiernym Świadkiem Jehowy :))

                                            Zapytałeś czy powtarzasz ich argumentacje czy biblijną, jakbys
                                            przeczuwał, że są inne. Są inne, a ty powtarzasz ich, a nie
                                            biblijną. Zaś Paweł z pewnością nie był Świadkiem, gdyż napisał
                                            wprost, że wszystko zostało stworzone przez Jezusa. Nie ma zatem wg
                                            Pawła żadnego stworzenia, które byłoby stworzone przez kogoś innego.
                                            wyleciałby z Sali królestwa za takie słowa z wilczym biletem.

                                            > > Czyli jehowicka. Rzeczywiscie jest głupia.
                                            >
                                            > Aha głupia bo nie potwierdzona autorytetem pogan którzy byli
                                            władcami waszych
                                            > biskupów :))

                                            Jest głupia, bo sie nie trzyma kupy, co ci wykazałem.

                                            > > Może zatem wyjaśnisz jak można twierdzić, że stworzony Jezus na
                                            > > zlecenie Jahwe stwarza świat, choć u Izajasza mowa o tym, że
                                            Jahwe
                                            > > własnoręcznie i sam (nie było przy nim nikogo)
                                            > > rozpiął niebiosa
                                            i rozpostarł ziemię?
                                            >
                                            > Ile wersetów w biblii mówi o bogu jako stwórcy ? 100 ,200 a ile
                                            mowi o
                                            > wykonującym czarną robotę 1, 2 ?

                                            Jakie to ma znaczenie? Kretyńsko pytałeś o zaświadczenie z
                                            porodówki, jakbys miał kopię umowy lzecenia na stworzenie świata.
                                            Ustosunkuj się do mojej interpretacji i wykaż choc jeden błąd
                                            logiczny. Jehowita jest w stanie zaprosić kogoś do restauracji i na
                                            podstawie złożonego zamówienia twioerdzić, że własnoręcznie
                                            przygotował posiłek; może nawet powie: Któż był ze mna, gdy
                                            karajałem marchewke i dusiłem mięso? Ich chrystologia jest naciągana
                                            poza granice wytrzymałości Biblii.

                                            > > Szybciutko kończą dyskusje ze mną życząc miłego dnia. Mniej
                                            więcej
                                            > > po 30 sekundach. Głupsi próbuja dłużej zmieniając tematy. Tak
                                            > > wygladają fakty.
                                            • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 11:37
                                              supaari napisał:

                                              Gdybys był w stanie zrozumieć stoicką koncepcję logosu i porównać ją
                                              > z chrześcijańska ideą Logosu, to nie byłbyś kolterem.

                                              Wiem , wiem u was trójca to nie to samo co triada i logos inny :))

                                              >
                                              > Czyli bezsensownie zaprzeczałeś.

                                              Żałośnie popiskujesz.

                                              > Rdz. 1,1. i tyle.

                                              Czyli nadal biblii w ręku nie miałeś ,ale pomogę ci zapoznaj się z 3 oraz 5
                                              wersetem !!

                                              > Wszystko stało się przez Jezusa. nic co się stało, nie stało się bez
                                              > Niego. Wszystko przez Niego i dla niego zostało stworzone.
                                              > Pieprzeniem w bambus jest twoje jehowickie stanowisko jakoby Bóg
                                              > stworzył Jezusa, któremu następnie zlecił stworzenie pozostałych
                                              > stworzeń, a następnie wyjawił Izajaszowi, że wszystko zrobił
                                              > samodzielnie i własnoręcznie, co stoi w sprzeczności z koncepcją
                                              > podwykonawcy.

                                              Ta to fajnie ze biblii mówi ze Jezus to stworzenie boże , a może ty katoliku
                                              zaprzeczysz samemu Jezusowi który objawia tą "prawdę " Janowi w apokalipsie
                                              :)).Poza tym nie jehowicką paranoiku ale biblijną.

                                              Początek stworzenia nie oznacza, że jest stworzony.
                                              > Oznacza, że wszystko zostało przez Niego stworzone.

                                              Ta, bo kretyni w Nicei tak ustalili ?

                                              nie jest początkiem zrodzenia, gdyż tylko On jest zrodzony,
                                              > Jednorodzonym, Pierworodnym Boga.

                                              Bóg wszystko stworzył ale Jezus był lepszy to musiał go koniecznie urodzić :))

                                              >I znów uciekasz od meritum w pozbawione podstaw dywagacje.

                                              Meritum to wtedy kiedy tobie pasuje ?

                                              > stanowisko kościołów chrześcijańskich jest wewnętrznie spójne i
                                              > zgodne z Biblią: zrodzony przed zaistnieniem czasu z Boga Jezus
                                              > stworzył wszystko; sam nie może być zatem stworzony.

                                              Niby to dlaczego robotnik nie może być stworzony bo odstępcy tak ustalili ?

                                              > bo to cecha tchórzy?

                                              Nie ma powodu, aby tchórzyć a w szczególności z dyskusji z kimś kto nie ma nic
                                              do powiedzenia.

                                              > Ojoj... Pan mnie miał od początku? coś o stworzeniu tam było?
                                              > Mogę od biedy przyjąć, że te słowa dotyczą Jezusa (ciekawe jak
                                              > wówczas należałoby rozumieć przytoczone w tym wątku przeze mnie
                                              > słowa Izajasza, bo sugeruja one tożsamośc Mądrości-Jezusa i Jahwe),
                                              > ale qanah to nie bara. Bo mieć to nie
                                              > stworzyć


                                              Zapytaj tych matołów z Nicei albo księdza który w swojej książce Jezusa nazwał
                                              mądrością opisaną w Prz 8,22.

                                              Nie ma imiesłowu, o ktorym pisałem. Jeśli go dostrzegasz w
                                              > odniesieniu do Jezusa, to jesteś ignorantem. sprawdź najpierw
                                              > znaczenie słowa imiesłów.

                                              Po co ignorancie nie rozumiejący podstawowych określeń zawartych w biblii ?

                                              Po czym z kolejnym trudem uznac, że Mądrość to Jezus i w
                                              > samozadowoleniu wstapić do świadków. Tyle tylko, że te dwa trudy
                                              > jednocześnie to przejaw głupoty.

                                              Po raz kolejny powytwarzasz tą bzdurę !!a powiedz mi czy Ariusz był świadkiem
                                              jehowy ?

                                              Zapytałeś czy powtarzasz ich argumentacje czy biblijną, jakbys
                                              > przeczuwał, że są inne.

                                              Np dziś wiemy ze trynitarna wstawka z Mat 28,19 to według katolickich badaczy to
                                              kłamstwo ,więc czego może jeszcze się dowiemy ?

                                              Są inne, a ty powtarzasz ich, a nie
                                              > biblijną. Zaś Paweł z pewnością nie był Świadkiem, gdyż napisał
                                              > wprost, że wszystko zostało stworzone przez Jezusa.

                                              Napisał też ze Jezus jest człowiekiem pośrednikiem do boga,boga którego nikt nie
                                              widział.

                                              Nie ma zatem wg
                                              > Pawła żadnego stworzenia, które byłoby stworzone przez kogoś innego.
                                              > wyleciałby z Sali królestwa za takie słowa z wilczym biletem.

                                              Ta ale on wiedział ze bóg jest wyżej Jezusa nie raz o tym pisał :))

                                              > Jest głupia, bo sie nie trzyma kupy, co ci wykazałem.

                                              Komu ? mi czy swoim bezmózgim fanom ?

                                              > Jakie to ma znaczenie? Kretyńsko pytałeś o zaświadczenie z
                                              > porodówki, jakbys miał kopię umowy lzecenia na stworzenie świata.

                                              No ale Kusz kiedy go zapytałem o takie zaświadczenie to mi je pokazał :))

                                              > Ustosunkuj się do mojej interpretacji i wykaż choc jeden błąd
                                              > logiczny.

                                              To jeden wielki błąd o którym piszemy w kolko od dłuższego czasu .

                                              Jehowita jest w stanie zaprosić kogoś do restauracji i na
                                              > podstawie złożonego zamówienia twioerdzić, że własnoręcznie
                                              > przygotował posiłek; może nawet powie: Któż był ze mna, gdy
                                              > karajałem marchewke i dusiłem mięso? Ich chrystologia jest naciągana
                                              > poza granice wytrzymałości Biblii.

                                              Nadal te prymitywne przepychani słowne niczego cię w kościołku prostaku nie
                                              nauczyli ?
                                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 14:39
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > Gdybys był w stanie zrozumieć stoicką koncepcję logosu i porównać

                                                > > z chrześcijańska ideą Logosu, to nie byłbyś kolterem.
                                                >
                                                > Wiem , wiem u was trójca to nie to samo co triada i logos inny :))

                                                nie wiesz, tylko udajesz.

                                                > > Czyli bezsensownie zaprzeczałeś.
                                                >
                                                > Żałośnie popiskujesz.

                                                Bezsensownie zaprzeczałeś, że dowodziłeś, jakoby Konstantyn zmusił
                                                złotem biskupów do posłuszeństwa. Dawałes nawet zdjęcia do dzieła
                                                Euzebiusza bodajże, w którym biskup tłumaczył przebieg obrad i
                                                dyskusje soborowe. Ale ty nic z tego nie zrozumiałeś.

                                                > > Rdz. 1,1. i tyle.
                                                >
                                                > Czyli nadal biblii w ręku nie miałeś ,ale pomogę ci zapoznaj się
                                                z 3 oraz 5
                                                > wersetem !!

                                                Zapoznałem się i co? Że niby czas pojawioł się po początku? Bezsens!
                                                Po początku czasu pojawiła sie jego miara - dzień. Ale czas
                                                rozpoczął się z początkiem. a na początku już było Słowo.

                                                > > Wszystko stało się przez Jezusa. nic co się stało, nie stało się
                                                bez
                                                > > Niego. Wszystko przez Niego i dla niego zostało stworzone.
                                                > > Pieprzeniem w bambus jest twoje jehowickie stanowisko jakoby Bóg
                                                > > stworzył Jezusa, któremu następnie zlecił stworzenie pozostałych
                                                > > stworzeń, a następnie wyjawił Izajaszowi, że wszystko zrobił
                                                > > samodzielnie i własnoręcznie, co stoi w sprzeczności z koncepcją
                                                > > podwykonawcy.
                                                >
                                                > Ta to fajnie ze biblii mówi ze Jezus to stworzenie boże , a może
                                                ty katoliku
                                                > zaprzeczysz samemu Jezusowi który objawia tą "prawdę " Janowi w
                                                apokalipsie
                                                > :)).Poza tym nie jehowicką paranoiku ale biblijną.

                                                Nigdzie w Biblii Jezus nie jest określony mianem stworzenia.
                                                Początek stworzenia - tak, ale ani stworzenie, ani
                                                stworzony
                                                . Nie łżyj zatem.

                                                > Początek stworzenia nie oznacza, że jest stworzony.
                                                > > Oznacza, że wszystko zostało przez Niego stworzone.
                                                >
                                                > Ta, bo kretyni w Nicei tak ustalili ?

                                                Bo tak wskazuje coś, czego nie masz - logika.

                                                > nie jest początkiem zrodzenia, gdyż tylko On jest zrodzony,
                                                > > Jednorodzonym, Pierworodnym Boga.
                                                >
                                                > Bóg wszystko stworzył ale Jezus był lepszy to musiał go koniecznie
                                                urodzić :))

                                                Dokładnie! Hbr. 1, 7-13. Szczególnie polecam fragment, w którym Bóg
                                                (zdaniem Pawła) mówi do Syna: Tron Twój, Boże, na wieki wieków

                                                > >I znów uciekasz od meritum w pozbawione podstaw dywagacje.
                                                >
                                                > Meritum to wtedy kiedy tobie pasuje ?

                                                Meritum to jest to, czego unikasz. W tym wątku - rzekome stworzenie
                                                Jezusa. Uciekasz od meritum z prędkością nadświetlną.

                                                > > stanowisko kościołów chrześcijańskich jest wewnętrznie spójne i
                                                > > zgodne z Biblią: zrodzony przed zaistnieniem czasu z Boga Jezus
                                                > > stworzył wszystko; sam nie może być zatem stworzony.
                                                >
                                                > Niby to dlaczego robotnik nie może być stworzony bo odstępcy tak
                                                ustalili ?

                                                Bo jest to zgodne z Biblią: został zrodzony, był na początku,
                                                wszystko przez Niego zostało stworzone. Proste!

                                                > > bo to cecha tchórzy?
                                                >
                                                > Nie ma powodu, aby tchórzyć a w szczególności z dyskusji z kimś
                                                kto nie ma nic
                                                > do powiedzenia.

                                                Dlatego ja nie tchórzę w dyskusji z tobą. a ty w dyskusji ze mną -
                                                tak. Uciekasz w rozważania na temat Wierusza, Nicei itd. A
                                                najśmieszniejsz ejest, że na nowych frontach też przegrywasz!!!

                                                > > Ojoj... Pan mnie miał od początku? coś o stworzeniu tam
                                                było?
                                                > > Mogę od biedy przyjąć, że te słowa dotyczą Jezusa (ciekawe jak
                                                > > wówczas należałoby rozumieć przytoczone w tym wątku przeze mnie
                                                > > słowa Izajasza, bo sugeruja one tożsamośc Mądrości-Jezusa i
                                                Jahwe),
                                                > > ale qanah to nie bara. Bo mieć to nie
                                                > > stworzyć

                                                >
                                                > Zapytaj tych matołów z Nicei albo księdza który w swojej książce
                                                Jezusa nazwał
                                                > mądrością opisaną w Prz 8,22.

                                                Pytam innego matoła. Ale nie umie odpowiedzieć. Może spróbujesz?

                                                > Nie ma imiesłowu, o ktorym pisałem. Jeśli go dostrzegasz w
                                                > > odniesieniu do Jezusa, to jesteś ignorantem. sprawdź najpierw
                                                > > znaczenie słowa imiesłów.
                                                >
                                                > Po co ignorancie nie rozumiejący podstawowych określeń zawartych w
                                                biblii ?

                                                W Biblii są słowa. To ty ich nie zorumiesz. Chociażby pojęcia
                                                imiesłów
                                                . Bez znajomości konstrukcji języka możesz udawać
                                                zrozumienie, ale co najwyżej kiepsko.

                                                > Po czym z kolejnym trudem uznac, że Mądrość to Jezus i w
                                                > > samozadowoleniu wstapić do świadków. Tyle tylko, że te dwa trudy
                                                > > jednocześnie to przejaw głupoty.
                                                >
                                                > Po raz kolejny powytwarzasz tą bzdurę !!a powiedz mi czy Ariusz
                                                był świadkiem
                                                > jehowy ?

                                                ariusz nie był. ale ty nie Ariusza czytałeś, tylko Strażnicę,
                                                Przebudźcie się i Prowadzenie rozmów....

                                                > Zapytałeś czy powtarzasz ich argumentacje czy biblijną, jakbys
                                                > > przeczuwał, że są inne.
                                                >
                                                > Np dziś wiemy ze trynitarna wstawka z Mat 28,19 to według
                                                katolickich badaczy t
                                                > o
                                                > kłamstwo ,więc czego może jeszcze się dowiemy ?

                                                I znów uciekasz od tematu. Wykazałeś, że jehowicka nauka jest
                                                brednią sprzeczną z Pismem. I tyle.

                                                > Są inne, a ty powtarzasz ich, a nie
                                                > > biblijną. Zaś Paweł z pewnością nie był Świadkiem, gdyż napisał
                                                > > wprost, że wszystko zostało stworzone przez Jezusa.
                                                >
                                                > Napisał też ze Jezus jest człowiekiem pośrednikiem do boga,boga
                                                którego nikt ni
                                                > e
                                                > widział.

                                                Bo Jesus to człowiek. Stał się człowiekiem. O następstwie czasu nie
                                                ma ci po co pisać, bo pewnie nie zrozumiesz. Zresztą - juz pisałem.
                                                Pominąłeś to milczeniem. Zapewne z niezrozumienia, choć może także z
                                                problemów z odpowiedzią.

                                                > Nie ma zatem wg
                                                > > Pawła żadnego stworzenia, które byłoby stworzone przez kogoś
                                                innego.
                                                > > wyleciałby z Sali królestwa za takie słowa z wilczym biletem.
                                                >
                                                > Ta ale on wiedział ze bóg jest wyżej Jezusa nie raz o tym pisał :))

                                                Doprawdy?

                                                > > Jest głupia, bo sie nie trzyma kupy, co ci wykazałem.
                                                >
                                                > Komu ? mi czy swoim bezmózgim fanom ?

                                                tobie. moim fanem zapewne nie jesteś, ale reszta się zgadza.

                                                > > Jakie to ma znaczenie? Kretyńsko pytałeś o zaświadczenie z
                                                > > porodówki, jakbys miał kopię umowy lzecenia na stworzenie świata.
                                                >
                                                > No ale Kusz kiedy go zapytałem o takie zaświadczenie to mi je
                                                pokazał :))

                                                Pogratuluj dilerowi, który sprzedał ci towar, po którym widziałeś
                                                Kusza.

                                                > > Ustosunkuj się do mojej interpretacji i wykaż choc jeden błąd
                                                > > logiczny.
                                                >
                                                > To jeden wielki błąd o którym piszemy w kolko od dłuższego czasu .

                                                Bla, bla, bla... Pytany o konkrety - koltuś bredzi.

                                                > Jehowita jest w stanie zaprosić kogoś do restauracji i na
                                                > > podstawie złożonego zamówienia twioerdzić, że własnoręcznie
                                                > > przygotował posiłek; może nawet powie: Któż był ze mna, gdy
                                                > > karajałem marchewke i dusiłem mięso? Ich chrystologia jest
                                                naciągana
                                                > > poza granice wytrzymałości Biblii.
                                                >
                                                > Nadal te prymitywne przepychani słowne niczego cię w kościołku
                                                prostaku nie
                                                > nauczyli ?

                                                Własnoręcznie i sam. rozumiesz te słowa? Powinieneć -
                                                zapewne w pełni oddają twoje życie erotyczne. [to była słowna
                                                przepychanka, gdybys w końcu chciał poznać znaczenie tego
                                                sformułowania]
                                                • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 20:58
                                                  supaari napisał:

                                                  > Bezsensownie zaprzeczałeś, że dowodziłeś, jakoby Konstantyn zmusił
                                                  > złotem biskupów do posłuszeństwa.

                                                  Kupił ich najpierw jak psa na targu a potem pogroził paluszkiem to wszyscy mu
                                                  zad lizali.

                                                  Dawałes nawet zdjęcia do dzieła
                                                  > Euzebiusza bodajże, w którym biskup tłumaczył przebieg obrad i
                                                  > dyskusje soborowe. Ale ty nic z tego nie zrozumiałeś.

                                                  Nie tak było ! w tym tekście Euzebiusz tłumaczył kretynom wam podobnym ze Jezus
                                                  nie może jak reszta być stworzonym :))

                                                  Zapoznałem się i co? Że niby czas pojawioł się po początku? Bezsens!

                                                  ta a gdzie to tam zapisano ?

                                                  > Po początku czasu pojawiła sie jego miara - dzień. Ale czas
                                                  > rozpoczął się z początkiem. a na początku już było Słowo.

                                                  Mowa o księdze rodzaju a nie o ew Jana więc tego się trzymaj .

                                                  Nigdzie w Biblii Jezus nie jest określony mianem stworzenia.
                                                  > Początek stworzenia - tak, ale ani stworzenie, ani
                                                  > stworzony
                                                  . Nie łżyj zatem.

                                                  Sam siebie nazwał pierwszym stworzeniem :))))wiec odmień to sobie .

                                                  > Bo tak wskazuje coś, czego nie masz - logika.

                                                  To pokaż mi logiku w Biblii to o co kłócili się przez wieki "homousios"

                                                  > Dokładnie! Hbr. 1, 7-13. Szczególnie polecam fragment, w którym Bóg
                                                  > (zdaniem Pawła) mówi do Syna: Tron Twój, Boże, na wieki wieków

                                                  Sędziów w Izraelu też bogami nazwano i co z tego ? to jak wiadomo tytuł dla
                                                  kogoś ważnego, poza tym jak widać owy bóg miał swojego Boga :))
                                                  Do tego mamy pat bo to cytat z psalmu 45 :))a jak przyznają bibliści katoliccy
                                                  ST nie zawiera objawienia trynitarnego :))
                                                  Zresztą widać z wersetów z Hebrajczyków ze Bóg jest tu wywyższony , ponad
                                                  wszystko i wszystkich !!nie zmienia to faktu ze rolę Jezusa Paweł opisał w 1 Kor
                                                  15 poczytaj !!

                                                  Mam tu coś z netu
                                                  "
                                                  Ps 45:7-8 wg Izaaka Cylkowa
                                                  Tron twój, jak Pan wiecznie trwały, berło sprawiedliwe, berło królestwa
                                                  twego.Ukochałeś cnotę, a nienawidzisz bezprawia. Przeto pomazał cię Pan, Bóg
                                                  twój, olejem wesela, ponad rówieśniki twoje."

                                                  > Meritum to jest to, czego unikasz. W tym wątku - rzekome stworzenie
                                                  > Jezusa. Uciekasz od meritum z prędkością nadświetlną.

                                                  Jesteś tak zdesperowany ze mi chorobę wmawiasz !!

                                                  > Bo jest to zgodne z Biblią: został zrodzony, był na początku,
                                                  > wszystko przez Niego zostało stworzone. Proste!

                                                  Proste stworzenie uwiera wam w gardle bo zaprzecza współistotności :))

                                                  > Dlatego ja nie tchórzę w dyskusji z tobą.

                                                  Ta bo obrażasz i autorytarnie żądasz posłuszeństwa :))

                                                  a ty w dyskusji ze mną -
                                                  > tak. Uciekasz w rozważania na temat Wierusza, Nicei itd.

                                                  Ja ?? a kiedy tak było ?

                                                  A najśmieszniejsz ejest, że na nowych frontach też przegrywasz!!!

                                                  hehehehehee z kim hehehehheheheeh


                                                  > W Biblii są słowa. To ty ich nie zorumiesz. Chociażby pojęcia
                                                  > imiesłów
                                                  . Bez znajomości konstrukcji języka możesz udawać
                                                  > zrozumienie, ale co najwyżej kiepsko.

                                                  Jedno wiem nie ma w całej biblii wersetu z którego wynika ze Jezus jest równy
                                                  ojcu a do tego duch im dorównuje :))

                                                  > I znów uciekasz od tematu. Wykazałeś, że jehowicka nauka jest
                                                  > brednią sprzeczną z Pismem. I tyle.

                                                  To twoje marzenie ale za cienki jesteś ze swoimi dowodami zbudowanymi nie na
                                                  biblii a na soborach !!

                                                  Bo Jesus to człowiek. Stał się człowiekiem. O następstwie czasu nie
                                                  > ma ci po co pisać, bo pewnie nie zrozumiesz. Zresztą - juz pisałem.
                                                  > Pominąłeś to milczeniem. Zapewne z niezrozumienia, choć może także z
                                                  > problemów z odpowiedzią.

                                                  No i dlatego zbierasz baty , bo lekceważysz sobie nie udowadniając nic poza
                                                  swoja ignorancją.

                                                  > Doprawdy?

                                                  Ano !! inie muszę cytować Pawła np 1 Kor 15 , wystarczy to co sam Jezus mówił;I
                                                  mówił: Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode
                                                  Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!(Mk 14,36)

                                                  Jan 14,28
                                                  Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście
                                                  Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest
                                                  ode Mnie
                                                  .
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.05.10, 17:12
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Bezsensownie zaprzeczałeś, że dowodziłeś, jakoby Konstantyn
                                                    zmusił
                                                    > > złotem biskupów do posłuszeństwa.
                                                    >
                                                    > Kupił ich najpierw jak psa na targu a potem pogroził paluszkiem to
                                                    wszyscy mu
                                                    > zad lizali.

                                                    Zapytam twoim zwyczajem - fakturę widziałeś? nie jkestes w stanie
                                                    trzymać sie swoich własnych słów. Najpierw piszesz, że zmusił,
                                                    później zaprzeczasz, a później coś tamk jeszcze bredzisz. A wszystko
                                                    rzekomo ma związek z domniemanym stworzeniem Jezusa. Puknij sie w
                                                    czoło, tylko ostrożnie.

                                                    > Dawałes nawet zdjęcia do dzieła
                                                    > > Euzebiusza bodajże, w którym biskup tłumaczył przebieg obrad i
                                                    > > dyskusje soborowe. Ale ty nic z tego nie zrozumiałeś.
                                                    >
                                                    > Nie tak było ! w tym tekście Euzebiusz tłumaczył kretynom wam
                                                    podobnym ze Jezus
                                                    > nie może jak reszta być stworzonym :))

                                                    Kretyni to ci, którzy nie zrozumieli Euzebiusza. :-)))

                                                    > Zapoznałem się i co? Że niby czas pojawioł się po początku?
                                                    Bezsens!
                                                    >
                                                    > ta a gdzie to tam zapisano ?

                                                    Zapoznałem się i co wynika z namierzonego przez ciebie tekstu?
                                                    wyjawisz? czy sam nie wiesz?

                                                    > > Po początku czasu pojawiła sie jego miara - dzień. Ale czas
                                                    > > rozpoczął się z początkiem. a na początku już było Słowo.
                                                    >
                                                    > Mowa o księdze rodzaju a nie o ew Jana więc tego się trzymaj .

                                                    Mowa o Kiędze Rodzaju!! O wersecie, na który sie powołaeś. I co z
                                                    niego wynika? Jaskieś konkluzje podasz? Czy jak jehowita zmienisz
                                                    temat?

                                                    > Nigdzie w Biblii Jezus nie jest określony mianem stworzenia.
                                                    > > Początek stworzenia - tak, ale ani stworzenie, ani

                                                    > > stworzony
                                                    . Nie łżyj zatem.
                                                    >
                                                    > Sam siebie nazwał pierwszym stworzeniem :))))wiec odmień to sobie .

                                                    Gdzie nazwał siebie pierwszym stworzeniem? Gdzie? Masz
                                                    problemy ze zrozumieniem? Oczywiście że masz!!!

                                                    > > Bo tak wskazuje coś, czego nie masz - logika.
                                                    >
                                                    > To pokaż mi logiku w Biblii to o co kłócili się przez
                                                    wieki "homousios"

                                                    A niby dlaczego miałbym pokazywać? Tematem tego wątku nie jest
                                                    homousios, ale to czy Jezus został stworzony.

                                                    > > Dokładnie! Hbr. 1, 7-13. Szczególnie polecam fragment, w którym
                                                    Bóg
                                                    > > (zdaniem Pawła) mówi do Syna: Tron Twój, Boże, na wieki wieków

                                                    >
                                                    > Sędziów w Izraelu też bogami nazwano i co z tego ? to jak wiadomo
                                                    tytuł dla
                                                    > kogoś ważnego, poza tym jak widać owy bóg miał swojego Boga :))
                                                    > Do tego mamy pat bo to cytat z psalmu 45 :))a jak przyznają
                                                    bibliści katoliccy
                                                    > ST nie zawiera objawienia trynitarnego :))
                                                    > Zresztą widać z wersetów z Hebrajczyków ze Bóg jest tu
                                                    wywyższony , ponad
                                                    > wszystko i wszystkich !!nie zmienia to faktu ze rolę Jezusa Paweł
                                                    opisał w 1 Ko
                                                    > r
                                                    > 15 poczytaj !!

                                                    Koltuś, znów dryfujesz. Ustosunkujesz się do podanego przeze mnie
                                                    fragmentu?


                                                    > Mam tu coś z netu
                                                    > "
                                                    > Ps 45:7-8 wg Izaaka Cylkowa
                                                    > Tron twój, jak Pan wiecznie trwały, berło sprawiedliwe, berło
                                                    królestwa
                                                    > twego.Ukochałeś cnotę, a nienawidzisz bezprawia. Przeto pomazał
                                                    cię Pan, Bóg
                                                    > twój, olejem wesela, ponad rówieśniki twoje."

                                                    Bardzo to miłe, że podajesz tłumaczenie XIX-wiecznego rabina, ale
                                                    Paweł miał inne podejście do tego fragmentu (patrz podany przeze
                                                    mnie List do Hebrajczyków). Równie dobrze mógłbys sie posłużyć
                                                    Talmudem dowodząc, że Jezus to fałszywy prorok. Nie dostrzegasz tego
                                                    obciachu, na jaki się wystawiasz?

                                                    > > Meritum to jest to, czego unikasz. W tym wątku - rzekome
                                                    stworzenie
                                                    > > Jezusa. Uciekasz od meritum z prędkością nadświetlną.
                                                    >
                                                    > Jesteś tak zdesperowany ze mi chorobę wmawiasz !!

                                                    Jesteś tak zaslepiony, że stoisz tyłem do mnie i machasz łapkami.

                                                    > > Bo jest to zgodne z Biblią: został zrodzony, był na początku,
                                                    > > wszystko przez Niego zostało stworzone. Proste!
                                                    >
                                                    > Proste stworzenie uwiera wam w gardle bo zaprzecza
                                                    współistotności :))

                                                    Proste stworzenie nigdzie nie jest podane. Może moza Strażnicą
                                                    .

                                                    > > Dlatego ja nie tchórzę w dyskusji z tobą.
                                                    >
                                                    > Ta bo obrażasz i autorytarnie żądasz posłuszeństwa :))

                                                    nie. bo domagam sie jakiegoś rygoryzmu w dyskusji. Trzymania się
                                                    tematu.

                                                    > a ty w dyskusji ze mną -
                                                    > > tak. Uciekasz w rozważania na temat Wierusza, Nicei itd.
                                                    >
                                                    > Ja ?? a kiedy tak było ?

                                                    A w tym wątku! Otwórz wszystkie posty, w menu edycja wybierz
                                                    znajdź i wpisz wierusz. Dostrzerzesz kto sie powoływał
                                                    na tego pseudo-historyka.

                                                    > A najśmieszniejsz ejest, że na nowych frontach też przegrywasz!!!
                                                    >
                                                    > hehehehehee z kim hehehehheheheeh

                                                    hehehehehe!!! Ze mną, koltus, ze mną!

                                                    >
                                                    > > W Biblii są słowa. To ty ich nie zorumiesz. Chociażby pojęcia
                                                    > > imiesłów
                                                    . Bez znajomości konstrukcji języka możesz udawać
                                                    > > zrozumienie, ale co najwyżej kiepsko.
                                                    >
                                                    > Jedno wiem nie ma w całej biblii wersetu z którego wynika ze Jezus
                                                    jest równy
                                                    > ojcu a do tego duch im dorównuje :))

                                                    Tematem tego wątku jest rzekome stworzenie Jezusa. Złapiesz to w
                                                    końcu czy nie?

                                                    > > I znów uciekasz od tematu. Wykazałeś, że jehowicka nauka jest
                                                    > > brednią sprzeczną z Pismem. I tyle.
                                                    >
                                                    > To twoje marzenie ale za cienki jesteś ze swoimi dowodami
                                                    zbudowanymi nie na
                                                    > biblii a na soborach !!

                                                    Stworzenie Jezusa jest sprzeczne z Biblią. Ty twierdzisz, że Jezus
                                                    sam nazwał się stworzonym, ale nie jestes w stanie podać namiaru na
                                                    tę rewelację. Ja twierdzę, że wszystko przez Niego zostało stworzone
                                                    i podaje konktrtne namiary. I takie jest podsumowanie tej dyskusji.

                                                    > Bo Jesus to człowiek. Stał się człowiekiem. O następstwie czasu nie
                                                    > > ma ci po co pisać, bo pewnie nie zrozumiesz. Zresztą - juz
                                                    pisałem.
                                                    > > Pominąłeś to milczeniem. Zapewne z niezrozumienia, choć może
                                                    także z
                                                    > > problemów z odpowiedzią.
                                                    >
                                                    > No i dlatego zbierasz baty , bo lekceważysz sobie nie udowadniając
                                                    nic poza
                                                    > swoja ignorancją.

                                                    twoją, koltuś, twoją ignorancją...

                                                    > > Doprawdy?
                                                    >
                                                    > Ano !! inie muszę cytować Pawła np 1 Kor 15 [...]

                                                    Ależ koltuś, własnie Pawła miałeś zacytować! Sam twierdziłes, że to
                                                    on pisał niejednokrotnie o tym, że bóg jest wyżej Jezusa. O,
                                                    chyba że miałeś na mysli, że był, kiedy Jezus przybrał cz łowiecz ą
                                                    postać...
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 28.05.10, 20:25
                                                    Nuda nuda nuda wrócił trynitarianin i znów klepie te same bezsensowne teksty
                                                    które ni jak nie mają poparcia w biblii !!
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 03.06.10, 21:15
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Nuda nuda nuda wrócił trynitarianin i znów klepie te same
                                                    bezsensowne teksty
                                                    > które ni jak nie mają poparcia w biblii !!


                                                    koltusiu, ponieważ widzę, że nie radzisz sobie z wielką liczbą
                                                    sprostowań, które zamieściłem powyej, pozwól, że ograniczę się do
                                                    jednego pytania mającego związek z tematem wątku i dotyczącego twego
                                                    przedostatniego wpisu w tej gałęzi wątku:
                                                    Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 03.06.10, 21:37
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > koltusiu, ponieważ widzę, że nie radzisz sobie z wielką liczbą
                                                    > sprostowań, które zamieściłem powyej,

                                                    Ty jesteś po prostu nudny i klepanie w koło tych samych argumentów nie nazywaj
                                                    zuchwale sprostowaniami !!

                                                    pozwól, że ograniczę się do
                                                    > jednego pytania mającego związek z tematem wątku i dotyczącego twego
                                                    > przedostatniego wpisu w tej gałęzi wątku:
                                                    > Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?

                                                    Ty dobrze wiesz gdzie! po nocach z powodu tego wersetu spać nie możesz !!
                                                    Jako ze jesteś zaślepiony watykańską papką nie mającą uzasadnienia w Biblii! a
                                                    do tego w kołku powtarzającym te same mdłe argumenty nudziarzem po prostu jesteś
                                                    !! zapytam gdzie w biblii pada słowo trójca ?lub wskaż co najmniej gdzie można
                                                    wyczytać ze ; są trzy równe sobie osoby boskie !! Wskaż gdzie nazwano Jezusa
                                                    najwyższym wszechmogącym bogiem !!
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 03.06.10, 23:15
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > koltusiu, ponieważ widzę, że nie radzisz sobie z wielką liczbą
                                                    > > sprostowań, które zamieściłem powyej,
                                                    >
                                                    > Ty jesteś po prostu nudny i klepanie w koło tych samych argumentów
                                                    nie nazywaj
                                                    > zuchwale sprostowaniami !!

                                                    Argumenty nie są takie same, gdyz ty błądzisz w coraz to nowych
                                                    rejonach. Niżej też fantazjujesz zamiast odpowiedzieć.

                                                    > pozwól, że ograniczę się do
                                                    > > jednego pytania mającego związek z tematem wątku i dotyczącego
                                                    twego
                                                    > > przedostatniego wpisu w tej gałęzi wątku:
                                                    > > Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?
                                                    >
                                                    > Ty dobrze wiesz gdzie! po nocach z powodu tego wersetu spać nie
                                                    możesz !!
                                                    > Jako ze jesteś zaślepiony watykańską papką nie mającą uzasadnienia
                                                    w Biblii! a
                                                    > do tego w kołku powtarzającym te same mdłe argumenty nudziarzem po
                                                    prostu jeste
                                                    > ś
                                                    > !!

                                                    Na temat, koltuś. Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem
                                                    ?

                                                    zapytam gdzie w biblii pada słowo trójca ?lub wskaż co najmniej
                                                    gdzie można
                                                    > wyczytać ze ; są trzy równe sobie osoby boskie !! Wskaż gdzie
                                                    nazwano Jezusa
                                                    > najwyższym wszechmogącym bogiem !!

                                                    Dlaczego pytasz? Czy ja kiedykolwiek napisałem, że w Biblii pojawia
                                                    sie słowo Trójca? Możesz mnie równie dobrze zapytać czy pojawia sie
                                                    tam słowo iloraz, tundra, neutron czy faktura
                                                    . O nich też nie napisałem, że pojawiają się w Biblii. Ale sam
                                                    zechciej odpowiedzieć na pytanie, ktore w tym wątku postawiłem ci
                                                    już co najmniej 3 razy:
                                                    Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 04.06.10, 11:00
                                                    supaari napisał:

                                                    Argumenty nie są takie same, gdyz ty błądzisz w coraz to nowych
                                                    > rejonach. Niżej też fantazjujesz zamiast odpowiedzie

                                                    Nudne jak zawsze aż mdłe jak ty w tych swoich denkach od jaboli .

                                                    > Dlaczego pytasz? Czy ja kiedykolwiek napisałem, że w Biblii pojawia
                                                    > sie słowo Trójca?

                                                    Wiec dlaczego z prymitywnym uporem robisz z Jezusa boga ojcu równego ??

                                                    Możesz mnie równie dobrze zapytać czy pojawia sie
                                                    > tam słowo iloraz, tundra, neutron czy faktura
                                                    >
                                                    . O nich też nie napisałem, że pojawiają się w Biblii.

                                                    No to masz odpowiedź na to czemu normalni ludzie nie wierzą w to ze istnieje
                                                    (olewać boga) trójca jako taka

                                                    Ale sam
                                                    > zechciej odpowiedzieć na pytanie, ktore w tym wątku postawiłem ci
                                                    > już co najmniej 3 razy:
                                                    > Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?

                                                    Juz to podwałem w dyskusji z tobą ze 40 razy i dlatego uważam ze szkoda czasu na
                                                    nudziarza który w koło pyta o ten sam argument !!
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 10.06.10, 10:41
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Nudne jak zawsze aż mdłe jak ty w tych swoich denkach od jaboli .

                                                    Dokładnie! Jak ja w czymś moim, co nigdy moim nie było i w czym
                                                    nigdy nie byłem. Kwintesencja koltusiowego bełkotu.

                                                    > > Dlaczego pytasz? Czy ja kiedykolwiek napisałem, że w Biblii
                                                    pojawia
                                                    > > sie słowo Trójca?
                                                    >
                                                    > Wiec dlaczego z prymitywnym uporem robisz z Jezusa boga ojcu
                                                    równego ??

                                                    To zupełnie inna sprawa. Po pierwsze nie ja robię Jezusa równego
                                                    Ojcu, po drugie nie - nie robiąc tego - nie robię tego z prymitywnym
                                                    uporem. i tyle na temat kolejnej dawki koltusiowego bełkotu.

                                                    > Możesz mnie równie dobrze zapytać czy pojawia sie
                                                    > > tam słowo iloraz, tundra, neutron czy
                                                    faktura
                                                    > >
                                                    . O nich też nie napisałem, że pojawiają się w Biblii.
                                                    >
                                                    > No to masz odpowiedź na to czemu normalni ludzie nie wierzą w to
                                                    ze istnieje
                                                    > (olewać boga) trójca jako taka

                                                    Normalni ludzie wierzą w to bądź nie wierzą. To zmienne niezależne.

                                                    > Ale sam
                                                    > > zechciej odpowiedzieć na pytanie, ktore w tym wątku postawiłem ci
                                                    > > już co najmniej 3 razy:
                                                    > > Gdzie Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem?
                                                    >
                                                    > Juz to podwałem w dyskusji z tobą ze 40 razy i dlatego uważam ze
                                                    szkoda czasu n
                                                    > a
                                                    > nudziarza który w koło pyta o ten sam argument !!

                                                    Proszę o jeden cytat z Biblii, w którym Jezus nazwał się
                                                    pierwszym stworzeniem
                                                    . Nie podałeś żadnego, bo żadnego
                                                    nie ma
                                                    . Dosłownie żadnego. Ani jednego, w którym Jezus
                                                    nazwałby siebie stworzeniem lub stworzonym. Możliwe,
                                                    że są takie cytaty w Strażnicy lub Przebudźcie się!,
                                                    ale to nie są Biblie (chyba że dla ŚJ).
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 10.06.10, 16:23
                                                    supaari napisał:

                                                    To zupełnie inna sprawa. Po pierwsze nie ja robię Jezusa równego
                                                    > Ojcu, po drugie nie - nie robiąc tego - nie robię tego z prymitywnym
                                                    > uporem. i tyle na temat kolejnej dawki koltusiowego bełkotu.

                                                    Bełkotliwie broniąc atanazjańskiego wyznania wiary robisz to nieustanie katoliczku!!

                                                    > Normalni ludzie wierzą w to bądź nie wierzą. To zmienne niezależne.

                                                    Normalni ludzie wiedzą ze w biblii tego bełkotu na temat trójcy nie ma .

                                                    > Proszę o jeden cytat z Biblii, w którym Jezus nazwał się
                                                    > pierwszym stworzeniem
                                                    .

                                                    Proszę ;Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i
                                                    prawdomówny, Początek stworzenia Bożego( Obj 3,14)
                                                    No chyba ze to mówił sam tato ojciec ?

                                                    Nie podałeś żadnego, bo żadnego
                                                    > nie ma
                                                    . Dosłownie żadnego. Ani jednego, w którym Jezus
                                                    > nazwałby siebie stworzeniem lub stworzonym.

                                                    No tak poza tym z Jana który wam oszołomom ogłupionym greckimi filozofiami stoi
                                                    ością w gardle :))

                                                    Możliwe,
                                                    > że są takie cytaty w Strażnicy lub Przebudźcie się!,
                                                    > ale to nie są Biblie (chyba że dla ŚJ).

                                                    Ta no to widzisz czemu nudzi mnie pisanie z tobą głupoty sadzisz i jak tonący
                                                    brzytwy się trzymasz :)))katolickich bzdur

                                                    Tu znalazłem trochę bezsensownego katolickiego bredzenia na temat tego wersetu
                                                    żałosne tłumaczenie idioty :)
                                                    "A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi Ten, który jest Amen, świadek
                                                    wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego (3:14).

                                                    Laodycea położona około pięćdziesiąt mil na południowy wschód od Filadelfii była
                                                    ważnym centrum handlowym i rzemieślniczym. Hebrajski korzeń słowa Amen oznacza
                                                    to, co jest stanowcze i prawdziwe. Szczególnie wyraźny jest sposób, w jaki
                                                    Chrystus wprowadzał wypowiedzi o szczególnym znaczeniu za pomocą podwójnego
                                                    ‘Amen’: “Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam...“ (Jn 1:51, itp w ewangeliach
                                                    synoptycznych jest to pojedyncze ‘Amen’). Ponieważ wszystkie obietnice Boże
                                                    zostały potwierdzone w Chrystusie, dlatego wypowiadamy ‘Amen’ ku chwale Boga w
                                                    uwielbieniu (2Ko 1:20; por. także ‘Amen’ w Obj 1:6.7.18; 5:14; 7:12; 19:4;
                                                    22:20-21). Podobne określenie Boga jako ‘Amen’ znajdujemy w Izajasza 65:16,
                                                    gdzie “Elohim’ i ‘Amen’ występują dwukrotnie w połączeniu ‘Elohim Amen’. W
                                                    większości tłumaczeń oddane jest to jako “Bóg wierny“, ale New English Bible
                                                    oddaje siłę tego zadziwiającego połączenia bardziej skutecznie w następujący
                                                    sposób: “Ten, kto wzywa błogosławieństwa nad sobą w tej ziemi, będzie to czynił
                                                    przez Boga, którego imię jest Amen, a kto będzie przysięgał w tej ziemi, będzie
                                                    to czynił przez Boga Amen“. Określenie się Chrystusa jako Amen w sposób
                                                    absolutny wskazuje na bóstwo tego, który jest absolutną prawdą (Jn 14:6).
                                                    Dodatkowe nazwanie się wiernym i prawdziwym świadkiem w pełni zgadza się ze
                                                    znaczeniem imienia Amen i wyjaśnia je. Łączy się także z opisem Jezusa
                                                    Chrystusa, jako tego, który jest “prawdziwy“ w wierszu 7 i jest “świadkiem
                                                    wiernym“ w 1:5.

                                                    Co więcej, Syn ogłasza siebie początkiem stworzenia Bożego. Ten termin związany
                                                    jest z innymi określeniami: “Pierwszy i Ostatni“, “Alfa i Omega“ oraz “Początek
                                                    i Koniec“ w innych częściach tej księgi (1:8.17; 2:8; 21:6; 22:13), gdyż to, co
                                                    Amen zaczyna nie może nie doprowadzić do wyznaczonego spełnienia. Ale jak mamy
                                                    rozumieć określenie “początek stworzenia Bożego“? Trzeba tu stanowczo
                                                    stwierdzić, że cały kontekst nie tylko Objawienia, ale całego Nowego Testamentu
                                                    wyklucza możliwość, iż oznacza to, że Syn był pierwszym ze stworzeń Bożych, że
                                                    Bóg rozpoczął stwarzanie od stworzenia swojego Syna. Taka interpretacja
                                                    wyrażenia byłaby tylko odrodzeniem starożytnej herezji. Preegzystencja Syna
                                                    stanowi nieodłączną część jego obecnej mocy i jego przyszłego przyjścia (por.
                                                    1:4.8.17, itp.). Termin “początek“ to wyrażenie, którego nie możemy zatem
                                                    traktować jako rzeczownika w formie biernej, oznaczającego pierwszą rzecz
                                                    stworzoną przez Boga, lecz jako rzeczownik czynny, oznaczający aktywny czynnik w
                                                    Bożym stworzeniu, oznaczający Tego, przez którego stworzony porządek został
                                                    powołany do istnienia.

                                                    Św. Paweł mówi o Chrystusie nie tylko jako o “początku“ (Kl 1:18), ale także
                                                    jako “pierworodnym“ stworzenia (Kl 1:15), we fragmencie, który wyraźnie ukazuje,
                                                    że interesuje go temat absolutnej wyższości Chrystusa nad całym stworzeniem, a
                                                    nie iż Chrystus jest pierwszym ze stworzeń. Istnienie Syna przed stworzeniem i
                                                    jego aktywna rola w dziele stworzenia nie ulegają wątpliwości i nie podlegają
                                                    dyskusji: “Ponieważ“ - pisze Apostoł - “w nim zostało stworzone wszystko ...
                                                    wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi
                                                    rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane ... aby we wszystkim był pierwszy“
                                                    (Kl 1:16-18). To, co jest prawdą o tym, który jest pierworodnym całego
                                                    stworzenia, z równą siłą odnosi się do tego, który jest początkiem stworzenia
                                                    Bożego. Św. Jan podał dokładnie taką samą treść, jak w zdaniu otwierającym jego
                                                    ewangelię: “Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo ...
                                                    wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało“ (Jn
                                                    1:1.3). Ponadto, a jest to jak najbardziej właściwe, przez tego, przez którego
                                                    wszystko powstało, Bóg pojednał wszystkich ze sobą “przez krew krzyża jego“ (Kl
                                                    1:20; por. Ef 1:10). Fakt, że Syn jest początkiem wszystkich stworzonych rzeczy
                                                    stanowi gwarancję i pewność niezmienności Bożego planu dla stworzenia."
                                                    www.czytelnia.chrzescijanin.pl/ksiazki/obj/obj_02.htm
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 11.06.10, 11:21
                                                    kolter-xxl napisał:


                                                    > Bełkotliwie broniąc atanazjańskiego wyznania wiary robisz to
                                                    nieustanie katolic
                                                    > zku!!

                                                    Po pierwsze nie bronię Quicumque bełkotliwie; powoluję się na
                                                    nie, żeby obnażyć niewiedzę twoją i innych co do doktryny
                                                    chrześcijańskiej. Po drugie powołując się na Symbol Atanazjański nie
                                                    czynię Jezusa równego Ojcu; po prostu powołuje się na Quicumque
                                                    .

                                                    > Normalni ludzie wiedzą ze w biblii tego bełkotu na temat trójcy
                                                    nie ma .

                                                    To twietrdzenie jest z gruntu głupie, gdyż sugeruje, że ktoś, kto
                                                    nie zna Biblii nie jest normalny.

                                                    > > Proszę o jeden cytat z Biblii, w którym Jezus nazwał się
                                                    > > pierwszym stworzeniem
                                                    .
                                                    >
                                                    > Proszę ;Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek
                                                    wierny i
                                                    > prawdomówny, Początek stworzenia Bożego( Obj 3,14)
                                                    > No chyba ze to mówił sam tato ojciec ?

                                                    koltuś, w tym cytacie Jezus nie nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    . Nie dostrzegasz tego? Nazwał się początkiem stworzenia,
                                                    czyli kimś, przez kogo wszystko zostalo stworzone; kims, w kim całe
                                                    stworzenie ma swój początek. Zatem prosba wciąż aktualna: gdzie
                                                    Jezus nazwał sie pierwszym stworzeniem? W Straznicy? W
                                                    Przebudźcie się!?

                                                    > Nie podałeś żadnego, bo żadnego
                                                    > > nie ma
                                                    . Dosłownie żadnego. Ani jednego, w którym Jezus
                                                    > > nazwałby siebie stworzeniem lub stworzonym.
                                                    >
                                                    > No tak poza tym z Jana który wam oszołomom ogłupionym greckimi
                                                    filozofiami stoi
                                                    > ością w gardle :))

                                                    Nie podałeś żadnego cytatu wskazującego, że Jezus nazwał się
                                                    pierwszym stworzeniem. Poszukaj w Strażnicy - może znajdziesz.

                                                    > Możliwe,
                                                    > > że są takie cytaty w Strażnicy lub Przebudźcie się!
                                                    ,
                                                    > > ale to nie są Biblie (chyba że dla ŚJ).
                                                    >
                                                    > Ta no to widzisz czemu nudzi mnie pisanie z tobą głupoty sadzisz i
                                                    jak tonący
                                                    > brzytwy się trzymasz :)))katolickich bzdur

                                                    Jedyne glupoty w moich postach to cytaty z twoich postów (oraz
                                                    postów innych ignorantów).

                                                    > Tu znalazłem trochę bezsensownego katolickiego bredzenia na temat
                                                    tego wersetu
                                                    > żałosne tłumaczenie idioty :)
                                                    [...]
                                                    > www.czytelnia.chrzescijanin.pl/ksiazki/obj/obj_02.htma

                                                    koltuś, koltuś... Philip Edgcumbe Philips to katolik? Cierpisz na
                                                    jakąś chorobę psychiczną - wszędzie widzisz katolików :-)
                                                    Zamiast wszędzie widzieć katolików poszukaj w Biblii miejsca, w
                                                    którym - jak pisałeś - Jezus nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    . Jak znajdziesz - przystąpię do ŚJ!
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 11.06.10, 12:07
                                                    supaari napisał:

                                                    > Po pierwsze nie bronię Quicumque bełkotliwie; powoluję się na
                                                    > nie, żeby obnażyć niewiedzę twoją i innych co do doktryny
                                                    > chrześcijańskiej.

                                                    Nie za bardzo ci się to udaje bo to wyznanie to pogańska bzdura z około V wieku
                                                    ,czyli w czasach gdzie już chrześcijan prawie nie było .

                                                    Po drugie powołując się na Symbol Atanazjański nie
                                                    > czynię Jezusa równego Ojcu; po prostu powołuje się na Quicumque
                                                    >
                                                    .

                                                    Aha czyli z tego wyznania nie wynika ze jest on równy ojcu :)))

                                                    "Lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny
                                                    majestat.(..)Wszelako nie trzej wiekuiści, lecz Jeden wiekuisty."

                                                    'Także wszechmogący Ojciec, wszechmogący Syn, wszechmogący Duch Święty."

                                                    Tak z czystej ciekawości pytam w którym miejscu Biblii nazwano Jezusa
                                                    "wszechmogący" ?

                                                    To twietrdzenie jest z gruntu głupie, gdyż sugeruje, że ktoś, kto
                                                    > nie zna Biblii nie jest normalny.

                                                    Ta ,a to ciekawe bo nie napisałem ze ktoś jest głupi ,ale ze jest to bełkot
                                                    nie uzasadniony biblią .

                                                    koltuś, w tym cytacie Jezus nie nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    >
                                                    . Nie dostrzegasz tego? Nazwał się początkiem stworzenia,

                                                    Czyli na jedno wychodzi dzióbku :)) sam o sobie tak powiedział czy nie ?

                                                    > czyli kimś, przez kogo wszystko zostalo stworzone; kims, w kim całe
                                                    > stworzenie ma swój początek.

                                                    Ta a to ciekawe naprawdę ołatek tak skutecznie ogłupia ?

                                                    Zatem prosba wciąż aktualna: gdzie
                                                    > Jezus nazwał sie pierwszym stworzeniem? W Straznicy? W
                                                    > Przebudźcie się!?

                                                    Tak w Strażnicy dokładniej w jej części zwanej Objawieniem w trzecim rozdziale
                                                    wersecie czternastym :).

                                                    Nie podałeś żadnego cytatu wskazującego, że Jezus nazwał się
                                                    > pierwszym stworzeniem. Poszukaj w Strażnicy - może znajdziesz.

                                                    No ty w barwiarzu czytając dajesz sie ogłupić :))

                                                    Jedyne glupoty w moich postach to cytaty z twoich postów (oraz
                                                    > postów innych ignorantów).

                                                    Znam kilku sukienkowych równie są nadęci i puści jak i ty .

                                                    > koltuś, koltuś... Philip Edgcumbe Philips to katolik?

                                                    Nie musi skoro na ten sam co ty choruje przypadek.

                                                    Cierpisz na
                                                    > jakąś chorobę psychiczną - wszędzie widzisz katolików :-)

                                                    Miało być pseudo chrześcijanin jak i ty :((

                                                    > Zamiast wszędzie widzieć katolików poszukaj w Biblii miejsca, w
                                                    > którym - jak pisałeś - Jezus nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    >
                                                    . Jak znajdziesz - przystąpię do ŚJ!

                                                    Tam szui nie potrzebują ,a ty poczytaj co pisze na temat tego Jan w Objawieniu i
                                                    Księdze Przysłów.
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 11.06.10, 12:43
                                                    kolter-xxl napisał:


                                                    > Nie za bardzo ci się to udaje bo to wyznanie to pogańska bzdura z
                                                    około V wieku
                                                    > ,czyli w czasach gdzie już chrześcijan prawie nie było .

                                                    Chrześcijańskiej, koltuś, chrześcijańskiej. Głupio wyglada, kiedy
                                                    ateista-ignorant wypowiada się na temat tego kto jest
                                                    chrześcijaninem.

                                                    > Po drugie powołując się na Symbol Atanazjański nie
                                                    > > czynię Jezusa równego Ojcu; po prostu powołuje się na
                                                    Quicumque
                                                    > >
                                                    .
                                                    >
                                                    > Aha czyli z tego wyznania nie wynika ze jest on równy ojcu :)))

                                                    Z tego wyznania wynika, ale powolując się na nie nie czynię Jezusa
                                                    równego Ojcu. wiem, że nie łapiesz, ale prawdę mogę powtarzać do
                                                    (twojego) bólu.


                                                    >
                                                    > Tak z czystej ciekawości pytam w którym miejscu Biblii nazwano
                                                    Jezusa
                                                    > "wszechmogący" ?

                                                    Koltuś, nigdy nie twierdziłem, że w Biblii nazwano Jezusa
                                                    wszechmogącym. Możesz zatem pytać mnie o to równie dobrze, jak i o
                                                    to gdzie w Biblii pojawia sie słowo spychacz.

                                                    > To twietrdzenie jest z gruntu głupie, gdyż sugeruje, że ktoś, kto
                                                    > > nie zna Biblii nie jest normalny.
                                                    >
                                                    > Ta ,a to ciekawe bo nie napisałem ze ktoś jest głupi ,ale ze
                                                    jest to bełkot
                                                    > nie uzasadniony biblią .

                                                    Napisałeś, że normalni ludzie wiedzą ze w biblii tego bełkotu na
                                                    temat trójcy nie ma
                                                    . Moim zdaniem to twierdzenie głupie. Nie
                                                    pisałem, że napisales, że ktos jest głupi. Zatem znów nie pamiętasz
                                                    co bredziłeś.

                                                    > koltuś, w tym cytacie Jezus nie nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    > >
                                                    . Nie dostrzegasz tego? Nazwał się początkiem stworzenia
                                                    ,
                                                    >
                                                    > Czyli na jedno wychodzi dzióbku :)) sam o sobie tak powiedział czy
                                                    nie ?

                                                    Nie na jedno. Początek stworzenia nie równa się pierwsze
                                                    stworzenie
                                                    . i tyle na temat twoich rewelacji...

                                                    > > czyli kimś, przez kogo wszystko zostalo stworzone; kims, w kim
                                                    całe
                                                    > > stworzenie ma swój początek.
                                                    >
                                                    > Ta a to ciekawe naprawdę ołatek tak skutecznie ogłupia ?

                                                    Nie wiem co cię ogłupia. Obstawiam Strażnicę.

                                                    > Zatem prosba wciąż aktualna: gdzie
                                                    > > Jezus nazwał sie pierwszym stworzeniem? W Straznicy
                                                    ? W
                                                    > > Przebudźcie się!?
                                                    >
                                                    > Tak w Strażnicy dokładniej w jej części zwanej Objawieniem w
                                                    trzecim rozdziale
                                                    > wersecie czternastym :).

                                                    Fajnie, że podajesz w końcu jakiś konkretny namiar. nie zamierzam go
                                                    weryfikować, bo Strażnicę mam za totalna bzdurę. ale miales
                                                    podac cytat z Biblii, gdzie Jezus określa się mianem pierwszego
                                                    stworzenia
                                                    . Jak widać mylisz Biblię ze Strażnicą.
                                                    Swiadkowie tak mają :-)))

                                                    > Nie podałeś żadnego cytatu wskazującego, że Jezus nazwał się
                                                    > > pierwszym stworzeniem. Poszukaj w Strażnicy - może
                                                    znajdziesz.
                                                    >
                                                    > No ty w barwiarzu czytając dajesz sie ogłupić :))

                                                    Powtarzam: Nie podałeś żadnego cytatu wskazującego, że Jezus nazwał
                                                    się pierwszym stworzeniem. Zatem znów łgałeś? I teraz próbujesz
                                                    odejść od tematu pisząc o jakimś barwiarzu. Odwagi -
                                                    przyznaj, że nie znalazłeś w Biblii żadnego cytatu, w którym Jezus
                                                    mówi o sobie, ze jest stworzony, nie bełkorz o farbiarzu,
                                                    barwiarzu
                                                    czy innym malarzu.

                                                    > Jedyne glupoty w moich postach to cytaty z twoich postów (oraz
                                                    > > postów innych ignorantów).
                                                    >
                                                    > Znam kilku sukienkowych równie są nadęci i puści jak i ty .

                                                    ale zaden zapewne nie dorównuje tobie w głupocie.

                                                    > > koltuś, koltuś... Philip Edgcumbe Philips to katolik?
                                                    >
                                                    > Nie musi skoro na ten sam co ty choruje przypadek.

                                                    koltuś, koltuś... Pisałeś o katolickim bredzeniu, którego
                                                    autorem był anglikanin. niedługo zacytujesz Mahabharatę jako
                                                    źródło katolickie, a później doszukasz się katolickich tresci w
                                                    Strażnicy
                                                    ... Twa choroba postępuje.


                                                    > Cierpisz na
                                                    > > jakąś chorobę psychiczną - wszędzie widzisz katolików :-)
                                                    >
                                                    > Miało być pseudo chrześcijanin jak i ty :((

                                                    Nie mam pojecia co miało być. Wiem co jest.

                                                    > > Zamiast wszędzie widzieć katolików poszukaj w Biblii miejsca, w
                                                    > > którym - jak pisałeś - Jezus nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    > >
                                                    . Jak znajdziesz - przystąpię do ŚJ!
                                                    >
                                                    > Tam szui nie potrzebują ,a ty poczytaj co pisze na temat tego Jan
                                                    w Objawieniu
                                                    > i
                                                    > Księdze Przysłów.

                                                    Wiem co pisze Jan w Objawieniu (nie ma tam nic o stworzonym
                                                    Jezusie), a co pisze Jan w Księdze Przysłów to pewnie wiesz tylko ty
                                                    i redakcja Strażnicy.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 12.06.10, 11:16
                                                    Nudziarz napisał:

                                                    Atanazy poganin żyjący w kraju gdzie trójca była podstawową wiarą pogan, kazał
                                                    nam wierzyć w to ze to samo dotyczy nas już wtedy nie chrześcijan i tak zostało
                                                    , dlatego olewam to co zapisano w biblii na temat Jezusa wolę to co nam poganie
                                                    w IV wprowadzili do wierzeń .

                                                    Tak to powinieneś Antoś tłumaczyć:)
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 21.06.10, 09:54
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Nudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > Atanazy poganin żyjący w kraju gdzie trójca była podstawową wiarą
                                                    pogan, kazał
                                                    > nam wierzyć w to ze to samo dotyczy nas już wtedy nie chrześcijan
                                                    i tak zostało
                                                    > , dlatego olewam to co zapisano w biblii na temat Jezusa wolę to
                                                    co nam poganie
                                                    > w IV wprowadzili do wierzeń .
                                                    >
                                                    > Tak to powinieneś Antoś tłumaczyć:)

                                                    Rzeczywwiście - nudziarz to napisał. Na pierwsze nudziarzowi kolter
                                                    dano...
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 11.06.10, 12:45
                                                    kolter-xxl napisał:
                                                    > > Zamiast wszędzie widzieć katolików poszukaj w Biblii miejsca, w
                                                    > > którym - jak pisałeś - Jezus nazwał się pierwszym stworzeniem
                                                    > >
                                                    . Jak znajdziesz - przystąpię do ŚJ!
                                                    >
                                                    > Tam szui nie potrzebują
                                                    >

                                                    Zajałes ostatnie wolne miejsce dla szui? Jesteś numer 144.000?
                                                    Gratuluję!
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 12.06.10, 11:19
                                                    supaari napisał:

                                                    Zajałes ostatnie wolne miejsce dla szui? Jesteś numer 144.000?
                                                    > Gratuluję!
                                                    >

                                                    No to masz problem, bo jak mówi biblia ino 144 tys pójdzie do nieba i szkoda ze
                                                    nie będzie tam Piotra ,dla was pierwszego papieża:))
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 21.06.10, 09:59
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    >
                                                    > No to masz problem, bo jak mówi biblia ino 144 tys pójdzie do
                                                    nieba i szkoda ze
                                                    > nie będzie tam Piotra ,dla was pierwszego papieża:))
                                                    >

                                                    Nie, koltuś. To akurat twierdzenie ze Strażnicy. To, że nie
                                                    odróżniasz jednego od drugiego jest mi znane od dawna.
                                                    Ale ten wątek dotyczy tego czy Jezus został stworzony. Napisałeś, że
                                                    w Biblii Jezus powiedział, że jest pierwszym stworzeniem, ale
                                                    do tej pory nie podałeś w jakiej księdze Biblii tego wyznania
                                                    szukać. A ja ci obiecuje, że jeśli podasz mi namiar na słowa Jezusa,
                                                    w których okresla sie mianem pierwszego stworzenia lub mówi o sobie,
                                                    że jest stworzony, to lecę do najbliższej Sali Królestwa i błagam o
                                                    przyjęcie do organizacji.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 21.06.10, 10:11
                                                    supaari napisał:

                                                    > Nie, koltuś. To akurat twierdzenie ze Strażnicy.

                                                    No nie mów ze pierwszym redaktorem Strażnicy był Jan ?

                                                    To, że nie
                                                    > odróżniasz jednego od drugiego jest mi znane od dawna.

                                                    No wiadomo ze opłatek nie sprzyja logicznemu myśleniu.

                                                    > Ale ten wątek dotyczy tego czy Jezus został stworzony. Napisałeś, że
                                                    > w Biblii Jezus powiedział, że jest pierwszym stworzeniem, ale
                                                    > do tej pory nie podałeś w jakiej księdze Biblii tego wyznania
                                                    > szukać.

                                                    No tak ani razu nie podałem wersetu z Objawienia !!

                                                    A ja ci obiecuje, że jeśli podasz mi namiar na słowa Jezusa,
                                                    > w których okresla sie mianem pierwszego stworzenia lub mówi o sobie,
                                                    > że jest stworzony, to lecę do najbliższej Sali Królestwa i błagam o
                                                    > przyjęcie do organizacji.

                                                    Olewam to , choć idź może w końcu coś zrozumiesz !
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 21.06.10, 10:25
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie, koltuś. To akurat twierdzenie ze Strażnicy.
                                                    >
                                                    > No nie mów ze pierwszym redaktorem Strażnicy był Jan ?

                                                    Nie. Nie mówie tego. W Objawieniu też nie ma mowy o tym, że do nieba
                                                    pójdzie tylko 144 tysiące. W Strażnicy - o ile dobrze
                                                    pamiętam bredzenie spotykanych swiadków - jest.

                                                    > To, że nie
                                                    > > odróżniasz jednego od drugiego jest mi znane od dawna.
                                                    >
                                                    > No wiadomo ze opłatek nie sprzyja logicznemu myśleniu.

                                                    Tego też nie wiem. Ale wiem, że kolter i logiczne myślenie wzajemnie
                                                    się wykluczają.

                                                    > > Ale ten wątek dotyczy tego czy Jezus został stworzony.
                                                    Napisałeś, że
                                                    > > w Biblii Jezus powiedział, że jest pierwszym stworzeniem,
                                                    ale
                                                    > > do tej pory nie podałeś w jakiej księdze Biblii tego
                                                    wyznania
                                                    > > szukać.
                                                    >
                                                    > No tak ani razu nie podałem wersetu z Objawienia !!

                                                    Podałeś. Ale w wersecie tym jezus nie nazywa się pierwszym
                                                    stworzeniem
                                                    ani nie mówi, ze sostał stworzony. Zatem nie
                                                    podałeś żadnego cytatu, ktory potwierdziby twoje słowa (o tym jakoby
                                                    Jezus sam nazwał siebie pierwszym stworzeniem) z tego postu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,111134778,Re_Stworca_czy_stworzenie_.html

                                                    > A ja ci obiecuje, że jeśli podasz mi namiar na słowa Jezusa,
                                                    > > w których okresla sie mianem pierwszego stworzenia lub mówi o
                                                    sobie,
                                                    > > że jest stworzony, to lecę do najbliższej Sali Królestwa i
                                                    błagam o
                                                    > > przyjęcie do organizacji.
                                                    >
                                                    > Olewam to , choć idź może w końcu coś zrozumiesz !

                                                    Podaj namiar na słowa Jezusa, w których nazywa siebie pierwszym
                                                    stworzeniem
                                                    - wtedy pójdę i będe blagał o deklarację. Dawaj,
                                                    koltuś!
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 21.06.10, 12:08
                                                    supaari napisał:

                                                    > Nie. Nie mówie tego. W Objawieniu też nie ma mowy o tym, że do nieba
                                                    > pójdzie tylko 144 tysiące.

                                                    No faktycznie a wykupiono te 144 tyś z ziemi żeby sprzedać ich do piekła :)))
                                                    "1) Potem ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto
                                                    czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na
                                                    czołach. (2) I usłyszałem z nieba głos jakby głos mnogich wód i jakby głos
                                                    wielkiego gromu. A głos, który usłyszałem, [brzmiał] jak gdyby harfiarze
                                                    uderzali w swe harfy. (3) I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed
                                                    czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się
                                                    nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy - wykupionych z ziemi.
                                                    "

                                                    W Strażnicy - o ile dobrze
                                                    > pamiętam bredzenie spotykanych swiadków - jest.

                                                    No tak w świetle tego ze wy modlicie się o pośrednictwo do przebywających w
                                                    grobie nieboszczyków to mały pikuś.

                                                    Tego też nie wiem. Ale wiem, że kolter i logiczne myślenie wzajemnie
                                                    > się wykluczają.

                                                    Stąd twoja trauma :)))

                                                    > Podałeś. Ale w wersecie tym jezus nie nazywa się pierwszym
                                                    > stworzeniem
                                                    ani nie mówi, ze sostał stworzony. Zatem nie
                                                    > podałeś żadnego cytatu, ktory potwierdziby twoje słowa (o tym jakoby
                                                    > Jezus sam nazwał siebie pierwszym stworzeniem) z tego postu

                                                    Oczywiście ze podałem ale ciemniak z Egiptu tak wam ogłupił umysły ze nawet nie
                                                    jesteście an ten temat w stanie rozmawiać.

                                                    > Podaj namiar na słowa Jezusa, w których nazywa siebie pierwszym
                                                    > stworzeniem
                                                    - wtedy pójdę i będe blagał o deklarację. Dawaj,
                                                    > koltuś!

                                                    Znowu nudzisz ?
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 22.06.10, 08:50
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie. Nie mówie tego. W Objawieniu też nie ma mowy o tym, że do
                                                    nieba
                                                    > > pójdzie tylko 144 tysiące.
                                                    >
                                                    > No faktycznie a wykupiono te 144 tyś z ziemi żeby sprzedać ich do
                                                    piekła :)))
                                                    > "1) Potem ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim
                                                    sto
                                                    > czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca
                                                    wypisane na
                                                    > czołach. (2) I usłyszałem z nieba głos jakby głos mnogich wód i
                                                    jakby głos
                                                    > wielkiego gromu. A głos, który usłyszałem, [brzmiał] jak gdyby
                                                    harfiarze
                                                    > uderzali w swe harfy. (3) I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem
                                                    i przed
                                                    > czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie
                                                    mógł się
                                                    > nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy - wykupionych z
                                                    ziemi.
                                                    "

                                                    I znów demonstrujesz problemy ze zrozumieniem. Moje twierdzenie, że
                                                    twój wpis o tym, że wg Biblii ino 144 tys pójdzie do nieba
                                                    jest kretyński nie stoi w sprzeczności z twierdzeniem, że 144
                                                    tysiące, o których mowa w Objawieniu zostało wykupionych do życia w
                                                    niebie.

                                                    > W Strażnicy - o ile dobrze
                                                    > > pamiętam bredzenie spotykanych swiadków - jest.
                                                    >
                                                    > No tak w świetle tego ze wy modlicie się o pośrednictwo do
                                                    przebywających w
                                                    > grobie nieboszczyków to mały pikuś.

                                                    I znów bez związku. koltuś - opamietaj się! Większoąć już wie, że
                                                    nie potrafisz trzymac się tamatu. Innych poinformuj mailowo.

                                                    > Tego też nie wiem. Ale wiem, że kolter i logiczne myślenie
                                                    wzajemnie
                                                    > > się wykluczają.
                                                    >
                                                    > Stąd twoja trauma :)))

                                                    Do książek, koltuś!

                                                    > > Podałeś. Ale w wersecie tym jezus nie nazywa się pierwszym
                                                    > > stworzeniem
                                                    ani nie mówi, ze sostał stworzony. Zatem
                                                    nie
                                                    > > podałeś żadnego cytatu, ktory potwierdziby twoje słowa (o tym
                                                    jakoby
                                                    > > Jezus sam nazwał siebie pierwszym stworzeniem) z tego
                                                    postu
                                                    >
                                                    > Oczywiście ze podałem ale ciemniak z Egiptu tak wam ogłupił umysły
                                                    ze nawet nie
                                                    > jesteście an ten temat w stanie rozmawiać.

                                                    Własnie ja rozmawiam na ten temat i pytam gdzie znalazłeś słowa
                                                    Jezusa, że jest pierwszym stworzeniem. I okazuje się, że
                                                    jakiś ciemniak z Brooklynu napchał ci trocin do łba, przez co nie
                                                    dostrzegasz, że w przytaczanym przez ciebie fragmencie nie ma słów
                                                    pierszym stworzeniem lub stworzony

                                                    > > Podaj namiar na słowa Jezusa, w których nazywa siebie
                                                    pierwszym
                                                    > > stworzeniem
                                                    - wtedy pójdę i będe blagał o deklarację. Dawaj,
                                                    > > koltuś!
                                                    >
                                                    > Znowu nudzisz ?

                                                    koltuś, gdzie słowa Jezusa, że jest pierwszym stworzeniem?
                                                    Dawaj je, bo cała wspólnota ŚJ przebiera z niecierpliwosci nogami i
                                                    popuszcza w majtki nie mogąc się doczekać aż do nich przyjdę w worze
                                                    pokutnym. Całą nadzieję w tobie pokładają. Sami sprawdzali i uznali,
                                                    że Objawieniu nie ma słów, które wg ciebie Jezus powiedział o sobie,
                                                    ale wciąż liczą, że znajdziesz je gdzie indziej.... Pierwsze
                                                    stworzenie
                                                    - gdzież tak Jezus o sobie mówił?
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 22.06.10, 11:11
                                                    supaari napisał:

                                                    > I znów demonstrujesz problemy ze zrozumieniem. Moje twierdzenie, że
                                                    > twój wpis o tym, że wg Biblii ino 144 tys pójdzie do nieba
                                                    > jest kretyński nie stoi w sprzeczności z twierdzeniem, że 144
                                                    > tysiące, o których mowa w Objawieniu zostało wykupionych do życia w
                                                    > niebie.

                                                    Przedstawiciel sekty który generalnie wysyła tylko do nieba , piekła czy czyśćca
                                                    całkowicie ignorując zapisy o rajskiej ziemi niech lepiej zamilczy :))

                                                    > Własnie ja rozmawiam na ten temat i pytam gdzie znalazłeś słowa
                                                    > Jezusa, że jest pierwszym stworzeniem. I okazuje się, że
                                                    > jakiś ciemniak z Brooklynu napchał ci trocin do łba, przez co nie
                                                    > dostrzegasz, że w przytaczanym przez ciebie fragmencie nie ma słów
                                                    > pierszym stworzeniem lub stworzony

                                                    Jaki to ciemniak z watykanu napchał ci do łba ze Jezus jest równy samemu Ojcu
                                                    ?Który ciemniak napchał ci do łba nauk o trójcy ?

                                                    ]Pierwsze
                                                    > stworzenie[/b] - gdzież tak Jezus o sobie mówił?
                                                    >

                                                    W Biblii nudziarzu
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 22.06.10, 12:41
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > I znów demonstrujesz problemy ze zrozumieniem. Moje twierdzenie,
                                                    że
                                                    > > twój wpis o tym, że wg Biblii ino 144 tys pójdzie do nieba
                                                    > > jest kretyński nie stoi w sprzeczności z twierdzeniem, że 144
                                                    > > tysiące, o których mowa w Objawieniu zostało wykupionych do
                                                    życia w
                                                    > > niebie.
                                                    >
                                                    > Przedstawiciel sekty który generalnie wysyła tylko do nieba ,
                                                    piekła czy czyśćc
                                                    > a
                                                    > całkowicie ignorując zapisy o rajskiej ziemi niech lepiej
                                                    zamilczy :))

                                                    Ad meritum, chłopczyku... Gdziez jest napisane w Biblii, że ino
                                                    144 tys pójdzie do nieba
                                                    ? I gdzież to ja ignoruję rajska ziemię?
                                                    Cofam ostatnie pytanie - być może nie omnie pisaleś w tym poście,
                                                    ale to oznacza, że znów starasz sie odbieżac od niewygodnych pytań.
                                                    Pierwsze pytanie pozostaje jak najbardziej aktualne.

                                                    > > Własnie ja rozmawiam na ten temat i pytam gdzie znalazłeś słowa
                                                    > > Jezusa, że jest pierwszym stworzeniem. I okazuje się, że
                                                    > > jakiś ciemniak z Brooklynu napchał ci trocin do łba, przez co nie
                                                    > > dostrzegasz, że w przytaczanym przez ciebie fragmencie nie ma
                                                    słów
                                                    > > pierszym stworzeniem lub stworzony
                                                    >
                                                    > Jaki to ciemniak z watykanu napchał ci do łba ze Jezus jest równy
                                                    samemu Ojcu
                                                    > ?Który ciemniak napchał ci do łba nauk o trójcy ?

                                                    koltuś, nie uciekaj tak od pytań o źródła swych rewelacji i tematu
                                                    wątku. Dowodzisz, że wg Biblii Jezus został stworzony i sam nazwał
                                                    się pierwszym stworzeniem, ale nie jesteś w stanie podać skąd ta
                                                    wiedza. Nie wstydź się sprostować i napisz, że to wszystko wg
                                                    Strażnicy
                                                    , a nie Biblii. Pokaż, żeś mężczyzną, a nie tchórzem.

                                                    > ]Pierwsze
                                                    > > stworzenie[/b] - gdzież tak Jezus o sobie mówił?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > W Biblii nudziarzu
                                                    >

                                                    Gdzie w Biblii? Do tej pory nie podałeś namiaru na fragment, w
                                                    którym Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem lub
                                                    stworzonym
                                                    . Podałeś jedynie fragment, w którym nazwał siebie
                                                    początkiem stworzenia
                                                    , co współgra z Ewangelią Jana i Listami
                                                    Pawła, z których wynika, że wszystko, co zostało stworzone,
                                                    stworzył Jezus.
                                                    Podaj gdzie jezus nazywa siebie stworzeniem, bo ŚJ sie posikali z
                                                    niecierpliwości czekając, aż pojawię się w pokutnym worze w Sali
                                                    Królestwa.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 22.06.10, 19:03
                                                    supaari napisał:

                                                    > Ad meritum, chłopczyku... Gdziez jest napisane w Biblii, że ino
                                                    > 144 tys pójdzie do nieba
                                                    ?

                                                    Ad meritum panienko czy jest napisane ze to nie bóg który to ponoć zna serca
                                                    ludzi zabiera do nieba bo u was za boga robi kolegium kardynalskie kto dał im
                                                    takie prawo ??

                                                    I gdzież to ja ignoruję rajska ziemię?
                                                    > Cofam ostatnie pytanie - być może nie omnie pisaleś w tym poście,
                                                    > ale to oznacza, że znów starasz sie odbieżac od niewygodnych pytań.
                                                    > Pierwsze pytanie pozostaje jak najbardziej aktualne.

                                                    Ano wykupiono z ziemi 144 tys tych którzy jako jedyni mogli nauczyć się pewnej
                                                    pieśni więc ponawiam pytanie ; wykupiono ich do piekła ??

                                                    > koltuś, nie uciekaj tak od pytań o źródła swych rewelacji i tematu
                                                    > wątku. Dowodzisz, że wg Biblii Jezus został stworzony i sam nazwał
                                                    > się pierwszym stworzeniem, ale nie jesteś w stanie podać skąd ta
                                                    > wiedza. Nie wstydź się sprostować i napisz, że to wszystko wg
                                                    > Strażnicy
                                                    , a nie Biblii. Pokaż, żeś mężczyzną, a nie tchórzem.

                                                    Nudny jesteś podawałem to ze 140 razy ,a ze klapeczki nie pozwalają zobaczyć nic
                                                    poza dogmat to .....

                                                    > Gdzie w Biblii? Do tej pory nie podałeś namiaru na fragment, w
                                                    > którym Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem lub
                                                    > stworzonym
                                                    .

                                                    Dokładnie 3 wersety niżej gdzie napisano ze bóg jest trójcą :)).

                                                    Podałeś jedynie fragment, w którym nazwał siebie
                                                    > początkiem stworzenia
                                                    ,

                                                    Czyli kimś pierwszym a nie kimś kto wykonał robotę jako pierwszy !!

                                                    co współgra z Ewangelią Jana i Listami
                                                    > Pawła, z których wynika, że wszystko, co zostało stworzone,
                                                    > stworzył Jezus.

                                                    Tak już po tym jak sam został stworzone jak wszystko co stworzył bóg !!


                                                    > Podaj gdzie jezus nazywa siebie stworzeniem, bo ŚJ sie posikali z
                                                    > niecierpliwości czekając, aż pojawię się w pokutnym worze w Sali
                                                    > Królestwa.

                                                    Stworzoną mądrością nazywa go Salomon on tez kłamie ?
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 23.06.10, 09:15
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Ad meritum, chłopczyku... Gdziez jest napisane w Biblii, że
                                                    ino
                                                    > > 144 tys pójdzie do nieba
                                                    ?
                                                    >
                                                    > Ad meritum panienko czy jest napisane ze to nie bóg który to ponoć
                                                    zna serca
                                                    > ludzi zabiera do nieba bo u was za boga robi kolegium
                                                    kardynalskie kto dał im
                                                    > takie prawo ??

                                                    koltuś, miałeś wskazać miejsce w Biblii, z którego wynika, że ino
                                                    144 tys pójdzie do nieba
                                                    . I to jest meritum.

                                                    > I gdzież to ja ignoruję rajska ziemię?
                                                    > > Cofam ostatnie pytanie - być może nie omnie pisaleś w tym poście,
                                                    > > ale to oznacza, że znów starasz sie odbieżac od niewygodnych
                                                    pytań.
                                                    > > Pierwsze pytanie pozostaje jak najbardziej aktualne.
                                                    >
                                                    > Ano wykupiono z ziemi 144 tys tych którzy jako jedyni mogli
                                                    nauczyć się pewnej
                                                    > pieśni więc ponawiam pytanie ; wykupiono ich do piekła ??

                                                    Nie. Wykupiono ich do nieba. a ja ponawiam dwa pytania (choć
                                                    niezwiązane z tematem wątku): 1. Gdzie mowa, że będą to jedyni? 2.
                                                    Gdzie ignoruję rajską ziemię?

                                                    > > koltuś, nie uciekaj tak od pytań o źródła swych rewelacji i
                                                    tematu
                                                    > > wątku. Dowodzisz, że wg Biblii Jezus został stworzony i sam
                                                    nazwał
                                                    > > się pierwszym stworzeniem, ale nie jesteś w stanie podać skąd ta
                                                    > > wiedza. Nie wstydź się sprostować i napisz, że to wszystko wg
                                                    > > Strażnicy
                                                    , a nie Biblii. Pokaż, żeś mężczyzną, a nie
                                                    tchórzem.
                                                    >
                                                    > Nudny jesteś podawałem to ze 140 razy ,a ze klapeczki nie
                                                    pozwalają zobaczyć ni
                                                    > c
                                                    > poza dogmat to .....

                                                    Ani razu nie podałeś namiaru na cytat, w którym Jezus nazywa się
                                                    pierwszym stworzeniem
                                                    . nie łzyj zatem.

                                                    > > Gdzie w Biblii? Do tej pory nie podałeś namiaru na fragment, w
                                                    > > którym Jezus nazwał siebie pierwszym stworzeniem lub
                                                    > > stworzonym
                                                    .
                                                    >
                                                    > Dokładnie 3 wersety niżej gdzie napisano ze bóg jest trójcą :)).

                                                    Tu też sie mylisz. ale do meritum - gdzie Jezus mówi o sobie, że
                                                    jest stworzeniem lub ze jest stworzony? podaj te
                                                    namiary co prędzej, bo z Sali Królestwa odór moczu dochodzi.

                                                    > Podałeś jedynie fragment, w którym nazwał siebie
                                                    > > początkiem stworzenia
                                                    ,
                                                    >
                                                    > Czyli kimś pierwszym a nie kimś kto wykonał robotę jako pierwszy !!

                                                    Kims, z kogo całe stworzenie pochodzi. Ktoś, kto nie jest
                                                    stworzony, ale przez którego wszystko zostało stworzone i nic, co
                                                    zostało stworzone, nie zostało stworzone przez kogokolwiek innego.

                                                    > co współgra z Ewangelią Jana i Listami
                                                    > > Pawła, z których wynika, że wszystko, co zostało
                                                    stworzone,
                                                    > > stworzył Jezus.
                                                    >
                                                    > Tak już po tym jak sam został stworzone jak wszystko co stworzył
                                                    bóg !!

                                                    Wszystko, co zostało stworzone, stworzył Bóg - to prawda. Mówi o tym
                                                    wiele cytatów w Biblii... nie ywłączając tych, które przytoczyłem w
                                                    poprzednim poście. Jezus natomiast nie został stworzony.

                                                    > > Podaj gdzie jezus nazywa siebie stworzeniem, bo ŚJ sie posikali z
                                                    > > niecierpliwości czekając, aż pojawię się w pokutnym worze w Sali
                                                    > > Królestwa.
                                                    >
                                                    > Stworzoną mądrością nazywa go Salomon on tez kłamie ?

                                                    1. Niekoniecznie stworzoną.
                                                    2. Niekoniecznie Jezusa.

                                                    A ja wciąż czekam, aż wskażesz gdzie to Jezus nazwał siebie
                                                    pierwszym stworzeniem. Obstawiam nieautoryzowany wywiad dla
                                                    Strażnicy
                                                    . Nie wstydź się do tego przyznać.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.06.10, 09:40
                                                    supaari napisał:

                                                    > koltuś, miałeś wskazać miejsce w Biblii, z którego wynika, że ino
                                                    > 144 tys pójdzie do nieba
                                                    . I to jest meritum.

                                                    Antos miałeś mi pokazać gdzie trójca napisano ?

                                                    > Nie. Wykupiono ich do nieba.

                                                    Czyli idą do nieba ?

                                                    a ja ponawiam dwa pytania (choć
                                                    > niezwiązane z tematem wątku): 1. Gdzie mowa, że będą to jedyni? 2.
                                                    > Gdzie ignoruję rajską ziemię?

                                                    No to pokaż mi wasze katolickie nauki na temat tego iż ludzie wrócą do
                                                    ziemskiego raju ?

                                                    > Ani razu nie podałeś namiaru na cytat, w którym Jezus nazywa się
                                                    > pierwszym stworzeniem
                                                    . nie łzyj zatem.

                                                    Po za tym ze nudny jesteś podałem ci co najmniej dwa takie wersety.

                                                    > Tu też sie mylisz. ale do meritum - gdzie Jezus mówi o sobie, że
                                                    > jest stworzeniem lub ze jest stworzony? podaj te
                                                    > namiary co prędzej, bo z Sali Królestwa odór moczu dochodzi.

                                                    Podaj tu wersety z których wynika ze Jezus sam siebie równym bogu nazywał ?

                                                    Kims, z kogo całe stworzenie pochodzi. Ktoś, kto nie jest
                                                    > stworzony, ale przez którego wszystko zostało stworzone i nic, co
                                                    > zostało stworzone, nie zostało stworzone przez kogokolwiek innego.

                                                    Najpierw jego a on resztę .

                                                    > 1. Niekoniecznie stworzoną.
                                                    > 2. Niekoniecznie Jezusa.

                                                    Ta . czyli Logos nie oznacza już rozumu , mądrości ?

                                                    "Eucharystia pierwszych chrześcijan" ks Marek Starowieyski.

                                                    img694.imageshack.us/img694/1760/img017i.jpg
                                                    A ja wciąż czekam, aż wskażesz gdzie to Jezus nazwał siebie
                                                    > pierwszym stworzeniem. Obstawiam nieautoryzowany wywiad dla
                                                    > Strażnicy
                                                    . Nie wstydź się do tego przyznać.

                                                    szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=721&y=11&s.sm.author=&x=15&sf=tresc&s.sm.query=wierny+i+prawdom%C3%B3wny%2C+Pocz%C4%85tek+stworzenia+Bo%C5%BCego
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 23.06.10, 20:59
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltuś, miałeś wskazać miejsce w Biblii, z którego wynika, że
                                                    ino
                                                    > > 144 tys pójdzie do nieba
                                                    . I to jest meritum.
                                                    >
                                                    > Antos miałeś mi pokazać gdzie trójca napisano ?

                                                    Antos nigdy nie pisałem, że w Biblii pojawia się słow Trójca, więc
                                                    nie wiem dlaczego miałbym ci pokazywać... Zaraz, zaraz... Ty wcale
                                                    nie masz na mysli Biblii, tylko Trójcę w ogóle, zatem Trójca
                                                    napisano tu:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%B3jca_%C5%9Awi%C4%99ta
                                                    i tu:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%B3jca
                                                    i tu:
                                                    trojcarpg.pl/
                                                    i wielu, wielu innych miejscach (łącznie z twoimi własnymi postami).

                                                    > > Nie. Wykupiono ich do nieba.
                                                    >
                                                    > Czyli idą do nieba ?

                                                    To nie ma znaczenia. Ważne jest czy jako jedyni (jak sugerowałeś
                                                    pisząć ino, co znaczy tylko, o czym możesz nie
                                                    wiedzieć, boś ignorant.

                                                    > a ja ponawiam dwa pytania (choć
                                                    > > niezwiązane z tematem wątku): 1. Gdzie mowa, że będą to jedyni?
                                                    2.
                                                    > > Gdzie ignoruję rajską ziemię?
                                                    >
                                                    > No to pokaż mi wasze katolickie nauki na temat tego iż ludzie
                                                    wrócą do
                                                    > ziemskiego raju ?

                                                    Pokażę ci zaraz po tym, jak wskażesz gdzie ignoruję rajską ziemię
                                                    .

                                                    > > Ani razu nie podałeś namiaru na cytat, w którym Jezus nazywa się

                                                    > > pierwszym stworzeniem
                                                    . nie łzyj zatem.
                                                    >
                                                    > Po za tym ze nudny jesteś podałem ci co najmniej dwa takie wersety.

                                                    poza tym, że masz problemy z językiem polskim i przynudzasz do
                                                    urzygu, żadnego wersetu nie podałeś.

                                                    > > Tu też sie mylisz. ale do meritum - gdzie Jezus mówi o sobie, że
                                                    > > jest stworzeniem lub ze jest stworzony? podaj te
                                                    > > namiary co prędzej, bo z Sali Królestwa odór moczu dochodzi.
                                                    >
                                                    > Podaj tu wersety z których wynika ze Jezus sam siebie równym bogu
                                                    nazywał ?

                                                    A to dlaczego? Czy gdziekolwiek twierdziłem, że Jezus sam siebie
                                                    równym bogu nazywał
                                                    ? Hę...

                                                    > Kims, z kogo całe stworzenie pochodzi. Ktoś, kto nie jest
                                                    > > stworzony, ale przez którego wszystko zostało stworzone i nic, co
                                                    > > zostało stworzone, nie zostało stworzone przez kogokolwiek
                                                    innego.
                                                    >
                                                    > Najpierw jego a on resztę .

                                                    W Biblii śladu nie ma o tym, że Jezus został stworzony. Byłoby to
                                                    sprzeczne z pismami Jana i Pawła.

                                                    > > 1. Niekoniecznie stworzoną.
                                                    > > 2. Niekoniecznie Jezusa.
                                                    >
                                                    > Ta . czyli Logos nie oznacza już rozumu , mądrości ?

                                                    Logos to głównie Słowo. Mądrość to Sophia
                                                    . I właśnie słowa sophia użyto w greckim tekście Księgi
                                                    Przysłów.


                                                    > "Eucharystia pierwszych chrześcijan" ks Marek Starowieyski.
                                                    >
                                                    > img694.imageshack.us/img694/1760/img017i.jpg

                                                    No i.... Ty miałeś podać gdzie Jezus siebie nazwał pierwszym
                                                    stworzeniem. Przeczytaj zatem jeszcze raz teksy Euzebiousza....

                                                    > A ja wciąż czekam, aż wskażesz gdzie to Jezus nazwał siebie
                                                    > > pierwszym stworzeniem. Obstawiam nieautoryzowany wywiad dla
                                                    > > Strażnicy
                                                    . Nie wstydź się do tego przyznać.
                                                    >
                                                    > szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=721&y=11&s.sm.author=&x=15&sf=tresc&s.sm.query=wierny+i+prawdom%C3%B3wny%2C+Pocz%C4%85tek+stworzenia+Bo%C5%BCego

                                                    kolyuś... brednie, które wypisujesz są mi znane. Potwierdzaja twoją
                                                    płyciznę intelektualną. Ty lepiej podaj gdzie Jezus
                                                    powiedział, że jest pierwszym stworzeniem.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 24.06.10, 16:06
                                                    supaari napisał:

                                                    Antos nigdy nie pisałem, że w Biblii pojawia się słow Trójca, więc
                                                    > nie wiem dlaczego miałbym ci pokazywać... Zaraz, zaraz... Ty wcale
                                                    > nie masz na mysli Biblii, tylko Trójcę w ogóle, zatem Trójca
                                                    > napisano tu:

                                                    No widzisz nigdzie Biblia nawet nie sugeruje ze jest coś takiego jak trójca a u
                                                    was to fundamentalna nauka.

                                                    To nie ma znaczenia. Ważne jest czy jako jedyni (jak sugerowałeś
                                                    > pisząć ino, co znaczy tylko, o czym możesz nie
                                                    > wiedzieć, boś ignorant.

                                                    Jak nie ma przecież to ty naśmiewasz się ze tej (symbolicznej () liczby.

                                                    > Pokażę ci zaraz po tym, jak wskażesz gdzie ignoruję rajską ziemię
                                                    >
                                                    .
                                                    >
                                                    No to pokaż bo katolicyzm nie wierzy w raj na ziemi który ma to ponoć powstać.

                                                    A to dlaczego? Czy gdziekolwiek twierdziłem, że Jezus sam siebie
                                                    > równym bogu nazywał
                                                    ? Hę...

                                                    Aha nie twierdziłeś ? czy chcesz przez to powiedzieć ze nauki o trójcy tom
                                                    kłamstwo ?

                                                    W Biblii śladu nie ma o tym, że Jezus został stworzony. Byłoby to
                                                    > sprzeczne z pismami Jana i Pawła.

                                                    Którego Jana ? czy masz na myśli tego Pawła który Jezusa nazywa człowiekiem a
                                                    nie bogiem ?

                                                    i]Logos[/i] to głównie Słowo. Mądrość to Sophia
                                                    >
                                                    . I właśnie słowa sophia użyto w greckim tekście Księgi
                                                    > Przysłów.

                                                    Czy ta stworzona mądrość która stwarzała inne dzieła ?

                                                    A ja wciąż czekam, aż wskażesz gdzie to Jezus nazwał siebie
                                                    > > > pierwszym stworzeniem. Obstawiam nieautoryzowany wywiad dla
                                                    > > > Strażnicy
                                                    . Nie wstydź się do tego przyznać.

                                                    Pomijając już nudziarzu to co napisał Jan,w którym Jezus nie nazywa siebie
                                                    pierwszym stworzycielem a
                                                    stworzeniem mamy cytat ponoć to
                                                    natchniony czyli można sadzić ze sam Jezus przemawia przez któregoś z autorów
                                                    księgi przysłów :)));Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej
                                                    mocy, od dawna
                                                    . :)

                                                    > kolyuś... brednie, które wypisujesz są mi znane. Potwierdzaja twoją
                                                    > płyciznę intelektualną. Ty lepiej podaj gdzie Jezus
                                                    > powiedział, że jest pierwszym stworzeniem.

                                                    Dokładnie w tym samym w którym kazał swój napletek oprawić z w złoto i nosić pod
                                                    baldachimem .
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 25.06.10, 08:40
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Antos nigdy nie pisałem, że w Biblii pojawia się słow Trójca, więc
                                                    > > nie wiem dlaczego miałbym ci pokazywać... Zaraz, zaraz... Ty
                                                    wcale
                                                    > > nie masz na mysli Biblii, tylko Trójcę w ogóle, zatem Trójca
                                                    > > napisano tu:
                                                    >
                                                    > No widzisz nigdzie Biblia nawet nie sugeruje ze jest coś takiego
                                                    jak trójca a u
                                                    > was to fundamentalna nauka.

                                                    koltus, w Biblii nie ma słowa Trójca i tylko tyle.
                                                    Twierdzenie, że Bieblia nie sugeruje istnienia Trójcy jest
                                                    nieprawdziwe. Ale ten watek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa,
                                                    więc nie uciekaj od tego tematu.


                                                    > To nie ma znaczenia. Ważne jest czy jako jedyni (jak sugerowałeś
                                                    > > pisząć ino, co znaczy tylko, o czym możesz nie
                                                    > > wiedzieć, boś ignorant.
                                                    >
                                                    > Jak nie ma przecież to ty naśmiewasz się ze tej (symbolicznej ()
                                                    liczby.

                                                    Naśmiewałem się z twojego kretyńskiego twierdzenia, że wg Biblii
                                                    ino 144 tys
                                                    pójdzie do nieba. Do tej pory nie podałes żadnego
                                                    cytatu potwierdzającego ten idiotyzm. Ale ten wątek jest o
                                                    rzekomym stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    > > Pokażę ci zaraz po tym, jak wskażesz gdzie ignoruję rajską
                                                    ziemię
                                                    > >
                                                    .
                                                    > >
                                                    > No to pokaż bo katolicyzm nie wierzy w raj na ziemi który ma to
                                                    ponoć powstać.

                                                    Pokażę ci po tym, jak pokażesz mi gdzie ignotuję rajską ziemię. Ty
                                                    nawet nie wiesz czego Kościół uczy o końcu świata, więc bredzisz na
                                                    ten temat. Ale ten wątek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa, więc
                                                    nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    > A to dlaczego? Czy gdziekolwiek twierdziłem, że Jezus sam siebie
                                                    > > równym bogu nazywał
                                                    ? Hę...
                                                    >
                                                    > Aha nie twierdziłeś ? czy chcesz przez to powiedzieć ze nauki o
                                                    trójcy tom
                                                    > kłamstwo ?

                                                    Chcę przez to powiedzieć, ze nie twierdziłem, Jezus sam siebie
                                                    równym bogu nazywał
                                                    . Jakbyś miał choć dwie sprawne komórki
                                                    mózgowe, to zrozumiałbyś to łatwo. Ale ten wątek jest o rzekomym
                                                    stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    > W Biblii śladu nie ma o tym, że Jezus został stworzony. Byłoby to
                                                    > > sprzeczne z pismami Jana i Pawła.
                                                    >
                                                    > Którego Jana ? czy masz na myśli tego Pawła który Jezusa nazywa
                                                    człowiekiem a
                                                    > nie bogiem ?

                                                    Jana Apostoła, który twierdzi, że wszystko stało się przez Słowo.
                                                    Mam na mysli Pawła z Tarsu, który wszystko zostało przez
                                                    Jezusa i w Jezusie stworzopne. Ale ten wątek jest o rzekomym
                                                    stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    > i]Logos[/i] to głównie Słowo. Mądrość to Sophia
                                                    > >
                                                    . I właśnie słowa sophia użyto w greckim tekście
                                                    Księgi
                                                    > > Przysłów.
                                                    >
                                                    > Czy ta stworzona mądrość która stwarzała inne dzieła ?

                                                    Nie, koltusiu.

                                                    > A ja wciąż czekam, aż wskażesz gdzie to Jezus nazwał siebie
                                                    > > > > pierwszym stworzeniem. Obstawiam nieautoryzowany wywiad dla [
                                                    > i]
                                                    > > > > Strażnicy[/i]. Nie wstydź się do tego przyznać.
                                                    >
                                                    > Pomijając już nudziarzu to co napisał Jan,w którym Jezus nie
                                                    nazywa siebie
                                                    > pierwszym stworzycielem a
                                                    > stworzeniem mamy
                                                    cytat ponoć to
                                                    > natchniony czyli można sadzić ze sam Jezus przemawia przez
                                                    któregoś z autorów
                                                    > księgi przysłów :)));Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako
                                                    początek swej
                                                    > mocy, od dawna
                                                    . :)

                                                    koltuś, gdzież to Jezus nazywa siebie pierwszym stworzeniem?
                                                    W Księdze Przysłów? Jeśli można przyjąć, że to Jezus przemawia, to
                                                    zapewne można przyjąć, że przemawia także w Prz. 9,16-17????
                                                    Dlaczego nie?

                                                    > > kolyuś... brednie, które wypisujesz są mi znane. Potwierdzaja
                                                    twoją
                                                    > > płyciznę intelektualną. Ty lepiej podaj gdzie Jezus
                                                    > > powiedział, że jest pierwszym stworzeniem.
                                                    >
                                                    > Dokładnie w tym samym w którym kazał swój napletek oprawić z w
                                                    złoto i nosić po
                                                    > d
                                                    > baldachimem .

                                                    Bingo!!! Czyli nigdzie! W końcu mamy jasność! Przyznałeś, że
                                                    Jezus nigdzie nie nazwał siebie pierwszym stworzeniem
                                                    . W końcu!
                                                    Uffff.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 25.06.10, 09:08
                                                    supaari napisał:

                                                    > koltus, w Biblii nie ma słowa Trójca i tylko tyle.
                                                    > Twierdzenie, że Bieblia nie sugeruje istnienia Trójcy jest
                                                    > nieprawdziwe. Ale ten watek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa,
                                                    > więc nie uciekaj od tego tematu.


                                                    Antoś te tematy się łączą bo w Nicei zrobiliście podkładkę pod trójcę .

                                                    Naśmiewałem się z twojego kretyńskiego twierdzenia, że wg Biblii
                                                    > ino 144 tys
                                                    pójdzie do nieba.

                                                    No to śmiałeś się z Jana a nie ze mnie :)))

                                                    Do tej pory nie podałes żadnego
                                                    > cytatu potwierdzającego ten idiotyzm. Ale ten wątek jest o
                                                    > rzekomym stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    No tak to ze ty go nie rozumiesz nie dowodzi ze go nie podawałem !!

                                                    > Pokażę ci po tym, jak pokażesz mi gdzie ignotuję rajską ziemię.

                                                    No to pokaż mi gdzie Krk naucza o życiu w ziemskim raju , no dawaj !! jak ja mam
                                                    tobie udowodnić to czego nie ma ???

                                                    Ty
                                                    > nawet nie wiesz czego Kościół uczy o końcu świata, więc bredzisz na
                                                    > ten temat. Ale ten wątek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa, więc
                                                    > nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) nie rób z siebie idioty .

                                                    > Chcę przez to powiedzieć, ze nie twierdziłem, Jezus sam siebie
                                                    > równym bogu nazywał
                                                    .


                                                    Kiedyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy to :)))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Jakbyś miał choć dwie sprawne komórki
                                                    > mózgowe, to zrozumiałbyś to łatwo. Ale ten wątek jest o rzekomym
                                                    > stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    To wszystko się łączy wasze bajdy na temat równości Jezusa z bogiem i
                                                    dorabianiem do tego teorii ze nie jest stworzony.

                                                    >Jana Apostoła, który twierdzi, że wszystko stało się przez Słowo.

                                                    No, czyli Rozum stworzony jak opisuje księga Przysłów .


                                                    > Mam na mysli Pawła z Tarsu, który wszystko zostało przez
                                                    > Jezusa i w Jezusie stworzopne. Ale ten wątek jest o rzekomym
                                                    > stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .

                                                    No ale dodaj ze Paweł nie ma wątpliwości kto jest bogiem i ojcem Jezusa ,czyli
                                                    nie bóg syn a syn boży .

                                                    > Nie, koltusiu.

                                                    Aha czyli Logos nie tworzył :))))

                                                    > koltuś, gdzież to Jezus nazywa siebie pierwszym stworzeniem?

                                                    W biblii którą odrzuciliście dal swoich tradycji z 17 wieków temu !!

                                                    > W Księdze Przysłów? Jeśli można przyjąć, że to Jezus przemawia, to
                                                    > zapewne można przyjąć, że przemawia także w Prz. 9,16-17????
                                                    > Dlaczego nie?

                                                    Jak ci pasuje ,a propos nie zbaczaj z tematu :))))
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 10:38
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltus, w Biblii nie ma słowa Trójca i tylko tyle.
                                                    > > Twierdzenie, że Bieblia nie sugeruje istnienia Trójcy jest
                                                    > > nieprawdziwe. Ale ten watek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa,
                                                    > > więc nie uciekaj od tego tematu.

                                                    >
                                                    > Antoś te tematy się łączą bo w Nicei zrobiliście podkładkę pod
                                                    trójcę .

                                                    Antos te tematy się nie łącza, gdyż na problem rzekomego stworzenia
                                                    Jezusa nie ma wpływu Trójca, kwadryga ani pentagram. tobie sie
                                                    wszystko kajarzy, bo nie masz argumentów. Nawet z napletkiem ci sie
                                                    kojarzy, bo nie omieszkales w tym wątku o nim napisać.

                                                    > Naśmiewałem się z twojego kretyńskiego twierdzenia, że wg Biblii

                                                    > > ino 144 tys
                                                    pójdzie do nieba.
                                                    >
                                                    > No to śmiałeś się z Jana a nie ze mnie :)))

                                                    Jan nic takiego nie napisał. A ty proszony o podanie namiarów - nie
                                                    byłeś w stanie tego zrobić.

                                                    > Do tej pory nie podałes żadnego
                                                    > > cytatu potwierdzającego ten idiotyzm. Ale ten wątek jest o
                                                    > > rzekomym stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .
                                                    >
                                                    > No tak to ze ty go nie rozumiesz nie dowodzi ze go nie podawałem !!

                                                    Rozumiem, że początek stworzenia to nie pierwsze stworzenie
                                                    . Widać to na pierwszy rzut oka.

                                                    > > Pokażę ci po tym, jak pokażesz mi gdzie ignotuję rajską ziemię.
                                                    >
                                                    > No to pokaż mi gdzie Krk naucza o życiu w ziemskim raju , no
                                                    dawaj !! jak ja ma
                                                    > m
                                                    > tobie udowodnić to czego nie ma ???

                                                    koltuś - nie znasz doktryny katolickiej, a się wymadrzasz. Zatem
                                                    sprawdź KKK 1042-1044.

                                                    > Ty
                                                    > > nawet nie wiesz czego Kościół uczy o końcu świata, więc bredzisz
                                                    na
                                                    > > ten temat. Ale ten wątek jest o rzekomym stworzeniu Jezusa,
                                                    więc
                                                    > > nie uciekaj od tematu
                                                    .
                                                    >
                                                    > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) nie rób z siebie idioty .

                                                    Nie uciekaj od tematu.

                                                    > > Chcę przez to powiedzieć, ze nie twierdziłem, Jezus sam siebie
                                                    > > równym bogu nazywał
                                                    .
                                                    >
                                                    >
                                                    > Kiedyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy to :)))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Nigdy. Jeśli znajdziesz choć jeden mój post, w którym jest takie
                                                    twierdzenie - lecę z dekalracją członkowska do najbliższej Sali
                                                    Królestwa.

                                                    > Jakbyś miał choć dwie sprawne komórki
                                                    > > mózgowe, to zrozumiałbyś to łatwo. Ale ten wątek jest o
                                                    rzekomym
                                                    > > stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .
                                                    >
                                                    > To wszystko się łączy wasze bajdy na temat równości Jezusa z
                                                    bogiem i
                                                    > dorabianiem do tego teorii ze nie jest stworzony.

                                                    Tobie się wszystko łączy... z napletkiem. ;-)))

                                                    > >Jana Apostoła, który twierdzi, że wszystko stało się przez Słowo.
                                                    >
                                                    > No, czyli Rozum stworzony jak opisuje księga Przysłów .

                                                    Logos, a nie sophia.

                                                    >
                                                    > > Mam na mysli Pawła z Tarsu, który wszystko zostało przez
                                                    > > Jezusa i w Jezusie stworzopne. Ale ten wątek jest o rzekomym
                                                    > > stworzeniu Jezusa, więc nie uciekaj od tematu
                                                    .
                                                    >
                                                    > No ale dodaj ze Paweł nie ma wątpliwości kto jest bogiem i ojcem
                                                    Jezusa ,czyli
                                                    > nie bóg syn a syn boży .

                                                    koltuś, tutaj dyskutujemy o tym czy Jezus został stworzony. Paweł
                                                    twierdzi, że przez niego wszystko zostało stworzone. I tyle. a ty
                                                    nie uciekaj odf tematy - od dawna wiadomo, że tchórzysz i dlatego
                                                    zmieniasz tematy - na przykład na napletek.

                                                    > > Nie, koltusiu.
                                                    >
                                                    > Aha czyli Logos nie tworzył :))))

                                                    Logos stworzył. Z głupoty napisałeś swój powyższy wniosek.

                                                    > > koltuś, gdzież to Jezus nazywa siebie pierwszym stworzeniem
                                                    ?
                                                    >
                                                    > W biblii którą odrzuciliście dal swoich tradycji z 17 wieków
                                                    temu !!

                                                    Gdzie? Do tej pory nie podałeś żadnego sensownego namiaru.

                                                    > > W Księdze Przysłów? Jeśli można przyjąć, że to Jezus przemawia,
                                                    to
                                                    > > zapewne można przyjąć, że przemawia także w Prz. 9,16-17????
                                                    > > Dlaczego nie?
                                                    >
                                                    > Jak ci pasuje ,a propos nie zbaczaj z tematu :))))

                                                    Nie pasuje mi twój głupi wywód. W Księdze Przysłów (i nie tylko)
                                                    różne byty zabieraja głos. Na jakiej podstawie uważasz, że przez
                                                    jedne mówi Jezus, a przez inne nie? Łapiesz jak głupiutki jesteś? Na
                                                    pewno nie! Rozumu ci nie starcza.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 11:08
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > Antos te tematy się nie łącza, gdyż na problem rzekomego stworzenia
                                                    > Jezusa nie ma wpływu Trójca, kwadryga ani pentagram. tobie sie
                                                    > wszystko kajarzy, bo nie masz argumentów. Nawet z napletkiem ci sie
                                                    > kojarzy, bo nie omieszkales w tym wątku o nim napisać.

                                                    Przestań jesteś w tym temacie zaślepiony dogmatem .Czyli nudzisz po raz wtóry.
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 13:47
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Antos te tematy się nie łącza, gdyż na problem rzekomego
                                                    stworzenia
                                                    > > Jezusa nie ma wpływu Trójca, kwadryga ani pentagram. tobie sie
                                                    > > wszystko kajarzy, bo nie masz argumentów. Nawet z napletkiem ci
                                                    sie
                                                    > > kojarzy, bo nie omieszkales w tym wątku o nim napisać.
                                                    >
                                                    > Przestań jesteś w tym temacie zaślepiony dogmatem .Czyli nudzisz
                                                    po raz wtóry.

                                                    koltuś... Trzymaj się tematu. Jak ci zależy możesz założyć o mnie
                                                    wątek.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 17:10
                                                    supaari napisał:

                                                    koltuś... Trzymaj się tematu. Jak ci zależy możesz założyć o mnie
                                                    > wątek.

                                                    Przy którego czytaniu wszyscy by zasypiali ?
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.06.10, 08:46
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > koltuś... Trzymaj się tematu. Jak ci zależy możesz założyć o mnie
                                                    > > wątek.
                                                    >
                                                    > Przy którego czytaniu wszyscy by zasypiali ?

                                                    niewątpliwie... ale to dlatego, że ty byłbyś głównym piszącym.
                                                    Zresztą piszesz o mnie gdzie się da dając przy tym wyraz głębokiej
                                                    fascynacji:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,97994971,98088758,Re_Z_kim_z_forum_chcialybyscie_miec_dziecko_.html
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,97487893,97561795,Re_Jabcoki.html
                                                    Koniecznie załóż zatem ten wątek o mnie i usypiaj wsyzstkich, którzy
                                                    tam sie pojawią, bo ten wątek jest o kimś innym.
                                                  • abu-se Re: Stwórca czy stworzenie? 24.06.10, 10:48
                                                    Re: Stwórca czy stworzenie?
                                                    Autor: supaari☺ 21.06.10, 09:59
                                                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                                    Odpowiedz
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    >
                                                    > No to masz problem, bo jak mówi biblia ino 144 tys pójdzie do
                                                    nieba i szkoda ze
                                                    > nie będzie tam Piotra ,dla was pierwszego papieża:))
                                                    >

                                                    Nie, koltuś. To akurat twierdzenie ze Strażnicy. To, że nie
                                                    odróżniasz jednego od drugiego jest mi znane od dawna.
                                                    Ale ten wątek dotyczy tego czy Jezus został stworzony. Napisałeś, że
                                                    w Biblii Jezus powiedział, że jest pierwszym stworzeniem, ale
                                                    do tej pory nie podałeś w jakiej księdze Biblii tego wyznania
                                                    szukać. A ja ci obiecuje, że jeśli podasz mi namiar na słowa Jezusa,
                                                    w których okresla sie mianem pierwszego stworzenia lub mówi o sobie,
                                                    że jest stworzony, to lecę do najbliższej Sali Królestwa i błagam o
                                                    przyjęcie do organizacji.
                                                    --------------------------------------

                                                    Podaję namiar : Dawid "pierworodny "ponieważ znalazł upodobanie w Prawie Bożym
                                                    Jezus Chrystus "pierworodny' w tym znaczeniu że jako pierwsze stworzenie znalazł szczególne upodobanie w spełnianiu woli Bożej i pod tym względem okazał niedościgły wzór .

                                                    (Psalm 89:20) 20 Znalazłem Dawida, mego sługę — namaściłem go moim świętym olejkiem —
                                                    (Psalm 89:26-27) 26 On zaś woła do mnie: ‚Tyś moim Ojcem, moim Bogiem i Skałą mego wybawienia’. 27 Ustanowię go też pierworodnym, najwyższym z królów ziemi.
                                                    (Psalm 89:27) Ustanowię go też pierworodnym, najwyższym z królów ziemi.
                                                    (1 Tymoteusza 6:15) Owo ujawnienie w jego wyznaczonym czasie ukaże szczęśliwy i jedyny Mocarz — Król królujących i Pan panujących,
                                                    (Objawienie 19:16) A na swej szacie wierzchniej, mianowicie na udzie, ma napisane imię: Król królów i Pan panów.


                                                    Saul był pierwszym królem Izraela wybrany przez Boga i przez Boga odrzuconym . Saul (nie okazał bojaźni ,postąpił zuchwale. Zależało mu bardziej na uznaniu w oczach ludzi niż Boga) podobnie jak Ezaw wzgardził Jehową dlatego na jego miejsce powołany został Dawid syn Jessego.Choć Dawid dopuścił się kilku poważnych wykroczeń (brak panowania nad sobą) w stosunku do Jehowy ,to jednak nigdy nie został przez Boga odrzucony ponieważ w głębi swego serca Dawid odczuwał bojaźń przed Jehową a Saul nie , toteż ze względu na przejawianie owej zbożnej bojaźni Jehowa Dawida nazywa "pierworodnym ". Także ze względu na owo zbożne oddanie i stopniowe odsłaniane "świętej tajemnicy" dotyczącej pojawienia się obiecanego " potomka" (Rodz 3:15) Dawid nazwany jest "pierworodnym .W Biblii określenie "pierworodny" nie koniecznie odnosiło się najstarszego . Ze względu na różne okoliczności dopuszczane były pewne precedensy gdy prawo pierworodztwa było scedowane na kogoś innego w rodzie.

                                                    Jednakże w odniesieniu do Jezusa Chrystusa 'pierworodny" zawsze odnosi się do tego "co otwiera łono" i w tym znaczeniu Jezus Chrystus jest" pierworodnym wszelkiego stworzenia" bo jak wyjaśnia Słowo Boże "za jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co niewidzialne — czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego. 17 On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia " (Kolosan 1:15-17) (...)z wyjątkiem tego, który mu wszystko podporządkował (1 Koryntian 15:27).


                                                    *** łono - Etym. - łac. procreatio 'płodzenie' od procreatus p.p. od procreare 'płodzić'; pro- 'w przód; przed-'; creare, zob. kreacja.

                                                    *** kreacja - Etym. - późn.łac. creatura 'stworzenie' i łac. creatio 'tworzenie' od creare 'tworzyć'.

                                                    BG (Kolosan 1:15-17) Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. (16) Albowiem przezeń stworzone są wszystkie rzeczy, które są na niebie i na ziemi, widzialne i niewidzialne, bądź trony, bądź państwa, bądź księstwa, bądź zwierzchności, wszystko przezeń i dla niego stworzone jest. (17) A on jest przed wszystkimi i wszystko w nim stoi.
                                                    BW (Kolosan 1:15-17) (15) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, (16) ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. (17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane,
                                                    BT (Kolosan 1:15-17) (15) On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, (16) bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
                                                    (Jana 1:1) Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem.
                                                    (Jana 1:14) A Słowo stał się ciałem i przebywał wśród nas, i widzieliśmy chwałę jego, chwałę, jaka się od ojca należy jednorodzonemu synowi; i był pełen życzliwości niezasłużonej i prawdy.

                                                    King James Version www.blueletterbible.org/Bible.cfm?b=Col&c=1&t=KJV#conc/16

                                                    For by him were all things created, that are in heaven, and that are in earth, visible and invisible, whether [they be] thrones, or dominions, or principalities, or powers: all things were created by him, and for him:

                                                    translator google - translate.google.pl/#en|pl|For%20by%20him%20were%20all%20things

                                                    (Objawienie 3:14) (...)A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego:

                                                    King James Version

                                                    And unto the angel of the church of the Laodiceans write; These things saith the Amen, the faithful and true witness, the beginning of the creation of God;

                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 25.06.10, 09:00
                                                    abu-se napisał:
                                                    > Podaję namiar : Dawid "pierworodny "ponieważ znalazł upodobanie
                                                    w Prawie Boż
                                                    > ym
                                                    > Jezus Chrystus "pierworodny' w tym znaczeniu że jako pierwsze
                                                    stworzenie znalaz
                                                    > ł szczególne upodobanie w spełnianiu woli Bożej i pod tym
                                                    względem okazał nied
                                                    > ościgły wzór .
                                                    >

                                                    > (Psalm 89:20) 20 Znalazłem Dawida, mego sługę — namaściłem go moim
                                                    święty
                                                    > m olejkiem —
                                                    > (Psalm 89:26-27) 26 On zaś woła do mnie: ‚Tyś moim Ojcem, moim
                                                    Bogiem i S
                                                    > kałą mego wybawienia’. 27 Ustanowię go też pierworodnym,
                                                    najwyższym z kró
                                                    > lów ziemi.
                                                    > (Psalm 89:27) Ustanowię go też pierworodnym, najwyższym z królów
                                                    ziemi.
                                                    > (1 Tymoteusza 6:15) Owo ujawnienie w jego wyznaczonym czasie ukaże
                                                    szczęśliwy i
                                                    >  jedyny Mocarz — Król królujących i Pan panujących,
                                                    > (Objawienie 19:16) A na swej szacie wierzchniej, mianowicie na
                                                    udzie, ma napisa
                                                    > ne imię: Król królów i Pan panów.

                                                    [i tak dalej w stylu straznicowym]

                                                    Abu, starasz się wyręczyć koltusia w podaniu namiaru na słowa
                                                    Jezusa, w których nazyuwa On siebie pierwszym stworzeniem.
                                                    Czy tak trudno to zrozumieć? Tymczasem raczysz mnie kretyńskim
                                                    wywodem, który ma wykazać, że pierworodny znaczy stworzony. Wywód
                                                    jest bezsensowny - podpierasz się analizą etymologi łacińskiego
                                                    słowa. Może spróbuj z greką? Prototokos to pierworodny.
                                                    Monogenes
                                                    to Jednorodzony. Kolpos to łono. Podobnym do
                                                    twojego wywodem można "dowieść", ze Władimir Putin to Jezus, który
                                                    wrócił na ziemię. Jezus wszak powiedział: "Ja jestem Drogą i
                                                    Prawdą, i Życiem". A po rosyjsku droga to put'. stąd oczywiste jest,
                                                    że Putin to Droga, o której mówił Jezus
                                                    . Jest to dokładnie tak
                                                    tkretyński wywód, jak Twój; i równie na temat tego gdzież do Jezus
                                                    nazywa siebie pierwszym stworzeniem.


                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 25.06.10, 09:10
                                                    supaari napisał:

                                                    >gdzież do Jezus
                                                    > nazywa siebie pierwszym stworzeniem.

                                                    Nie zobaczysz bo masz klapki
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 10:25
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >gdzież do Jezus
                                                    > > nazywa siebie pierwszym stworzeniem.
                                                    >
                                                    > Nie zobaczysz bo masz klapki

                                                    Nie zobaczę, bo takiego tekstu nie ma. Ciekawe co ty brałeś, że
                                                    dostrzegłeś. Nauki u świadków?
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 11:07
                                                    supaari napisał:

                                                    Nie zobaczę, bo takiego tekstu nie ma.

                                                    Nie ma w twoim dogmacie !!

                                                    Ciekawe co ty brałeś, że
                                                    > dostrzegłeś. Nauki u świadków?

                                                    Nie ,u katolickich teologów którzy nie maja wątpliwości kim/czym jest mądrość
                                                    opisana w przysłów 8

                                                    Red ks Andrzej Zuberbier
                                                    Słownik Teologiczny

                                                    Xavier Leon- Dufour

                                                    Słownik Nowego
                                                    Testamentu



                                                    Na tym kończę bo nie masz nic w tej sprawie do powiedzenia !!
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 13:45
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Nie zobaczę, bo takiego tekstu nie ma.
                                                    >
                                                    > Nie ma w twoim dogmacie !!
                                                    >
                                                    > Ciekawe co ty brałeś, że
                                                    > > dostrzegłeś. Nauki u świadków?
                                                    >
                                                    > Nie ,u katolickich teologów którzy nie maja wątpliwości kim/czym
                                                    jest mądrość
                                                    > opisana w przysłów 8
                                                    >
                                                    > Red ks Andrzej Zuberbier
                                                    > [url=http://img202.imageshack.us/img202/13/img005g.jpg]Słownik
                                                    Teologiczny [/ur
                                                    > l]
                                                    >
                                                    > Xavier Leon- Dufour
                                                    >
                                                    > Słownik
                                                    Nowego
                                                    > Testamentu

                                                    >
                                                    >
                                                    > Na tym kończę bo nie masz nic w tej sprawie do powiedzenia !!

                                                    Ty nie masz nic do powiedzenia.
                                                    Dyskusja wyglądała mniej więcej tak:
                                                    k: Jezus sam o sobie powiedział, że jest pierwszym stworzeniem
                                                    s: Gdzie?
                                                    k: W Biblii
                                                    s: Gdzie w Biblii?
                                                    k: W Objawieniu
                                                    s: Nieprawda. Powiedział, że jest początkiem stworzenia Bożego
                                                    , a nie pierwszym stworzeniem
                                                    k: Nie zobaczysz tego, bo masz klapki
                                                    s: Nie zobaczę, bo tego teksty nie ma. A ty dostrzegasz, bo coś
                                                    brałeś - nauki u Świadków.
                                                    k: Nie ,u katolickich teologów którzy nie maja wątpliwości kim/czym
                                                    jest mądrość opisana w przysłów 8.

                                                    I pytanie: A gdzie Jezus o sobie powiedział, że jest pierwszym
                                                    stworzeniem? Bo w Księdze przysłów problematyczne jest zarówno
                                                    odniesienie Mądrości do Jezusa, jak i słowo stworzył. Bo
                                                    qanah
                                                    to nie bara.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 27.06.10, 17:09
                                                    supaari napisał:

                                                    > I pytanie: A gdzie Jezus o sobie powiedział, że jest pierwszym
                                                    > stworzeniem? Bo w Księdze przysłów problematyczne jest zarówno
                                                    > odniesienie Mądrości do Jezusa, jak i słowo stworzył. Bo
                                                    > qanah
                                                    to nie bara.

                                                    Ble ble ble !quanah to miedzy innymi 'create' angielski znasz, to daj sobie
                                                    nudziarzu spokój z durnymi dogmatycznymi tłumaczeniami

                                                    devel.searchgodsword.org/lex/heb/view.cgi?number=07069
                                                    devel.searchgodsword.org/lex/heb/view.cgi?number=07069
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.06.10, 09:03
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > I pytanie: A gdzie Jezus o sobie powiedział, że jest pierwszym
                                                    > > stworzeniem? Bo w Księdze przysłów problematyczne jest zarówno
                                                    > > odniesienie Mądrości do Jezusa, jak i słowo stworzył. Bo

                                                    > > qanah
                                                    to nie bara.
                                                    >
                                                    > Ble ble ble !quanah to miedzy innymi 'create' angielski znasz, to
                                                    daj sobie
                                                    > nudziarzu spokój z durnymi dogmatycznymi tłumaczeniami
                                                    >
                                                    > devel.searchgodsword.org/lex/heb/view.cgi?number=07069
                                                    > devel.searchgodsword.org/lex/heb/view.cgi?number=07069

                                                    Bardzo rzadko uzywane w znaczeniu stworzyć - w Biblii ze 2 razy.
                                                    Podstawowe pytanie brzmi: Czy użycie słowa qanah, a nie
                                                    bara
                                                    ma znaczenie? W dalszych wersetach pojawia się słowo
                                                    chuwl
                                                    w odniesieniu do Mądrości. Poszukaj co ono znaczy i
                                                    przemyśl w kontekście tego znaczenia użycie qanah zamiast
                                                    bara
                                                    .
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 28.06.10, 13:23
                                                    supaari napisał:

                                                    > Bardzo rzadko uzywane w znaczeniu stworzyć - w Biblii ze 2 razy.
                                                    > Podstawowe pytanie brzmi: Czy użycie słowa qanah, a nie
                                                    > bara
                                                    ma znaczenie? W dalszych wersetach pojawia się słowo
                                                    > chuwl
                                                    w odniesieniu do Mądrości. Poszukaj co ono znaczy i
                                                    > przemyśl w kontekście tego znaczenia użycie qanah zamiast
                                                    > bara
                                                    .

                                                    Powiem tak , tłumacze katolicy dwóch polskich wydań biblii nie mają wątpliwości
                                                    ze chodzi tu o słowo "stworzył"'stworzona" w księdze przysłów

                                                    BT Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od
                                                    dawna, (23) od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.

                                                    BWP
                                                    Pan mnie stworzył na początku dróg swoich, przed wiekami, nim
                                                    jeszcze cokolwiek uczynił. (23) Na samym początku zostałam stworzona, na
                                                    początku, zanim ziemia powstała.

                                                    Dodam ze słownik Xavier'a Leon'a- Dufour' na polski przetłumaczył biskup
                                                    Romaniuk a ty wiesz kim on jest , i on nie ma wątpliwości ze 'mądrość' opisana w
                                                    księdze przysłów to Jezus ,Romaniuk jest zbyt znanym naukowcem biblistą żeby
                                                    tłumaczyć i firmować swoim nazwiskiem coś co jest niezgodne z jego autorytetem
                                                    naukowym !!.
                                                    Tak przynajmniej wydaje się mi !!

                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 29.06.10, 08:31
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Bardzo rzadko uzywane w znaczeniu stworzyć - w Biblii ze 2 razy.
                                                    > > Podstawowe pytanie brzmi: Czy użycie słowa qanah, a nie

                                                    > > bara
                                                    ma znaczenie? W dalszych wersetach pojawia się słowo
                                                    > > chuwl
                                                    w odniesieniu do Mądrości. Poszukaj co ono znaczy i
                                                    > > przemyśl w kontekście tego znaczenia użycie qanah zamiast

                                                    > > bara
                                                    .
                                                    >
                                                    > Powiem tak , tłumacze katolicy dwóch polskich wydań biblii nie
                                                    mają wątpliwości
                                                    > ze chodzi tu o słowo "stworzył"'stworzona" w księdze przysłów

                                                    Zostawmy tłumaczy katolickich polskich wydań Biblii, bo musielibysmy
                                                    zająć się tłumaczami angilskimi, francuskimi i innymi. A tam
                                                    stworzenie
                                                    jest szalenie rzadkie.

                                                    > Dodam ze słownik Xavier'a Leon'a- Dufour' na polski przetłumaczył
                                                    biskup
                                                    > Romaniuk a ty wiesz kim on jest , i on nie ma wątpliwości
                                                    ze 'mądrość' opisana
                                                    > w
                                                    > księdze przysłów to Jezus ,Romaniuk jest zbyt znanym naukowcem
                                                    biblistą żeby
                                                    > tłumaczyć i firmować swoim nazwiskiem coś co jest niezgodne z jego
                                                    autorytetem
                                                    > naukowym !!.
                                                    > Tak przynajmniej wydaje się mi !!

                                                    To teraz trzeba by jeszcze dotrzeć do wersji tłumaczenia Biblii,
                                                    której używał Xavier Leon-Dufour. Ale to nie ma żadnego znaczenia.
                                                    Tłumacz ma tłumaczyć, bez względu na to czy z tłumaczonym tekstem
                                                    się zgadza, czy nie.
                                                    A ja wciąż czekam na słowa Jezusa, w którym mówi on, iż jest
                                                    pierwszym stworzeniem
                                                    .
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 29.06.10, 15:31
                                                    supaari napisał:

                                                    > To teraz trzeba by jeszcze dotrzeć do wersji tłumaczenia Biblii,
                                                    > której używał Xavier Leon-Dufour. Ale to nie ma żadnego znaczenia.

                                                    No jakieś musi mieć jeżeli Ramaniuk przetłumaczył to tak a nie inaczej .


                                                    > Tłumacz ma tłumaczyć, bez względu na to czy z tłumaczonym tekstem
                                                    > się zgadza, czy nie.

                                                    Jest sporo tłumaczy którzy nie musieliby przy okazji naruszać swojego autorytetu !!


                                                    > A ja wciąż czekam na słowa Jezusa, w którym mówi on, iż jest
                                                    > pierwszym stworzeniem
                                                    .

                                                    No podawałem ci to wielokrotnie
                                                    Stworzenie jak widać to to co
                                                    żyje a nie to co stwarza :))

                                                    Zresztą czy mądrość ze ST to nie Jezusa ?zdaje się ze tłumacze redagujący
                                                    biblię poznańską nie maja wątpliwości !

                                                    img51.imageshack.us/img51/2940/img009wq.jpg
                                                    img24.imageshack.us/img24/2193/img010wq.jpg
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 05.07.10, 11:02
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > To teraz trzeba by jeszcze dotrzeć do wersji tłumaczenia Biblii,
                                                    > > której używał Xavier Leon-Dufour. Ale to nie ma żadnego
                                                    znaczenia.
                                                    >
                                                    > No jakieś musi mieć jeżeli Ramaniuk przetłumaczył to tak a nie
                                                    inaczej .

                                                    koltuś, tłumacz ma tłumaczyć. Romaniuk przetłumaczył słownik Leon-
                                                    Dufoura. Pytanie podstawowe brzmi: jakiej wersji ST trzymał się
                                                    Leon-Dufour, kiedy pisze, że starotestamentalne uosobienie mądrości
                                                    zostało rozpoznane dopiero przez czyny Jezusa
                                                    ? Łapiesz o co
                                                    chodzi? Zapewne nie.

                                                    >
                                                    > > Tłumacz ma tłumaczyć, bez względu na to czy z tłumaczonym tekstem
                                                    > > się zgadza, czy nie.
                                                    >
                                                    > Jest sporo tłumaczy którzy nie musieliby przy okazji naruszać
                                                    swojego autorytet
                                                    > u !!

                                                    Jedyny autorytet tłumacza to poprawne tłumaczenie. My tutaj piszemy
                                                    o tłumaczeniu Leon-Dufoura przez Romaniuka. Rozumiesz implikacje
                                                    tego faktu?

                                                    > > A ja wciąż czekam na słowa Jezusa, w którym mówi on, iż jest
                                                    > > pierwszym stworzeniem
                                                    .
                                                    >
                                                    > No podawałem ci to wielokrotnie
                                                    > Stworzenie jak
                                                    widać to to co
                                                    > żyje a nie to co stwarza :))

                                                    Nie podałes ani razu. Zaś jeśli dowodzisz, że coś, co żyje jest
                                                    stworzeniem to za stworzenie powinieneś uznać - za Biblią! - Boga:
                                                    Pwt. 5,26; Joz. 3:10; 1Sm 17, 26; Tb. 13,2; Hb. 19,25.
                                                    Gratuluję! Wychodzi na to, że twym zdaniem pierwszym stworzeniem
                                                    jest Bóg i Jezus.


                                                    > Zresztą czy mądrość ze ST to nie Jezusa ?zdaje się ze tłumacze
                                                    redagujący
                                                    > biblię poznańską nie maja wątpliwości !
                                                    >
                                                    > img51.imageshack.us/img51/2940/img009wq.jpg
                                                    > img24.imageshack.us/img24/2193/img010wq.jpg

                                                    koltuś, od początku tłumaczę ci, jakbyś miał choć dwie szare
                                                    komórki, że żeby uznać Jezusa za stworzonego na podstawie Księgi
                                                    Przysłów musiałbyś uznać, że (1) Mądrość to Jezus i (2) qanah
                                                    to stworzyć. Podpieranie się takim lub innym tłumaczeniem
                                                    Biblii nie przybliża cie do udowodnienia łącznego występowania obu
                                                    tych warunków. Przy okazji motasz się szalenie, czego dowodem link
                                                    do sjp i wykładnia, że stworzenie to to, co żyje. Wg ST Bóg
                                                    żyje, jest zywym bogiem , co wskazywałoby na to, że jest stworzeniem
                                                    i do tego chyba pierwszym stworzeniem czyli wg ciebie Jezusem.

                                                    Dziękuję, koltuś!
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 05.07.10, 12:35
                                                    supaari napisał:

                                                    > koltuś, tłumacz ma tłumaczyć. Romaniuk przetłumaczył słownik Leon-
                                                    > Dufoura. Pytanie podstawowe brzmi: jakiej wersji ST trzymał się
                                                    > Leon-Dufour, kiedy pisze, że starotestamentalne uosobienie mądrości
                                                    > zostało rozpoznane dopiero przez czyny Jezusa
                                                    ? Łapiesz o co
                                                    > chodzi? Zapewne nie.

                                                    Daruj sobie te naiwne tłumaczenia chłopczyku , pisarze ST nie znali Jezusa z
                                                    Imienia wiec nie nudź !!

                                                    Jedyny autorytet tłumacza to poprawne tłumaczenie. My tutaj piszemy
                                                    > o tłumaczeniu Leon-Dufoura przez Romaniuka. Rozumiesz implikacje
                                                    > tego faktu?

                                                    Kolejny tekst na poziomie przedszkola, Romaniuk to cieć do wynajęcia ? czy
                                                    wysokiej klasy biblista ?

                                                    > Nie podałes ani razu. Zaś jeśli dowodzisz, że coś, co żyje jest
                                                    > stworzeniem to za stworzenie powinieneś uznać - za Biblią! - Boga:
                                                    > Pwt. 5,26; Joz. 3:10; 1Sm 17, 26; Tb. 13,2; Hb. 19,25.
                                                    > Gratuluję! Wychodzi na to, że twym zdaniem pierwszym stworzeniem
                                                    > jest Bóg i Jezus.

                                                    Daruj sobie te nieadekwatne cytaty desperacie !!

                                                    > koltuś, od początku tłumaczę ci, jakbyś miał choć dwie szare
                                                    > komórki, że żeby uznać Jezusa za stworzonego na podstawie Księgi
                                                    > Przysłów musiałbyś uznać, że (1) Mądrość to Jezus i (2) qanah
                                                    > to stworzyć.

                                                    Udowodniłem ci to nie raz !!!

                                                    Podpieranie się takim lub innym tłumaczeniem
                                                    > Biblii nie przybliża cie do udowodnienia łącznego występowania obu
                                                    > tych warunków. Przy okazji motasz się szalenie, czego dowodem link
                                                    > do sjp i wykładnia, że stworzenie to to, co żyje. Wg ST Bóg
                                                    > żyje, jest zywym bogiem , co wskazywałoby na to, że jest stworzeniem
                                                    > i do tego chyba pierwszym stworzeniem czyli wg ciebie Jezusem.

                                                    No raczej nieboszczyk ludzi nie stwarzał ,jedynym argumentem jaki możesz użyć to
                                                    tylko wasz pogańska tradycja nie mająca nic wspólnego jak i sto % waszych
                                                    dogmatów z naukami biblii
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.07.10, 08:31
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltuś, tłumacz ma tłumaczyć. Romaniuk przetłumaczył słownik
                                                    Leon-
                                                    > > Dufoura. Pytanie podstawowe brzmi: jakiej wersji ST trzymał
                                                    się
                                                    > > Leon-Dufour, kiedy pisze, że starotestamentalne uosobienie
                                                    mądrości
                                                    > > zostało rozpoznane dopiero przez czyny Jezusa
                                                    ? Łapiesz o co
                                                    > > chodzi? Zapewne nie.
                                                    >
                                                    > Daruj sobie te naiwne tłumaczenia chłopczyku , pisarze ST nie
                                                    znali Jezusa z
                                                    > Imienia wiec nie nudź !!

                                                    Czyli nie rozumiesz. Co zresztą przewidziałem :-)

                                                    > Jedyny autorytet tłumacza to poprawne tłumaczenie. My tutaj piszemy
                                                    > > o tłumaczeniu Leon-Dufoura przez Romaniuka. Rozumiesz implikacje
                                                    > > tego faktu?
                                                    >
                                                    > Kolejny tekst na poziomie przedszkola, Romaniuk to cieć do
                                                    wynajęcia ? czy
                                                    > wysokiej klasy biblista ?

                                                    I znów niezrozumienie. Zmień sobie ustawienie forum z
                                                    chronologicznego na drzewko i przejrzyj poprzednie wpisy - zapewne
                                                    cię nie oświeci, ale spróbować ni zawadzi.

                                                    > > Nie podałes ani razu. Zaś jeśli dowodzisz, że coś, co żyje jest
                                                    > > stworzeniem to za stworzenie powinieneś uznać - za Biblią! -
                                                    Boga:
                                                    > > Pwt. 5,26; Joz. 3:10; 1Sm 17, 26; Tb. 13,2; Hb. 19,25.
                                                    > > Gratuluję! Wychodzi na to, że twym zdaniem pierwszym stworzeniem
                                                    > > jest Bóg i Jezus.
                                                    >
                                                    > Daruj sobie te nieadekwatne cytaty desperacie !!

                                                    koltuś, naopisałeś, że stworzenie to to co żyje. To podałem
                                                    cytaty z Biblii mówiące o Bogu żyjącym. Wniosek - wg ciebie Bóg
                                                    ze ST jest stworzeniem
                                                    .

                                                    > > koltuś, od początku tłumaczę ci, jakbyś miał choć dwie szare
                                                    > > komórki, że żeby uznać Jezusa za stworzonego na podstawie Księgi
                                                    > > Przysłów musiałbyś uznać, że (1) Mądrość to Jezus i (2) qanah

                                                    > > to stworzyć.
                                                    >
                                                    > Udowodniłem ci to nie raz !!!

                                                    hehehehehe... udowodniłeś własną ignorancję. Qanah to głównie
                                                    mieć, posiadać, nabyć. Dalsza część rozdz. 8.
                                                    Księgi Przysłów mówi o tym, że Mądrość została zrodzona. Skojarz te
                                                    dwa fakty i nie bredź więcej.

                                                    > Podpieranie się takim lub innym tłumaczeniem
                                                    > > Biblii nie przybliża cie do udowodnienia łącznego występowania
                                                    obu
                                                    > > tych warunków. Przy okazji motasz się szalenie, czego dowodem
                                                    link
                                                    > > do sjp i wykładnia, że stworzenie to to, co żyje. Wg ST
                                                    Bóg
                                                    > > żyje, jest zywym bogiem , co wskazywałoby na to, że jest
                                                    stworzeniem
                                                    > > i do tego chyba pierwszym stworzeniem czyli wg ciebie Jezusem.
                                                    >
                                                    > No raczej nieboszczyk ludzi nie stwarzał ,jedynym argumentem jaki
                                                    możesz użyć t
                                                    > o
                                                    > tylko wasz pogańska tradycja nie mająca nic wspólnego jak i sto %
                                                    waszych
                                                    > dogmatów z naukami biblii

                                                    koltuś, przypomnę ci twoje rozumienie słowa stworzenie:
                                                    Stworzenie jak widać to to co żyje a nie to co stwarza
                                                    Zatem żyjący Bóg jest twym zdaniem stworzeniem. I na dodatek coś, co
                                                    żyje nie może stwarzać. Znów doprowadziłeś własne stanowisko do
                                                    absurdu. Pogratulowałbym z przekąsem, ale takie samobóje w twoim
                                                    wykonaniu to codzienność.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 09.07.10, 19:24
                                                    supaari napisał:

                                                    Ble , ble , ble

                                                    Antoś leżysz i popisujesz jak myszka !!nie masz nic do powiedzenia to lawirujesz
                                                    !! masz tu słowa kolejnego katolickiego profesora a zarazem duchownego !! on też
                                                    łączy Jezusa z opisaną w księdze Przysłów 8 mądrością .

                                                    Józef Paściak -Wykłady
                                                    Biblijne S T.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 09.07.10, 19:32
                                                    Antoś wymamrotał ;

                                                    > koltuś, od początku tłumaczę ci, jakbyś miał choć dwie szare
                                                    > komórki, że żeby uznać Jezusa za stworzonego na podstawie Księgi
                                                    > Przysłów musiałbyś uznać, że (1) Mądrość to Jezus i (2) qanah
                                                    > to stworzyć. Podpieranie się takim lub innym tłumaczeniem
                                                    > Biblii nie przybliża cie do udowodnienia łącznego występowania obu
                                                    > tych warunków.

                                                    Qurde Antoś od dawna mam tą książkę w domu i zapomniałem o niej :(( ale dziś
                                                    przypadkiem ją zobaczyłem ,a i ty zobacz co katolicki duchowny a zarazem
                                                    profesor mówi na temat słowa o którym mi tu wiele napisałeś :))

                                                    img295.imageshack.us/img295/4343/img006o.jpg
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 22.07.10, 18:04
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Antoś wymamrotał ;
                                                    >
                                                    > > koltuś, od początku tłumaczę ci, jakbyś miał choć dwie szare
                                                    > > komórki, że żeby uznać Jezusa za stworzonego na podstawie Księgi
                                                    > > Przysłów musiałbyś uznać, że (1) Mądrość to Jezus i (2) qanah

                                                    > > to stworzyć. Podpieranie się takim lub innym tłumaczeniem
                                                    > > Biblii nie przybliża cie do udowodnienia łącznego występowania
                                                    obu
                                                    > > tych warunków.
                                                    >
                                                    > Qurde Antoś od dawna mam tą książkę w domu i zapomniałem o niej :
                                                    (( ale dziś
                                                    > przypadkiem ją zobaczyłem ,a i ty zobacz co katolicki duchowny a
                                                    zarazem
                                                    > profesor mówi na temat słowa o którym mi tu wiele napisałeś :))
                                                    >
                                                    > img295.imageshack.us/img295/4343/img006o.jpg

                                                    koltuś, gdybyś ty mysleć potrafił, tobyś mniej kopiował.
                                                    Katolicki duchowny, a na dodatek profesor tłumaczy w
                                                    zamieszczonym skanie fragment Księgi Przysłów nastepująco: Jahwe
                                                    był w moim posiadaniu, dał mi istnienie jako początkowi swego
                                                    działania...


                                                    Widzisz, dziecinko... Nawet cytować trzeba używając mózgu.
                                                    Uzywania mózgu wymaga także czytaie Biblii. zamiast po strażnicowemu
                                                    zachwycać się, że użyte w Prz. 8,22 słowo qanah może
                                                    oznaczać stworzyć i może odnosić się do Jezusa, trzeba
                                                    zastanowić się czu musi. Pomocne jest w tym chociażby
                                                    sprawdzenie jak qanah oddawane jest w kolejnych wersetach,
                                                    np. w 8,24. spróbujesz? może w skanowanych pozycjach natrafisz na
                                                    jakąś wskazówkę? Pewnie się nie odczekam, jak wtedy, gdy prosiłem,
                                                    bys w Encyklopedii Katolickiej znalazł hasło dziecko
                                                    nienarodzone
                                                    . Bardzo to strażnicowe postępowanie, typowe dla
                                                    chodzących parami świadków.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 22.07.10, 18:06
                                                    Antoś daruj sobie ! nawet nie czytam twojego żałosnego pijania .
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 22.07.10, 20:37
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Antoś daruj sobie ! nawet nie czytam twojego żałosnego pijania .

                                                    koltuś, czytasz czy nie czytasz - i tak nie rozumiesz. Widać to od
                                                    dawna. Twoja opinia jest dla mnie bez wartości. Wątek założyłem, by
                                                    zapytać innych o zdanie. tobie udzielam odpowiedzi też z myślą o
                                                    innych. Czy zatem czytasz czy nie - mało mnie obchodzi. Z
                                                    przyjemnością obnażam za to twoja niewiedzę (jak na przykład kiedy
                                                    twierdziłeś, że jako katolik nie mogę wierzyć w nową ziemię),
                                                    błąkanie się po tematach (np. Wierusz-historyk i podpieranie się
                                                    Sabinusem z Heraklei by "udowodnić", że uczestnicy Soboru w Nicei
                                                    nie mieli pojecia o czym debatują) i ogólną mizerię intelektualną.
                                                  • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.07.10, 19:52
                                                    supaari napisał:

                                                    > kolter-xxl napisał:
                                                    >
                                                    > > Antoś daruj sobie ! nawet nie czytam twojego żałosnego pijania .
                                                    >
                                                    > koltuś, czytasz czy nie czytasz - i tak nie rozumiesz. Widać to od
                                                    > dawna. Twoja opinia jest dla mnie bez wartości.

                                                    Wiem ,bo dognat zarasta umysł .

                                                    Wątek założyłem, by
                                                    > zapytać innych o zdanie.

                                                    Gremialnie oszołoma olali :))

                                                    > tobie udzielam odpowiedzi też z myślą o
                                                    > innych.

                                                    Ni i poniosłeś klęskę.

                                                    Z
                                                    > przyjemnością obnażam za to twoja niewiedzę (jak na przykład kiedy
                                                    > twierdziłeś, że jako katolik nie mogę wierzyć w nową ziemię),

                                                    Łżesz nie udzieliłeś na to odpowiedzi !!

                                                    > błąkanie się po tematach (np. Wierusz-historyk i podpieranie się
                                                    > Sabinusem z Heraklei by "udowodnić", że uczestnicy Soboru w Nicei
                                                    > nie mieli pojecia o czym debatują) i ogólną mizerię intelektualną.

                                                    Oj matole te same słowa powtórzyłem za Sokratesem :))
                                                    img535.imageshack.us/img535/521/img021i.jpg
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 26.07.10, 22:19
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    Twoja opinia jest dla mnie bez wartości.
                                                    >
                                                    > Wiem ,bo dognat zarasta umysł .

                                                    Twoja opinia jest dla mnie bez wartości, gdyż jest idiotyczna. Być
                                                    może z tego powodu, że ci dognat zarasta umysł (o ile ma co
                                                    zarastać, w co wątpię).

                                                    > Wątek założyłem, by
                                                    > > zapytać innych o zdanie.
                                                    >
                                                    > Gremialnie oszołoma olali :))

                                                    Naliczyłem co najmniej 8 nicków prócz rozmaitych wcieleń pewnego
                                                    świadka, który udaje ateistę. Większość z udzielających się pisała
                                                    do mnie. Olali... koltera! :-)

                                                    > > tobie udzielam odpowiedzi też z myślą o
                                                    > > innych.
                                                    >
                                                    > Ni i poniosłeś klęskę.

                                                    Ponieważ nie czytasz moich postów, to możesz bujać w obłokach.
                                                    Niewiedza pasuje do ciebie.

                                                    > Z
                                                    > > przyjemnością obnażam za to twoja niewiedzę (jak na przykład
                                                    kiedy
                                                    > > twierdziłeś, że jako katolik nie mogę wierzyć w nową ziemię),
                                                    >
                                                    > Łżesz nie udzieliłeś na to odpowiedzi !!

                                                    Łżesz akurat ty:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,113459250,Re_Stworca_czy_stworzenie_.html
                                                    Powtórzę zatem:
                                                    KKK 1042-1044

                                                    > > błąkanie się po tematach (np. Wierusz-historyk i podpieranie się
                                                    > > Sabinusem z Heraklei by "udowodnić", że uczestnicy Soboru w Nicei
                                                    > > nie mieli pojecia o czym debatują) i ogólną mizerię
                                                    intelektualną.
                                                    >
                                                    > Oj matole te same słowa powtórzyłem za Sokratesem :))
                                                    > img535.imageshack.us/img535/521/img021i.jpg

                                                    Ponieważ nie czytasz moich postów, to zapewne nie wiesz, że pleciesz
                                                    głupoty przypisując Sokratesowi zaznaczony przez siebie fragment.
                                                    Ustosunkowałem się do tych głupot, jakie wypisujesz tutaj, w tym
                                                    poście:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,107392265,112138949,Re_Symbol_Nicejski.html
                                                    Podałem tam 3 wskazówki obalające twoje twierdzenie, że Sokrates
                                                    jest autorem zaznaczonego przypisu:
                                                    (1) wówczas posługiwano się dygresjami, a nie przypisami; (2) w
                                                    całej Historii Kościoła nie zamieścił ani jednej daty;
                                                    (3) naszą współczesną notację czasu zawdzięczamy późniejszemu o ok.
                                                    wiek DionizjuszowiMniejszemu.
                                                    Wniosek - nie masz bladego pojęcia o tematach, które na siłę
                                                    wciskasz do tego wątku. Przy okazji w poście podałem ci namiary na
                                                    rozdział z Sokratesa, z ktorego wynikało, że kolekcja sabinusa
                                                    obejmowała dokumenty późniejsze chce niż ten nieuk, który dodał
                                                    przypis. Sokrates nie jest autorem tego przypisu - zapewne
                                                    mozna to przeczytać we wstępie książki lub w pierwszym przypisie,
                                                    gdzie edytor lub tłumacz wskazuje kto jest autorem przypisów.
                                                    Ponieważ jednak jesteś średnio rozgarniętym śj zapewne tego nie
                                                    wiesz.
                                                  • abu-se Re: Egzogeneza supaariego vs. Biblia część I 28.06.10, 09:55
                                                    Egzogeneza supaariego vs. Biblia część I
                                                    supaari napisał :
                                                    "Podobnym do twojego wywodem można "dowieść", ze Władimir Putin to Jezus, który
                                                    wrócił na ziemię. Jezus wszak powiedział: "Ja jestem Drogą i
                                                    Prawdą, i Życiem". A po rosyjsku droga to put'. stąd oczywiste jest,
                                                    że Putin to Droga, o której mówił Jezus. Jest to dokładnie tak
                                                    kretyński wywód, jak Twój; i równie na temat tego gdzież do Jezus
                                                    nazywa siebie pierwszym stworzeniem. "

                                                    Prawdą jest ,że Jezus powiedział o sobie ,że (Jana 14:6) (...)„Ja jestem drogą
                                                    i prawdą, i życiem(...) "
                                                    Prawdą jest ,że po rosyjsku droga to - путь ,ale путь- oznacza też sposób .
                                                    A więc gdybyś właściwie rozumiał słowa Jezusa wiedziałbyś,że poprzez Jezusa
                                                    JHWH wskazał ludzkości drogę wyjścia ze śmierci .(Psalm 68:20) (...)Bóg
                                                    prawdziwy jest dla nas Bogiem aktów wybawienia; i do Jehowy, Wszechwładnego
                                                    Pana, należą drogi wyjścia ze śmierci.

                                                    Sam dałeś świadectwo tego ,że twoje wywody są kretyńskie.

                                                    Egzogeneza vs. Biblia
                                                    (1 Tymoteusza 6:3-5) (...)Jeżeli ktoś głosi inną naukę i nie zgadza się
                                                    ze zdrowymi słowami — słowami naszego Pana, Jezusa Chrystusa — ani z nauczaniem
                                                    odpowiadającym zbożnemu oddaniu, 4 ten jest nadęty pychą, niczego nie rozumie,
                                                    lecz pod względem umysłowym choruje na dociekania i spory o słowa. Z tych rzeczy
                                                    wypływa zawiść, waśń, obelżywa mowa, niegodziwe podejrzenia, 5 gwałtowne spory
                                                    o drobiazgi ze strony ludzi mających skażone umysły i wyzutych z prawdy,
                                                    mniemających, iż zbożne oddanie jest źródłem zysku.

                                                    Powtórzę jeszcze raz :

                                                    "Jednakże w odniesieniu do Jezusa Chrystusa 'pierworodny" zawsze odnosi się do
                                                    tego "co otwiera łono" i w tym znaczeniu Jezus Chrystus jest" pierworodnym
                                                    wszelkiego stworzenia" bo jak wyjaśnia Słowo Boże "za jego pośrednictwem
                                                    zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co
                                                    niewidzialne — czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko
                                                    inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego. 17 On też jest przed wszystkim
                                                    innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia "
                                                    (Kolosan 1:15-17) (...)z wyjątkiem tego, który mu wszystko podporządkował (1
                                                    Koryntian 15:27).

                                                    *** łono - Etym. - łac. procreatio 'płodzenie' od procreatus p.p. od procreare
                                                    'płodzić'; pro- 'w przód; przed-'; creare, zob. kreacja.

                                                    *** kreacja - Etym. - późn.łac. creatura 'stworzenie' i łac. creatio 'tworzenie'
                                                    od creare 'tworzyć'. "

                                                    (Jana 1:18) 18 Żaden człowiek nigdy nie widział Boga; jednorodzony bóg, który
                                                    zajmuje miejsce u piersi Ojca, ten dał co do niego wyjaśnienie.


                                                    łono- No man hath seen (5758) God at any time; the only begotten Son,
                                                    which is (5752) in the bosom of the Father, he hath declared (5662) him.

                                                    (Kaznodziei 11:5) 5 Jak nie znasz drogi ducha w kościach w łonie brzemiennej,
                                                    tak nie znasz dzieła prawdziwego Boga, który czyni wszystko.
                                                    As thou knowest not what [is] the way of the spirit, [nor] how the bones [do
                                                    grow] in the womb of her that is with child: even so thou knowest not the works
                                                    of God who maketh all.

                                                    łono = istnienie *** łono - Etym. - łac. procreatio 'płodzenie' od procreatus
                                                    p.p. od procreare 'płodzić'; pro- 'w przód; przed-'; creare, zob. kreacja.

                                                    *** kreacja - Etym. - późn.łac. creatura 'stworzenie' i łac. creatio 'tworzenie'
                                                    od creare 'tworzyć'.

                                                    łono= istnienie
                                                    (Hioba 10:19) 19 tam stałbym się, jak gdybym nigdy nie zaczął istnieć; z
                                                    łona zostałbym zaniesiony do grobowca’.
                                                    (Hioba 31:15) 15 Czy Ten, który mnie uczynił w brzuchu, nie uczynił jego
                                                    i czyż nie ten Jeden przygotowywał nas w łonie?

                                                    łono= stwarzanie
                                                    (Hioba 38:29) 29 Z czyjego łona wychodzi lód i kto rodzi szron nieba?
                                                    (Hioba 38:8)  8 I kto wrotami zamknął morze, które zaczęło wychodzić, jak
                                                    gdyby wyrywało się z łona;
                                                    (Psalm 110:3) (...)We wspaniałościach świętości, z łona brzasku, ...

                                                    z łona brzasku (brzask-okres światła dziennego ) / (Psalm 110:3)
                                                    (...)z łona brzasku(...)
                                                    (Joela 2:2) (...)jak światło brzasku (...)

                                                    (Psalm 36:9) (...)Bo u ciebie jest źródło życia; dzięki światłu od ciebie
                                                    widzimy światło.
                                                    (Izajasza 45:6-7) (...)Jam jest Jehowa i nie ma nikogo innego. 7 Tworzę
                                                    światło (...)
                                                    (Izajasza 40:26) (...)„Podnieście oczy ku górze i popatrzcie. Kto
                                                    stworzył te rzeczy? Ten, który ich zastęp wyprowadza według liczby, wszystkie je
                                                    woła po imieniu. Dzięki obfitości dynamicznej energii — jako że jest również
                                                    pełen werwy w swej mocy — ani jednej z nich nie brak.

                                                    Dalej w części II
                                                  • abu-se Re: Egzogeneza supaariego vs. Biblia część II 28.06.10, 10:06
                                                    Egzogeneza supaariego vs. Biblia
                                                    supaari napisał :
                                                    "Podobnym do twojego wywodem można "dowieść", ze Władimir Putin to Jezus, który
                                                    wrócił na ziemię. Jezus wszak powiedział: "Ja jestem Drogą i
                                                    Prawdą, i Życiem". A po rosyjsku droga to put'. stąd oczywiste jest,
                                                    że Putin to Droga, o której mówił Jezus. Jest to dokładnie tak
                                                    tkretyński wywód, jak Twój; i równie na temat tego gdzież do Jezus
                                                    nazywa siebie pierwszym stworzeniem. "

                                                    Prawdą jest ,że Jezus powiedział o sobie ,że (Jana 14:6) (...)„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem(...) "
                                                    Prawdą jest ,że po rosyjsku droga to - путь ,ale путь- oznacza też sposób .
                                                    A więc gdybyś właściwie rozumiał słowa Jezusa wiedziałbyś,że poprzez Jezusa JHWH wskazał ludzkości drogę wyjścia ze śmierci .(Psalm 68:20) (...)Bóg prawdziwy jest dla nas Bogiem aktów wybawienia; i do Jehowy, Wszechwładnego Pana, należą drogi wyjścia ze śmierci.(Hebrajczyków 2:14-15) (...)on podobnie miał udział w tym samym, żeby przez swą śmierć unicestwić tego, który ma środki do powodowania śmierci, to jest Diabła, 15 i żeby oswobodzić wszystkich, którzy wskutek strachu przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli.

                                                    Sam dałeś świadectwo tego ,że twoje wywody są kretyńskie.
                                                    ______________________________________________-

                                                    Świadectwo Jezusa

                                                    (Objawienie 19:9-10) 9 I mówi mi: „Napisz: Szczęśliwi, którzy są zaproszeni na wieczerzę zaślubin Baranka”. Mówi mi również: „Są to prawdziwe wypowiedzi Boga”. 10 (...) ; bo właśnie świadczenie o Jezusie jest natchnieniem do prorokowania”.
                                                    (Jana 5:31-33) (...)Jeżeli ja sam świadczę o sobie, świadectwo moje nie jest prawdziwe. 32 Jest ktoś inny, kto o mnie świadczy, i wiem, że świadectwo, które on składa o mnie, jest prawdziwe. 33 Wyście wysłali ludzi do Jana, a on dał świadectwo prawdzie. / porównaj z

                                                    (Jana 1:35-36) (...)Następnego dnia Jan znowu stał z dwoma swymi uczniami, 36 a spojrzawszy na przechodzącego Jezusa, powiedział: „Oto Baranek Boży!(...)
                                                    /porównaj z Objawienia 19:9,10 oraz z (Objawienie 19:11-13) 11 I ujrzałem niebo otwarte, a oto biały koń. A siedzący na nim, zwany Wiernym i Prawdziwym, w prawości sądzi i prowadzi wojnę. 12 Jego oczy to ognisty płomień, a na jego głowie wiele diademów. Ma napisane imię, którego nie zna nikt prócz niego, 13 i jest przyobleczony w wierzchnią szatę spryskaną krwią, a imię, którym go zwą, brzmi Słowo Boga. / porównaj z (Objawienie 3:14) (...)„A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego(...)

                                                    (Jana 3:10-13) (...)Na to Jezus mu rzekł: „Jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? 11 Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Mówimy to, co wiemy, i świadczymy o tym, co widzieliśmy, ale nie przyjmujecie naszego świadectwa. 12 Jeżeli wam mówiłem o sprawach ziemskich, a nie wierzycie, to jakże uwierzycie, jeśli będę wam mówił o sprawach niebiańskich? 13 Ponadto nikt nie wstąpił do nieba oprócz tego, który z nieba zstąpił — Syna Człowieczego. / porównaj z (Jana 3:31-35) (...)Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi innymi. Kto jest z ziemi, z ziemi jest i mówi o sprawach ziemskich. Kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi innymi. 32 Świadczy o tym, co widział i słyszał, ale nikt nie przyjmuje jego świadectwa. 33 Kto przyjął jego świadectwo, przyłożył pieczęć do tego, że Bóg jest prawdziwy. 34 Bo ten, którego Bóg posłał, mówi wypowiedzi Boga, gdyż on nie daje ducha według miary. 35 Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w jego rękę(...)

                                                    (Jana 14:26) Ale wspomożyciel, duch święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, ten was nauczy wszystkiego i przywiedzie wam na pamięć wszystko, co ja wam powiedziałem. / porównaj z (2 Tymoteusza 3:16) (...)Całe Pismo jest natchnione przez Boga(...) / oraz z (2 Piotra 1:21) Albowiem proroctwo nigdy nie zostało przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym./ a także z (Objawienie 19:9-10) 9 I mówi mi: „Napisz: Szczęśliwi, którzy są zaproszeni na wieczerzę zaślubin Baranka”. Mówi mi również: „Są to prawdziwe wypowiedzi Boga”. 10 (...) ; bo właśnie świadczenie o Jezusie jest natchnieniem do prorokowania”.

                                                    (Jana 16:13-14) (...)duch prawdy — wprowadzi was w całą prawdę, bo nie będzie mówił sam z siebie, lecz będzie mówił to, co słyszy, i oznajmi wam to, co nadchodzi. 14 Ten otoczy mnie chwałą,(...)
                                                    (Jana 14:26) Ale wspomożyciel, duch święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, ten was nauczy wszystkiego i przywiedzie wam na pamięć wszystko, co ja wam powiedziałem.
                                                    (Jana 17:5) (...)Teraz więc ty, Ojcze, otocz mnie przy sobie tą chwałą, którą miałem przy tobie, zanim był świat. / (Jana 1:1)( Jana 8:58) (Kolosan 1:15)

                                                    (Jana 1:1-3) (...)Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem. 2 Ten był na początku u Boga. 3 Wszystko zaczęło istnieć przez niego, a bez niego nic nie zaczęło istnieć.(...)
                                                    (Jana 3:18) (...)ponieważ nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.
                                                    (Psalm 33:9) On bowiem rzekł, i powstało; on nakazał, i zaczęło się tak stawać. / / (Objawienie 4:11) (...)„Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”./ (Psalm 36:9) (...)Bo u ciebie jest źródło życia;(...) / (Przysłów 8:22-23) (...)Jehowa mnie utworzył jako początek swej drogi, najwcześniejsze ze swych dawnych dzieł. 23 Od czasu niezmierzonego zostałam ustanowiona,(...) / (Jana 1:1) Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem./ (Rodzaju 1:1) Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię./ (Izajasza 45:6-7) (...)Jam jest Jehowa i nie ma nikogo innego. 7 Tworzę światło (...) / (1 Jana 1:5) (...)Bóg jest światłem (...) / (Objawienie 21:22-24) (...)I nie widziałem w nim świątyni, bo jego świątynią jest Jehowa Bóg, Wszechmocny, a także Baranek. 23 I miasto nie potrzebuje słońca ani księżyca, aby mu świeciły, bo chwała Boża je rozświetliła, a jego lampą — Baranek. 24 (...) / (Jana 1:35-36) (...)Następnego dnia Jan znowu stał z dwoma swymi uczniami, 36 a spojrzawszy na przechodzącego Jezusa, powiedział: „Oto Baranek Boży!(...) / (Kolosan 1:15-17) (...)pierworodnym wszelkiego stworzenia; 16 bo za jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co niewidzialne — czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego. 17 On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia, / (Jana 1:3-4) (...)Tym, co zaczęło istnieć 4 poprzez niego, było życie, a życie było światłem ludzi(...) (Hioba 33:30) (...) żeby go oświetlało światło żyjących.


                                                  • supaari Egzogeneza supaariego??? 29.06.10, 08:22
                                                    Gratuluję kolejnej dawki bełkotu nie na temat. Przypomnę, że miałeś
                                                    znaleźć cytat, w którym Jezus nazywa samego siebie pierwszym
                                                    stworzeniem
                                                    . A tymczasm snujesz rozważania na nie wiadomo jaki
                                                    temat.
                                                    Przy okazji... co masz na myśli pisząc egzogeneza supaariego?
                                                    Egzogeneza? Kształtowanie zjawisk psychicznych pod wpływem czynników
                                                    zewnętrznych?
                                                  • kolter-xxl Re: Egzogeneza supaariego??? 29.06.10, 08:29
                                                    supaari napisał:

                                                    Egzogeneza? Kształtowanie zjawisk psychicznych pod wpływem czynników
                                                    > zewnętrznych?

                                                    No to myknął buraka bo ciebie kształtują od niemowlaczka czynniki wewnętrzne :)))
      • krytykantka07 Re: Stwórca czy stworzenie? 18.02.10, 23:31
        Bóg wszystko stworzył.
        No nie wszystko, bo komputerów nie.
        I to był jego wielki błąd.
        Mógł sobie najpierw stworzyć komputer, program komputerowy do
        symulacji, a później zabrać się za stwarzanie świata.
        Przynajmniej by tyle błędów nie popełnił i nie musiałby się
        rozczulać nad ludźmi, których sam potopił.
        Wiedziałby czym jest potop i jakie będą skutki...
        • coma.rar Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 20:10
          krytykantka07 napisała:

          Bóg wszystko stworzył.
          No nie wszystko, bo komputerów nie.

          I siebie też nie,chyba
          że właśnie stwarza :o)
      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:10
        kolter-f1 napisał:

        > supaari napisał:
        >
        > Na podparcie tej tezy ów strażnicowy ateista zwykł
        > > przytaczać słowa: Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi
        > > Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego

        > > (Ap. 3,14). Dodawał także On jest obrazem Boga
        niewidzialnego -
        > > Pierworodnym wobec każdego stworzenia
        (Kol. 1,15).
        > > Nigdy jednak nie był w stanie skonfrontować tych fragmentów z
        > > początkiem Ewangelii Jana o Słowie czyli Jezusie: Wszystko
        przez
        > > Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało

        (J.
        >
        > Łżesz po raz wtóry pisałem o tym wielokrotnie poszukaj w naszych
        dawnych
        > dyskusjach !!

        Nawet pierwszego mego lagarstwa nie jestes w stanie przytoczyć, a
        drugie ci sie widzi? Z halucynacjami idź do lekarza!
        Tutaj możesz się odnieśc do meritum.

        > > 1,3). Mało tego, nie był w stanie skonfrontować tego z wersetami
        > > następującymi bezpośrednio po Kol. 1,15: bo w Nim zostało
        > > wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
        byty
        > > widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy
        > > Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego
        zostało
        > > stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
        >
        > hehehhe naiwny człowieku Jezus został stworzony , potem posłużył
        za tego który
        > sam tworzy , to tak jak z fabryką najpierw ją stworzono a potem
        ona sama tworz
        > y.

        hehehe, analfabeto. Wszystko przez Niego zostało stworzone.
        Nic, co zostało stworzone, nie mogło zostać stworzone rzez nikogo
        innego. Nawet On sam.

        > >
        Kol. 1,16-17). Takoż nie doczekałem się sensownego
        wyjaśnienia
        > > jak Jednorodzony i Pierworodny (słowa pochodzące
        od
        > > rodzić
        ) mają się do rzekomego stworzenia.
        >
        > Znów łzesz wielokrotnie o tym pisaliśmy .

        Nigdy nie odniosleś się do tego jak Jednorodzony ma sie do
        rzekomego stworzenia. Nigdy.

        > I nie odpowiedził na
        > > pytanie czy Jezioro Roś, które jest początkiem rzeki Pisy samo
        jest
        > > rzeką.
        >
        > Gów,no mnie to obchodzi łosiu :))

        Jak widać - teraz też nie jest w stanie. Wydaje mu się nawet, że
        pisze z łosiem. Czy zna ktos jakiegoś dobrego psychiatrę dla
        koltusia? Może te halucynacje można leczyć?


        > Zapytam inaczej ; czy bóg wszystko stworzył a jednego Jezusa
        zrodził ?

        Oczywiście. Jezus został zrodzony z istoty Ojca przed wszystkimi
        wiekami, zanim czas się stał; jest jednej z Nim natury i przez Niego
        wszystko zostało stworzone.
        • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:31
          supaari napisał:

          > Nawet pierwszego mego lagarstwa nie jestes w stanie przytoczyć, a
          > drugie ci sie widzi? Z halucynacjami idź do lekarza!
          > Tutaj możesz się odnieśc do meritum.

          Może ty skorzystaj z porady lekarza , bo te 40 dni postu mogło ci mocno zaszkodzić.

          hehehe, analfabeto. Wszystko przez Niego zostało stworzone.
          > Nic, co zostało stworzone, nie mogło zostać stworzone rzez nikogo
          > innego. Nawet On sam.

          Heh he analfabeto był pierwszym stworzeniem bozi ,ale ze wam do łbów nie mogło
          dojście ze on jest po prostu stworzony jak każdy inny ,to stworzyliście mity
          ze to nie możliwe durnoty wypisywane przez Euzebiusza z Cezarei dowodem

          Dokumenty Soborów Powszechnych


          > Nigdy nie odniosleś się do tego jak Jednorodzony ma sie do
          > rzekomego stworzenia. Nigdy.

          Fakt nie ma :))) Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz:To mówi Amen,Świadek wierny
          i prawdomówny,Początek stworzenia Bożego.

          > Oczywiście. Jezus został zrodzony z istoty Ojca przed wszystkimi
          > wiekami, zanim czas się stał; jest jednej z Nim natury i przez Niego
          > wszystko zostało stworzone.

          Jego stary był obojnakiem ?
          • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:32
            img176.imageshack.us/i/img001h.jpg/
            • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:09
              kolter66 napisał:

              > img176.imageshack.us/i/img001h.jpg/

              koltuś - traktuj to jako niedościgniony wzór dla ciebie. Ten styl,
              ta jasność wypowiedzi, to trzymanie się tematu! Ty nigdy nie
              będziesz do tego zdolny - nawet jak bedziesz kopiować ze Strażnicy
              .
              • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:14
                supaari napisał:

                koltuś - traktuj to jako niedościgniony wzór dla ciebie. Ten styl,
                > ta jasność wypowiedzi, to trzymanie się tematu! Ty nigdy nie
                > będziesz do tego zdolny - nawet jak bedziesz kopiować ze [i]Strażnicy

                Ten tekst pokazuje dlaczego tak tępo trzymasz się nauk pogan :))
                • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 12:37
                  kolter66 napisał:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > koltuś - traktuj to jako niedościgniony wzór dla ciebie. Ten styl,
                  > > ta jasność wypowiedzi, to trzymanie się tematu! Ty nigdy nie
                  > > będziesz do tego zdolny - nawet jak bedziesz kopiować ze [i]
                  Strażnicy
                  >
                  > Ten tekst pokazuje dlaczego tak tępo trzymasz się nauk pogan :))

                  W tym tekście nie ma o mnie nawet słowa. Bredzisz zatem.
          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:05
            kolter66 napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > Nawet pierwszego mego lagarstwa nie jestes w stanie przytoczyć, a
            > > drugie ci sie widzi? Z halucynacjami idź do lekarza!
            > > Tutaj możesz się odnieśc do meritum.
            >
            > Może ty skorzystaj z porady lekarza , bo te 40 dni postu mogło ci
            mocno zaszkod
            > zić.

            Ja nie widuję łosi piszących na forum.


            > Heh he analfabeto był pierwszym stworzeniem bozi ,ale ze wam do
            łbów nie mogło
            > dojście ze on jest po prostu stworzony jak każdy inny ,to
            stworzyliście mity
            > ze to nie możliwe durnoty wypisywane przez Euzebiusza z Cezarei
            dowodem
            >
            > Dokumenty Soborów Powszechnych


            Piękny i jasny przekaz Euzebiusza. Nigdy mu nie dorównasz.

            > > Nigdy nie odniosleś się do tego jak Jednorodzony ma sie do
            > > rzekomego stworzenia. Nigdy.
            >
            > Fakt nie ma :))) Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz:To mówi
            Amen,Świadek wiern
            > y
            > i prawdomówny,Początek stworzenia Bożego.

            Który to juz raz pytany jak sie ma Jednorodzony do stworzenia,
            cytujesz ten sam fragment, z którego wynika, że całe
            stworzenie bierze początek w Jezusie, w związku z czym On sam nie
            moze być stworziny?

            > > Oczywiście. Jezus został zrodzony z istoty Ojca przed wszystkimi
            > > wiekami, zanim czas się stał; jest jednej z Nim natury i przez
            Niego
            > > wszystko zostało stworzone.
            >
            > Jego stary był obojnakiem ?

            Jego Ojciec jest Wszechmocnym.
            • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:12
              supaari napisał

              > Piękny i jasny przekaz Euzebiusza. Nigdy mu nie dorównasz.

              Oddający istotę waszego tępego uporu !! z tego teksty wynika ze jego tępe
              bałwochwalstwo nie dopuszczało do myśli ze Jezus mógł być jak i inni stworzony.
            • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:13
              supaari napisał:

              Który to juz raz pytany jak sie ma Jednorodzony do stworzenia,
              > cytujesz ten sam fragment, z którego wynika, że całe
              > stworzenie bierze początek w Jezusie, w związku z czym On sam nie
              > moze być stworziny?

              Odrzuć pogan z ich Nicę to może zrozumiesz .

              > Jego Ojciec jest Wszechmocnym.

              Aha . qurde nie wiedziałem.
              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 09:24
                kolter66 napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > Który to juz raz pytany jak sie ma Jednorodzony do stworzenia,
                > > cytujesz ten sam fragment, z którego wynika, że całe
                > > stworzenie bierze początek w Jezusie, w związku z czym On sam nie
                > > moze być stworziny?
                >
                > Odrzuć pogan z ich Nicę to może zrozumiesz .

                Zrozumiem który to juz raz piszesz nie na temat? Tego nie trzeba
                rozumieć - to wystarczy policzyć.

                > > Jego Ojciec jest Wszechmocnym.
                >
                > Aha . qurde nie wiedziałem.

                I dalej nie wiesz. Bóg, który jest Duchem (J. 4,24) w twojej
                prymitywnej wizji jest zapładniany, ma tyłek itp. Żałosne.
                • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 12:21
                  supaari napisał:

                  Zrozumiem który to juz raz piszesz nie na temat? Tego nie trzeba
                  > rozumieć - to wystarczy policzyć.

                  To twoja domena odrzucić od głównego wątku !!

                  I dalej nie wiesz. Bóg, który jest Duchem (J. 4,24) w twojej
                  > prymitywnej wizji jest zapładniany, ma tyłek itp. Żałosne.

                  Ta ,ale jednego inteligentny człowiek z tego wersetu się dowie na pewno , że do
                  niego nie modli się 'przez' ani do jego obrazu :))
                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 12:33
                    kolter66 napisał:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > Zrozumiem który to juz raz piszesz nie na temat? Tego nie trzeba
                    > > rozumieć - to wystarczy policzyć.
                    >
                    > To twoja domena odrzucić od głównego wątku !!
                    >
                    > I dalej nie wiesz. Bóg, który jest Duchem (J. 4,24) w twojej
                    > > prymitywnej wizji jest zapładniany, ma tyłek itp. Żałosne.
                    >
                    > Ta ,ale jednego inteligentny człowiek z tego wersetu się dowie na
                    pewno , że do
                    > niego nie modli się 'przez' ani do jego obrazu :))

                    Własnie pokazujesz, jaka to moja domena... Sam uciekasz od tematu
                    rozważań ile ci sił w paluszkach starcza. Nawet słowem nie
                    ustosunkowałeś się do pojecia Jednorodzony, Pierworodny
                    i rzekomego stworzenia Jezusa. Nawet słowem nie
                    ustosunkowałeś się argumentu, że początek stworzenia nie musi
                    oznaczać, że jest sie stworzeniem, zaś w świetle choćby
                    początku Ewangelii Jana (i nie tylko) po prostu nie oznacza.
                    Za to piszesz o obrazach... Tchórzysz po prostu.
                    • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 14:17
                      supaari napisał:

                      Własnie pokazujesz, jaka to moja domena... Sam uciekasz od tematu
                      > rozważań ile ci sił w paluszkach starcza. Nawet słowem nie
                      > ustosunkowałeś się do pojecia Jednorodzony, Pierworodny

                      Sto razy o tym pisałem !!

                      >
                      i rzekomego stworzenia Jezusa. Nawet słowem nie
                      > ustosunkowałeś się argumentu, że początek stworzenia nie musi
                      > oznaczać, że jest sie stworzeniem, zaś w świetle choćby
                      > początku Ewangelii Jana (i nie tylko) po prostu nie oznacza.
                      > Za to piszesz o obrazach... Tchórzysz po prostu.

                      Logos to mądrość :))
                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 17:22
                        kolter66 napisał:

                        > supaari napisał:
                        >
                        > Własnie pokazujesz, jaka to moja domena... Sam uciekasz od tematu
                        > > rozważań ile ci sił w paluszkach starcza. Nawet słowem nie
                        > > ustosunkowałeś się do pojecia Jednorodzony, Pierworodny
                        >
                        > Sto razy o tym pisałem !!

                        Ani razu!!! Ani razu nie ustosunkowałeś się do rzekomego stworzenia
                        w kontekscie tytułów: Jednorodzony, Pierworodny.
                        Powtarzam - ani razu.

                        > >
                        i rzekomego stworzenia Jezusa. Nawet słowem nie
                        > > ustosunkowałeś się argumentu, że początek stworzenia nie
                        musi
                        > > oznaczać, że jest sie stworzeniem, zaś w świetle choćby
                        > > początku Ewangelii Jana (i nie tylko) po prostu nie oznacza
                        .
                        > > Za to piszesz o obrazach... Tchórzysz po prostu.
                        >
                        > Logos to mądrość :))

                        A kolter to tchórz. Logos - Słowo.
                        • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 18:54
                          supaari napisał:

                          > Ani razu!!! Ani razu nie ustosunkowałeś się do rzekomego stworzenia
                          > w kontekscie tytułów: Jednorodzony, Pierworodny.
                          > Powtarzam - ani razu.

                          Rzekomego stworzenia
                          ?forum.gazeta.pl/forum/w,721,79949596,80318318,Re_Nastepny_wybitny_znawca_.html

                          forum.gazeta.pl/forum/w,721,106887741,107006916,Re_Koscioly_protestanckie.html
                          Czyli raz się ustosunkowałem :))

                          > A kolter to tchórz. Logos - Słowo.

                          Ta a kiedy stchórzyłem ? zadajesz debilne pytania oczekując normalnej odpowiedzi .

                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:19
                            kolter66 napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > > Ani razu!!! Ani razu nie ustosunkowałeś się do rzekomego
                            stworzenia
                            > > w kontekscie tytułów: Jednorodzony, Pierworodny.
                            > > Powtarzam - ani razu.
                            >
                            > Rzekomego stworzenia
                            > ?forum.gazeta.pl/forum/w,721,79949596,80318318,Re_Nastepny_wybitny_znawca_.html
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,721,106887741,107006916,Re_Koscioly_protestanckie.html
                            > Czyli raz się ustosunkowałem :))

                            ani razu nie ustosunkowałeś się do pojęć Jednorodzony i
                            Pierworodny
                            w kontekście rzekomego stworzenia. Ani razu. Ale
                            możesz spróbować teraz.

                            > > A kolter to tchórz. Logos - Słowo.
                            >
                            > Ta a kiedy stchórzyłem ? zadajesz debilne pytania oczekując
                            normalnej odpowiedz
                            > i .
                            >

                            Ilekroć odjeżdżasz od tematu pisząc coś, co z nim niewiele wspólnego
                            (jesli w ogole cokolwiek) - tchórzysz.
                            • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:23
                              supaari napisał:

                              > ani razu nie ustosunkowałeś się do pojęć Jednorodzony i
                              > Pierworodny
                              w kontekście rzekomego stworzenia. Ani razu. Ale
                              > możesz spróbować teraz.

                              Nie łzy !! wiele razy pytałem jak miał wyglądać owy poród :)).

                              Ilekroć odjeżdżasz od tematu pisząc coś, co z nim niewiele wspólnego
                              > (jesli w ogole cokolwiek) - tchórzysz.

                              Nadal nie podałeś dowodu mojego tchórzostwa , erysto
                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 09:54
                                kolter-x napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > ani razu nie ustosunkowałeś się do pojęć Jednorodzony i

                                > > Pierworodny
                                w kontekście rzekomego stworzenia. Ani razu. Ale
                                > > możesz spróbować teraz.
                                >
                                > Nie łzy !! wiele razy pytałem jak miał wyglądać owy poród :)).

                                Może i nie łzy. Tylko potok bezsensownych słów z gęby
                                koltusia. Nie odniosłeś się do argumentu. Ani razu.

                                > Ilekroć odjeżdżasz od tematu pisząc coś, co z nim niewiele
                                wspólnego
                                > > (jesli w ogole cokolwiek) - tchórzysz.
                                >
                                > Nadal nie podałeś dowodu mojego tchórzostwa , erysto

                                Wyżej uciekłeś od cytatów z Izajasza, z których wynikało, że
                                Najwyższy nie kazał nikomu stwarzać świata (jak dowodzą
                                strażnicowi), tylko stworzył go własnoręcznie i samodzielnie, co po
                                uwzględnieniu jehowickiej nauki jakoby stworzony Jezus stworzył
                                swiat na rozkaz Jahwe, dowodzi, że Jezus to Jahwe, w kierunku
                                istnienia w ST objawień trynitarnych. To dowód twojego tchórzostwa.
                                Nie pierwszy - z reguły nie trzymasz sie tematu i zamiast przyznać,
                                że dostaleś po nosie lub choćby zamilknąć, bo jehowicku skaczesz na
                                inny temat.
                                • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 10:31
                                  supaari napisał:

                                  > Może i nie łzy. Tylko potok bezsensownych słów z gęby
                                  > koltusia. Nie odniosłeś się do argumentu. Ani razu.

                                  Przykro mi ze dla ciebie odniesienie to tytko wtedy kiedy tobie pasuje odpowiedź :))

                                  > Wyżej uciekłeś od cytatów z Izajasza, z których wynikało, że
                                  > Najwyższy nie kazał nikomu stwarzać świata (jak dowodzą
                                  > strażnicowi), tylko stworzył go własnoręcznie i samodzielnie, co po
                                  > uwzględnieniu jehowickiej nauki jakoby stworzony Jezus stworzył
                                  > swiat na rozkaz Jahwe, dowodzi, że Jezus to Jahwe, w kierunku
                                  > istnienia w ST objawień trynitarnych. To dowód twojego tchórzostwa.

                                  Po pierwsze łżesz jak to katolik
                                  odpowiedziałem
                                  na to więc nie pieprz a po drugie po raz kolejny piszę ci ze ja interesuje
                                  ciebie stanowisko SJ to zwróć się do nich.

                                  > Nie pierwszy - z reguły nie trzymasz sie tematu i zamiast przyznać,
                                  > że dostaleś po nosie lub choćby zamilknąć, bo jehowicku skaczesz na
                                  > inny temat.

                                  No widzisz prymitywny katoliku umiesz tylko obrażać kiedy nosek utarty
                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 10:54
                                    kolter-x napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > Może i nie łzy. Tylko potok bezsensownych słów z gęby
                                    > > koltusia. Nie odniosłeś się do argumentu. Ani razu.
                                    >
                                    > Przykro mi ze dla ciebie odniesienie to tytko wtedy kiedy tobie
                                    pasuje odpowied
                                    > ź :))
                                    >
                                    > > Wyżej uciekłeś od cytatów z Izajasza, z których wynikało, że
                                    > > Najwyższy nie kazał nikomu stwarzać świata (jak dowodzą
                                    > > strażnicowi), tylko stworzył go własnoręcznie i samodzielnie, co
                                    po
                                    > > uwzględnieniu jehowickiej nauki jakoby stworzony Jezus stworzył
                                    > > swiat na rozkaz Jahwe, dowodzi, że Jezus to Jahwe, w kierunku
                                    > > istnienia w ST objawień trynitarnych. To dowód twojego
                                    tchórzostwa.
                                    >
                                    > Po pierwsze łżesz jak to katolik
                                    >
                                    odpowiedziałem
                                    > na to więc nie pieprz a po drugie po raz kolejny piszę ci ze ja
                                    interesuje
                                    > ciebie stanowisko SJ to zwróć się do nich.

                                    Nie, mój drogi. Nie odpowiedziałeś. Napisałeś coś o sprzeczności w
                                    Biblii, choć sprzeczność jest w naukach Świadków Jehowy.
                                    Chrzescijaństwo - bazując na Biblii - daje niesprzeczny wykład o
                                    naturze Jezusa. Ja wskazałem, że teorie o stworzonym Jezusie, ktory
                                    stwarza reszte na rozkaz Jahwe (teorie Świadków) to w świetle
                                    przytoczonych fragmentów Izajasz głupota. Gdybyś chciał się
                                    ustosunkowac, to powinieneś pisac, że to sprzeczność jakich wiele
                                    w naukach jehowickich
                                    .

                                    QED
                                    • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 11:51
                                      supaari napisał:


                                      > > > Wyżej uciekłeś od cytatów z Izajasza, z których wynikało, że
                                      > > > Najwyższy nie kazał nikomu stwarzać świata (jak dowodzą
                                      > > > strażnicowi), tylko stworzył go własnoręcznie i samodzielnie, co
                                      > po
                                      > > > uwzględnieniu jehowickiej nauki jakoby stworzony Jezus stworzył
                                      > > > swiat na rozkaz Jahwe, dowodzi, że Jezus to Jahwe, w kierunku
                                      > > > istnienia w ST objawień trynitarnych.

                                      To wymysł i bzdura pisarze ST nie mieli innego boga poza Jahwe /Jehową i tylko
                                      to się liczyło !!nikogo nie interesowało kto budował a tylko ten kto zlecił !!
                                      tak było kiedyś u jest teraz nikt nie podaje imion wykonawców ale zleceniodawców .

                                      To dowód twojego
                                      > tchórzostwa.

                                      Ty po prostu prymitywnie prowokujesz aby mnie sprowokować , do obrażania ciebie,
                                      aby moc uciec od dyskusji to typowe dla ciebie i twoich braci katolików na tym
                                      forum !!

                                      > Nie, mój drogi. Nie odpowiedziałeś. Napisałeś coś o sprzeczności w
                                      > Biblii,

                                      Nie słonko ja zapytałem,i odpowiedzi się nie doczekałem .

                                      >choć sprzeczność jest w naukach Świadków Jehowy.

                                      Której nie umiesz obalić .

                                      > Chrzescijaństwo - bazując na Biblii - daje niesprzeczny wykład o
                                      > naturze Jezusa.

                                      Nie obrażaj katoliku chrześcijan.

                                      Ja wskazałem, że teorie o stworzonym Jezusie, ktory
                                      > stwarza reszte na rozkaz Jahwe (teorie Świadków) to w świetle
                                      > przytoczonych fragmentów Izajasz głupota. Gdybyś chciał się
                                      > ustosunkowac, to powinieneś pisac, że to sprzeczność jakich wiele
                                      > w naukach jehowickich
                                      .

                                      Nauki jehowickie dokładnie tak samo jak i nauki Izajasza nie muszą mówić kto
                                      wykonał, ale kto zlecił a tu jest sam bóg stwórcą włącznie z Jezusem.

                                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 11:58
                                        kolter-x napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > > > Wyżej uciekłeś od cytatów z Izajasza, z których wynikało, że
                                        > > > > Najwyższy nie kazał nikomu stwarzać świata (jak dowodzą
                                        > > > > strażnicowi), tylko stworzył go własnoręcznie i samodzielnie,
                                        > co
                                        > > po
                                        > > > > uwzględnieniu jehowickiej nauki jakoby stworzony Jezus stworz
                                        > ył
                                        > > > > swiat na rozkaz Jahwe, dowodzi, że Jezus to Jahwe, w kierunku
                                        > > > > istnienia w ST objawień trynitarnych.
                                        >
                                        > To wymysł i bzdura pisarze ST nie mieli innego boga poza
                                        Jahwe /Jehową i tylko
                                        > to się liczyło !!nikogo nie interesowało kto budował a tylko ten
                                        kto zlecił !!
                                        > tak było kiedyś u jest teraz nikt nie podaje imion wykonawców ale
                                        zleceniodawcó
                                        > w .

                                        Własnoręcznie, sam. Któż był ze mną? - pyta
                                        Najwyższy ustami Izajasza. Co odpowiadają samozwańczy Świadkowie?
                                        Kłamiesz
                                        - odpowiadają! Zleciłeś pracę komu innemu
                                        - mówią (a ty po nich powtarzasz) - własnorecznie podpisałeś
                                        co najwyżej zlecenie z majstrem budowlanym. To ten majster własnymi
                                        rękami zbudował swiat
                                        . Czyż nie tak wyglada ich nauka?

                                        Wybacz, że powiem to jeszcze raz - powtarzane przez ciebie nauki
                                        strażnicy to bełkot sprzeczny z Biblią.

                                        > Ty po prostu prymitywnie prowokujesz aby mnie sprowokować , do
                                        obrażania ciebie
                                        > ,
                                        > aby moc uciec od dyskusji to typowe dla ciebie i twoich braci
                                        katolików na tym
                                        > forum !!

                                        Bardzo to miłe, co napisałeś. ale może znajdziesz w Biblii choć
                                        jeden bezsprzeczny imiesłów uprzedni od słowa stworzyć na określenie
                                        Jezusa?

                                        > > Nie, mój drogi. Nie odpowiedziałeś. Napisałeś coś o sprzeczności
                                        w
                                        > > Biblii,
                                        >
                                        > Nie słonko ja zapytałem,i odpowiedzi się nie doczekałem .

                                        Ależ doczekałeś się! Napisałem ci, że wykryłeś nie sprzeczność w
                                        Biblii, a niezgodność jehowickiej doktryny z Pismem. Gratuluje - jak
                                        na ciebie to całkiem dobrze.

                                        > >choć sprzeczność jest w naukach Świadków Jehowy.
                                        >
                                        > Której nie umiesz obalić .
                                        >
                                        > > Chrzescijaństwo - bazując na Biblii - daje niesprzeczny wykład o
                                        > > naturze Jezusa.
                                        >
                                        > Nie obrażaj katoliku chrześcijan.
                                        >
                                        > Ja wskazałem, że teorie o stworzonym Jezusie, ktory
                                        > > stwarza reszte na rozkaz Jahwe (teorie Świadków) to w
                                        świetle
                                        > > przytoczonych fragmentów Izajasz głupota. Gdybyś chciał się
                                        > > ustosunkowac, to powinieneś pisac, że to sprzeczność jakich
                                        wiele
                                        > > w naukach jehowickich
                                        .
                                        >
                                        > Nauki jehowickie dokładnie tak samo jak i nauki Izajasza nie muszą
                                        mówić kto
                                        > wykonał, ale kto zlecił a tu jest sam bóg stwórcą włącznie
                                        z Jezusem.
                                        >
                                        • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 14:38
                                          supaari napisał:

                                          Własnoręcznie, sam. Któż był ze mną? - pyta
                                          Najwyższy ustami Izajasza. Co odpowiadają samozwańczy Świadkowie?
                                          Kłamiesz - odpowiadają! Zleciłeś pracę komu innemu
                                          - mówią (a ty po nich powtarzasz) - własnorecznie podpisałeś
                                          co najwyżej zlecenie z majstrem budowlanym. To ten majster własnymi
                                          rękami zbudował swiat. Czyż nie tak wyglada ich nauka?

                                          Szef Microsoftu też robi sam i tylko sam ?

                                          > Bardzo to miłe, co napisałeś. ale może znajdziesz w Biblii choć
                                          > jeden bezsprzeczny imiesłów uprzedni od słowa stworzyć na określenie
                                          > Jezusa?

                                          Mało razy już tu o tym była mowa ?

                                          > Ależ doczekałeś się! Napisałem ci, że wykryłeś nie sprzeczność w
                                          > Biblii, a niezgodność jehowickiej doktryny z Pismem. Gratuluje - jak
                                          > na ciebie to całkiem dobrze.

                                          Ty masz fobie na puncie tych jehowych ?, obstawiam ze to ty jesteś enrque ono ma
                                          na tym punkcie również kompleks.I jego zwyczajem kręcisz się w koło w jednym
                                          temacie .



                                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 10:58
                                            kolter-xxl napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > Własnoręcznie, sam. Któż był ze mną? - pyta
                                            > Najwyższy ustami Izajasza. Co odpowiadają samozwańczy Świadkowie?
                                            > Kłamiesz - odpowiadają! Zleciłeś pracę komu innemu
                                            > - mówią (a ty po nich powtarzasz) - własnorecznie podpisałeś
                                            > co najwyżej zlecenie z majstrem budowlanym. To ten majster własnymi
                                            > rękami zbudował swiat. Czyż nie tak wyglada ich nauka?
                                            >
                                            > Szef Microsoftu też robi sam i tylko sam ?

                                            Szef Microsoftu nie twierdzi, że sam pakuje płyty z programen w
                                            pudełka, więc twój przykład jest kretyński, jak zwykle.

                                            > > Bardzo to miłe, co napisałeś. ale może znajdziesz w Biblii choć
                                            > > jeden bezsprzeczny imiesłów uprzedni od słowa stworzyć na
                                            określenie
                                            > > Jezusa?
                                            >
                                            > Mało razy już tu o tym była mowa ?

                                            Ani razu. ale żeby to stwierdzić, musiałbyś znać znaczenie słowa
                                            imiesłów
                                            . Podejrzewam, że w twym słowniku oznacza ono supaari,
                                            bo niejednokrotnie chwaliłes się tym, że co otworzysz słownik, to
                                            jest tam supaari: a to jako hipokryta, a to jako parafianin...
                                            Pewnie jako imiesłów też. Ale z góry ostrzegam - Jezusem nie
                                            jestem
                                            .

                                            > > Ależ doczekałeś się! Napisałem ci, że wykryłeś nie sprzeczność w
                                            > > Biblii, a niezgodność jehowickiej doktryny z Pismem. Gratuluje -
                                            jak
                                            > > na ciebie to całkiem dobrze.
                                            >
                                            > Ty masz fobie na puncie tych jehowych ?, obstawiam ze to ty jesteś
                                            enrque ono m
                                            > a
                                            > na tym punkcie również kompleks.I jego zwyczajem kręcisz się w
                                            koło w jednym
                                            > temacie .

                                            Fobie? Przecież dyskutuję z tobą, a ty jehowickie brednie
                                            powtarzasz.
                                            • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 11:40
                                              supaari napisał:

                                              > Szef Microsoftu nie twierdzi, że sam pakuje płyty z programen w
                                              > pudełka, więc twój przykład jest kretyński, jak zwykle.

                                              Jednak to to nie nazwisko pakowacza jest w logo firmy .

                                              > Ani razu. ale żeby to stwierdzić, musiałbyś znać znaczenie słowa
                                              > imiesłów
                                              .

                                              Muszę nie muszę czy z tego powodu nagle się okaże ze to nie Jezus jest opisany w
                                              obj 3,14 ?

                                              Podejrzewam, że w twym słowniku oznacza ono supaari,
                                              > bo niejednokrotnie chwaliłes się tym, że co otworzysz słownik, to
                                              > jest tam supaari: a to jako hipokryta, a to jako parafianin...
                                              > Pewnie jako imiesłów też. Ale z góry ostrzegam - Jezusem nie
                                              > jestem
                                              .

                                              Najczęściej supaari zgrywało się z łgarzem albo ....

                                              > Fobie? Przecież dyskutuję z tobą, a ty jehowickie brednie
                                              > powtarzasz.

                                              Za pytam po raz drugi dziś Ariusz był świadkiem jehowy ?
                                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 13:56
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > Szef Microsoftu nie twierdzi, że sam pakuje płyty z programen w
                                                > > pudełka, więc twój przykład jest kretyński, jak zwykle.
                                                >
                                                > Jednak to to nie nazwisko pakowacza jest w logo firmy .

                                                A to o pakowaczu mówi się, że wszystko przez niego zostało
                                                stworzone? Zapewne nie udajessz kretyna - nie masz potrzeby.

                                                > > Ani razu. ale żeby to stwierdzić, musiałbyś znać znaczenie słowa

                                                > > imiesłów
                                                .
                                                >
                                                > Muszę nie muszę czy z tego powodu nagle się okaże ze to nie Jezus
                                                jest opisany
                                                > w
                                                > obj 3,14 ?

                                                Oczywiście że On. I jest początkiem stowrzenia, ale nie stworzeniem.
                                                Elementarz, koltuś. Roś jest początkiem Pisy, ale nie jest rzeką.
                                                Łapiesz?

                                                > Podejrzewam, że w twym słowniku oznacza ono supaari,
                                                > > bo niejednokrotnie chwaliłes się tym, że co otworzysz słownik, to
                                                > > jest tam supaari: a to jako hipokryta, a to jako parafianin...
                                                > > Pewnie jako imiesłów też. Ale z góry ostrzegam - Jezusem nie
                                                > > jestem
                                                .
                                                >
                                                > Najczęściej supaari zgrywało się z łgarzem albo ....

                                                Przypomnę - hipokryta, parafianin... Wyrzuć ten słownik! Wszystko w
                                                nim wiąże się z supaarim. Ten słownik ma jaką obsesję.

                                                > > Fobie? Przecież dyskutuję z tobą, a ty jehowickie brednie
                                                > > powtarzasz.
                                                >
                                                > Za pytam po raz drugi dziś Ariusz był świadkiem jehowy ?

                                                Nie był. a ty nie znasz dzieł Ariusza, tylko Strażnicę i
                                                Przebudźcie się
                                                . I to z nich czerpiesz ten odurzajacy bełkot,
                                                którym raczysz forumowiczów.
                                                • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 20:15
                                                  supaari napisał:

                                                  > A to o pakowaczu mówi się, że wszystko przez niego zostało
                                                  > stworzone? Zapewne nie udajessz kretyna - nie masz potrzeby.

                                                  Przestań w desperacji prymitywie umiesz tylko prymitywnie odrzucać moje
                                                  argumenty w tak prostacki sposób :))

                                                  >Oczywiście że On. I jest początkiem stowrzenia, ale nie stworzeniem.

                                                  Ahaaaaaaaaaaa no qurde ale ty jesteś ynteligentny :)))

                                                  > Elementarz, koltuś. Roś jest początkiem Pisy, ale nie jest rzeką.
                                                  > Łapiesz?

                                                  Ta Czyli bóg wszystko stworzył "recami " Jezusa a sam go urodził :))).
                                                  własnym zadkiem :))

                                                  > Nie był. a ty nie znasz dzieł Ariusza,

                                                  Obstawiasz ze nie czytałem streszczeń jego zaginionych dzięki ręce kościoła dzieł ?

                                                  tylko Strażnicę i
                                                  > Przebudźcie się
                                                  . I to z nich czerpiesz ten odurzajacy bełkot,
                                                  > którym raczysz forumowiczów.

                                                  Ta a to powoduje u ciebie niesamowity wzrost depresji bo rydzyk w takie
                                                  teologiczne rozważania nie wchodzi :))i nie ma skąd pomocy brać :)()(
                                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.05.10, 16:36
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > A to o pakowaczu mówi się, że wszystko przez niego było
                                                    stworzone? Zapewne nie udajessz kretyna - nie masz potrzeby.
                                                    >
                                                    > Przestań w desperacji prymitywie umiesz tylko prymitywnie odrzucać
                                                    moje
                                                    > argumenty w tak prostacki sposób :))

                                                    Ponawiam - o pakowaczy mówi się, że wszystko przez niego było
                                                    stworzone :-))) Odpowiedz, prosze...

                                                    > >Oczywiście że On. I jest początkiem stowrzenia, ale nie
                                                    stworzeniem.
                                                    >
                                                    > Ahaaaaaaaaaaa no qurde ale ty jesteś ynteligentny :)))

                                                    Brawo. Znów zero argumentów.

                                                    > > Elementarz, koltuś. Roś jest początkiem Pisy, ale nie jest rzeką.
                                                    > > Łapiesz?
                                                    >
                                                    > Ta Czyli bóg wszystko stworzył "recami " Jezusa a sam go
                                                    urodził :))).
                                                    > własnym zadkiem :))

                                                    nie, koltuś. Bóg stworzył wszystko, a Jezusa zrodził. Twoje
                                                    prymitywne wstawki sa zbędne.

                                                    > > Nie był. a ty nie znasz dzieł Ariusza,
                                                    >
                                                    > Obstawiasz ze nie czytałem streszczeń jego zaginionych dzięki ręce
                                                    kościoła dzi
                                                    > eł ?

                                                    Obstawiam, że ich nie czytałeś. Choć zapewne Strażnicę drżącymi
                                                    łapkami kartkujesz.

                                                    > tylko Strażnicę i
                                                    > > Przebudźcie się
                                                    . I to z nich czerpiesz ten odurzajacy bełkot,
                                                    > > którym raczysz forumowiczów.
                                                    >
                                                    > Ta a to powoduje u ciebie niesamowity wzrost depresji bo rydzyk w
                                                    takie
                                                    > teologiczne rozważania nie wchodzi :))i nie ma skąd pomocy brać :)
                                                    ()(

                                                    Niewazne co u mnie to powoduje (nawet jeśli tarzanie się ze smiechu
                                                    po podłodze), ważne, że nie znasz Ariusza, za to Strażnice
                                                    śiwetnie.
    • rx55 Re: Stwórca czy stworzenie? 17.02.10, 10:07
      supaari napisał:


      > Pokrótce zatem. Czy:
      > 1. Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17), czy:
      > 2. Jezus został stworzony, co oznacza, że nie wszystko przez Niego
      > zostało stworzone?

      W przytoczonym tekście mowa o tym, że Jesus Chrystus jest elementem stanowiącym
      jedyną możliwość uwolnienia, którą każdy człowiek może przeistoczyć w codzienną
      praktykę obumiernia dla świata i zmartwychwastania w Chrystusie. Polecam ciekawy
      tekst: www.rozokrzyz.pl/gnostyczna-symbolika-drogi-krzyzowej/
      • ideefiks Re: Stwórca czy stworzenie? 18.02.10, 09:33
        rx55 napisał:
        > W przytoczonym tekście mowa o tym, że Jesus Chrystus jest
        > elementem stanowiącym jedyną możliwość uwolnienia,

        A są jeszcze jakieś inne "elementy stanowiące jedyną możliwość"?
    • kolter-f1 Re: Stwórca czy stworzenie? 18.02.10, 11:13
      Prz 8,22-30
      Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, (23) od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. (24) Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; (25) zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; (26) nim ziemię i pola uczynił - początek pyłu na ziemi. (27) Gdy niebo umacniał, z Nim byłam gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, (28) gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, (29) gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. (30) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim,
      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:57
        kolter-f1 napisał:

        > Prz 8,22-30
        > Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od
        dawna, (23) od
        > wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. (24)
        Przed oceanem i
        > stnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; (25) zanim góry
        zostały założone,
        > przed pagórkami zaczęłam istnieć; (26) nim ziemię i pola uczynił -
        początek py
        > łu na ziemi. (27) Gdy niebo umacniał, z Nim byłam gdy kreślił
        sklepienie nad be
        > zmiarem wód, (28) gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła
        wielkiej otchłani u
        > macniał, (29) gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie
        wyszły, gdy kreś
        > lił fundamenty pod ziemię. (30) Ja byłam przy Nim mistrzynią,
        rozkoszą Jego dzi
        > eń po dniu, cały czas igrając przed Nim,

        Hebrajsie qanah, które w przytoczonym tłumaczeniu ma znaczyć
        stworzył, znacznie częściej oddawane jest jako miał,
        posiadał, nabył itp. Zatem fragment ten łacniej
        brzmieć powinien jako: Byłam z Panem na początku Jego drogi,
        przed wszystkimi Jego dziełami
        ...
        • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:10
          supaari napisał:

          > Hebrajsie qanah, które w przytoczonym tłumaczeniu ma znaczyć
          > stworzył, znacznie częściej oddawane jest jako miał,
          > posiadał, nabył itp. Zatem fragment ten łacniej
          > brzmieć powinien jako: Byłam z Panem na początku Jego drogi,
          > przed wszystkimi Jego dziełami
          ...

          No pewno ,jako pierwsze stworzenie :)))
          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 09:27
            kolter66 napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > Hebrajsie qanah, które w przytoczonym tłumaczeniu ma
            znaczyć
            > > stworzył, znacznie częściej oddawane jest jako miał
            ,
            > > posiadał, nabył itp. Zatem fragment ten łacniej
            > > brzmieć powinien jako: Byłam z Panem na początku Jego drogi,
            > > przed wszystkimi Jego dziełami
            ...
            >
            > No pewno ,jako pierwsze stworzenie :)))

            Przed wszystkimi dziełami. Nie może być zatem dziełem, stworzeniem.
            Gonisz w piętkę... [oczekuję, że teraz koltuś znów zacytuje
            Apokalipsę, gdzie Jezus mówi, że jest poczatkiem stworznia Bożego,
            bo koltuś nie dostrzega, że to zdanie nie wskazuje na to, że
            Jezus jest stworzeniem].
            • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 08.04.10, 12:23
              supaari napisał:

              > Przed wszystkimi dziełami. Nie może być zatem dziełem, stworzeniem.
              > Gonisz w piętkę... [oczekuję, że teraz koltuś znów zacytuje
              > Apokalipsę, gdzie Jezus mówi, że jest poczatkiem stworznia Bożego,
              > bo koltuś nie dostrzega, że to zdanie nie wskazuje na to, że
              > Jezus jest stworzeniem].

              Antoni ! prawda jest taka ze gdyby Ariusz miał przed 325 rokiem większy dostęp
              do założyciela waszego Krk Konstantyna, to nie modlilibyście się dziś do
              zrodzonego Jezusa a do stworzonego.
              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 12:28
                kolter66 napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > > Przed wszystkimi dziełami. Nie może być zatem dziełem,
                stworzeniem.
                > > Gonisz w piętkę... [oczekuję, że teraz koltuś znów zacytuje
                > > Apokalipsę, gdzie Jezus mówi, że jest poczatkiem stworznia
                Bożego,
                > > bo koltuś nie dostrzega, że to zdanie nie wskazuje na to,
                że
                > > Jezus jest stworzeniem].
                >
                > Antoni ! prawda jest taka ze gdyby Ariusz miał przed 325 rokiem
                większy dostęp
                > do założyciela waszego Krk Konstantyna, to nie modlilibyście się
                dziś do
                > zrodzonego Jezusa a do stworzonego.

                koltuś, nie spekuluj, bo kiepsko ci to wychodzi. doktryna Ariusza
                nie trzymała się kupy. Twierdził on m. in., że Logos został
                stworzony przed wszystkimi czasami, ale nie jest równie wieczny jak
                Ojciec. Jeśli jakiś byt istnieje przez czasem, to nie może być żaden
                byt, który istniał wcześniej, bo samo słowo wcześniej
                sugeruje następstwo czasu.
                • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 14:15
                  supaari napisał:

                  > koltuś, nie spekuluj, bo kiepsko ci to wychodzi. doktryna Ariusza
                  > nie trzymała się kupy. Twierdził on m. in., że Logos został
                  > stworzony przed wszystkimi czasami, ale nie jest równie wieczny jak
                  > Ojciec. Jeśli jakiś byt istnieje przez czasem, to nie może być żaden
                  > byt, który istniał wcześniej, bo samo słowo wcześniej
                  > sugeruje następstwo czasu.

                  No wcale mu się nie dziwię ze tak uważał ;
                  Prz 8,22-30

                  22 Pan mnie stworzył, swe arcydzieło,
                  jako początek swej mocy, od dawna,
                  23 od wieków jestem stworzona,
                  od początku, nim ziemia powstała.
                  24 Przed oceanem istnieć zaczęłam,
                  przed źródłami pełnymi wody;
                  25 zanim góry zostały założone,
                  przed pagórkami zaczęłam istnieć;
                  26 nim ziemię i pola uczynił
                  - początek pyłu na ziemi*.
                  27 Gdy niebo umacniał, z Nim byłam,
                  gdy kreślił* sklepienie nad bezmiarem wód,
                  28 gdy w górze utwierdzał obłoki,
                  gdy źródła wielkiej otchłani umacniał*,
                  29 gdy morzu stawiał granice,
                  by wody z brzegów nie wyszły,
                  gdy kreślił fundamenty pod ziemię.
                  30 Ja byłam przy Nim mistrzynią,
                  rozkoszą Jego dzień po dniu,
                  cały czas igrając przed Nim.
                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 17:20
                    kolter66 napisał:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > > koltuś, nie spekuluj, bo kiepsko ci to wychodzi. doktryna Ariusza
                    > > nie trzymała się kupy. Twierdził on m. in., że Logos
                    został
                    > > stworzony przed wszystkimi czasami, ale nie jest równie wieczny
                    jak
                    > > Ojciec. Jeśli jakiś byt istnieje przez czasem, to nie może być
                    żaden
                    > > byt, który istniał wcześniej, bo samo słowo wcześniej
                    > > sugeruje następstwo czasu.
                    >
                    > No wcale mu się nie dziwię ze tak uważał ;
                    > Prz 8,22-30
                    >
                    > 22 Pan mnie stworzył, swe arcydzieło,
                    > jako początek swej mocy, od dawna,

                    qanah - mieć, posiadać, nabyć. Z rzadka - stworzyć.

                    Pan Mnie miał na początku swej drogi, przed wszystkimi swymi
                    dziełami...

                    I podejście Ariusza jest po prostu głupie.
                    • kolter66 Re: Stwórca czy stworzenie? 09.04.10, 18:43
                      supaari napisał:

                      > I podejście Ariusza jest po prostu głupie.

                      Heheheh te wersety mówią o Jezusie i Ariusz ich nie napisał :)))
                      Ale zakłamani hipokryci i wręcz sugerują ze w ks Przysłów 8,22 to Maryja :)) :)))

                      "Maryja nie jest Bogiem, zaistniała zatem w określonym czasie na ziemi, jak
                      każdy człowiek. Bóg jednak od zawsze znał ją i kochał, jak znał i kochał każdego
                      z nas. Znał odwiecznie Maryję, którą – według naszej rachuby czasu – miał
                      dopiero kiedyś stworzyć na ziemi.
                      Bóg wiedział, że Maryja, jak każdy z nas,
                      będzie mieszkać na stworzonej przez Niego ziemi. Kiedy więc stwarzał kosmos i
                      świat, myślał o nas. Myślał z radością i ze szczególną miłością o Tej, która
                      miała być jego najwspanialszym dziełem i Matką Jego Syna. "

                      Pomijając już to ze Maria była urodzona a nie stworzoną :)))

                      www.teologia.pl/m_k/zag09-01.htm
                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:24
                        kolter66 napisał:

                        > supaari napisał:
                        >
                        > > I podejście Ariusza jest po prostu głupie.
                        >
                        > Heheheh te wersety mówią o Jezusie i Ariusz ich nie napisał :)))
                        > Ale zakłamani hipokryci i wręcz sugerują ze w ks Przysłów 8,22 to
                        Maryja :))
                        > :)))

                        Jasne. Ale nie o tym tutaj mówimy (spróbuj zastanowić się nad
                        znaczeniem słowa qanah). Zaś najlepszym miejscem do polemik z
                        poglądami księdza Kaszowskiego jest jego parafia, a nie forum.
                        • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 13.04.10, 10:35
                          supaari napisał:

                          > Jasne. Ale nie o tym tutaj mówimy (spróbuj zastanowić się nad
                          > znaczeniem słowa qanah).

                          'Posiadał' czy stworzył ?

                          Zaś najlepszym miejscem do polemik z
                          > poglądami księdza Kaszowskiego jest jego parafia, a nie forum.

                          No tak plebania dużo zniesie :))
                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 09:55
                            kolter-x napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > > Jasne. Ale nie o tym tutaj mówimy (spróbuj zastanowić się nad
                            > > znaczeniem słowa qanah).
                            >
                            > 'Posiadał' czy stworzył ?

                            Stworzyć to bara.

                            > Zaś najlepszym miejscem do polemik z
                            > > poglądami księdza Kaszowskiego jest jego parafia, a nie forum.
                            >
                            > No tak plebania dużo zniesie :))

                            Nawet indywiduum twojego pokroju...
                            • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 14.04.10, 10:36
                              supaari napisał:

                              > Stworzyć to bara.

                              W Przysłów 8,24-25 słowo to oddane jest jako 'wyłonił' lub 'stworzył 'taki jest
                              ich kontekst,tak przynajmniej oddaje to Septuaginta , nawet tysiąclatka tak
                              tłumaczy te słowa.
                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 10:49
                                kolter-x napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Stworzyć to bara.
                                >
                                > W Przysłów 8,24-25 słowo to oddane jest jako 'wyłonił'
                                lub 'stworzył 'taki jest
                                > ich kontekst,tak przynajmniej oddaje to Septuaginta , nawet
                                tysiąclatka tak
                                > tłumaczy te słowa.

                                Jakie słowo? Bara? Nie ma tam tego słowa. Bredzisz czy
                                tchórzysz?
                                • kolter-x Re: Stwórca czy stworzenie? 16.04.10, 11:43
                                  supaari napisał:

                                  > Jakie słowo? Bara? Nie ma tam tego słowa. Bredzisz czy
                                  > tchórzysz?

                                  kto powiedział ze tam mowa o bara ? , a to tchórzysz to kolejna prymitywna
                                  prowokacja przegranego :))
                                  • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 11:36
                                    kolter-x napisał:
                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    supaari: Stworzyć to bara.
                                    >
                                    kolter: W Przysłów 8,24-25 słowo to oddane jest jako 'wyłonił'
                                    lub 'stworzył 'taki jest ich kontekst,tak przynajmniej oddaje to
                                    Septuaginta , nawet tysiąclatka tak tłumaczy te słowa.


                                    supaari: Jakie słowo? Bara? Nie ma tam tego słowa. Bredzisz czy
                                    tchórzysz?


                                    kolter: kto powiedział ze tam mowa o bara ? , a to tchórzysz to
                                    kolejna prymitywna prowokacja przegranego :))


                                    Przeczytaj powyższa dyskusję i odpowiedz o jakim słowie lub słowach
                                    jest ona. Jeśli nie o bara, to o jakim słowie z Prz. 8,24-25?
                                    konkretnie i krótko proszę.
                                    • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 19.04.10, 14:21
                                      supaari napisał:

                                      > Przeczytaj powyższa dyskusję i odpowiedz o jakim słowie lub słowach
                                      > jest ona. Jeśli nie o bara, to o jakim słowie z Prz. 8,24-25?
                                      > konkretnie i krótko proszę.

                                      Odnosiłem się do słowa "qanah" żeby było jaśniej.
                                      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 11:01
                                        kolter-xxl napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > Przeczytaj powyższa dyskusję i odpowiedz o jakim słowie lub
                                        słowach
                                        > > jest ona. Jeśli nie o bara, to o jakim słowie z Prz. 8,24-
                                        25?
                                        > > konkretnie i krótko proszę.
                                        >
                                        > Odnosiłem się do słowa "qanah" żeby było jaśniej.

                                        Ojej! Nie może być! Odnosiłes się do qanah podczepiając sie
                                        pod bara? Uwierze, bo to działanie kolterskie. Zechciej zatem
                                        wyjawić jakież to hebrajskie słowo z Prz. 8, 24-25 wskazuje, że
                                        qanah
                                        w Prz. 8,22 znaczy stworzyć?
                                        • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 11:56
                                          supaari napisał:

                                          > Ojej! Nie może być! Odnosiłes się do qanah podczepiając sie
                                          > pod bara?

                                          Nie graj czubka ojej :))

                                          Uwierze, bo to działanie kolterskie. Zechciej zatem
                                          > wyjawić jakież to hebrajskie słowo z Prz. 8, 24-25 wskazuje, że
                                          > qanah
                                          w Prz. 8,22 znaczy stworzyć?

                                          Nie to samo ?
                                        • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 23.04.10, 12:41
                                          supaari napisał:

                                          > Ojej! Nie może być! Odnosiłes się do qanah podczepiając sie
                                          > pod bara? Uwierze, bo to działanie kolterskie. Zechciej zatem
                                          > wyjawić jakież to hebrajskie słowo z Prz. 8, 24-25 wskazuje, że
                                          > qanah
                                          w Prz. 8,22 znaczy stworzyć?

                                          Według Septuaginty qanah to stworzyć , , według ;
                                          The Old
                                          Testament Hebrew Lexicon
                                          (nabywać, tworzyć, kupić, posiadać)
                                          • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 13:51
                                            kolter-xxl napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Ojej! Nie może być! Odnosiłes się do qanah podczepiając
                                            sie
                                            > > pod bara? Uwierze, bo to działanie kolterskie. Zechciej
                                            zatem
                                            > > wyjawić jakież to hebrajskie słowo z Prz. 8, 24-25 wskazuje, że

                                            > > qanah
                                            w Prz. 8,22 znaczy stworzyć?
                                            >
                                            > Według Septuaginty qanah to stworzyć , , według ;
                                            >
                                            The Old
                                            > Testament Hebrew Lexicon
                                            (nabywać, tworzyć, kupić,
                                            posiadać)

                                            nigdy nie pisalem, że qanah nie moża znaczyć stworzyć.
                                            Problem w tym czy jest to najlepsze słowo. Możesz nawet
                                            przetłumaczyć werset: Pan mnie kupił i dywagować kto był
                                            sprzedawcą. Ale wciąż pozostaje pytanie dlaczego ma się to odnosić
                                            do Jezusa. Septuaginta powstawała przed Chrystusem i wypadałoby to
                                            pamiętać, jak się zabiera glos w sprawach, o których koltuś nie ma
                                            pojęcia.
                                            • kolter-xxl Re: Stwórca czy stworzenie? 07.05.10, 20:08
                                              supaari napisał:

                                              > nigdy nie pisalem, że qanah nie moża znaczyć stworzyć.
                                              > Problem w tym czy jest to najlepsze słowo. Możesz nawet
                                              > przetłumaczyć werset: Pan mnie kupił i dywagować kto był
                                              > sprzedawcą. Ale wciąż pozostaje pytanie dlaczego ma się to odnosić
                                              > do Jezusa. Septuaginta powstawała przed Chrystusem i wypadałoby to
                                              > pamiętać, jak się zabiera glos w sprawach, o których koltuś nie ma
                                              > pojęcia.


                                              Leżysz i kwiczysz :)))
                                              Ciekawe skąd owa kpina u ciebie :))
                                              Logos to nie rozum przypadkiem a rozum to mądrość :))
                                              • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.05.10, 16:30
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > nigdy nie pisalem, że qanah nie moża znaczyć stworzyć
                                                .
                                                > > Problem w tym czy jest to najlepsze słowo. Możesz nawet
                                                > > przetłumaczyć werset: Pan mnie kupił i dywagować kto był
                                                > > sprzedawcą. Ale wciąż pozostaje pytanie dlaczego ma się to
                                                odnosić
                                                > > do Jezusa. Septuaginta powstawała przed Chrystusem i wypadałoby
                                                to
                                                > > pamiętać, jak się zabiera glos w sprawach, o których koltuś nie
                                                ma
                                                > > pojęcia.
                                                >
                                                >

                                                > Leżysz i kwiczysz :)))
                                                Ciekawe skąd owa kpina u ciebie :))
                                                > Logos to nie rozum przypadkiem a rozum to mądrość :))

                                                To własnie ty leżysz i kwiczysz. Bo nawet nie potrafisz trzymać się
                                                tematu. nie odpowiedziałeś na pytania i linkujesz mój post, który
                                                wskazuje, że wcześniej było podobnie - gubisz sie w terminach.
    • kolter-f1 Symbol Nicejski 21.02.10, 12:52

      Wierzymy w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich
      rzeczy widzialnych i niewidzialnych

      Wszystkich ?

      i w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca jako Syn
      jedyny, to jest z istoty Ojca; Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg
      prawdziwy z Boga prawdziwego; zrodzony, nie stworzony

      Wszystko stworzone nawet zapewne duch święty a Jezus zrodzony :))


      ; że jest współistotny Ojcu; że przez niego wszystko się stało, zarówno na
      niebie jak i na ziemi; że dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił na
      ziemię i przybrał ciało, stał się człowiekiem, wycierpiał mękę i zmartwychwstał
      dnia trzeciego; wstąpił na niebiosa, przyjdzie sądzić żywych i umarłych;
      i (wierzymy) w Ducha Świętego.
      Tych zaś, którzy mówią, że był kiedyś czas, kiedy Go nie było, albo, że że Syn
      Boży nie istniał, zanim nie został zrodzony, albo, że stał się z niczego, lub
      też twierdzą, że jest z innej substancji czy istoty, albo że Syn Boży jest
      stworzony, albo zmienny, skazitelny - tych wszystkich powszechny Kościół
      wyklucza
      z liczby wiernych.

      Dzięki sam sobie poszedłem :))
      • supaari Re: Symbol Nicejski 07.04.10, 11:52
        kolter-f1 napisał:

        >
        > Wierzymy w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela
        wszystkich
        >
        rzeczy widzialnych i niewidzialnych
        >
        > Wszystkich ?
        >
        > i w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca
        jako Syn
        > jedyny, to jest z istoty Ojca; Bóg z Boga, światłość ze
        światłości, Bóg
        > prawdziwy z Boga prawdziwego; zrodzony, nie stworzony
        >
        > Wszystko stworzone nawet zapewne duch święty a Jezus zrodzony :))


        Tak, tak... Lex specialis derogat lex generalis - i sobór taka
        zasadę zastosował


        > ; że jest współistotny Ojcu; że przez niego wszystko się stało,
        zarówno na
        > niebie jak i na ziemi; że dla nas ludzi i dla naszego zbawienia
        zstąpił na
        > ziemię i przybrał ciało, stał się człowiekiem, wycierpiał mękę i
        zmartwychwstał
        > dnia trzeciego; wstąpił na niebiosa, przyjdzie sądzić żywych i
        umarłych;
        > i (wierzymy) w Ducha Świętego.
        > Tych zaś, którzy mówią, że był kiedyś czas, kiedy Go nie było,
        albo, że że Syn
        > Boży nie istniał, zanim nie został zrodzony, albo, że stał się z
        niczego, lub
        > też twierdzą, że jest z innej substancji czy istoty, albo że Syn
        Boży jest
        > stworzony, albo zmienny, skazitelny - tych wszystkich powszechny
        Kościół
        > wyklucza
        z liczby wiernych.
        >
        > Dzięki sam sobie poszedłem :))

        I błąkasz się po bezdrozach niewiedzy i prymitywozmu. Miłej
        przechadzki
        • kolter66 Re: Symbol Nicejski 07.04.10, 12:08
          supaari napisał:

          > Tak, tak... Lex specialis derogat lex generalis - i sobór taka
          > zasadę zastosował

          Nie pamiętam który to z historyków zacytował wypowiedz jednego z uczestników
          Soboru w Nicei , jednak z tych słów jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych
          wywodów a podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna :)).

          I błąkasz się po bezdrozach niewiedzy i prymitywozmu. Miłej
          > przechadzki

          Napisał otumaniony 40 dniowym postem supaari :))
          • supaari Re: Symbol Nicejski 08.04.10, 09:29
            kolter66 napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > Tak, tak... Lex specialis derogat lex generalis - i sobór taka
            > > zasadę zastosował
            >
            > Nie pamiętam który to z historyków zacytował wypowiedz jednego z
            uczestników
            > Soboru w Nicei , jednak z tych słów jasno wynika ze oni nic nie
            rozumieli z tyc
            > h
            > wywodów a podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji
            Konstantyna :)).

            Ja sugeruję, ze to nie był historyk, tylko dentysta. Ma to się
            jednak nijak do twojego bezsensownej sugestii, że skoro Bóg stworzył
            wszystko, to musiał stworzyć też Jezusa. Lex specialis derogat
            generalis
            .
            • kolter66 [...] 08.04.10, 12:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kolter66 Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 10:16
              Dlaczego jakaś łachudra skasowała moją odpowiedą na ten post w którym miejscu
              złamałem łachudro regulamin forum ?
            • kolter66 Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 10:27
              supaari napisał:

              > Ja sugeruję, ze to nie był historyk, tylko dentysta. Ma to się
              > jednak nijak do twojego bezsensownej sugestii, że skoro Bóg stworzył
              > wszystko, to musiał stworzyć też Jezusa. Lex specialis derogat
              > generalis
              .

              W poście w którym napisałem a który skasowano choć nie wiem za co ? napisałem ze
              nie pamiętam kto opisał uczestnika soboru w Nicei ,ale że mam bardzo podobny
              tekst prof Krawczuka z
              książki Ród Konstantyna
              • supaari Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 12:22
                kolter66 napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > > Ja sugeruję, ze to nie był historyk, tylko dentysta. Ma to się
                > > jednak nijak do twojego bezsensownej sugestii, że skoro Bóg
                stworzył
                > > wszystko, to musiał stworzyć też Jezusa. Lex specialis derogat
                > > generalis
                .
                >
                > W poście w którym napisałem a który skasowano choć nie wiem za
                co ? napisałem z
                > e
                > nie pamiętam kto opisał uczestnika soboru w Nicei ,ale że mam
                bardzo podobny
                > tekst prof Krawczuka z
                > książki
                Ród Konstantyn
                > a
                >



                Bardzo podobny?
                Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika Soboru, z
                którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych
                wywodów a podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna
                . Teraz nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa
                Krawczuka, że w latach następnych biskupi Zachodu uparcie
                obstawali przy tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego
                implikacje teologiczne i filozoficzne
                .
                To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.
                Przede wszystkim wśród uczestników Soboru było tylko kilku
                biskupów z Zachodu. Krawczuk pisze zatem o nieuczestniczacych
                w obradach biskupach, którzy jego zdaniem w późniejszych latach
                nie zawsze w pełni
                rozumieli implikacje symbolu.
                Zatem:
                1. Ty piszesz o uczestniku, Krawczuk - nie.
                2. Ty o niezrozumieniu treści - Krawczuk o niepełnym rozumieniu
                implikacji.
                Wniosek - jak zwykle spudłowałeś.
                • kolter66 Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 14:13
                  supaari napisał:

                  > Bardzo podobny?

                  Ano nawet bardzo !!


                  > Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika Soboru, z
                  > którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych
                  > wywodów a podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna
                  >
                  .

                  Dokładnie w poście skasowanym napisałem ze nie pamiętam kto tak napisał czy Vogt
                  , Rops czy możne Kelly.

                  Teraz nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa
                  > Krawczuka, że w latach następnych biskupi Zachodu uparcie
                  > obstawali przy tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego
                  > implikacje teologiczne i filozoficzne
                  .

                  No i to ze biskupi zostali zmuszeni do podpisania Credo tego nie widzisz?

                  > To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                  > problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.

                  Ta czyli już widze ze dobrze trafiłem a ty stękasz:))

                  > Przede wszystkim wśród uczestników Soboru było tylko kilku
                  > biskupów z Zachodu. Krawczuk pisze zatem o nieuczestniczacych
                  > w obradach biskupach, którzy jego zdaniem w późniejszych latach
                  > nie zawsze w pełni
                  rozumieli implikacje symbolu.

                  Nie rozumieli bo byli za tępi po prostu !!

                  > Zatem:
                  > 1. Ty piszesz o uczestniku, Krawczuk - nie.

                  Z mojego drugiego postu wynika jasno ze nie Krawczuka pierwotnie miałem na
                  myśli , więc nie kombinuj erysto !!
                  ("W poście w którym napisałem a który skasowano choć nie wiem za co ? napisałem
                  ze nie pamiętam kto opisał uczestnika soboru w Nicei ,ale że mam bardzo podobny
                  tekst prof Krawczuka z książki Ród Konstantyna ")

                  > 2. Ty o niezrozumieniu treści - Krawczuk o niepełnym rozumieniu
                  > implikacji.
                  > Wniosek - jak zwykle spudłowałeś.

                  Wniosek jest taki ze supaari dostał kopa w jajca i kwiczy :))
                  • supaari Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 17:16
                    kolter66 napisał:
                    >
                    > > Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika
                    Soboru, z
                    > > którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych
                    > > wywodów a podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji
                    Konstantyna
                    > >
                    .
                    >
                    > Dokładnie w poście skasowanym napisałem ze nie pamiętam kto tak
                    napisał czy Vog
                    > t
                    > , Rops czy możne Kelly.

                    Nie ma znaczenia co za dentystę czytałeś. chodzi o podobieństwo. W
                    twoim pierwszym poście było o cytacie wskazującym na całkowite
                    niezrozumienie i podpis w celu zaspokojenia ambicji cesarza. A potem
                    dajesz link do bardzo podobnego stanowiska, które jest całkowicie
                    inne - dotyczy innych czasów i nie niezrozumienia tresci, tylko
                    niepełnego zrozumienia implikacji. Nawet średnio inteligentny
                    gimnazjalosta dostrzeże różnice.

                    > Teraz nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa

                    > No i to ze biskupi zostali zmuszeni do podpisania Credo tego nie
                    widzisz?

                    Zmuszeni?? Wczesniej pisałeś, że nie zrozumieli, a podpisali żeby
                    zaspokoić ambicje Konstantyna. Teraz twierdzisz, że zostali
                    zmuszeni? Kto? Ludzie, którzy w większości nie ulegli Dioklecjanowi?
                    Z teksty Krawczuka nie wynika nawet, że chodzi o uczestników Soboru,
                    ale trzeba nie być analfabetą, żeby to dostrzec.

                    > > To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                    > > problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.
                    >
                    > Ta czyli już widze ze dobrze trafiłem a ty stękasz:))

                    Trafiłes sobie w stopę i obnazyłes własną bezmyślność.

                    > > Przede wszystkim wśród uczestników Soboru było tylko kilku
                    > > biskupów z Zachodu. Krawczuk pisze zatem o nieuczestniczacych

                    > > w obradach biskupach, którzy jego zdaniem w późniejszych latach

                    > > nie zawsze w pełni
                    rozumieli implikacje symbolu.
                    >
                    > Nie rozumieli bo byli za tępi po prostu !!

                    To ty nie rozumiesz. I wciąż to potwierdzasz.

                    > > Zatem:
                    > > 1. Ty piszesz o uczestniku, Krawczuk - nie.
                    >
                    > Z mojego drugiego postu wynika jasno ze nie Krawczuka pierwotnie
                    miałem na
                    > myśli , więc nie kombinuj erysto !!
                    > ("W poście w którym napisałem a który skasowano choć nie wiem za
                    co ? napisałem
                    > ze nie pamiętam kto opisał uczestnika soboru w Nicei ,ale że mam
                    bardzo podobny
                    > tekst prof Krawczuka z książki Ród Konstantyna ")

                    to nie ma znaczenia. Twierdzisz, że stanowisko Krawczuka jets bardzo
                    podobne, a tymczasem dotyczy czegoś zupełnie innego.
                    • kolter66 Re: Symbol Nicejski 09.04.10, 18:35
                      supaari napisał:

                      > Nie ma znaczenia co za dentystę czytałeś.
                      Fakt każdy kto wasze bagno ujawnia jest dentystą :))

                      chodzi o podobieństwo. W
                      > twoim pierwszym poście było o cytacie wskazującym na całkowite
                      > niezrozumienie i podpis w celu zaspokojenia ambicji cesarza.

                      Wiec suto zaopatrzeni w złoto tak zrobili .Oraz strachem przez zesłaniem
                      .Doskonale znali rzymską władzę .

                      A potem
                      > dajesz link do bardzo podobnego stanowiska, które jest całkowicie
                      > inne - dotyczy innych czasów i nie niezrozumienia tresci, tylko
                      > niepełnego zrozumienia implikacji. Nawet średnio inteligentny
                      > gimnazjalosta dostrzeże różnice.

                      Widać nawet nie jesteś średnio rozgarniętym , skoro nie widzisz ze chodzi
                      dokładnie o to samo !!

                      > Zmuszeni?? Wczesniej pisałeś, że nie zrozumieli, a podpisali żeby
                      > zaspokoić ambicje Konstantyna.

                      Dokładnie tak było !!Podpisali to co im ich pan kazał , a nie był ich panem
                      żaden papcio z watykanu.

                      Teraz twierdzisz, że zostali
                      > zmuszeni? Kto? Ludzie, którzy w większości nie ulegli Dioklecjanowi?

                      Nie ulegli tyranowi ,ale za złoto dupy dali poganinowi.Poza tym jako ich pan
                      miał inne środki perswazji.

                      > Z teksty Krawczuka nie wynika nawet, że chodzi o uczestników Soboru,
                      > ale trzeba nie być analfabetą, żeby to dostrzec.

                      Z tekstu wynika to bardzo jasno .Ale erysta znów nie umie przegrać .
                      • supaari Re: Symbol Nicejski 13.04.10, 10:35
                        kolter66 napisał:

                        > chodzi o podobieństwo. W

                        > Wiec suto zaopatrzeni w złoto tak zrobili .Oraz strachem przez
                        zesłaniem
                        > .Doskonale znali rzymską władzę .

                        Przeżyli więznienie, tortury, groźbę śmierci za Dioklecjana, ale
                        przestraszyli się groxby wygnania za Konstantyna... W którym to
                        numerze Strażnicy mozna takie rewelacja znaleźć?

                        > A potem
                        > > dajesz link do bardzo podobnego stanowiska, które jest całkowicie
                        > > inne - dotyczy innych czasów i nie niezrozumienia tresci, tylko
                        > > niepełnego zrozumienia implikacji. Nawet średnio inteligentny
                        > > gimnazjalosta dostrzeże różnice.
                        >
                        > Widać nawet nie jesteś średnio rozgarniętym , skoro nie widzisz ze
                        chodzi
                        > dokładnie o to samo !!

                        Chodzi o cos całkowicie innego. Udowodniłem to wyżej porównując
                        znaczenie twoich bredni ze słowami eksministra.

                        > > Zmuszeni?? Wczesniej pisałeś, że nie zrozumieli, a podpisali żeby
                        > > zaspokoić ambicje Konstantyna.
                        >
                        > Dokładnie tak było !!Podpisali to co im ich pan kazał , a nie był
                        ich panem
                        > żaden papcio z watykanu.

                        Czekamy teraz na dowód, że ci, którzy podpisali nie zrozumieli co
                        podpisywali... W koncu koltus jest tak pewny, jakby był w Nicei
                        prawie 17 stuleci temu (Dokładnie tak było). Co za bufonada!

                        > Teraz twierdzisz, że zostali

                        > Nie ulegli tyranowi ,ale za złoto dupy dali poganinowi.Poza tym
                        jako ich pan
                        > miał inne środki perswazji.

                        był ich panem dokładnie w takim samym stopniu jak Dioklecjan. Tylko
                        środków uzywał o mniejszej sile rażenia... I o dziwo te srodki miały
                        odnieść skutek, choć silniejsze zawiodły... Takie rzeczy to musiała
                        Strażnica wymyśleć.

                        > > Z teksty Krawczuka nie wynika nawet, że chodzi o uczestników
                        Soboru,
                        > > ale trzeba nie być analfabetą, żeby to dostrzec.
                        >
                        > Z tekstu wynika to bardzo jasno .Ale erysta znów nie umie
                        przegrać .

                        Idź do jakiegoś gimnazjum - niech ci drugoklasista dokona rozbioru
                        logicznego zdań, które podkreśliłeś, ale których ni w ząb nie
                        zrozumialeś.
                        • kolter-x Re: Symbol Nicejski 13.04.10, 10:41
                          supaari napisał:


                          > Przeżyli więznienie, tortury, groźbę śmierci za Dioklecjana, ale
                          > przestraszyli się groxby wygnania za Konstantyna... W którym to
                          > numerze Strażnicy mozna takie rewelacja znaleźć

                          Nie pieprz co najmniej połowa z nich nie była prześladowana , to raz a dwa
                          Konstantyn dał im co chcieli.
                          Poczytaj Burckhardt'a , Simona ,Krawczuka a nie pieprz jak ułom .

                          Chodzi o cos całkowicie innego. Udowodniłem to wyżej porównując
                          > znaczenie twoich bredni ze słowami eksministra.

                          To jest dokładnie to samo.

                          Czekamy teraz na dowód, że ci, którzy podpisali nie zrozumieli co
                          > podpisywali... W koncu koltus jest tak pewny, jakby był w Nicei
                          > prawie 17 stuleci temu (Dokładnie tak było). Co za bufonada!

                          Nie pamiętam kto to napisał ,ale krawczyk napisał podobnie !!
                          Bufonem jesteś ty z tą głupawą pewnością siebie :))

                          > był ich panem dokładnie w takim samym stopniu jak Dioklecjan. Tylko
                          > środków uzywał o mniejszej sile rażenia... I o dziwo te srodki miały
                          > odnieść skutek, choć silniejsze zawiodły... Takie rzeczy to musiała
                          > Strażnica wymyśleć.

                          Oj idiotę z siebie robisz , poczytaj coś innego niż gość niedzielny . O dziwo
                          złoto zawsze działa inaczej niż miecz.

                          Idź do jakiegoś gimnazjum - niech ci drugoklasista dokona rozbioru
                          > logicznego zdań, które podkreśliłeś, ale których ni w ząb nie
                          > zrozumialeś.

                          Masz racje te twoje wywody s a na poziomie piaskownicy

                          • supaari Re: Symbol Nicejski 14.04.10, 10:15
                            kolter-x napisał:
                            > Nie pieprz co najmniej połowa z nich nie była prześladowana , to
                            raz a dwa
                            > Konstantyn dał im co chcieli.
                            > Poczytaj Burckhardt'a , Simona ,Krawczuka a nie pieprz jak ułom .

                            Może nawet 55,45679290303%. Wyznania nie podpisało 2 lub 3
                            uczestników. Ty zas choć raz zrozum co czytasz.

                            > Chodzi o cos całkowicie innego. Udowodniłem to wyżej porównując
                            > > znaczenie twoich bredni ze słowami eksministra.
                            >
                            > To jest dokładnie to samo.

                            To jest cos całkowicie innego. skopiuję to, co napisałem wcześniej -
                            może jak przeczytasz to kilka razy, to dostrzerzesz oczywiste
                            różnice:
                            Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika Soboru,
                            z którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych wywodów a
                            podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna. Teraz
                            nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa Krawczuka, że w
                            latach następnych biskupi Zachodu uparcie obstawali przy
                            tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego implikacje
                            teologiczne i filozoficzne.
                            To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                            problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.
                            Przede wszystkim wśród uczestników Soboru było tylko kilku biskupów
                            z Zachodu. Krawczuk pisze zatem o nieuczestniczacych w obradach
                            biskupach, którzy jego zdaniem w późniejszych latach nie zawsze w
                            pełni rozumieli implikacje symbolu.
                            Zatem:
                            1. Ty piszesz o uczestniku, Krawczuk - nie.
                            2. Ty o niezrozumieniu treści - Krawczuk o niepełnym rozumieniu
                            implikacji.
                            Wniosek - jak zwykle spudłowałeś.


                            > Czekamy teraz na dowód, że ci, którzy podpisali nie zrozumieli co
                            > > podpisywali... W koncu koltus jest tak pewny, jakby był w Nicei
                            > > prawie 17 stuleci temu (Dokładnie tak było). Co za
                            bufonada!
                            >
                            > Nie pamiętam kto to napisał ,ale krawczyk napisał podobnie !!
                            > Bufonem jesteś ty z tą głupawą pewnością siebie :))

                            Nieważne co za dentysta to napisał. Chodzi o to, że Krawczyk napisał
                            cos innego, niż ty twierdzisz, że napisał jakiś dentysta czy inny
                            krawiec. A ty tego nie dostrzegasz, co oznacza, że jakiekolwiek
                            twoje rewelacje są byc może efektem filtrowania przez twój
                            prymitywny mózg.

                            > > był ich panem dokładnie w takim samym stopniu jak Dioklecjan.
                            Tylko
                            > > środków uzywał o mniejszej sile rażenia... I o dziwo te srodki
                            miały
                            > > odnieść skutek, choć silniejsze zawiodły... Takie rzeczy to
                            musiała
                            > > Strażnica wymyśleć.
                            >
                            > Oj idiotę z siebie robisz , poczytaj coś innego niż gość
                            niedzielny . O dziwo
                            > złoto zawsze działa inaczej niż miecz.

                            W życiu nie czytałem gościa niedzielnego. Ty zaś poczytaj
                            cokolwiek ze zrozumieniem
                            . Plączesz się w swoich bredniach, jak
                            mały kotek bawiący się kłabkiem. Czegóż my tu nie mamu: groźba
                            wygnania i złoto działają silniej niż groźba śmierci, tortur i
                            więzienia. do tego stopnia, że ci sami, którzy nie zaparli sie wiary
                            za Dioklecjana, później ochoczo podpisują się pod "fałszywym"
                            Credo
                            . Ale czy rozumieją je? koltuś twierdzi, że nie. Ma nawet
                            dowód w postaci cytatu. Ale czy go rozumie? Bez żartów! koltuś
                            i rozumieć? To nieistniejące połączenie. Jego umysł jest
                            w stanie wysnuć nawet teorię, że Konstantyn przekupił Tertuliana lub
                            Orygenesa. To pewnie z czytania zbyt skomplikowanych tekstów.

                            > Idź do jakiegoś gimnazjum - niech ci drugoklasista dokona rozbioru
                            > > logicznego zdań, które podkreśliłeś, ale których ni w ząb nie
                            > > zrozumialeś.
                            >
                            > Masz racje te twoje wywody s a na poziomie piaskownicy

                            To się do nich ustosunkuj. Ale nie uciekaj z podkulonym ogonem w
                            zupelnie niezwiązane z tematem rejony. Na początek - spróbuj
                            przeczytać ze zrozumieniem pierwszy wpis w tym wątku i odnieś się do
                            niego wprost; nie zmieniając tematu.
                            • kolter-x Re: Symbol Nicejski 14.04.10, 10:54
                              supaari napisał: > Może nawet 55,45679290303%. Wyznania nie podpisało 2 lub 3
                              > uczestników. Ty zas choć raz zrozum co czytasz.

                              Ci co podpisali robili w ten sposób loda nowemu ich papieżowi :)
                              img94.imageshack.us/img94/4991/img008nt.jpg

                              > To jest cos całkowicie innego. skopiuję to, co napisałem wcześniej -
                              > może jak przeczytasz to kilka razy, to dostrzerzesz oczywiste
                              > różnice:
                              > Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika Soboru,
                              > z którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych wywodów a
                              > podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna.

                              No to udowodnij mi ze nie był to tłuk z zachodu ? na podstawie tego co napisałem
                              oczywiście :))

                              Teraz
                              > nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa Krawczuka, że w
                              > latach następnych biskupi Zachodu uparcie obstawali przy
                              > tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego implikacje
                              > teologiczne i filozoficzne.

                              Nigdy nie napisałem ze opierałem się na Krawczuku przy poprzedniej informacji na
                              temat uczestnika Soboru !! Przypadkowo znalazłem ten skan od Krawczuka mocno
                              zbliżony w wypowiedzi innego Historyka.

                              > To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                              > problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.

                              Akurat to wasi historycy w swoim włażidupstwie przypominają znachorów :)

                              > Przede wszystkim wśród uczestników Soboru było tylko kilku biskupów
                              > z Zachodu. Krawczuk pisze zatem o nieuczestniczacych w obradach
                              > biskupach, którzy jego zdaniem w późniejszych latach nie zawsze w
                              > pełni rozumieli implikacje symbolu.
                              > Zatem:
                              > 1. Ty piszesz o uczestniku, Krawczuk - nie.

                              Zatem nie napisałem nigdy ze to cytat z Krawczuka a z historyka którego nazwiska
                              akurat teraz nie pamiętam.

                              > 2. Ty o niezrozumieniu treści - Krawczuk o niepełnym rozumieniu
                              > implikacji.
                              > Wniosek - jak zwykle spudłowałeś.


                              To ciekawe bo nikt nie ma wątpliwości poza tobą ze biskupi podpisali by
                              cokolwiek byle byc za to suto wynagrodzonym :))

                              Nieważne co za dentysta to napisał. Chodzi o to, że Krawczyk napisał
                              > cos innego, niż ty twierdzisz, że napisał jakiś dentysta czy inny
                              > krawiec. A ty tego nie dostrzegasz, co oznacza, że jakiekolwiek
                              > twoje rewelacje są byc może efektem filtrowania przez twój
                              > prymitywny mózg.

                              No widzisz jak udowadniasz swój prymitywny katolicyzm :))

                              W życiu nie czytałem gościa niedzielnego. Ty zaś poczytaj
                              > cokolwiek ze zrozumieniem
                              . Plączesz się w swoich bredniach, jak
                              > mały kotek bawiący się kłabkiem.

                              No własnie odstaw hostię , to moze do zatrutego baniaka w końcu coś dotrze.

                              Czegóż my tu nie mamu: groźba
                              > wygnania i złoto działają silniej niż groźba śmierci, tortur i
                              > więzienia. do tego stopnia, że ci sami, którzy nie zaparli sie wiary
                              > za Dioklecjana, później ochoczo podpisują się pod "fałszywym"
                              > Credo
                              .

                              Dokładnie dostali sporo władzy ,choćby sądowej , państwo budowało im kościoły
                              dawało złoto a do tego staranie wyselekcjonowana hołota pojechała do Nicei .

                              Ale czy rozumieją je? koltuś twierdzi, że nie. Ma nawet
                              > dowód w postaci cytatu. Ale czy go rozumie? Bez żartów! koltuś
                              >
                              i rozumieć? To nieistniejące połączenie. Jego umysł jest
                              > w stanie wysnuć nawet teorię, że Konstantyn przekupił Tertuliana lub
                              > Orygenesa. To pewnie z czytania zbyt skomplikowanych tekstów.

                              No widzisz jakie sobie robisz tu na forum światełko:)) , taki mundrala nie daje
                              rady i prze do dyskusji z idiotą :))

                              > To się do nich ustosunkuj. Ale nie uciekaj z podkulonym ogonem w
                              > zupelnie niezwiązane z tematem rejony. Na początek - spróbuj
                              > przeczytać ze zrozumieniem pierwszy wpis w tym wątku i odnieś się do
                              > niego wprost; nie zmieniając tematu.


                              Kolejne kłamstwo na temat tego ze ja uciekam od tematu :))
                            • kolter-x Re: Symbol Nicejski 14.04.10, 16:02
                              supaari napisał:

                              [i]Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika Soboru,
                              > z którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych wywodów a
                              > podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna. Teraz
                              > nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa Krawczuka, że w
                              > latach następnych biskupi Zachodu uparcie obstawali przy
                              > tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego implikacje
                              > teologiczne i filozoficzne.
                              > To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                              > problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.

                              Cipeczko znowu pudło masz te słowa zapisane przez
                              Wierusz Kowalskiego

                              Niejaki Sabaniusz obśmiał hołotę która zdecydowała o losach tzw chrześcijaństwa :))
                              • supaari Re: Symbol Nicejski 16.04.10, 10:46
                                kolter-x napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > [i]Wczesniej napisałeś, że chodzi o cytat ze słów uczestnika
                                Soboru,
                                > > z którego jasno wynika ze oni nic nie rozumieli z tych wywodów a
                                > > podpisali się pod tym dla zaspokojenia ambicji Konstantyna. Teraz
                                > > nie ma już żadnego cytatu uczestnika, za to sa słowa Krawczuka,
                                że w
                                > > latach następnych biskupi Zachodu uparcie obstawali przy
                                > > tym "credo" - nie zawsze w pełni rozumiejąc jego implikacje
                                > > teologiczne i filozoficzne.
                                > > To zaiste jest tak podobne, ze naprawdę sugeruje, że możesz mieć
                                > > problemy z odróżnieniem historyka od dentysty.
                                >
                                > Cipeczko znowu pudło masz te słowa zapisane przez
                                > [url=http://img580.imageshack.us/img580/1264/img016n.jpg]Wierusz
                                Kowalskiego [/
                                > url]
                                >
                                > Niejaki Sabaniusz obśmiał hołotę która zdecydowała o losach tzw
                                chrześcijaństwa
                                > :))

                                1. Sabinus (Sabinius) z Heraklei, który twierdził, że uczestnicy
                                soboru do banda analfabetów i ignorantów nie był świadkiem soboru,
                                gdyż... jest postacią prawie 100 lat późniejszą. Poza tym
                                jako prominentny przedstawiciel sekty macedonian jest tak wart
                                zaufania, jak strażnicowi "historycy".
                                2. Wierusz Kowalski to żaden historyk (że o Historyku nie wspomnę).
                                3. Twój poprzedni post to kolejny wyraz tchórzostwa - kiedy dowodzę,
                                że zdanie z Krawczuka ma się nijak do twojego twierdzenia, ty
                                uciekasz w jakieś dziwne rejony oceniając naszych historyków.
                                Bardzo to miłe, że udowadzniasz w ten sposób własne tchórzostwo -
                                może napiszesz wprost, że nie jesteś w stanie dyskutować o meritum?
                                • kolter-x Re: Symbol Nicejski 16.04.10, 11:42
                                  supaari napisał:

                                  > 1. Sabinus (Sabinius) z Heraklei, który twierdził, że uczestnicy
                                  > soboru do banda analfabetów i ignorantów nie był świadkiem soboru,
                                  > gdyż... jest postacią prawie 100 lat późniejszą.

                                  Masz na top dowody ?

                                  > Poza tym
                                  > jako prominentny przedstawiciel sekty macedonian jest tak wart
                                  > zaufania, jak strażnicowi "historycy".

                                  Ta jak Euzebiusz z Cezarei czy jeszcze gorzej ? choć po co pytam nie było wśród
                                  tzw historyków gorszego łgarza :))

                                  > 2. Wierusz Kowalski to żaden historyk (że o Historyku nie wspomnę).

                                  No tak bo to katolicki kapłan !!

                                  > 3. Twój poprzedni post to kolejny wyraz tchórzostwa - kiedy dowodzę,
                                  > że zdanie z Krawczuka ma się nijak do twojego twierdzenia, ty
                                  > uciekasz w jakieś dziwne rejony oceniając naszych historyków.
                                  > Bardzo to miłe, że udowadzniasz w ten sposób własne tchórzostwo -
                                  > może napiszesz wprost, że nie jesteś w stanie dyskutować o meritum?

                                  Jesteś dnem które kiedy zbiera wycisk zaczyna wycieczki osobiste więc o czym mowa ?
                                  • supaari Re: Symbol Nicejski 19.04.10, 11:48
                                    kolter-x napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > 1. Sabinus (Sabinius) z Heraklei, który twierdził, że uczestnicy
                                    > > soboru do banda analfabetów i ignorantów nie był świadkiem
                                    soboru,
                                    > > gdyż... jest postacią prawie 100 lat późniejszą.
                                    >
                                    > Masz na top dowody ?

                                    en.wikipedia.org/wiki/Sabinus_of_Heraclea
                                    Sokrates z Konstantynopola w swojej Historii Kościoła oraz
                                    Sozomen w dziele o takimze tytule korzystają z Dokumentów synodów
                                    Sabinusa. Pierwszy z wymienionych powołuje się z imienia na
                                    biskupa, drugi nie, ale praca Sabinusa musaiął być głownym źródłem
                                    jego wiedzy (obok dzieła sokratesa). Co Sabinus przytacza w swojej
                                    zaginionej pracy? Otóż takie zdarzenia jak: synod w Seleucji (359
                                    r.), List Arian do cesarza Juliana Apostaty (363-264), ucieczkę
                                    Piotra II z Aleksandrii do Damazego I (zdaje się, że około 373)...
                                    Nieźle jak na naocznego świadka Soboru...

                                    \
                                    > Ta jak Euzebiusz z Cezarei czy jeszcze gorzej ? choć po co pytam
                                    nie było wśród
                                    > tzw historyków gorszego łgarza :))

                                    I znów zmieniasz temat. Sabiniusz nie był naocznym świadkiem Soboru.


                                    > No tak bo to katolicki kapłan !!

                                    1. Sutanna nie czyni nikogo historykiem.
                                    2. Wierusz to żaden historyk, więc poszukaj lepiej.


                                    > Jesteś dnem które kiedy zbiera wycisk zaczyna wycieczki osobiste
                                    więc o czym mo
                                    > wa ?

                                    Nie dyskutujemy o mnie, tylko o rzekomym stworzeniu Jezusa. Jeśli
                                    nie umiesz trzymać się tematu i latasz po Soborze Nicejskim,
                                    konstantym, Trójcy, zmierzętach (nazwałeś mnie w yym wątku łosiem i
                                    węgorzem) itd., to tchórzysz. Nie tchórz, tylko trzymaj się tematu -
                                    powinno być lepiej.
                                    • kolter-xxl Re: Symbol Nicejski 19.04.10, 14:30
                                      supaari napisał:

                                      List Arian do cesarza Juliana Apostaty (363-264), ucieczkę
                                      > Piotra II z Aleksandrii do Damazego I (zdaje się, że około 373)...
                                      > Nieźle jak na naocznego świadka Soboru..

                                      Trochę mało zawiera informacji ta notatka ? poza tym ze coś chyba na ten temat
                                      napisał jakiś gość z 13 wieków później.

                                      > I znów zmieniasz temat. Sabiniusz nie był naocznym świadkiem Soboru.

                                      Nadal tego w rzetelny sposób nie udowodniłeś.

                                      > 1. Sutanna nie czyni nikogo historykiem.
                                      > 2. Wierusz to żaden historyk, więc poszukaj lepiej.

                                      No to kim był Wierusz ? traktorzystą w Kołchozie ?

                                      Nie dyskutujemy o mnie, tylko o rzekomym stworzeniu Jezusa.

                                      Pomijając to ze nic i nikt niczego nie stwarzał świną nadal pozostajesz.

                                      Jeśli
                                      > nie umiesz trzymać się tematu i latasz po Soborze Nicejskim,
                                      > konstantym, Trójcy, zmierzętach (nazwałeś mnie w yym wątku łosiem i
                                      > węgorzem) itd., to tchórzysz. Nie tchórz, tylko trzymaj się tematu -
                                      > powinno być lepiej.

                                      Koleś Nicea ,stworzenie ,trójca jest ze sobą nierozerwalne !!
                                      • supaari Re: Symbol Nicejski 23.04.10, 11:30
                                        kolter-xxl napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > List Arian do cesarza Juliana Apostaty (363-264), ucieczkę
                                        > > Piotra II z Aleksandrii do Damazego I (zdaje się, że około
                                        373)...
                                        > > Nieźle jak na naocznego świadka Soboru..
                                        >
                                        > Trochę mało zawiera informacji ta notatka ? poza tym ze coś chyba
                                        na ten temat
                                        > napisał jakiś gość z 13 wieków później.

                                        Jaka notatka? moja? Ta, która cytujesz? Napisałem ją ja - 17 wieków
                                        później. I powtórzę - dostepne źródła historyczne z V w. wskazują,
                                        że Dokumenty Synodów Kościoła Sabiniusza zawierały opisy
                                        zdarzeń, które miały miejsce wiele dekad po Soborze w Nicei. Wierusz
                                        nie wiadomo na jakiej podstawie wymyślił sobie, że był on naocznym
                                        świadkiem Soboru. Jeszcze raz - dzieło Sabiniusza obejmuje zdarzenia
                                        kilkadziesiąt lat późniejsze.

                                        > > I znów zmieniasz temat. Sabiniusz nie był naocznym świadkiem
                                        Soboru.
                                        >
                                        > Nadal tego w rzetelny sposób nie udowodniłeś.

                                        Ależ owszem - wspominał zdarzenia kilkadziesiąt lat późniejsze.

                                        > > 1. Sutanna nie czyni nikogo historykiem.
                                        > > 2. Wierusz to żaden historyk, więc poszukaj lepiej.
                                        >
                                        > No to kim był Wierusz ? traktorzystą w Kołchozie ?

                                        Benedyktynem, specem od liturgii, który po odejściu z zakonu odkrył
                                        zamiłowanie do historii. Ale historykiem nie był!

                                        > Nie dyskutujemy o mnie, tylko o rzekomym stworzeniu Jezusa.
                                        >
                                        > Pomijając to ze nic i nikt niczego nie stwarzał świną nadal
                                        pozostajesz.

                                        Łoś, węgorz, świnia... Ależ ty masz wyobrazenia o mnie.

                                        > Jeśli
                                        > > nie umiesz trzymać się tematu i latasz po Soborze Nicejskim,
                                        > > konstantym, Trójcy, zmierzętach (nazwałeś mnie w yym wątku
                                        łosiem i
                                        > > węgorzem) itd., to tchórzysz. Nie tchórz, tylko trzymaj się
                                        tematu -
                                        > > powinno być lepiej.
                                        >
                                        > Koleś Nicea ,stworzenie ,trójca jest ze sobą nierozerwalne !!

                                        koleś - nie są. Można z powodzeniem rozmawiać o istocie i
                                        pochodzeniu Jezusa nie powołując się na Trójcę, Niceę. Pod warunkiem
                                        oczywiście, że ma się dostatecznie dużo wiedzy i odwagi.
                                        • kolter-xxl Re: Symbol Nicejski 23.04.10, 12:06
                                          supaari napisał:

                                          > Jaka notatka? moja?

                                          Ta z Wikipedii .

                                          Ta, która cytujesz? Napisałem ją ja - 17 wieków
                                          > później.

                                          To ciekawe .

                                          I powtórzę - dostepne źródła historyczne z V w. wskazują,
                                          > że Dokumenty Synodów Kościoła Sabiniusza zawierały opisy
                                          > zdarzeń, które miały miejsce wiele dekad po Soborze w Nicei.

                                          Dokładnie jego opis Soborów czy synodów zakończył sie na roku 365.

                                          Wierusz
                                          > nie wiadomo na jakiej podstawie wymyślił sobie, że był on naocznym
                                          > świadkiem Soboru. Jeszcze raz - dzieło Sabiniusza obejmuje zdarzenia
                                          > kilkadziesiąt lat późniejsze.

                                          Dowody a nie dywagacje :)))

                                          > Ależ owszem - wspominał zdarzenia kilkadziesiąt lat późniejsze.

                                          Dowody proszę .

                                          > Benedyktynem, specem od liturgii, który po odejściu z zakonu odkrył
                                          > zamiłowanie do historii. Ale historykiem nie był!

                                          Czy aby Benedyktyni nie byli tłumaczami rożnych starych pism ?

                                          > koleś - nie są. Można z powodzeniem rozmawiać o istocie i
                                          > pochodzeniu Jezusa nie powołując się na Trójcę, Niceę. Pod warunkiem
                                          > oczywiście, że ma się dostatecznie dużo wiedzy i odwagi.

                                          Koleś gdyby głupcy w Nicei nie bawiliby się współistotnym nie było by triady
                                          .Mam coś czego tobie brak !! nie oczadziałem od kadzidła.
                                          • karbat Re: Symbol Nicejski 23.04.10, 12:52
                                            supari napisal :

                                            > Można z powodzeniem rozmawiać o istocie i pochodzeniu Jezusa nie
                                            >powołując się na Trójcę, Niceę. Pod warunkiem oczywiście, że ma się
                                            >dostatecznie dużo wiedzy i odwagi.

                                            aby mowic o Niceii trzeba opdwagi ??? , prosze nie kpij .

                                            Jezus zrodzony czy tez stworzony ... o trojcy czy triadzie ... ,

                                            proponuje pogadaj sobie na te tematy ze swoimi katolickimi
                                            wiercami ,- steku bzudur i kretynizmow jaki oni beda opowiadac na
                                            temat swego boga ,kazdy co innego , - bedzie swiadczylo jedynie o
                                            kpinach z ludzkiej inteligencji .

                                            katolicy lykajacymi co tydzien zywego Jezusa popijajac go jego
                                            prawdziwa krwia . Mowiacy o swoim bogu ... sa poziomie
                                            siedmiolatka ,idacego do pierwszej komunii ... i tak im zostaje
                                            przez cale zycie .
                                            • kolter-xxl Re: Symbol Nicejski 23.04.10, 13:08
                                              karbat napisał:

                                              > proponuje pogadaj sobie na te tematy ze swoimi katolickimi
                                              > wiercami ,- steku bzudur i kretynizmow jaki oni beda opowiadac na
                                              > temat swego boga ,kazdy co innego , - bedzie swiadczylo jedynie o
                                              > kpinach z ludzkiej inteligencji .

                                              Supaari nie wierzy w to ze niejaki Sabanius był świadkiem soboru w Nicei to i
                                              pewno nie napisał prawdy o prostactwie niektórych uczestników owego zboru !
                                              Krytyk Sabaniusa niejaki Sokrates Scholastyk , wierzy w to ze było tam sporo
                                              prostaków ale natchnionych duchem co spowodowało to iż ich prostactwo zniknęło
                                              pod wpływem oświecana :))
                                          • supaari Re: Symbol Nicejski 07.05.10, 13:47
                                            kolter-xxl napisał:
                                            \
                                            > I powtórzę - dostepne źródła historyczne z V w. wskazują,
                                            > > że Dokumenty Synodów Kościoła Sabiniusza zawierały opisy
                                            > > zdarzeń, które miały miejsce wiele dekad po Soborze w Nicei.
                                            >
                                            > Dokładnie jego opis Soborów czy synodów zakończył sie na roku 365.

                                            Akurat... Skąd ta wiedza? Dowody, dowody...

                                            > Wierusz
                                            > > nie wiadomo na jakiej podstawie wymyślił sobie, że był on
                                            naocznym
                                            > > świadkiem Soboru. Jeszcze raz - dzieło Sabiniusza obejmuje
                                            zdarzenia
                                            > > kilkadziesiąt lat późniejsze.
                                            >
                                            > Dowody a nie dywagacje :)))

                                            Sam napisałeś, że opis synodów zakończył się na 365. Wystarczający
                                            dowód? Akurat jest to nieprawda, ale jesli uważasz, że Sabinus pisał
                                            o zdarzeniach z 356 r., to sam dajesz "dowód".

                                            > > Ależ owszem - wspominał zdarzenia kilkadziesiąt lat późniejsze.
                                            >
                                            > Dowody proszę .

                                            ależ twoje własne słowa o 365 r.!
                                            Sabinus pisał o czasach późniejszych przynajmniej o niemalze dekadę.
                                            Wskazałem dowody wyżej. Powtórzę jednak: Sokrates z Konstantynopola
                                            zarzuca (rozdział XXIII Historii Kościoła)Sabinusowi, że nie
                                            wspomina o przestępstwach dokonanych przez arian podczas osadzania
                                            na biskupstwie Aleksandrii niejakiego Lucjusza (373). dlaczego
                                            miałby czynić zarzut wobec Sabinusa, gdyby zbiór dokumentów tego
                                            ostatniego nie wykraczał poza 365 r.?

                                            > > Benedyktynem, specem od liturgii, który po odejściu z zakonu
                                            odkrył
                                            > > zamiłowanie do historii. Ale historykiem nie był!
                                            >
                                            > Czy aby Benedyktyni nie byli tłumaczami rożnych starych pism ?

                                            To nie ma znaczenia. Kopiarka kserująca Herodota też nie jest
                                            historykiem. Czekam zatem na tego Historyka (z wielkiej litery - sam
                                            tak pisałeś!), ktory coś wspomniał o intelektualnych zdolnościach
                                            uczestnikach soboru. Krawczuka odpuśc, bo już ci wyjaśniłem, że
                                            pisał o czymś innym.

                                            > > koleś - nie są. Można z powodzeniem rozmawiać o istocie i
                                            > > pochodzeniu Jezusa nie powołując się na Trójcę, Niceę. Pod
                                            warunkiem
                                            > > oczywiście, że ma się dostatecznie dużo wiedzy i odwagi.
                                            >
                                            > Koleś gdyby głupcy w Nicei nie bawiliby się współistotnym nie było
                                            by triady
                                            > .Mam coś czego tobie brak !! nie oczadziałem od kadzidła.

                                            Traiada, Trójca, kwadryga czy pentagram nie ma znaczenia. Tematem
                                            jest rzekome stworzenie Jezusa i racz się tego trzymać. A że masz
                                            coś, czego ja nie mam - wiem bardzo dobrze! Masz mianowicie pusta
                                            przestrzeń między uszami.
                                            • kolter-xxl Re: Symbol Nicejski 07.05.10, 20:05
                                              supaari napisał:

                                              >
                                              > Akurat... Skąd ta wiedza? Dowody, dowody...

                                              Ano masz dowody z Historii Kościoła Scholastyka Sokratesa !!
                                              Jest to przypis do
                                              tekstu głównego


                                              > Sam napisałeś, że opis synodów zakończył się na 365. Wystarczający
                                              > dowód? Akurat jest to nieprawda, ale jesli uważasz, że Sabinus pisał
                                              > o zdarzeniach z 356 r., to sam dajesz "dowód".

                                              Sabianiusz gdyby żył po 381 roku jako Arianin na 100 % opisałby jedno z
                                              najbardziej obrzydliwych wydarzeń w historii tzw kościoła .

                                              > ależ twoje własne słowa o 365 r.!
                                              > Sabinus pisał o czasach późniejszych przynajmniej o niemalze dekadę.
                                              > Wskazałem dowody wyżej. Powtórzę jednak: Sokrates z Konstantynopola
                                              > zarzuca (rozdział XXIII Historii Kościoła)Sabinusowi, że nie
                                              > wspomina o przestępstwach dokonanych przez arian podczas osadzania
                                              > na biskupstwie Aleksandrii niejakiego Lucjusza (373). dlaczego
                                              > miałby czynić zarzut wobec Sabinusa, gdyby zbiór dokumentów tego
                                              > ostatniego nie wykraczał poza 365 r.?

                                              Jednak nie opisał w swoim zaginionym dziele Soboru w Konstantynopolu.

                                              To nie ma znaczenia. Kopiarka kserująca Herodota też nie jest
                                              > historykiem. Czekam zatem na tego Historyka (z wielkiej litery - sam
                                              > tak pisałeś!), ktory coś wspomniał o intelektualnych zdolnościach
                                              > uczestnikach soboru. Krawczuka odpuśc, bo już ci wyjaśniłem, że
                                              > pisał o czymś innym.

                                              To ciekawe bo nawet owy Scholastyk dopuścił ze na Soborze zasiadali prości
                                              ludzie :))ale natchnieni duchem :)).Czyli nie zaprzeczył Sabianusowi.
                                              img704.imageshack.us/img704/9396/img022tx.jpg
                                              > Traiada, Trójca, kwadryga czy pentagram nie ma znaczenia. Tematem
                                              > jest rzekome stworzenie Jezusa i racz się tego trzymać.

                                              Więc raczę bo akurat to wszystko mieści się w temacie !!

                                              A że masz
                                              > coś, czego ja nie mam - wiem bardzo dobrze! Masz mianowicie pusta
                                              > przestrzeń między uszami.

                                              No to ciekawe ze tak się zemną męczysz od lat :))
                                              • supaari Re: Symbol Nicejski 28.05.10, 16:26
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > >
                                                > > Akurat... Skąd ta wiedza? Dowody, dowody...
                                                >
                                                > Ano masz dowody z Historii Kościoła Scholastyka Sokratesa !!
                                                > Jest to
                                                przypis do
                                                > tekstu głównego


                                                Koltuś, to przypis, którego Sokrates z Konstantynopola nie napisał.
                                                Nie napisał, gdyż wówczas posługiwano się dygresjami, a nie
                                                przypisami; nie napisał, gdyż w całej Historii Kościoła nie
                                                zamieścił chyba ani jednej daty; nie napisał, gdyż naszą współczesną
                                                notację zawdzięczamy późniejszemu o ok. wiek Dionizjuszowi
                                                Mniejszemu. Jak już masz przed oczami Historię Sokratesa, to
                                                zerknij do Księgi IV, rozdz. XXII. Jak opisane wydarzenia umieścisz
                                                w odpowiednich datach, to się zorientujesz, że Sokrates zarzuca
                                                Sabinusowi, że pomija zdarzenia po 365 r. może nawet uznasz, że
                                                autor tego przypisu (jakiś współczesny nieuk) pisze głupoty.

                                                > > Sam napisałeś, że opis synodów zakończył się na 365.
                                                Wystarczający
                                                > > dowód? Akurat jest to nieprawda, ale jesli uważasz, że Sabinus
                                                pisał
                                                > > o zdarzeniach z 356 r., to sam dajesz "dowód".
                                                >
                                                > Sabianiusz gdyby żył po 381 roku jako Arianin na 100 % opisałby
                                                jedno z
                                                > najbardziej obrzydliwych wydarzeń w historii tzw kościoła .

                                                Załóżmy. Ale skąd pewność, że nie napisał? Widziałeś jego
                                                collection...
                                                ?

                                                > > ależ twoje własne słowa o 365 r.!
                                                > > Sabinus pisał o czasach późniejszych przynajmniej o niemalze
                                                dekadę.
                                                > > Wskazałem dowody wyżej. Powtórzę jednak: Sokrates z
                                                Konstantynopola
                                                > > zarzuca (rozdział XXIII Historii Kościoła)Sabinusowi, że
                                                nie
                                                > > wspomina o przestępstwach dokonanych przez arian podczas
                                                osadzania
                                                > > na biskupstwie Aleksandrii niejakiego Lucjusza (373). dlaczego
                                                > > miałby czynić zarzut wobec Sabinusa, gdyby zbiór dokumentów tego
                                                > > ostatniego nie wykraczał poza 365 r.?
                                                >
                                                > Jednak nie opisał w swoim zaginionym dziele Soboru w
                                                Konstantynopolu.

                                                tego nie wiem, ale wciąz odsyłam do księki IV, rozdz. XXIII
                                                Sokratesa. Dasz radę to odnaleźć czy może nie umiesz lub sie boisz?

                                                > To nie ma znaczenia. Kopiarka kserująca Herodota też nie jest
                                                > > historykiem. Czekam zatem na tego Historyka (z wielkiej litery -
                                                sam
                                                > > tak pisałeś!), ktory coś wspomniał o intelektualnych zdolnościach
                                                > > uczestnikach soboru. Krawczuka odpuśc, bo już ci wyjaśniłem, że
                                                > > pisał o czymś innym.
                                                >
                                                > To ciekawe bo nawet owy Scholastyk dopuścił ze na Soborze
                                                zasiadali prości
                                                > ludzie :))ale natchnieni duchem :)).Czyli nie zaprzeczył
                                                Sabianusowi.
                                                > img704.imageshack.us/img704/9396/img022tx.jpg
                                                > > Traiada, Trójca, kwadryga czy pentagram nie ma znaczenia. Tematem
                                                > > jest rzekome stworzenie Jezusa i racz się tego trzymać.

                                                Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie tyle dopuscił, ile
                                                napisał, że gdyby nawet była to prawda, to... myśl, choc ciebie to
                                                zapewne boli nimiłosiernie!

                                                > Więc raczę bo akurat to wszystko mieści się w temacie !!

                                                Akurat.... Dostałes po długim pinokiowatym nosku i zmieniasz temat.

                                                > A że masz
                                                > > coś, czego ja nie mam - wiem bardzo dobrze! Masz mianowicie pusta
                                                > > przestrzeń między uszami.
                                                >
                                                > No to ciekawe ze tak się zemną męczysz od lat :))

                                                Wykpiwam cię, ale ty akurat nie potrafisz tego dostrzec.
      • nehsa Re: "Na początku..." 07.04.10, 12:02
        "3grosze" nehsy:

        Biblia, w tym Cztery Ewangelie, to sterta niepoliczalnej ilości
        wzajemnie wykluczających się treści
        , których obecność w Biblii,
        tym samym dowodzi obecności w niej, podobnej ilości kłamstw.

        Zatem bezkrytyczne akceptowanie obecnych w Biblii treści,
        jest przede wszystkim dowodem skrajnej naiwności, czyli ciemnoty.

        1./ Skoro Nauka Ojca(Boga) wyklucza
        istnienie jednego Boga
        , to jest oczywistym, że Jej świadectwa
        obecne m.in. w Ewangelii św.Jana 1/1-2 zostały zakłamane.

        2./ Skoro Nauka Ojca(Boga), wyklucza
        współpracę pomiędzy Ojcem(Bogiem), a Synem(Bogiem)
        , to jest
        oczywistym, że wiadomości o jednorodzonym , czy też narodzonym Synu
        (Bogu), to sterta bredni.

        3./ A skoro Nauka Ojca(Boga) podaje nam, że Ojciec i Syn
        Ojca pracują
        , to jest oczywistym, że Jezus Chrystus, który
        współpracował
        , jest istotą fikcyjną, mistyfikatorem, którego
        zrodziło kłamstwo Judasza Iszkarioty.
        O czym też, przystępnie mówią słowa Nauki Jedynego Ojca.

        A poświadcza ten fakt, obecność w Czterech Ewangeliach niechlujnych
        kłamstw, które pozwalają doliczyć się w Nich, aż czterech Jezusów
        .

        I na zakończenie:
        Zgodnie z Nauką Wszechmogącego Ojca, treść wersetów w
        Ewangelii św. Jana 1/1-2
        , winna mieć zapis:
        1. "Na początku było słowo, a ono słowo, było u Ojca,
        a Synem, było to Słowo."
        2. "Ono było na początku."
    • ja.ar Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 11:39
      supaari napisał:

      > Pokrótce zatem. Czy:
      > 1. Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17),
      -
      Nie sądzę, to bez sensu z wielu powodów.
      Bo czyżby sam siebie stworzył ?
      A poza tym był synem cżłowieczym
      z komórki jajowej matki i plemnika ojca.


      > czy:
      > 2. Jezus został stworzony, co oznacza, że nie wszystko przez Niego
      > zostało stworzone?
      > Poszalejcie, moi drodzy, w tym temacie i nie dziwcie się, że nie
      > będę się udzielał. Przejrzę cały wątek po Świętach.
      -
      Jeśli "przez niego", to tylko w takim sensie,
      że Bóg stworzył świat "dla niego", czyli dla cżłowieka,
      czyli dla nas, ale tylko nasz świat niczym ogródek zabaw :o)

      zdar
      ja.ar
      • karbat Re: Stwórca czy stworzenie? 07.04.10, 12:31
        supaari napisał:

        >Wierzymy w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela
        >wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych w jednego Pana,
        >Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca jako Syn jedyny,
        >to jest z istoty Ojca; Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg
        >prawdziwy z Boga prawdziwego; zrodzony, nie stworzony

        > Tak, tak... Lex specialis derogat lex generalis - i sobór taka
        > zasadę zastosował

        No widzisz sam , jakie bzdury zradzaja sie w umyslach wielebnych
        soborowych cwaniakow w wierze .
        Napisz cos wiecej o tym zradzaniu - rodzeniu przez boga swego syna
        Jezusa ,- pozniejszego obrzezanego Zyda z Nazaretu .

        Aby umotywowac boskosc obrzezanego Zyda Jezusa , musial on byc
        zrodzony przez samego boga ,pozniej musiala go jeszcze raz zrodzic -
        urodzic wieczna dziewica , zapylona przez oddech samego boga ...
        aniola ...

        Jezus bogiem ... siedzacym po prawicy Ojca, ...
        istnieje jeden bog w trojcy jedynej , 1/3 - Jezus z tego boga
        siedzi ... po prawicy boga .

        Odlot totalny , rozszczepianie boga na kawalki .
        Wielebne cwaniaki posadzali swych bogow przy stole , centrum Bog
        ojciec , po prawicy Jezus a nad nim krazy ... golab , zwany duchem
        sfientym .
        Ten ,ktory to opisal niezlych ziol musial naduzywac .

        • nehsa [...] 07.04.10, 17:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • karbat Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 07.04.10, 17:58
            nehsa napisał:

            >**Nie,ja nie jestem chętny do dyskusji. Ale chciałem tylko
            >zwrócić uwagę, na fakt, ile postów, na idiotyczne, kretyńskie,
            >durne tematy mogą wypisać niegłupi ludzie. A jak niewiele mają do
            >powiedzenia, na przykład, na temat podanej w Nauce Ojca wiedzy,
            >która wyklucza istnienie Jezusa.

            nehsa , wiedza o racjonalnej nauce Ojca jest prosta jak konstrukcja
            cepa , tu sie zgadzamy .

            Bog Ojciec - otaczajacy nas Wszechswiat ,ktory nad nami non stop
            pracuje , wymiana informacji ( nie wszystkie potrafimy odczytac ) .

            Sym Bozy - Swiatlosc = Slonce - podlegle wszechswiatowi , tez robi
            co moze , non stop pracuje nad ziemskim padolem , ludzmi .

            Czlowiek ... to wynik pracy Ojca i Syna , stworzyli go i nad nim non
            stop pracuja , bez ich ingerencji , informacji, przesylanych przez
            nich , czlowiek nie mialby racji bytu .

            Niematerialny charakter mowy , tak jak i szczekanie psow ,( istot na
            bazie bialka ) dzwiek instrumentu ( przedmiotow martwach ), -
            swiadcza o duszy ( artykuuja uczucia , informacje itd ) .

            Cos sie nie zgadza ;).... z racjonalna nauka Ojca i Syna ? ,dodac
            nalezy , ze zadni prawdziwi czy falszywi Zydzi w niej nie sa
            potrzebni .
            • nehsa Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 07.04.10, 20:02
              Karbat!
              Przy całej mojej sympatii do twojej bezkompromisowości, obiektywnie
              nie od dziś stwierdzam: myślisz, ale masz kłopoty z wnioskowaniem.
              I powtarzam, ja mam od ciebie, plus minus, wiedze trzy razy
              mniejszą, ale w przeciwieństwie do ciebie, potrafię z niej wycisnąć
              tyle, ile się tylko da.

              Ja, już wiele razy powtarzałem Wam, że Nauka Ojca(Boga)
              , którą oznajmiał ludziom, tylko Syn(Bóg), jest
              prostsza, niż prymitywne, chłopskie cepy.
              Prostota, jest dowodem genialności, który to fakt, nie mieści
              się w Waszych głowach.
              Sprawdzianem aksjomatów obecnych w Nauce Ojca, jest dziejąca się
              rzeczywistość, ale dla Was, jest ona niedostrzegalna.

              "Słuchem, słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie;
              i widząc, widzieć będziecie, ale nie ujrzycie."


              Niestety, ja temu nie mogę zaradzić.
              • karbat Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 07.04.10, 20:52
                nehsa napisał:
                > Przy całej mojej sympatii do twojej bezkompromisowości,
                >obiektywnie nie od dziś stwierdzam: myślisz, ale masz kłopoty z
                >wnioskowaniem.

                ;) , fakt , nie potrafie prawidlowo odczytywac racjonalnej Nauki
                Ojca ,w przeciwienstwie do ciebie , nie jestem w stanie wskazac co
                w texach biblijnych , NT jest prawdziwe , a jest co falszywe .
                Kto pisal prawde , a kto klamal , nie mam takiego daru , jak ty :) .
                Z morza wodolania i sprzecznosci , wylapac pojedyncze zdania majace
                czegos dowodzic , hm .

                Nic nie poradze , z ca. 30 ewangelii ( wiekszosc zniszczono ) z
                ktorych starannie wybrano cztery, maja dla mnie taka sama wartosc.
                Nie faworyzuje Ew. tzw .Markow , Janow nad Ew. Tomaszow
                czy Judaszow , wszystkie w rownym stopniu wpisuja sie dla mnie w ta
                sama tradycje , kulture ,- cudow i prorokow itd.

                > Prostota, jest dowodem genialności, który to fakt, nie mieści
                > się w Waszych głowach.

                fakt im rozwiazanie prostsze , tym jest bardziej eleganckie ,
                tak mowia przynajmniej matematycy , fizycy :).

                > Sprawdzianem aksjomatów obecnych w Nauce Ojca, jest dziejąca się
                > rzeczywistość, ale dla Was, jest ona niedostrzegalna.

                rzeczywistosc dla wiekszosci zyjacych w danej epoce byla ZAWSZE
                niezadawalajaca , w kocu roznimy sie od malp i mamy wplyw na
                rzeczywistosc , a ze nie zawsze optymalny ... inny temat .

                > "Słuchem, słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie;
                > i widząc, widzieć będziecie, ale nie ujrzycie."

                > Niestety, ja temu nie mogę zaradzić.

                Osadzanie rzeczywistosci , wyciaganie wnioskow , nie musi sie
                opierac na bibli , jak sam przyznasz .
                Wyciaganie wnioskow z ksiag starozytnych Zydow , by oceniac ,
                osadzic dzien dzisiejszy .... w wielu przypadkach moze byc trafne ,
                gdyz czlowiek w swej istocie niewiele sie od tamtego czasu zmienil ,
                fakt .

                W ktorym momencie napisalem nieprawde , sklamalem , w opisie
                racjonalnej Nauki Ojca i Syna - swíatlosci ? ,
                Udowodnij , ze nie mam racji ... cos sie nie zgadza ? ,bo nie
                posilkowalem sie madrosciami starozytnych sprzed tysiecy
                lat :) .


                • nehsa Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 08.04.10, 19:21
                  KARBAT!
                  Przecież wiesz b. dobrze, że ja nie prowadzę żadnej głupawej akcji
                  uświadamiającej ludziom w jakim to oni są błędzie, a jakim to
                  asiorem bezbłędnego rozumienia świadectw Nauki Ojca jestm ja.

                  Ja, przeciętniak z polskiej prowincji, zwracam Waszą uwagę na fakty,
                  bo za cienki jestem, a czym pisałem nie raz, aby wdawać się w
                  dyskursy z wieloma Forumowiczamiu którzy przerastają mnie o głowę,
                  chociażby umiejetnością posługiwania się językiem polskim.

                  I zstanawiam się, co Wam przeszkadza, założyć wobec Nauki
                  Jedynego Ojca, takie wymagania, jakie sobie życzy Wszechmogący
                  Ojciec
                  , co też jest w Jego Nauce oznajmione.

                  Zrozumiale, jednoznacznie jest podane:
                  1./ Nauka Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, ktore mówił
                  Syn Ojca.
                  I z Biblii, zostaje cząstka wiedzy w Czterech
                  Ewangeliach. Nie Cztery Ewangelie, tylko cząstka w Nich.

                  2./ Słowa Nauki Ojca, wiedza w Nauce Ojca, jest wieczna, i
                  sterta bredni, która do wieczności się nie kwalifikuje, z automatu
                  odpada.


                  3./ Wiedza w Nauce Ojca, jest nieskończenie racjonalna, a skoro
                  oznajmiał tę wiedzę Syn(Bóg), no to nie może być
                  inaczej. I znowu sterta bzdetów, zostaje wyeliminowana.


                  4./ Żaden żyd, czyli wyznawca nazistowskiej ideologii judaizmu,
                  nie mogł być nawet Uczniem Nauczyciela
                  (Boga), a co
                  dopiero Synem Ojca. I Jezus, Maryja zawsze dziewica, i
                  Ziutek robotnik, idą na przemiał
                  .

                  5./ I wyraźnie w Nauce Ojca jest podane. Ludziska kochane, My
                  , Ojciec(Bóg), i Syn (Bóg),
                  PRACUJEMY!
                  Wy, ludzie współpracujecie.
                  Każdy z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, to mistyfikator,
                  śmieć wyobraźni Judasza
                  , o czym mówią słowa Nauki Ojca, a który
                  to fakt, jest nie do zaprzeczenia.
                  I tego oczywistego faktu, nie chce mi się nawet wytłuszczać.

                  "...jako słyszę, tak sądzę..." - mówi w Nauce Ojca, Syn Ojca.
                  Skoro śmieć ludzkiej wyobraźni, jest Bogiem większości
                  polskiego społeczeństwa, to będziecie śmieciami.

                  Tu, na Ziemi, wszyscy współpracujemy, toteż wszyscy jesteśmy
                  wzajemnie za siebie wspołodpowiedzialni
                  . Dlatego należy dążyć do
                  przewciwstawienia się plugawemu kłamstwu Judasza, i jego parobkom,
                  którzy od wieków ogłupiają polskie społeczeństwo, a wspomaga ich
                  rzadząca swołocz.
                  • karbat Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 09.04.10, 13:06
                    nehsa napisał:

                    > Zrozumiale, jednoznacznie jest podane:
                    > 1./Nauka Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, ktore mówił
                    > Syn Ojca. I z Biblii, zostaje cząstka wiedzy w Czterech
                    > Ewangeliach. Nie Cztery Ewangelie, tylko cząstka w Nich.

                    o czym maja swiadczyc , staranie wybrane , wyselekcjonowane zdania ,
                    wyrwane z kontekstu ?.
                    Ja ci moge przytoczyc wyselekcjonowane madre slowa Hitlera, wyrwane
                    z kontekstu , tzn. ze w nich jest zawarta jakas wiedza ,jakas
                    prawda ... . Ponosi cie twoja wlasna sugestia .
                    >
                    > 2./Słowa Nauki Ojca, wiedza w Nauce Ojca, jest wieczna, i
                    > sterta bredni, która do wieczności się nie kwalifikuje, z automatu
                    > odpada.

                    wiecznosc ? Ta wiecznosc ma trwac tylko kilka miliardow lat dopoki
                    slonca , ukladu slonecznego szlag nie trafi . Wczesniej ta wiedze
                    Ojca trzeba bedzie przeszczepic na inne systemy planetarne , aby ona
                    nie zaginela :o .
                    >
                    > 3./ Wiedza w Nauce Ojca, jest nieskończenie racjonalna, a skoro
                    > oznajmiał tę wiedzę Syn (Bóg), no to nie może być inaczej. I znowu
                    sterta bzdetów, zostaje wyeliminowana.

                    Po co Bogu Ojcu posrednik ... sam nie jest w stanie komunikowac ,
                    oznajmiac swych prawd ... bo do takiego wniosku ( istnienie Syna
                    Ojca ) doszedl jakis obrzezany ? .

                    > 4./Żaden żyd, czyli wyznawca nazistowskiej ideologii judaizmu,
                    > nie mogł być nawet Uczniem Nauczyciela(Boga), a co
                    > dopiero Synem Ojca.I Jezus, Maryja zawsze dziewica, i Ziutek
                    robotnik, idą na przemiał.

                    Sugerujasz , ze Nauka twojego Ojca powstala poza obszarem wplywu
                    obrzezanych wierzacych w Jahwe ... ciekawe .To po diabla cytujesz
                    obrzezanych palestynczykow i judeajczykow .

                    > Tu, na Ziemi, wszyscy współpracujemy, toteż wszyscy jesteśmy
                    > wzajemnie za siebie wspołodpowiedzialni.

                    trudno sie z tym nie zgodzic ,- to stwierdzenie kaze ludziom
                    wydoroslec - odciac sie o sil nadprzyrodzonych , Bogow .

                    wypolraca ludzi " sprawiedliwy " , model " wspolpracy ", to sa
                    tylko postulaty ,marzenia ,tesknoty ludzi - utopia . Takiego modelu
                    moim zdaniem ludzie nigdy nie beda w stanie wypracowac .
                    Ludzkoc ma w genach rywalizacje , konkurencje itd itp . takich
                    ludzi stworzyl dla ciebie twoj Bog Ojciec ..., dla innych
                    ewolucja .
                    • nehsa Re: Poprostu śmieć śmieciarzy. 09.04.10, 21:37
                      Karbat!
                      1./ Ja, ośmielam sie przypuszczać, że ty spotkałeś się w
                      życiu z książką, do której edytor dołączył errate. I słusznie
                      zauważyłeś, ty i miliony ludzi nie wie, w jaki sposób oddzielić
                      kąkol
                      od ziarna pszenicy, aby uzyskać wiarygodne
                      świadectwa
                      Nauki Jedynego Ojca. Ja, wiem. Dlatego to
                      czynię.

                      2./ Oznajmiona w Nauce Ojca wiedza, jest wieczna, zawsze
                      aktualna. Widzisz, karbat, wiedza drogiego twojemu sercu Hitlera,
                      nawet ta najmądrzejsza, taką nie jest.
                      Ale możesz przytoczyć, słowa Hitlera, które są wieczne, na dowód, że
                      masz rację posługując się tym porównaniem.
                      Ja, tylko dla przypomnienia za Nauka Ojca popdaję ci:
                      "Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.",
                      rzekł m.in. Nauczyciel-Bóg. Treść tego zdania sygnalizuje, że TEN
                      , Który je wypowiadał, wiedział o procesie entropii materii.
                      Ludzka nauka, proces entropii dostrzegła około 1950 roku.

                      "Z ust twoich sądzę cię...", rzekł Nauczyciel-Bóg, i tak się
                      dzieje karbat, co tłumaczyłem, i nikt nie jest w stanie temu faktowi
                      zaprzeczyć.
                      Tu, na tej ziemi, każde słowo sprawiedliwe, jest nagrodą, i ten czyn
                      jest wynagradzany dodatkowo przez Naszego Sędziego. A każde słowo
                      niesprawiedliwe, jest karą, i ten czyn, jest również dodatkowo,
                      przez Naszego Sędziego osądzany.

                      3./ Wyjaśniałem również, w ślad za słowami Nauki Ojca, że
                      wykluczone jest istnienie jednego Boga.

                      4./ I tłumaczyłem, w ślad za słowami Nauki Ojca, i faktami,
                      że nikt z żydów nie mógł być i nie był, Synem Ojca. Ale ty, i wy
                      faktami się nie przejmujecie.

                      5./Dzieło Stworzenia, było przygotowywane przez miliardy lat,
                      "NA POCZĄTEK CZŁOWIEKA", POCZĄTEK NASZEGO RODZAJU.
                      Naszym jedynym zadaniem było i jest, nic w tym Dziele Stwórcy nie
                      poprawiać, i cały nasz wysiłek skoncentrować na tym , aby wartość
                      homeostazy Tego Dzieła utrzymywała, jak najwyższy poziom dynamiki
                      , czyli nie odbiegała od wartości początkowej.

                      A, co my robimy z naszym domem-Ziemią, każdy widzi.
    • abu-se Re: Stwórca czy stworzenie? 12.05.10, 11:13
      supaari napisał:

      Czy:
      > 1. Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17), czy:
      > 2. Jezus został stworzony, co oznacza, że nie wszystko przez Niego
      > zostało stworzone?



      Może supaari mi wyjaśni :

      AD1) Słowa z J1:3 odnoszą się do Słowa z Jana 1:1-3"
      (1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. (4) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi

      Na początku było Słowo- na początku (czego ? lub kogo ?) było Słowo ? Kim lub czym jest Słowo które było na początku ( czego lub kogo) ? Czy Słowo było" na początku u Boga" oznacza ,że Bóg jest początkiem wszystkiego oprócz Niego samego? Skoro Słowo było na początku u Boga to czy mogło być Bogiem ? Czy jest różnica między byciem kimś a byciem u kogoś ?Czy początkiem dzieł stwórczych Boga było Słowo?Skoro był jakiś początek dzieł stwórczych ,czy określenie "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga " oznacza ,że Słowo było początkiem dzieł stwórczych Boga? Czy Bóg miał początek? Czy Słowo miało początek?Jaka jest zależność Słowa od Boga a jaka Boga od Słowa?
      Czy Bóg stał się przez Słowo, czy Słowo stało się przez Boga? W kim było wpierw życie ? W Bogu czy Słowie? Co oznacza ,że "życie było światłością ludzi"?

      Kolosan 1:16,17 - Czy Słowo z Jana 1:3 to umiłowany Syn z Kolosan 1"13-17 ? Kim jest Syn ,kim jest Ojciec? Czy Ojciec i Syn to jedna i ta sama osoba? Czy Ojciec i Syn to dwie różne osoby?Kto podlega komu? Czy Bóg ma Królestwo? Czy Syn ma królestwo ? Jeśli Syn ma królestwo to kto mu je dał? Jeśli Bóg ma Królestwo, kto Mu je dał? W jaki sposób ludzkość została uwolniona " spod władzy ciemności "? Z czyjej woli? Z woli Syna czy z woli Boga? Kto realizował czyją wolę ? Bóg realizował wolę Syna czy Syn realizował wolę Boga Ojca?Jakie środki przedsięwziął Bóg by uwolnić ludzkość spod" władzy ciemności "? Czy tymi środkami był okup ? Okup zapłacony przez kogo i komu i za co lub za kogo ? Co było tym okupem ?Czy wartość okupu umożliwiała uwolnienie ludzkości spod władzy ciemności ? Skoro w J 1:4 życie było światłością ludzi to czy ciemnością z Kolosan 1:13 jest śmierć?
      Skoro Syn jest obrazem Boga to czy Bóg może być obrazem Syna? Kto jest pierworodnym "wobec każdego stworzenia" -Syn czy Ojciec?

      Kolosan 1:16,17 - czy jest wyjątek od tej zasady ? Jeśli tak to czy jest nim werset z 1 Koryntian 15:27,28-

      (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

      AD1)Czy Jezus wszystko stworzył (J. 1,3; Kol. 1,17)

      Jezus jako człowiek miał swój początek i koniec ( ur :2p.n.e, zmarł 14 Nisan 33 n.e) . Jako człowiek , doskonały człowiek, nie mógł stworzyć wszystko .

      Skoro nie mógł stworzyć wszystkiego ,to kto to zrobił? Mając na uwadze J1:1-3 , to czy Słowo stworzyło wszystko? Czy Bóg stworzył wszystko ? Czy Bóg posłużył się Słowem skoro "Słowo było u Boga" ? Czy Bogiem było Słowo?W jakim znaczeniu Słowo było Bogiem ? Powoływanie do istnienia rzeczy nie istniejące - czy można nazwać aktem stwórczym?Kto był wyrazicielem woli a kto wykonawcą tej że woli?Za pośrednictwem kogo ,Bóg realizował swoje zamierzenia? Jaka jest zależność pomiędzy umiłowanym Synem ,Słowem a Jezusem Chrystusem ?
      Co łączy Słowo z Jezusem Chrystusem ?
      Co łączy Słowo z "umiłowanym Synem" z Kolosan 1;13-17 ?
      Co łączy Jezusa ze Słowem z J 1:1-3 i umiłowanym Synem z Kolosan 1:13-17 ?
      Kim jest Bóg ? Kim jest Słowo? Kim jest "umiłowany Syn"? Kim jest Jezus Chrystus- człowiek? Jaką rolę w zamierzeniu Bożym dotyczącym " uwolnienia ludzkości spod władzy ciemności" odgrywa Słowo z J1:1-3 ,umiłowany Syn z Kolosan 1:13-17 oraz człowiek Jezus Chrystus ?


      • supaari Re: Stwórca czy stworzenie? 28.05.10, 16:02
        Ojojoj!!! Prawie pięć tuzinów pytań! W większości bez związku. Ale
        skoro pytasz, to odpowiadam (w kolejności chronologicznej i nie
        zawsze wprost - czasem pytaniem wskazującym, że bezsensownie nie
        dopuszczasz pewnych możliwości. Starałem się konczyć każdą odpowiedź
        kropką lub (jeśli uważam, że pytanie ograniczało możliwości
        odpowiedzi) znakiem zapytania bez nawiasów. Jeśli w sposób oczywisty
        kpiłem z Twego prostackiego rozumowania, dawałem :-). A teraz
        postaraj sie dopasować odpowiedzi do swoich pytań:

        Tak; początku bez określeń. Bogiem (J. 1,1); początku bez określeń.
        Bez względu na to kogo dotyczy użyty przez Ciebie zaimek, można
        przyjąć, że nie. Tak. Tak. Nie lub tak; to zależy od znaczenia jakie
        przypiszesz użytemu sformułowaniu. To zależy - jw. Nie. To zależy
        czy masz na myśli początek ontyczny czy chronologiczny.
        Skomplikowana jak na jedno z kilkudziesięciu pytań. A tertium non
        datur? Wpierw (?); znaczy wcześniej(?) w znaczeniu ontycznym czy
        chronologicznym? Wpierw (?); znaczy wcześniej(?) w znaczeniu
        ontycznym czy chronologicznym? Nie mam bladego pojęcia i nie mogę
        się doczekać aż mnie oświecisz. Tak. Bogiem, Bogiem. Nie. Nie. A
        musi? Tak. Tak. A musiał? A musiał? W niepojęty. Z woli Boga. Bez
        różnicy. Każdy swoją, a Jeden Drugiego. Każdy swoją, a Jeden
        Drugiego. Niedostępne ludziom. Może łapówka :-)? To zapewne
        ustaliłoby CBA, gdyby kierował nim Kamiński :-). Jw. Tak,
        oczywiście. Możesz tak przyjąć. Może; może wszystko, więc także i
        to. Syn, choć rozumiem, że natłok zaimków w Liście do Kolosan Cię
        zdezorientował. Nie. Nie, gdyż w jednym miejscu mowa o stworzeniu, a
        w drugim o poddaniu. Ależ owszem – mógł, gdyż JEST zanim Abraham
        stał się. Tak. Tak. Nie. Tak. W pełnym. Tak. Jakiej woli? Bez
        pośrednictwa. Tożsamość. Tożsamość. Tożsamość. Tożsamość.
        Stworzycielem nieba i ziemi na przykład. Bogiem. Słowem. Bogiem i
        Człowiekiem. Taką samą.
Pełna wersja