dolina_issy
16.05.10, 12:24
Jestem ochrzczona ,przystapiłam do komunii i do bierzmowania , ale
systematycznie od lat oddalam sie od Boga.
Co więcej, żyjąc juz ładnych parę lat i patrząc na świat dookoła
coraz bardziej wątpie w to ,że TAM ktos naprawdę jest.
Chcę wierzyć - wierzącym jest łatwiej. Mają nadzieję , mają
poczucie ,że w ciężkich sytuacjach moga cos zrobić / modlic się/ ,
moga wierzyć w niezrozumiały w danej chwili wyższy plan zdarzeń.
Ja nie potrafię.Odrzuca mnie od modlitwy jako bezcelowej ,
skierowanej w pustkę , drażni mnie kler i cała otoczka pełna
hipokryzji i zakłamania w kk.
A równoczesnie się boje powiedzieć : nie wierzę . ,bo gdzieś tam na
dnie jeszcze tli się resztka wiary.
Co z sobą zrobić....