oby.watel
18.07.10, 23:05
Największy autorytet religijny Indonezji ogłosił w piątek, że dotychczas
modlono się w złym kierunku. Źle wyznaczono położenie kraju i wierni, zamiast
w stronę Mekki modlili się w kierunku Afryki. W oficjalnie wydanym dekrecie
nakazano wiernym zmianę kierunku na północny zachód. Ostatni edykt
Indonezyjskiej Rady Ulemów (teologów muzułmańskich), który głosił, że należy
modlić się w kierunku zachodnim, ukazał się w marcu. Największy autorytet
oznajmił, że dostał cynk od Allaha, że modlitwy mimo nieprawidłowego kierunku
ich wznoszenia zostaną wysłuchane.
A gdyby tak u nas ktoś się modlił tyłem albo bokiem do ołtarza - zostałby
wysłuchany?