Nie ma piekła wiecznych męk !

24.07.10, 06:24
Ten pogląd jest głoszony przez Swiadków Jehowy dziesiątki lat. Ja odrębną
drogą doszedłem do tego samego poglądu w 1974 roku.

Nikt w historii ludzkości nie głosił tak pewnie piekła jak najlpepszy obecnie
głosiciel Biblii Harold Camping z Radia Rodzinnego w Kalifornii.
Badał Biblię starannie przezb 50 lat ma obecnie 89 lat i do końca roku 2007
prawie głosił dosłowne piekło wiecznych męk. Miał jak i dalej ma Open Forum
program . Uczył pieła wiecznych męk w połączeniu z doktryną przeznaczenia do
zbawienia.
I teraz uczy inaczej i głosi przyjście Chrystusa 21 maja 2011 AD.
Był 100% pewny piekła wiecznych męk . Teraz jest 100% pewny Jezus wróci 21
maja 2011 AD. I potępieni prawie 7 miliardów ludzi obecnie żyjących umrze na
wieki w okresie 153 dni Sądu Ostatecznego jaki zakończy się 21 października
2011 AD.Nawet twierdzi teraz ,że ci co umarli wcześniej i nie są zbawieni
wcale nawet nie ożyją nigdy !

Na podstawie fałszywej nauki o piekle możemy pogrzebać prawie wszystkie
religie na świecie. Warto zatem zbadać tą sprawę czy jest piekło czy nie ma ?
    • obves1 Dusza która grzeszy ta umrze 24.07.10, 06:30
      Ezekiel 18.4.
      Biblia jest od Boga i nie może być w niej sprzeczności. Pozornie sprzeczne
      wersety należy umiejętnie uzgadniać tak by nie było sprzeczności.
      Objawienie Jana 20.14 podaje,że śmierć i piekło rzucone zostały do jeziora
      ognia.Jezioro ognia to wtóra śmierć ! Druga śmierć bo ostateczna na wieki po
      jakiej nie ma więcej życia.

      Jak śmierć może być dręczona zresztą ?
      • pocoo Re: Piekła nie ma? 24.07.10, 12:58
        A może Baby-Jagi też nie było?
        • oby.watel Re: Piekła nie ma? 24.07.10, 13:19
          Ojciec Rydzyk badał jak głęboko piekło jest pod Toruniem. Okazało się, że jest
          głębiej niż się spodziewał i z dilu z diabłem nic nie wyszło. Z odwiertu też.
          Straty tylko poniósł.
    • krytykantka07 żadnego piekła nie ma! 25.07.10, 08:46
      Jezus mówił o tym, że po śmierci jest tylko niebo.
      Bóg tam zabiera wszystkie swoje dzieci.
      Jeśli ktoś mówi inaczej to tylko dlatego, aby na ziemi stworzyć ludziom piekło.
      A Jezus chciał, aby na ziemi było niebo...
      • pocoo Re: A kysz... 25.07.10, 09:48
        Duszo nieczysta.Ja chcę po śmierci pofiglowac z
        rogatymi ,ogoniastymi diabełkami a Ty pozbawiasz mnie marzeń.A
        kysz...
        • krytykantka07 Re: A kysz... 25.07.10, 10:34
          pocoo napisała:

          > Duszo nieczysta.Ja chcę po śmierci pofiglowac z
          > rogatymi ,ogoniastymi diabełkami a Ty pozbawiasz mnie marzeń.A
          > kysz...

          Pomarzyć sobie możesz ;).
          Ale po śmierci i potrzeby się zmieniają.
          Być może jedyną Twoją potrzebą będzie śpiewanie hymnów na cześć Boga ;).
          I będzie to tak jakbyś figlowała sobie z rogatymi ogoniastymi diabełkami ;).
          Taka sama będzie z tego dla Ciebie płynęła przyjemność :D.
          • pocoo Re: A kysz... 25.07.10, 10:56
            krytykantka07 napisała:

            > Ale po śmierci i potrzeby się zmieniają.

            Skąd wiesz? Ktoś tak napisał?

            > Być może jedyną Twoją potrzebą będzie śpiewanie hymnów na cześć
            Boga ;).
            > I będzie to tak jakbyś figlowała sobie z rogatymi ogoniastymi
            diabełkami ;).
            > Taka sama będzie z tego dla Ciebie płynęła przyjemność :D.
            >
            Ty to potrafisz "podnieśc" na duchu moją nieczystą duszę.A bodajby
            Cię diabeł ogonem pacnął.
          • karbat Re: A kysz... 25.07.10, 11:07
            krytykantka07 napisała:
            > Jezus mówił o tym, że po śmierci jest tylko niebo.
            > Bóg tam zabiera wszystkie swoje dzieci.
            > Jeśli ktoś mówi inaczej to tylko dlatego, aby na ziemi stworzyć
            ludziom piekło.

            niebo , pieklo , tworzysz byty .. na jakiej podstawie ?! , -
            na podstawie swietych ksiazek zydow sprzed tysiecy lat :o ,

            > A Jezus chciał, aby na ziemi było niebo...

            Jezus marzyciel to sobie mogl ...duzo chciec i jeszcze wiecej
            obiecywac . ... jeden rzyski zolnierz zweryfikowal jego marzenia .

            ostatnie slowa Jezusa ; boze-ojcze czemus mnie opuscil , ...
            rzeczywistosc skorygowala jego iluzje , zludzenia .

            • pocoo Re: Z pieca na łeb 25.07.10, 11:16
              karbat napisał:

              > ostatnie slowa Jezusa ; boze-ojcze czemus mnie opuscil , ...
              > rzeczywistosc skorygowala jego iluzje , zludzenia .
              >
              Liczył na cud i...jak zwykle.
              Od tworzenia cudów są katolicy.
            • krytykantka07 Re: A kysz... 25.07.10, 11:34
              karbat napisał:

              > niebo , pieklo , tworzysz byty .. na jakiej podstawie ?! , -
              > na podstawie swietych ksiazek zydow sprzed tysiecy lat :o ,

              No dobrze, ustalmy sobie, że miejsce wiecznej nagrody to niebo, a miejsce
              wiecznej kary to piekło.
              Jak zwał tak zwał.
              Wiadoma sprawa, że aby jednych skierować do nieba, a drugich do piekła to
              zgodnie z wierzeniami trzeba było być sprawiedliwym i do tego sprawiedliwym
              bogiem ;)
              W takiego sprawiedliwego wierzą wierzący, bo nie rozumieją przypowieści o
              robotnikach w winnicy.
              Jezus pokazał jak wygląda sprawiedliwość.
              Wszyscy dostali tyle samo ;)

              > Jezus marzyciel to sobie mogl ...duzo chciec i jeszcze wiecej
              > obiecywac . ... jeden rzyski zolnierz zweryfikowal jego marzenia .

              Jezus niczego nie obiecywał.
              To była konsekwencja myślenia, że Bóg ojciec tak samo kocha wszystkie swoje dzieci.
              A co do rzymskiego żołnierza to nie wiem o kim mówisz.
              Wszak to nie Rzymianie wydali wyrok na Jezusa tylko wierzący w boga, który jest
              sprawiedliwy.

              > ostatnie slowa Jezusa ; boze-ojcze czemus mnie opuscil , ...

              Jezus tego nie mówił.
              To był chwyt marketingowy mający pokazać, że Jezus cierpiał i zaparł się Boga...

              > rzeczywistosc skorygowala jego iluzje , zludzenia .

              Rzeczywistość tak zwłaszcza po tym jak Jego naukę zaczęli głosić tchórze i
              ludzie podli...
              • karbat Re: A kysz... 25.07.10, 11:39
                krytykantka07 napisała:

                > karbat napisał:

                > > niebo , pieklo , tworzysz byty .. na jakiej podstawie ?! , -
                > > na podstawie swietych ksiazek zydow sprzed tysiecy lat :o ,

                > No dobrze, ustalmy sobie, że miejsce wiecznej nagrody to niebo, a
                miejsce wiecznej kary to piekło.

                robisz ustalenia ,pieklo - niebo ,- to sa twoje ustalenia , na
                podstawie swoich ustalen mozesz wyciagac wnioski jakie tylko ci sie
                podoba .

                na podstawie ustalen o istnieniu karasnoludkow ,
                mozna tez wyciagac rozne wnioski .
                • krytykantka07 Re: A kysz... 25.07.10, 11:54
                  Ja nie robię żadnych ustaleń, ale skoro powołujesz się na mity żydowskie to
                  tłumaczę Ci, że w każdych wierzeniach było miejsce wiecznej nagrody i miejsce
                  wiecznej kary.
                  Akurat w tej religii zwane są one niebem i piekłem.
                  Niebem w górze i piekłem pod ziemią aby było jasne ;).
                  Ja wręcz mówię o tym, że piekła nie ma, bo Bóg nie kieruje się sprawiedliwością
                  tylko miłością do wszystkich ludzi.
                  I dlatego chce, aby Jego dzieci były z Nim.
                  To głosił Jezus i ja tak rozumiem naukę o Bogu - ojcu wszystkich ludzi.
                  • karbat Re: A kysz... 25.07.10, 12:30
                    > krytykantka07 napisała:
                    > > karbat napisał:

                    > > > niebo , pieklo , tworzysz byty .. na jakiej podstawie ?! , -
                    > > > na podstawie swietych ksiazek zydow sprzed tysiecy lat :o ,

                    > > No dobrze, ustalmy sobie, że miejsce wiecznej nagrody to niebo,
                    a miejsce wiecznej kary to piekło. ....

                    krytykantka07 napisała:

                    > Ja nie robię żadnych ustaleń, ...

                    :o

                    > Ja wręcz mówię o tym, że piekła nie ma, bo Bóg nie kieruje się
                    sprawiedliwością tylko miłością do wszystkich ludzi.

                    > I dlatego chce, aby Jego dzieci były z Nim.
                    > To głosił Jezus i ja tak rozumiem naukę o Bogu - ojcu wszystkich
                    ludzi.

                    no , jak ty ja tak rozumiesz , tak musi byc .

                    Jezus mogl sobie ,tak jak i ty glosic , rozumiec ci co
                    tylko chcecie ,by w koncu tak jak Jezus dojsc do wniosku ...ojcze ,
                    boze - czemus mnie opuscil .


                    • krytykantka07 Re: A kysz... 25.07.10, 12:59
                      Toż tłumaczę Ci jak komuś mądremu i do tego niewierzącemu w mity żydowskie, że
                      prawdziwy Jezus - syn Boga takich słów nie wypowiedział.
                      On wypowiedziałby takie słowa, gdy Jego uczeń ( w więc nie syn Boga ) w chwili
                      śmierci powiedział: " widzę niebo otwarte i Jezusa siedzącego po prawicy Boga "
                      ( nie wiem dokładnie jakich słów użył, ale sens był tak ).

                      Żydzi tworząc NT na bazie ST wykorzystali znajomość psychologii.
                      Stąd słowa Jezusa, którymi zwątpił w JHWH - swego ojca.
                      Rozumieli i słusznie, że w JHWH zwątpią ludzie i pokazali, że nawet jego syn w
                      niego zwątpił, ale JHWH i tak dał mu miejsce po swojej prawicy.
                      Nie rozumiesz jakie treści implikowane są w tych słowach, które przypisane
                      zostały Jezusowi?
                      Owieczki mają nie wątpić w JHWH!
                      A nawet jeśli zwątpią to mogą liczyć na boskie miłosierdzie.
                      Nie widzisz jakie wspaniałe pole do manipulacji owieczkami się otwierało?
                  • pocoo Re: A kysz... 30.07.10, 22:22
                    krytykantka07 napisała:


                    > Ja wręcz mówię o tym, że piekła nie ma, bo Bóg nie kieruje się
                    sprawiedliwością
                    > tylko miłością do wszystkich ludzi.
                    > I dlatego chce, aby Jego dzieci były z Nim.
                    > To głosił Jezus i ja tak rozumiem naukę o Bogu - ojcu wszystkich
                    ludzi.
                    >
                    Owieczek katolickich żaden duchowny z błędu nie wyprowadza.Nie
                    wiedzą zatem (tak wyjaśnił mi katolicki duchowny),że dusze nie
                    wędrują ,a piekło ,czyściec i niebo to nie są miejsca.
                    Dusze zbawione łączą się z niepojętą miłością Boga(niebo),dusze
                    potępione są przez Boga odrzucone(piekło) a te nijakie czekają ,aż
                    się Miłosierny Bóg nad nimi zlituje(czyściec)Żaden katolik za diabła
                    tego nie pojmie.Nie jest to tak oczywiste jak przedstawiłaś.Duchowni
                    katoliccy wszelkiej maści rezerwują sobie to umowne niebo a durne
                    owieczek duszyczki niech sobie czekają w "poczekalni",niech czekają.
              • zzasadami Re: A kysz... 30.07.10, 22:29
                Ale to legioniści XII Legio Fulminata Go ukrzyżowali.
              • zzasadami Re: A kysz... 30.07.10, 22:34
                Sorki. Literówki. Oczywiście XIII Legio Fulminata.
                • krytykantka07 Re: A kysz... 30.07.10, 22:57
                  A jakie to ma znaczenie kto wykonał wyrok?
                  Jezusa ukrzyżowali Żydzi rękami Rzymian, którym Jezus w ogóle nie wadził, bo był
                  po stronie Rzymu.
                  • zzasadami Ci Rzymianie... 31.07.10, 01:45
                    "A co do rzymskiego żołnierza to nie wiem o kim mówisz." - fragment Twojego postu. Starałem jedynie sie pospieszyć z rozwianiem Twoich watpliwości.
                  • pocoo Re: No właśnie,jakie to ma znaczenie? 31.07.10, 07:37
                    krytykantka07 napisała:

                    > A jakie to ma znaczenie kto wykonał wyrok?
                    > Jezusa ukrzyżowali Żydzi rękami Rzymian, którym Jezus w ogóle nie
                    wadził, bo by
                    > ł
                    > po stronie Rzymu.
                    >
                    Czyż nie po to Jezus się narodził aby umrzec za grzechy ludzi?Taka
                    była Wola Boga Ojca.Nie ma najmniejszego znaczenia,kto wykonał
                    wyrok.Gdyby Jezus nie umarł to Bóg Ojczulek nie zbawiłby ludzi.
      • obves1 Jezus mówił o piekle ale w przenośniach 30.07.10, 20:51
        W tym rzecz ,że Biblię czyta się i prosi Boga o pomoc w zrozumieniu.
        Mateusza 13.11,34-35 wyjaśnia dlaczego Jezus nauczał w przypowieściach.
        • krytykantka07 Re: Jezus mówił o piekle ale w przenośniach 30.07.10, 20:58
          obves1 napisał:

          > W tym rzecz ,że Biblię czyta się i prosi Boga o pomoc w zrozumieniu. >
          Mateusza 13.11,34-35 wyjaśnia dlaczego Jezus nauczał w przypowieściach.

          Strata czasu.
          Jezus nigdy o piekle nie mówił.
          Wszystkim obiecał niebo po śmierci!
          Jezus uczył jak stworzyć niebo dla wszystkich na ziemi.
          Takie było przesłanie Jego religii.
          • obves1 Jezus uczył o piekle ale w przenośni ! 30.07.10, 22:47
            Nie miał na myśli dosłowne wieczne męki.Badaj Biblię dobrze.
            Z Biblii wynika ,że tylko 200 000 000 ludzi ma być zbawionych obecnie .
            Prawie 7 miliardów zginąć ma w roku 2011 AD według zapowiedzi Harolda
            Campinga co powołuje się na Objawienie Jana 9.16.
            Bóg Jahwe jest dobry usunie na zawsze ludzi co nie są zbawieni z obliczy
            ziemi uśmiercając ich .Dusza która grzeszy ta umrze - Ezekiela 18.4.

            Wiara katolicka jest nieprawdziwą już z powodu głoszenia piekła wiecznych męk.
            Jest to tak jasne jak słońce świecące.Każdy katolik zginąć ma w swej wierze
            pozostając do końca w roku 2011 AD najprawdopodobniej.
            • krytykantka07 Re: Jezus uczył o piekle ale w przenośni ! 30.07.10, 22:55
              Co Ty żartownisiu!
              Jezus o piekle w ogóle nie wspominał tylko o niebie dla wszystkich.
              Nawet w przenośni o piekle mowy nie było.
              Jezus skutków z przyczynami nie mylił.
              Musiałby wszystkich, którzy innymi rządzili zabrać do piekła i do tego Mojżesza,
              Abrama i innych oszustów!
              • obves1 Jezus uczył o piekle ! 30.07.10, 23:39
                Ewangelia Lukasza 16.19-25.
                Ale jest to opowieść którą należy właściwie rozumieć.
                • krytykantka07 Re: Jezus uczył o piekle ! 30.07.10, 23:50
                  Co mnie obchodzi co po śmierci Jezusa wypisywał jakiś cwaniak, który udowadniał,
                  że Jezus jest synem jego boga JHWH.
                  Jezus był synem Boga - ojca wszystkich ludzi...
                  Przypowieść o Łazarzu była wymyślona przez Żydów.
                  Dla nich Abram był ojcem i dlatego Łazarza złożono na łono jego ojca.
                  Jezus głupot nie głosił, bo wtedy musiałby powiedzieć, że Abram jest w piekle.
    • strikemaster Już nie ma? 31.07.10, 13:26
      To po co te wszystkie spowiedzi i modlitwy?
      • pocoo Re: Już nie ma? 31.07.10, 20:26
        strikemaster napisał:

        > To po co te wszystkie spowiedzi i modlitwy?

        Zapytaj tego ,kto to wymyślił.On wie po co.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja