enrque111
08.08.10, 20:02
Komunizm od swego zarania zawsze związany był ściśle z ateizmem. Nawet można
pokusić się o stwierdzenie, że ateizm to sługa komunizmu z całym jego
antyludzkim okrucieństwem. Nie chodzi tu jedynie o brak wiary, niechęć do
ludzi wierzących czy bojaźń widoku krzyża. Lista podobieństw jest znacznie
dłuższa i sytuuje te dwa nurty światopoglądowe w jednym szeregu.
1.Komunista, lewicowiec, lewak to niemal zawsze ateista, przeciwnik Boga,
Kościoła i religii, zawsze obawiający się krzyża.
2.Partie komunistyczne i socjaldemokratyczne zawsze popierane są przez
ateistów, dążąc do stworzenia „państwa laickiego”, które spycha religię jeśli
nie do grobu, to chociażby do prywatnych domów, skąd nie powinna nawet
wychylić nosa, gdyż razi tych „wrażliwców” nawet medalik na szyi wierzącego,
chociaż nie przeszkadzają im satanistyczne wizerunki, noszone ostentacyjnie na
bluzkach, czy koszulkach.
3.Ateizm jest agresywną sektą nienawistników, podobnie jak partia bolszewików
a Rosji – starczy przejrzeć chociażby tematy tego forum, aby przekonać się o
„bolszewickiej zajadłości” tych, rzekomo „dobrych ludzi”. Szczególną ich furię
wzbudza Kościół Powszechny, który z zajadłością komunistycznych hunwejbinów
opluwają, szkalują i wyśmiewają.
4.Najwięksi komunistyczni i socjalistyczni zbrodniarze w dziejach ludzkości
byli ateistami: Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot, Kim Ir Sen, Castro.
5.Komunizm – jego ideologia i praktyka był dziełem ateistów – Marksa, Engelsa,
Lenina. Wiedzieli oni doskonale, że najpierw należy zniszczyć religię, aby
zapanować nad ludzkimi duszami i zrobić z nich bezwolnych niewolników. Dlatego
do perfekcji opanowali system kłamstwa, pomówienia, prowokacji i fizycznej
eliminacji wiary i prześladowania krzyża. 6.Ateiści, to podobnie, jak
komuniści ludzie wierzący – we władzę proletariatu, w ewolucję, w
samo-ożywienie materii, w antyreligijne kłamstwa, w obietnice politycznych
hochsztaplerów i wiele innych bzdur.
7.Ateiści, podobnie jak komuniści potajemnie chrzcili swoje dzieci, w chwili
śmierci bardzo często nawracają się do Boga, a ich rodziny (często na życzenie
zmarłego ateisty) walczą jak lwy, aby pogrzeb był z księdzem, mszą i całą
religijną oprawą.
8.Ateiści w sposób bardzo zaangażowany interesują się Bogiem, religią, krzyżem
– uwielbiają na te tematy dyskusje, aż zapluwają się w pyskówkach, a niektórzy
to z pewnością dostają z tego powodu orgazmu.