Dodaj do ulubionych

Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła.

28.08.10, 11:03
Forsowany od czasu II Soboru Watykańskiego ekumenizm, który zaczęto wprowadzać w wyniki infiltracji kręgów kościelnych przec lewacko-masońską ideologię, jest jedną z głównych przyczyn osłabienia Kościoła katolickiego w zachodnim świecie i rozprzestrzeniania się postępactwa, toleraństwa, hedonizmu, relatywizmu i innych symptomów obecnie panującej cywilizacji śmierci. Na szczęście obecny papież Benedykt XVI oraz coraz większa rzesza biskupów i duchownych dostrzega błędność i wyjątkową szkodliwość tej drogi, prowadzącej na manowce ateizmu, a zrównującej wszystkie religie i wyznania. Powraca się (dzięki Bogu) do starej doktryny, że "poza Kościołem nie ma zbawienia".

U podstaw ekumenizmu legło przekonanie, iż w każdej religii znajdują się tzw. „ziarna prawdy”, więc dopiero ich wydobycie i umiejętne połączenie może doprowadzić do pełni. W przeciwnym razie „dialog międzyreligijny” nie miałby najmniejszego sensu. Czy tak jest rzeczywiście – to inna sprawa, ale wydaje się, że na tym przykładzie sprawdziła się trafność spostrzeżenia A. Huxleya, że z wielkich idei rodzą się wielkie nieszczęścia. Jeśli bowiem „ziarna prawdy” są rozsiane, to znaczy, że nie ma religii ABSOLUTNIE prawdziwej, a skoro tak, to czyż to nie wszystko jedno, w co się wierzy? Jeśli nie wszystko jedno, to tylko dlatego, że jedne religie są bardziej, a inne mniej wymagające, a zatem jedynym sensownym w tych warunkach kryterium wyboru może być wygoda. A najwygodniejsza jest niewątpliwie „religia” demokratyczna, głosząca, że dobre i słuszne jest to, co akurat większość jako dobre i słuszne zadekretuje. W ten oto sposób marksizm kulturowy i totalna demokracja stworzyły z ekumenizmem mieszkankę, która nie tylko podziałała odurzająco na wielu Europejczyków i Amerykanów, ale stanowi niezwykle silną truciznę dla cywilizacji łacińskiej. Pod wypływem tej trucizny cywilizacja ta obumiera, wytwarzając kulturową próżnię, wypełnianą z jednej strony na przykład przez islam, a z drugiej – przez nawet nie ateizm (bo ateizm, to jednak a-teizm), czy pogaństwo, bo pogaństwo to jednak zawsze jakaś religia, tylko przez konsumpcję i to w najprymitywniejszym jej znaczeniu – żeby wchłonąć w siebie możliwie największy kęs świata, zanim litościwa Natura, czy omnipotentna Większość, czyli po prostu Państwo, wyłączy prąd.
www.super-nowa.pl/art.php?i=17403
Obserwuj wątek
    • strikemaster Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 11:22
      > Forsowany od czasu II Soboru Watykańskiego ekumenizm, który zaczęto wprowadzać
      > w wyniki infiltracji kręgów kościelnych przec lewacko-masońską ideologię,

      Już to kiedyś pisałeś. Okazało się, że cały ten Twój Kościół to tylko przybudówka KGB. :)

      > jedną z głównych przyczyn osłabienia Kościoła katolickiego w zachodnim świecie
      > i rozprzestrzeniania się postępactwa, toleraństwa, hedonizmu, relatywizmu i inn
      > ych symptomów obecnie panującej cywilizacji śmierci.

      IMO główną przyczyną jest szerzenie się wiedzy naukowej. Ludzie obecnie potrafią sobie wyjaśnić wiele zjawisk (jak np. burze, epidemie), znają ich prawdziwy mechanizm i nie muszą wierzyć w bajki przekazywane przez kapłanów.

      > toleraństwa,

      Toleraństwo to bardzo dobra rzecz, podwyższa standard życiua obywateli. Jego przeciwieństwo jest za to obłudą, bo wciskanie kitu, że wszyscy są identyczni jest zwyczajnym świństwem.

      > obecnie panującej cywilizacji śmierci.

      Obecnie panująca cywilizacja śmierci jest dokładnym przeciwieństwem creligijnej cywilizacji życia opartej na stosach, publicznych egzekucjach, torturach i strachu.

      > Benedykt XVI oraz coraz większa rzesza biskupów i duchownych dostrzega błędnoś
      > ć i wyjątkową szkodliwość tej drogi,

      Dlatego też chrześcijaństwo zanika.

      > Powraca się (dzięki Bogu) do starej doktryny,
      > że "poza Kościołem nie ma zbawienia".

      Chyba zabawienia, biorąc pod uwagę styl życia księży. :)

      > U podstaw ekumenizmu legło przekonanie, iż w każdej religii znajdują się tzw. &
      > #8222;ziarna prawdy”

      Rzeczywiście, głupie przekonanie. W żadnej religii ziaren prawdy nie ma.

      > W przeciwnym razie „dialog międzyreligijny̶
      > 1; nie miałby najmniejszego sensu.

      Dialog międzyreligijny za bardzo przypomina konferencję daltonistów w sprawie doboru kolorystyki wnętrza ich biura. :)

      > „ziarna prawdy” są rozsiane, to znaczy, że nie ma religii ABSOLUTNI
      > E prawdziwej

      Fakt niezaprzeczalny.

      > a skoro tak, to czyż to nie wszystko jedno, w co się wierzy?

      A jest jakaś różnica, w którą bzdurę się wierzy? Wierzący w krasnoludki są lepsi od wierzących w dobre wróżki?

      > A najwygodniejsza jest niewątpliwie „religia” demokra
      > tyczna, głosząca, że dobre i słuszne jest to, co akurat większość jako dobre i
      > słuszne zadekretuje.

      WIdać, że nie wiesz, co to jest demokracja. Demokracja istnieje tylko przy poszanowaniu praw mniejszości, inaczej staje się dyktaturą mas.
      • enrque111 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 12:33
        strikemaster napisał:

        > > Forsowany od czasu II Soboru Watykańskiego ekumenizm, który zaczęto wprow
        > adzać
        > > w wyniki infiltracji kręgów kościelnych przec lewacko-masońską ideologię,
        >
        > Już to kiedyś pisałeś. Okazało się, że cały ten Twój Kościół to tylko przybudów
        > ka KGB. :)

        Pisałem o infiltracji, a wnioski to możesz sobie wyciągać, jakie tylko chcesz ............... nawet infiltracja armii w PRL przez płk. Kuklińskiego może w twojej wersji wyglądać, że "polska armia była tylko przybudówką amerykańskich marines" :))))

        > > jedną z głównych przyczyn osłabienia Kościoła katolickiego w zachodnim św
        > iecie
        > > i rozprzestrzeniania się postępactwa, toleraństwa, hedonizmu, relatywizmu
        > i inn
        > > ych symptomów obecnie panującej cywilizacji śmierci.
        >
        > IMO główną przyczyną jest szerzenie się wiedzy naukowej.

        :)) Jak czytam twoje ucieszne wpisy, to boję się, że owa "wiedza naukowa", i owszem szerzy się, ale w wydaniu dla przedszkolaków :)))))

        Ludzie obecnie potrafi
        > ą sobie wyjaśnić wiele zjawisk (jak np. burze, epidemie), znają ich prawdziwy m
        > echanizm i nie muszą wierzyć w bajki przekazywane przez kapłanów.

        Kapłani chrześcijańscy (tym bardziej katoliccy) nigdy nie twierdzili, że owe zjawiska są nadprzyrodzone :))))

        > > toleraństwa,
        >
        > Toleraństwo to bardzo dobra rzecz, podwyższa standard życiua obywateli.

        A, tak - szkoda tylko, że niektórych kosztem normalnej większości :))

        Jego pr
        > zeciwieństwo jest za to obłudą, bo wciskanie kitu, że wszyscy są identyczni jes
        > t zwyczajnym świństwem.

        To przecież tolerańcy i europejsy twierdzą, że "wszyscy są identyczni" - chrześcijaństwo nigdy tego nie głosiło, wręcz przeciwnie - wszyscy są różni i obdarzeni różnymi talentami, ale równi wobec Boga.

        > > obecnie panującej cywilizacji śmierci.
        >
        > Obecnie panująca cywilizacja śmierci jest dokładnym przeciwieństwem creligijnej
        > cywilizacji życia opartej na stosach, publicznych egzekucjach, torturach i str
        > achu.

        To co wypisujesz, to są klasyczne, bolszewickie brednie, przeznaczone dla tępego motłochu. Publiczne stosy i egzekucje były od czasów starożytności czymś powszechnym. Nawet do niedawna w Indiach wdowa szła na stos po śmierci męża. Publiczna kara chłosty przydałaby się i dziś - nie byłoby tylu przestępców, a więzienia świeciłyby pustkami. Starczy porównać ile osób wdzisiejszej Europie siedzi w więzieniu, a ile w średniowiecznej :)))

        > > Benedykt XVI oraz coraz większa rzesza biskupów i duchownych dostrzega bł
        > ędnoś
        > > ć i wyjątkową szkodliwość tej drogi,
        >
        > Dlatego też chrześcijaństwo zanika.

        Nie zanika, lecz przekształca się, najpierw w ateizm, a z ateizmu przechodzą ludzie (w Europie) na islam :))
        Nie jest to winą obecnego papieża - wręcz przeciwnie, za jego urzędowania notuje się umocnienie Kościoła, a nawet powrót niektórych odłamów sekt protestanckich na łono Owczaqrni Pańskiej.

        > > Powraca się (dzięki Bogu) do starej doktryny,
        > > że "poza Kościołem nie ma zbawienia".
        >
        > Chyba zabawienia, biorąc pod uwagę styl życia księży. :)

        Styl życia księży jest różny, podobnie jak styl życia innych obywateli :)))

        > > U podstaw ekumenizmu legło przekonanie, iż w każdej religii znajdują się
        > tzw. &
        > > #8222;ziarna prawdy”
        >
        > Rzeczywiście, głupie przekonanie. W żadnej religii ziaren prawdy nie ma.

        Masz rację - jedynie w Kościele Powszechnym.

        > > W przeciwnym razie „dialog międzyreligijny̶
        > > 1; nie miałby najmniejszego sensu.
        >
        > Dialog międzyreligijny za bardzo przypomina konferencję daltonistów w sprawie d
        > oboru kolorystyki wnętrza ich biura. :)

        Niestety, muszę się z tobą w tej kwestii zgodzić.

        > > „ziarna prawdy” są rozsiane, to znaczy, że nie ma religii ABS
        > OLUTNI
        > > E prawdziwej
        >
        > Fakt niezaprzeczalny.

        Chyba tylko dla takiego głąba, jak ty :))

        > > a skoro tak, to czyż to nie wszystko jedno, w co się wierzy?
        >
        > A jest jakaś różnica, w którą bzdurę się wierzy? Wierzący w krasnoludki są leps
        > i od wierzących w dobre wróżki?

        To ty w to wierzysz ?

        > > A najwygodniejsza jest niewątpliwie „religia” demokra
        > > tyczna, głosząca, że dobre i słuszne jest to, co akurat większość jako do
        > bre i
        > > słuszne zadekretuje.
        >
        > WIdać, że nie wiesz, co to jest demokracja. Demokracja istnieje tylko przy posz
        > anowaniu praw mniejszości, inaczej staje się dyktaturą mas.

        Nie ma czegoś takiego, jak "poszanowanie praw mniejszości", ponieważ musi odbywać się to kosztem większości i jest to wówczas dyktatura mniejszości. To tak jak górnicy (mniejszość) wywalczyli sobie kosztem nas wszystkich przywileje emerytalne, a pederaści żądają wciąż nowych przywilejów, wbrew nawet interesom większości.
        • strikemaster Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 13:01
          > Pisałem o infiltracji,

          Kierownictwa Kościoła przez radzieckie służby. Kierownictwo Armii Ludowej nie było w całości zinfiltrowane, działał tam tylko 1 szpieg (przynajmniej tak się powszechnie uważa).

          > :)) Jak czytam twoje ucieszne wpisy, to boję się, że owa "wiedza naukowa"
          > ], i owszem szerzy się, ale w wydaniu dla przedszkolaków :)))))

          Chodzi Ci o to, że współczesny przedszkolak wie o świecie więcej, niż XIV-to wieczny arystokrata i dlatego jest dla Kościoła trudniejszym celem?

          > Kapłani chrześcijańscy (tym bardziej katoliccy) nigdy nie twierdzili, że owe zj
          > awiska są nadprzyrodzone :))))

          Więc skąd się wzięły gromnice i modlitwy w czasie burzy?

          > A, tak - szkoda tylko, że niektórych kosztem normalnej większości :))

          Co to jest normalna większość? Prawda, że każdy jest inny, najwyraźniej jest dla Ciebie nie do przyjęcia.

          > To przecież tolerańcy i europejsy twierdzą, że "wszyscy są identyczni" -
          > chrześcijaństwo nigdy tego nie głosiło, wręcz przeciwnie - wszyscy są różni i
          > obdarzeni różnymi talentami, ale równi wobec Boga.

          Nie wiedziałem, ze to chrześcijanie występują przeciw dyskryminacji kobiet, murzynów i homoseksualistów? Czyli cała ta politpoprawność, parytety itp. to Wasze dzieło? :)

          > To co wypisujesz, to są klasyczne, bolszewickie brednie, przeznaczone dla tępeg
          > o motłochu. Publiczne stosy i egzekucje były od czasów starożytności czymś pows
          > zechnym.

          Katolickim biskupom nigdy jakoś te zbrodnie (bo inaczej tego nazwać nie można) nie przeszkadzały. BTW nigdy nie twierdziłem, że chrześcijanie sami to wymyślili, oni wszystko przejęli od poprzedzających ich kultur.

          > Nawet do niedawna w Indiach wdowa szła na stos po śmierci męża.

          Nadal są palone, co dla mnie jest dowodem na szkodliwość religii (wszystkich).

          > Public
          > zna kara chłosty przydałaby się i dziś - nie byłoby tylu przestępców, a więzien
          > ia świeciłyby pustkami.

          A jaką widownię przyciągnęłoby publiczne ścięcie, publisia by miała radochę. Możnaby też przywrócić stosy, oszczędziłoby się na oświetleniu ulicznym.

          > Starczy porównać ile osób wdzisiejszej Europie siedzi w
          > więzieniu, a ile w średniowiecznej :)))

          No więc porównajmy, podaj dane.

          > Nie zanika, lecz przekształca się, najpierw w ateizm, a z ateizmu przechodzą lu
          > dzie (w Europie) na islam :))

          Bzdury opowiadasz. Jesem najlepszym dowodem przeczącym Twojej tezie. Nie byłem nigdy chrześcijaninem i nie zamierzam zostawać muzułmaninem.

          > Nie jest to winą obecnego papieża

          Fakt, to wina jego poprzedników, szczególnie Wojtyły, bo to afery z czasów jego panowania obecnie Kościół likwidują.

          > a nawet powrót niektórych odłamów sekt protestanckic
          > h na łono Owczaqrni Pańskiej.

          Zapewne z jednoczesnym zmniejszeniem liczebności owych sekt. Nie mam na to dowodów, tylko przypuszczam.
          A jest to dowód na to, że Kościół jest instytucja polityczną, nie religijną.

          > Styl życia księży jest różny, podobnie jak styl życia innych obywateli :)))

          Inni obywatele zwykle nie przekonują reszty do życia w ubóstwie i ascezie sami pławiąc się w luskusie kosztem przekonywanych.

          > > Rzeczywiście, głupie przekonanie. W żadnej religii ziaren prawdy nie ma.
          >
          > Masz rację - jedynie w Kościele Powszechnym.

          I znowu potwierdzasz, że Kościół z religią nie ma nic wspólnego. :)

          > > > a skoro tak, to czyż to nie wszystko jedno, w co się wierzy?
          > >
          > > A jest jakaś różnica, w którą bzdurę się wierzy? Wierzący w krasnoludki s
          > ą leps
          > > i od wierzących w dobre wróżki?
          >
          > To ty w to wierzysz ?

          A muszę w coś wierzyć?

          > Nie ma czegoś takiego, jak "poszanowanie praw mniejszości", ponieważ musi odbyw
          > ać się to kosztem większości

          Dalczego? Najlepiej z przykładami.

          > To tak ja
          > k górnicy (mniejszość) wywalczyli sobie kosztem nas wszystkich przywileje emery
          > talne,

          1. To nie równość, a przywileje. Ty może różnicy nie widzisz, daltoniści juz tak mają.
          2. Górnicy te przywileje mają od dawna, nie tylko w Polsce, a praca to trudna, widać, że nigdy na grubie nie byłeś.

          > a pederaści żądają wciąż nowych przywilejów

          Jakich?

          > wbrew nawet interesom więks
          > zości.

          Jakie są interesy większości?
          • enrque111 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 13:52
            strikemaster napisał:

            > > Pisałem o infiltracji,
            >
            > Kierownictwa Kościoła przez radzieckie służby. Kierownictwo Armii Ludowej nie b
            > yło w całości zinfiltrowane, działał tam tylko 1 szpieg (przynajmniej tak się p
            > owszechnie uważa).

            A skąd ty to wiesz ? Byłeś tam, albo należysz do tajnych służb i znasz ich wszystkie tajemnice ?
            "Powszechnie uważa się również", że państwo (urzędnicy) ma prawo wtrącać się w wychowanie dzieci, a czy to oznacza, że tak powinno być ?

            > > :)) Jak czytam twoje ucieszne wpisy, to boję się, że owa "wiedza nauko
            > wa"

            > > ], i owszem szerzy się, ale w wydaniu dla przedszkolaków :)))))
            >
            > Chodzi Ci o to, że współczesny przedszkolak wie o świecie więcej, niż XIV-to wi
            > eczny arystokrata i dlatego jest dla Kościoła trudniejszym celem?

            Nie, chodzi mi o to, że twój poziom umysłowy nie odbiega od przedszkolnego :)))

            > > Kapłani chrześcijańscy (tym bardziej katoliccy) nigdy nie twierdzili, że
            > owe zj
            > > awiska są nadprzyrodzone :))))
            >
            > Więc skąd się wzięły gromnice i modlitwy w czasie burzy?

            Aby prosić Boga o opiekę w czasie gwałtownych zjawisk natury, czy innych nieszczęść, a nie jak w swej prymitywnej głowie raisz, aby "zaklinać burzę " :)))))))))

            > > A, tak - szkoda tylko, że niektórych kosztem normalnej większości :))
            >
            > Co to jest normalna większość? Prawda, że każdy jest inny, najwyraźniej jest dl
            > a Ciebie nie do przyjęcia.

            Dla mnie najważniejsze są prawa naturalne, a nie to co w danej chwili jest w stanie przegłosować większość. W ten sposób przecież przegłosowano, że homoseksualizm nie jest chorobą :)

            > > To przecież tolerańcy i europejsy twierdzą, że "wszyscy są identyczni"
            >
            -
            > > chrześcijaństwo nigdy tego nie głosiło, wręcz przeciwnie - wszyscy są róż
            > ni i
            > > obdarzeni różnymi talentami, ale równi wobec Boga.
            >
            > Nie wiedziałem, ze to chrześcijanie występują przeciw dyskryminacji kobiet,

            A w jaki to sposób kobiety są dyskryminowane ???

            mur
            > zynów

            Gdzie dyskryminuje się murzynów ?

            i homoseksualistów?

            :)) Przecież jest wręcz przeciwnie - pederaści otrzymują coraz więcej przywilejów :)))

            Czyli cała ta politpoprawność, parytety itp. to Wasze
            > dzieło? :)

            Nasze, czyli czyje ? Czy ja coś pisałem o tych bzdurnych parytetach ???

            > > To co wypisujesz, to są klasyczne, bolszewickie brednie, przeznaczone dla
            > tępeg
            > > o motłochu. Publiczne stosy i egzekucje były od czasów starożytności czym
            > ś pows
            > > zechnym.
            >
            > Katolickim biskupom nigdy jakoś te zbrodnie (bo inaczej tego nazwać nie można)
            > nie przeszkadzały.

            A tobie przeszkadzały tortury stosowane w starożytnym Rzymie, albo przeszkadzały ci kłamstwa bolszewickiego "Bezbożnika" ?

            BTW nigdy nie twierdziłem, że chrześcijanie sami to wymyślil
            > i, oni wszystko przejęli od poprzedzających ich kultur.

            Każde społeczeństwo (bez względu na swoją religię) przejmuje dorobek swoich poprzedników, czy to dla ciebie jest dziwne ?

            > > Nawet do niedawna w Indiach wdowa szła na stos po śmierci męża.
            >
            > Nadal są palone, co dla mnie jest dowodem na szkodliwość religii (wszystkich).

            Nie jest to wcale dowód "na szkodliwość religii wszystkich", tak jak nie jest dowodem na bandyckie zapędy wszystkich lekarzy osoba dr Mengele :)))

            > > Public
            > > zna kara chłosty przydałaby się i dziś - nie byłoby tylu przestępców, a w
            > ięzien
            > > ia świeciłyby pustkami.
            >
            > A jaką widownię przyciągnęłoby publiczne ścięcie, publisia by miała radochę.

            Jak każdy prymityw mylisz odstraszającą karę chłosty z publiczną egzekucją, poprzez ścięcie - to, drogie dziecko, są całkiem różne sprawy :)))

            Mo
            > żnaby też przywrócić stosy, oszczędziłoby się na oświetleniu ulicznym.

            To przecież twoi ateistyczni pobratymcy kierowali się właśnie takimi, pragmatycznymi kwestiami - produkowali mydło z ludzkiego tłuszczu, szczotki z ludzkich włosów i abażury z ludzkiej skóry.

            > > Starczy porównać ile osób wdzisiejszej Europie siedzi w
            > > więzieniu, a ile w średniowiecznej :)))
            >
            > No więc porównajmy, podaj dane.

            Nawet w sławetnej Bastylii w 1789 roku siedziało tylko czterech fałszerzy i dwóch wariatów, a uważana była za symbol strasznego ucisku :))
            Co więc powiedzieliby ówcześni ludzie, gdyby dowiedzieli się, że w jednym tylko, prowincjonalnym więzieniu siedzą setki osób, w tym większość groźnych przestępców :))))

            > > Nie zanika, lecz przekształca się, najpierw w ateizm, a z ateizmu przecho
            > dzą lu
            > > dzie (w Europie) na islam :))
            >
            > Bzdury opowiadasz. Jesem najlepszym dowodem przeczącym Twojej tezie. Nie byłem
            > nigdy chrześcijaninem i nie zamierzam zostawać muzułmaninem.

            Ale twoje dzieci, a najpóźniej wnuki będą muzułmanami.

            > > Nie jest to winą obecnego papieża
            >
            > Fakt, to wina jego poprzedników, szczególnie Wojtyły, bo to afery z czasów jego
            > panowania obecnie Kościół likwidują.

            To opanowane przez lewaków i masonów media uważają te zdarzenia za "afery" - przeciętna pedofilów wśród księży jest znacznie niższa, niż wśród nauczycieli, tylko że tego się nie rozdmuchuje.

            > Zapewne z jednoczesnym zmniejszeniem liczebności owych sekt. Nie mam na to dowo
            > dów, tylko przypuszczam.

            Przypuszczenia, to twoja specjalność - dowodów nigdy nie posiadałeś w żadnej sprawie.

            > A jest to dowód na to, że Kościół jest instytucja polityczną, nie religijną.

            Właśnie ! Swoje przypuszczenie uważasz za dowód :))))
            Ależ Kościół zawsze był instytucją "polityczną" - nie można religii oddzielić od polityki ! Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby Kościół nie krytykował prawa sprzecznego z dobrem człowieka, czy nie piętnował władzy, która narusza boskie i ludzkie prawa !

            > > Styl życia księży jest różny, podobnie jak styl życia innych obywateli :)
            > ))
            >
            > Inni obywatele zwykle nie przekonują reszty do życia w ubóstwie i ascezie sami
            > pławiąc się w luskusie kosztem przekonywanych.

            Podobnie czynią narkomani i palacze, którzy nawołują swoje dzieci do abstynencji i unikania tytoniu :))) Nie mają do tego moralnego prawa ?

            > > > Rzeczywiście, głupie przekonanie. W żadnej religii ziaren prawdy ni
            > e ma.
            > >
            > > Masz rację - jedynie w Kościele Powszechnym.
            >
            > I znowu potwierdzasz, że Kościół z religią nie ma nic wspólnego. :)

            Kiedy tak stwierdziłem ?

            > > To ty w to wierzysz ?
            >
            > A muszę w coś wierzyć?

            Tak, ponieważ tylko zwierzęta w nic nie wierzą :)))

            > > Nie ma czegoś takiego, jak "poszanowanie praw mniejszości", ponieważ musi
            > odbyw
            > > ać się to kosztem większości
            >
            > Dalczego? Najlepiej z przykładami.

            Np. pomoc tzw. "uchodźcom", np. czeczeńskim pochłania rocznie miliony złotych, które mogłyby być przeznaczone dla "polskiej większości", chociażby na budowę dróg.

            > > To tak ja
            > > k górnicy (mniejszość) wywalczyli sobie kosztem nas wszystkich przywileje
            > emery
            > > talne,
            >
            > 1. To nie równość, a przywileje. Ty może różnicy nie widzisz, daltoniści juz ta
            > k mają.

            No widzisz ! jak mawiał wieszcz: "„By mogła zapanować równość, trzeba wpierw wszystkich wdeptać w gó.... By człowiek, był człowieka bratem, trzeba go wpierw przećwiczyć batem”.

            > 2. Górnicy te przywileje mają od dawna, nie tylko w Polsce, a praca to trudna,
            > widać, że nigdy na grubie nie byłeś.

            Nie byłem w różnych miejscach, skoro to taka trudna praca, to niech szukają innej - gdy nie będzie można znaleźć pracowników, to albo płaca wzrośnie i wówczas się znajdą chętni do jej wykonywania, albo węgiel op
            • strikemaster Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 17:03
              > A skąd ty to wiesz ?

              napisałem, że tak się uważa, co oznacza że nie wiem na pewno. Pewne za to jest, że w kierownictwie AL było mniej niż szpiegów KGB w kierownictwie Kościoła (opieram się na przytaczanych przez Ciebie dowodach).

              > Nie, chodzi mi o to, że twój poziom umysłowy nie odbiega od przedszkolnego :)))

              Zazdrościsz?

              > Aby prosić Boga o opiekę w czasie gwałtownych zjawisk natury, czy innych nieszc
              > zęść, a nie jak w swej prymitywnej głowie raisz, aby "zaklinać burzę " :)))))))
              > ))

              a to się czymś różni?

              > Dla mnie najważniejsze są prawa naturalne,

              Co to są prawa naturalne?

              > ten sposób przecież przegłosowano, że homoseksua
              > lizm nie jest chorobą :)

              Wcześniej w ten sam sposób przegłosowywano, że jest.

              > A w jaki to sposób kobiety są dyskryminowane ???

              Zgadnij? Mają prawo decydować, co dzieje się z ich ciałem po awarii antykoncepcji? Mają dostęp do wszystkich zawodów? Ile kobiet jest na stanowiskach kierowniczych i dlaczego znacznie mniej niż mężczyzn?

              > Gdzie dyskryminuje się murzynów ?

              Za Zachodzie obecnie się już ich nie morduje, mają dostęp do pracy itp. To wynik tej paskudnej politpoprawności. W Polsce jeszcze kibole i inny ckatolicki element lubią ich prześladować.

              > i homoseksualistów?

              Popatrz na prawdopodobnie homoseksualnych polityków, lokują się oni głównie w partiach prawicowych i są zmuszani do krzyczenia "kto snie skacze jest pedałem". To dla nich jedyna możliwość przetrwania w naszym Nowym Wspaniałym Katolickim Świecie.

              > Nasze, czyli czyje ?

              Wasze, czyli katolickie, bo przedstawiasz się tu jako rzecznik katolicyzmu.

              > Nawet w sławetnej Bastylii w 1789 roku siedziało tylko czterech fałszerzy i dwó
              > ch wariatów

              Bo resztę zdążyli ściąć.

              > Co więc powiedzieliby ówcześni ludzie, gdyby dowiedzieli się, że w jednym tylko
              > , prowincjonalnym więzieniu siedzą setki osób, w tym większość groźnych przestę
              > pców :))))

              "Co, dlaczego ich jeszcze nie ścięto?", co ciekawe, to samo powiedzieliby na widok aresztu śledczego.

              > Nie jest to wcale dowód "na szkodliwość religii wszystkich", tak jak nie
              > jest dowodem na bandyckie zapędy wszystkich lekarzy osoba dr Mengele :)))

              Nie jest to dowód jednoznaczny, ale w zestawieniu z resztą mateirału dowodowego jego waga rośnie.

              > A tobie przeszkadzały tortury stosowane w starożytnym Rzymie,

              Tak.

              > albo przeszkadzał
              > y ci kłamstwa bolszewickiego "Bezbożnika" ?

              Tak.

              > Jak każdy prymityw mylisz odstraszającą karę chłosty z publiczną egzekucją, pop
              > rzez ścięcie - to, drogie dziecko, są całkiem różne sprawy :)))

              Inna stawka dla kata?

              > To opanowane przez lewaków i masonów media uważają te zdarzenia za "afery"

              A dzieci to za pewne lubią.

              > przeciętna pedofilów wśród księży jest znacznie niższa,

              Wynosi 12% (niedawno przedstawiałem tu wyliczenia- na pewno czytałeś). Sugerujesz, że więcej niz 12% nauczycieli to pedofile?

              > To przecież twoi ateistyczni pobratymcy kierowali się właśnie takimi, pragmatyc
              > znymi kwestiami - produkowali mydło z ludzkiego tłuszczu, szczotki z ludzkich w
              > łosów i abażury z ludzkiej skóry.

              Z hasłem "Got mit uns", to dopiero byli ateiści.

              > Ale twoje dzieci, a najpóźniej wnuki będą muzułmanami.

              Ty też, może już jesteś?

              > Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby Kościół nie krytykował prawa spr
              > zecznego z dobrem człowieka,

              Co Kościół wie o dobru człowieka, i skąd się tego dowiedział?

              > Podobnie czynią narkomani i palacze, którzy nawołują swoje dzieci do abstynencj
              > i i unikania tytoniu :))) Nie mają do tego moralnego prawa ?

              Religia to uzależnienie? Może czas na odwyk? :)

              > Nie byłem w różnych miejscach, skoro to taka trudna praca, to niech szukają inn
              > ej - gdy nie będzie można znaleźć pracowników, to albo płaca wzrośnie i wówczas
              > się znajdą chętni do jej wykonywania, albo węgiel op

              Co węgiel op?
              • chasyd_666 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 21:45
                strikemaster napisał:

                > a to się czymś różni?

                Ty naprawdę masz umysł przedszkolaka... :)

                > Mają prawo decydować, co dzieje się z ich ciałem po awarii
                antykoncepc
                > ji?

                Z ich - tak !

                > Mają dostęp do wszystkich zawodów?

                Fakt - mało jest górniczek , hutniczek oraz śmieciarek :)

                Ile kobiet jest na stanowiskach kierowni
                > czych i dlaczego znacznie mniej niż mężczyzn?

                Sam pogłówkuj... :)

              • enrque111 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 29.08.10, 10:38
                strikemaster napisał:

                > > A skąd ty to wiesz ?
                >
                > napisałem, że tak się uważa, co oznacza że nie wiem na pewno. Pewne za to jest,
                > że w kierownictwie AL było mniej niż szpiegów KGB w kierownictwie Kościoła (op
                > ieram się na przytaczanych przez Ciebie dowodach).

                „Pewne” dlatego, że masz na to dowody albo tajne informacje, czy „pewne”
                dlatego, że kierownictwo AL liczyło kilkaset razy mniej członków niż
                „kierownictwo Kościoła” ?

                > > Nie, chodzi mi o to, że twój poziom umysłowy nie odbiega od przedszkolneg
                > o :)))
                >
                > Zazdrościsz?

                Wyrosłem już z wieku przedszkolnego, więc chyba mam prawo ci zazdrościć :))

                > > Aby prosić Boga o opiekę w czasie gwałtownych zjawisk natury, czy innych
                > nieszc
                > > zęść, a nie jak w swej prymitywnej głowie raisz, aby "zaklinać burzę " :)
                > ))))))
                > > ))
                >
                > a to się czymś różni?

                Tak, różni. W tym pierwszym przypadku uważa się, że siły natury zaklinaniem
                można ukierunkować, zaś w tym drugim przypadku prosi się Boga, aby miał w opiece
                modlącego i chronił go przed tragicznymi efektami sił natury.

                > > Dla mnie najważniejsze są prawa naturalne,
                >
                > Co to są prawa naturalne?

                Są to niezbywalne prawa przysługujące każdemu człowiekowi, zbiór norm
                obowiązujących całe społeczeństwo i władzę państwową, bez względu na to czy ta
                władza uznaje w swoim prawodawstwie te normy, czy też nie. Prawa te oparte są na
                naturze ludzkiej, nie można ich zabrać lub zniszczyć, jego główną ideą jest
                czynienie dobra oraz dążenie do piękna i sprawiedliwości. Są to więc normy
                moralne, na podstawie których powinno się opierać prawo stanowione. Gdy
                orzecznictwo jakiegoś państwa narusza te normy należy się temu przeciwstawiać
                (formuła Radbrucha). Do podstawowych praw naturalnych należy m.in. prawo do
                życia, posiadania potomstwa, własności itd.

                > > ten sposób przecież przegłosowano, że homoseksua
                > > lizm nie jest chorobą :)
                >
                > Wcześniej w ten sam sposób przegłosowywano, że jest.

                Kłamiesz. Nigdy wcześniej nie głosowano nad uznaniem jakiegoś zboczenia za
                chorobę – jeśli masz dowody, to przedstaw ……………………….. myślę jednak, że będzie
                jak zwykle :)))

                > > A w jaki to sposób kobiety są dyskryminowane ???
                >
                > Zgadnij? Mają prawo decydować, co dzieje się z ich ciałem po awarii antykoncepc
                > ji?

                Nowe życie dziecka, to już nie jest ich ciało – mogła sobie decydować o
                „swoim ciele” do czasu poczęcia, później decyduje o życiu innej istoty.

                > Mają dostęp do wszystkich zawodów?

                A, czy muszą mieć ??? Jeśli nie spełniają warunków psychofizycznych, to nawet
                nie powinny.

                > Ile kobiet jest na stanowiskach kierowni
                > czych i dlaczego znacznie mniej niż mężczyzn?

                Podobnie, jak znacznie mniej mężczyzn jest przedszkolankami, pielęgniarkami,
                sekretarkami, położnymi, sprzedawcami i stanowią mniejszość w wielu innych
                zawodach. Widocznie do tego się nie nadają i nie chcą tego robić. Podobnie jest
                z kobietami – nie lubią polityki i tam się nie pchają, a więc jest znacznie
                mniej kobiet-polityków. To feminazistki forsują tzw. „parytety” aby (jako
                półkobiety) wepchnąć się do polityki bocznymi drzwiami.

                > > Gdzie dyskryminuje się murzynów ?
                >
                > Za Zachodzie obecnie się już ich nie morduje, mają dostęp do pracy itp. To wyni
                > k tej paskudnej politpoprawności. W Polsce jeszcze kibole i inny ckatolicki ele
                > ment lubią ich prześladować.

                A kiedy ich się mordowało, nie dopuszczało do pracy itp. ?
                To przecież murzyni mordują znacznie więcej białych, niż odwrotnie – starczy
                popatrzeć na USA, czy niektóre kraje afrykańskie :)

                > > i homoseksualistów?
                >
                > Popatrz na prawdopodobnie homoseksualnych polityków, lokują się oni głównie w p
                > artiach prawicowych i są zmuszani do krzyczenia "kto snie skacze jest pedałem".
                > To dla nich jedyna możliwość przetrwania w naszym Nowym Wspaniałym Katolickim
                > Świecie.

                A kto im broni trwania ? Czy ty się obnosisz po ulicach i pokazujesz w jaki
                sposób i z kim kopulujesz ?

                > > Nasze, czyli czyje ?
                >
                > Wasze, czyli katolickie, bo przedstawiasz się tu jako rzecznik katolicyzmu.

                Nie przedstawiam się jako „rzecznik”, ale nie wstydzę się swojej wiary i jestem
                dumny z przynależności do Kościoła Powszechnego.

                > > Nawet w sławetnej Bastylii w 1789 roku siedziało tylko czterech fałszerzy
                > i dwó
                > > ch wariatów
                >
                > Bo resztę zdążyli ściąć.

                Znowu kłamiesz, a jeśli nie to przedstaw dowody ???

                > > Co więc powiedzieliby ówcześni ludzie, gdyby dowiedzieli się, że w jednym
                > tylko
                > > , prowincjonalnym więzieniu siedzą setki osób, w tym większość groźnych p
                > rzestę
                > > pców :))))
                >
                > "Co, dlaczego ich jeszcze nie ścięto?", co ciekawe, to samo powiedzieliby na wi
                > dok aresztu śledczego.

                Ścinali, to raczej twoi ateistyczni zbrodniarze, ludzi całkiem niewinnych i
                wręcz przypadkowych, za nie popieranie krwiożerczej ideologii. W krajach
                katolickich władza oddawała katu jedynie najgroźniejszych przestępców.

                > > Nie jest to wcale dowód "na szkodliwość religii wszystkich", tak j
                > ak nie
                > > jest dowodem na bandyckie zapędy wszystkich lekarzy osoba dr Mengele :)))
                >
                > Nie jest to dowód jednoznaczny, ale w zestawieniu z resztą mateirału dowodowego
                > jego waga rośnie.

                Głupie mataczenie i śmieszne dywagacje słowne nie sprawią, że będziesz miał rację :)

                > > A tobie przeszkadzały tortury stosowane w starożytnym Rzymie,
                >
                > Tak.

                W czym ci przeszkadzały ?

                > > albo przeszkadzał
                > > y ci kłamstwa bolszewickiego "Bezbożnika" ?
                >
                > Tak.

                W tym wypadku, nie uwierzę, gdyż posługujesz się tymi samymi metodami, a nawet
                używasz tych samych argumentów :)

                > > Jak każdy prymityw mylisz odstraszającą karę chłosty z publiczną egzekucj
                > ą, pop
                > > rzez ścięcie - to, drogie dziecko, są całkiem różne sprawy :)))
                >
                > Inna stawka dla kata?

                Nie, chłosta prostuje charaktery i chroni delikwenta przed zejściem na złą
                drogę, a egzekucja eliminuje ze społeczeństwa zwyrodnialców.

                > > To opanowane przez lewaków i masonów media uważają te zdarzenia za "afery
                > "
                >
                > A dzieci to za pewne lubią.

                Nie wiem, czy lubią – niektórzy homoseksualiści twierdzą, ze tak i dążą do
                zalegalizowania pedofilii i wyłączenia jej z listy chorób ………………. może dokona
                się to w ten sam sposób (przez głosowanie) jak w wypadku pederastii ………….

                > > przeciętna pedofilów wśród księży jest znacznie niższa,
                >
                > Wynosi 12% (niedawno przedstawiałem tu wyliczenia- na pewno czytałeś). Sugeruje
                > sz, że więcej niz 12% nauczycieli to pedofile?

                Twoje wyliczenia są funta kłaków warte :) Nikt poważny nie weźmie ich na serio.
                Co zaś do nauczycieli, to sama ich liczba wskazuje, że musi być wśród nich
                statystycznie więcej pedofilów niż wśród duchownych.

                > > To przecież twoi ateistyczni pobratymcy kierowali się właśnie takimi, pra
                > gmatyc
                > > znymi kwestiami - produkowali mydło z ludzkiego tłuszczu, szczotki z ludz
                > kich w
                > > łosów i abażury z ludzkiej skóry.
                >
                > Z hasłem "Got mit uns", to dopiero byli ateiści.

                Tak, tylko że za „boga” uznawali germańskich bożków, a Kościół uważali za wroga
                swojej ideologii :)

                > > Ale twoje dzieci, a najpóźniej wnuki będą muzułmanami.
                >
                > Ty też, może już jesteś?

                Mi to nie grozi, gdyż jestem gruntownie wykształcony w różnych dziedzinach, zaś
                mój katolic
              • enrque111 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 29.08.10, 10:41
                strikemaster napisał:

                > > Podobnie czynią narkomani i palacze, którzy nawołują swoje dzieci do abst
                > ynencj
                > > i i unikania tytoniu :))) Nie mają do tego moralnego prawa ?
                >
                > Religia to uzależnienie? Może czas na odwyk? :)

                Uzależnienie, to wykazują właśnie ateiści i inne nieuki ………… od głupoty :)

                > > Nie byłem w różnych miejscach, skoro to taka trudna praca, to niech szuka
                > ją inn
                > > ej - gdy nie będzie można znaleźć pracowników, to albo płaca wzrośnie i w
                > ówczas
                > > się znajdą chętni do jej wykonywania, albo węgiel op
                >
                > Co węgiel op?

                Opłacać się będzie sprowadzać z zagranicy, a kopalnie tym samym staną się zbędne
                :))))
              • zzasadami Gl - Al. 03.09.10, 20:54
                "- Czy były jakieś jasne punkty działalności PPR i jej zbrojnego ramienia GL-AL?
                - Oczywiście, tylko że w kwestii oceny, jaką rolę w historii Polski odegrała ta formacja zbrojna, najważniejsze są generalia. Pewnie byli i dobrzy enkawudziści - tylko, czy to ma wpływ na ocenę, jaką rolę w historii odegrała NKWD? GL-AL to twór agenturalny, przeciwdziałający polskim aspiracjom niepodległościowym i działający głównie na szkodę polskiego społeczeństwa. Co z tego, że gdzieś w Warszawie komuniści zabili jakiegoś Niemca, skoro tego samego dnia na posiedzeniu Sztabu Głównego Gwardii Ludowej Marian Spychalski i towarzysze dzielili się informacjami na temat polskich lokali konspiracyjnych, które następnie denuncjowali Gestapo.
                Raz, w lutym 1943 r. towarzysze pomylili się i przekazali Niemcom adres własnej drukarni, myśląc, że to drukarnia AK... W szeregi GL-AL trafiło wielu ludzi uczciwych, którzy nie rabowali i nie mordowali. Byli i tacy, którzy po wojnie protestowali przeciwko fałszowaniu historii. Na przykład w latach 80. dowódca AL z Lubelszczyzny Wincenty Heinrich "Skiba", opublikował w prasie artykuł, w którym napisał, że w 1944 r. w Owczarni to nie AK napadł na komunistyczny oddział Kowalskiego - "Cienia", jak twierdziła wówczas komunistyczna propaganda, tylko, że było odwrotnie. To był akt cywilnej odwagi. Napisałem o tym w książce. Tylko, że to nie tacy ludzie w czasie wojny kreowali reguły działania partyzantki PPR."
                Fragment wywiadu z Piotrem Gontarczykiem.
                  • enrque111 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 05.09.10, 12:44
                    kuk_krakauer napisał:

                    > A jeszcze doliczyć tych z Gott mit uns...

                    Masz rację, to byli zwyrodniali heretycy, mordujący księży i prześladujący Kościół katolicki oprawcy,
                    którzy to hasło obrali jako dewizę protestanckich Prus. Tak naprawdę, jedynym większym odłamem
                    chrześcijan, który masowo poparł Hitlera, byli niemieccy protestanci. To oni, w wolnych wyborach,
                    zapewnili rządy NSDAP. To wśród nich wyłonił się osobliwy nazistowski ruch – sekta “Deutsche
                    Christen” – “Chrześcijanie Niemieccy”. To oni powołali “Kościół Rzeszy”, który posiadał
                    jedynie “aryjskich pastorów” i chrzcił tylko “aryjskie dzieci”.
          • chasyd_666 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 21:38
            strikemaster napisał:

            > Więc skąd się wzięły gromnice i modlitwy w czasie burzy?

            No właśnie - może się dowiedz, zanim zaczniesz pisać bzdury ?... :)

            >
            > Nie wiedziałem, ze to chrześcijanie występują przeciw
            dyskryminacji kobiet, mur
            > zynów i homoseksualistów?

            To już wiesz :)

            > Nadal są palone, co dla mnie jest dowodem na szkodliwość
            religii (wszystkich).

            To tylko dowód na twoją głupotę (to zresztą nic nowego...)


            • krytykantka07 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 21:54
              chasyd_666 napisał:

              > strikemaster napisał:

              > > Więc skąd się wzięły gromnice i modlitwy w czasie burzy?

              > No właśnie - może się dowiedz, zanim zaczniesz pisać bzdury ?... :)

              Wyjaśnię ci, bo kiedyś napisałam na forum, że w czasie burzy wystawiam święty
              obrazek do okna, palę gromnicę i modlę się.
              Tak postępowano od lat w mojej rodzinie i w innych rodzinach też dlatego w
              święto matki boskiej gromnicznej święcono gromnice, aby je świecić gdy była burza.
              Miało to zapobiec nieszczęściu.

              > > Nie wiedziałem, ze to chrześcijanie występują przeciw
              > dyskryminacji kobiet, mur> > zynów i homoseksualistów?
              >
              > To już wiesz :)

              Co z takiej wiedzy, skoro ona prawda nie jest...
              Chrześcijaństwo jak i inne religie potrafią wyjaśnić jaka jest zasługa faceta w
              tym, że kobietą się nie urodził?
              Nie słyszałam takiego wyjaśnienia do tej pory...
              Jak usłyszę to nie powiem, że religie preferują dyskryminację kobiet i w ogóle
              słabszych...
      • chasyd_666 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 21:19
        > IMO główną przyczyną jest szerzenie się wiedzy naukowej. Ludzie
        obecnie potrafi
        > ą sobie wyjaśnić wiele zjawisk (jak np. burze, epidemie),

        Przed SW II nie potrafili ??... :))
        Pocieszny jesteś...

        > Obecnie panująca cywilizacja śmierci jest dokładnym
        przeciwieństwem
        creligijnej
        > cywilizacji życia opartej na stosach, publicznych egzekucjach,
        torturach i str
        > achu.
        >

        Twój problem polega na tym, że mentalnie wciąż tkwisz w
        średniowieczu...

        Co lepsze : stos kilka razy w roku, czy rozrywanie ciała przez
        ginekologa milion razy w roku ?...
      • chasyd_666 Re: Ekumenizm narzędziem demontażu Kościoła. 28.08.10, 21:22
        > Benedykt XVI oraz coraz większa rzesza biskupów i duchownych
        dostrzega bł
        > ędnoś
        > > ć i wyjątkową szkodliwość tej drogi,
        >
        > Dlatego też chrześcijaństwo zanika.
        >

        Wykaż związek przyczynowy ! :) Jeśli wiesz co to takiego... :)

        > Rzeczywiście, głupie przekonanie. W żadnej religii ziaren prawdy
        nie ma.
        >

        Napisał wiejski głupek... :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka